|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1651 |
|
nibyżona
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Mazury cud natury
Wiadomości: 20 299
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
no nasz mysliwski stol bedzie wlasciwie, ze za darmo bo wszystko zrobi tata
gosc mowil, ze jak swoja dziczyzne damy to nic ekstra nie policzy a kielbasy i inne takie tez robi tata, a u nas wszyscy lubia, a rodzinie Tz tez bardzo smakowalo jak wozilam ![]() inaczej bym sie na taki wydatek nie zgodzila ![]() brownie mi sie chce. mam nadzieje ze mama dokupi skladniki to upieke ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"...to był maj." 18.05.2011r. ♥ 23.05.2015r. ∞ 16.10.2017r. T ♥ |
|
|
|
#1652 |
|
PeeeMaa!
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: inthernet
Wiadomości: 8 448
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
my też chcieliśmy wiejski stół, ale by się już na sali nie zmieścił
|
|
|
|
#1653 |
|
Nawiedzona PeMa
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 10 137
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Dla mniej wiejski stół to zbędny wydatek no i może już zbyt spowszedniało na wesela i nie ma tego efektu wow który był jak to wchodziło
__________________
" Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość." 19/2017 7/2018 |
|
|
|
#1654 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 992
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
ja jeszcze nie mam ustalonego menu, bo na razie tak luźno rozmawialiśmy z właścicielką (teściowa siostry mojego TŻ) i podała nam baaaardzo atrakcyjną cenę z wliczonym ciastem, tortem i owocami
. A jedzenie mają super
|
|
|
|
#1655 | |
|
Żona Gargamel
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Cytat:
![]() u nas stołów wiejskich się nie robi (tzn ja się nie spotkałam, ale niektóre sale mają w ofercie) ale niedawno rozmawiałam z parą spod Warszawy i mówili że np. u nich to jest must have
|
|
|
|
|
#1656 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 12 289
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
dzień dobry
ja dzisiaj pół dnia poza domem, z koleżanką się widziałam i odwiedziłyśmy pół miasta, zjadłyśmy pyszności (nasza ulubiona sałatka w bistro, a potem czekolada w Mount Blanc jak w załączniku ), poszlajałyśmy się po CH, a raczej ja chodziłam za nią bo mi się kupować nie chciało nic.. a jak wróciłam to w końcu z Tż powkładaliśmy wszystkie zdjęcia do albumów bo wczoraj jakoś się w końcu za to nie zabraliśmy. jeszcze muszę kilka zdjęć do antyramy powyłowywać.. zapomniałam o tym ;/
__________________
„Kiedy masz jeden z tych dni, w czasie których czujesz się, jakbyś miał jakiś ciężar na barkach….
zacznij robić przysiady!” Edytowane przez iixi Czas edycji: 2014-09-11 o 18:27 |
|
|
|
#1657 |
|
PeeeMaa!
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: inthernet
Wiadomości: 8 448
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
no , że jeżeli barman kosztuje 700 to my Państwo Młodzi płacimy 350 i właściciel cateringu 350.
|
|
|
|
#1658 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 12 289
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Cytat:
__________________
„Kiedy masz jeden z tych dni, w czasie których czujesz się, jakbyś miał jakiś ciężar na barkach….
zacznij robić przysiady!” |
|
|
|
|
#1659 |
|
Zaszynszylowana
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 6 994
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Tata coś mówił o tym wiejskim stole, ale przy takiej ilosci jedzenia nie ma sensu dodatkowo płacić. Mam wrażenie, ze mało kto to je na weselach.
__________________
18.02.2006 01.05.2014 14.08.2016 ![]() "Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
#1660 |
|
PeeeMaa!
