Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-06, 08:47   #4051
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Zapach ekstraktu z kozieradki naprawdę ciężko zabić
Wierzę Aż mi się przypomniało, jak gdzieś w necie widziałam poradę: żeby zabić zapach kozieradki dodaj do niej olejek eteryczny Czego ludzie nie wymyślą xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-06 o 09:06
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 10:27   #4052
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]Mnie się taki widok kojarzy z kuzynem Tośkiem z Rodziny Addamsów Swoją drogą wersje współczesne są jeszcze lepsze: klik! klik! klik!

[/QUOTE]

dwie pierwsze wersje boskie a ta pani z ostatniego zdjęcia wygląda niezbyt korzystnie szczerze powiedziawszy... Same włosy a osoby brak
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 10:29   #4053
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Erishkigal mega długie włosy! I w dodatku bardzo ładne
Poieram żebyś nie farbowała na czarno, skoro lubisz i nosisz ubrania w takim kolorze. Wszystko będzie się zlewać w jedno. A brązowe włoski też są ładne

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48014896]Jakoś mnie laminowanie nie kusi ani w wersji pierwotnej ani maseczkowej - tak bardzo nie znoszę zapachu żelatyny, że samo hasło "laminowanie" działa jak odstraszacz xD[/QUOTE]

Ja nigdy nie laminowałam włosów i nie zamierzam. Dla mnie żelatyna jest obrzydliwa.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]Mnie się taki widok kojarzy z kuzynem Tośkiem z Rodziny Addamsów Swoją drogą wersje współczesne są jeszcze lepsze: klik! klik! klik![/QUOTE]

To był kuzyn Coś, nie Tosiek

Kiedyś, dawno temu koleżanka żartobliwie mnie tak nazywała, bo włosy miałam bardzo długie, gęste, niecieniowane i ścięte na prosto. Wyglądałam rzeczywście prawie jak ten Coś
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl

Edytowane przez swan999
Czas edycji: 2014-09-06 o 10:30
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 11:25   #4054
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez swan999 Pokaż wiadomość
To był kuzyn Coś, nie Tosiek

Kiedyś, dawno temu koleżanka żartobliwie mnie tak nazywała, bo włosy miałam bardzo długie, gęste, niecieniowane i ścięte na prosto. Wyglądałam rzeczywście prawie jak ten Coś
Imie kuzyna zależało od wersji polskiego tłumaczenia Raz był kuzynem To, raz Tośkiem, raz kuzynem Coś

Piątka, miałam identico - a że nosiłam wtedy okulary, to straszyłam często tak dzieciaki w szkolnej toalecie xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-06 o 11:40
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 11:59   #4055
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]Mnie się taki widok kojarzy z kuzynem Tośkiem z Rodziny Addamsów Swoją drogą wersje współczesne są jeszcze lepsze: klik! klik! klik!



Jeśli ubierasz się ciągle na czarno, to Siostra z klimatu da Ci radę: nie farbuj tych włosów na czarno. Oczywiście zrobisz jak uważasz, w końcu to Twoje włosy, ale myślisz, że czemu próbowałam ostatnio zejść do brązu? Własnie przez to, że moje indygowane włosy tak się zlewają z moimi czarnymi ciuchami, że wyglądam jak bezkształtny klocek i najzwyczajniej w świecie ginę (zarówno a ciuchach jak i włosach). Twój brąz jest moim zdaniem fantastycznym kontrastem i nie pozwala Ci "zginąć"

Swoją drogą - bardzo ciekawie odbierasz osoby o dlugich włosach. Dlaczego to właśnie włosy Twoim zdaniem są czynnikiem determinującym tajemniczość i mistyczność, jak to określiłaś? Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania ^^[/QUOTE]

Dopisuję się do klubu Sióstr w klimacie Osobiście u siebie wraz ze wzrostem włosów tylko hennowanych sama widzę różnicę sporą jeśli chodzi o "zlewanie się" kudłów z odzieniem. Farbowanie na ciemne kolory nie planuję, ale niewątpliwie mając styl czarno - ciemny ubioru trzeba z kolorem włosów uważać.

Moge wtrącić swoje 3 grosze? Ja np. mam podobne zadanie na temat mistycyzmu bardzo długich włosów, ale jam zaczytana w fantastyce i okołopodobnych klimatach. Po prosty długie lekko falowane włosy zawsze będa mi się kojarzyć z postaciami z czytanej przeze mnie literatury.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48025076]Wierzę Aż mi się przypomniało, jak gdzieś w necie widziałam poradę: żeby zabić zapach kozieradki dodaj do niej olejek eteryczny Czego ludzie nie wymyślą xD[/QUOTE]

Ja do mieszanki Joanny Rzepy i mumio (śmierdzącego jak popielniczka) dodawałam tak 3-4 krople olejku szałwiowego. Było lepiej

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
dwie pierwsze wersje boskie a ta pani z ostatniego zdjęcia wygląda niezbyt korzystnie szczerze powiedziawszy... Same włosy a osoby brak
Heh, mam gdzieś takie zdjęcia z włosami zaczesanymi na przód +okulary. Włosy krótsze, ale efekt piorunujący bo to było z ich "najlepszych czasów armageddonu włosowego", który tu jakiś czas temu pokazywałam. Można sobie więc zwizualizować

No ja już po fryzjerze. Teraz włosy czekają na hennowanie. Pani ścięła troszkę więcej niż 3 cm, ale pytała mi się kilka razy czy okej. Podkreśliłam, że najgorzej ma się krótsza warstwa + szczególnie włosy przy twarzy. Później pooglądam końcówki i sprawdzę + obowiązkowy pomiar centymetrem.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 12:35   #4056
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ja też uwielbiam czerń i bardzo się ciesze że mam swoje włosy bardzo ciemne, ale nie tak ciemne żeby zlewały mi się w ubraniami, kurtkami i całą garderobą . Tak jak lubię czerń i styl gotycki tak bardzo nie podoba mi się efekt przeżartych farbą (zazwyczaj), czarnych włosów na tle czarnych ciuchów - włosy traca swój urok bo wcale ich nie widać. Z resztą w żadnym wydaniu nie podobają mi się farbowane czarne długie włosy , choćby nie wiem jak piękne i gęste, to według mnie każde wyglądałyby lepiej chociażby w czekoladowej czerni .

