|
|
#2641 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 5 960
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Przeciez kazdy ma jakies obowiazki, ale nie majac dziecka na katku mozesz cos wiecej dla siebie zrobic. Nie musisz sobie odmawiac, bo dziecko jednak kosztuje i to nie malo. Ja nigdy nie chcialam, bo nie chcialam sobie dorzucac roboty i troski. Tak, dla mnie ja poszlam na latwizne, bo chcialam sobie wygodniej zyc. W dodatku pisze to z punktu widzenia osoby, ktora nie chciala a ma( pasierbice) wiec odczuwam pewien dyskomfort, ale widzialy galy co braly. Mam nadzieje ze sie wysle, mam zly zasieg
Sent from my iPad using Tapatalk ---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ---------- No wlasnie moze zle slowo uzylam Sent from my iPad using Tapatalk |
|
|
|
#2642 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 212
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Tak jak w moim poprzednim poście: "łatwiej mi się żyje tak i siak" to nie to samo co "iść na łatwiznę". To pierwsze jak najbardziej można użyć w kontekście posiadania dzieci (i o to właśnie Ci chodzi), ale to drugie nie ma racji bytu. Nie zrobienie wbrew sobie czegoś, czego się nie chce, nijak ma się do tego, co oznacza wyrażenie "pójście na łatwiznę". Ciągnę temat nie po to, żeby się Ciebie czepiać, tylko były tu osoby, które się z Tobą zgodziły. Tak więc wyjaśniam, dlaczego JA się nie zgadzam z użyciem tego związku frazeologicznego w tym kontekście.
__________________
Quiet, Please |
|
|
|
|
#2643 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
A to jest jakiś przymus robienia sobie dzieci? No sorry, jak ktoś zachodzi w ciążę i nie chce jej usuwać, to musi sobie zdawać sprawę, że dziecko w jakiś sposób ogranicza i zmienia życie.
Wg mnie jak kobieta bierze ślub i zachodzi w ciążę w młodym wieku, kiedy jest bez żadnego wykształcenia, ma skończone gimnazjum, a potem siedzi w domu i wychowuje dziecko, sprząta i gotuje, to idzie na łatwiznę. no jaka jest filozofia w ścieraniu kurzu albo gotowaniu ziemniaków? No żadna. a ja np. studiuję i muszę być przygotowana na każde zajęcia. Kiedy ja kułam np. do matury, to tamta kobieta łaziła z brzuchem - no co to za wyczyn? Jak ja kułam do sesji, to ona karmiła dziecko papkami. Jak ja kułam do egzaminu poprawkowego z psychologii rozwojowej i osobowości, to ona gotowała rosół. Ja się rozwijam, a ona uwstecznia. No i co, ja idę na łatwiznę, bo nie mam potomstwa? |
|
|
|
#2644 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 5 960
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() wiem, ze sie mnie nie czepiasz, ot chcialas wyjasnic Cytat:
Ona idzie na latwizne?? no raczej jest bardzo niefrasobliwa, co to za zycie ona bedzie miala, bez szkoly i pracy? Jaka przyszlosc zapewni dzieciom? Po zapomogi bedzie chodzila? a jak z czasem bedzie chciala wrocic do szkoly, to juz bedzie jej ciezej z dzieciakami na karku, z wywieszonym jezorem od garow do ksiazek, raczej sobie utrudnila sprawe. chyba, ze jest tepa pala i zdawala sobie sprawe z tego, ze nie poradzi sobie na uczelni, wiec tak, rozkraczajac sie poszla na latwizne, zeby zlapac meza, ktory bedzie ja utrzymywal. ciekawe na jak dlugo, jeszcze niech sie do tego zapusci...Ehh, bardzo niefrasobliwa. |
||
|
|
|
#2645 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ---------- Cytat:
Edytowane przez OYE Czas edycji: 2014-09-21 o 21:05 |
||
|
|
|
#2646 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#2647 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
No dla mnie studia to był bardzo lajtowy czas i mniejsze wyzwanie niż wychowywanie dzieci
|
|
|
|
#2648 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 304
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
. Zamiast uczyć się tego dziadostwa wolała bym chyba przez tydzień dzieci pilnować
|
|
|
|
|
#2649 | ||
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Wybacz Golgie, zapomniałam, że wychowywanie dziecka do 3 roku życia to taka ciężka praca. Cytat:
OT więc na szaro - rozwojówka to nic! ale osobowości to masakra.. ciągle mam w głowie pytanie "jak rozwija się autonomia moralna jednostki". albo "czy problemy emocjonalne są charakterystyczne dla okresu dojrzewania?" Poza tym, i Oye i Golgie mnie nie zrozumiały. Nie chodziło mi o porównanie pod względem trudności wychowania dzieci i studiowania. Chodziło mi o to, że jeśli ktoś w ogóle się nie kształci, tylko zaraz po 18 roku życia rodzi i bierze ślub, NIE PRÓBUJĄC niczego innego, tylko zamyka się w domu z dzieckiem, idzie na łatwiznę. Jak dziecko będzie miało 12 lat, to nie będzie potrzebowało AŻ TAKIEGO wychowywania, a matka będzie miała za zadanie ugotować obiad i posprzątać mieszkanie. No dla mnie pisanie się na takie życie, zamiast iść do pracy to pójście na łatwiznę. Edytowane przez 201803111829 Czas edycji: 2014-09-22 o 07:41 |
||
|
|
|
#2650 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Ja się z wami nie zgadzam, studia na kierunkach humanistycznych to nie jest żadna harówka. Nie żebym uważała rodzicielstwo za sukces, ale uważam, że to jest niekończący się zapierdziel.
