Listopad- Grudzień 2014- część V :-) - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-22, 11:37   #1381
benetta
Zadomowienie
 
Avatar benetta
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 296
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Jak w zeszłym tygodniu instalowali mnie w szpitalu to pobrali wymaz na posiew z pochwy... myslicie, ze jak miałam pobrane w 29tc to juz nie musze robic do końca ciazy? Czy powinnam zrobic jeszcze raz bliżej porodu?
wynik jest ważny 4 tyg - jak byś rodziła po tym czasie a nie miała nowych wyników to i tak podaja antybiotyk

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Paulina ja tez mam PCOS, 3 lata temu mi lekarz stwierdził, hormony tragedia, dał mi Diane 35 i powiedział ze max 3 lata mozna brać, po 3 cyklach hormony sie unormowaly ale nie myśleliśmy wtedy o dziecku wiec Diane brałam dalej po 2,5r juz był czas ze trzeba odstawić i akurat pojawiła sie chęć posiadania dziecka , po odstawieniu dostałam okres, pózniej poczekalam do następnego, bo ten pierwszy to z odstawienia , w 12-13 dniu byłam u gin, pózniej za 2 dni znowu w celu sprawdzenia czy jajo rosnie i kazali działać . Kłóciliśmy sie wtedy z mężem strasznie, hormony po tabletkach strasznie szalały i sex był na zgodę po to żeby znowu sie pokłócić jeszcze w czasie jajeczkowanie miałam imprezę firmową, mocno zakrapiana i szczerze mowić przez te kłótnie nawet nie przypuszczałem ze moze sie udać. Moja normalna temp. Ciała to 37.3 wiec mierzenia nic mi nie dawało bo zawsze taka mam w dzien okresu strasznie bolą mnie brzuch (co mi sie nie zdarza) a okresu nie było i na następny dzien zrobiłam test
Zrobiłam jak maz poszedł z psem, przyszedł pokazałam mu test z dwiema kreskami a ona do mnie:" a co to jest? Bo ja sie nie znam"
Tak jakbym miała mu pokazywać negatywny test, nie?
Chyba w szoku był, ale mnie przytuliły i do tej pory nie wierzymy, ze dzidzunia będzie z nami juz niedługo
to ładnie Wam poszło pomimo PCOS

Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Dla mnie każde minione święta to był koszmar... każdy życzył dziecka/potomka... Znienawidziłam przez to święta. Bezsilność była nie do zniesienia !
A to będą wyjątkowe święta ! Może na nowo je pokocham...

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------



Właśnie tak cos kojarzę, że po 34 tc powinno sie to zrobic... No nic to zrobię
nam w tamte święta dwie osoby życzyły dziecka - bo już chyba "czas najwyższy po tej stracie" - bolało bardzo :-( nie wyobrażam sobie jak można co święta tak ludzi męćzyć (nawet w dobrej wierzej)

Cytat:
Napisane przez Indra83 Pokaż wiadomość
I zaraz mi lzy w oczach stanęły,
Mam w pracy bardzo fajną koleżankę, która męczy sie z PCO i tarczycą, już dwa lata stara sie z mężem o dzieckoi nic, a to taka kochana dziewczyna, strasznie się cieszyła z mojej i innej koleżanki ciąży, ale domyślam się jak musi jej być ciężko. Mi się dwa razy udało bardzo szybko, wiem, że to okropnie niesprawiedliwe.

U mnie TŻ od razu się domyślił, ze idę zrobić test, choc z rana zawsze pędziłam siku, jakoś czuł, ale i tak go zatkało. Za pierwszym razem najmocniej, teraz już mniej.


Moja mama mówiła, że ostatnio kobieta zostawiła dziecko po porodzie w szpitalu, nic nie powiedziała, normalnie się nim zajmowała, a jak miała wychodzić to powiedziała, że dziecko zostaje, podpisała dokumenty i poszła. Kilkoro dzieci już ma. To straszne, ale podziwiam jednak, że kogoś stać na taką decyzję, to dziecko szybko znjadzie kochającą rodzinę.

Ja czekam, aż ostatnie pranie z milionem skarpetek i rajstopek się zrobi.
Kupiliśmy tapczanik dla Stasia, w środę przywiozą, muszę tylko prześcieradła z gumką kupić
TŻ w tym tygodniu pomaluje łóżeczko dla Lilki, żeby sobie schło i wietrzało z zapachu.
Ja delektuję się ciszą i spokojem w domu.


Też do dziewczyn napisałam, ale dobrze, ze Silesianna już się odezwała.
tak jak mówisz, lepiej już w szpitalu zostawić, podpisać dokumenty i dać dziecku szanse na nową rodzinę niż porzucić jak ma kilka lat, zostawić go w nieunormowanej sytauacji prawnej i skazać na dom dziecka
__________________
18.08.2012 - zaobrączkowana

lipiec 2013 (9/10tc) dziękuje że pojawiłaś się w moim życiu [*] już na zawsze - mama



Listopad 2014 - Maluszek jest już z nami
benetta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:38   #1382
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez fiorella22 Pokaż wiadomość
hejka, jestem po wizycie 3 usg. Mały waży 2 335 gr i ma 47cm. Ale tu podają wzrost chyba łącznie z nogami bo to niemożliwe, żeby miał tyle w 32tc ( a nie dopytałam bo oczywiście zestresowana byłam).
Powiedziała, ze należy do większych dzieci. Ułożony głową w dół. Patrząc na te siatki centyowe to jest w 90. Kawał chłopa z niego, mam nadzieję, że będzie miał długie nogi

Miałam też spotkanie z anastezjologiem. Powiedział, że decyzja o znieczuleniu zależy ode mnie - przeciwwskazań nie ma. Jeśli będę chciała, to mam powiedzieć podczas porodu i dodał, że 8 na 10 kobiet decyduje się na znieczulenie.

Jutro spotkanie z położną.
za wizytę , te 47 cm to na bank z nóżkami jakby tak doliczyć jeszcze około 15 cm nóżek i dodatkowe tygodnie to niezła liczba by wyszła
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:40   #1383
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez GoniaaaS Pokaż wiadomość
I mnie wzruszylyscie maz wszedl do pokoju i zamarl co sie dzieje ze placze.

Ja nie lubie myslec o dniu dwoch kreseczek byl straszny dla mnie.

