Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-03, 20:19   #3961
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Mrs Mysza Pokaż wiadomość
Też sobie nie wyobrażam nie podcinac włosów. Fairytale ends są przerażające


Truskawkowa
teraz będzie mi łaził po głowie ten Seboradin z lucerną... ech... Tylko funduszy póki co brak na takie rzeczy, chociaż zadnej wcierki nie mam aktualnie.
Są obrzydliwe xD

Nabyłam tę wcierkę z 2 powodów: skusiła mnie Wiosenka i była promocja na DOZie
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 20:38   #3962
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Najpierw się wytłumaczę:
Nie wiem, czemu na pierwszym zdjęciu włosy wyglądają, jakbym miała wyciętą dziurę widać, że się krzywo ułożyły, ale mimo wszystko...
na drugim są dzisiejsze po dniu na wietrze i kitce.'

Ale chodzi o kolor!
Pierwsze po 8 msc na hennie, drugie - dwa tygodnie po farbowniu chemią i co Wy na to? Bo jak dla mnie chemia wygrywa i teraz jestem w kropce...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_3358 kopia.jpg (58,2 KB, 28 załadowań)
daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 20:39   #3963
Mrs Mysza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47990597]Są obrzydliwe xD

Nabyłam tę wcierkę z 2 powodów: skusiła mnie Wiosenka i była promocja na DOZie [/QUOTE]
Obrzydliwe to też
Dodałam sobie te wcierkę do przechowalni na doz, może przy kolejnej promocji zakupię
Mrs Mysza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 20:47   #3964
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Najpierw się wytłumaczę:
Nie wiem, czemu na pierwszym zdjęciu włosy wyglądają, jakbym miała wyciętą dziurę widać, że się krzywo ułożyły, ale mimo wszystko...
na drugim są dzisiejsze po dniu na wietrze i kitce.'

Ale chodzi o kolor!
Pierwsze po 8 msc na hennie, drugie - dwa tygodnie po farbowniu chemią i co Wy na to? Bo jak dla mnie chemia wygrywa i teraz jestem w kropce...
hmmm jak na 8 miesięcy henny to kolor jrst super wiesz drugie zdjęcie wiadomo że wizualnie jest ładniejsze, ale przecież większosc włosów 2 tyg po farbowaniu wygląda super Ale niestety rudości i czerwienie mają to do siebie że z czasem się wypłukują i matowieją bardziej niż inne odcienie. Dlatego ja bym chyba mimo wszystko została przy hennie
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:11   #3965
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3

A w ogóle to hej, dawno tu nie pisałam W ostatnich 2 tygodniach moje włosy urosły 2 cm, nowy rekord, już chyba osiągnęłam długość sprzed cięcia
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:26   #3966
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Wiesz co, akurat kasa nie jest głównym powodem takiego postępowania, chociaż na pewno ma wpływ. Rozjaśniacz to pewniak, miały być pasemka to są Robiąc pasemka czy blondy farbą jest ryzyko, że wyjdzie dużo gorzej, za ciepło. Trzeba mieć doświadczenie albo po prostu znać włosy klienta.

Fryzjerki wolą więc od razu walnąć rozjaśniacz, żeby nie musieć w razie czego poprawiać. Kondycję włosów klientki mają często gdzieś Są oczywiście osoby, które wolą kolor od kondycji, ale podejrzewam, że niejedna by wolała jednak popróbować z farbą. Dobra fryzjerka powinna to przedyskutować z klientką

Znam przypadki np. z wizazu, gdzie klientka robiła latami blond rozjaśniaczem wmawiając, że farba nie da rady. Okazało się potem jednak, że dobra farba z mocniejszą wodą daje podobną jasność, ale z kondycją 100 razy lepszą Woda 12% nakładana jednokrotnie (a potem tylko na odrosty) z farbą jest zawsze lepsza niż rozjaśniacz, różnica w kondycji ogromna

Inny powód sięgania od razu po rozjaśniacz jest banalny. Nie zdają innej metody na pasemka i nie mają ochoty zmienić nawyków Jak klientka ma ciemne włosy i chce jasny blond to bez rozjaśniacza się nie da, ale z ciemniejszymi blondami a nawet jasnym brązem) warto spróbować
O jeny dziekuję za całe to wytłumaczenie. To tak troche stawia sprawę w innym świetle, ale i tak tej babie od rozjasniacza nie zapomnę mojej włosowej krzywdy

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Ja przypominam sobie tylko jedna masakre fryzjerska:
Narzekalam na cienkie włosy bez objetosci, wiec fryzjerka powycinala mi pasemka tuz przy skorze, zeby krotkie wloski podniosly reszte. Genialnie, nie?
Znajoma bardzo sobie chwaliła dłuższego boba, gdzie włosy na karku (te pod spodem) były króciutkie i podnosiły te dłuższe.

Cytat:
Napisane przez niusia Pokaż wiadomość
Dajmy sobie spokój z fryzjerami i zapuszczajmy .
Teraz tutaj od pewnego czasu rozmowa o cięciach i szczotkach, a ja tu testuję olejek rycynowy nałożony na skóre na 2 godziny nie spowodował wypadania, wręcz przeciwnie prawie nic nie wypadło przy myciu. A dwa lata temu każdy olejek nałożony na skórę powodował wypadanie - otworzyły się przede mną nowe możliwości Wreszcie przetestuje tą legendę oleju rycynowego na sobie , miałyście okazje - zastanawia mnie czy efekty sa zawsze tak spektakularne?
\
Mnie jak zwykle rycyna nic na porost nie pomogła (ale i nie zaszkodziła) za to namietnie od 3 tygodni olejuje rzęsy i brwi To juz moja któras kuracja z rzędu. Nie wiem jak brwi, bo i tak przyciemniam kredką, ale rzesy już mają się lepiej.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47989939]Nie wyobrażam sobie nie podcinać włosów podczas zapuszczania więc z fryzjera nie zrezygnuję bo u mnie skończy się to może i długimi włosami, ale też i bezkształtnym czymś, co sobie smętnie dynda by okazjonalnie wyglądać jak gniazdo nawet mimo stylizacji. Dla mnie najważniejsza jest fryzura - co mi po długich włosach, jeśli nie będą się układać? Wolę długie, ale dobrze układające się. Poza tym, nie jest fanką fairytale ends Jeśli ktoś może zapomnieć o fryzjerze, to gratuluję i zazdroszczę

Olej rycynowy służy mi tylko w mieszankach olejów i to tylko na długości. Nakładany solo na długość, skalp czy rzęsy robi mi takie kuku, że żyję bez niego długo i szczęśliwie.

