Dzieci młodsze czy starsze? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-29, 20:44   #31
Gosia0823
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 26
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Chyba dam sobie szansę i pójdę na pierwszy próbny miesiąc, który mamy zapisany w umowie.
Gosia0823 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 20:44   #32
anemeon
Zakorzenienie
 
Avatar anemeon
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 484
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez olenkasz Pokaż wiadomość
dla mnie ma. osiemnastolatka nie jest gotowa, moim zdaniem, pojąć ogromu cierpienia i jednocześnie zdystansować się na tyle, by zachować potrzebną w pracy neutralność.
Może być doświadczona życiowo, mogła znać kogoś w podobnej sytuacji - to trochę zmienia tok myślenia.
Ale generalnie się z Tobą zgadzam.
__________________






anemeon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 20:51   #33
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez anemeon Pokaż wiadomość
Tu chyba nie chodzi o wiek.
Moja znajoma trzydziestoletnia pedagożka też jest niedojrzała to pracy z dziećmi. I pewnie nigdy nie będzie do tego gotowa, bo ona tylko słyszy o trudnych sytuacjach dzieci, a już się rozkleja i chce tę swoją miłość dawać. Praca z ludźmi nie polega na ich kochaniu. To nie ma nic do rzeczy.
Masz rację, moim zdaniem wiek nie ma znaczenia, ale też chodzi o to, żeby się sprawdzić, a gdzie dziewczyna ma nabrać doświadczenia, przekonać się, czy jest stworzona do pracy z dziećmi i kiedy? Teoria to jedno, a w praktyce wyjaśni się wszystko.



Moim zdaniem nie można tak po kilku napisanych słowach oceniać, kto jaki jest i że się nie nadaje, bo ma tylko 18 lat, tym bardziej, że sama napisała, iż nosi się z tym już od roku i planuje swoją przyszłość bardzo konkretnie, ma też teoretyczne przygotowanie, to nie jest zapewne osoba, która nie wie, w co się pakuje.

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Chyba dam sobie szansę i pójdę na pierwszy próbny miesiąc, który mamy zapisany w umowie.

Dzielnaś. Życzę powodzenia. Dasz radę
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 20:54   #34
Gosia0823
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 26
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Korah, dziękuję za wsparcie
Gosia0823 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 22:51   #35
Hadassah
Zadomowienie
 
Avatar Hadassah
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 733
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Oczywiście, że idź. Tak jak mówiłaś nie zamierzają was wrzucać na głęboką wodę, przekonasz się jak to jest. Moim zdaniem to bardzo dobrze, że chcesz spróbować swoich sił w radzeniu sobie z dziećmi, jeśli wiążesz z tym przyszłość. Zobaczysz, czy się nadajesz i czy w twoim przypadku rozsądne jest iść tą ścieżką. A jeśli mam odpowiadać na pytanie zawarte w temacie: praca z dziećmi ok. roku nie bardzo ci się przyda w położnictwie, ale myślę, że osiemnastolatka prędzej sobie poradzi z młodszymi dziećmi. Powodzenia.
Hadassah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 22:56   #36
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 060
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez olenkasz Pokaż wiadomość
zwykłe egoistyczne ple ple. co Ty wiesz, powiedz, o pozostawionych dzieciach? o tym, że okres, który jest najważniejszy dla rozwoju i budowania więzi, leżą samotnie w łóżeczkach?
co wiesz? co realnie reprezentujesz Ty sobą, że dajesz takie rady Autorce?
obawiam się, że nie reprezentujesz nic. głos serca, żenujące. nawet nie wiesz, jak bardzo takie dzieci są zranione, czego potrzebują, a czego broń borze im oferować nie można.
Twoja wypowiedź jest skandaliczna.
Dziewczyna idzie na wolontariat a co Ty robisz dla tych dzieciaków że osądzasz innych ? Może najpierw zacznij wymagać czegoś od siebie zanim kogoś skrytykujesz
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 04:29   #37
PaniPedagog
Szalony Kapelusznik
 