Z rana pojechalam do babci do szpitala po wylewoe byla, wcześniej juz opadla na zdrowiu tryb lezacy i ja sie nia zajmowalam. Tam lekarz mnie poinformowałze z babci a bardzo źle ledwo oddychala i tak siedziałam przy niej glaskalam ja po twarzy i rekach i powiedziałam jej babciu jestem w ciazy nie wiem skad wiedzialam ale bylam pewna i wydaje mi sie ze ona wtedy sie wypogodzila na twarzy miala juz taka spkjna a nie cierpiaca. Powoli oddychala coraz więcej rzadziej az wkoncu przy mnie umarla. Wracajac do domu kupilam test i wyszly mi 2 kreseczki ciesze sie ze jej powiedzialam bo ona bardzo prqgnela mojego dzidziusia.

Powodzenia na wizytach! Fiorella spory ale wazne ze zdrowy Maluszek poza tym oni moga sie mylic na usg
... i tak zapamiętaj ten dzień
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:42   #1384
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Pytanie mam do tych bardziej obcykanych co to sa do cholery kryształy szczawianu wapnia w moczu? Wyszły mi liczne

Limfocyty w krwi tez mam niskie bo 17,8% za to hemoglobina ciagle powyżej 13 a swego czasu spadła poniżej 11 ale ten szczawian???
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:45   #1385
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

a ja bym non stop coś jadła...masakra jakaś

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Pytanie mam do tych bardziej obcykanych co to sa do cholery kryształy szczawianu wapnia w moczu? Wyszły mi liczne

Limfocyty w krwi tez mam niskie bo 17,8% za to hemoglobina ciagle powyżej 13 a swego czasu spadła poniżej 11 ale ten szczawian???
mnie też coś takiego wyszło jakiś czas temu, ale lekarz nic o tym nie mówił, a ja doszłam do wniosku że to przez szpinak który jadłam dzień wcześniej tylko u mnie to chyba się nie nazywało kryształy... tylko jakoś trochę inaczej...
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:48   #1386
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

oooo ale sentymentalnie dziś...
wzruszyłyście mnie....
bardzo się cieszę, że Wam sie udało! mamy też znajomych, którzy mieli problemy, dwóm parom się udalo na szczęście, a trzecia próbuje już chyba ze 4 lata....

nam się udało, w obydwu przypadkach za pierwszym razem...
ale chyba coś w tym jest, że każdy ma takie problemy, którym da radę stawić czoło.... walczyć....



mi się zeszło, nic jeszcze dzisiaj nie zrobiłam.... ale chyba najczęściej w poniedziałki tak ten czas marnuje, aklimatyzacja po weekendzie

włoski mam nowe podcięte na kręcenie, bo mam takie naturalne, kupiłam sobie krem do kręconych włosów i jeszcze jakiś spryskiwacz w Rossie,aaa no i pomalowane mam też, no na razie to wpada momentami w taki miedziany.... ale podoba mi się raczej, czuję, że wróciłam do korzeni muszę się tylko przyzwyczaić
wrzucę potem jakąś fotkę, jak mi się już uleżą i się z nimi oswoję

za niedługo do przedszkola
Frau super, że młoda zaakceptowała przedszkole
mój jeszcze dziś popłakiwał, ale i tak było lepiej niż się spodziewałam, że będzie po weeekendzie

nie wiedziałam, że dziś Dzień Przedszkolaka
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:52   #1387
Keithlyn
Zadomowienie
 
Avatar Keithlyn
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 760
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Lola- takie cuś może wychodzić jak się ma piasek albo kamienie na nerkach..
często kamienie nerkowe się składają właśnie z wapnia i szczawianów.
Masz problemy z nerkami? Może zjadłaś zupę szczawiową ?
albo cuś innego co zawiera szczawiany i wyszły w moczu
__________________
07.09.2013
26.11.2014
<3 Lili <3


Keithlyn jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-09-22, 11:56   #1388
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Keithlyn Pokaż wiadomość
Lola- takie cuś może wychodzić jak się ma piasek albo kamienie na nerkach..
często kamienie nerkowe się składają właśnie z wapnia i szczawianów.
Masz problemy z nerkami? Może zjadłaś zupę szczawiową ?
albo cuś innego co zawiera szczawiany i wyszły w moczu
pewnie coś zjadła mnie po szpinaku wyszło takie cuś :P
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:57   #1389
Kiara_kier
Wtajemniczenie
 
Avatar Kiara_kier
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 2 229
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

szybkawolna - ja takie zakwasowe uczucie miałam na skurcze właśnie jak się zaczynały, teraz to aż wręcz brzuch rozrywa, pali i nie wiadomo co jeszcze.

Frau - dobrze, że u Silesianny wszystko ok... już myślałam, ze przez te krwotoki w szpitalu jest :/

Paulina - też mam pco i jeszcze do tego parę innych nieprzyjemnych spraw, dlatego my się dośc długo staraliśmy, z pomoca medyczną.
U mnie niestety same zioła nieposkutkowały. A Tż też badalismy
Też zaszłam z CLO (tzn. nie tylko, bo miałam cały zestaw leków oraz zastrzyk) i tez wcześniej nie miałam owulacji.
hehe a co do płaczu to ja w I i do połowy II trym. tez ciągle wyłam

anetka - płatne wszędzie Wiem, bo chodziłam wcześniej na NFZ i wszystkie ciężarne miały robione te bad. w gabinecie na koniec ciązy, później taką karteczkę i próbkę dostawały, musiały z tym jechać do szpitala do labo. i tam płaciły 40zł, a wyniki przychodziły do gabinetu ginki

Benetta - to my czekalismy ponad 2x dłużej,ile ja w tym czasie testów zrobiłam... także z totalną niewiara robiłam ten szczęśliwy
Mamie powiedziałam też szybko, bo ja dosłownie kilka dni później trafiłam do szpitala zpierwszym ciążowym problemem tj. okropnym bólem, 2 wielkimi torbielami i krwawieniem. Pamiętam, że napisałam jej smsa długiego a to był Prima Aprillis i na kolejny dzień mama jeszcze raz się upewniła czy na pewno to nie był żart haha

Fiorella - ale duży ten Twój dzieciaczek!
Kiara_kier jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:59   #1390
Keithlyn
Zadomowienie
 
Avatar Keithlyn
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 760
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Goniaa - wzruszyłam się ...

