Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-21, 16:36   #2641
Reign of light
Zakorzenienie
 
Avatar Reign of light
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 5 960
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Przeciez kazdy ma jakies obowiazki, ale nie majac dziecka na katku mozesz cos wiecej dla siebie zrobic. Nie musisz sobie odmawiac, bo dziecko jednak kosztuje i to nie malo. Ja nigdy nie chcialam, bo nie chcialam sobie dorzucac roboty i troski. Tak, dla mnie ja poszlam na latwizne, bo chcialam sobie wygodniej zyc. W dodatku pisze to z punktu widzenia osoby, ktora nie chciala a ma( pasierbice) wiec odczuwam pewien dyskomfort, ale widzialy galy co braly. Mam nadzieje ze sie wysle, mam zly zasieg


Sent from my iPad using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------

No wlasnie moze zle slowo uzylam


Sent from my iPad using Tapatalk
Reign of light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 17:57   #2642
The Quiet One
Raczkowanie
 
Avatar The Quiet One
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 212
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Reign of light Pokaż wiadomość
Przeciez kazdy ma jakies obowiazki, ale nie majac dziecka na katku mozesz cos wiecej dla siebie zrobic. Nie musisz sobie odmawiac, bo dziecko jednak kosztuje i to nie malo.
(...)
No wlasnie moze zle slowo uzylam
I ja wcale temu nie zaprzeczam; mnie chodzi tylko o wyrażenie, którym się posłużyłaś. Ponieważ brzmi równie irracjonalnie jak oskarżanie kogoś o egoizm, tylko z tego względu, że nie chce mieć dzieci.
Tak jak w moim poprzednim poście: "łatwiej mi się żyje tak i siak" to nie to samo co "iść na łatwiznę". To pierwsze jak najbardziej można użyć w kontekście posiadania dzieci (i o to właśnie Ci chodzi), ale to drugie nie ma racji bytu. Nie zrobienie wbrew sobie czegoś, czego się nie chce, nijak ma się do tego, co oznacza wyrażenie "pójście na łatwiznę".

Ciągnę temat nie po to, żeby się Ciebie czepiać, tylko były tu osoby, które się z Tobą zgodziły. Tak więc wyjaśniam, dlaczego JA się nie zgadzam z użyciem tego związku frazeologicznego w tym kontekście.

__________________

Quiet,
Please



The Quiet One jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 18:03   #2643
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

A to jest jakiś przymus robienia sobie dzieci? No sorry, jak ktoś zachodzi w ciążę i nie chce jej usuwać, to musi sobie zdawać sprawę, że dziecko w jakiś sposób ogranicza i zmienia życie.

Wg mnie jak kobieta bierze ślub i zachodzi w ciążę w młodym wieku, kiedy jest bez żadnego wykształcenia, ma skończone gimnazjum, a potem siedzi w domu i wychowuje dziecko, sprząta i gotuje, to idzie na łatwiznę. no jaka jest filozofia w ścieraniu kurzu albo gotowaniu ziemniaków? No żadna. a ja np. studiuję i muszę być przygotowana na każde zajęcia. Kiedy ja kułam np. do matury, to tamta kobieta łaziła z brzuchem - no co to za wyczyn? Jak ja kułam do sesji, to ona karmiła dziecko papkami. Jak ja kułam do egzaminu poprawkowego z psychologii rozwojowej i osobowości, to ona gotowała rosół. Ja się rozwijam, a ona uwstecznia.
No i co, ja idę na łatwiznę, bo nie mam potomstwa?
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 18:52   #2644
Reign of light
Zakorzenienie
 
Avatar Reign of light
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 5 960
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
I ja wcale temu nie zaprzeczam; mnie chodzi tylko o wyrażenie, którym się posłużyłaś. Ponieważ brzmi równie irracjonalnie jak oskarżanie kogoś o egoizm, tylko z tego względu, że nie chce mieć dzieci.
Tak jak w moim poprzednim poście: "łatwiej mi się żyje tak i siak" to nie to samo co "iść na łatwiznę". To pierwsze jak najbardziej można użyć w kontekście posiadania dzieci (i o to właśnie Ci chodzi), ale to drugie nie ma racji bytu. Nie zrobienie wbrew sobie czegoś, czego się nie chce, nijak ma się do tego, co oznacza wyrażenie "pójście na łatwiznę".

