Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-05, 12:04   #4021
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ooojjaaaa, co za długość od kiedy zapuszczasz i z jakiej długości?

A ja mam podobne końce do Twoich (tylko włosom brakuje jakieś 5cm do talii) i też narzekam że będę musiała je w końcu ściąć, ale widzę że długość potrafi uratować wszystko, bo wyglądają naprawdę ładnie i okazuje się że włosy nie muszą być niesamowicie gęste by pięknie wyglądać po zapuszczeniu - bardzo ładne naprawdę

Zapuszczasz może do długości "za pośladki"? Zdjęcie nie przedstawia całej sylwetki, ale widać że włosy dłuższe niż do talii nie psują Ci proporcji sylwetki i bardzo pasują, a nie zawsze tak jest
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 12:25   #4022
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ja kocham gotowce, parzenie albo trzymanie w lodowce to dla mnie męka myślę na tym roślinnym retinolem od ZSK, może dodawany do porcji Sebo podkręci przyrost jeszcze bardziej

PR chyba tylko podebrali modne hasło, bo żelatyny nie dorzucili
Skład od Marionu KLIK

Całkiem fajna maseczka, ale raczej nie skusze się na pełen wymiar
Jakoś mnie laminowanie nie kusi ani w wersji pierwotnej ani maseczkowej - tak bardzo nie znoszę zapachu żelatyny, że samo hasło "laminowanie" działa jak odstraszacz xD
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 12:57   #4023
Bella2212
Zadomowienie
 
Avatar Bella2212
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

seboradin naprawdę tak świetnie wpływa na wzrost włosów? to dlaczego ja go jeszcze nie używałam?
chodzi o jakąś konkretną wersję czy wszystkie są tak dobre?
__________________
Bella
Bella2212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:04   #4024
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Mnie tez interesuje ten seboradin
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:09   #4025
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Bella2212 Pokaż wiadomość
seboradin naprawdę tak świetnie wpływa na wzrost włosów? to dlaczego ja go jeszcze nie używałam?
chodzi o jakąś konkretną wersję czy wszystkie są tak dobre?
Nie ma czegoś takiego jak fantastyczna wcierka dająca powalające efekty u wszystkich. U każdego działa co innego i efekty bywają różne. Każdy Seboradin ma inny skład. U mnie np. wersja z żeń-szeniem się nie sprawdziła totalnie mimo, że u wielu osób dał dobre efekty, dlatego mam zamiar spróbować innych wersji.
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:13   #4026
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Dziękuję wam!

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012116]
O! Z jakimi płukankami planujesz romansować?


[/QUOTE]
Myślę o szałwii i orzechu włoskim Ale to dopiero od października, gdy będę mieszkać sama, wtedy nikomu nie będzie przeszkadzać ufarbowana wanna, garnki, itd
Używam też oleju z orzecha włoskiego, ale jakoś nie widzę na sobie działania przyciemniającego.

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Ooojjaaaa, co za długość od kiedy zapuszczasz i z jakiej długości?

A ja mam podobne końce do Twoich (tylko włosom brakuje jakieś 5cm do talii) i też narzekam że będę musiała je w końcu ściąć, ale widzę że długość potrafi uratować wszystko, bo wyglądają naprawdę ładnie i okazuje się że włosy nie muszą być niesamowicie gęste by pięknie wyglądać po zapuszczeniu - bardzo ładne naprawdę

Zapuszczasz może do długości "za pośladki"? Zdjęcie nie przedstawia całej sylwetki, ale widać że włosy dłuższe niż do talii nie psują Ci proporcji sylwetki i bardzo pasują, a nie zawsze tak jest
Dziękuję! Zapuszczam od (uwaga, to będzie demotywujące ) 6 lat z długości do ramion. Tak długo, bo przez pierwsze 3-4 lata w ogóle nie używałam odżywek i nie podcinałam włosów.
Moim zdaniem przy włosach dłuższych niż do talii można wybaczyć nieidealne końcówki, bo jednak te końcówki mają już swoje lata i ciężko je utrzymać w idealnej kondycji i gęstości.
Jestem tego samego zdania co do gęstości! Zawsze słyszy się, że na naprawdę długie włosy można sobie pozwolić tylko wtedy, gdy są bardzo gęste. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, dłuuugie i bardzo gęste włosy są bardzo przytłaczające, fajnie wyglądają w warkoczach i upięciach, ale rozpuszczone przytłaczają i zakrywają całą sylwetkę.
Tak, dokładnie do tej długości Cieszę się, że uważasz, że mi pasują, chociaż gdyby ludzie mówili mi, że nie pasują, to i tak bym zapuszczała Co ciekawe, mam tylko 155 cm wzrostu, a podobno długie włosy pasują tylko osobom wysokim