Jeśli chodzi o nas to z TŻ jakoś nigdy nie uważaliśmy za specjalnie...
i tak się dziwie że dość późno nam się udało zajść Antykoncepcji jako takiej nie stosowaliśmy może z 2 lata i też już zaczęłam się martwić.
Obwiniam o to stres, miałam stresujące studia, pozniej szukanie pracy ale w końcu się udało.
Okres spóźniał mi się tydzień czułam się meeeega zmęczona, w pracy ledwo żyłam i okropnie cycki mnie bolały to już podejrzewałam, że jestem w ciąży
W końcu rano akurat TŻ był w domu, poszłam i zrobiłam test i od razu wyszły 2 piękne kreseczki, taaak się wydarłam żeby TŻ szybko przyszedł do łazienki i mu podałam test bardzo się ucieszył i się wgapiał w ten test, banan na twarzy, ogólnie bardzo się cieszyliśmy i cieszymy nadal TŻ ciągle mówi " weź już mi daj te moją Lilusie "

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
pewnie coś zjadła mnie po szpinaku wyszło takie cuś :P
też tak obstawiam !
__________________
07.09.2013
26.11.2014
<3 Lili <3


Keithlyn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:00   #1391
Indra83
Wtajemniczenie
 
Avatar Indra83
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 779
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Gonia, teraz to już wyć będę z pewnością, ukochana babcia mojego TZ niestety nie doczekała ani naszego ślubu, ani dziecka.

Esti napisała, że u niej ok, miała fałszywy alarm i była już gotowa do szpitala, ale przeszło, ma problem z internetem, a TŻ miał tą planową operację, ale jakieś komplikacje wyszły, jest w szpitalu i jest nim teraz całkiem pochłonieta, ale dziękuje za troskę
__________________
Staś 03.10.2009r.
Lilianna 10.11.2014r.
Indra83 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-09-22, 12:01   #1392
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Cool Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Keithlyn Pokaż wiadomość
Lola- takie cuś może wychodzić jak się ma piasek albo kamienie na nerkach..
często kamienie nerkowe się składają właśnie z wapnia i szczawianów.
Masz problemy z nerkami? Może zjadłaś zupę szczawiową ?
albo cuś innego co zawiera szczawiany i wyszły w moczu
No właśnie nigdy nie musiałam problemu z nerkami, wyniki moczu zawsze idealne. Zupy szczawiowej nie jadłam z 15 lat bo nie lubię, szpinaku tez nie jadłam z rok czasu. Tak analizuje co jadłam wczoraj i hmmm żadnych warzyw nie jadłam wczoraj i przed wczoraj. Wczoraj odrobinkę sałatki do obiadu z kapusty pekińskiej ale to mało. Właśnie zdałam sobie sprawę ze zaniedbałam lstatnio warzywa tylko ten szczawian to to liczne
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:03   #1393
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Indra83 Pokaż wiadomość
Gonia, teraz to już wyć będę z pewnością, ukochana babcia mojego TZ niestety nie doczekała ani naszego ślubu, ani dziecka.

Esti napisała, że u niej ok, miała fałszywy alarm i była już gotowa do szpitala, ale przeszło, ma problem z internetem, a TŻ miał tą planową operację, ale jakieś komplikacje wyszły, jest w szpitalu i jest nim teraz całkiem pochłonieta, ale dziękuje za troskę
Moja babcia też nie doczekała, zmarła tydzień po naszym ślubie a zawsze, odkąd pamiętam, jej mówiłam "babciu doczekasz..."....i tu zawiodłam ale wierzę, że gdzieś tam teraz cieszy się z nami z maleństwa...
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:04   #1394
AnetkaIzabell
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Dla mnie każde minione święta to był koszmar... każdy życzył dziecka/potomka... Znienawidziłam przez to święta. Bezsilność była nie do zniesienia !
A to będą wyjątkowe święta ! Może na nowo je pokocham...

Właśnie tak cos kojarzę, że po 34 tc powinno sie to zrobic... No nic to zrobię
Obyś pokochała je na nowo

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
też mi się zakręciła....
o jaa... brak mi słów.. ile niektórzy muszą przejść, żeby takiego małego cudownego człowieczka stworzyć... SUPER ŻE SIĘ UDAŁO...
teraz widzę jaką jestem szczęściarą, że u nas od razu wszystko zadziałało..

Cytat:
Napisane przez fiorella22 Pokaż wiadomość
hejka, jestem po wizycie 3 usg. Mały waży 2 335 gr i ma 47cm. Ale tu podają wzrost chyba łącznie z nogami bo to niemożliwe, żeby miał tyle w 32tc ( a nie dopytałam bo oczywiście zestresowana byłam).
Powiedziała, ze należy do większych dzieci. Ułożony głową w dół. Patrząc na te siatki centyowe to jest w 90. Kawał chłopa z niego, mam nadzieję, że będzie miał długie nogi
Miałam też spotkanie z anastezjologiem. Powiedział, że decyzja o znieczuleniu zależy ode mnie - przeciwwskazań nie ma. Jeśli będę chciała, to mam powiedzieć podczas porodu i dodał, że 8 na 10 kobiet decyduje się na znieczulenie.
Jutro spotkanie z położną.
super... nasze maluchy rosną
ja wizytę mam dopiero o 17.00 sie doczekać nie mogę aż zobaczę małego-większego niż ostatnio !!!

Cytat:
Napisane przez GoniaaaS Pokaż wiadomość
I mnie wzruszylyscie maz wszedl do pokoju i zamarl co sie dzieje ze placze.
Ja nie lubie myslec o dniu dwoch kreseczek byl straszny dla mnie.
Z rana pojechalam do babci do szpitala po wylewoe byla, wcześniej juz opadla na zdrowiu tryb lezacy i ja sie nia zajmowalam. Tam lekarz mnie poinformowałze z babci a bardzo źle ledwo oddychala i tak siedziałam przy niej glaskalam ja po twarzy i rekach i powiedziałam jej babciu jestem w ciazy nie wiem skad wiedzialam ale bylam pewna i wydaje mi sie ze ona wtedy sie wypogodzila na twarzy miala juz taka spkjna a nie cierpiaca. Powoli oddychala coraz więcej rzadziej az wkoncu przy mnie umarla. Wracajac do domu kupilam test i wyszly mi 2 kreseczki ciesze sie ze jej powiedzialam bo ona bardzo prqgnela mojego dzidziusia.
Powodzenia na wizytach! Fiorella spory ale wazne ze zdrowy Maluszek poza tym oni moga sie mylic na usg
my do babci TŻ spóźniliśmy się o 1 dzień (mieliśmy zaplanowane od miesiaca już urlopy.. pół roku się nie widzieliśmy... mieliśmy jechać te 500 km, żeby właśnie powiedzieć o wnuku... i nie zdążyliśmy
1 dzień zabrakło...
AnetkaIzabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:11   #1395
benetta
Zadomowienie
 