Ja używam wcierek i schodzą mi litrami [/QUOTE]

Czy tylko ja ma problem z obserwowaniem, gdzie tej pannie sie kończą włosy? Bo nie wiem, czy iśc do okulisty po mocniejsze szkła

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Najpierw się wytłumaczę:
Nie wiem, czemu na pierwszym zdjęciu włosy wyglądają, jakbym miała wyciętą dziurę widać, że się krzywo ułożyły, ale mimo wszystko...
na drugim są dzisiejsze po dniu na wietrze i kitce.'

Ale chodzi o kolor!
Pierwsze po 8 msc na hennie, drugie - dwa tygodnie po farbowniu chemią i co Wy na to? Bo jak dla mnie chemia wygrywa i teraz jestem w kropce...
Eh jak kocham hennę miłością wielką tak muszę przyznać rację, że farba wyszła obłędnie. Jednak farba daje więcej możliwości koloru. Tylko jedno pytanie, ile czasu upłyneło od hennowania gdy robione było pierwsze zdjęcie? Bo wiesz, ja u siebie widzę spora różnice w kolorze i intensywności henny na włosach pamietających (jak się okazuje) rozjaśniacz, a tych co to rozjaśniacza nigdy nie poznały. Z korzyścią dla tych drugich oczywiście. Henna sie nie wypłukuje. U Ciebie chyba jest tak samo.

Moje włosy równy miesiąc od hennowania. Zaliczyły w między czasie sporo kapieli słonecznych i schnięcia właśnie na słońcu,. Zdjęcie robione przy zachmurzonym niebie. Widać gdzie się zaczyna nieszczęsne rozjaśnianie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy.jpg (30,4 KB, 50 załadowań)

Edytowane przez Wolha wRedna
Czas edycji: 2014-09-03 o 22:28
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:26   #3967
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3
Są obrzydliwe. Nawet największa laska z takimi włosami będzie zawsze wyglądać na zaniedbaną.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:34   #3968
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3

A w ogóle to hej, dawno tu nie pisałam W ostatnich 2 tygodniach moje włosy urosły 2 cm, nowy rekord, już chyba osiągnęłam długość sprzed cięcia
Na prawdę ja mam wieczny problem z tym, że własne wlosy podcinam za mało i za rzadko, ale jak zobaczyłam to coś to no... jakoś tak się pocieszyłam, że jeszcze nie straszę. Nie mam obsesji na punkcie końcówek idealnych, ale fairytale ends (w takim wydaniu jak na zdjęciu) to juz gruba przesada i nie wiem jak moga sie komukolwiek podobać.

Zazdroszczę tempa wzrostu Czy to twoje włosy w avku? Bo jak tak to piękne
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:37   #3969
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3

A w ogóle to hej, dawno tu nie pisałam W ostatnich 2 tygodniach moje włosy urosły 2 cm, nowy rekord, już chyba osiągnęłam długość sprzed cięcia
Są obrzydliwe, szczególnie u dorosłej kobiety, która moim zdaniem żeby dobrze wyglądać potrzebuje fryzury z ładnych, zadbanych włosów, a nie na siłę hodowanych ogonków. Ani to uroku nie dodaje ani zachwytu nie wzbudza. Lepiej mieć krótsze, a zadbane.

Wolha bardzo fajna długość, dążę do takiej. Rozjaśnianie całkiem ładnie się komponuje
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.

Edytowane przez aante_e
Czas edycji: 2014-09-03 o 22:39
aante_e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 22:42   #3970
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Na prawdę ja mam wieczny problem z tym, że własne wlosy podcinam za mało i za rzadko, ale jak zobaczyłam to coś to no... jakoś tak się pocieszyłam, że jeszcze nie straszę. Nie mam obsesji na punkcie końcówek idealnych, ale fairytale ends (w takim wydaniu jak na zdjęciu) to juz gruba przesada i nie wiem jak moga sie komukolwiek podobać.

Zazdroszczę tempa wzrostu Czy to twoje włosy w avku? Bo jak tak to piękne
Właśnie teraz zorientowałam się, że Viekki wstawiła zdjęcie no tak, takie są zdecydowanie obrzydliwe. Nawet nie nazwałabym tego fairytale ends, to coś znacznie gorszego Mnie się podobają mniej więcej takie jak tu: http://media-cache-ak0.pinimg.com/73...7b819ada1e.jpg

Tak, w avatarze moje włosy sprzed roku Dziękuję!

Edytowane przez Erishkigal
Czas edycji: 2014-09-03 o 22:46
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 23:04   #3971
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość

Moje włosy równy miesiąc od hennowania. Zaliczyły w między czasie sporo kapieli słonecznych i schnięcia właśnie na słońcu,. Zdjęcie robione przy zachmurzonym niebie. Widać gdzie się zaczyna nieszczęsne rozjaśnianie
śliczne włoski

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Są obrzydliwe. Nawet największa laska z takimi włosami będzie zawsze wyglądać na zaniedbaną.
zgadzam się w 100%

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Właśnie teraz zorientowałam się, że Viekki wstawiła zdjęcie no tak, takie są zdecydowanie obrzydliwe. Nawet nie nazwałabym tego fairytale ends, to coś znacznie gorszego Mnie się podobają mniej więcej takie jak tu: http://media-cache-ak0.pinimg.com/73...7b819ada1e.jpg

Tak, w avatarze moje włosy sprzed roku Dziękuję!
to zdjęcie które wstawiłaś to moim zdaniem normalne ładne włosy
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 23:10   #3972
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
to zdjęcie które wstawiłaś to moim zdaniem normalne ładne włosy
Na tym, które wstawiła Viekki to były ekstremalne fairytale ends, nawet ja, mimo, że kocham FTE to takich nie akceptuję Nie zauważyłam tego zdjęcia, i myślałam, że mówicie o takich trochę przerzedzonych końcówkach jak na tym, które ja wstawiłam.