Cytat:
Napisane przez Bella2212 Pokaż wiadomość
seboradin naprawdę tak świetnie wpływa na wzrost włosów? to dlaczego ja go jeszcze nie używałam?
chodzi o jakąś konkretną wersję czy wszystkie są tak dobre?
U mnie Seboradin z żeń-szeniem ładnie przyspieszał porost i zmniejszał wypadanie, teraz chyba wypróbuję też inne wersje Do tego był bardzo wydajny, mi starczył na ponad rok, w tym było 4-5 miesięcy w których używałam go codziennie, i poza tym też miesiące, kiedy używałam go nieregularnie.
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:17   #4027
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ciekawe ile Erishkigal dostałaby za ścięcie i sprzedanie tych włosów
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:20   #4028
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Ciekawe ile Erishkigal dostałaby za ścięcie i sprzedanie tych włosów
Raczej niedużo bo były kiedyś farbowane, supergęste nie są, no i kondycja też nie jest idealna.
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:41   #4029
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Dobrze wyglądają a za taką długość pewnie byś dostała trochę kasy
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:43   #4030
Bella2212
Zadomowienie
 
Avatar Bella2212
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość


U mnie Seboradin z żeń-szeniem ładnie przyspieszał porost i zmniejszał wypadanie, teraz chyba wypróbuję też inne wersje Do tego był bardzo wydajny, mi starczył na ponad rok, w tym było 4-5 miesięcy w których używałam go codziennie, i poza tym też miesiące, kiedy używałam go nieregularnie.
Dzięki! Zagłębie się w temat i kupię jakąś wcierkę tej firmy bo mam teraz wrażenie, że moje włosy stoją w miejscu :-(
__________________
Bella
Bella2212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 13:45   #4031
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Myślę o szałwii i orzechu włoskim Ale to dopiero od października, gdy będę mieszkać sama, wtedy nikomu nie będzie przeszkadzać ufarbowana wanna, garnki, itd
Używam też oleju z orzecha włoskiego, ale jakoś nie widzę na sobie działania przyciemniającego.

Co ciekawe, mam tylko 155 cm wzrostu, a podobno długie włosy pasują tylko osobom wysokim
Te gadki o przyciemnianiu włosów olejem z orzecha włoskiego są wg mnie jakąś legendą miejską

Szałwia ochładza kolor włosów, natomiast orzech w zależności od tego, których jego części użyjesz albo poprowadzi kolor w stronę kasztanowego albo ciemniejszego brązu

Matulu ale bzdura Ja się nadal będę upierać, że tu nie o długość chodzi, a o kształt fryzury (imho winien być dobrany do sylwetki). Aczkolwiek ponieważ ostatnio jest moda na długość ("bo jak długie to wszystko można wybaczyć"), to o tym, jak bardzo w niektórych przypadkach może być istotny kształt fryzury nikt już nie pamięta
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 14:00   #4032
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48016256]Te gadki o przyciemnianiu włosów olejem z orzecha włoskiego są wg mnie jakąś legendą miejską

Szałwia ochładza kolor włosów, natomiast orzech w zależności od tego, których jego części użyjesz albo poprowadzi kolor w stronę kasztanowego albo ciemniejszego brązu

Matulu ale bzdura Ja się nadal będę upierać, że tu nie o długość chodzi, a o kształt fryzury (imho winien być dobrany do sylwetki). Aczkolwiek ponieważ ostatnio jest moda na długość ("bo jak długie to wszystko można wybaczyć"), to o tym, jak bardzo w niektórych przypadkach może być istotny kształt fryzury nikt już nie pamięta [/QUOTE]
Mi też się wydaje, że oleje nie mogą przyciemnić włosów, podobno rycynowy też ma przyciemniać, raz nawet znalazłam informację, że nafta przyciemnia...

Hmm, ochłodzenie koloru raczej nie będzie dla mnie dobre, mam totalnie ciepły typ urody, więc i włosy muszą mieć ciepły odcień Z orzechami włoskimi znalazłam przepis, żeby rozgnieść całe orzechy i gotować, a potem po umyciu włosów wmasować tą wodę z gotowania we włosy. Polecasz jeszcze jakieś płukanki?

Chyba dokładnie w tym rzecz. Ja jestem niska, włosy mam długie ale przeciętnej gęstości, no i te końcówki dodają im lekkości, gdybym miała ultragęstą pelerynę z włosów, to wtedy pewnie były rzeczywiście przytłaczające
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 14:20   #4033
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Mi też się wydaje, że oleje nie mogą przyciemnić włosów, podobno rycynowy też ma przyciemniać, raz nawet znalazłam informację, że nafta przyciemnia...