Avatar benetta
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 296
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

ja się strasznie o moich dziadków martwie :-( żyją, są mniej więcej samodzielni ale gasną w oczach :-( co do nich pojade to gorzej wyglądają :-( boje sie że któregoś dnia dostane telefon że któremuś coś się stało (dziadek np miał już 3 zawały :-( a z powodu ciąży nie jeżdże teraz do nich (za daleko), mam nadzieje że po porodzie będziemy mogli się spokojnie zobaczyć
__________________
18.08.2012 - zaobrączkowana

lipiec 2013 (9/10tc) dziękuje że pojawiłaś się w moim życiu [*] już na zawsze - mama



Listopad 2014 - Maluszek jest już z nami
benetta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:18   #1396
Keithlyn
Zadomowienie
 
Avatar Keithlyn
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 760
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
No właśnie nigdy nie musiałam problemu z nerkami, wyniki moczu zawsze idealne. Zupy szczawiowej nie jadłam z 15 lat bo nie lubię, szpinaku tez nie jadłam z rok czasu. Tak analizuje co jadłam wczoraj i hmmm żadnych warzyw nie jadłam wczoraj i przed wczoraj. Wczoraj odrobinkę sałatki do obiadu z kapusty pekińskiej ale to mało. Właśnie zdałam sobie sprawę ze zaniedbałam lstatnio warzywa tylko ten szczawian to to liczne
a coś z rabarbarem ? hmmm.. a kiedy masz wizytę ? Nie martw się na zapas, pewnie to nic takiego!
__________________
07.09.2013
26.11.2014
<3 Lili <3


Keithlyn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:25   #1397
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

ja póki co uciekam, mąż wraca z pracy, nie może mnie znów zastać przy komputerze :P a tak serio, to za jakiś obiadek trzeba się wziąć
miłego i słonecznego (pomimo ponurej pogody za oknem) popołudnia

i jeszcze raz udanych wizyt
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:29   #1398
Frau Gizela
Rozeznanie
 
Avatar Frau Gizela
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 820
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Ela! Na stronie przedszkola M. taki list:
List z okazji Ogólnopolskiego Dnia Przedszkolaka
Rzecznik Praw Dziecka
Marek Michalak
List do Dzieci
z okazji
Ogólnopolskiego Dnia Przedszkolaka
Kochani, nadeszło Wasze wielkie Święto – Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka. Jestem pewien, że Wasi opiekunowie (nauczyciele i rodzice) zadbają, aby był to dzień wyjątkowy. Powiem Wam w tajemnicy – mimo, że jestem już całkiem dorosły, nadal lubię odwiedzać przedszkola. Fajnie jest być przedszkolakiem! Tyle kolorowych zabawek, ciekawych zajęć, sympatycznych kolegów i koleżanek. I zawsze uśmiechnięci Wasi nauczyciele, którzy znają odpowiedzi na wszystkie trudne pytania:
Dlaczego słone jest morze
a nie czuć soli w jeziorze?
Dlaczego tworzą się fale
a czasem nie ma ich wcale?
Skąd biorą się w wodzie bąbelki,
gdy ogień podgrzewa ją wszelki?
Dlaczego lód rośnie od góry
a w wodzie nie zrobisz dziury?
Dlaczego butelka pęknie,
gdy woda zamarznie w niej pięknie?
Dlaczego olej pływa?
Wzór wody jak się nazywa?
Dlaczego woda jest mokra?
Tych pytań tysiąc was spotka.
Czy woda może być gazem?
– zapytam już innym razem1
Życzę wszystkim Dzieciom, aby Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka był dniem szalonej zabawy i śmiechu od ucha do ucha. Waszym wspaniałym Opiekunom życzę satysfakcji z dawania Wam radości, a wszystkim Dorosłym – by umieli o Waszych sprawach myśleć z należytą uwagą, a podejmując wszelkie decyzje wsłuchiwali się w głos dzieci, bo – jak uczył nas Janusz Korczak: My dorośli wiemy dużo o dziecku, ale się możemy mylić. Ale dziecko wie, czy mu jest dobrze, czy źle. Miłej zabawy i dużo radości!
najserdeczniej
Wasz Rzecznik
Marek Michalak




Cytat:
Napisane przez fiorella22 Pokaż wiadomość
hejka, jestem po wizycie 3 usg. Mały waży 2 335 gr i ma 47cm. Ale tu podają wzrost chyba łącznie z nogami bo to niemożliwe, żeby miał tyle w 32tc ( a nie dopytałam bo oczywiście zestresowana byłam).
Powiedziała, ze należy do większych dzieci. Ułożony głową w dół. Patrząc na te siatki centyowe to jest w 90. Kawał chłopa z niego, mam nadzieję, że będzie miał długie nogi

Miałam też spotkanie z anastezjologiem. Powiedział, że decyzja o znieczuleniu zależy ode mnie - przeciwwskazań nie ma. Jeśli będę chciała, to mam powiedzieć podczas porodu i dodał, że 8 na 10 kobiet decyduje się na znieczulenie.

Jutro spotkanie z położną.
to długość ciemieniowio siedzeniowa, czyli bez nóg, ale to dobrze, że jest duży. Duży i pewnie też silny

Cytat:
Napisane przez benetta Pokaż wiadomość
wynik jest ważny 4 tyg - jak byś rodziła po tym czasie a nie miała nowych wyników to i tak podaja antybiotyk



to ładnie Wam poszło pomimo PCOS



nam w tamte święta dwie osoby życzyły dziecka - bo już chyba "czas najwyższy po tej stracie" - bolało bardzo :-( nie wyobrażam sobie jak można co święta tak ludzi męćzyć (nawet w dobrej wierzej)