Avatar PaniPedagog
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 739
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Oczywiście, że nie zastąpię im rodziców. Są to dzieci z rodzin głównie alkoholików, rodzice biologiczni przychodzą do maluchów w odwiedziny 2-3 razy w tygodniu. My mamy im ten czas jakoś zająć. Nie będziemy ich karmić, kąpać, przewijać, bo "nie chcą nas dodatkowo obciążać". Przychodzimy do jednego dziecka i tylko nim się zajmujemy.
Po czym wnioskujesz, że się nie nadaję? Tylko po moim wieku?
Która głupia placówka wymyśliła system 1 wolontariusz do jednego dziecka? Rany A potem płacz jak się dziecko przywiąże, a wolontariusza w środę od 14-15 nie ma
Nie chcą Cię dodatkowo nie obciążać tylko prawo im tego zabrania. Inaczej pedofile mieliby raj móc w imię dobrego serca kąpać roczne dzieci.
Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Czyli Waszym zdaniem powinnam odpuścić sobie tę decyzję? Chodziłam z tym rok, ciągle się zastanawiałam i myślałam, czy aby to na pewno dobra decyzja, a gdy w końcu się zdecydowałam, to dowiaduję się, że nie nadaję się do tego, bo nie dojrzałam.
Nie odpuścić wolontariatu z dziećmi, tylko odpuścić wolontariat w DD. Może przedszkole?
Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Nie wszystkie dzieci się kwalifikują - wyjeżdżają tylko te, których rozwój przebiega prawidłowo i które są w wieku około trzech lat. No i też nie każdy wolontariusz może wyjechać - są oni wybierani przez psychologa.
To nie są "wakacje wakacje" tylko cześć dzieci przebywa w zawodowych rodzinach zastępczych. Raz w roku opieka organizowana jest w jakimś pozamiejscowym ośrodku, po to, żeby zawodowi rodzice mogli mieć urlop...
Cytat:
Napisane przez anemeon Pokaż wiadomość
Tu chyba nie chodzi o wiek.
Moja znajoma trzydziestoletnia pedagożka też jest niedojrzała to pracy z dziećmi. I pewnie nigdy nie będzie do tego gotowa, bo ona tylko słyszy o trudnych sytuacjach dzieci, a już się rozkleja i chce tę swoją miłość dawać. Praca z ludźmi nie polega na ich kochaniu. To nie ma nic do rzeczy.
Dokłądnie!
Ja wiem, że ktoś wchodząc do takiego ośrodka myśli "o borze liściasty" jakie te wychowawczynie nie czułe, bo zamiast go przytulić bo on takii biedny to mu sprzątać karze. Ale jak wy sobie wyobrazacie prace w takim osrodku ? Przychodzi wychowawczyni i placze w rogu, przychodzi druga i tez w ryk bo"te dzieci takie biedne a swiat taki zly"?
Cytat:
Napisane przez olenkasz Pokaż wiadomość
dla mnie ma. osiemnastolatka nie jest gotowa, moim zdaniem, pojąć ogromu cierpienia i jednocześnie zdystansować się na tyle, by zachować potrzebną w pracy neutralność.
Zgadzam się. Wolontariat dla 18-latki tak, ale nie w DD.
PaniPedagog jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 07:44   #38
olenkasz
Zakorzenienie
 
Avatar olenkasz
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 809
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Dziewczyna idzie na wolontariat a co Ty robisz dla tych dzieciaków że osądzasz innych ? Może najpierw zacznij wymagać czegoś od siebie zanim kogoś skrytykujesz
mam Ci się w wiadomości prywatnej czy publicznej wyspowiadać?
Czy może przedstawić jaśnie pani jakieś dokumenta?
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las.
olenkasz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 08:01   #39
anemeon
Zakorzenienie
 
Avatar anemeon
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 484
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Dziewczyna idzie na wolontariat a co Ty robisz dla tych dzieciaków że osądzasz innych ? Może najpierw zacznij wymagać czegoś od siebie zanim kogoś skrytykujesz

To trochę dziwne wejście w dyskusję, bo g...uzik wiesz, co która robi w życiu. Może właśnie "robi" dużo dla dzieci, stąd wie, jak to wygląda.
__________________






anemeon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 09:23   #40
Kfiatuszek1987
Rozeznanie
 
Avatar Kfiatuszek1987
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 818
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

DO AUTORKI:
Ja w 100% popieram to że chcesz działać jako wolontariuszka, bardzo wiele dobrego możesz zrobić dla dzieciaczków. Sama też wiele się nauczysz. Nie zniechęcaj się niektórymi wypowiedziami . Ja trzymam za Ciebie kciuki.
Jeśli chodzi o wybór grupy to może porozmawiaj z kimś kto tam pracuje, może to Ci pomoże. Przypominam niektórym wiązanką że autorka nie idzie tam do pracy tylko będzie wolontariuszką, będzie miała zapewne opiekuna który będzie mógł je pomóc. Lepiej w ten sposób zobaczyć czy chce się pracować z dziećmi, niż skończyć studia i po studiach szukać pracy bez doświadczenia i bez wiedzy na czym taka praca polega, nawet taką pracę znaleźć i w wieku 27 lat stwierdzić że to nie to i albo się męczyć (i przy okazji dzieci) albo zaczynać swoją ścieżkę od nowa.
__________________
"Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj"
Kfiatuszek1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 09:28   #41
HoneyIlove
Zakorzenienie
 
Avatar HoneyIlove
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: ☠ ☠ ☠ ☠ ☠ ☠
Wiadomości: 3 119
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Będę wolontariuszką w domu małego dziecka i mam tam dwie grupy do wyboru: młodszą (aktualnie najmłodszy ma 7 miesięcy, a najstarszy 1,5 roku) i starszą (1,5-3 lat). Nie wiem, którą wybrać, bo tak:
- w przyszłości chcę zostać położną, więc plus dla młodszych (M)
- zawsze chciałam opiekować się maluszkami i towarzyszyć im w tych najważniejszych momentach życia, no i to im potrzebne jest najwięcej miłości (M)
- ciągnie mnie do młodszych (M)
- ze starszymi mogę wychodzić poza teren ośrodka (S)
- ze starszymi mogę wyjechać jako opiekun np. na ferie, wakacje (S)
- starsze już nieco bardziej "ogarniają" (S)

