9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014 - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-07, 14:38   #2191
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
U mnie chusta jakoś się nie sprawdza nie mam zaufania do niej podczas domowych czynności więc to i tak bez sensu. Może jak młoda głowe zacznie trzymac sama to zrobimy kolejne podejście. A może złą chustę mam? Nie wiem ale jak czytam forum chustowe gdzie dziewczyny mają po kilka/ naście chust po 2-ie 3-y stówy to nie mogę się powstrzymać przed obliczaniem ile wizyt specjalistów bym za to miała To inwestycja w wielo miała dużo więcej sensu.
no ja też podczas domowych nie mam... jedynie do telewizji/komputera jak chcę mieć wolne ręce żeby poszydełkować, ale komfortowe to i tak mniej niż jak mała śpi - jednak taki duży brzuch niewygodny

Cytat:
Napisane przez Oldzia20 Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny, już z nim rozmawiałam, nic mu się nie stało na szczęście, idzie spać i o 16 znów tam jadą, warunki niesprzyjające, ale został jeszcze jeden górnik do wyciągnięcia, a chyba bardziej jego ciało bo sie dalej tam pali
Celebrinfea mąż ma rzeczywiście poczucie humoru lepiej żeby zaraza trzymała się z daleka weterynarz czy lekarz?
Domi super, że po usg wszystko dobrze

Wróciłyśmy od lekarza lekarka do której byłam zmuszona iść oczywiście, a ja tu nic nie widze ale powiedziała, żeby pielęgniarki spojrzały na to i oceniły, wypisała skierowanie do zabiegowego i poszłam. pielęgniarka wzięła to a potem do mnie, że oni z tak małym dzieckiem nie będą nic robić, bo ona ma dopiero 3 tygodnie i jak to ona śpi z psem ?! no normalnie nóż mi się w kieszeni otworzył, powiedziałam jej, że od lipca minęło trochę więcej czasu niż 3 tygodnie a z psem niekoniecznie musi spać, by mieć włosa na ubranku druga pielęgniarka bardziej ogarnięta bo też ma psa poszła po dermatolożkę, żeby sprawdziła przez lupę czy to czasem nie naczynko. Okazało się, że ciało obce wiec zabrała się za "robote" podzióbała jej pod tą pachą i stwierdziła, że głęboko siedzi i nie chce ją na stres narażać, a jeśli z tym się nic nie dzieje to można to tak zostawić i pokazać za tydzień na szczepieniu lekarce która bardziej ogarnęłaby temat na szpital z taką błahostką szkoda jechaćchyba wezmę kogoś do pomocy namoczę jej to i sama wyciągnę, bo kto by chciał chodzić z włosem pod skórą. Może nie płacze, że ją to boli, ale to nie boli ogólnie tylko drażni także może niekoniecznie płakać a dokucza jej to. uffff wyżaliłam się

aha co do chusty Agatka moja córa zawsze jest odciśnięta i to jest ok bo dziecko musi być bardzo mocno podociągane, bo wtedy jest bezpieczne i stabilne
---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------
to uzależnienie od chust od wielo też można hehe mi też by było szkoda kasy na takie chusty ale niektóre kobiety na raty biorą ja mam jedna z odzysku i muszę się sporo namęczyć by Młoda dobrze w niej siedziała także zastanawiam się nad jakąś inna miększa a mam bebelulu rapalu i taka dość sztywna mi się wydaje
moja też dość sztywna, ale nie wiem czy inne są bardziej miękkie? koleżanka miała kółkową i chyba była bardziej jeszcze sztywna, a innych nie znam...
co do tych odcisków... a myślicie że to nie zatrzymuje krążenia w nóżkach? mnie się wydaje że najłatwiej ich nie dociskać przy 2x i dlatego to wiązanie najbardziej lubię - no i w tym najłatwiej ustabilizować główkę nie zasłaniając jej przy tym za bardzo... a mała już tak urosła, że chyba już mogę je wiązać, bo przedtem jej nóżki i moja szerokość "w pasie" były zbyt niedopasowane...



Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
ja jedynie w cieplejsze dni w cieńszym kombinezonie pewnie będę nosić. ew. są takie polarowe osłonki na dziecko, ale nie wiem na ile zdają egzamin



zdrowiejcie
u nas też wszyscy chorzy, ale na szczęście nic się nie rozwija...



moja też tak ma



chyba wszystkie znajome chustujące mają po jednej chuście i nie bardzo rozumiem po co więcej. Tzn. wiadomo, że nie każda chusta pasuje na daną porę roku, ale jedna uniwersalna chyba wystarczy.
Ja mam tkaną kupioną za 100 zł zamiast 200 zł, bo akurat była likwidacja sklepu i jestem zadowolona. W miarę używania chyba coraz fajniej mi się ją ogarnia.
---------------------
Cześć

znów 2 dni się nie odzywałam, ale zwyczajnie nie ma kiedy
wczoraj byliśmy we Wrocławiu na kontroli kardiologicznej obu dzieci i wszystko ok, kolejna kontrola córy za 2 lata a synka za 7
ale rewelacyjna pani przeprowadzała badanie - Mała jeszcze gapa, ale synka super zagadywała, pokazywała mu "zwierzątka w brzuszku", a wcześniej synek strasznie płakał, bo się bał badania.

poza tym ok.

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

a gryzak kupiłam niedawno taki:
muzyka kształcisz od urodzenia?
no właśnie nie wiem co z tymi osłonkami - skoro to lata luzem, to powiewa
fajnie że wizyta u lekarza udana
a co do chust, to pewnie jak któraś pisała uzależnienie... a do tego one mają różne kolory, może ktoś kupuje żeby mu do różnych strojów pasowała? ja bym nie miała gdzie się z chustami pomieścić, już ta jedna mnie denerwuje, bo gdzie nie położę tam przeszkadza
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 15:52   #2192
Caramel 85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Ja już zmęczona jestem przez sporo czasu mieliśmy 3 psy plus dodatkową menażerię chciałabym trochę spokoju

A psica jest rodem z afryki i nie ma takiego klasycznego podszerstka tylko włosy i to krótkie. W pierwszą zimę to jej spacery wyglądały jak pochód skazańca

No dobra czas tyłek na spacer zbierać a taaaak mi się nie chce...
Ja mam teraz 3 psy, z przypadku nie z wyboru więc wiem o czym mówisz

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
Ja wracam wlasnie od kosmetyczki i takk podczytuje o osiagnieciach waszych dzieci. Ciagle wam zazdroszcze bo ja rodzilam prawieba koncu i juz nie moge sie doczekac az moj szkrab bedzie sie smial na gllos nie wspominajac o chwytaniu zabawek

Wysyłane z mojego LG-P500 za pomocą Tapatalk 2
Mój też jeszcze nie śmieje się na głos

Cytat:
Napisane przez joanna2228 Pokaż wiadomość
Witam się po chwilowej nieobecności
Kularek trzymam kciuki za wasze zdrówko i żebyś już nie chudła bo będziesz Naszą Szkapą wiem jak nerwy zżerają
Caramel mam nadzieję , że u synusia wszystko dobrze , z ciekawości wezmę nasze wyniki ze szpitala jak mała miała infekcję i napisze na forum może porównasz sobie i coś ci to ułatwi
Domi brawa dla córci świetnie, ze wszystko wróciło do normy.
Mamaya super, że wyszło z mieszkaniem
Cinnilla ja mam gryzak z wodą w środku i chyba musze go już wyjąć bo mała zaczęła się tak ślinić i wkłada ręce do buzi strasznie
Malwiska miesiąc to bardzo dużo zobaczysz już niedługo jak mała zacznie manewry uskuteczniać moja od dwóch dni tak się rozgadała , że normalnie się kłóci z nami jak chce na ręce no i ślinotok ma straszny więc chyba zęby zresztą dzisiejsza noc była straszna wstawała co dwie godziny i rzucała się w łóżku strasznie więc tak sobie tłumaczę że zęby jej idą choć nie czuję jeszcze w buzi nic a nic
Celebrinfea ja też mam zoologiczny w domu pies , kot i rybki swego czasu jeszcze był chomik ale poległ staruszek Nie wyobrażam sobie nie mieć zwierząt w domu jednak 3 psy to jazda bez trzymanki podziwiam
Byłabym bardzo wdzięczna