Zdawanie egzaminów z przedmiotów humanistyczno-teoretycznych to jest detal.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2651 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Przytaczanie tutaj w ogóle argumentu studiowania to trochę nieporozumienie. Każdy człowiek, na całe szczęście, ma wolny wybór i czy na studia idzie, czy po maturze dzieci robi - to jego wybór. A i tak należałoby otworzyć oczy szerzej i zamiast patrzeć na problem zero-jedynkowo, zrozumieć, że w życiu ròżnie się dzieje i nie wszystko jest czarne, albo białe. Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app
__________________
a person who belives in the social, political and economic equality of the sexes" (HD!) BLOG Chow mein z orzechowym kurczakiem na ostro Edytowane przez Munkaa Czas edycji: 2014-09-22 o 08:13 |
|
|
|
|
#2652 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ---------- Dlatego nikt mi nie wmówi, że nie robienie dzieci = pójście na łatwiznę. Ja podałam przykład ze studiami, bo taki temat jest mi najbliższy. |
|
|
|
|
#2653 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Niektórym nieźle sodówa uderza do głowy. |
|
|
|
|
#2654 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2655 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
|
#2656 |
|
Ex Mod Zbawca Wizażowy
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Kurczę, ja osobówkę i rozwojówkę uwielbiałam
tak jak wszystkie przedmioty, za wyjątkiem statystyki. A co mnie zawsze dziwiło, jakim cudem na uczelni młode mamusie miały warunek za warunek z przedmiotów typowo o rozwoju dziecka/płodu. A potem ,,ratuj złota koleżanko notatkami''. Aż mnie telepie, jak podobne osoby będą na magisterce. |
|
|
|
#2657 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2658 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Tak a propos to naprawdę nie musicie uświadamiać jak wyglądają studia. Nadal podtrzymuje swoje zdanie ze to pestka.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2659 | |
|
Ex Mod Zbawca Wizażowy
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
z wózkami u mnie historie takie same. A po co się uczyć, jak ,,nie ma spiny, są drugie terminy'', za warunek zapłaci mamusia. Do dziekanatu chodziłam tylko na podbicie legitki i zaniesienie prac, inaczej bym chyba nie wytrzymała - szczególnie w sezonie letnim wysyp mamusiek. Kiedyś pomagałam takim osobom, a one ani odwdzięczyć się nie potrafią/chcą więcej i u mnie skończył się dzień dobroci dla zwierząt. Nie ma notatek dla leniuchów i kombinatorów. Niedawno był hit - szczęśliwa, ,,wpadkowa'' mamusia chciała, żebym wysłała jej fragment rozdziału metodologicznego z przypisami ![]() ---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ---------- Zgadzam się z tym. |
|
|
|
|
#2660 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Plewiska
Wiadomości: 185
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Wybacz, ale skoro jakakolwiek para decyduje się na seks bez zabezpieczeń bo facet np nie lubi gumki to nie jest to wpadka, a świadome zajście w ciążę. Ewentualnie można to nazwać następstwem głupoty i braku świadomości, a nie wpadką. Przecież nawet biorąc tabsy musisz zakładać, że 0,01 czegoś tam szans masz na zajście. Sprawa jest więc prosta: zabezpieczasz się (prawidłowo ofkors bo się czepną zaraz, że anty nie daje 100%), zatem zabezpieczasz się= nie masz ciąży. Nie zabezpieczasz się= masz ciążę. Jasne, że to spore uproszczenie, ale nie wyobrażam sobie, że nie chcę dziecka, a bzykam się bez jakiegokolwiek zabezpieczenia albo wierzę w kalendarzyk.