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: inthernet
Wiadomości: 8 448
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
ja jak byłam ostatnio na weselu, to faktycznie mało co jadłam, ale osoby na przeciwko mnie to jadły jak by w życiu nie widziały żarcia.
|
|
|
|
#1661 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Ślub M & D 30.08.2014r Czwartek 28.08 Cały dzień załatwień. Pompowaliśmy balony, sprzątaliśmy itp. Dokupowaliśmy różne rzeczy. W remizie balony pompowaliśmy do godziny nie wiem której, męczące jak cholera to! ![]() Piątek 29.08. Spałam u Tż. Na 11 byłam umówiona na paznokcie. Zawiózł mnie a sam wrócil do domu. Chciałam frencza, ale jakoś brzydko jej wychodził i poprawiała parę razy. Miałam w końcu żelowe przedłużenie i lakier-hybrydę. Zeszło mi się tam do 14 A na 13 miałam odebrać sukienkę! Świadkowa z Tż już czekali pod salonem i lecimy szybko bo spóźnieni. A tam baby nie ma. W końcu przyszła! Ilona uczyła się wiązać i przypinać tren. Odebraliśmy, zapłaciliśmy i jak ją wpakować do samochodu żeby nie pognieść całej. Jakoś się udało ja upchać z tyłu, manekina też Zawieźliśmy ją do mojego chrzestnego (tam się ubierałam). I biegiem do Tż pozawozić wszystko na salę. Okazało się że alkohole zawieźli teściowie i dzięki Bogu bo my chyba byśmy się nie wyrobili! My pojechaliśmy tylko po klucz do naszego pokoju, zanieśliśmy tam kosze dla rodziców i inne rzeczy, ciuchy na 2 dzień. Zaszliśmy na salę-była jeszcze nie skończona ale PIĘKNA! Zakochałam się Szybko wpakowaliśmy się do samochodu i do Kościoła na spowiedź. Na szczęście ksiądz spowiadał. Pytał mnie ile razy współżyłam z Tż od ostatniej spowiedzi Ale w końcu podpisał. Wróciliśmy do Tz, pozanosiliśmy resztę rzeczy do remizy, pompowaliśmy balony. Patrzymy- godz. 19- trzeba wyjeżdżać tym razem ze świadkami do mojego księdza. Pokazałam mu czytanie które chce, daliśmy mu kartki od spowiedzi, zapłaciliśmy. Zajechałam też na cmentarz do mojej kochanej cioci i babci których niestety nie mogło być z nami ale wierzę że patrzyły z góry Tż mnie odwiózł do mojego mieszkania a sam ze świadkami pompowali resztę balonów Ja posprzątałam u chrzestnego, całą klatkę od 4 piętra w dół Tego dnia strasznie bolał mnie nadgarstek, spuchł i myślałam że już po mnie, obandażowałam, nasmarowałam i modliłam się żeby przeszło. Wykąpałam się i po 23 poszłam spać z myślą że chyba nie zasnę…Sobota 30.08 … spałam jak dziecko. Obudził mnie budzik przed godziną 8. Wcale a wcale nie chciało mi się wstać. Nie czułam że to dziś, że dziś wychodzę za mąż. Zjadłam śniadanie i zaczęłam pompować balony. Pomagała mi siostra i 2 bracia, mama też Wiązaliśmy je, chcieliśmy powiesić na daszku przed klatką. Wkurzały mnie strasznie bo co je zawiesiliśmy to pękały, zaczepiały o murek i pękały Fryzura wyglądała iście ”królewsko” Zadzwonił Tż że świadkowa odebrała bukiety. Nastraszył mnie że są brzydkie, ja już wścieklizny dostaje, piekle się przy telefonie, a ten gamoń się śmieje. Poszłam na makijaż ( w tym samym salonie), malowała mnie i malowała. Zakazała patrzeć lustro W końcu mogłam spojrzeć i Miałam srebrno-szary cień, kreskę na górnej powiece, na dolnej też-do połowy. Usta miałam pomalowane morelową pomadką. Było mega Do Tż zjeżdżali się goście, przyjechał foto & kam, zespół. Czekałyśmy na znak że wyjeżdża - wtedy miałyśmy zacząć się