Ciągnę temat nie po to, żeby się Ciebie czepiać, tylko były tu osoby, które się z Tobą zgodziły. Tak więc wyjaśniam, dlaczego JA się nie zgadzam z użyciem tego związku frazeologicznego w tym kontekście.

OK, dzieki za zwrocenie mi uwagi, faktycznie zle slowo uzylam
wiem, ze sie mnie nie czepiasz, ot chcialas wyjasnic

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
A to jest jakiś przymus robienia sobie dzieci? No sorry, jak ktoś zachodzi w ciążę i nie chce jej usuwać, to musi sobie zdawać sprawę, że dziecko w jakiś sposób ogranicza i zmienia życie.

Wg mnie jak kobieta bierze ślub i zachodzi w ciążę w młodym wieku, kiedy jest bez żadnego wykształcenia, ma skończone gimnazjum, a potem siedzi w domu i wychowuje dziecko, sprząta i gotuje, to idzie na łatwiznę. no jaka jest filozofia w ścieraniu kurzu albo gotowaniu ziemniaków? No żadna. a ja np. studiuję i muszę być przygotowana na każde zajęcia. Kiedy ja kułam np. do matury, to tamta kobieta łaziła z brzuchem - no co to za wyczyn? Jak ja kułam do sesji, to ona karmiła dziecko papkami. Jak ja kułam do egzaminu poprawkowego z psychologii rozwojowej i osobowości, to ona gotowała rosół. Ja się rozwijam, a ona uwstecznia.
No i co, ja idę na łatwiznę, bo nie mam potomstwa?
Trinke, ale Ty tez podajesz przyklad :-o na szczescie nie wszystkie kobiety sa tak malo ambitne i jest wiele madrych kobiet, ktore wolaly najpierw skonczyc studia, zdobyc dobry zawod, miec prace, a pozniej dopiero postarac sie o potomka.
Ona idzie na latwizne?? no raczej jest bardzo niefrasobliwa, co to za zycie ona bedzie miala, bez szkoly i pracy? Jaka przyszlosc zapewni dzieciom? Po zapomogi bedzie chodzila?
a jak z czasem bedzie chciala wrocic do szkoly, to juz bedzie jej ciezej z dzieciakami na karku, z wywieszonym jezorem od garow do ksiazek, raczej sobie utrudnila sprawe.
chyba, ze jest tepa pala i zdawala sobie sprawe z tego, ze nie poradzi sobie na uczelni, wiec tak, rozkraczajac sie poszla na latwizne, zeby zlapac meza, ktory bedzie ja utrzymywal. ciekawe na jak dlugo, jeszcze niech sie do tego zapusci...Ehh, bardzo niefrasobliwa.
Reign of light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 20:50   #2645
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez queenie777 Pokaż wiadomość
Ja na szczęście również mam mężczyznę, który nie marzy o dzieciach. A jest naprawdę czuły i opiekuńczy. I wiecie co... Stuka nam prawie dekada- to nie taki mały staż. A wciąż kochamy się jak na początku związku,, mamy wobec siebie tyle samo czułości, troski czy pożądania. Jesteśmy praktycznie nierozłączni. A... Ostatnio spotkaliśmy małżeństwo, które jest ze sobą 6 lat- mają 3 letnie dziecko. I nie wiem czy to fakt posiadania dziecka ich od siebie oddalił czy po prostu okazało się, że to nie to.
W każdym razie ona bardzo chciała dziecka, a on nie był pewien. To jak oni się teraz do siebie odnoszą (mówią, że są szczęśliwi) jest straszne. Nie wspominając o tym, że kiedy spytali o to co u nas to aż z nich jad się lał. Ja mówię co robiliśmy latem, gdzie byliśmy, że dostałam jakiś czas temu świetną pracę więc naprawdę mamy teraz luz, że za dwa tygodnie psa odbieramy z hodowli. A on (bo to on najbardziej reagował) wszystko negował, krytykował, kpił i tylko zadał kilka razy pytanie- kiedy my wreszcie dziecko zrobimy? I wiecie takie walenie głową w mur. Ja mu już nawet nie mówię, że nie chcę bo to bez sensu. On wie lepiej- jak dojrzeję to mi się zmieni. Facet starszy ode mnie o 4 lata, w związku połowę krótszym , z pracą tą samą (beznadziejną i czasochłonną) od lat. Bez perspektyw na jakiekolwiek zmiany. To naprawdę wyglądało szablonowo: oooo nie jak wy możecie być szczęśliwsi niż ja? Sam naprawdę na happy nie wyglądał.
Dlaczego nie pogratulował i nie cieszył się sukcesami z nami? Gdyby był szczęśliwym i spełnionym człowiekiem opowiedziałby bez żenady co u niego, pochwalił żonę, siebie za cokolwiek. Czy opowiedział jak spędzili wakacje. Ale on aż nerwowo stukał breloczkiem w drzwi od auta tak mu się ulewał jad.
No i ta ceremonia tradycyjna: Ja do niego, że cieszę się, że po latach dążenia do celu osiągnęła co chciałam, a on dziecko bierze na ręce i do mnie: ooo tu jest mój sukces, moje wakacje i w ogóle. Serio nie wypadałoby pogratulować? Ja dziecka gratulowałam mu już wiele razy i byłam miła choć wcale mnie to nie zachwyca, ani nie uważam za sukces. Ale właśnie tak wypada czasem- schować swoje, chylić czoła komuś za to co ma, co osiągnął. Mogłam przecież powiedzieć mu co myślę- tylko po co? Ja jestem szczęśliwa i nie muszę nic nikomu wmawiać.
jest wiele co poprostu nie umie sie cieszysc szczesciem/sukcesem innych. My z TZ to niektorym juz nawet nie opowiadamy o tym gdzie bylismy i jakie sukcessy osiagnelismy.