Co do gryzaczków to Andrzej zupełnie nie chciał używać, mieliśmy taki na wzór smoczka i takie do chłodzenia ale zupełnie ich nie brał do buzi. Ciekawe jak będzie z Witem. Słyszałam że fajny jest gryzaczek żyrafa Sophie ale biorąc pod uwagę cenę, nie wiem czy bym kupiła.

Witkowi się przez ostatni tydzień poprawiło i nawet zaczął jeść więcej . Nie wiem czy to zasługa Lacidofilu, czy tego że zmieniliśmy butelki na dr Browns, a może po prostu wyrasta z kolek, w sumie jutro kończy 3 miesiące. Byliśmy dziś u pediatry i powiedziała że u takich maluchów zdarza się niska ilość neutrofili i mamy za 2-3 tygodnie powtórzyć badanie. Szczepiony nie był, ze względu na kontakt z różyczką, więc czekamy jeszcze 3 tygodnie. Najgorsze że stwierdziła jakieś niewielkie szmery w sercu i choć powiedziała że to pewnie przejściowe i wiele dzieci tak ma to i tak trochę się martwię.
__________________
Andrzejek
Witek
Paulinka
Caramel 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 16:11   #2193
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Caramel 85 Pokaż wiadomość
Ja mam teraz 3 psy, z przypadku nie z wyboru więc wiem o czym mówisz



Mój też jeszcze nie śmieje się na głos



Byłabym bardzo wdzięczna


Co do gryzaczków to Andrzej zupełnie nie chciał używać, mieliśmy taki na wzór smoczka i takie do chłodzenia ale zupełnie ich nie brał do buzi. Ciekawe jak będzie z Witem. Słyszałam że fajny jest gryzaczek żyrafa Sophie ale biorąc pod uwagę cenę, nie wiem czy bym kupiła.

Witkowi się przez ostatni tydzień poprawiło i nawet zaczął jeść więcej . Nie wiem czy to zasługa Lacidofilu, czy tego że zmieniliśmy butelki na dr Browns, a może po prostu wyrasta z kolek, w sumie jutro kończy 3 miesiące. Byliśmy dziś u pediatry i powiedziała że u takich maluchów zdarza się niska ilość neutrofili i mamy za 2-3 tygodnie powtórzyć badanie. Szczepiony nie był, ze względu na kontakt z różyczką, więc czekamy jeszcze 3 tygodnie. Najgorsze że stwierdziła jakieś niewielkie szmery w sercu i choć powiedziała że to pewnie przejściowe i wiele dzieci tak ma to i tak trochę się martwię.
super że z Witkiem wszystko ok,
żyrafa fajna ale rzeczywiście bardzo droga - może ktoś mi ją sprezentuje samej mi troche szkoda.
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 16:18   #2194
Integra
Zakorzenienie
 