ubierać Tu zaczął się cholernie dłużyć czas. W końcu jest sms! Jadą! Mieli 3 bramki-koledzy ze straży mu zrobili W końcu przyjechała pani fotograf i pan kamerzysta Zaczęłyśmy ubierać welon, biżuterię. Fotografka była zachwycona moimi czerwonymi butkami Przyjechał zespół i zaczęli grać pod klatką. Spojrzałam przez balkon i widzę auto teściów. Skoro są oni to i Tż jest. Serducho zaczęło mi bić, chwilowy stres. W końcu patrzę że kamerzysta nagrywa i są! Wchodzą do mieszkania. Wyglądał idealnie Kolej na buty, Tz założył mi jeden-wszyscy zgodnie stwierdzili że za luźne Teraz były idealne Trochę się męczył z zapięciem, ale w końcu mu się udało. Mówię „Prosimy o błogosławieństwo” a kamerzysta chyba nie zdążył bo mówi żeby powtórzyć, ja w śmiech i replay please. Powtórzyłam. Teściowa się chyba wzruszyła, albo zestresowała bo głos jej drżał strasznie. Potem mama, teść i chrzestna Tż, mój chrzestny. Wstajemy a tu dopiero chwilę po 16 No to robimy fotki! Sami, ze świadkami, ja ze świadkową, z rodzicami, dziadkami itp.
|
|
|
|
#1662 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
W końcu wychodzimy bo ileż można szczerzyć się do aparatu
A tam bramka! Sąsiad z bukietem kwiatów przyszedł złożyć nam życzenie, śliczny mały bukiecik nam podarował. Świadek wypił z nim po kieliszku, dał mu wódkę i schodzimy dalej. Ilona mówiła że tak wystrzeliłam po tych schodach że nie mogli za mną nadążyć Słyszę że zespół gra „wyjściową” piosenkę. Chwila oddechu i wychodzimy. A tam mnóstwo ludzi, chyba z każdego bloku przyszli popatrzeć. Nasi goście i mnóstwo dzieci. Miałam torebkę z cukierkami, dużą ilością cukierków to rzucałam im. I idziemy, samochód był idealny, biały z czerwonym przystrojeniem-kwiatami Jechaliśmy powolutku, nie mieliśmy już bram-na szczęście, bo świadka by mi upili! Samochody które nas mijały trąbiły. Wszyscy się patrzyli. Dojeżdżamy a tam mnóstwo gości, wtedy dotarło do mnie że oni przyjechali na NASZ ślub I szczerzyłam się jak głupia! Ilona założyła mi etolkę która od pierwszej sekundy wkurzała mnie, gryzła, drapała i ściągała się Ciągle zerkałam na dwór, śmiali się że chce uciec powoli ruszyliśmy za nim. Kościół był skromnie ale pięknie przystrojony Dochodzimy do krzesełek i – oczywiście – zaplątałam się w tren, ale uśmiech na twarzy-tak miało być! Zaczęła się msza, kościelny przyszedł po obrączki-jednak były Słucham księdza a on nagle pomylił moje imię Ja już wściekła bo nie może się nauczyć 2 imion? No ale trudno, co zrobić, więcej się już nie mylił. Czytał wybrane przeze mnie czytanie Bałam się że tego nie zrobi bo dałam mu je w piątek wieczorem I później kazanie i wszystko inne było nawiązaniem do tego, pięknie wyszło. Organista zagrał pieśn, którą chciałam, ale o której zapomniałam mu powiedzieć. Też nawiązywała do czytania a on dalej macha-głupi czy co? Dopiero po chwili zorientowaliśmy się że mamy do niego iść. Pyta nas „Czy chcecie dobrowolnie zawrzeć związek małżeński?” na co ja, nie czekając na Tż, „chcemy!” dopiero po chwili on też powiedział. I przysięga Tż zestresowany, ale patrzył na mnie, ja mu w oczy, magiczna chwila Tż wziął dobrą nie założył mi jej do końca, ja jemu też, sami musieliśmy poprawiać. Wróciliśmy na miejsca, Komunia, podpisywanie dokumentów. Mamy wszystko na papierze! Koniec mszy, dostaliśmy jeden dokument od księdza. Czekamy na marsz, zaczyna