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Wg mnie jak kobieta bierze ślub i zachodzi w ciążę w młodym wieku, kiedy jest bez żadnego wykształcenia, ma skończone gimnazjum, a potem siedzi w domu i wychowuje dziecko, sprząta i gotuje, to idzie na łatwiznę. no jaka jest filozofia w ścieraniu kurzu albo gotowaniu ziemniaków? No żadna. a ja np. studiuję i muszę być przygotowana na każde zajęcia. Kiedy ja kułam np. do matury, to tamta kobieta łaziła z brzuchem - no co to za wyczyn? Jak ja kułam do sesji, to ona karmiła dziecko papkami. Jak ja kułam do egzaminu poprawkowego z psychologii rozwojowej i osobowości, to ona gotowała rosół. Ja się rozwijam, a ona uwstecznia.
No i co, ja idę na łatwiznę, bo nie mam potomstwa?
Studia/czas szkoly to byl najlatwiejszy czas w moim doroslym zyciu. Dobrze Wychowac dziecko a studia, stuida moim zdaniem o wiele latwiejsze.
__________________

Haters Gonna Hate

Edytowane przez OYE
Czas edycji: 2014-09-21 o 21:05
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 21:58   #2646
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Reign of light Pokaż wiadomość
chyba, ze jest tepa pala i zdawala sobie sprawe z tego, ze nie poradzi sobie na uczelni, wiec tak, rozkraczajac sie poszla na latwizne, zeby zlapac meza, ktory bedzie ja utrzymywal.
No są i takie na świecie
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 23:56   #2647
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

No dla mnie studia to był bardzo lajtowy czas i mniejsze wyzwanie niż wychowywanie dzieci
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-21, 23:59   #2648
Szu_Mil
Raczkowanie
 
Avatar Szu_Mil
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 304
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Jak ja kułam do egzaminu poprawkowego z psychologii rozwojowej i osobowości, to ona gotowała rosół. Ja się rozwijam, a ona uwstecznia.
No i co, ja idę na łatwiznę, bo nie mam potomstwa?
Jestem właśnie po egz z rozwojówki i kochana, na pewno nie poszłaś na łatwiznę . Zamiast uczyć się tego dziadostwa wolała bym chyba przez tydzień dzieci pilnować
Szu_Mil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 07:37   #2649
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
No dla mnie studia to był bardzo lajtowy czas i mniejsze wyzwanie niż wychowywanie dzieci
No tak. Argument nie do podważenia. Powinnam wiedzieć, że wszystkie moje.. a nie, zaraz, gdzie tam moje! WSZYSTKIE osiągnięcia na świecie to NIC, zero, null, w porównaniu z wychowaniem dzieci.
Wybacz Golgie, zapomniałam, że wychowywanie dziecka do 3 roku życia to taka ciężka praca.