Co do przyciemniania włosów olejami/płukankami - gdy miałam suche wypłowiałe włosy nic ich nie przyciemniało oprócz amli dabur'a i to po jakiś 4 miesiacach, ani nafta, ani rycynowy ani płukanki z wymieszanych sześciu ziół którymi pryskałam codziennie włosy.
Jednak teraz zaczełam używać olejku rycynowego - i... włosy rzeczywiście się przyciemniły nabrały głębszego koloru.., więc moze to zalezy do kondycji? Myślę że znaczenie ma też farbowanie - włosy zabarbowane henną/chemicznie raczej nie będą reagowały na delikatnie tonujące kuracje z wiadomego powodu..
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 13:10   #4057
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Dopisuję się do klubu Sióstr w klimacie Osobiście u siebie wraz ze wzrostem włosów tylko hennowanych sama widzę różnicę sporą jeśli chodzi o "zlewanie się" kudłów z odzieniem. Farbowanie na ciemne kolory nie planuję, ale niewątpliwie mając styl czarno - ciemny ubioru trzeba z kolorem włosów uważać.

Moge wtrącić swoje 3 grosze? Ja np. mam podobne zadanie na temat mistycyzmu bardzo długich włosów, ale jam zaczytana w fantastyce i okołopodobnych klimatach. Po prosty długie lekko falowane włosy zawsze będa mi się kojarzyć z postaciami z czytanej przeze mnie literatury.

No ja już po fryzjerze. Teraz włosy czekają na hennowanie. Pani ścięła troszkę więcej niż 3 cm, ale pytała mi się kilka razy czy okej. Podkreśliłam, że najgorzej ma się krótsza warstwa + szczególnie włosy przy twarzy. Później pooglądam końcówki i sprawdzę + obowiązkowy pomiar centymetrem.
Własnie dlatego długo marzyłam o rudych włosach - cudny kontrast do czerni Ponieważ nie chcę znów zlać się z ciuchami, zapuszczam naturalki. Są ciemne, fakt, ale nie tak ciemne jak moje ciuchy, więc powinno mi to wystarczyć.

Tak właśnie myślałam - zauważyłam, że jeśli ktoś czyta fantastykę, to te skojarzenia z długimi włosami mamy bardzo podobne Mnie także długie włosy kojarzą się często w ten sposób.

Ciekawam jak wyjdzie pomiar centymetrem^^ Jesteś zadowolona z efektów?
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 13:22   #4058
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]Jeśli ubierasz się ciągle na czarno, to Siostra z klimatu da Ci radę: nie farbuj tych włosów na czarno. Oczywiście zrobisz jak uważasz, w końcu to Twoje włosy, ale myślisz, że czemu próbowałam ostatnio zejść do brązu? Własnie przez to, że moje indygowane włosy tak się zlewają z moimi czarnymi ciuchami, że wyglądam jak bezkształtny klocek i najzwyczajniej w świecie ginę (zarówno a ciuchach jak i włosach). Twój brąz jest moim zdaniem fantastycznym kontrastem i nie pozwala Ci "zginąć" [/QUOTE]
Trochę obawiam się, że na tle czarnych ciuchów włosy mogą zniknąć, dlatego myślałam nie o czerni, a o bardzo ciemnym brązie, coś jak kolor czarnej kociej sierści - w słabszym świetle jest czarny, a w słońcu niemalże rudy Z urody jestem typową jesienią, więc nigdy nie zafundowałabym sobie totalnie czarnej czerni, nie mówiąc już o granatowej czerni...
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]Swoją drogą - bardzo ciekawie odbierasz osoby o dlugich włosach. Dlaczego to właśnie włosy Twoim zdaniem są czynnikiem determinującym tajemniczość i mistyczność, jak to określiłaś? Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania ^^[/QUOTE]
Myślę, że chodzi o to samo, co napisała Wolha:
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Moge wtrącić swoje 3 grosze? Ja np. mam podobne zadanie na temat mistycyzmu bardzo długich włosów, ale jam zaczytana w fantastyce i okołopodobnych klimatach. Po prosty długie lekko falowane włosy zawsze będa mi się kojarzyć z postaciami z czytanej przeze mnie literatury.
Ja uwielbiam baśnie, a w baśniach elfy, rusałki, topielice, czarownice są zazwyczaj przedstawiane z bardzo długimi włosami, często właśnie falowanymi Ja zapuszczam włosy między innymi właśnie dla tego mistycyzmu, to taki kawałek baśni w dzisiejszym niebaśniowym świecie