się więc wychodzimy. Ja w prawo, Tż w lewo Szybko ustawiliśmy się normalnie, idziemy, jeszcze kilka osób było w Kościele. Wychodzimy a tu „strzał”! Wystrzeliły tuby z płatkami z serduszek-oczywiście biało czerwonych Chyba celowali we mnie bo prawie wszystkie wpadły mi w dekolt Życzenia które trwały i trwały, mnóstwo miłych słów, jedne najbardziej zapamiętane-oryginalne- „aby w tym chujowym świecie żyło się Wam kolorowo!”, od siostry ciotecznej Tż Dostaliśmy mnóstwo win, kopert, parę bombonierek i innych słodkości. Dostaliśmy też śliczny „bukiecik” z różą i rafaello |
|
|
|
#1663 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
W samochodzie w końcu mogłam zdjąć etolkę! Jechaliśmy strasznie długo na salę, żeby dekoracje się nie odkleiły. Zajeżdżamy pod salę, wszyscy już są. Zespół przygrywa przed wejściem. A tu nie ma gdzie prezentów wyjąć
Miały iść do Tż brata samochodu, a ten gdzieś przepadł. W końcu zszedł teść, zabrał prezenty do samochodu. Ilona pościśliła mi sukienkę, podwiązała tren i można wchodzić. Mamy już stały z chlebem i „wódką”. Wybrałam „Chleb, sól i Pana Młodego żeby pracował na niego!” Miałam powiedzieć: „Wybieram Pana Młodego, a chleba i soli dorobimy się powoli” ale zapomniałam W kieliszkach oboje mieliśmy wodę. Stłukły się całe. Tż wziął mnie na ręce, przeniósł przez próg, zakręcił i postawił. Szampan, sto lat i toast Siadamy za stoły, jako że mi od początku chciało się siku to zabrałam Męża do łazienki. Matko z córką! Co my żeśmy tam wyczyniali żeby mi udało się zrobić to co miałam zrobić Zanim zdjęłam rajstopy to myślałam że mnie szlag trafi! Dobrze że tylko 2 razy musieliśmy w trakcie zabawy iść do łazienki Byłam strasznie głodna, na mszy burczało mi w brzuchu a zjadłam tylko kilka łyżek rosołu i ziemniaki z koperkiem (nie lubię koperku!) i surówkę z dania Potem lody Zaraz był pierwszy taniec (Kindla-Z kimś takim jak Ty, pobujaliśmy się, goście zrobili kółeczko-magicznie Zaraz po tym zrobiliśmy podziękowania dla rodziców. Daliśmy im kosze, podziękowaliśmy i zespół puścił piosenkę (Iść w dorosły świat-SilverBand), zatańczyliśmy w kółeczku. Tańce, tańce, tańce. Do mnie przykleiła się mała Majeczka. Ciągle za mną chodziła, przytulała, mówiła coś, chciała tańczyć Śmiała się że wyglądamy jak księżniczki ona też miała białą sukienusię z falbanami. O 22 było wejście „Janosika”- różne mięsa wjechały przy piosence Janosika, i sam Janosik przyszedł O 22:30 były fajerwerki, piękne! Tam dołączył do nas inny chłopak. Ukradli mi buty! Mimo moich protestów i dzikich wrzasków Były wykupiny butów za wódkę, Tż musiał się nieźle natargować Zaraz przyjechał tort a ja bez butów musiałam iść! Zespół zagrał inną piosenkę niż się umawialiśmy Ukroiliśmy ze 3 kawałki, resztę kelnerki. W końcu odzyskałam moje buty! I oczepiny! Welon złapała moja 17letnia sąsiadka, dziewczyna Tż brata Kibicowałam że on złapie muchę ale się nie udało. W „nagrodę” nowa para młoda miała zatańczyć lambadę Mieliśmy też zdjęcia rozwodowe tj. ja na kolanach u chłopaka który mnie całuje i obok inni kawalerzy, u Tż tak samo tyle że nie on siedział na kolanach Zabawy oczepinowe to był taniec w parach i np. nagle na parkiecie zostaje jedna ręka i jedna noga z pary śmieszne Dalej była „Bajka o Złotej Rybce” tzw. Kareta, myślałam że będę sikać ze śmiechu i turlać się po podłodze! O 2:30 była pożegnalna