Cytat:
Napisane przez Szu_Mil Pokaż wiadomość
Jestem właśnie po egz z rozwojówki i kochana, na pewno nie poszłaś na łatwiznę . ]


OT więc na szaro - rozwojówka to nic! ale osobowości to masakra.. ciągle mam w głowie pytanie "jak rozwija się autonomia moralna jednostki". albo "czy problemy emocjonalne są charakterystyczne dla okresu dojrzewania?"

Poza tym, i Oye i Golgie mnie nie zrozumiały. Nie chodziło mi o porównanie pod względem trudności wychowania dzieci i studiowania.
Chodziło mi o to, że jeśli ktoś w ogóle się nie kształci, tylko zaraz po 18 roku życia rodzi i bierze ślub, NIE PRÓBUJĄC niczego innego, tylko zamyka się w domu z dzieckiem, idzie na łatwiznę. Jak dziecko będzie miało 12 lat, to nie będzie potrzebowało AŻ TAKIEGO wychowywania, a matka będzie miała za zadanie ugotować obiad i posprzątać mieszkanie. No dla mnie pisanie się na takie życie, zamiast iść do pracy to pójście na łatwiznę.

Edytowane przez 201803111829
Czas edycji: 2014-09-22 o 07:41
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 07:55   #2650
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Ja się z wami nie zgadzam, studia na kierunkach humanistycznych to nie jest żadna harówka. Nie żebym uważała rodzicielstwo za sukces, ale uważam, że to jest niekończący się zapierdziel.
Zdawanie egzaminów z przedmiotów humanistyczno-teoretycznych to jest detal.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 08:09   #2651
Munkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Munkaa
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ja się z wami nie zgadzam, studia na kierunkach humanistycznych to nie jest żadna harówka. Nie żebym uważała rodzicielstwo za sukces, ale uważam, że to jest niekończący się zapierdziel.
Zdawanie egzaminów z przedmiotów humanistyczno-teoretycznych to jest detal.
Studia humanistyczne są niedoceniane, a zaliczenia na nich sprowadzane do pstryknięcia palcami. Po egzaminie z SCS'u, całej historii języka, wszystkich egzaminach z historii literatury, teorii literatury, filozofii XX wieku i wielu innych muszę zaprotestować. Aczkolwiek zgadzam się - nie należy, będąc na psychologii, stawiać tego wyboru ponad inne pod względem trudności innych życiowych wyborów. No i oczywiście rozumiem, że medycyna, biotechnologia czy fizyka wymagają większych nakładów pracy i to przez całe życie zawodowe.
Przytaczanie tutaj w ogóle argumentu studiowania to trochę nieporozumienie. Każdy człowiek, na całe szczęście, ma wolny wybór i czy na studia idzie, czy po maturze dzieci robi - to jego wybór. A i tak należałoby otworzyć oczy szerzej i zamiast patrzeć na problem zero-jedynkowo, zrozumieć, że w życiu ròżnie się dzieje i nie wszystko jest czarne, albo białe.

Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app

Edytowane przez Munkaa
Czas edycji: 2014-09-22 o 08:13
Munkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 08:16   #2652
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ja się z wami nie zgadzam, studia na kierunkach humanistycznych to nie jest żadna harówka. Nie żebym uważała rodzicielstwo za sukces, ale uważam, że to jest niekończący się zapierdziel.
Zdawanie egzaminów z przedmiotów humanistyczno-teoretycznych to jest detal.
No ale np. na medycynie już nie jest tak hop siup