Wolha wRedna, cudowny kolor, skręt, wszystko
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 23:26   #3973
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Wolha bardzo fajna długość, dążę do takiej. Rozjaśnianie całkiem ładnie się komponuje
Mnie zostało jeszcze 10 cm do wymarzonej długości i 10 cm do ścięcia. Rozjaśnianie od czasu przykrego spotkania z najgorsza fryzjerką ever dostało 3 farby fryzjeskie, 1 drogeryjną i jakieś 10 x hennę. Też myślę, że fajnie się komponuje, kolor mi się podoba, ale jednak na naturalnych włosach po hennie widzę tę wielotonowość i głębie koloru której nie ma na końcowkach. Dlatego będe sie cieszyć po pozbyciu się starych włosów.

Blogosławię modę na ombre

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Właśnie teraz zorientowałam się, że Viekki wstawiła zdjęcie no tak, takie są zdecydowanie obrzydliwe. Nawet nie nazwałabym tego fairytale ends, to coś znacznie gorszego Mnie się podobają mniej więcej takie jak tu: http://media-cache-ak0.pinimg.com/73...7b819ada1e.jpg

Tak, w avatarze moje włosy sprzed roku Dziękuję!
No to co Ty wstawiłaś to akurat bardzo ładne włosy tylko obcięte w V i może ich właścicielka nie ma obsesji na punkcie końcówek, ale nie mam nic do zarzucenia raczej przeciwnie - podziwiam je. Tamte były koszmarkiem.

Powtórzę się - piękne masz włosy. Całość (razem z ta rozkloszowana sukienką/spódniczką i falami) skojarzyła mi sie z Alicją w krainie czarów w wersji ciemno - brązowo - kasztanowej

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
śliczne włoski
Dziękuję

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Wolha wRedna, cudowny kolor, skręt, wszystko
Dziękuję co do koloru sie zgadzam - osiągnęłam to co chciałam (no z małymi poprawkami o których było wyżej), a skręt troche mnie smuci, bo niestety wraz z długością ginie. Moim celem jest osiagnięcie pewnej długości, a jak coś to ściąć i mieć (przy dobrych wiatrach i odpowiedniej styizacji) loczki mogę po jego osiągnięciu
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 00:27   #3974
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Dajmy sobie spokój z fryzjerami i zapuszczajmy .
Najchętniej nie podcinałabym włosów, aż do osiągnięcia wymarzonej długości, ale mam takie, które tego wymagają. Niestety.


Erishkigal fairytail ends są paskudne, ale w takim wydaniu jak pokazała Viekki na fotce. Te włosy które Ty wstawiłaś są bardzo ładne i bym ich się nie czepiała
A tak swoją drogą świetny przyrost, i pewnie długaśne masz już włosy

Wolha ale mi się podobają Twoje włosy
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl

Edytowane przez swan999
Czas edycji: 2014-09-04 o 00:30
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 00:52   #3975
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość

Powtórzę się - piękne masz włosy. Całość (razem z ta rozkloszowana sukienką/spódniczką i falami) skojarzyła mi sie z Alicją w krainie czarów w wersji ciemno - brązowo - kasztanowej
Jeszcze raz dziękuję, i bardzo miłe porównanie *_* zwłaszcza, że uwielbiam Alicję i wszystko co z nią związane

Widziałam niewiele włosów, które wraz z długością zachowały mocny skręt, i w większości wyglądały przez to bardzo ciężko, choć to pewnie też zależy od gęstości włosów, albo rodzaju skrętu A do jakiej długości zapuszczasz?

Cytat:
Napisane przez swan999 Pokaż wiadomość
Erishkigal fairytail ends są paskudne, ale w takim wydaniu jak pokazała Viekki na fotce. Te włosy które Ty wstawiłaś są bardzo ładne i bym ich się nie czepiała
A tak swoją drogą świetny przyrost, i pewnie długaśne masz już włosy
Pierwszy raz mialam taki przyrost, byłoby cudownie jakby się utrzymał Są w miarę długie, ale chcę jeszcze z 8-10 cm
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 07:19   #3976
beatrix28
Zadomowienie
 
Avatar beatrix28
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 202
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

ja tez zaliczylam fryzjera we wtr ale w koncu mam tj chcialam ,wie ze 3cm to 3 a nie 13 czy 30...grzywke tez doprowadzila do ladu.moze wieczorem wrzuce fotke bo po prostu nie ma mi kto zrobic.na razie wrzucam weselny fryz ..
Wolhna the redna super skret u dolu wlosów i fajna dlugośc..
Erishigal super włoski,tez lubie Alicję z krainy czarów..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 15672_436685266470910_5193627184554594487_n.jpg (31,1 KB, 30 załadowań)
beatrix28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 07:29   #3977
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
O jeny dziekuję za całe to wytłumaczenie. To tak troche stawia sprawę w innym świetle, ale i tak tej babie od rozjasniacza nie zapomnę mojej włosowej krzywdy



Znajoma bardzo sobie chwaliła dłuższego boba, gdzie włosy na karku (te pod spodem) były króciutkie i podnosiły te dłuższe.

\
Mnie jak zwykle rycyna nic na porost nie pomogła (ale i nie zaszkodziła) za to namietnie od 3 tygodni olejuje rzęsy i brwi To juz moja któras kuracja z rzędu. Nie wiem jak brwi, bo i tak przyciemniam kredką, ale rzesy już mają się lepiej.



Czy tylko ja ma problem z obserwowaniem, gdzie tej pannie sie kończą włosy? Bo nie wiem, czy iśc do okulisty po mocniejsze szkła



Eh jak kocham hennę miłością wielką tak muszę przyznać rację, że farba wyszła obłędnie. Jednak farba daje więcej możliwości koloru. Tylko jedno pytanie, ile czasu upłyneło od hennowania gdy robione było pierwsze zdjęcie? Bo wiesz, ja u siebie widzę spora różnice w kolorze i intensywności henny na włosach pamietających (jak się okazuje) rozjaśniacz, a tych co to rozjaśniacza nigdy nie poznały. Z korzyścią dla tych drugich oczywiście. Henna sie nie wypłukuje. U Ciebie chyba jest tak samo.