piosenka dla kamerzysty. Strasznie się wkurzyłam bo zespół znowu zagrał inną, chciałam iść się kłócić ale Tż mówi „pogadamy przy rozliczeniu”. Tańczyliśmy patrząc sobie w oczy, ja się wzruszyłam że to tak szybko minęło. Tyle przygotowań a minęło jak chwila. Płakałam Po piosence zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie i fotografka i kamerzysta pojechali. Goście niektórzy zaczęli powoli wychodzić. O 3:45 było ostatnie danie-barszczyk Zespół grał do 6 (mieli grać do 5). Moja sukienka porwała się koło 4, urwał się cały tren i ciągałam go po ziemi. Ciężko się tańczyło, ale brałam w ręce i jazda! Trochę gości jeszcze było więc zespół włączył płytę i tańczyliśmy dalej Przed 7 wszystko zaczęliśmy zbierać-sala oddawała jedzenie i napoje, wszystko co było. Mówiłam na „Pani” do teściowej to krzyczała że ona jest „Mama” a nie Pani i nie będzie nie słuchać jak będę mówić na Pani Zepsuł mi fryzurę, miałam 56 wsuwek! Prysznic i skonsumowaliśmy nasz związek |
|
|
|
#1664 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 355
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Cytat:
Właśnie z facebooka się dowiedziałam, że koleżanka z mojego roku zaginęła w Bułgarii ![]() Mysza nareszcie jest relacja! Boska
Edytowane przez 3bab1895ed7a4a0113eb29e79654b8b86ef03e4e_657f8b8281285 Czas edycji: 2014-09-11 o 18:30 |
|
|
|
|
#1665 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Niedziela 31.08
Wstaliśmy o 11. Poprawiny zaczynały się od 13. Zrobiłam nam kawę i popakowałam nasze ciuchy do toreb. Zadzwoniłam po teściową i przyjechała po nas. Pojechaliśmy po moją mamę i brata, oni poszli do remizy a ja biegiem umyć się i naszykować. Mieliśmy DJ- jednego chłopaka z zespołu który też DJ jest Było ok. 70 osób, chyba 68. Ludzie jedli obiad ale nikt nie chciał wyjść tańczyć. W końcu wyciągnęłam Tż na „drugi pierwszy taniec” Wtedy i goście zaczęli tańczyć. Wybawiłam się za wszystkie czasy! Brat Tż śpiewał dla niego piosenkę o ułanach Tż jeszcze oblewał nowy status naszego związku na ganku z ojcem i wujkiem Brat Tż uwiesił się na mnie i nie chciał puścić 1.09 Sprzątanie remizy, rozwożenie wszystkiego i gości. Wieczorem wpadła rodzinka poprawić poprawiny! Znowu siedzieli do północy ![]() 2.09. Pojechaliśmy po moje rzeczy, przeprowadziłam się do męża. Kupiliśmy regał, zaczęliśmy urządzać naszą „górę” Popłaciliśmy wszystko-dostaliśmy rabat od Sali-1tys 7.09 Teściowa (ups… Mama I na tym zakończymy „weselny klimat”. A szkoda Moglabym codziennie wychodzić za mąż Nikt nam nie napił się na weselu, nikt nie spał na stole, nie bili się, nie kłócili, kulturalnie było ![]() Na 119 osób dorosłych mieliśmy (na 2 dni + bramy) 180 butelek wódki. Zostało nam 3 kartony całe. Win poszło tylko 3 butelki Zostały nam 4 szampany. Strasznie szybko mija ten dzień. Smutno mi że to już po i „nie wróci więcej” Ale mam męża, jestem żoną, mieszkamy razem, jesteśmy rodziną Czego chcieć więcej? Powoli się urządzamy Co do ślubu i wesela: wiele osób mówiło nam że jesteśmy roześmiani i bije od nas szczęście I żebyśmy zawsze tacy byli Dużo osób mówiło nam że pięknie wyglądamy i pasujemy do siebie, czułam się pięknie Myślałam że będę się stresować, ale nie. Kamerzysta i fotografka byli niewidoczni, zupełnie o nich zapomniałam Myślałam że będę ciągle płakać-też nie. Było super! A małżeństwo polecam wszystkim!