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Munkaa Pokaż wiadomość
Każdy człowiek, na całe szczęście, ma wolny wybór i czy na studia idzie, czy po maturze dzieci robi - to jego wybór.
Dlatego nikt mi nie wmówi, że nie robienie dzieci = pójście na łatwiznę. Ja podałam przykład ze studiami, bo taki temat jest mi najbliższy.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 08:17   #2653
wlosomaniaczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Reign of light Pokaż wiadomość
chyba, ze jest tepa pala i zdawala sobie sprawe z tego, ze nie poradzi sobie na uczelni, wiec tak, rozkraczajac sie poszla na latwizne, zeby zlapac meza, ktory bedzie ja utrzymywal. ciekawe na jak dlugo, jeszcze niech sie do tego zapusci...Ehh, bardzo niefrasobliwa.
Ty tak o każdym, kto studiów nie ma?
Niektórym nieźle sodówa uderza do głowy.
wlosomaniaczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 08:56   #2654
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Munkaa Pokaż wiadomość
Studia humanistyczne są niedoceniane, a zaliczenia na nich sprowadzane do pstryknięcia palcami. Po egzaminie z SCS'u, całej historii języka, wszystkich egzaminach z historii literatury, teorii literatury, filozofii XX wieku i wielu innych muszę zaprotestować. Aczkolwiek zgadzam się - nie należy, będąc na psychologii, stawiać tego wyboru ponad inne pod względem trudności innych życiowych wyborów. No i oczywiście rozumiem, że medycyna, biotechnologia czy fizyka wymagają większych nakładów pracy i to przez całe życie zawodowe.
Przytaczanie tutaj w ogóle argumentu studiowania to trochę nieporozumienie. Każdy człowiek, na całe szczęście, ma wolny wybór i czy na studia idzie, czy po maturze dzieci robi - to jego wybór. A i tak należałoby otworzyć oczy szerzej i zamiast patrzeć na problem zero-jedynkowo, zrozumieć, że w życiu ròżnie się dzieje i nie wszystko jest czarne, albo białe.

Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app
No pewnie, że różnie się dzieje. Facet nie chce założyć gumki bo nie lubi to się wpada z dzieckiem a nie zachodzi w ciążę świadomie.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 09:03   #2655
Munkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Munkaa
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
No pewnie, że różnie się dzieje. Facet nie chce założyć gumki bo nie lubi to się wpada z dzieckiem a nie zachodzi w ciążę świadomie.
Głównym i ogromnym problemem jest brak edukacji seksualnej. Ale to, o czym piszesz, też się zdarza, tak jak mnóstwo innych przyczyn powoduje określone skutki.

Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app
Munkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 09:53   #2656
AnnaVanDort
Ex Mod Zbawca Wizażowy
 
Avatar AnnaVanDort
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Kurczę, ja osobówkę i rozwojówkę uwielbiałam tak jak wszystkie przedmioty, za wyjątkiem statystyki.

A co mnie zawsze dziwiło, jakim cudem na uczelni młode mamusie miały warunek za warunek z przedmiotów typowo o rozwoju dziecka/płodu. A potem ,,ratuj złota koleżanko notatkami''. Aż mnie telepie, jak podobne osoby będą na magisterce.
__________________

I've been diagnosed with a type of amnesia where I deny the existence of certain 80's bands.
There is no cure.
AnnaVanDort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 09:58   #2657
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Munkaa Pokaż wiadomość
Głównym i ogromnym problemem jest brak edukacji seksualnej. Ale to, o czym piszesz, też się zdarza, tak jak mnóstwo innych przyczyn powoduje określone skutki.

Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app
Nie, to nie jest kwestia edukacji a głupoty.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------

Cytat:
Napisane przez AnnaVanDort Pokaż wiadomość
Kurczę, ja osobówkę i rozwojówkę uwielbiałam tak jak wszystkie przedmioty, za wyjątkiem statystyki.

A co mnie zawsze dziwiło, jakim cudem na uczelni młode mamusie miały warunek za warunek z przedmiotów typowo o rozwoju dziecka/płodu. A potem ,,ratuj złota koleżanko notatkami''. Aż mnie telepie, jak podobne osoby będą na magisterce.
A to żeby być mamą trzeba mieć taką wiedzę? Na studiach mamy z reguły przychodzą do dziekanatu z wózkiem, twierdzą, że mają wszędzie pierwszeństwo bo mają dziecko itp. Świadomie sobie dziecko urodziła i świadomie przyszła na studia więc niech teraz sobie na tych studiach radzi. Nie dałabym jej notatek.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 10:12   #2658
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Tak a propos to naprawdę nie musicie uświadamiać jak wyglądają studia. Nadal podtrzymuje swoje zdanie ze to pestka.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 10:17   #2659
AnnaVanDort
Ex Mod Zbawca Wizażowy
 