No i co tu wybrać? Serce mówi młodsze, a rozum - starsze...
Cytat:
Napisane przez Gosia0823 Pokaż wiadomość
Oczywiście, że nie zastąpię im rodziców. Są to dzieci z rodzin głównie alkoholików, rodzice biologiczni przychodzą do maluchów w odwiedziny 2-3 razy w tygodniu. My mamy im ten czas jakoś zająć. Nie będziemy ich karmić, kąpać, przewijać, bo "nie chcą nas dodatkowo obciążać". Przychodzimy do jednego dziecka i tylko nim się zajmujemy.
Po czym wnioskujesz, że się nie nadaję? Tylko po moim wieku?


ja ci powiem tak: moja ciocia ma pogotowie opiekuńcze i jestem u niej dwa razy w tygodniu i widzę te wszystkie dzieci co tam przychodzą i odchodzą - i z moich doświadczeń powiem tak:

*małe dzieci ogarniesz szybko, nauczysz wszystkiego a starsze jak mają już swoje przyzwyczajenia to już jest gorzej
* z mojego doświadczenia jeśli chcesz pomóc to wybrałabym te mniejsze dzieci - często jest tak że do cioci trafiają dzieci które mają rok a np. same nie siedzą bo rodzice nie mieli czasu żeby uczyć dzieci się podnosić, siadać itp.
*był też przypadek że do cioci przyjechał chłopiec ze szpitala który miał 5 miesięcy i też był tak giętki że wszyscy bali się go wziąść na ręce aby mu krzywdy nie zrobić - a gdy dzieci się nosi, podnosi itp. wtedy dziecko jest sztywniejsze
dlatego myślę że więcej pomożesz przy mniejszym dziecku które potrzebuje więcej zainteresowania

a jak widzisz że dzięki tobie dziecko np zaczyna chodzić to aż czujesz tą radość w sercu - ale to trzeba przeżyć

jeśli rodzice odwiedzają to dziecko - 2-3 razy w tygodniu to super rodzice bo znam przypadek gdzie młoda matka 20 lat ma zabrane dziecko(przez głupotę) - przez rok była u dziecka 2 razy tylko - więc to dziecko nie zna rodziców w ogóle wtedy dziecko traktuje cie jak bliską rodzine i może mówić do ciebie mamo a w takich przypadkach później ciężko się rozstać, a gdy przyzwyczaisz dziecko do siebie a później sama zrezygnujesz nagle ze spotkań to dziecko też traume przeżyje więc prosiłabym cię o dogłębne przemyślenie czy warto?

to tak z teorii

Cytat:
Napisane przez olenkasz Pokaż wiadomość
zwykłe egoistyczne ple ple. co Ty wiesz, powiedz, o pozostawionych dzieciach? o tym, że okres, który jest najważniejszy dla rozwoju i budowania więzi, leżą samotnie w łóżeczkach?
co wiesz? co realnie reprezentujesz Ty sobą, że dajesz takie rady Autorce?
obawiam się, że nie reprezentujesz nic. głos serca, żenujące. nawet nie wiesz, jak bardzo takie dzieci są zranione, czego potrzebują, a czego broń borze im oferować nie można.
Twoja wypowiedź jest skandaliczna.

dokładnie, angażując się w takie coś trzeba to bardzo, ale to bardzo przemyśleć bo gdy jest dziecko roczne pozostawione same sobie, które nagle traci kontakt z matką, matka ma to dziecko w dup*ie za przeproszeniem nie odwiedza, nie dzwoni itp. i nagle pojawia się ktoś kto da temu dziecku trochę miłości - i nagle po kilku spotkaniach powie nie - to nie na moje nerwy to dziecko znów przeżywa rozczarowanie
trzeba się przygotować na różne sytuacje bo są rodzice którzy przychodzą i się awanturują o byle co - bo wiadomo, normalnym ludziom dzieci nie zabierają

ogólnie jeśli chodzi o taki wolontariat to temat rzeka - Autorko najpierw polecam przejść się tam np.2-3 razy i zobaczyć jak to ogólnie się odbywa a później decydować się na taki wolontariat bo uwierz mi po niektórych akcjach jakie ja widziałam u cioci to czuje że moja psychika jest zraniona, a jak dowiesz się o nie jednej historii dziecka to uwierz mi nóż otwiera się w kieszeni a ty wydaje mi się że jesteś za młoda na takie doznania a przede wszystkim musisz mieć silne nerwy na takie coś.
__________________
"... czasem to wspomnienia są jedynym pocieszeniem a śmierć jedynym wyjściem..."
HoneyIlove jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-09-30, 10:22   #42
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez anemeon Pokaż wiadomość
To trochę dziwne wejście w dyskusję, bo g...uzik wiesz, co która robi w życiu. Może właśnie "robi" dużo dla dzieci, stąd wie, jak to wygląda.
Dlaczego głupie? Moim zdaniem niezwykle trafne Jak ktoś kogoś osądza po kilku napisanych zdaniach, to niech ma potem za swoje i liczy się z konsekwencjami.