tak jak mówisz, lepiej już w szpitalu zostawić, podpisać dokumenty i dać dziecku szanse na nową rodzinę niż porzucić jak ma kilka lat, zostawić go w nieunormowanej sytauacji prawnej i skazać na dom dziecka
nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy dopytują innych o dziecko. To tak, jakby pytać: a kochałaś się dziś z mężem, a może w ubiegłym tygodniu? To jest takie wchodzenie z buciorami w życie innych, że mniej mnie chyba ruszają wieczne porady, co robić, żeby mąż nie zdradzał, dziecko jadło i się nie wierciło czy jak masz sprzątać, żeby się nie narobić i że wciąż za mało dbasz o dom. Ludzie latami się starają o dziecko, nie zawsze wychodzi, nie zawsze też chcą, ale to jest tylko ich sprawa przecież. Znajomi którym rodziło się czwarte usłyszeli na przykład, czy nie mogliby się zacząć zabezpieczać aaaaaaa, zaraz się denerwuję
Frau Gizela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:39   #1399
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Keithlyn Pokaż wiadomość
a coś z rabarbarem ? hmmm.. a kiedy masz wizytę ? Nie martw się na zapas, pewnie to nic takiego!
No właśnie nic z rabarbarem, wczoraj deser z truskawek i jeżyn moze to to? W piątek mam wizytę , zobaczę co mi powie. Jak bede robiła badania na krzepliwość to te znośnie zrobię mocz i zobaczę co i jak
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-09-22, 12:46   #1400
AnetkaIzabell
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Wiecie co...
zauważyłam że
a ja ostatnio czuję się lepiej (te pobolewania @) przeszły...
bezsenności też od jakiegoś czasu nie mam..
spojenie łonowe na dole nie boli...ani mi nic tam nie "chrupie"
dzidzia się rusza... czasem zasunie porządnego kopa..

może to przez to, że męża od zabawek odstawiłam...
AnetkaIzabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:19   #1401
GoniaaaS
Rozeznanie
 
Avatar GoniaaaS
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 702
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Mozliwe ale widzicie mojej koleżance lekarz kazal pobudzac piersi aby wywolac laktacje a ona tez lezy z zagrozona ciaza.
Pytanie co doradza ie i jakie rozmiary wziac dla Malutkiej do szpitala u nas nic nie daja i trzeba miec swoje ciuszki rozki itp.
GoniaaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:33   #1402
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez fiorella22 Pokaż wiadomość
hejka, jestem po wizycie 3 usg. Mały waży 2 335 gr i ma 47cm. Ale tu podają wzrost chyba łącznie z nogami bo to niemożliwe, żeby miał tyle w 32tc ( a nie dopytałam bo oczywiście zestresowana byłam).
Powiedziała, ze należy do większych dzieci. Ułożony głową w dół. Patrząc na te siatki centyowe to jest w 90. Kawał chłopa z niego, mam nadzieję, że będzie miał długie nogi

Miałam też spotkanie z anastezjologiem. Powiedział, że decyzja o znieczuleniu zależy ode mnie - przeciwwskazań nie ma. Jeśli będę chciała, to mam powiedzieć podczas porodu i dodał, że 8 na 10 kobiet decyduje się na znieczulenie.

Jutro spotkanie z położną.
Faktycznie kawał chłopa

Oj sentymentalnie się zrobiło. Też się wzruszyłam czytając.

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

Cytat:
Napisane przez GoniaaaS Pokaż wiadomość
Pytanie co doradza ie i jakie rozmiary wziac dla Malutkiej do szpitala u nas nic nie daja i trzeba miec swoje ciuszki rozki itp.
Ja planuję wziąć rozmiar 56. Młoda powinna być średniaczkiem albo trochę poniżej więc w większych ciuszkach pewnie się utopi.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:45   #1403
szybkawolna
Rozeznanie
 
Avatar szybkawolna
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 509
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Kiara_kier Pokaż wiadomość
szybkawolna - ja takie zakwasowe uczucie miałam na skurcze właśnie jak się zaczynały, teraz to aż wręcz brzuch rozrywa, pali i nie wiadomo co jeszcze.
myslisz ze jak mnie tak znowu chwyci to zeby podjechac na ip ? bo ja nie wiem za bardzo co mam traktowac za grozne i jechac i zawsze sie jakos przemecze i nie jade ...
__________________
Nadia 05.11.2014 r.
szybkawolna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:22   #1404
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Witam sie po wizycie
Jak sie okazalo klucia w szyjce sa niegrozne tzn. szyjka krociutenka ale bez zmian od ostatniej wizyty no i trzyma, a klucia sa stad ze glowka dziecka jest b.nisko i naciska wlasnie na szyjke, gin powiedzial ze tak juz bedzie do porodu.
Pobral mi tego Gbsa i musialam tylko zaniesc ta probowke do laboratorium niedaleko gdzie przyjmuje- placilam 22zł.
Malutka rosnie zdrowo , wazy 2700g i gin uwaza ze waga do porodu 3500-3600g , ale ostatecznie oszacuje na nastepnej wizycie 13.10 i to bedzie ostatnia moja wizyta .....

Dziekuje za wszystkie kciuki
ide nadrabiac....
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:24   #1405
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Witam sie po wizycie
Jak sie okazalo klucia w szyjce sa niegrozne tzn. szyjka krociutenka ale bez zmian od ostatniej wizyty no i trzyma, a klucia sa stad ze glowka dziecka jest b.nisko i naciska wlasnie na szyjke, gin powiedzial ze tak juz bedzie do porodu.
Pobral mi tego Gbsa i musialam tylko zaniesc ta probowke do laboratorium niedaleko gdzie przyjmuje- placilam 22zł.
Malutka rosnie zdrowo , wazy 2700g i gin uwaza ze waga do porodu 3500-3600g , ale ostatecznie oszacuje na nastepnej wizycie 13.10 i to bedzie ostatnia moja wizyta .....

Dziekuje za wszystkie kciuki
ide nadrabiac....
Super, że szyjka trzyma a malutka zdrowo rośnie
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:24   #1406
Rosalie01
Raczkowanie
 
Avatar Rosalie01
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 399
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)


Zupdatowalam ipada i nie umiem sie nim teraz poslugiwac
Nie chce mi kopiowac, wiec nie moge cytowac, strony tez nie wszystkie otwiera
Wiec musze jechac z pamieci

Zanet ja tez ten powiew grozy czuje
U mnie suszarka caly czas w salonie stoi, pogody ladnej tutaj nie ma za czesto, wiec musze suszyc pranie w domu

Justynawmoja reakcja byla dokladnie taka sama, jak Twoja, kiedy sobie uswiadomilam, ze jutro zaczynam 9 miesiac
Pochwal sie mebelkami

Aleksandretta, Paulinateraz to sie nawet ciesze, ze tylko tyle bede miala wolnego, mniej czasu na siedzenie i myslenie, im jestem teraz bardziej zajeta tym lepiej dla mnie, obym tylko zdazyla z wypraniem i poprasowanie rzeczy dla malej