Hmm, ochłodzenie koloru raczej nie będzie dla mnie dobre, mam totalnie ciepły typ urody, więc i włosy muszą mieć ciepły odcień Z orzechami włoskimi znalazłam przepis, żeby rozgnieść całe orzechy i gotować, a potem po umyciu włosów wmasować tą wodę z gotowania we włosy. Polecasz jeszcze jakieś płukanki?

Chyba dokładnie w tym rzecz. Ja jestem niska, włosy mam długie ale przeciętnej gęstości, no i te końcówki dodają im lekkości, gdybym miała ultragęstą pelerynę z włosów, to wtedy pewnie były rzeczywiście przytłaczające
Myślę, że jeśli oleje mogą przyciemnić włosy, to co najwyżej bardzo jasnym blondynkom

Dla ciepłego brązu można stosować płukankę z kory dębu, czarnej herbaty (im tańsza tym więcej garbników, tym lepsza), kawy. Tylko akurat te płukanki (szczególnie z kory dębu i czarnej herbaty) mogą zostawić włosy sztywne lub suchawe (nie u wszystkich a i wiele zależy od stężęnia), dlatego polecałabym dodać do takiej płukanki coś nawilżającego np. siemię lniane czy nagietek, lub ziółka wytwarzające śluz (uwaga, niektóre np. lipa może rozjaśnić włosy, dlatego lepiej dać jej mniej niż "przyciemniacza").

Te ciężkie peleryny z włosów może i robią wrażenie, ale przeważnie robią sylwetce kuku szczególnie, jeśli są ścięte na prosto. Czasem wystarczy mała zmiana w cięciu takich włosów i efekt potrafi powalić

PS zaczynam drugi miesiąc picia bratka Co prawda piję go dla oczyszczenia po rzuceniu palenia, a nie dla włosów, ale i tak fajnie xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-05 o 14:21
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 14:40   #4034
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48016855]Myślę, że jeśli oleje mogą przyciemnić włosy, to co najwyżej bardzo jasnym blondynkom

Dla ciepłego brązu można stosować płukankę z kory dębu, czarnej herbaty (im tańsza tym więcej garbników, tym lepsza), kawy. Tylko akurat te płukanki (szczególnie z kory dębu i czarnej herbaty) mogą zostawić włosy sztywne lub suchawe (nie u wszystkich a i wiele zależy od stężęnia), dlatego polecałabym dodać do takiej płukanki coś nawilżającego np. siemię lniane czy nagietek, lub ziółka wytwarzające śluz (uwaga, niektóre np. lipa może rozjaśnić włosy, dlatego lepiej dać jej mniej niż "przyciemniacza").

Te ciężkie peleryny z włosów może i robią wrażenie, ale przeważnie robią sylwetce kuku szczególnie, jeśli są ścięte na prosto. Czasem wystarczy mała zmiana w cięciu takich włosów i efekt potrafi powalić

PS zaczynam drugi miesiąc picia bratka Co prawda piję go dla oczyszczenia po rzuceniu palenia, a nie dla włosów, ale i tak fajnie xD[/QUOTE]

Tej suchości bardzo się obawiam Dlatego spodobał mi się ten pomysł, żeby zamiast płukac włosy na koniec, to wmasować napar po umyciu, zostawić, a potem nałożyć odżywkę, może to trochę zniweluje suchość

Ja teraz biorę Visaxinum na cerę, głównym składnikiem jest też bratek, poza tym zawiera cynk, witaminy PP i B6, więc licze, że i włosy na tym trochę skorzystają
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 15:09   #4035
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Mam wątpliwości, czy olejowanie dobrze mi służy. Mam wrażenie, że tylko męczę tym włosy. Jak je smaruję, to muszę przeczesywać je palcami, żeby olej wszędzie dotarł i strasznie włosy mi przy tym wypadają, a robię to delikatnie. Może robię więcej szkód niż pożytku?
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 15:15   #4036
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Mam wątpliwości, czy olejowanie dobrze mi służy. Mam wrażenie, że tylko męczę tym włosy. Jak je smaruję, to muszę przeczesywać je palcami, żeby olej wszędzie dotarł i strasznie włosy mi przy tym wypadają, a robię to delikatnie. Może robię więcej szkód niż pożytku?
To nie jest kwestia robienia sobie szkody olejem, tylko techniką. Nie próbuj się z włosami siłować, żeby "olej wszędzie dotarł" bo i tak nie dotrze. Nalej oleju na talerzyk, rozdziel sobie włosy na kilka pasem, zamocz palce w oleju, rozetrzyj delikatnie ten olej na dłoniach i po prostu ostrożnie, delikatnie głaszcz pasmo po paśmie. Gdybym próbowała swoje rozczesywać palcami, to bym sobie połowę pewnie wyszarpnęła. Włosy od Ciebie nie uciekną tylko dlatego, że nie każdy włosek dostał olej.

