|
|
#31 | |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
![]() Samo centrum Kairu, przy placu Tahrir, widok z okna cudny. Miała koleżanka, bo ja ten z drugiej strony, na wewnętrzną klatkę schodową Ale najlepsza była łazienka, wystaczyło przeskoczyć nad kibelkiem, żeby dotrzeć do prysznica. Tylko nie można było długo wody lać, bo ściany byłey z delikatnej płyty ![]() Uwielbiam żywot archeologa...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
|
#32 |
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar LIV
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|
|
|
#33 | |
|
Wpisz tu zomzing
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 12 945
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
![]() Ogon_ junior w końcu ale niezle zaczal
|
|
|
|
|
#34 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar LIV
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
|
|
|
#35 | |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
|
#36 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
|
Dot.: Scent Bar LIV
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
#37 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIV
Bo to szybka akcja była! Płaci się Paypalem np. Live long, keep calm and valar morghulis
|
|
|
|
#38 |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Ej, czy Nikon już nie robi obiektywów z makro, ze zmienną ogniskową????
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
#39 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar LIV
Mchnę i ja, spod kołdry
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
#40 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
Marsa zabiesz mnie ze sobom będę Cię wachlować liściem bananowca ![]() dobry nowemu baru
__________________
pomóż koniom Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca 28.05.2010 Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
|
|
|
|
|
#41 | |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
![]() Otóż Nikon już nie robi obiektywów z zoomem i makro -po co żyć?? Sigma mi zostaje, a jedną już mam i wcale jej nie kocham... Nie ostrzy ima cholernie luźne pierścienie... Podobno to juz nie to, ale niesmak został, nie kocham tej marki...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
|
#43 | |||
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
jak niebrzydkie to popaczeu-dzienki ![]() ---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
pfff..nie lubie was czyi placi sie tak jak ja nie umieu ze cos czego nie mam trzeba podpiac do czegos o czym nie fieu w sposob ktorego nie rosumieu
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|||
|
|
|
#44 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIV
Oj tam, oj tam
Gdzieś na Perfumach jest wątek pt. Wspólne zakupy i właśnie któraś z dziewczyn szuka wspólniczki do zakupów na ALzD żeby wyszła darmowa przesyłka. Daff chyba się zgłaszała, ona nie jest aby z Krakowa?
|
|
|
|
#45 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#46 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIV
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Tera ino paczeć, a zlikwidują żłobki i przedszkola! ![]() Cytat:
--- I się wyśmiany poczułem, pfff! Tak jest zawsze, gdy kto pospolitych gustów gawiedzi nie podziela, tylko paczy na coś więcej, niż holiłódzki szit!
|
||||
|
|
|
#47 |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Śpiom?
Ja nie mogę, ciągle się budzę i coraz bardziej mnie głowa boli :-(
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
#48 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
|
|
|
|
#49 |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
mi już przeszło...I już od soboty planujemy kolejny wyjazd na serowy festiwal
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
#50 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 608
|
Dot.: Scent Bar LIV