|
|
|
|
#1666 |
|
nibyżona
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Mazury cud natury
Wiadomości: 20 299
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza super relacja!
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"...to był maj." 18.05.2011r. ♥ 23.05.2015r. ∞ 16.10.2017r. T ♥ |
|
|
|
#1667 |
|
Zaszynszylowana
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 6 994
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
MYSZA
Przeczytałąm jednym tchem! Cudowna relacja ![]() Gratuluje Wam raz jeszcze I zazdraszczam, że muszę jeszcze tyyyyyle czekać
__________________
18.02.2006 01.05.2014 14.08.2016 ![]() "Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
#1668 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: tam gdzie nie ma jutra...
Wiadomości: 3 028
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Cytat:
ja też tak chcę ![]() Cytat:
no własnie ![]() ja też, ale zupełnie nie mamy kiedy i jak.... zwłaszcza ze nie mogą mi jej zgarnąć bo menu 140zł/os i poprawiny 20 zł/os razem z napojami niegazowanymi bez limitu i owocami mysza
__________________
Który daje obecność. Który odbiera telefony. Który dotrzymuje słowa. Każda miłość zaczyna się od obecności i do obecności się sprowadza. |
||
|
|
|
#1669 |
|
Żona Gargamel
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
no dobra ale z jakiej paki, czemu właściciel cateringu płaci połowe?
|
|
|
|
#1670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 8 956
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza piękna relacja
I muszę się zgodzić z Lenką:Cytat:
__________________
13.12.2008 10.05.2014 18.06.2016 |
|
|
|
|
#1671 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 13
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza cudowna relacja!
|
|
|
|
#1672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 406
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza piękna relacja, wzruszyłam się
|
|
|
|
#1673 |
|
PeEma
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 025
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza
__________________
28.08.2008r.
|
|
|
|
#1674 |
|
Żona Gargamel
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza super relacja
pytanka: 1) picie wódki na bramach przez świadka to tradycja jakaś? bo nie znam 2) co to Psie Baby? |
|
|
|
#1675 |
|
Zaszynszylowana
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 6 994
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Zrobiłam małe podsumowanie ile by nas wyniosło wesele na trzech upatrzonych salach...Wszędzie jest obiad + 3 ciepłe kolacje+kawa, herbata bez ograniczeń. Wszędzie jest wybór mięs na obiad, oraz wszędzie posiłki są na półmiskach. Każdy bierze co chce.