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Tej suchości bardzo się obawiam Dlatego spodobał mi się ten pomysł, żeby zamiast płukac włosy na koniec, to wmasować napar po umyciu, zostawić, a potem nałożyć odżywkę, może to trochę zniweluje suchość

Ja teraz biorę Visaxinum na cerę, głównym składnikiem jest też bratek, poza tym zawiera cynk, witaminy PP i B6, więc licze, że i włosy na tym trochę skorzystają
Nie słyszałam jeszcze o takim sposobie, dlatego jeśli go wypróbujesz to podziel się proszę wrażeniami bom ciekawa

Hmm ja się nawet nie łudzę, że mi "bratek coś z włosami zrobi", ale to dlatego, że włosy dostają ulubiony olej, działające wcierki i brak fajek, więc niech im to wystarczy xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-05 o 15:23
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 15:16   #4037
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Mam wątpliwości, czy olejowanie dobrze mi służy. Mam wrażenie, że tylko męczę tym włosy. Jak je smaruję, to muszę przeczesywać je palcami, żeby olej wszędzie dotarł i strasznie włosy mi przy tym wypadają, a robię to delikatnie. Może robię więcej szkód niż pożytku?
Jeśli nie kładziesz oleju na skórę głowy ani nie szarpiesz włosów, to raczej jest tylko złudzenie, że włosy mocno wypadają Ci przez olejowanie. Po prostu 'wyjmujesz' te włosy, które już wypadły i tkwiły zaplątane w reszcie, tak jak przy szczotkowaniu, czy przy myciu
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48017725]
Nie słyszałam jeszcze o takim sposobie, dlatego jeśli go wypróbujesz to podziel się proszę wrażeniami bom ciekawa
[/QUOTE]

Jasne, wypróbuję oba, jako płukanka i przed nałożeniem odżywki, porównam efekty i pochwalę się, ale to i tak będzie dopiero za miesiąc

Edytowane przez Erishkigal
Czas edycji: 2014-09-05 o 15:18
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 16:37   #4038
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Powróciłam z dwutygodniowego urlopu Włosy mają się całkiem dobrze, choć cały czas siedziały w upięciach. Zabrałam z sobą tylko Garniera A&K. Co najciekawsze, moje włosy farbowałam zaraz przed wyjazdem a po dwóch tygodniach odrost wymaga zdecydowanie kolejnej aplikacji. Ostatnimi czasy jak na mnie włosy rosną mi szaleńczo.

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3
Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Są obrzydliwe. Nawet największa laska z takimi włosami będzie zawsze wyglądać na zaniedbaną.
Zgadzam się w 100% z Melanchton, dla mnie w każdym wydaniu fairytale ends są paskudne. Co z tego, że włosy mogą leżakować codziennie i po godzinie moczyć je w masce, jak takie końce niesamowicie je szpecą.

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Słyszyszy się, że na naprawdę długie włosy można sobie pozwolić tylko wtedy, gdy są bardzo gęste. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, dłuuugie i bardzo gęste włosy są bardzo przytłaczające, fajnie wyglądają w warkoczach i upięciach, ale rozpuszczone przytłaczają i zakrywają całą sylwetkę.
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48016256]
Matulu ale bzdura Ja się nadal będę upierać, że tu nie o długość chodzi, a o kształt fryzury (imho winien być dobrany do sylwetki). Aczkolwiek ponieważ ostatnio jest moda na długość ("bo jak długie to wszystko można wybaczyć"), to o tym, jak bardzo w niektórych przypadkach może być istotny kształt fryzury nikt już nie pamięta [/QUOTE]

Dokładnie, popieram Viekki. Moda na długość jest silna, ale to prawda, wiele dziewczyn ma włosy ładne same z siebie ale zapominają o tym, że fryzura powinna ich wizerunek dopełniać, a nie stwarzać wrażenia, że najpierw idą włosy, a potem ich właścicielka.
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 17:36   #4039
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Mam wątpliwości, czy olejowanie dobrze mi służy. Mam wrażenie, że tylko męczę tym włosy. Jak je smaruję, to muszę przeczesywać je palcami, żeby olej wszędzie dotarł i strasznie włosy mi przy tym wypadają, a robię to delikatnie. Może robię więcej szkód niż pożytku?
Nie przejmuj się, że olej nie dotrze wszędzie. Ja robię kitkę i gładzę kucyka dłońmi z roztartym olejem. Mają się dobrze, są zdrowe, więc im raczej nie przeszkadza, że robię do niedokładnie.