Rude włosy moim zdaniem wyglądają cudownie na czerni, jeszcze bardziej wtedy rzucają się w oczy, a jak są falowane i bardzo długie to już w ogóle
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Ja też uwielbiam czerń i bardzo się ciesze że mam swoje włosy bardzo ciemne, ale nie tak ciemne żeby zlewały mi się w ubraniami, kurtkami i całą garderobą . Tak jak lubię czerń i styl gotycki tak bardzo nie podoba mi się efekt przeżartych farbą (zazwyczaj), czarnych włosów na tle czarnych ciuchów - włosy traca swój urok bo wcale ich nie widać. Z resztą w żadnym wydaniu nie podobają mi się farbowane czarne długie włosy , choćby nie wiem jak piękne i gęste, to według mnie każde wyglądałyby lepiej chociażby w czekoladowej czerni .
Oj tak, nie ma nic gorszego niż płaskie, matowe czarno-czarne włosy. A jeszcze jak są zniszczone, to już w ogóle. Takiego efektu zdecydowanie nie chciałabym, czekoladowa czerń brzmi dużo lepiej
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Co do przyciemniania włosów olejami/płukankami - gdy miałam suche wypłowiałe włosy nic ich nie przyciemniało oprócz amli dabur'a i to po jakiś 4 miesiacach, ani nafta, ani rycynowy ani płukanki z wymieszanych sześciu ziół którymi pryskałam codziennie włosy.
Jednak teraz zaczełam używać olejku rycynowego - i... włosy rzeczywiście się przyciemniły nabrały głębszego koloru.., więc moze to zalezy do kondycji? Myślę że znaczenie ma też farbowanie - włosy zabarbowane henną/chemicznie raczej nie będą reagowały na delikatnie tonujące kuracje z wiadomego powodu..
Ja czytałam, że ogólnie suche, zniszczone włosy wydają się jaśniejsze. A gdy są nawilżone, ciemnieją - może to stąd wziął się pogląd o tym, że oleje przyciemniają włosy? Tak samo jak włosy są mokre wydają się ciemniejsze.
Amlę Dabur już próbowałam kiedyś, i to chyba był dla mnie najgorszy włosowy kosmetyk Miałam suche siano, moje włosy nie przepadają za parafiną. Z rycynowym też będę musiała spróbować

Swan999, dziękuję! <3

Edytowane przez Erishkigal
Czas edycji: 2014-09-06 o 13:30
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 13:48   #4059
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Zdobyłam tabletki Revalid, które wspomagają porost włosów Czytałam opinie innych dziewczyn i pisały, że rosną po nim baby hair, włosy mniej wypadają i niektórym rosną szybciej Moja mama brała te tabletki i chodziła z odstającymi małymi włoskami Skoro jej pomogły to może i mi też pomogą, skoro jesteśmy do siebie podobne Bym chciała, żeby urosło trochę bejbików na czole
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 13:50   #4060
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Miałam raczej na myśli, że zdrowe włosy w moim przypadku poddały się takiemu tonowaniu kolorów, co na suchych było niemożliwe do uzyskania. Nie miało to raczej związku z poprawą kondycji włosów, bo oleju użyłam 2 razy i przyciemnienie było widoczne, a włosy są regularnie pielęgnowane.
Wcześniej używałam olejku miesiącami i nic.
Gdy mam zdrowe włosy to poznaję je absolutnie na nowo, zupełnie inaczej reagują na różne czynniki, czas tez ma znaczenie, wszystko się zmienia, więc nawet jeśli naturalne przyciemnianie nie wychodzi teraz to warto spróbować później. Na zdjęciu widać ładny kolor włosów, nic bym nie zmieniała , bo ładnie wyglądają na tle czarnej sukienki - no i moim zdaniem rudy poblask nie będzie do nich pasował, ale to tylko moje zdanie. Czerń z przebłyskującymi rudościami kojarzy mi się zaniedbanymi czarnymi włosami farbowanymi tanią farbą ;]

Szczerze to nie wiem co kobiety widzą w rudych włosach, bo wiele młodych osób teraz takie nosi, do mnie to jakoś nie przemawia - naturalny rudy owszem ale marchewa/czerwony/bordo wygląda strasznie sztucznie i wielu osobom nie pasuje do karnacji. Ale naturalne blade rudzielce ..mniam

Martyna - no te tabletki wielu osobom pomagają, także na zdrowie. Ja łykam merz

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-09-06 o 13:53
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 14:18   #4061
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Trochę obawiam się, że na tle czarnych ciuchów włosy mogą zniknąć, dlatego myślałam nie o czerni, a o bardzo ciemnym brązie, coś jak kolor czarnej kociej sierści - w słabszym świetle jest czarny, a w słońcu niemalże rudy Z urody jestem typową jesienią, więc nigdy nie zafundowałabym sobie totalnie czarnej czerni, nie mówiąc już o granatowej czerni...

Myślę, że chodzi o to samo, co napisała Wolha:

Ja uwielbiam baśnie, a w baśniach elfy, rusałki, topielice, czarownice są zazwyczaj przedstawiane z bardzo długimi włosami, często właśnie falowanymi Ja zapuszczam włosy między innymi właśnie dla tego mistycyzmu, to taki kawałek baśni w dzisiejszym niebaśniowym świecie

Rude włosy moim zdaniem wyglądają cudownie na czerni, jeszcze bardziej wtedy rzucają się w oczy, a jak są falowane i bardzo długie to już w ogóle

Oj tak, nie ma nic gorszego niż płaskie, matowe czarno-czarne włosy. A jeszcze jak są zniszczone, to już w ogóle. Takiego efektu zdecydowanie nie chciałabym, czekoladowa czerń brzmi dużo lepiej

Swan999, dziękuję! <3
Idę sobie sprawdzić tę urodową jesień, bo jeśli mam być szczera mylą mi się te typy szczególnie, że sama jestem takim miksem, ze do żadnego nie pasuję xD

Nie widziałam jeszcze chyba ładnej czerni po farbie na żywo. Na fotkach natomiast bardzo podoba mi się ona u Kamiliah.