Cytat:
Napisane przez HoneyIlove Pokaż wiadomość
ja ci powiem tak: moja ciocia ma pogotowie opiekuńcze i jestem u niej dwa razy w tygodniu i widzę te wszystkie dzieci co tam przychodzą i odchodzą - i z moich doświadczeń powiem tak:

*małe dzieci ogarniesz szybko, nauczysz wszystkiego a starsze jak mają już swoje przyzwyczajenia to już jest gorzej
* z mojego doświadczenia jeśli chcesz pomóc to wybrałabym te mniejsze dzieci - często jest tak że do cioci trafiają dzieci które mają rok a np. same nie siedzą bo rodzice nie mieli czasu żeby uczyć dzieci się podnosić, siadać itp.
*był też przypadek że do cioci przyjechał chłopiec ze szpitala który miał 5 miesięcy i też był tak giętki że wszyscy bali się go wziąść na ręce aby mu krzywdy nie zrobić - a gdy dzieci się nosi, podnosi itp. wtedy dziecko jest sztywniejsze
dlatego myślę że więcej pomożesz przy mniejszym dziecku które potrzebuje więcej zainteresowania

a jak widzisz że dzięki tobie dziecko np zaczyna chodzić to aż czujesz tą radość w sercu - ale to trzeba przeżyć

jeśli rodzice odwiedzają to dziecko - 2-3 razy w tygodniu to super rodzice bo znam przypadek gdzie młoda matka 20 lat ma zabrane dziecko(przez głupotę) - przez rok była u dziecka 2 razy tylko - więc to dziecko nie zna rodziców w ogóle wtedy dziecko traktuje cie jak bliską rodzine i może mówić do ciebie mamo a w takich przypadkach później ciężko się rozstać, a gdy przyzwyczaisz dziecko do siebie a później sama zrezygnujesz nagle ze spotkań to dziecko też traume przeżyje więc prosiłabym cię o dogłębne przemyślenie czy warto?

to tak z teorii


dokładnie, angażując się w takie coś trzeba to bardzo, ale to bardzo przemyśleć bo gdy jest dziecko roczne pozostawione same sobie, które nagle traci kontakt z matką, matka ma to dziecko w dup*ie za przeproszeniem nie odwiedza, nie dzwoni itp. i nagle pojawia się ktoś kto da temu dziecku trochę miłości - i nagle po kilku spotkaniach powie nie - to nie na moje nerwy to dziecko znów przeżywa rozczarowanie
trzeba się przygotować na różne sytuacje bo są rodzice którzy przychodzą i się awanturują o byle co - bo wiadomo, normalnym ludziom dzieci nie zabierają

ogólnie jeśli chodzi o taki wolontariat to temat rzeka - Autorko najpierw polecam przejść się tam np.2-3 razy i zobaczyć jak to ogólnie się odbywa a później decydować się na taki wolontariat bo uwierz mi po niektórych akcjach jakie ja widziałam u cioci to czuje że moja psychika jest zraniona, a jak dowiesz się o nie jednej historii dziecka to uwierz mi nóż otwiera się w kieszeni a ty wydaje mi się że jesteś za młoda na takie doznania a przede wszystkim musisz mieć silne nerwy na takie coś.
Myślę, że to najbardziej sensowna wypowiedź

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2014-09-30 o 11:59
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 11:58   #43
sublime
Zakorzenienie
 
Avatar sublime
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 554
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Korah za to "Nie karmić"
---

Wydaje mi się, że autorka nie powinna rezygnować z wolontariatu, ale rzeczywiście najpierw pójść na 2-3 h, z 3-4 razy i zobaczyć jak jest.
__________________
Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności.
[Gabrielle Bonheur Chanel]

Cytat:
Napisane przez zlosliwiec Pokaż wiadomość
Dobór moderatorów nie polega na ocenie ich stażu i zdolności - raczej na odporności na trolli

Edytowane przez sublime
Czas edycji: 2014-09-30 o 11:59
sublime jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 12:04   #44
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez sublime Pokaż wiadomość
Korah za to "Nie karmić"
---

Wydaje mi się, że autorka nie powinna rezygnować z wolontariatu, ale rzeczywiście najpierw pójść na 2-3 h, z 3-4 razy i zobaczyć jak jest.
Wybacz, poniosło mnie odrobinę, już poprawione.

Zgadzam się. Mam trochę inne spojrzenie na takie sprawy, bo uważam, że przede wszystkim należy się rozwijać bez względu na wiek. Jak ja bym miała słuchać wszystkich "pomocnych" i "życzliwych" doradców, to w życiu bym nic nie osiągnęła i nie spełniła swoich marzeń.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2014-09-30 o 12:11
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 14:08   #45
sublime
Zakorzenienie
 
Avatar sublime
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 554
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Ależ to jest oczywiste. Z jednej strony ludzie szufladkują wiekowo, z drugiej 18latka-18latka to różnica. Jedna będzie dojrzała, a drugiej dalej mleko z buzi będzie trzeba wycierać.

Analogicznie, Korah, ile mi osób mówiło, że nie powinnam studiować za granicą. Ile, że pracy i studiów się nie da pogodzić. Ile, że to i tamto.