Od dzisiaj ruszam z Seboradinem Niger. Kusi mnie ten z lucerną, ale boję się obciążenia. Niger pod tym względem jest świetny, wręcz wysusza

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 18:33   #4040
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Erishkigal: no nareszcie tutaj jakaś wielbicielka długości "za pośladki" bo zdecydowana większośc to "do talii i koniec". Ja również zapuszczam za pośladki, ale do końca tego roku mam nadzieje dopiero przekroczyć talię więc jeszcze dłuuugi czas mnie czeka

Na zdjęciu nie wyglądałaś mi na niską osobe, może to kwestia żabiej perspektywy - moim zdaniem to zależy do danej osoby czy pasują jej długie włosy czy nie, i tego jak co postrzegamy jako atrakcyjne a nie tylko od wzrostu - niezależnie od stylu ubierania długie włosy dodają kobiecości . Z resztą ja tak bardzo uwielbiam włosy, że podoba mi się ten efekt kiedy włosów jest tak dużo, że w opinii wielu osób mogą już przytłaczać sylwetkę.
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 19:36   #4041
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Dzięki Dziwi mnie, że takie składniki praktycznie nie występują we gotowych wcierkach Jak się zaczęła moda na kozieradkę to byłam praktycznie pewna, że któraś firma zrobi coś kozieradkowego na porost. A tu zaskoczenie...
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012116]
Może wyszli z założenia, że klientki widząc nową, kozieradkową wcierkę (pewnie w cenie odpowiedniej dla "nowości na rynku") stwierdzą: e, a po co tracić pieniądze, skoro za parę złotych możemy mieć czystą kozieradkę! [/QUOTE]
Zapach ekstraktu z kozieradki naprawdę ciężko zabić
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 19:36   #4042
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48014896]Jakoś mnie laminowanie nie kusi ani w wersji pierwotnej ani maseczkowej - tak bardzo nie znoszę zapachu żelatyny, że samo hasło "laminowanie" działa jak odstraszacz xD[/QUOTE]

A ja go nawet lubię, ale mój zmysł węchu zdecydowanie różni w swoich poglądach od większości społeczeństwa

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Dziękuję wam!


Myślę o szałwii i orzechu włoskim Ale to dopiero od października, gdy będę mieszkać sama, wtedy nikomu nie będzie przeszkadzać ufarbowana wanna, garnki, itd
Używam też oleju z orzecha włoskiego, ale jakoś nie widzę na sobie działania przyciemniającego.


Dziękuję! Zapuszczam od (uwaga, to będzie demotywujące ) 6 lat z długości do ramion. Tak długo, bo przez pierwsze 3-4 lata w ogóle nie używałam odżywek i nie podcinałam włosów.
Moim zdaniem przy włosach dłuższych niż do talii można wybaczyć nieidealne końcówki, bo jednak te końcówki mają już swoje lata i ciężko je utrzymać w idealnej kondycji i gęstości.
Jestem tego samego zdania co do gęstości! Zawsze słyszy się, że na naprawdę długie włosy można sobie pozwolić tylko wtedy, gdy są bardzo gęste. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, dłuuugie i bardzo gęste włosy są bardzo przytłaczające, fajnie wyglądają w warkoczach i upięciach, ale rozpuszczone przytłaczają i zakrywają całą sylwetkę.
Tak, dokładnie do tej długości Cieszę się, że uważasz, że mi pasują, chociaż gdyby ludzie mówili mi, że nie pasują, to i tak bym zapuszczała Co ciekawe, mam tylko 155 cm wzrostu, a podobno długie włosy pasują tylko osobom wysokim
Polecam szałwię. Mi wystarczył jeden raz, a włosy już były ciemniejsze.

Wcale się nie dziwię, że zapuszczasz je tyle lat. Rozumiem, że Twoje włosy mają gdzieś pomiędzy 80 a 90 cm. Jeśli policzymy standardowy przyrost 12 cm w roku, podliczymy ile lat - to akurat zostają te centymetry od których zaczynałaś


[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48016855]Te ciężkie peleryny z włosów może i robią wrażenie, ale przeważnie robią sylwetce kuku szczególnie, jeśli są ścięte na prosto. Czasem wystarczy mała zmiana w cięciu takich włosów i efekt potrafi powalić [/QUOTE]

Kiedy czytam "ciężka peleryna" przed oczami staje mi blogerka Eve. Niewątpliwie ma przepiękne włosy, ale cięcie na prosto powoduje, że ona sama w tym gąszczu czarnych włosów ginie.