Avatar AnnaVanDort
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
A to żeby być mamą trzeba mieć taką wiedzę? Na studiach mamy z reguły przychodzą do dziekanatu z wózkiem, twierdzą, że mają wszędzie pierwszeństwo bo mają dziecko itp. Świadomie sobie dziecko urodziła i świadomie przyszła na studia więc niech teraz sobie na tych studiach radzi. Nie dałabym jej notatek.
Myślałam, że jak jest się w ciąży to się naturalnie szuka różnych info z ciekawości, no ale jednak nie z wózkami u mnie historie takie same. A po co się uczyć, jak ,,nie ma spiny, są drugie terminy'', za warunek zapłaci mamusia. Do dziekanatu chodziłam tylko na podbicie legitki i zaniesienie prac, inaczej bym chyba nie wytrzymała - szczególnie w sezonie letnim wysyp mamusiek. Kiedyś pomagałam takim osobom, a one ani odwdzięczyć się nie potrafią/chcą więcej i u mnie skończył się dzień dobroci dla zwierząt. Nie ma notatek dla leniuchów i kombinatorów. Niedawno był hit - szczęśliwa, ,,wpadkowa'' mamusia chciała, żebym wysłała jej fragment rozdziału metodologicznego z przypisami bo niby książek nie ma. A ja żeby mieć te książki płaciłam spore kary w biblio, da się jednak. Aż nie wiedziałam czy dobrze widzę, jak zobaczyłam tą wiadomość, na taką bezczelność nawet nie odpowiedziałam

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Tak a propos to naprawdę nie musicie uświadamiać jak wyglądają studia. Nadal podtrzymuje swoje zdanie ze to pestka.
Zgadzam się z tym.
__________________

I've been diagnosed with a type of amnesia where I deny the existence of certain 80's bands.
There is no cure.
AnnaVanDort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 10:51   #2660
queenie777
Raczkowanie
 
Avatar queenie777
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Plewiska
Wiadomości: 185
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Facet nie chce założyć gumki bo nie lubi to się wpada z dzieckiem a nie zachodzi w ciążę świadomie.
Kilka razy czytałam to zdanie....
Wybacz, ale skoro jakakolwiek para decyduje się na seks bez zabezpieczeń bo facet np nie lubi gumki to nie jest to wpadka, a świadome zajście w ciążę. Ewentualnie można to nazwać następstwem głupoty i braku świadomości, a nie wpadką. Przecież nawet biorąc tabsy musisz zakładać, że 0,01 czegoś tam szans masz na zajście.
Sprawa jest więc prosta: zabezpieczasz się (prawidłowo ofkors bo się czepną zaraz, że anty nie daje 100%), zatem zabezpieczasz się= nie masz ciąży.
Nie zabezpieczasz się= masz ciążę.
Jasne, że to spore uproszczenie, ale nie wyobrażam sobie, że nie chcę dziecka, a bzykam się bez jakiegokolwiek zabezpieczenia albo wierzę w kalendarzyk.
__________________
Nie wolno mieć linka do bloga buuuu
queenie777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 10:54   #2661
Munkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Munkaa
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Nie, to nie jest kwestia edukacji a glupoty
Brak edukacji to brak wiedzy, a brak wiedzy to w wielu (nie wszystkich!) przypadkach głupota. Więc - tak. Wiele zależy od rzetelnej edukacji seksualnej, która w Polsce nie istnieje.
Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app
Munkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:08   #2662
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Cytat:
Napisane przez AnnaVanDort Pokaż wiadomość
Kurczę, ja osobówkę i rozwojówkę uwielbiałam tak jak wszystkie przedmioty, za wyjątkiem statystyki.

A co mnie zawsze dziwiło, jakim cudem na uczelni młode mamusie miały warunek za warunek z przedmiotów typowo o rozwoju dziecka/płodu. A potem ,,ratuj złota koleżanko notatkami''. Aż mnie telepie, jak podobne osoby będą na magisterce.
Tez bym lubila i rozumiala gdybym chodzila. Jednak mialam wybor: pracowac i studiowac (opuszczajac wyklady) albo nie studiowac wcale. Bo mialam niezle problemy finansowe.