Może te "życzliwe" są złośliwe. A może rzeczywiście troskliwe? W każdym razie trzeba żyć własnym życiem. Iść własną drogą. Chociaż przyznam, że porzucone dzieciaczki to trudna "praca" i może wyrządzić krzywdę młodej, niedojrzałej osobie, to nie jest to decyzja podjęta z dnia na dzień.
---

Swoją drogą motyw kąpania i przebierania vs pedofile zjeżył mi włosy na głowie. Tacy "ludzie" to powinni być oddawani na badania jako zwierzęta do tego, by przeprowadzać na nich wszystkie możliwie bolesne testy.
__________________
Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności.
[Gabrielle Bonheur Chanel]

Cytat:
Napisane przez zlosliwiec Pokaż wiadomość
Dobór moderatorów nie polega na ocenie ich stażu i zdolności - raczej na odporności na trolli

Edytowane przez sublime
Czas edycji: 2014-09-30 o 14:13
sublime jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-09-30, 14:29   #46
Fleur_D
Zakorzenienie
 
Avatar Fleur_D
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez sublime Pokaż wiadomość
Ależ to jest oczywiste. Z jednej strony ludzie szufladkują wiekowo, z drugiej 18latka-18latka to różnica. Jedna będzie dojrzała, a drugiej dalej mleko z buzi będzie trzeba wycierać.

Analogicznie, Korah, ile mi osób mówiło, że nie powinnam studiować za granicą. Ile, że pracy i studiów się nie da pogodzić. Ile, że to i tamto.

Może te "życzliwe" są złośliwe. A może rzeczywiście troskliwe? W każdym razie trzeba żyć własnym życiem. Iść własną drogą. Chociaż przyznam, że porzucone dzieciaczki to trudna "praca" i może wyrządzić krzywdę młodej, niedojrzałej osobie, to nie jest to decyzja podjęta z dnia na dzień.
---

Swoją drogą motyw kąpania i przebierania vs pedofile zjeżył mi włosy na głowie. Tacy "ludzie" to powinni być oddawani na badania jako zwierzęta do tego, by przeprowadzać na nich wszystkie możliwie bolesne testy.
Tak, tylko że jeśli tobie podwinęłaby się noga i nie dałabyś rady, to konsekwencje poniosłabyś ty. W przypadku tak nieogarnietej życiowo wolontariuszki konsekwencje poniesie też dziecko, które się do niej przywiąże. I to jest tutaj sednem problemu.
Czy te wszystkie wielkie obrończynie o miękkich serduszkach choć przez chwilę pomyślały o dzieciach?

Edytowane przez Fleur_D
Czas edycji: 2014-09-30 o 14:51
Fleur_D jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 14:30   #47
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Wybacz, poniosło mnie odrobinę, już poprawione.

Zgadzam się. Mam trochę inne spojrzenie na takie sprawy, bo uważam, że przede wszystkim należy się rozwijać bez względu na wiek. Jak ja bym miała słuchać wszystkich "pomocnych" i "życzliwych" doradców, to w życiu bym nic nie osiągnęła i nie spełniła swoich marzeń.
wybacz, ale to jest rozwój kosztem tych dzieci.
Zresztą autorka jeśli będzie nie przygotowana zaszkodzi sobie.
Wypisala plusy i minusy jakby chodziło o zakup kanapy, a nie interakcje z ludźmi.
I bezsensowne wspieranie infantylnego podejścia nie może niczym pozytywnym zaowocować.
Sama byłam wolontariuszem, szkolilam wolontariuszy, miałam pod opieką studentów na praktykach.
Można pracować w dd w wieku 18 lat i robić to dobrze. Trzeba jednak wykazać się dojrzaloscia i wiedza, której autorka nie zaprezentowała. Ewentualnie powinna zostać porządnie przeszkolona.
Więc powinna iść do dobrego ośrodka.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 15:23   #48
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez sublime Pokaż wiadomość
Ależ to jest oczywiste. Z jednej strony ludzie szufladkują wiekowo, z drugiej 18latka-18latka to różnica. Jedna będzie dojrzała, a drugiej dalej mleko z buzi będzie trzeba wycierać.

Analogicznie, Korah, ile mi osób mówiło, że nie powinnam studiować za granicą. Ile, że pracy i studiów się nie da pogodzić. Ile, że to i tamto.

Może te "życzliwe" są złośliwe. A może rzeczywiście troskliwe? W każdym razie trzeba żyć własnym życiem. Iść własną drogą. Chociaż przyznam, że porzucone dzieciaczki to trudna "praca" i może wyrządzić krzywdę młodej, niedojrzałej osobie, to nie jest to decyzja podjęta z dnia na dzień.
---

Swoją drogą motyw kąpania i przebierania vs pedofile zjeżył mi włosy na głowie. Tacy "ludzie" to powinni być oddawani na badania jako zwierzęta do tego, by przeprowadzać na nich wszystkie możliwie bolesne testy.
Wszystko to prawda i może rzeczywiście odradzanie jest przejawem troski, zmierził mnie jednakże ton, jakiego użyto, można wyrazić swoje zdanie nie obrażając

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
wybacz, ale to jest rozwój kosztem tych dzieci.
Zresztą autorka jeśli będzie nie przygotowana zaszkodzi sobie.
Wypisala plusy i minusy jakby chodziło o zakup kanapy, a nie interakcje z ludźmi.
I bezsensowne wspieranie infantylnego podejścia nie może niczym pozytywnym zaowocować.
Sama byłam wolontariuszem, szkolilam wolontariuszy, miałam pod opieką studentów na praktykach.
Można pracować w dd w wieku 18 lat i robić to dobrze. Trzeba jednak wykazać się dojrzaloscia i wiedza, której autorka nie zaprezentowała. Ewentualnie powinna zostać porządnie przeszkolona.
Więc powinna iść do dobrego ośrodka.
Ja z jej wypowiedzi nie wywnioskowałam niedojrzałości, wręcz odwrotnie, przede wszystkim nie wdała się w pyskówkę i prowokacje, co świadczy o poważnym traktowaniu tej sprawy, a nie przejawie przygody i fanaberii.
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 15:29   #49
Gosia0823
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 26
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Na pewno nie zamierzam odejść z wolontariatu "porzucając" dziecko, które zostanie mi powierzone. Będę z nim, mam nadzieję, tak długo, jak ono pozostanie w tym DD.