Moje włosy równy miesiąc od hennowania. Zaliczyły w między czasie sporo kapieli słonecznych i schnięcia właśnie na słońcu,. Zdjęcie robione przy zachmurzonym niebie. Widać gdzie się zaczyna nieszczęsne rozjaśnianie
Piekne masz wlosy! Ja cale zycie marzylam o falach/ kreconych

Pierwsze zdjecie 3 tyg po hennowaniu, drugie 2 tyg po farbowaniu. Na pierwszym u mnie tez wyraznie widac jasniejsze partie wlosow, tam kolor jest bardziej intensywny. A pasma od skory wydaja sie bardzo nijakie... ja jednak lubie intensywniejsze kolory. Chyba bede farbowac naprzemiennie henna i farbami, bo jednak wole siebie w czerwieniach, a nie rudosciach
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 08:49   #3978
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Kogo moje ślipia widzą, Erishkigal! Gratuluję przyrostu Kiedy pokażesz włosy?

Wolha cudne masz te włosy

Beatrix - matko ile włosów

Radośnie stwierdzam, że skończył mi się olej i 2 odlewki, zaś 3cia jest na wylocie Niestety to nadal nie jest powód do kupienia czegoś, bu

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Jeszcze raz dziękuję, i bardzo miłe porównanie *_* zwłaszcza, że uwielbiam Alicję i wszystko co z nią związane

Pierwszy raz mialam taki przyrost, byłoby cudownie jakby się utrzymał Są w miarę długie, ale chcę jeszcze z 8-10 cm
Porównanie jest świetne

Gratuluję przyrostu!
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 08:52   #3979
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość

Moje włosy równy miesiąc od hennowania. Zaliczyły w między czasie sporo kapieli słonecznych i schnięcia właśnie na słońcu,. Zdjęcie robione przy zachmurzonym niebie. Widać gdzie się zaczyna nieszczęsne rozjaśnianie
Powtorzę się: uwielbiam Twoje włosy, są genialne

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Właśnie teraz zorientowałam się, że Viekki wstawiła zdjęcie no tak, takie są zdecydowanie obrzydliwe. Nawet nie nazwałabym tego fairytale ends, to coś znacznie gorszego Mnie się podobają mniej więcej takie jak tu: http://media-cache-ak0.pinimg.com/73...7b819ada1e.jpg

Tak, w avatarze moje włosy sprzed roku Dziękuję!
woje włosy są imponujace, chętnie obejrzę aktualną fotkę


Cytat:
Napisane przez beatrix28 Pokaż wiadomość
ja tez zaliczylam fryzjera we wtr ale w koncu mam tj chcialam ,wie ze 3cm to 3 a nie 13 czy 30...grzywke tez doprowadzila do ladu.moze wieczorem wrzuce fotke bo po prostu nie ma mi kto zrobic.na razie wrzucam weselny fryz ..
Wolhna the redna super skret u dolu wlosów i fajna dlugośc..
Erishigal super włoski,tez lubie Alicję z krainy czarów..
To kok na wypełniaczu czy całe Twoje? Jeżeli bez to zazdroszczę gęstości
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 09:43   #3980
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Widziałam niewiele włosów, które wraz z długością zachowały mocny skręt, i w większości wyglądały przez to bardzo ciężko, choć to pewnie też zależy od gęstości włosów, albo rodzaju skrętu A do jakiej długości zapuszczasz?



Pierwszy raz mialam taki przyrost, byłoby cudownie jakby się utrzymał Są w miarę długie, ale chcę jeszcze z 8-10 cm
Oj tak, niestety. Mam wrażenie, że skręt zatrzymuje się tylko na włosach gdzie wystaępuję w formie bardzo mocnych kręciołków. Zywkłe fale lub delikatne loki przegrywają z grawitacją.

W planach mam 70 cm, teraz jest 60, a wizualnie chcę mieć włosy do pasa. W sumie po naciągnięciu pasm już mam, ale wiadomo, że nawet takie delikatne fale odbierają mi nieco na długości. Dłuższych nie planuję ponieważ prawie cały czas mam włosy rozpuszczone, a te 70 cm to chyba maksymalna długość gdzie można jeszcze mówić o wygodzie

czekam na Twoje aktualne zdjęcie

Cytat:
Napisane przez beatrix28 Pokaż wiadomość
ja tez zaliczylam fryzjera we wtr ale w koncu mam tj chcialam ,wie ze 3cm to 3 a nie 13 czy 30...grzywke tez doprowadzila do ladu.moze wieczorem wrzuce fotke bo po prostu nie ma mi kto zrobic.na razie wrzucam weselny fryz ..
Wolhna the redna super skret u dolu wlosów i fajna dlugośc..
Erishigal super włoski,tez lubie Alicję z krainy czarów..
Gratuluję fryzjerki z normanym (a nie fryzjerskim) centymetem

Bardzo ładny kolor i fryzura piękna. Elegancka i nieprzekombinowana (ja większość innych które widuję).

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Piekne masz wlosy! Ja cale zycie marzylam o falach/ kreconych

Pierwsze zdjecie 3 tyg po hennowaniu, drugie 2 tyg po farbowaniu. Na pierwszym u mnie tez wyraznie widac jasniejsze partie wlosow, tam kolor jest bardziej intensywny. A pasma od skory wydaja sie bardzo nijakie... ja jednak lubie intensywniejsze kolory. Chyba bede farbowac naprzemiennie henna i farbami, bo jednak wole siebie w czerwieniach, a nie rudosciach
Dziękuję

Ach, czyli wypłukuje się. Henna nigdy nie zakrywa tego co już farbowane i stąd różnice. Chyba masz swój natularny nieco ciemniejszy kolor od mojego i stąd te różnice. Też lubię intensywne kolory, ale przestawiłam się na henne, bo wbrew pozorom dla mnie okazała się przyjemniejsza i łatwiejsza w użyciu. Mam tylko zamiar jesienią nabyć jakąś czerwoną piankę z Venity i pokombinować z nią, Myślę o zrobieniu jakiegoś delikatnego mixa z maską. Osobiście także preferuję więcej czerwieni niż rudości. Nie lubię np, miedzi, ale już ciemny rudy (jaki wychodzi na szczeście u mnie) jest okej.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47995281]Kogo moje ślipia widzą, Erishkigal! Gratuluję przyrostu Kiedy pokażesz włosy?