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Nie, to nie jest kwestia edukacji a głupoty.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------


A to żeby być mamą trzeba mieć taką wiedzę? Na studiach mamy z reguły przychodzą do dziekanatu z wózkiem, twierdzą, że mają wszędzie pierwszeństwo bo mają dziecko itp. Świadomie sobie dziecko urodziła i świadomie przyszła na studia więc niech teraz sobie na tych studiach radzi. Nie dałabym jej notatek.
Mysle, ze Ann chodzilo o to, ze jak masz dziecko to wiesz kiedy dziecko zaczyna chodzic, raczkowac, podnosic glowke.. a niektore mamusie (u mnie tez!) Tego nie wiedza.

Edytowane przez 201803111829
Czas edycji: 2014-09-22 o 11:10
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:40   #2663
AnnaVanDort
Ex Mod Zbawca Wizażowy
 
Avatar AnnaVanDort
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Tez bym lubila i rozumiala gdybym chodzila. Jednak mialam wybor: pracowac i studiowac (opuszczajac wyklady) albo nie studiowac wcale. Bo mialam niezle problemy finansowe.

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------


Mysle, ze Ann chodzilo o to, ze jak masz dziecko to wiesz kiedy dziecko zaczyna chodzic, raczkowac, podnosic glowke.. a niektore mamusie (u mnie tez!) Tego nie wiedza.

Też pracowałam i studiowałam tylko ja kończyłam robotę o 9 na szczęście i autobusem na wydział.


Dokładnie o to
__________________

I've been diagnosed with a type of amnesia where I deny the existence of certain 80's bands.
There is no cure.
AnnaVanDort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:42   #2664
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

No ja niestety z praca tak dobrze nie mialam a zajecia mialam porozwalane na caaaly dzien. I mialam do wyboru albo isc do pracy i opuszczac wyklady albo w ogole nie studiowac..
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:39   #2665
kotkusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 21
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
nie trudno mi pojac ze ktos kto pracuje za marne pieniadze, w pracy ktorej jej nie szanuja, i nie ma mozliwosci tam gdzie mieszka na lepsze cieszy sie z tego ze ma wolnosc

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------



moje leca do babci na 2 miesiace

Ja też nie chcę dzieci nawet jakbym zarabiała sama 8 tysięcy
Dlaczego ? bo nie...

- Nie bede spacjalnie wydawała kasy na nianie, bo nie lubie dzielić się kasą,
szczególnie, że w tym wypadku to raczej marnowanie kasy
- Nie bedę spacjalnie kombinowała i organizowała zajęć dla bachorów bo jestem leniwa...
-Nie będę siedziała w domu i gotowała obiadków, bo czasami wolę spontanicznie wyskoczyć na miasto SAMA z moim TŻ - em do lokalu a bachory będą mi w tym przeszkadzać tylko.

Wolę robić co chcę kiedy chcę, bez kombinowania co zrobić z BACHORAMI ...taaakk bo dzieci to dla mnie wstretne bachory. Nie lubię ich i raczej nigdy nie polubię a niania , kupowanie zabawek, kupowanie przyborów do szkoły, opłacanie szkoły, zajęć to zbędne wydatki . Można lepiej zainwestować pieniądze niż pchać je w bachory.

Zresztą OYE to watek dla tych co nie chcą dzieci, więc jak się nie podoba to tam są drzwi

Zawsze możesz pójść gdzie indziej.... w końcu tyle tematów o zachwycie nad smarkaczami

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
No pewnie, że różnie się dzieje. Facet nie chce założyć gumki bo nie lubi to się wpada z dzieckiem a nie zachodzi w ciążę świadomie.
W życiu bym na taki seks się nie zgodziła. Rozmowa wygladałaby tak:

- Kochanie załóż gumkę,
- No ale ja wolę bez gumki

- No cóż albo załozysz albo brak seksu wybieraj - każdy potulnie się zgadzał
No jeszcze opcja że możesz znaleźć taką co się zgodzi bez gumki

Edytowane przez kotkusia
Czas edycji: 2014-09-22 o 12:41
kotkusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:41   #2666
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kotkusia Pokaż wiadomość
Ja też nie chcę dzieci nawet jakbym zarabiała sama 8 tysięcy
Dlaczego ? bo nie...