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Erishkigal: no nareszcie tutaj jakaś wielbicielka długości "za pośladki" bo zdecydowana większośc to "do talii i koniec". Ja również zapuszczam za pośladki, ale do końca tego roku mam nadzieje dopiero przekroczyć talię więc jeszcze dłuuugi czas mnie czeka

Na zdjęciu nie wyglądałaś mi na niską osobe, może to kwestia żabiej perspektywy - moim zdaniem to zależy do danej osoby czy pasują jej długie włosy czy nie, i tego jak co postrzegamy jako atrakcyjne a nie tylko od wzrostu - niezależnie od stylu ubierania długie włosy dodają kobiecości . Z resztą ja tak bardzo uwielbiam włosy, że podoba mi się ten efekt kiedy włosów jest tak dużo, że w opinii wielu osób mogą już przytłaczać sylwetkę.

niusiu ta reszta (np. ja) często nosi włosy rozpuszczone, nie ma się co dziwić, że wybieramy "do pasa i koniec". Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby z długością np. do kości ogonowej pomykać non stop w rozpuszczonych.

Podziwiam bardzo długie włosy, lubię je sobie pooglądać, ale ze względu na moje nawyki są nie dla mnie.

Heh, moje włosy są bardzo przewidywalne. Minął troszkę ponad miesiąc od ostatniego mierzenia, na miarce krawieckiej zobaczyłam 1 cm więcej. Czyli przekroczyłam granicę 60 cm

A jutro znowu będzie poniżej. No ale cóż, jak trzeba to trzeba.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 20:24   #4043
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Erishkigal: no nareszcie tutaj jakaś wielbicielka długości "za pośladki" bo zdecydowana większośc to "do talii i koniec". Ja również zapuszczam za pośladki, ale do końca tego roku mam nadzieje dopiero przekroczyć talię więc jeszcze dłuuugi czas mnie czeka

Na zdjęciu nie wyglądałaś mi na niską osobe, może to kwestia żabiej perspektywy - moim zdaniem to zależy do danej osoby czy pasują jej długie włosy czy nie, i tego jak co postrzegamy jako atrakcyjne a nie tylko od wzrostu - niezależnie od stylu ubierania długie włosy dodają kobiecości . Z resztą ja tak bardzo uwielbiam włosy, że podoba mi się ten efekt kiedy włosów jest tak dużo, że w opinii wielu osób mogą już przytłaczać sylwetkę.
To świetnie, że nie tylko ja zapuszczam za pośladki Czasami nawet nieśmiało myślę o włosach do kolan... Bo przecież jak już urosną mi za tyłek, i jak już pozbędę się końcówek, to nie będę ich skracać cały czas co miesiąc Ale na razie jeszcze nie mam tego dylematu, jak włosy urosną mi do tych 90 cm to będę przeszczęśliwa, już w tym styczniu miałam osiągnąć tyle, ale miałam poważny kryzys i dużo ścięłam.

Dla mnie osoba z bardzo długimi włosami jest dużo bardziej nie tylko atrakcyjna, ale też wydaje się interesująca, i jakaś taka... tajemnicza? intrygująca, a nawet mistyczna? I też niezależnie od stylu ubierania Chociaż ja ubieram się zawsze na czarno, gotycko, więc to powinno jeszcze bardziej potęgować tę aurę tajemniczości
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Polecam szałwię. Mi wystarczył jeden raz, a włosy już były ciemniejsze.

Wcale się nie dziwię, że zapuszczasz je tyle lat. Rozumiem, że Twoje włosy mają gdzieś pomiędzy 80 a 90 cm. Jeśli policzymy standardowy przyrost 12 cm w roku, podliczymy ile lat - to akurat zostają te centymetry od których zaczynałaś
To jednak szałwię też dopisuję do listy
Trafiłaś, mają 82 cm Niestety, gdyby rosły mi tak jak mówisz, to aktualnie miałabym ze 100 cm włosów Od tak dawna marzę o długich włosach, a przez tak długi czas nie robiłam nic, co by mnie przybliżyło do tego marzenia, tylko zostawiałam je samym sobie Pamiętam, że 4 lata temu zmierzyłam się centymetrem i wyliczyłam, że w 2015 roku powinny mi urosnąć włosy do kolan (ok. 120 cm), licząc roczny przyrost jako 12 cm, a, mam nadzieję, urosną mi do 90 cm, czyli jestem 30 cm do tyłu.
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Kiedy czytam "ciężka peleryna" przed oczami staje mi blogerka Eve. Niewątpliwie ma przepiękne włosy, ale cięcie na prosto powoduje, że ona sama w tym gąszczu czarnych włosów ginie.
Mam dokładnie takie same myśli, kiedy patrzę na jej włosy. Ja w ogóle nie jestem fanką cięcia na prosto, wydaje mi się, że naprawdę niewiele włosów dobrze z nim wygląda.
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
niusiu ta reszta (np. ja) często nosi włosy rozpuszczone, nie ma się co dziwić, że wybieramy "do pasa i koniec". Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby z długością np. do kości ogonowej pomykać non stop w rozpuszczonych.