Co do bezsennosci to u mnie z tym roznie, dzisaj np. obudzilam sie o 5.30 i juz spac nie moglam, zauwazylam, ze jak Tz jest w domu to moge spac i spac, czasami mi sie nawet zdarza do 12.00 a jak go nie ma, bo np. prace musi wczesnie zaczac to sie budze rano i juz zasnac nie moge

Aleskazdrowka

Nam sie udalo zajsc w pierwszym cyklu, nawet dokladnie znam datei moja kotka chyba nawet cos wyczula, bo cala noc na moim podbrzuszu przespala, co jej sie nigdy nie zdarzalo
Z testem czekalam do @, tylko jakos tak sobie to wszystko zle obliczylam, ze bylo juz 6 dni po czasie a ja nadal czekalam, w koncu 7 dnia w nocy z nienacka sie obudzilam i powiadomilam Tz, ze @ mi sie spoznia, juz wtedy wiedzialam, ze jestem w ciazy, rano zrobilam test, wyszla blada kreseczka, wiec zadzwonilam do siostry, zeby sie upewnic, ze to to Tz z bananem na twarzy chodzil ponad tydzien

Paulina az mi sie lezka w oku zakrecila, jak przeczytalam wasza historie, bardzo sie ciesze, ze sie wam udalo i juz za chwile bedziecie sie cieszyc swoim malenstwem

Fiorella super, ze z synkiem wszystko ok

Goniass bardzo mi przykro z powodu babci, ale mysle, ze mysl o tym, ze nosisz w sobie malenstwo pozowlila je byc spokojniejsza i sprawila jej ogromna radosc

Indra tez uwazam, ze kobieta zachowala sie najlepiej, jak mogla w takiej sytuacji, przynajmniej dzeck ma szanse na normalny dom i kochajaca je rodzine

Zanet teraz ja mojej mamie codziennie powtarzam, ze doczeka wnuczki, ze zobaczy ja chociaz prze skypa, jest to dla miej ogromna motywacja, pogodzial si juz ze swoja sytuacja i jedyne czego teraz pragnie to doczekac male, a ja tak strasznie sie boje, ze moge nie dotrzymac obietnicy...

Ja dzisaj tez mam dwie wizyty, jedna u psychologa druga u internisty, bo mi jakas wysypka wyskoczyla- z tym to nawet smieszna historia wyszla, bo rano zadzwonilam, zeby sie na wizyte umowic, kobieta w rejestracji mowi do mnie, ze mam jak najszybciej przyjecha do lekarza, wiec jej tlumacze, ze w parcy jestem i ze moj manager nie jest zadowolony, kiedy z pracy na badania wychodze (fakt kreci nosem, ale bez przesady, to taki typowy facet, ktory uwaza, ze kobiety w ciazy ze wszytskim przeadzaja, ale zna prawo i wie, ze nie moze mi nic powiedziec, bo na badania musi mnie wypuscic i do tego jeszcze za ten czas zaplacic), po pol godziny zostaje wezwana do jego biura, zaczyna mi sie tlumaczyc, ze on nigdy nie mial nic przeciwko moim badaniom, ze on rozumie, ze jak cos sie dzieje to musze isc i ze jesli kiedys powiedzial cos, ze moglam to odebrac inaczej to on bardzo przepraszaja skolowana pytam sie o co chodzi, bo za bardzo nie kumam a on na to, ze mial telefon z przychodni, ze musi mi pozwolic isc na badania, bo inaczej to oni to zglosza do odpowedniej instytucji
To sie mu dastalo przeze mnie

Czekoladka super, ze z coreczka wszystko ok

P.s. przepraszam za bledy i literowki, ten ipad mnie do szalu teraz doprowadza, dlaczego oni zawsze psuja, to co dobrze dziala?, poprzednia wersja systemu byla ok to nie!zmian im sie zachcialo

Edytowane przez Rosalie01
Czas edycji: 2014-09-22 o 14:30
Rosalie01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:30   #1407
sloneczko_1201
Zadomowienie
 
Avatar sloneczko_1201
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 216
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Fiorella spory chłopaczek, ale najważniejszy, że zdrowy

Gonia ja nie muszę całe szczęście brać ciuszków, bo bym chyba tam ciężarówką pojechała zwłaszcza, że na zimę więcej potrzeba
Ja bym wzięła coś na 56 i 62 na wszelki, a zawsze tż coś może dowieźć.
Uważaj tam z tymi skurczami, jeszcze trochę wytrzymajcie

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Witam sie po wizycie
Jak sie okazalo klucia w szyjce sa niegrozne tzn. szyjka krociutenka ale bez zmian od ostatniej wizyty no i trzyma, a klucia sa stad ze glowka dziecka jest b.nisko i naciska wlasnie na szyjke, gin powiedzial ze tak juz bedzie do porodu.
Pobral mi tego Gbsa i musialam tylko zaniesc ta probowke do laboratorium niedaleko gdzie przyjmuje- placilam 22zł.
Malutka rosnie zdrowo , wazy 2700g i gin uwaza ze waga do porodu 3500-3600g , ale ostatecznie oszacuje na nastepnej wizycie 13.10 i to bedzie ostatnia moja wizyta .....

Dziekuje za wszystkie kciuki
ide nadrabiac....
Najważniejsze, że szyjka trzyma. Sporą dziewczynkę już masz, ale co się dziwić jak to już 35 tc. Waga go porodu idealna

Wzruszające te wasze historie. Ja nie mogę takich rzeczy czytać, bo w ciąż rykwol jestem i zaryczana będę chodzić.
__________________
Oskarek 24.10.2014

Razem możemy więcej...
sloneczko_1201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:36   #1408
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Frau Gizela Pokaż wiadomość
Hej! Dzieki za smsa przekaz prosze dziewczynom, ze u mnie ogolnie ok, tylko nam sie tak sprawy nagle poukladaly, ze na cito robimy remont w dzieciecym pokoju. Troche sie spraw powalilo po prostu, inne sie poprzesuwaly. I czasu brak na wizaz jak tylko ogarniemy domowy burdel to wroce do wiza-zywych buziaki!



[/COLOR]To od Silesianny tak więc spokojnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ufff to dobrze ze sie odezwala

Cytat:
Napisane przez fiorella22 Pokaż wiadomość
hejka, jestem po wizycie 3 usg. Mały waży 2 335 gr i ma 47cm. Ale tu podają wzrost chyba łącznie z nogami bo to niemożliwe, żeby miał tyle w 32tc ( a nie dopytałam bo oczywiście zestresowana byłam).
Powiedziała, ze należy do większych dzieci. Ułożony głową w dół. Patrząc na te siatki centyowe to jest w 90. Kawał chłopa z niego, mam nadzieję, że będzie miał długie nogi

Miałam też spotkanie z anastezjologiem. Powiedział, że decyzja o znieczuleniu zależy ode mnie - przeciwwskazań nie ma. Jeśli będę chciała, to mam powiedzieć podczas porodu i dodał, że 8 na 10 kobiet decyduje się na znieczulenie.