Wolha cudne masz te włosy

Beatrix - matko ile włosów

Radośnie stwierdzam, że skończył mi się olej i 2 odlewki, zaś 3cia jest na wylocie Niestety to nadal nie jest powód do kupienia czegoś, bu

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------



Porównanie jest świetne

Gratuluję przyrostu![/QUOTE]

dziękować

I denkowe gratulacje Tak z ciekawości spytam ile Ci jeszcze tych zbiorów zostało? Chyba są pokaźne.

Mam już potwierdzenie, w sobotę idę na ścięcie (dosłownie).

Póki co chcę podciąć tylko te nieszczęsne 3 cm. Obawiam się, że to za mało, ale na więcej się nie zdecyduję. Nie wiem, czy po tym nie zmienić trochę mojego systemu i nie podciąć ponownie w krótkim czasie jak tylko te cm odrosną. Nie fundując sobie szoku, mogłabym przy 2 takich podcięciach szybkich wyciąć to co najgorsze.

Zapomniałam napisać co i jak po płukance z hibiskusa. Niestety koloru mi nie ruszyło nic a nic, ale chyba zalałam za mało kwiatków. Jej kolor nie był bardzo intensywny. Wczoraj włosy były o wiele puszystsze niż normalnie, ale bez nadmiernego pchu. Dzisiaj dziwnie się spuszyły. Nie wiem czy to to, czy jakiś inny czynnik.

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Powtorzę się: uwielbiam Twoje włosy, są genialne
Dziękuję

Ja poproszę kiedyś zdjęcie Twoich. Masz jedne z niewielu włosów blond które mi się podobają i wielki podziw, że da się zachować kondycję przy jaśniutkim kolorze

Mam pytanie (takie na przyszłość). Pokazywałaś kiedyś włosy po różowej piance zmiksowanej z maską, Mogłabyś podać proporcje? Ile maski ile odżywki? Chciałabym niedługo popróbować i mnie, ale wolałabym zacząć od jakiejś ostrożnej mieszanki niż od samej pianki.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 10:14   #3981
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Oj tak, niestety. Mam wrażenie, że skręt zatrzymuje się tylko na włosach gdzie wystaępuję w formie bardzo mocnych kręciołków. Zywkłe fale lub delikatne loki przegrywają z grawitacją.

W planach mam 70 cm, teraz jest 60, a wizualnie chcę mieć włosy do pasa. W sumie po naciągnięciu pasm już mam, ale wiadomo, że nawet takie delikatne fale odbierają mi nieco na długości. Dłuższych nie planuję ponieważ prawie cały czas mam włosy rozpuszczone, a te 70 cm to chyba maksymalna długość gdzie można jeszcze mówić o wygodzie

czekam na Twoje aktualne zdjęcie



Gratuluję fryzjerki z normanym (a nie fryzjerskim) centymetem

Bardzo ładny kolor i fryzura piękna. Elegancka i nieprzekombinowana (ja większość innych które widuję).



Dziękuję

Ach, czyli wypłukuje się. Henna nigdy nie zakrywa tego co już farbowane i stąd różnice. Chyba masz swój natularny nieco ciemniejszy kolor od mojego i stąd te różnice. Też lubię intensywne kolory, ale przestawiłam się na henne, bo wbrew pozorom dla mnie okazała się przyjemniejsza i łatwiejsza w użyciu. Mam tylko zamiar jesienią nabyć jakąś czerwoną piankę z Venity i pokombinować z nią, Myślę o zrobieniu jakiegoś delikatnego mixa z maską. Osobiście także preferuję więcej czerwieni niż rudości. Nie lubię np, miedzi, ale już ciemny rudy (jaki wychodzi na szczeście u mnie) jest okej.



dziękować

I denkowe gratulacje Tak z ciekawości spytam ile Ci jeszcze tych zbiorów zostało? Chyba są pokaźne.

Mam już potwierdzenie, w sobotę idę na ścięcie (dosłownie).

Póki co chcę podciąć tylko te nieszczęsne 3 cm. Obawiam się, że to za mało, ale na więcej się nie zdecyduję. Nie wiem, czy po tym nie zmienić trochę mojego systemu i nie podciąć ponownie w krótkim czasie jak tylko te cm odrosną. Nie fundując sobie szoku, mogłabym przy 2 takich podcięciach szybkich wyciąć to co najgorsze.

Zapomniałam napisać co i jak po płukance z hibiskusa. Niestety koloru mi nie ruszyło nic a nic, ale chyba zalałam za mało kwiatków. Jej kolor nie był bardzo intensywny. Wczoraj włosy były o wiele puszystsze niż normalnie, ale bez nadmiernego pchu. Dzisiaj dziwnie się spuszyły. Nie wiem czy to to, czy jakiś inny czynnik.

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------



Dziękuję

Ja poproszę kiedyś zdjęcie Twoich. Masz jedne z niewielu włosów blond które mi się podobają i wielki podziw, że da się zachować kondycję przy jaśniutkim kolorze

Mam pytanie (takie na przyszłość). Pokazywałaś kiedyś włosy po różowej piance zmiksowanej z maską, Mogłabyś podać proporcje? Ile maski ile odżywki? Chciałabym niedługo popróbować i mnie, ale wolałabym zacząć od jakiejś ostrożnej mieszanki niż od samej pianki.
Już raz to chyba mówiłam, ale mamy bardzo podobne włosy (nawet wizualnie zbliżona długość) tylko, że moje niestety nie są kręcone, no i henna u góry zaczęła mi łapać na kolor bakłażana, więc wróciłam do farb
Jeśli chodzi o końcówki to u mnie pomagają dwie rzeczy:
1. Podcinanie o centymetr (moja fryzjerka potrafi tyle podciąć ) co ok. 3 miesiące. Nawet po takim niewielkim podcięciu włosy od razu wyglądają inaczej, ale były czasy (może pamiętacie ), że i po 5 podcinałam. Teraz nie ma już takiej potrzeby. Tylko włosów z przodu podcinam więcej, bo bardziej się strzępią.
2. Ograniczenie chodzenia w rozpuszczonych, niestety. Kiedyś miałam takie cały czas, a teraz np. dojeżdżam na rowerze w upiętych i rozpuszczam na miejscu itd.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on

Edytowane przez Melanchton
Czas edycji: 2014-09-04 o 10:15
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 10:30   #3982
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
I denkowe gratulacje Tak z ciekawości spytam ile Ci jeszcze tych zbiorów zostało? Chyba są pokaźne.