Avatar Integra
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 4 616
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cześć dziewczyny. Może w końcu uda mi się skrobnąć parę słów... U nas w porządku, ale czasu na wszystko brak. W ciągu dnia nie mam jak napisać, a wieczorem nie mam już na nic sił Budowa (raczej dobudowa) w pełni. Roboty pełno, nie wiem w co najpierw ręce włożyć. Dopiero udało mi się was doczytać, bo zaległości miałam spore...
To tak w wielkim skrócie:
- Jagoda dobrze się rozwija, głuży, śmieje się (rechocze też) i takie tam , w nocy budzi się najczęściej o 2 i 5, i nie daje się namówić na przespanie całej nocy,
- prasuję ubranka i będę prasować przynajmniej do pół roku,
- mam dwie chusty (wiązaną i kółkową), młoda na razie odmawia współpracy, ale nie poddam się,
- Tymek z przedszkola co chwilę jakieś świństwo przynosi i w końcu mnie też zaraził.
Poza tym jestem wykończona i mam dość

Jagodzianka na szczęście dała się teraz na chwilę odłożyć do kołyski i gada z karuzelą. Chyba będę musiała zainwestować w napoje energetyczne, bo padam na twarz.....
O skończyło się moje pięć minut

Aha u nas sprawdziły się gryzaki wodne i takie strasznie brzydki słoń, w stylu tej żyrafki...
__________________


Edytowane przez Integra
Czas edycji: 2014-10-07 o 16:19
Integra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 17:25   #2195
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Może w końcu uda mi się skrobnąć parę słów... U nas w porządku, ale czasu na wszystko brak. W ciągu dnia nie mam jak napisać, a wieczorem nie mam już na nic sił Budowa (raczej dobudowa) w pełni. Roboty pełno, nie wiem w co najpierw ręce włożyć. Dopiero udało mi się was doczytać, bo zaległości miałam spore...
To tak w wielkim skrócie:
- Jagoda dobrze się rozwija, głuży, śmieje się (rechocze też) i takie tam , w nocy budzi się najczęściej o 2 i 5, i nie daje się namówić na przespanie całej nocy,
- prasuję ubranka i będę prasować przynajmniej do pół roku,
- mam dwie chusty (wiązaną i kółkową), młoda na razie odmawia współpracy, ale nie poddam się,
- Tymek z przedszkola co chwilę jakieś świństwo przynosi i w końcu mnie też zaraził.
Poza tym jestem wykończona i mam dość

Jagodzianka na szczęście dała się teraz na chwilę odłożyć do kołyski i gada z karuzelą. Chyba będę musiała zainwestować w napoje energetyczne, bo padam na twarz.....
O skończyło się moje pięć minut

Aha u nas sprawdziły się gryzaki wodne i takie strasznie brzydki słoń, w stylu tej żyrafki...
hej, fajnie że się odzywasz i fajnie że wszystko u was ok
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 17:36   #2196
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Hej to i ja się odezwę bo co zaczynam pisać to mi młody przeszkadza i tak schodzi
My dziś po szczepieniu -darl się jak by go ze skory odbywali od badania się zaczęło..nie naja podejścia baby do dziecka AZ ciężko było go uspokoić teraz spi jak zając na miedzy i szlocha przez sen..
Wazy 6780 g i 66 cm ma mój ludzki..

joanna ty tez chyba dziś przezywasz szczepienie? Wspolczuje
Podczytuje i jestem w miarę na bierzaco
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 17:36   #2197
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Może w końcu uda mi się skrobnąć parę słów... U nas w porządku, ale czasu na wszystko brak. W ciągu dnia nie mam jak napisać, a wieczorem nie mam już na nic sił Budowa (raczej dobudowa) w pełni. Roboty pełno, nie wiem w co najpierw ręce włożyć. Dopiero udało mi się was doczytać, bo zaległości miałam spore...
To tak w wielkim skrócie:
- Jagoda dobrze się rozwija, głuży, śmieje się (rechocze też) i takie tam , w nocy budzi się najczęściej o 2 i 5, i nie daje się namówić na przespanie całej nocy,
- prasuję ubranka i będę prasować przynajmniej do pół roku,
- mam dwie chusty (wiązaną i kółkową), młoda na razie odmawia współpracy, ale nie poddam się,
- Tymek z przedszkola co chwilę jakieś świństwo przynosi i w końcu mnie też zaraził.
Poza tym jestem wykończona i mam dość