Jutro spotkanie z położną.
to ci bedzie kolosik

Cytat:
Napisane przez Indra83 Pokaż wiadomość

Esti napisała, że u niej ok, miała fałszywy alarm i była już gotowa do szpitala, ale przeszło, ma problem z internetem, a TŻ miał tą planową operację, ale jakieś komplikacje wyszły, jest w szpitalu i jest nim teraz całkiem pochłonieta, ale dziękuje za troskę
a fakt pisala ze malz sie na operacje szykuje.....oby wszystko bylo dobrze
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:43   #1409
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Witam sie po wizycie
Jak sie okazalo klucia w szyjce sa niegrozne tzn. szyjka krociutenka ale bez zmian od ostatniej wizyty no i trzyma, a klucia sa stad ze glowka dziecka jest b.nisko i naciska wlasnie na szyjke, gin powiedzial ze tak juz bedzie do porodu.
Pobral mi tego Gbsa i musialam tylko zaniesc ta probowke do laboratorium niedaleko gdzie przyjmuje- placilam 22zł.
Malutka rosnie zdrowo , wazy 2700g i gin uwaza ze waga do porodu 3500-3600g , ale ostatecznie oszacuje na nastepnej wizycie 13.10 i to bedzie ostatnia moja wizyta .....

Dziekuje za wszystkie kciuki
ide nadrabiac....
za wizytę duża juz ta Twoja córcia i 13.10 juz ostatnia wizyta? A co pózniej?
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:58   #1410
Justana1984
Rozeznanie
 
Avatar Justana1984
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 600
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część V :-)

Cytat:
Napisane przez Frau Gizela Pokaż wiadomość
Hej! Dzieki za smsa przekaz prosze dziewczynom, ze u mnie ogolnie ok, tylko nam sie tak sprawy nagle poukladaly, ze na cito robimy remont w dzieciecym pokoju. Troche sie spraw powalilo po prostu, inne sie poprzesuwaly. I czasu brak na wizaz jak tylko ogarniemy domowy burdel to wroce do wiza-zywych buziaki!

[/COLOR]To od Silesianny tak więc spokojnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no to całe szczęście wsio u niej dobrze!

Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Kiara dziękuję namówiłaś mnie tez kupię !

Co do poinformowaniu o ciąży....
My się staralismy kilka lat... PCO dało się we znaki. Chodziłam od lekarza do lekarza i nic. Nawet przez ostatni rok leczyłam się ziołami u doktora z Mongolii. Pierwsze zmiany w moim organizmie nastąpiły własnie po tej kuracji ziołami... ale niestety "czegoś" brakowało i lekarz-Mongoł wysłał mnie do tradycyjnego lekarza twierdząc że teraz juz jestem GOTOWA... Jak to usłyszłam to się znowu załamałam bo przecież przez ostatnie lata lekarze nie dali mi nawet cienia nadziei, więc...
Po dwóch miesiącach wypłakiwania się przyjaciółce i męzowi zgłosiłam się do kliniki leczenia niepłodności... Tam po raz pierwszy lekarz przebadał nas oboje od stóp do głów i zaczeliśmy od nowa starania. Ale od razu zadeklarowaliśmy chęc podejścia do In vitro po ew. 6 nieudanych cyklach.
Pierwszy cykl monitorowania... dostałam Clo i... o dziwo po raz pierwszy od lat pęcherzyk dojrzał !!!!!! Po raz pierwszy od lat miałam owu
I ruszyliśmy z koksem
Jednak po jakimś tygodniu po owu zaczęło mnie potwornie boleć podbrzusze. Jak na @ ale tak masakrycznie że szok !!! Najadłam się p/bólowego Ketonalu bo nic innego nie pomagało. @ się znowu nie pojawiła więc znowu załamka... jesteśmy w punkcie wyjścia, pomyślałam
Ale przyjaciółka mi poradziła zrobic test... Wzbraniałam sie bo bałam się znowu zobaczyć negatyw... tyle razy go juz widziałam przez ostatnie lata... ale w końcu mnie namówiła. Zrobiłam. I okazało sie że są dwie kreski ale rozmazane... więc uznałam ze to jest wynik negatywny. Moja przyjaciółka nie odpuściła i kazała mi zrobić jeszcze jeden. Zrobiłam. Na następny dzień obie kreseczki były juz wyraźniejsze... Zadzwoniłam do niej w amoku (mieszka w Irlandii) i kazałam aby mi powiedziała co oznaczają te dwie kreseczki Ja nie dowierzałam ! Obie się popłakałysmy
Tego samego dnia miałam zaplanowaną wizytę u gina.
Potwierdził fasolkę. Taką Maciupeńką.... jak ją zobaczyłam na monitorze to znowu w ryk
W drodze do domu kupiłam maluteńkie skarpeteczki. Zrobiłam cannelloni i czekałam na męża. Pamiętam jak wszedł do domu i się zapytał co to za okazja, że do obiadu w środku tygodnia wino i świece (w kieliszki nalałam sok wiśniowy ) Ja nie powiedziałam nic tylko mu dałam te zapakowane skarpeteczki. Nic nie powiedział tylko mu poleciały łzy i mnie przytulił.
To był mega płaczliwy dzień

ojej jakie to wzruszające, aż się łezki w oczach mi zakręciły!!!!

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
chyba jeszcze raz będziesz musiała robić...to badania to już tak do porodu robione jest najwcześniej po 34 tc
no właśnie wyczytałam też to ostatnio i sie zastanawiam bo ja jak zwykle dostałam przedwcześnie skierowanie;/ jutro zaczynam dopiero 32 tydzień a muszę juz w tygodniu zrobić przed nastepna wizyta na 6 października. W ogóle na czym to polega? Bo mi kazała w szpitalu robić a nie wiem jak się za to zabrać

Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Dla mnie każde minione święta to był koszmar... każdy życzył dziecka/potomka... Znienawidziłam przez to święta. Bezsilność była nie do zniesienia !
A to będą wyjątkowe święta ! Może na nowo je pokocham...
na pewno tak się stanie! Będą wyjątkowe i pokochasz na nowo)

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Ja dzis nadprogramowo kupuje pampersy bo dostałam smsa z Super Pharm., ze jak zrobię zakupy za 50 zł to za 29,99 zł mogę kupic pampersy (rozum. "2" szt. 80 i wychodzi 37 gr/szt) a akurat w przecenie sa podkłady porodowe, majtki wielorazowe z CanpolBaby i inne pierdoły, których jeszcze nie mam )
a propo pampersów, w biedronce jest promocja na dady za 49 zł są wszystkie rozmiary. Ja kupiłam paczkę dwójek (156 szt) wypróbujemy
słyszałam że 1ki są do bani ale że już te większe sa oki.