Czyli i Tobie długie włosy kojarzą się z baśniami i postaciami z fantastyki Piątka Siostry! Chociaż mnie się ludzie z długimi włosami mistyczni czy tajemniczy nie wydają. Żebym tak o kimś pomyślała, to musi mieć jeszcze "to coś" Aż mi się przypomniało jak Redhaired Witch oczarowała mnie swoimi długimi, rudymi falami w którejś z notek blogowych
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 15:18   #4062
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48027782]Własnie dlatego długo marzyłam o rudych włosach - cudny kontrast do czerni Ponieważ nie chcę znów zlać się z ciuchami, zapuszczam naturalki. Są ciemne, fakt, ale nie tak ciemne jak moje ciuchy, więc powinno mi to wystarczyć.

Tak właśnie myślałam - zauważyłam, że jeśli ktoś czyta fantastykę, to te skojarzenia z długimi włosami mamy bardzo podobne Mnie także długie włosy kojarzą się często w ten sposób.

Ciekawam jak wyjdzie pomiar centymetrem^^ Jesteś zadowolona z efektów?[/QUOTE]

Też mam takie obserwacje. Powiedz mi co czytasz, a powiem Ci co lubisz (w kwestii włosów np.)


Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Trochę obawiam się, że na tle czarnych ciuchów włosy mogą zniknąć, dlatego myślałam nie o czerni, a o bardzo ciemnym brązie, coś jak kolor czarnej kociej sierści - w słabszym świetle jest czarny, a w słońcu niemalże rudy Z urody jestem typową jesienią, więc nigdy nie zafundowałabym sobie totalnie czarnej czerni, nie mówiąc już o granatowej czerni...

Myślę, że chodzi o to samo, co napisała Wolha:

Ja uwielbiam baśnie, a w baśniach elfy, rusałki, topielice, czarownice są zazwyczaj przedstawiane z bardzo długimi włosami, często właśnie falowanymi Ja zapuszczam włosy między innymi właśnie dla tego mistycyzmu, to taki kawałek baśni w dzisiejszym niebaśniowym świecie

Rude włosy moim zdaniem wyglądają cudownie na czerni, jeszcze bardziej wtedy rzucają się w oczy, a jak są falowane i bardzo długie to już w ogóle

Oj tak, nie ma nic gorszego niż płaskie, matowe czarno-czarne włosy. A jeszcze jak są zniszczone, to już w ogóle. Takiego efektu zdecydowanie nie chciałabym, czekoladowa czerń brzmi dużo lepiej

Ja czytałam, że ogólnie suche, zniszczone włosy wydają się jaśniejsze. A gdy są nawilżone, ciemnieją - może to stąd wziął się pogląd o tym, że oleje przyciemniają włosy? Tak samo jak włosy są mokre wydają się ciemniejsze.
Mnie też się taki efekt podoba i kompletnie nie rozumiem dlaczego jest uważany za zły.

Czyżby Siostry w lekturze?

Potwierdzam, nieskromnie powiem, że mnie też się rudy z czernią podoba, ale ruda jestem dopiero od 3 lat. Przedtem miałam włosy z jasnymi pasemkami i pomijając ich stan to blond z czernią też jest dla mnie niesamowity. O ile np rudy z białymi ubraniami wygląda fajnie, o tyle blond + biel w ogóle mi nie pasowały.

Możliwe, że spalone sianko jest jaśniejsze nawet jak to naturalki, myślę, że nawet promienie słoneczne chwytają na zniszczonych włosach bardziej. Moje sianko było rozjaśnianie więc nie moge powiedzieć jakby wyglądało bez tego.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48028532]Idę sobie sprawdzić tę urodową jesień, bo jeśli mam być szczera mylą mi się te typy szczególnie, że sama jestem takim miksem, ze do żadnego nie pasuję xD

Nie widziałam jeszcze chyba ładnej czerni po farbie na żywo. Na fotkach natomiast bardzo podoba mi się ona u Kamiliah.

Czyli i Tobie długie włosy kojarzą się z baśniami i postaciami z fantastyki Piątka Siostry! Chociaż mnie się ludzie z długimi włosami mistyczni czy tajemniczy nie wydają. Żebym tak o kimś pomyślała, to musi mieć jeszcze "to coś" Aż mi się przypomniało jak Redhaired Witch oczarowała mnie swoimi długimi, rudymi falami w którejś z notek blogowych [/QUOTE]

Ja nie mam zielonego pojęcia jakim typem jestem. Pewnie przedstawiam sobą mieszankę, a żem mało subtelna w porównywaniu i podziwianiu czy mam zimny połysk włosów czy nie, czy mam żółta czy bardziej brzoskwiniową cerę i inne bzdety... nie chciało mi się nigdy tego sprawdzać.

Oj tak: Kamiliah

Redhaired Witch to jest moje bóstwo włosowe. Jak zobaczyłam jej MWH u A. to z wrażenia prawie monitor oplułam, a później się herbatką zakrztusiłam

No więc teraz o fryzjerze:

Sama już nie wiem co myśleć. Pani ma chyba podejście odwrotne do wszystkich fryzjerów. Ja jej mówię: pani mi podetnie końce i na długości i cieniowanie 3 cm. Powtórzyłam chyba ze 3 razy. Później pokazywała mi jeszcze pierwsze kosmyki ile będzie ścinać i czy na tyle się zgadzam. Pokazywała właściwie. Myślę nawet, że to mogło być ze 4 cm. A teraz patrzę, że moje cieniowanie się zmniejsza....