Mam już potwierdzenie, w sobotę idę na ścięcie (dosłownie).

Póki co chcę podciąć tylko te nieszczęsne 3 cm. Obawiam się, że to za mało, ale na więcej się nie zdecyduję. Nie wiem, czy po tym nie zmienić trochę mojego systemu i nie podciąć ponownie w krótkim czasie jak tylko te cm odrosną. Nie fundując sobie szoku, mogłabym przy 2 takich podcięciach szybkich wyciąć to co najgorsze.

Zapomniałam napisać co i jak po płukance z hibiskusa. Niestety koloru mi nie ruszyło nic a nic, ale chyba zalałam za mało kwiatków. Jej kolor nie był bardzo intensywny. Wczoraj włosy były o wiele puszystsze niż normalnie, ale bez nadmiernego pchu. Dzisiaj dziwnie się spuszyły. Nie wiem czy to to, czy jakiś inny czynnik.
Dzięki ^^ Hmm, nie mam jak teraz cyknąć fotki zbiorów (a i chyba nie chcę, bo mi wstyd), aczkolwiek do zdenkowania mam jeszcze 14 masek / odżywek i 6 małych odlewek Szamponów, olejów, stylizatorów czy wcierek tutaj nie wymieniam, bo tutaj nie ma już czego denkować, zużycia są bieżące (1 olej, 1 serum do końcówek, 1 szampon w użyciu drugi w zapasie, wcierki schodzą jak rąbnięte i nie nadążam z bankrutowaniem przez nie, stylizatorów obecnie nie używam).

A czemu jedna marna płukanka miałaby "ruszyć" Twój kolor? Może go w ogóle nie "ruszyć", a może podziałać dopiero po wieeeelu użyciach ^^ Niestety jeśli o płukanki chodzi, to trzeba znaleźć swoją proporcję składników i trochę potestować (także po różnych zestawach pielęgnacyjnych) by mieć pewność co do działania.

Trzymam mocno kciuki za Twoje (ś)cięcie!
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 10:37   #3983
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez beatrix28 Pokaż wiadomość
ja tez zaliczylam fryzjera we wtr ale w koncu mam tj chcialam ,wie ze 3cm to 3 a nie 13 czy 30...grzywke tez doprowadzila do ladu.moze wieczorem wrzuce fotke bo po prostu nie ma mi kto zrobic.na razie wrzucam weselny fryz ..
Wolhna the redna super skret u dolu wlosów i fajna dlugośc..
Erishigal super włoski,tez lubie Alicję z krainy czarów..
śliczna fryzurka podobają mi się takie klasyczne i nie przesadzone upięcia
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 11:16   #3984
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Zrobiłam sobie zdjęcie, żeby za miesiąc albo 2 zobaczyć ile wlosy podrosły
Od maja do końca sierpnia podrosły mi jakieś 12 cm bez żadnych wcierek itd. to może do Nowego Roku z wcieraniem Jantaru, olejowaniem i piciem drożdży uda się odhodować 15 cm?
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 11:17   #3985
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Dkdkd.jpg (85,5 KB, 25 załadowań)
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 11:50   #3986
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Już raz to chyba mówiłam, ale mamy bardzo podobne włosy (nawet wizualnie zbliżona długość) tylko, że moje niestety nie są kręcone, no i henna u góry zaczęła mi łapać na kolor bakłażana, więc wróciłam do farb
Jeśli chodzi o końcówki to u mnie pomagają dwie rzeczy:
1. Podcinanie o centymetr (moja fryzjerka potrafi tyle podciąć ) co ok. 3 miesiące. Nawet po takim niewielkim podcięciu włosy od razu wyglądają inaczej, ale były czasy (może pamiętacie ), że i po 5 podcinałam. Teraz nie ma już takiej potrzeby. Tylko włosów z przodu podcinam więcej, bo bardziej się strzępią.
2. Ograniczenie chodzenia w rozpuszczonych, niestety. Kiedyś miałam takie cały czas, a teraz np. dojeżdżam na rowerze w upiętych i rozpuszczam na miejscu itd.
Punkt nr 1 spróbuję zastosować, punkt 2 niestety nie, bardzo źle się czuję ze spiętymi włosami. Noszę takie tylko w domu, "do ludzi" o ile nie mam kokodżambo - tylko rozpuszczone.

Szkoda, że henna nie zadziałała, ale pamiętam, że wspominałaś o znalezieniu odpowiadającej Ci farby.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47996934]Dzięki ^^ Hmm, nie mam jak teraz cyknąć fotki zbiorów (a i chyba nie chcę, bo mi wstyd), aczkolwiek do zdenkowania mam jeszcze 14 masek / odżywek i 6 małych odlewek Szamponów, olejów, stylizatorów czy wcierek tutaj nie wymieniam, bo tutaj nie ma już czego denkować, zużycia są bieżące (1 olej, 1 serum do końcówek, 1 szampon w użyciu drugi w zapasie, wcierki schodzą jak rąbnięte i nie nadążam z bankrutowaniem przez nie, stylizatorów obecnie nie używam).

A czemu jedna marna płukanka miałaby "ruszyć" Twój kolor? Może go w ogóle nie "ruszyć", a może podziałać dopiero po wieeeelu użyciach ^^ Niestety jeśli o płukanki chodzi, to trzeba znaleźć swoją proporcję składników i trochę potestować (także po różnych zestawach pielęgnacyjnych) by mieć pewność co do działania.

Trzymam mocno kciuki za Twoje (ś)cięcie! [/QUOTE]

Wow! Niezły zbiorek Ja teraz "cierpię" tylko na nadmiar szamponów. Mam 4 sztuki. Barwę tylko przed henną, ruski delikates na co dzień, czarne mydło Agafii tak co 3,4 mycia i Fitomed którego od 2óch miesięcy w ogóle nie użyłam bo nie mam po co skoro czarne mydło też ma SLeS. U mnie to stanowczo za dużo.