Jagodzianka na szczęście dała się teraz na chwilę odłożyć do kołyski i gada z karuzelą. Chyba będę musiała zainwestować w napoje energetyczne, bo padam na twarz.....
O skończyło się moje pięć minut

Aha u nas sprawdziły się gryzaki wodne i takie strasznie brzydki słoń, w stylu tej żyrafki...
To przesyłam energię jakaś nadprogramowa mi się dziś zrobiła.
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 17:53   #2198
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Czesc mamuski
Troche mnie nie bylo, ale wrocilam do uk, ogarnelam sie i jestem.
Nie wiem co u was, bo jeszcze nic nie poczytalam, moze wieczorami sie uda, bo w dzien malo wolnego czasu.
U nas ogolnie ok, synek duzo gada i smieje sie; wczoraj wyszedl pierwszy zabek i troche mu dokucza, wlasciwie to nam wszystkim
Sporo czasu potrafi sam sie "pobawic" na macie, bujaczku czy pod karuzelka, ale musze za to pilnowac corci, bo lubi mocno przytulac brata i i angazowac go w rozne zabawy, co niekoniecznie mu sie podoba
Dodatkowo starsza pociecha sie odpieluchowala, wiec mam co robic, ale i tak nie narzekam
Pozdrawiam was serdecznie
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 17:56   #2199
mamaya
Zakorzenienie
 
Avatar mamaya
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 114
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Hej

Ja mam ostatnio mniej ochoty na forum szczerze mówiąc.

Jutro idę z Jeremim szczepić sie na rota (rotarixem).


iPhone
mamaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 18:52   #2200
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Czesc mamuski
Troche mnie nie bylo, ale wrocilam do uk, ogarnelam sie i jestem.
Nie wiem co u was, bo jeszcze nic nie poczytalam, moze wieczorami sie uda, bo w dzien malo wolnego czasu.
U nas ogolnie ok, synek duzo gada i smieje sie; wczoraj wyszedl pierwszy zabek i troche mu dokucza, wlasciwie to nam wszystkim
Sporo czasu potrafi sam sie "pobawic" na macie, bujaczku czy pod karuzelka, ale musze za to pilnowac corci, bo lubi mocno przytulac brata i i angazowac go w rozne zabawy, co niekoniecznie mu sie podoba
Dodatkowo starsza pociecha sie odpieluchowala, wiec mam co robic, ale i tak nie narzekam
Pozdrawiam was serdecznie
witaj
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 20:08   #2201
Integra
Zakorzenienie
 
Avatar Integra
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 4 616
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
hej, fajnie że się odzywasz i fajnie że wszystko u was ok
Postaram się częściej udzielać
Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
To przesyłam energię jakaś nadprogramowa mi się dziś zrobiła.
Dzięki, przyjmę każdą ilość

Czy któraś z Was widziała na żywo lalki Haba? Chciałabym kupić taką Jagodzie z kasy z chrzcin i nie wiem jak one faktycznie się sprawują
__________________

Integra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 21:22   #2202
joanna2228
Wtajemniczenie
 
Avatar joanna2228
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 435
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Oldzia o kurcze ale przeżycia ale dobrze że wszystko ok. Mnie już mąż postraszył że jak wybuchnie pryszczyca czy inna cholera to ja się o niego będè martwić... Męskie poczucie humoru z rana...
Cóż za zboczenie zawodowe

Cytat:
Napisane przez Domi_00 Pokaż wiadomość


Joanna kciuki za szczepienie Te 5w1 i 6w1 nie zawierają rtęci, ale mają w składzie formaldechyd chyba, też niezbyt fajnie... ;/

My po USG główki i brzuszka, jest wszystko ok Zaraz lecimy do poradni rehabilitacyjnej, więc uciekam, miłego dnia
Fajnie, że wszystko ok
No właśnie sama szczepionka jest dla maluszków obciążeniem , a jeszcze te substancje konserwujące

Cytat:
Napisane przez Caramel 85 Pokaż wiadomość
Byłabym bardzo wdzięczna


Co do gryzaczków to Andrzej zupełnie nie chciał używać, mieliśmy taki na wzór smoczka i takie do chłodzenia ale zupełnie ich nie brał do buzi. Ciekawe jak będzie z Witem. Słyszałam że fajny jest gryzaczek żyrafa Sophie ale biorąc pod uwagę cenę, nie wiem czy bym kupiła.