Mierzę tylko wybrane pasmo znad czoła. Wczoraj było coś pomiędzy 60, a 61 cm , bliżej tego 61 (ale nie określam, co do mm, bo to niemożliwe do zmierzenia), a dzisiaj mam tam piękne 59 cm. Czyli pani ścięła max 2 cm. Nad czołem 2 cm, bo jak z długości to już nie wiem.

Najśmieszniejsze jest to, że w domu wyrypałam je Barwa i kiedy sobie schły oglądałam końcówki. Rozdwojenia znalazłam tak ze 2. Czyli ścięła tyle ile trzeba.

Odkrywam, że pani fryzjerka ma ewidentny dryg do cięcia bez cieniowania i nawet cieniowane sprowadza powolutku do prostych ( a zawsze czytamy jak to zła i straszna fryzjera wycieniowała włosy o 20 cm).

Ja za to, jestem za dużą panikarą. Okazuje się, że najmniej podcięta warstwa straciła mniej niż chciałam, a i tak jest zdrowa. Przedtem myślałam nawet żeby ciąć z 5 cm, bo ciągle czytam tu o bezwzględnym pozbywaniu się zniszczeń, a sama z pełną premedytacją chodziłam z rozdwojeniami, bo myślałam, że trzeba ciąć tyle co odrosły od poprzedniej wizyty u fryzjera.

No i teraz nie wiem... raz, że chyba czas iść do okulisty po mocniejsze szkła, bo jak widać chyba jestem ślepa. Pani wysuszyła je tylko suszarką, nie chciałam żadnego układania, dyfuzora, bo po przyjściu sięgnęłam po Barwę (siedzę aktualnie z henną). Nr. dwa: tak wysuszone pokazują jak wyglądam moje mikro - cieniowanie. Druga wizyta u tej kobiety. Strach pomyśleć co będzie za 3 razem Cieniowanie pójdzie się kochać z podłogą wraz ze ściannymi włosami?
Z jednej storny dla mnie to dobrze, bo kiedy będą rosnąć nie będzie wrażenia wysiepanych i przerzedzonych końców, ale nie wiem jak dla moich fal.

Tyle dylematów
Dobra... się rozpisałam. Pokazuję zdjęcia, niestety są miernej jakości. Ja robię rozmyte, a moja rodzicielka nie ma zadatków na fotografa + sprzętem był telefon.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg po fryzjerze 2.jpg (34,1 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg fryzjer.jpg (38,3 KB, 47 załadowań)

Edytowane przez Wolha wRedna
Czas edycji: 2014-09-06 o 15:38
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 16:02   #4063
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Wolha bardzodobrze wyglądają. Szczerze mówiąc to ja nie widzę takich partii do ścięcia u Ciebie może po prostu końce potrzebowały odświeżenia, a czasem wystarczy nawet 2 cm żeby włosy odżyły.
Co do cieniowania to mam wrażenie, że teraz zrobiła się moda na proste cięcia i może fryzjerki się przestawiły, żeby nie tracić klientów?
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 16:07   #4064
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Zgadzam się, wcale nie widać, żeby z końcami było coś nie tak I wydają się mega długie jak na 59 cm, ale już doczytałam, że mierzysz wybrane pasma. Ciekawe ile miałyby mierzone od czubka głowy
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 18:00   #4065
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Wolha jak dla mnie jest ładnie A znikającym cieniowaniem się nie przejmuj - zawsze można pocieniować od nowa

Kończy mi się Radical Med. Następny przystanek wcierkowy - Seboradin z lucerną
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 18:33   #4066
Mrs Mysza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48025076]Wierzę Aż mi się przypomniało, jak gdzieś w necie widziałam poradę: żeby zabić zapach kozieradki dodaj do niej olejek eteryczny Czego ludzie nie wymyślą xD[/QUOTE]
A propos zapachu kozieradki - moją szczotkę do włosów ciągle jeszcze czuć tym zielskiem mimo ze już duuuużo czasu minęło odkąd jej nie wcieram w skalp
Mrs Mysza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-06, 19:00   #4067
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Mrs Mysza Pokaż wiadomość
A propos zapachu kozieradki - moją szczotkę do włosów ciągle jeszcze czuć tym zielskiem mimo ze już duuuużo czasu minęło odkąd jej nie wcieram w skalp
To już tym bardziej jej nie przetestuję xD Dzięki za uprzedzenie

---------- Dopisano o 19:00 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

PS

Haha ale ze mnie pusta głowa - pisałam Wam, że mój żołądek obraził się o tabletki z biotyną. Dlatego też wróciłam do Supradynu, który jest w tabletkach musujących (obecnie tylko w takiej formie leki nie robią mi krzywdy). Lubując się składem zauważyłam coś, na co do tej pory nie zwracałam uwagi - biotyna 100% ZDS Brawo, przed wakacjami brałam biotynę nawet o tym nie wiedząc xD Dawka nie jest "uderzeniowa", już jedną kurację tym preparatem przeszłam, więc nic nie tracę. Jest nadzieja na dalsze podkręcanie przyrostu bez szkodzenia żołądkowi