Wiem, wiem, że hibiskus nie musiał tak zadziałać po pierwszym razie, ale zawsze jest nadzieja Kiedy użyłam kilka razy szałwi (2-3) to już po pierwszym razie znajomi się pytali czy przyciemniałam włosy.

Nie dziękuję za kciuki, oby było dobrze

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie zdjęcie, żeby za miesiąc albo 2 zobaczyć ile wlosy podrosły
Od maja do końca sierpnia podrosły mi jakieś 12 cm bez żadnych wcierek itd. to może do Nowego Roku z wcieraniem Jantaru, olejowaniem i piciem drożdży uda się odhodować 15 cm?
Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Łaaaaa kolejny podobający mi się blond Wielbię takie zimne kolorki. Prawie jak Daenerys z Gry o tron.

Bardzo szybko Ci rosną włosy. No i kondycja fajna. Jak jest Twój naturalny kolor?
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 11:57   #3987
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Punkt nr 1 spróbuję zastosować, punkt 2 niestety nie, bardzo źle się czuję ze spiętymi włosami. Noszę takie tylko w domu, "do ludzi" o ile nie mam kokodżambo - tylko rozpuszczone.

Szkoda, że henna nie zadziałała, ale pamiętam, że wspominałaś o znalezieniu odpowiadającej Ci farby.



Wow! Niezły zbiorek Ja teraz "cierpię" tylko na nadmiar szamponów. Mam 4 sztuki. Barwę tylko przed henną, ruski delikates na co dzień, czarne mydło Agafii tak co 3,4 mycia i Fitomed którego od 2óch miesięcy w ogóle nie użyłam bo nie mam po co skoro czarne mydło też ma SLeS. U mnie to stanowczo za dużo.

Wiem, wiem, że hibiskus nie musiał tak zadziałać po pierwszym razie, ale zawsze jest nadzieja Kiedy użyłam kilka razy szałwi (2-3) to już po pierwszym razie znajomi się pytali czy przyciemniałam włosy.

Nie dziękuję za kciuki, oby było dobrze





Łaaaaa kolejny podobający mi się blond Wielbię takie zimne kolorki. Prawie jak Daenerys z Gry o tron.

Bardzo szybko Ci rosną włosy. No i kondycja fajna. Jak jest Twój naturalny kolor?
Troszkę ciemniejszy od tego Właściwie to ich juz od 2 lat nie farbowałam, tylko pryskałam je sprayem nadającym blond refleksy z Joanny Mam nadzieję, że urosną mi tak szybko jak od maja do sierpnia Dziękuję za miłe słowa
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 12:34   #3988
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja poproszę kiedyś zdjęcie Twoich. Masz jedne z niewielu włosów blond które mi się podobają i wielki podziw, że da się zachować kondycję przy jaśniutkim kolorze

Mam pytanie (takie na przyszłość). Pokazywałaś kiedyś włosy po różowej piance zmiksowanej z maską, Mogłabyś podać proporcje? Ile maski ile odżywki? Chciałabym niedługo popróbować i mnie, ale wolałabym zacząć od jakiejś ostrożnej mieszanki niż od samej pianki.
Robiłam sobie fotki porównawcze, ale ja pisałam jakiś czas temu, spaliła mi się płyta w telefonie, fotki zostały uwięzione na jego dysku, a nowych porządnych nie mam jak zrobić może uda się kupić nową albo coś wykombinować

Z przyrostem się cofnęłam o jakieś 3 cm, przedwczoraj mnie wzięło na podcięcie, ale się nie chwaliłam Mam już do pasa, ale te gorsze partie mnie wnerwiają, plątały się okrutnie po nożyczkach ulga, ale trochę smutno jednak

Co do tych pianek, napisze w skrócie o moich doświadczeniach z nimi. Przetestowałam
-intrygujący róż- najmocniejsza, najbardziej napigmentowana pianka. Typowy, "syntetyczny" róż, bliżej mu do niebieskiego niż czerwonego, bardzo chłodny, ale raczej czysty
-urzekająca purpura- piękny, malinowy róż, ma barwnik czerwony i różowy. Niestety pigmentacja jest duuużo słabsza niż u poprzednika. Zmywał się szybciutko
-ognisty wulkan- ma w składzie czerwony barwnik, ale to to czerwień w stronę różu niż pomarańczowego. Taka buraczkowa trochę. Mocniejsza niż purpura, ale słabsza niż intrygujący róż. Zmywała się do typowego różu
-magiczny fiolet- brudny fioletowy, bardzo słaby, dobry tylko do neutralizowania żółtka
-czerń- to raczej grafit. Zmywa się do prawdziwej szarości, w sumie ładnej. Trzyma mocno, nadal mam szarawe pasemko, mineło sporo tygodni

Po wyciśnięciu pianki nie ma co oceniać koloru. Ja swoje wycisnęłam do opakowań po maskach, aż zmieniły się w płyn. Przelałam do buteleczek i dozuję do mieszanek. W przypadku intrygującego różu wystarczy parę kropelek na 200ml odżywki, mam wtedy różowe włosy, a nie tylko poświatę. Innych trzeba dodać więcej

Teraz smutna wiadomość, obawiam się, że pianki mogą słabo złapać u Ciebie Końce mogą się podkolorować, ale resztę po hennie traktowałabym jak naturalki. One niestety słabo chwytają albo wcale Im bardziej porowate partie włosów, tym mocniej mam zabarwione włosy. Grzywka wychodzi wściekła, niektóre partie mają tylko poświatę. Przynajmniej nikt mi nie powie, że mam włosy jak peruka

Warto spróbować z pianką czy tonerem, ale obawiam się, że nie zobaczysz dużej różnicy

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47996934]wcierki schodzą jak rąbnięte i nie nadążam z bankrutowaniem przez nie, stylizatorów obecnie nie używam).[/QUOTE]Ile średnio ml schodzi Ci na jedno wcierkowanie? Ciekawa jestem Najbardziej ekonomiczne przy największej dokładności jest nakładanie przez pomocnika, ale nie każda ma taki luksus


Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
ladne włosy i kolor Czymś je tonujesz np. fioletowym szamponem?