I tak na jednej jest 220zł za osobę w tym jest wszystko czyli ciasta, tort, owoce, dekoracja, szamapan na powitanie i chlebek, napoje gazowane, niegazowane, mineralka. Wychodzi 1 rodzaj mięsa 100% i 2 rodzaje mięsa po 50%. Dokupujemy tylko swój alkohol. Na drugiej sali cena to 160zł na dzień dzisiejszy, może zdrożeć o 10zł. 1,5 porcji mięsa na osobę. W cenie ciasta, owoce. Tutaj dokupujemy swój alkohol oraz napoje wszelakie, dodatkowo płatna dekoracja, bo można samemu udekorować albo im zlecić ( ale nie zapytałam konkretnie o cenę). Trzecia sala 180 zł. Mięso na osobę to 2 porcje. W cenie tort,ciasta, owoce, woda i soki. Gazowane napoje we własnym zakresie lub dodatkowo płatne. Dodatkowo płatna dekoracja 700zł. Alkohol musimy mieć swój. Po zrobieniu wstępnej kalkulacji, różnica między najdroższą a najtańszą salą to 3,5 tys. Na przyszły tydzień będę się umawiać na oględziny raz jeszcze, tym razem aby z rodzicami podjechać. Może zapytają o coś co myśmy nie zapytali, lub dojrzą minusy których my nie zauważyliśmy ![]() Ale jak wszystko dobrze pójdzie to może już w przyszły weekend będę miała datę
__________________
18.02.2006 01.05.2014 14.08.2016 ![]() "Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
#1676 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
[1=3bab1895ed7a4a0113eb29e 79654b8b86ef03e4e_657f8b8 281285;48098515]Na początek u mnie zazwyczaj są 2 zupy - rosół i flaczki.[/QUOTE]
U nas przeważnie też. My wzięliśmy rosół i strogonow [1=3bab1895ed7a4a0113eb29e 79654b8b86ef03e4e_657f8b8 281285;48100092]Mysza nareszcie jest relacja! Boska [/QUOTE]Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tak, z każdym kto robi bramę musi wypić kieliszek. Znaczy nie musi, ale tak od zawsze było i tak się nadal robi Psie Baby to taka impreza u Młodego tydzień po ślubie ![]() ---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ---------- Co do dań, u nas była zupa i danie,lody, potem jeszcze 3 dania no i tort
|
|||
|
|
|
#1677 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza piękna relacja
|
|
|
|
#1678 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
|
|
|
|
#1679 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 992
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza - super relacja. Aż mi się łezka zakręciła ze wzruszenia
|
|
|
|
#1680 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 52
|
Dot.: Za 2 lata nasze śluby, dość wolności o mój luby! PM 2016 część XVI
Mysza jeszcze raz gratuluje !
Super relacja! Tak ładnie wszystko opisałaś...
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:20.



gosc mowil, ze jak swoja dziczyzne damy to nic ekstra nie policzy 








A na 13 miałam odebrać sukienkę! Świadkowa z Tż już czekali pod salonem i lecimy szybko bo spóźnieni. A tam baby nie ma. W końcu przyszła! Ilona uczyła się wiązać i przypinać tren. Odebraliśmy, zapłaciliśmy i jak ją wpakować do samochodu żeby nie pognieść całej. Jakoś się udało ja upchać z tyłu, manekina też
Ale w końcu podpisał. Wróciliśmy do Tz, pozanosiliśmy resztę rzeczy do remizy, pompowaliśmy balony. Patrzymy- godz. 19- trzeba wyjeżdżać tym razem ze świadkami do mojego księdza. Pokazałam mu czytanie które chce, daliśmy mu kartki od spowiedzi, zapłaciliśmy. Zajechałam też na cmentarz do mojej kochanej cioci i babci których niestety nie mogło być z nami ale wierzę że patrzyły z góry
Tż mnie odwiózł do mojego mieszkania a sam ze świadkami pompowali resztę balonów 


I później kazanie i wszystko inne było nawiązaniem do tego, pięknie wyszło. Organista zagrał pieśn, którą chciałam, ale o której zapomniałam mu powiedzieć. Też nawiązywała do czytania
Dostaliśmy mnóstwo win, kopert, parę bombonierek i innych słodkości. Dostaliśmy też śliczny „bukiecik” z różą i rafaello
a zjadłam tylko kilka łyżek rosołu i ziemniaki z koperkiem (nie lubię koperku!) i surówkę z dania