Podziwiam bardzo długie włosy, lubię je sobie pooglądać, ale ze względu na moje nawyki są nie dla mnie.

Heh, moje włosy są bardzo przewidywalne. Minął troszkę ponad miesiąc od ostatniego mierzenia, na miarce krawieckiej zobaczyłam 1 cm więcej. Czyli przekroczyłam granicę 60 cm

A jutro znowu będzie poniżej. No ale cóż, jak trzeba to trzeba.
Też nie mogłabym chodzić cały czas w rozpuszczonych, ale na szczęście są upięcia Teraz nie za bardzo lubię je rozpuszczać, bo włosy zamiast siedzieć grzecznie na plecach lecą mi do przodu, i wkurzam się, gdy widzę te spuszone i suche końce Po ścięciu myślę, że zacznę rozpuszczać je częściej. Nie wyobrażam sobie też rozpuszczać włosy w zimę, deszcz, lub gdy wieje. Aż przechodzą mnie dreszcze, gdy widzę dziewczyny, które mają włosy rozpuszczone caały czas, niezależnie od pogody, a jak są mocno zniszczone to tym bardziej

Gratuluję przekroczenia 60 cm! Szybko do nich wrócisz, zwłaszcza, jeśli Twoje włosy są jak mówisz przewidywalne. Z moimi jest ruletka, raz urosną mi 2 cm w miesiąc, a raz zupełnie nic

Edytowane przez Erishkigal
Czas edycji: 2014-09-05 o 20:27
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 20:50   #4044
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012116]
O, gdzie ten sklep się znajduje? Ja co prawda nie z Sosnowca, ale wiem, że nieobecna tu chwilowo Kamiliah może być zainteresowana ^^
[/QUOTE]

Targowa, w miejscu byłego sklepu fryzjerskiego.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48016855]
Te ciężkie peleryny z włosów może i robią wrażenie, ale przeważnie robią sylwetce kuku szczególnie, jeśli są ścięte na prosto. Czasem wystarczy mała zmiana w cięciu takich włosów i efekt potrafi powalić
[/QUOTE]

Właśnie takiego efektu chciałabym uniknąć w przyszłości, jak włosy przerosną zapięcie od stanika. Może wtedy pomyślę, nad jakimś delikatnym przerzedzeniem końcówek. Nie chcę skończyć jak niektórzy z Long Hair Community. Oglądanie niektórych włosów tam to jet dla mnie estetyczny horror.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 21:10   #4045
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Jestem jakaś inna chyba... tyle się naczytałam o pięknym zapachu Kallosa Latte, że go w końcu kupiłam i... nic. A wręcz trochę drażni
daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 21:16   #4046
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Właśnie takiego efektu chciałabym uniknąć w przyszłości, jak włosy przerosną zapięcie od stanika. Może wtedy pomyślę, nad jakimś delikatnym przerzedzeniem końcówek. Nie chcę skończyć jak niektórzy z Long Hair Community. Oglądanie niektórych włosów tam to jet dla mnie estetyczny horror.
Zgadzam się. Wiele jest tam pięknych, długich włosów, ale trafiają się też koszmarki, spuszone, suche włosy, albo takie 'fairytale ends' jak te z kilku stron wstecz... I nigdy nie widziałam, żeby ktoś napisał 'zetnij' albo 'spróbuj zmienić pielęgnację'. Same pochwały, najwyżej takie włosy zbiorą mniej komplementów Jak rok temu moje włosy zostały 'zjechane' za koszmarne końcówki nie było mi miło, ale podziałało i w końcu sama zauważyłam, że jednak nie jest dobrze, i teraz jestem zadowolona, że w końcu zdecydowałam się ściąć.