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-06 o 19:06
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 09:52   #4068
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Dziewczyny jeśli kogoś interesuje Kallos algowy jest teraz w Hebe za 8,99
Ja mam kryzys i poważnie zastanawiam się nad znacznym skróceniem włosów z powodu wypadania byłam ostatnio u dermatologa. Włosy lecą mi okropnie, najbardziej przy myciu i przy rozczesywaniu po myciu, ale też w trakcie dnia. Biorę Biotebal, ale dopiero kilka tabletek wzięłam. Jak skończę to mam kupić jakieś saszetki do picia Amocon Forte + mam wcierkę do skóry głowy, którą odbiorę dopiero w poniedziałek. Daję sobie czas do listopada i jeśli nic się nie zmieni to chyba na krótko ciachnę
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 10:26   #4069
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Wolha bardzodobrze wyglądają. Szczerze mówiąc to ja nie widzę takich partii do ścięcia u Ciebie może po prostu końce potrzebowały odświeżenia, a czasem wystarczy nawet 2 cm żeby włosy odżyły.
Co do cieniowania to mam wrażenie, że teraz zrobiła się moda na proste cięcia i może fryzjerki się przestawiły, żeby nie tracić klientów?
Dziękujęteraz też nie widzę, ale na poważnie byłam przekonana, że znowu wyjdę od fryzjera ze sporą ilością nie ściętych rozdwojeń. Tymczasem znalazłam kilka rozdwojonych włosków, a to nie robi mi problemu.

Oj tak. tylko czemu one znowu tną na jedno kopyto cokolwiek im sie mówi?

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Zgadzam się, wcale nie widać, żeby z końcami było coś nie tak I wydają się mega długie jak na 59 cm, ale już doczytałam, że mierzysz wybrane pasma. Ciekawe ile miałyby mierzone od czubka głowy
Dziękuję teraz też tak myślę. Mam falowane (a jak im się zachce to i kręcone) więc takie mierzenie u mnie odpada, bo wynik wahał by się nawet do kilku cm

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48030408]Wolha jak dla mnie jest ładnie A znikającym cieniowaniem się nie przejmuj - zawsze można pocieniować od nowa

Kończy mi się Radical Med. Następny przystanek wcierkowy - Seboradin z lucerną [/QUOTE]

Dzięki wiem, wiem, ale denerwuje mnie jak fryzjer robi dokładnie odwrotnie niż prosiłam. Nacisk był na podcięcie krótszej warstwy bo mówiłam, że bardziej zniszczona, a ta dłuższa w sumie okej. No to mam na odwrót. 2 cm z krótszej i jakieś 4 z dłuższej

Z niecierpliwością czekam na Twoją wizytę u fryzjera, bo czas szukać nowego.

Pisz pisz, jak się będzie sprawdzało. Ja co prawda znowu obraziłam się na wcierki, ale przyjemnie się czyta jak komuś ładnie działają

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48030816]To już tym bardziej jej nie przetestuję xD Dzięki za uprzedzenie

---------- Dopisano o 19:00 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

PS

Haha ale ze mnie pusta głowa - pisałam Wam, że mój żołądek obraził się o tabletki z biotyną. Dlatego też wróciłam do Supradynu, który jest w tabletkach musujących (obecnie tylko w takiej formie leki nie robią mi krzywdy). Lubując się składem zauważyłam coś, na co do tej pory nie zwracałam uwagi - biotyna 100% ZDS Brawo, przed wakacjami brałam biotynę nawet o tym nie wiedząc xD Dawka nie jest "uderzeniowa", już jedną kurację tym preparatem przeszłam, więc nic nie tracę. Jest nadzieja na dalsze podkręcanie przyrostu bez szkodzenia żołądkowi [/QUOTE]

Hahhah, nieźle A przypomnij mi, czy Twoje włosy dobrze się sprawowały przed wakacjami? Jak tak to masz odpowiedź na działąnie biotyny u siebie.

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jeśli kogoś interesuje Kallos algowy jest teraz w Hebe za 8,99
Ja mam kryzys i poważnie zastanawiam się nad znacznym skróceniem włosów z powodu wypadania byłam ostatnio u dermatologa. Włosy lecą mi okropnie, najbardziej przy myciu i przy rozczesywaniu po myciu, ale też w trakcie dnia. Biorę Biotebal, ale dopiero kilka tabletek wzięłam. Jak skończę to mam kupić jakieś saszetki do picia Amocon Forte + mam wcierkę do skóry głowy, którą odbiorę dopiero w poniedziałek. Daję sobie czas do listopada i jeśli nic się nie zmieni to chyba na krótko ciachnę
A widzisz przerzedzenie włosów? Czy tylko przewidujesz, że takie będzie zanim zwalczysz wypadanie? Bo jeśli nie widzisz i za kilka tygodni nadal nie zobaczysz - nie warto obcinać. Życzę powodzenia w zwalczaniu wypadania

Edytowane przez Wolha wRedna
Czas edycji: 2014-09-07 o 10:28
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 10:53   #4070
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
A widzisz przerzedzenie włosów? Czy tylko przewidujesz, że takie będzie zanim zwalczysz wypadanie? Bo jeśli nie widzisz i za kilka tygodni nadal nie zobaczysz - nie warto obcinać. Życzę powodzenia w zwalczaniu wypadania
nie, przerzedzenia jak na razie (i oby tak dalej) nie widać, ale jak zwiążę włosy w kucyk lub spinam klamrą to jest różnica między tym co było a jest widzę też, że rosną nowe włosy szczególnie na grzywce, skroniach i koło uszu może nie będzie tak źle i po prostu panikuję, ale przy moich grubych i ciemnych włosach, które wszędzie dobrze widać to mam wrażenie jakby wypadało ich całe mnóstwo
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 11:21   #4071
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
nie, przerzedzenia jak na razie (i oby tak dalej) nie widać, ale jak zwiążę włosy w kucyk lub spinam klamrą to jest różnica między tym co było a jest widzę też, że rosną nowe włosy szczególnie na grzywce, skroniach i koło uszu może nie będzie tak źle i po prostu panikuję, ale przy moich grubych i ciemnych włosach, które wszędzie dobrze widać to mam wrażenie jakby wypadało ich całe mnóstwo
Czyli może nie będzie tak źle. W kucyku może być widać różnicę, ale skoro rosną dzieciaczki, to niedługo jako młodzież zmieszczą się do kucyka Jeśli tracisz raczej te długie włosy, a młodzież trzyma się skalpu powinno być dobrze.