Każde dziecko, ma swoich 2-3, może 4 wolontariuszy. Przed wakacjami było ich około 40 na 23 dzieci, zobaczymy jak będzie teraz. To nie jest tak, że dziecko będzie miało tylko mnie 2 razy w tygodniu, bo przychodzą do niego też inne osoby.
Gosia0823 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-09-30, 16:23   #50
sublime
Zakorzenienie
 
Avatar sublime
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 554
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Fleur_D Pokaż wiadomość
Tak, tylko że jeśli tobie podwinęłaby się noga i nie dałabyś rady, to konsekwencje poniosłabyś ty. W przypadku tak nieogarnietej życiowo wolontariuszki konsekwencje poniesie też dziecko, które się do niej przywiąże. I to jest tutaj sednem problemu.
Czy te wszystkie wielkie obrończynie o miękkich serduszkach choć przez chwilę pomyślały o dzieciach?
Nikt nie podważa ogromu odpowiedzialności jakim na własne życzenie obciąża się autorka.

Nie znam jej. Podoba mi się to samo, co napisała Korah - dziewczyna rok zastanawiała się nad tym wolontariatem. Nie wdaje się w kłótnie. Chce pomagać. Może to za mało, a może wystarczająco.

Tu chodzi przede wszystkim o dzieciaki. Autorka podkreśla, że robi to dla DD, ale też dla siebie, by zobaczyć, czy "się nadaje";

Mogłaby zacząć od przedszkola. Oczywiście. Wybrała bardzo wymagające dzieci i zarówno one jak i autorka mogą zostać skrzywdzone przez tę całą "fanaberię" (choć sama bym tego tak nie określiła) - ale skoro DD przyjmuje jej pomoc, to chyba jacyś dorośli ludzie są w tej instytucji i nie przyjmują "każdego" - czy nie?
__________________
Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności.
[Gabrielle Bonheur Chanel]

Cytat:
Napisane przez zlosliwiec Pokaż wiadomość
Dobór moderatorów nie polega na ocenie ich stażu i zdolności - raczej na odporności na trolli
sublime jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 17:00   #51
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Moim zdaniem to bardzo fajnie że dziewczyna chce pomóc. To nic że ma 18 lat. Ona tam nie będzie robić za psychologa tylko po prostu będzie. Pobawi się z nim, spędzi z nimi czas. Dzieci potrzebują uwagi, a opiekunowie nie mają wystarczająco dużo czasu żeby dać dziecku tyle uwagi ile dziecko potrzebuje.

Także autorko klask i:kla ski: za postawę

Ja osobiście wybrałabym te młodsze. Te starsze dzieci są w wieku dość aktywnym Poza tym chyba ciągnie cię bardziej w kierunku młodszych. Na początku idź na próbę.

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------

Cytat:
Napisane przez sublime Pokaż wiadomość
- ale skoro DD przyjmuje jej pomoc, to chyba jacyś dorośli ludzie są w tej instytucji i nie przyjmują "każdego" - czy nie?
Dokładnie. Przecież nie wcisną jej dziecka w ręce i nie powiedzą "zajmuj się nim sama". Na pewno będzie ktoś kto będzie monitorował sytuację.
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 17:20   #52
Carousel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 531
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez PaniPedagog Pokaż wiadomość
Zgadzam się. Wolontariat dla 18-latki tak, ale nie w DD.
A czemu oceniasz ludzi tylko na podstawie wieku. Są różni ludzie, jedni są dojrzali, a drudzy nie i wiek często nie ma tu nic do rzeczy. Czasem 18-latka zachowuje się dojrzalej niż niejedna 25-latka, na to reguły nie ma.
Owszem, taka praca jest ciężka i pewnie nie każdy się nadaje, ale wiek nie powinien tu być jedynym cenzusem.

Cytat:
Napisane przez Fleur_D Pokaż wiadomość
Tak, tylko że jeśli tobie podwinęłaby się noga i nie dałabyś rady, to konsekwencje poniosłabyś ty. W przypadku tak nieogarnietej życiowo wolontariuszki konsekwencje poniesie też dziecko, które się do niej przywiąże. I to jest tutaj sednem problemu.
Czy te wszystkie wielkie obrończynie o miękkich serduszkach choć przez chwilę pomyślały o dzieciach?
'Nieogarnięta życiowo wolontariuszka'? No błagam, jak można tak oceniać ludzi po kilku postach na forum i od razu z góry zakładać, że się nie nadaje. Bo co, bo jest młoda? No jest, owszem, ale to jeszcze nie oznacza, że nieogarnięta życiowo.