I zauważyłam też, że pielęgnacja na LHC wydaje się uboższa. Wiele osób chwali tzw. 'benign neglect', czyli zostawianie włosów samych sobie. W temacie olei polecana jest oliwa albo kokos, czasem przewinie się arganowy, a przecież jest tyle innych olei, i te powyższe nie każdemu będą służyć.
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 21:24   #4047
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Targowa, w miejscu byłego sklepu fryzjerskiego.
Dzięki za info, podlecę zobaczyć co tam mają
Powiedz mi, czyżby zamknęli FLK na Targowej, czy tam był jeszcze jakiś inny fryzjerski?
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 22:06   #4048
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=fb24380c66adcd12b33e8f4 bdd3c2d486418deb5_5f7f99f 1ecd69;48022240]Dzięki za info, podlecę zobaczyć co tam mają
Powiedz mi, czyżby zamknęli FLK na Targowej, czy tam był jeszcze jakiś inny fryzjerski?[/QUOTE]

To były chyba FLK. Ale mała to strata, skoro są w Katowicach w ścisłym centrum.
Napisz, co tam mają, bo wczoraj tylko przemknęłam obok.

Zaczęłam Fructisa Goodbye Damage i jest tak fajny, że chyba dokupię mu do towarzystwa maskę Oleo Repair, bo akurat jutro będę w okolicach Kauflandu

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-09-05 o 22:09
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 08:08   #4049
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Kiedy czytam "ciężka peleryna" przed oczami staje mi blogerka Eve. Niewątpliwie ma przepiękne włosy, ale cięcie na prosto powoduje, że ona sama w tym gąszczu czarnych włosów ginie.
Mnie się taki widok kojarzy z kuzynem Tośkiem z Rodziny Addamsów Swoją drogą wersje współczesne są jeszcze lepsze: klik! klik! klik!

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Dla mnie osoba z bardzo długimi włosami jest dużo bardziej nie tylko atrakcyjna, ale też wydaje się interesująca, i jakaś taka... tajemnicza? intrygująca, a nawet mistyczna? I też niezależnie od stylu ubierania Chociaż ja ubieram się zawsze na czarno, gotycko, więc to powinno jeszcze bardziej potęgować tę aurę tajemniczości
Jeśli ubierasz się ciągle na czarno, to Siostra z klimatu da Ci radę: nie farbuj tych włosów na czarno. Oczywiście zrobisz jak uważasz, w końcu to Twoje włosy, ale myślisz, że czemu próbowałam ostatnio zejść do brązu? Własnie przez to, że moje indygowane włosy tak się zlewają z moimi czarnymi ciuchami, że wyglądam jak bezkształtny klocek i najzwyczajniej w świecie ginę (zarówno a ciuchach jak i włosach). Twój brąz jest moim zdaniem fantastycznym kontrastem i nie pozwala Ci "zginąć"

Swoją drogą - bardzo ciekawie odbierasz osoby o dlugich włosach. Dlaczego to właśnie włosy Twoim zdaniem są czynnikiem determinującym tajemniczość i mistyczność, jak to określiłaś? Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania ^^

Z beczki wcierkowej - Wiosenko, wygląda na to, że Seboradin lucernowy zostanie przeze mnie przetestowany już niedługo (jeszcze w tym miesiącu), bo mój chory żołądek zbuntował się na te witaminy z biotyną Gnojek, nawet Humavit mu nie podchodził, a już myślałam, że się żołądek zaleczył. Kicha.

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-06 o 08:10
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 08:36   #4050
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Fotki pokażę za niedługo, świeżego koloru i obecnego - fiolet wzmacniam gencjaną 2%, ale nie liczyłam ile kropel na ile wody - bardziej na "wyczucie". Bałam się że skalp też mi się zafarbuje, ale na szczęście jeszcze nie miałam takiej sytuacji
Wydaje mi się, że intensywny fiolet łatwiej jest "utrzymać" niż rudość - po pierwsze, bo kolor mam bardzo ciemny, po drugie, bo są tańsze sposoby by kolor co jakiś czas poprawiać - właśnie wyżej wymieniona gencjana i szamponetki do 24 myć.

Aktualnie nie używam żadnej wcierki, poza tym miałam trochę stresu i teraz lecą mi włosy -.- Ale mam zamiar kupić wodę pokrzywową. Kulpol widziałam tylko w jednym sklepie, a nie będę teraz jeździć po niego całe miasto. Wody pokrzywowej nigdy nie używałam, ale pamiętam, jak rok temu przez równy miesiąc wcierałam kozieradkę i ją chwaliłam - wypadanie ograniczyła do kilku włosów dziennie. Teraz za dużo z tym roboty, mam jedną butelkę z atomizerem, więc pewnie by się zatkała
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.