Witkowi się przez ostatni tydzień poprawiło i nawet zaczął jeść więcej . Nie wiem czy to zasługa Lacidofilu, czy tego że zmieniliśmy butelki na dr Browns, a może po prostu wyrasta z kolek, w sumie jutro kończy 3 miesiące. Byliśmy dziś u pediatry i powiedziała że u takich maluchów zdarza się niska ilość neutrofili i mamy za 2-3 tygodnie powtórzyć badanie. Szczepiony nie był, ze względu na kontakt z różyczką, więc czekamy jeszcze 3 tygodnie. Najgorsze że stwierdziła jakieś niewielkie szmery w sercu i choć powiedziała że to pewnie przejściowe i wiele dzieci tak ma to i tak trochę się martwię.
Fajnie, że jest poprawa już wrzucam wyniki ( nie znam się na oznaczeniach ale może Ty tak )
Ht% 35,3
Hb% 12,6
ErT/L 3,94
Leu G/L 10,7
N% 16,6 Te wyniki są jak nas przyjmowali do szpitala
L% 78,3
M% 5,1
B% -
E% -
PLTG/L 492
CRPmg/l 0,1



Ht% 40,1
Hb% 12,82
ErT/L 4,32
Leu G/L 13,5
N% 12,7
N% 12,7 A te jak wychodziliśmy ze szpitala
L% 75,0
M% 7,2
B% 0,1
E% 5,0
PLTG/L 581
CRPmg/l 0,22


Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość

joanna ty tez chyba dziś przezywasz szczepienie? Wspolczuje
Podczytuje i jestem w miarę na bierzaco
No mała strasznie płakała , aż się zanosiła jeszcze chwila i ja bym ryczała z nią
Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Czesc mamuski
Troche mnie nie bylo, ale wrocilam do uk, ogarnelam sie i jestem.
Nie wiem co u was, bo jeszcze nic nie poczytalam, moze wieczorami sie uda, bo w dzien malo wolnego czasu.
U nas ogolnie ok, synek duzo gada i smieje sie; wczoraj wyszedl pierwszy zabek i troche mu dokucza, wlasciwie to nam wszystkim
Sporo czasu potrafi sam sie "pobawic" na macie, bujaczku czy pod karuzelka, ale musze za to pilnowac corci, bo lubi mocno przytulac brata i i angazowac go w rozne zabawy, co niekoniecznie mu sie podoba
Dodatkowo starsza pociecha sie odpieluchowala, wiec mam co robic, ale i tak nie narzekam
Pozdrawiam was serdecznie
Noo ffffkońcu esteś Buziaki


Integra witamy zaginioną forumowiczkę i fajnie, że u was ok , co do lalek to niestety nie mam pojęcia co i jak więc nie pomogę


I już wam piszę jak było na szczepieniu
__________________
LAURA
Czekam na Ciebie z utęsknieniem,
wśród tych miesięcy, dni i nocy
przyjdziesz na świat z wielkim krzykiem
by każdy poznał dzień narodzin.
Miłością tą największą
zrodzisz się w bólu swej matki,
by wynagrodzić Jej czekanie i życia niedostatki.
joanna2228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 21:27   #2203
Caramel 85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
Postaram się częściej udzielać