O to to! ja moje rudzielce długości prawie 60 cm, też doskonale widzę. Sama mam włosy które uwielbiają emigrować, wypadają w stałym tempie około kilkudziesięciu dziennie, a że czeszę je tylko przy myciu co 4 dni... wyobraź sobie jak wygląda 250-350 włosów tej długości zobaczone na raz? Kiedyś kilkakrotnie policzyłam. Wszystkie wyniki mam w normie (sprawdzałam na wiosnę nawet hormony). Stale mam baby hairy, a mój kucyk ma stały obwód. Czyli po prostu u mnie to już taka uroda
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 11:59   #4072
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
O to to! ja moje rudzielce długości prawie 60 cm, też doskonale widzę. Sama mam włosy które uwielbiają emigrować, wypadają w stałym tempie około kilkudziesięciu dziennie, a że czeszę je tylko przy myciu co 4 dni... wyobraź sobie jak wygląda 250-350 włosów tej długości zobaczone na raz? Kiedyś kilkakrotnie policzyłam. Wszystkie wyniki mam w normie (sprawdzałam na wiosnę nawet hormony). Stale mam baby hairy, a mój kucyk ma stały obwód. Czyli po prostu u mnie to już taka uroda
he he na to wygląda
Ja myję codziennie włosy, a co 2 dni to już musowo, ale ostatnio nigdzie nie wychodziłam i stwierdziłam, że umyje na trzeci dzień to był głupi pomysł, bo tyle włosów mi wyleciało, że jak je zobaczyłam w wannie to myślałam, że

Wczoraj w Hebe kupiłam szampon Biovax do słabych, wypadających włosów, ale patrzyłam, że na KWC recenzji nie ma zbyt pochlebnych

Myślę też nad zamówieniem z YR i chciałabym kupić jakąś odżywkę, ale taką żeby stosować b/s polecicie jakąś??
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 15:51   #4073
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jeśli kogoś interesuje Kallos algowy jest teraz w Hebe za 8,99
Ja mam kryzys i poważnie zastanawiam się nad znacznym skróceniem włosów z powodu wypadania byłam ostatnio u dermatologa. Włosy lecą mi okropnie, najbardziej przy myciu i przy rozczesywaniu po myciu, ale też w trakcie dnia. Biorę Biotebal, ale dopiero kilka tabletek wzięłam. Jak skończę to mam kupić jakieś saszetki do picia Amocon Forte + mam wcierkę do skóry głowy, którą odbiorę dopiero w poniedziałek. Daję sobie czas do listopada i jeśli nic się nie zmieni to chyba na krótko ciachnę
Tylko raz w życiu tak bardzo wypadały mi włosy. Przestały dopiero po MerzSpezial.

__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 16:22   #4074
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
he he na to wygląda
Ja myję codziennie włosy, a co 2 dni to już musowo, ale ostatnio nigdzie nie wychodziłam i stwierdziłam, że umyje na trzeci dzień to był głupi pomysł, bo tyle włosów mi wyleciało, że jak je zobaczyłam w wannie to myślałam, że

Wczoraj w Hebe kupiłam szampon Biovax do słabych, wypadających włosów, ale patrzyłam, że na KWC recenzji nie ma zbyt pochlebnych

Myślę też nad zamówieniem z YR i chciałabym kupić jakąś odżywkę, ale taką żeby stosować b/s polecicie jakąś??
Pewnie skumulowały się z kilku dni i tym gorzej to wyglądało. Lepiej nie przetrzymywać włosów, bo skutkiem może być właśnie zwiększenie wypadania.

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Tylko raz w życiu tak bardzo wypadały mi włosy. Przestały dopiero po MerzSpezial.
Miałam raz Merz Spezial i u mnie nie podziałał nic a nic. Miałaś tę wersję z aktualnym składem? Kiedyś był inny skład, zawierał m.in. drożdże i ponąć działał ciekawiej. No i był na receptę, Moja rodzicielka miała go przepisanego gdy gdy była w trakcie leczenia hormonalnego (tarczyca). Jej bardzo pomógł.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 16:26   #4075
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Tylko raz w życiu tak bardzo wypadały mi włosy. Przestały dopiero po MerzSpezial.
Nie brałam nigdy tego zawsze ratowałam się Skrzypowitą lub Belissą i było ok, ale prawda jest też taka, że nigdy włosy nie leciały mi aż tak bardzo. Na razie wybiorę Biotebal potem wg zaleceń dermatologa Amocon Forte 2 opakowania i jeśli nie pomoże (tfu, tfu) spróbuję wtedy tego MerzSpecjal, bo wiele osób go chwali

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Pewnie skumulowały się z kilku dni i tym gorzej to wyglądało. Lepiej nie przetrzymywać włosów, bo skutkiem może być właśnie zwiększenie wypadania.