---------- Dopisano o 18:20 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez LusiaPlotkara Pokaż wiadomość
Dokładnie. Przecież nie wcisną jej dziecka w ręce i nie powiedzą "zajmuj się nim sama". Na pewno będzie ktoś kto będzie monitorował sytuację.
Tym bardziej, że przecież nie będzie tam jedyna.
__________________
Piszę.
Carousel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 17:58   #53
Hadassah
Zadomowienie
 
Avatar Hadassah
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 733
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
wybacz, ale to jest rozwój kosztem tych dzieci.
Zresztą autorka jeśli będzie nie przygotowana zaszkodzi sobie.
Wypisala plusy i minusy jakby chodziło o zakup kanapy, a nie interakcje z ludźmi.
I bezsensowne wspieranie infantylnego podejścia nie może niczym pozytywnym zaowocować.
Sama byłam wolontariuszem, szkolilam wolontariuszy, miałam pod opieką studentów na praktykach.
Można pracować w dd w wieku 18 lat i robić to dobrze. Trzeba jednak wykazać się dojrzaloscia i wiedza, której autorka nie zaprezentowała. Ewentualnie powinna zostać porządnie przeszkolona.
Więc powinna iść do dobrego ośrodka.
Przecież każdy wychowawca, nauczycieli i opiekun chcąc nie chcąc uczy się na błędach, nikt się nie rodzi z tymi umiejętnościami, zawsze coś jest źle, zawsze trzeba się czegoś nauczyć. I popełnia te błędy w trakcie swojej pracy - czyli opieki nad dziećmi. To nie jest tak, że studia przygotują ją do pracy z dziećmi, w pracy z dziećmi okaże się co robi źle, a co dobrze. Chyba lepiej, że zaczyna od wolontariatu raz w tygodniu niż zaczynać tam pracę. Pierwszy post odebrałam jako bardzo rozsądną próbę dopasowania swoich umiejętności do wieku dzieci, autorka pyta, bo zapewne chciała dostać odpowiedzi bardziej doświadczonych osób.
Hadassah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 18:11   #54
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Hadassah Pokaż wiadomość
Przecież każdy wychowawca, nauczycieli i opiekun chcąc nie chcąc uczy się na błędach, nikt się nie rodzi z tymi umiejętnościami, zawsze coś jest źle, zawsze trzeba się czegoś nauczyć. I popełnia te błędy w trakcie swojej pracy - czyli opieki nad dziećmi. To nie jest tak, że studia przygotują ją do pracy z dziećmi, w pracy z dziećmi okaże się co robi źle, a co dobrze. Chyba lepiej, że zaczyna od wolontariatu raz w tygodniu niż zaczynać tam pracę. Pierwszy post odebrałam jako bardzo rozsądną próbę dopasowania swoich umiejętności do wieku dzieci, autorka pyta, bo zapewne chciała dostać odpowiedzi bardziej doświadczonych osób.
Nie jest to prawdą.

Mając bazę teoretyczną, prygotowanie można weryfikować swoje poglądy, podejście do kwestii i warsztat.
Pracując z ludmi nie można uczyć się na błędach, bo to są ludzie anie przedmioty. Fryzjer może się na błędach uczyć, włosy odrosną; zludźmi jest inaczej.


Autorka nie ma żadnych szczególnych umiejętności, więc nie ma co dopasowywać.


Mówimy tutaj o specyficznej grupie dzieci. Mówimy o grupie dzieci skrzywdzonych przez los, krzywdzonych na co dzień.
Dom dziecka nadal jest instytucją, a to dla rozwoju dziecka dobre nie jest.
Nie zmienia to faktu, że pomagać trzeba umieć, zwłaszcza tak pokrzywdzonym przez los.

I ważne jest to, by autorka miała kogoś kto wie co robi, rozumie sytuację i ją poprowadzi. Myślała przez cały rok, ale neiwiele to do kwestii wnosi.

Gdy praktykowałam w DD pomijając psychologa, praktykantki (nie i koleżankę), dyrektorkę, tylko jedna osoba miała kwalifikacje pedagogiczne.
Każdego dnia mnie skręcało jak widziałam te półmózgie baby, które uczyły się na dzieciach, a edukowane były w gastronomii i fryzjerstwie.
Stary system, stare ustawy, inne wymagania.
Co z tego, że zaczęto od nich wymagać.
A to, którać dziecko sztorcowała, bo się głośno śmiało przy posiłku inna powiedziała chłopcu, że jest tak niegrzeczny, że policja powinna się nim zająć... po jakimś czasie zaproszono policjanta, by dzieciom poopowiadał o swojeje pracy.
Wspomniany chłopiec dostał ataku histerii, nikt nie mógł go złapać tak uciekał przed funkcjonariuszem.


Wolontariat jest cennym i waznym doświadczeniem. Nikt temu nie zaprzecza.
Podstawą jest jednak rbienie takich rzeczy z głową.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 18:23   #55
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Nie jest to prawdą.

Mając bazę teoretyczną, prygotowanie można weryfikować swoje poglądy, podejście do kwestii i warsztat.
Pracując z ludmi nie można uczyć się na błędach, bo to są ludzie anie przedmioty. Fryzjer może się na błędach uczyć, włosy odrosną; zludźmi jest inaczej.