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-09-04 o 12:39
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 12:50   #3989
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47995281]Radośnie stwierdzam, że skończył mi się olej i 2 odlewki, zaś 3cia jest na wylocie Niestety to nadal nie jest powód do kupienia czegoś, bu [/QUOTE]

Gratulacje

U mnie też kilka produktów zbliża się do końca


Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Mam już potwierdzenie, w sobotę idę na ścięcie (dosłownie).

Póki co chcę podciąć tylko te nieszczęsne 3 cm. Obawiam się, że to za mało, ale na więcej się nie zdecyduję. Nie wiem, czy po tym nie zmienić trochę mojego systemu i nie podciąć ponownie w krótkim czasie jak tylko te cm odrosną. Nie fundując sobie szoku, mogłabym przy 2 takich podcięciach szybkich wyciąć to co najgorsze.
Trzymam kciuki za to ścięcie

Ja poprosiłam już mamę i podcinam w weekend na pewno. Też chcę ze 3 cm, bo chcę pozbyć się chociaż części tych farbowanych, które mi jeszcze zostały.
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 13:19   #3990
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Troszkę ciemniejszy od tego Właściwie to ich juz od 2 lat nie farbowałam, tylko pryskałam je sprayem nadającym blond refleksy z Joanny Mam nadzieję, że urosną mi tak szybko jak od maja do sierpnia Dziękuję za miłe słowa

Podziwiam w takim razie za osiągnięcie takiego koloru. Musisz mieć jasne swój naturalny kolor. Znajoma ostatnio zaczęła traktować swoje (bardzo dotychczas piękne) włosy takim spreyem tylko, że Johna Friedy, raz, że przy jej ciemnym blondzie to kolor wyszedł raczej miodowy, a dwa - już widzę, że włosy troszkę ucierpiały.

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Robiłam sobie fotki porównawcze, ale ja pisałam jakiś czas temu, spaliła mi się płyta w telefonie, fotki zostały uwięzione na jego dysku, a nowych porządnych nie mam jak zrobić może uda się kupić nową albo coś wykombinować

Z przyrostem się cofnęłam o jakieś 3 cm, przedwczoraj mnie wzięło na podcięcie, ale się nie chwaliłam Mam już do pasa, ale te gorsze partie mnie wnerwiają, plątały się okrutnie po nożyczkach ulga, ale trochę smutno jednak

Co do tych pianek, napisze w skrócie o moich doświadczeniach z nimi. Przetestowałam
-intrygujący róż- najmocniejsza, najbardziej napigmentowana pianka. Typowy, "syntetyczny" róż, bliżej mu do niebieskiego niż czerwonego, bardzo chłodny, ale raczej czysty
-urzekająca purpura- piękny, malinowy róż, ma barwnik czerwony i różowy. Niestety pigmentacja jest duuużo słabsza niż u poprzednika. Zmywał się szybciutko
-ognisty wulkan- ma w składzie czerwony barwnik, ale to to czerwień w stronę różu niż pomarańczowego. Taka buraczkowa trochę. Mocniejsza niż purpura, ale słabsza niż intrygujący róż. Zmywała się do typowego różu
-magiczny fiolet- brudny fioletowy, bardzo słaby, dobry tylko do neutralizowania żółtka
-czerń- to raczej grafit. Zmywa się do prawdziwej szarości, w sumie ładnej. Trzyma mocno, nadal mam szarawe pasemko, mineło sporo tygodni

Po wyciśnięciu pianki nie ma co oceniać koloru. Ja swoje wycisnęłam do opakowań po maskach, aż zmieniły się w płyn. Przelałam do buteleczek i dozuję do mieszanek. W przypadku intrygującego różu wystarczy parę kropelek na 200ml odżywki, mam wtedy różowe włosy, a nie tylko poświatę. Innych trzeba dodać więcej

Teraz smutna wiadomość, obawiam się, że pianki mogą słabo złapać u Ciebie Końce mogą się podkolorować, ale resztę po hennie traktowałabym jak naturalki. One niestety słabo chwytają albo wcale Im bardziej porowate partie włosów, tym mocniej mam zabarwione włosy. Grzywka wychodzi wściekła, niektóre partie mają tylko poświatę. Przynajmniej nikt mi nie powie, że mam włosy jak peruka

Warto spróbować z pianką czy tonerem, ale obawiam się, że nie zobaczysz dużej różnicy

Ile średnio ml schodzi Ci na jedno wcierkowanie? Ciekawa jestem Najbardziej ekonomiczne przy największej dokładności jest nakładanie przez pomocnika, ale nie każda ma taki luksus


ladne włosy i kolor Czymś je tonujesz np. fioletowym szamponem?
Takie buty. Wbacz zapomniałam o tej technicznej katastrofie. W takim razie trzymam kciuki za ogarnięcie tematu (trochę z samolubstwa je trzymam, bo jak ogarniesz to będą zdjęcia )

Hahha, następna zapuszczająco - podcinająca eee tam! 3 cm szybko odrosną po Seboradinie I mówię to ta która nad sowimi 3 się rozpływa

Bardzo dużo pianek już wypróbowałaś jak widzę.

O tym, że u mnie niekoniecznie chwyci doskonale wiem. Nie liczę na spektakularne efekty, ale chociaż troszeczkę zmiany i byłabym usatysfakcjonowana. W sumie teraz nie mogę sobie pozwolić na wielkie eksperymenty z okazji pracy i lekka zmiana byłaby w sam raz. No i pokorzystam, że nadal mam ten rozjaśniany dół nad którym tu wczoraj płakalam, W końcu na coś się przyda.

Musze sobie obejrzeć te kolory które wymieniłaś

Cytat:
Napisane przez swan999 Pokaż wiadomość
Gratulacje

U mnie też kilka produktów zbliża się do końca


Trzymam kciuki za to ścięcie

Ja poprosiłam już mamę i podcinam w weekend na pewno. Też chcę ze 3 cm, bo chcę pozbyć się chociaż części tych farbowanych, które mi jeszcze zostały.
Ja także trzymam.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.