- Nie bede spacjalnie wydawała kasy na nianie, bo nie lubie dzielić się kasą,
szczególnie, że w tym wypadku to raczej marnowanie kasy
- Nie bedę spacjalnie kombinowała i organizowała zajęć dla bachorów bo jestem leniwa...
-Nie będę siedziała w domu i gotowała obiadków, bo czasami wolę spontanicznie wyskoczyć na miasto SAMA z moim TŻ - em do lokalu a bachory będą mi w tym przeszkadzać tylko.

Wolę robić co chcę kiedy chcę, bez kombinowania co zrobić z BACHORAMI ...taaakk bo dzieci to dla mnie wstretne bachory. Nie lubię ich i raczej nigdy nie polubię a niania , kupowanie zabawek, kupowanie przyborów do szkoły, opłacanie szkoły, zajęć to zbędne wydatki . Można lepiej zainwestować pieniądze niż pchać je w bachory.

Zresztą OYE to watek dla tych co nie chcą dzieci, więc jak się nie podoba to tam są drzwi

Zawsze możesz pójść gdzie indziej.... w końcu tyle tematów o zachwycie nad smarkaczami

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------



W życiu bym na taki seks się nie zgodziła. Rozmowa wygladałaby tak:

- Kochanie załóż gumkę,
- No ale ja wolę bez gumki

- No cóż albo załozysz albo brak seksu wybieraj - każdy potulnie się zgadzał
No jeszcze opcja że możesz znaleźć taką co się zgodzi bez gumki
No i co w związku z tym, że Ty byś się nie zgodziła? nie o tym jest temat.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:52   #2667
kotkusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 21
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

No ale o to zostało poniekąd zachaczone

Pan i władca chce bez gumki a potem "wpadka", to po co się te kobiety godzą ? Jeszcze dobrze, jak to dziecko przyjmą ale nie zawsze tak jest..
kotkusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:58   #2668
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kotkusia Pokaż wiadomość
No ale o to zostało poniekąd zachaczone

Pan i władca chce bez gumki a potem "wpadka", to po co się te kobiety godzą ? Jeszcze dobrze, jak to dziecko przyjmą ale nie zawsze tak jest..
Hej kotkusia
nie chcę dostać punktów, więc powiem ci tak.. nie wdawaj się w dyskusję z pewną użytkowniczką - ja się wdawałam i dostałam bana po prostu zignoruj
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:01   #2669
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kotkusia Pokaż wiadomość
No ale o to zostało poniekąd zachaczone

Pan i władca chce bez gumki a potem "wpadka", to po co się te kobiety godzą ? Jeszcze dobrze, jak to dziecko przyjmą ale nie zawsze tak jest..
Nie, nie było zahaczone o to kto jak się zabezpiecza.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:30   #2670
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kotkusia Pokaż wiadomość
Ja też nie chcę dzieci nawet jakbym zarabiała sama 8 tysięcy
Dlaczego ? bo nie...

- Nie bede spacjalnie wydawała kasy na nianie, bo nie lubie dzielić się kasą,
szczególnie, że w tym wypadku to raczej marnowanie kasy
- Nie bedę spacjalnie kombinowała i organizowała zajęć dla bachorów bo jestem leniwa...
-Nie będę siedziała w domu i gotowała obiadków, bo czasami wolę spontanicznie wyskoczyć na miasto SAMA z moim TŻ - em do lokalu a bachory będą mi w tym przeszkadzać tylko.

Wolę robić co chcę kiedy chcę, bez kombinowania co zrobić z BACHORAMI ...taaakk bo dzieci to dla mnie wstretne bachory. Nie lubię ich i raczej nigdy nie polubię a niania , kupowanie zabawek, kupowanie przyborów do szkoły, opłacanie szkoły, zajęć to zbędne wydatki . Można lepiej zainwestować pieniądze niż pchać je w bachory.
super dla ciebie, obys kiedys zarabiala te 8 tysiecy
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-30 08:12:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.