Cytat:
Napisane przez GoniaaaS Pokaż wiadomość
I mnie wzruszylyscie maz wszedl do pokoju i zamarl co sie dzieje ze placze.

Ja nie lubie myslec o dniu dwoch kreseczek byl straszny dla mnie.

Z rana pojechalam do babci do szpitala po wylewoe byla, wcześniej juz opadla na zdrowiu tryb lezacy i ja sie nia zajmowalam. Tam lekarz mnie poinformowałze z babci a bardzo źle ledwo oddychala i tak siedziałam przy niej glaskalam ja po twarzy i rekach i powiedziałam jej babciu jestem w ciazy nie wiem skad wiedzialam ale bylam pewna i wydaje mi sie ze ona wtedy sie wypogodzila na twarzy miala juz taka spkjna a nie cierpiaca. Powoli oddychala coraz więcej rzadziej az wkoncu przy mnie umarla. Wracajac do domu kupilam test i wyszly mi 2 kreseczki ciesze sie ze jej powiedzialam bo ona bardzo prqgnela mojego dzidziusia.
i znów się zaryczałam
babcia czekała na tą informację
Cytat:
Napisane przez Keithlyn Pokaż wiadomość
Goniaa - wzruszyłam się ...
Jeśli chodzi o nas to z TŻ jakoś nigdy nie uważaliśmy za specjalnie...
i tak się dziwie że dość późno nam się udało zajść Antykoncepcji jako takiej nie stosowaliśmy może z 2 lata i też już zaczęłam się martwić.
Obwiniam o to stres, miałam stresujące studia, pozniej szukanie pracy ale w końcu się udało.
Okres spóźniał mi się tydzień czułam się meeeega zmęczona, w pracy ledwo żyłam i okropnie cycki mnie bolały to już podejrzewałam, że jestem w ciąży
W końcu rano akurat TŻ był w domu, poszłam i zrobiłam test i od razu wyszły 2 piękne kreseczki, taaak się wydarłam żeby TŻ szybko przyszedł do łazienki i mu podałam test bardzo się ucieszył i się wgapiał w ten test, banan na twarzy, ogólnie bardzo się cieszyliśmy i cieszymy nadal TŻ ciągle mówi " [B]weź już mi daj te moją Lilusie "[COLOR="Silver"]
hihi mój podobnie prawi w sumie chyba bardziej nie może sie nawet doczekać niz ja jak tak patrzę obiektywnie ja się stresuję porodem a 0n zdecydowanie luźniej do tego podchodzi i on by chciał już

Cytat:
Napisane przez Indra83 Pokaż wiadomość
Esti napisała, że u niej ok, miała fałszywy alarm i była już gotowa do szpitala, ale przeszło, ma problem z internetem, a TŻ miał tą planową operację, ale jakieś komplikacje wyszły, jest w szpitalu i jest nim teraz całkiem pochłonieta, ale dziękuje za troskę
dobrze że odpisała, nie będziemy się martwić na zapas a TŻ się "wyliże"!

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
Moja babcia też nie doczekała, zmarła tydzień po naszym ślubie a zawsze, odkąd pamiętam, jej mówiłam "babciu doczekasz..."....i tu zawiodłam ale wierzę, że gdzieś tam teraz cieszy się z nami z maleństwa...
ja mam tak samo, tylko ja sobie nie mogę tego podarować, siedzi to we mnie;/ Bo z Tomkiem jestem tyle lat, mogliśmy się daaaaawno hajtnąć ale nie było hajsu;/ Babcia czekała na nasz ślub, zawsze mówiła, że chciałaby doczekać ale nie doczekała, potem dziadek mówił to samo, dziadkowi juz obiecalismy, że doczeka, bo już ślub był planowany ale niestety też nie doczekał, teraz wszyscy obstawiamy, że mimo że termin mam na 25 to Lili urodzi się 19 istopada, tak jak babcia miała urodziny. To będzie znak

a my z mężulkiem planowaliśmy ciążę ale nie staraliśmy się jakoś namiętnie, uznaliśmy że będzie co ma być i po pół roku od ślubu okazało się że nam się udało. U nas nie było łez wzruszenia, radości jakiejś takiej wielkiej, do nas to nie docierało.
W ogóle zrobiłam test z głupa bo miałam dostać @ i nie dostałam a spieszyliśmy sie bo jechalismy do Harrachova na loty narciarskie, wyszły mi dwie kreski ale ta jedna była strasznie blada więc przyjęłam że w ciązy nie jestem ale jakaś taka niemrawa chodziłam, bolął mnie brzuch więc sądziłam że to na @, w harrachovie wypiłam jeszcze piwo, bo na bóle @ piwko i ibum idealne połączenie dla mnie było:P
ale że cos mi spokojnu nie dawało że jakioś strasznie mocno mnie cycki bolą a @ dalej nie przyszła to rano w niedzielę zrobiłam kolejny test i taka jakby wyraźniejsza kreska, więc wójek google hasło dwie kreseczki na teście jedna blada i oczom nie wierzyłam jak porzeczytałam że w ciązy jestem na bank:P dwa dni później powiedziałam Tomkowi ale jak to on stwierdził "testy mogą kłamać" więc zrobiłam beta hcg potwierdzającą i dopiero wtedy oboje "uwierzyliśmy" ale takie docieranie zaczęło się jeszcze później, bo na początku ani do mnie ani do niego nie docierało. Teraz chyba jest taki najfajniejszy okres, jak juz się Lilka rusza, wiemy że to niedlugo, szykujemy się na nowego członka rodziny, wczesniej było na chłodno teraz juz radość jest coraz większa
__________________
20 lipiec 2004 r.
17.08.2013 r.
II kreseczki: 15.03.2014 r.
Lilianna 27.11.2014 r.
Mój fotoblog http://koch-ana.blogspot.com/
Justana1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-10 21:48:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:02.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.