ech, kochani co tu pisać.Odszedł mój ukochany siostrzeniec.Wspaniały i pełny życia chłopiec.Ze swoją wadą serca czerpał to życie pełnymi garściami ile się dało.Był jedną z najbliższych mi osób i uwielbiałam spędzać z nim czas ,szczególnie teraz bo mieliśmy coraz więcej wspólnych tematów i zainteresowań.Przeszedł niedawno wymianę zastawki mitralnej po której wpadł w zapaść ale Go wtedy odratowano.Od tego momentu to już nie był ten sam chłopiec którego znałam.Niby nic się nie zmieniło ale dało się wyłapać w jego spojrzeniu coś czego wcześniej nie było.Po wyjściu ze szpitala, nie wiem jakiś tydzień czy półtora znów trafił do szpitala,okazało się że to sepsa.Byłam przy nim codziennie ale jedyne co mogłam zrobić to zmieniać okłady żeby zbić gorączkę.W ogóle cały czas ktoś przy nim był nawet na noc ktoś zostawał w szpitalu i czuwał.Było naprawdę ciężko ale i z tego po kilku dniach zaczął wychodzić.Kiedy wszystko szło już ku dobremu,wyniki i inne badania wyszły w normie postanowiliśmy że niedziela będzie pierwszą nocą kiedy zostanie już na oddziale sam.I tak każdy się dziwił w szpitalu że tak go pilnujemy jak malucha ale dla nas to nie było pilnowanie , ja tylko czekałam kiedy skończę robotę i pognam do Niego alby z nim posiedzieć i się pośmiać,pogadać o duperelach czy ważnych rzeczach,obejrzeć wspólnie jakiś film.W sobotę rano mamie wysłał esa że On jednak już dziś zostanie sam.Do mnie zadzwonił i poprosił żebym mu zrobiła jego ulubioną sałatkę i przy okazji napomknął że chciałby aby do 16 już nikogo u Niego nie było bo leci mecz i chciałby go na spokojnie obejrzeć,trochę się zdziwiłam bo wiedział że przyjadę z teżetem którego uwielbiał i że wspólnie ten mecz mogliby obejrzeć.Ale obiecałam że dopilnuję tego.W tą sobotę czułam po prostu czułam że coś jest nie tak ale nie wiedziałam co, nie chciałam stamtąd jechać.Jeszcze na parkingu mówiłam siostrze że najchętniej bym się tam do Niego wróciła.Ale siorka mówi mi że przecież wszystko już jest w porządku i nie ma powodów do obaw.Więc pojechaliśmy. Pózniej jeszcze wysłałam mu esa i tż do niego dzwonił ale nie odpisywał i nie odbierał, myślimy pewnie mecz ogląda. Około 3 godz pózniej znów Go tuliłam ale On już nie żył.Nagłe zatrzymanie krążenia.Półtora godziny reanimacji a serce nie zabiło nawet raz.Na tablecie zamiast otwartej strony z meczem ,rodzinne zdjęcia.Ja wiem że ten świat bardzo Go ograniczał, nie mógł robić wyczynowo tego co kochał najbardziej ale ta tęsknota za Nim boli strasznie
foto wieczorem usunę ,i jak tu k***a żyć gdy Go już nie ma
__________________
[*] IWNFY Edytowane przez bogusia32 Czas edycji: 2014-09-30 o 21:31 |
|
|
|
#51 |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar LIV
Nie wiem, co mogę powiedzieć, żeby to nie zabrzmiało płytko i głupio... Wygląda na to, że się do tego przygotował i tak chciał... Co naturalnie nie zmniejsza bólu i rozpaczy. Myślę o Was ciepło, trzymaj się kochana, on gdzieś tu jest i będzie go martwić Wasza rozpacz...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
#52 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
a Rachela na fejsie mi potwierdziła ![]() Cytat:
to ja już lecę wystawiać na allegro dotychczasowe flachy, żeby miec na nowe ![]() Bogusiu
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2014-09-30 o 10:00 |
||
|
|
|
#53 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Bogusiu
|
||||
|
|
|
#54 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar LIV
Cytat:
![]() Bogusiu
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#55 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
|
Dot.: Scent Bar LIV
Bogusiu
pamiętaj, że cierpią Ci, co zostają (niestety)
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
#56 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIV
Faktycznie facet ale to Lucho ma dwa konta?
![]() Bogusiu Zupełnie jakby wiedział i chciał oszczędzić Wam bólu, bardzo podziwiam - ile trzeba mieć odwagi i to jeszcze w młodym wieku
|
|
|
|
#57 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar LIV
Tego nie wiem. Akurat kojarzę tamten wątek, sama zajrzałam, bo się zdziwiłam, ze nie na wspólnozakupowym a na ogólnym
![]() Jaka paskudna pogoda od rana
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
#58 |
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar LIV
Bogusiu
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|
|
|
#59 |
|
Mother of Cats
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 6 810
|
Dot.: Scent Bar LIV
Bogusiu
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Scent Bar LIV
Czy jak wystawiam na allegro coś w licytacji i zakończę przed czasem, to wygrywa ten, co dał najwięcej, czy licytacja jest wtedy anulowana?
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.




Chodziło mi o zabudowę mieszkalną lepszych dzielnic! 








Jak sobie przypomnę syf na Lanzarote i cenę, jaką za niego daliśmy, to mnie skręca... Tu za trochę więcej, niż połowa lanzarotańskiego będziemy mieszkać...
zabiesz mnie ze sobom
Sigma mi zostaje, a jedną już mam i wcale jej nie kocham... Nie ostrzy ima cholernie luźne pierścienie... Podobno to juz nie to, ale niesmak został, nie kocham tej marki...