Dzięki, przyjmę każdą ilość

Czy któraś z Was widziała na żywo lalki Haba? Chciałabym kupić taką Jagodzie z kasy z chrzcin i nie wiem jak one faktycznie się sprawują
Nie widziałam lalek Haba na żywo, ale kiedyś oglądałam podobne z myślą o siostrzenicy z moulin roty, bardzo ładne szkoda że takie drogie:
http://sklep.fufurufu.pl/pl/p/Lalka-...ulin-Roty/3526
http://sklep.fufurufu.pl/pl/p/Lalka-...lin-Roty-/3454
http://www.bokado.pl/pl/p/Moulin-Rot...ebce-38-cm/731
__________________
Andrzejek
Witek
Paulinka
Caramel 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 21:31   #2204
joanna2228
Wtajemniczenie
 
Avatar joanna2228
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 435
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

No więc dziś tylko żółtaczka , żeby nie obciążać małej trzema zastrzykami naraz ale dostałyśmy skierowanie do poradni chorób zakaźnych . Nie dlatego , że mała ma chorobę zakaźną tylko jest tam konsultant na całe woj. zachodniopomorskie , pani doktor od wypisywania szczepionek i rozpisuje szczepienia dzieciom takim jak moje czyli po chorobie . Dostałam rozpiskę i następne szczepienie za 2 tygodnie , a potem co 6 tygodni . Rota niestety już nie da rady ale pneumo owszem zaszczepimy . Szczepimy szczepionkami na NFZ ale takimi które są dodatkowo podwójnie wyjałowione ze względu na małą . Maleńka tak dzisiaj płakała po szczepieniu , nie mogłam jej uspokoić od razu szpital mi się przypomniał Wieczorem jak ją usypiałam to nagle cała się spociła i główka cała mokra chyba reakcja na szczepienie ? Jak myślicie ? Gorączki nie ma tylko jest niespokojna trochę Ciekawa jestem jaka będzie nocka Chyba wszystko naskrobałam
__________________
LAURA
Czekam na Ciebie z utęsknieniem,
wśród tych miesięcy, dni i nocy
przyjdziesz na świat z wielkim krzykiem
by każdy poznał dzień narodzin.
Miłością tą największą
zrodzisz się w bólu swej matki,
by wynagrodzić Jej czekanie i życia niedostatki.
joanna2228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 21:33   #2205
Caramel 85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez joanna2228 Pokaż wiadomość
Cóż za zboczenie zawodowe



Fajnie, że wszystko ok
No właśnie sama szczepionka jest dla maluszków obciążeniem , a jeszcze te substancje konserwujące



Fajnie, że jest poprawa już wrzucam wyniki ( nie znam się na oznaczeniach ale może Ty tak )
Ht% 35,3
Hb% 12,6
ErT/L 3,94
Leu G/L 10,7
N% 16,6 Te wyniki są jak nas przyjmowali do szpitala
L% 78,3
M% 5,1
B% -
E% -
PLTG/L 492
CRPmg/l 0,1



Ht% 40,1
Hb% 12,82
ErT/L 4,32
Leu G/L 13,5
N% 12,7
N% 12,7 A te jak wychodziliśmy ze szpitala
L% 75,0
M% 7,2
B% 0,1
E% 5,0
PLTG/L 581
CRPmg/l 0,22




No mała strasznie płakała , aż się zanosiła jeszcze chwila i ja bym ryczała z nią

Noo ffffkońcu esteś Buziaki


Integra witamy zaginioną forumowiczkę i fajnie, że u was ok , co do lalek to niestety nie mam pojęcia co i jak więc nie pomogę


I już wam piszę jak było na szczepieniu

Dzięki zaraz sobie porównam
__________________
Andrzejek
Witek
Paulinka
Caramel 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 21:42   #2206
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Caramel 85 Pokaż wiadomość
Ja mam teraz 3 psy, z przypadku nie z wyboru więc wiem o czym mówisz



Mój też jeszcze nie śmieje się na głos



Byłabym bardzo wdzięczna


Co do gryzaczków to Andrzej zupełnie nie chciał używać, mieliśmy taki na wzór smoczka i takie do chłodzenia ale zupełnie ich nie brał do buzi. Ciekawe jak będzie z Witem. Słyszałam że fajny jest gryzaczek żyrafa Sophie ale biorąc pod uwagę cenę, nie wiem czy bym kupiła.