Autorka nie ma żadnych szczególnych umiejętności, więc nie ma co dopasowywać.


Mówimy tutaj o specyficznej grupie dzieci. Mówimy o grupie dzieci skrzywdzonych przez los, krzywdzonych na co dzień.
Dom dziecka nadal jest instytucją, a to dla rozwoju dziecka dobre nie jest.
Nie zmienia to faktu, że pomagać trzeba umieć, zwłaszcza tak pokrzywdzonym przez los.

I ważne jest to, by autorka miała kogoś kto wie co robi, rozumie sytuację i ją poprowadzi. Myślała przez cały rok, ale neiwiele to do kwestii wnosi.

Gdy praktykowałam w DD pomijając psychologa, praktykantki (nie i koleżankę), dyrektorkę, tylko jedna osoba miała kwalifikacje pedagogiczne.
Każdego dnia mnie skręcało jak widziałam te półmózgie baby, które uczyły się na dzieciach, a edukowane były w gastronomii i fryzjerstwie.
Stary system, stare ustawy, inne wymagania.
Co z tego, że zaczęto od nich wymagać.
A to, którać dziecko sztorcowała, bo się głośno śmiało przy posiłku inna powiedziała chłopcu, że jest tak niegrzeczny, że policja powinna się nim zająć... po jakimś czasie zaproszono policjanta, by dzieciom poopowiadał o swojeje pracy.
Wspomniany chłopiec dostał ataku histerii, nikt nie mógł go złapać tak uciekał przed funkcjonariuszem.


Wolontariat jest cennym i waznym doświadczeniem. Nikt temu nie zaprzecza.
Podstawą jest jednak rbienie takich rzeczy z głową.
Już ja dobrze znam te wykształcone pedagożki

To co piszesz jest prawdą, jednak nadal nie wyjaśnia, dlaczego autorka nie powinna spróbować wolontariatu w dd.
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 19:11   #56
PaniPedagog
Szalony Kapelusznik
 
Avatar PaniPedagog
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 739
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Carousel Pokaż wiadomość
A czemu oceniasz ludzi tylko na podstawie wieku. Są różni ludzie, jedni są dojrzali, a drudzy nie i wiek często nie ma tu nic do rzeczy. Czasem 18-latka zachowuje się dojrzalej niż niejedna 25-latka, na to reguły nie ma.
Owszem, taka praca jest ciężka i pewnie nie każdy się nadaje, ale wiek nie powinien tu być jedynym cenzusem.
Nie na podstawiw wieku, tylko doświadczenia jakie mogłą zdobyć w przeciągu swojego życia. 20 latka skupiająca się na pedagogike i praktykach wie z pewnością więcej niż 18-latka która ledwo wyszła sama ze szkolnej ławki.

Ktoś bez doświadczenia w pracy z dziećmi nie powinien "czynić dobra" na pierwszy raz w DD. Dlaczego dziewczyna nie może poczytać troche o rozwoju dzieci, potem spróbować nauczyc się czegoś np w przedszkolu, a dopiero potem iść do DD i tam wykorzystac zdobyta wiedze, tak żeby rzeczywiście wnieść coś poza chęcią "dawania milosci"?

Wesprzeć można DD np pomagając w różnego rodzaju kwestach pienięznch itp. Tylko taka forma wolontariatu pewnie nie będzie autorce odpowiadać bo ona chce "dawać miłość". Zgodnie z zasadą najpierw chodzić, później biegać według mnie powinna "poćwiczyć" na innej grupie dzieci niż specyficzna z DD.
PaniPedagog jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 19:13   #57
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Już ja dobrze znam te wykształcone pedagożki

To co piszesz jest prawdą, jednak nadal nie wyjaśnia, dlaczego autorka nie powinna spróbować wolontariatu w dd.
Co masz na myśli?

Moim zdaniem autorka idąc na wolontariat powinna kierować się dobrem i potrzebami dziecka; a pierwszy post pokazuje coś zupełnie odwrotnego.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-09-30, 19:49   #58
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 11 691
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Co masz na myśli?

Moim zdaniem autorka idąc na wolontariat powinna kierować się dobrem i potrzebami dziecka; a pierwszy post pokazuje coś zupełnie odwrotnego.
To mam na myśli, że podobnie jak wiek, tak i wykształcenie nie mają żadnego znaczenia. Z tym się trzeba po prostu urodzić.

Na szczęście jest to tylko Twoje zdanie, każdy może mieć swoje
Korah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 19:54   #59
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
To mam na myśli, że podobnie jak wiek, tak i wykształcenie nie mają żadnego znaczenia. Z tym się trzeba po prostu urodzić.

Na szczęście jest to tylko Twoje zdanie, każdy może mieć swoje
Wykształcenie nie ma żadnego znaczenia ?

Nie a to dla ciebie znaczenia czy lekrz, który cię leczy jest wykształcony
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-30, 19:58   #60
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Dzieci młodsze czy starsze?

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Co masz na myśli?

Moim zdaniem autorka idąc na wolontariat powinna kierować się dobrem i potrzebami dziecka; a pierwszy post pokazuje coś zupełnie odwrotnego.
Wskazuje że czym się autorka kieruje?
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-02 20:13:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.