Miałam raz Merz Spezial i u mnie nie podziałał nic a nic. Miałaś tę wersję z aktualnym składem? Kiedyś był inny skład, zawierał m.in. drożdże i ponąć działał ciekawiej. No i był na receptę, Moja rodzicielka miała go przepisanego gdy gdy była w trakcie leczenia hormonalnego (tarczyca). Jej bardzo pomógł.
Ja nie wiem jaki jest sens ulepszania-i nie chodzi mi tylko o MerzSpecjal-czegoś co jest dobre i działa, a po tym "ulepszeniu" okazuje się być do
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 16:27   #4076
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
Nie brałam nigdy tego zawsze ratowałam się Skrzypowitą lub Belissą i było ok, ale prawda jest też taka, że nigdy włosy nie leciały mi aż tak bardzo. Na razie wybiorę Biotebal potem wg zaleceń dermatologa Amocon Forte 2 opakowania i jeśli nie pomoże (tfu, tfu) spróbuję wtedy tego MerzSpecjal, bo wiele osób go chwali

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------


Ja nie wiem jaki jest sens ulepszania-i nie chodzi mi tylko o MerzSpecjal-czegoś co jest dobre i działa, a po tym "ulepszeniu" okazuje się być do
spytam jeszcze: czy dermatolog zlecił Ci najpierw podstawowe badania? Chociaż morfologię?
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 16:32   #4077
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Zdobyłam tabletki Revalid, które wspomagają porost włosów Czytałam opinie innych dziewczyn i pisały, że rosną po nim baby hair, włosy mniej wypadają i niektórym rosną szybciej Moja mama brała te tabletki i chodziła z odstającymi małymi włoskami Skoro jej pomogły to może i mi też pomogą, skoro jesteśmy do siebie podobne Bym chciała, żeby urosło trochę bejbików na czole
Brałam je w tamtym roku, ale nie skończyłam 3 miesięcznej kuracji. Po jakimś czasie źle się po nich czułam. Mam w domu prawie całe opakowanie i nie wiem co z nim zrobić.

Wolha mi też się podoba a kolor i długość


Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jeśli kogoś interesuje Kallos algowy jest teraz w Hebe za 8,99
Ja mam kryzys i poważnie zastanawiam się nad znacznym skróceniem włosów z powodu wypadania byłam ostatnio u dermatologa. Włosy lecą mi okropnie, najbardziej przy myciu i przy rozczesywaniu po myciu, ale też w trakcie dnia. Biorę Biotebal, ale dopiero kilka tabletek wzięłam. Jak skończę to mam kupić jakieś saszetki do picia Amocon Forte + mam wcierkę do skóry głowy, którą odbiorę dopiero w poniedziałek. Daję sobie czas do listopada i jeśli nic się nie zmieni to chyba na krótko ciachnę
Może nie będzie tak źle i Twoja kuracja od dermatologa pomoże, albo sytuacja sama się unormuje

Ja niestety muszę poczekać ze swoim podcięciem przynajmniej do wtorku
Mama musiała gdzieś pojechać i nie wyszło.
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl

Edytowane przez swan999
Czas edycji: 2014-09-07 o 16:37
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 16:52   #4078
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48024835]
(...) bo mój chory żołądek zbuntował się na te witaminy z biotyną Gnojek, nawet Humavit mu nie podchodził, a już myślałam, że się żołądek zaleczył. Kicha.[/QUOTE]
Trochę za dużo biotyny?
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Jednak teraz zaczełam używać olejku rycynowego - i... włosy rzeczywiście się przyciemniły nabrały głębszego koloru.., więc moze to zalezy do kondycji? Myślę że znaczenie ma też farbowanie - włosy zabarbowane henną/chemicznie raczej nie będą reagowały na delikatnie tonujące kuracje z wiadomego powodu..
Może to też być kwestia jego właściwości nabłyszczających.
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 17:00   #4079
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
spytam jeszcze: czy dermatolog zlecił Ci najpierw podstawowe badania? Chociaż morfologię?
nie nie zlecił mi badań, ale robiłam kilka miesięcy temu hormony z powodu podejrzenia PCOS-w normie, podstawowe badania też niedawno robiłam, bo miałam okresowe i też wszystko ok
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-07, 17:03   #4080
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Dzięki wiem, wiem, ale denerwuje mnie jak fryzjer robi dokładnie odwrotnie niż prosiłam. Nacisk był na podcięcie krótszej warstwy bo mówiłam, że bardziej zniszczona, a ta dłuższa w sumie okej. No to mam na odwrót. 2 cm z krótszej i jakieś 4 z dłuższej

Z niecierpliwością czekam na Twoją wizytę u fryzjera, bo czas szukać nowego.

Pisz pisz, jak się będzie sprawdzało. Ja co prawda znowu obraziłam się na wcierki, ale przyjemnie się czyta jak komuś ładnie działają

Hahhah, nieźle A przypomnij mi, czy Twoje włosy dobrze się sprawowały przed wakacjami? Jak tak to masz odpowiedź na działąnie biotyny u siebie.
To mi przypomnialo jeden z odcinkow Ostrego ciecia, gdzie uczono fryzjerki, ze to one wiedza lepiej od klienta co ten winien miec na glowie, wiec maja ciac wg wlasnej wizji bez wzgledu na jego zyczenie a klient ma je potem za to po raczkach całować Brr koszmar. Mam wrazenie, ze chyba czegos takiego niektore z nas tu doswiadczaja.

Dzięki Tez na nia czekam, bo nie moge juz na siebe patrzec.

Nie pamietam wlasnie hak sie wtedy mialy wlosy, pamietam tylko ze poprawil sie stan moich rzes i mialam cudne firanki, ale nie wiem czy przypadkiem nie pilam tez wtedy pokrzywy.

Przepraszam za brak polskich znakow

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Trochę za dużo biotyny?
Albo to, albo forma tabletek nie podeszla, a moze to jakis foch o substancje pomocnicze? Szlag wie, nawet sie nad tym nie zastanawiam - jak cos zoladkowi nie podchodzi, to po prostu to odstawiam

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-07 o 17:06
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.