__________________
Nie wolno mieć linka do bloga buuuu
![]() |
|
|
|
|
#2661 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 267
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Brak edukacji to brak wiedzy, a brak wiedzy to w wielu (nie wszystkich!) przypadkach głupota. Więc - tak. Wiele zależy od rzetelnej edukacji seksualnej, która w Polsce nie istnieje.
Sent from my GT-I9000 using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
#2662 | ||
|
Konto usunięte
|
Cytat:
---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ---------- Cytat:
Edytowane przez 201803111829 Czas edycji: 2014-09-22 o 11:10 |
||
|
|
|
#2663 | |
|
Ex Mod Zbawca Wizażowy
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Też pracowałam i studiowałam Dokładnie o to |
|
|
|
|
#2664 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
No ja niestety z praca tak dobrze nie mialam
a zajecia mialam porozwalane na caaaly dzien. I mialam do wyboru albo isc do pracy i opuszczac wyklady albo w ogole nie studiowac..
|
|
|
|
#2665 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 21
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Ja też nie chcę dzieci nawet jakbym zarabiała sama 8 tysięcy Dlaczego ? bo nie... - Nie bede spacjalnie wydawała kasy na nianie, bo nie lubie dzielić się kasą, szczególnie, że w tym wypadku to raczej marnowanie kasy - Nie bedę spacjalnie kombinowała i organizowała zajęć dla bachorów bo jestem leniwa... -Nie będę siedziała w domu i gotowała obiadków, bo czasami wolę spontanicznie wyskoczyć na miasto SAMA z moim TŻ - em do lokalu a bachory będą mi w tym przeszkadzać tylko. Wolę robić co chcę kiedy chcę, bez kombinowania co zrobić z BACHORAMI ...taaakk bo dzieci to dla mnie wstretne bachory. Nie lubię ich i raczej nigdy nie polubię a niania , kupowanie zabawek, kupowanie przyborów do szkoły, opłacanie szkoły, zajęć to zbędne wydatki . Można lepiej zainwestować pieniądze niż pchać je w bachory. Zresztą OYE to watek dla tych co nie chcą dzieci, więc jak się nie podoba to tam są drzwi ![]() Zawsze możesz pójść gdzie indziej.... w końcu tyle tematów o zachwycie nad smarkaczami ![]() ---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ---------- Cytat:
- Kochanie załóż gumkę, - No ale ja wolę bez gumki - No cóż albo załozysz albo brak seksu wybieraj - każdy potulnie się zgadzał ![]() No jeszcze opcja że możesz znaleźć taką co się zgodzi bez gumki
Edytowane przez kotkusia Czas edycji: 2014-09-22 o 12:41 |
||
|
|
|
#2666 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2667 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 21
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
No ale o to zostało poniekąd zachaczone
Pan i władca chce bez gumki a potem "wpadka", to po co się te kobiety godzą ? Jeszcze dobrze, jak to dziecko przyjmą ale nie zawsze tak jest.. |
|
|
|
#2668 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() nie chcę dostać punktów, więc powiem ci tak.. nie wdawaj się w dyskusję z pewną użytkowniczką - ja się wdawałam i dostałam bana po prostu zignoruj
|
|
|
|
|
#2669 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#2670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:16.







Haters Gonna Hate 




. Zamiast uczyć się tego dziadostwa wolała bym chyba przez tydzień dzieci pilnować

z wózkami u mnie historie takie same. A po co się uczyć, jak ,,nie ma spiny, są drugie terminy'', za warunek zapłaci mamusia. Do dziekanatu chodziłam tylko na podbicie legitki i zaniesienie prac, inaczej bym chyba nie wytrzymała - szczególnie w sezonie letnim wysyp mamusiek. Kiedyś pomagałam takim osobom, a one ani odwdzięczyć się nie potrafią/chcą więcej i u mnie skończył się dzień dobroci dla zwierząt. Nie ma notatek dla leniuchów i kombinatorów. Niedawno był hit - szczęśliwa, ,,wpadkowa'' mamusia chciała, żebym wysłała jej fragment rozdziału metodologicznego z przypisami 
a zajecia mialam porozwalane na caaaly dzien. I mialam do wyboru albo isc do pracy i opuszczac wyklady albo w ogole nie studiowac..