Witkowi się przez ostatni tydzień poprawiło i nawet zaczął jeść więcej . Nie wiem czy to zasługa Lacidofilu, czy tego że zmieniliśmy butelki na dr Browns, a może po prostu wyrasta z kolek, w sumie jutro kończy 3 miesiące. Byliśmy dziś u pediatry i powiedziała że u takich maluchów zdarza się niska ilość neutrofili i mamy za 2-3 tygodnie powtórzyć badanie. Szczepiony nie był, ze względu na kontakt z różyczką, więc czekamy jeszcze 3 tygodnie. Najgorsze że stwierdziła jakieś niewielkie szmery w sercu i choć powiedziała że to pewnie przejściowe i wiele dzieci tak ma to i tak trochę się martwię.
z tym śmianiem to dzieci są różne, Jeremi naprawdę długo się nie śmiał w głos - do tej pory się mało w ten sposób śmieje w porównaniu do Oli, która od zawsze była śmieszka...

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
Postaram się częściej udzielać

Dzięki, przyjmę każdą ilość

Czy któraś z Was widziała na żywo lalki Haba? Chciałabym kupić taką Jagodzie z kasy z chrzcin i nie wiem jak one faktycznie się sprawują
ja niestety nie widziałam ale z miękkich mamy
http://www.skrzacikowo.pl/pl/p/Lalka...oy%2C-12m-/681
i fajna jest (tylko brzydka - oczywiście kwestia gustu, bo Teściowej się bardzo podoba ), mamy też zestaw przewijakowy w torebce do niej i dzieciaki miały frajdę, ale przewijał do niedawna tylko Jeremi, Ola umie tylko rozebrać (tzn ostatnio się chyba nauczyła ubierania też, ale nie wcześniej niż jak miała 2,5 roku, ale jak ją dostała na 2 latka to tylko rozbierała, Jeremi albo ja ubierałam...)
mimo wszystko Oli dużo bardziej podoba się lalka którą dostała jakiś czas wcześniej, ta lalka jest tylko siedząca (nie ma możliwości ruszania nogami), twarda, bobas w śpioszkach i się śmieje i rusza wtedy... oprócz tego że się śmieje i rusza na dotknięcie brzuszka, to wydaje się dużo gorsza od tej drugiej (przynajmniej do ubierania), mimo to właśnie ją Ola ciągle przebiera, ostatnio oddała jej sweterek od Stelli i zamówiła u mnie spodnie - ciekawe jak niby mam je zrobić jak ona nie ma "pupy" bo tam jest ta część grająco-kiwająca się te spodnie musiałyby mieć bardzo specyficzny kształt nie znalazłam jej w necie po obrazkach, jutro zerknę na firmę może wtedy znajdę... ta lalka zajmuje wózek i jeździ na spacery...

Edytowane przez aga__tka
Czas edycji: 2014-10-07 o 21:46
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:14   #2207
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Hej, hej

agnes, rybka fajnie że już wróciłyście, jednak jak jesteście na Wyspach to nam do Was bliżej, ot paradoks Także rozpakowujcie się i wracajcie na dobre! Aha rybko gratki za odpieluchowanie , nawet nie wiedziałam że Nadia jeszcze jechała na pieluchach.. w każdym razie, oby to tak ładnie, szybko i sprawnie przebiegło jak u nas

Integra fajnie że się odzywasz lalki które wrzuciłaś kiedyś oglądałam na all, ale finalnie mnie nie przekonały.. u kogoś też nie widziałam, także nie pomogę A rozbudowy i zazdroszczę i współczuję (zamieszania)

mamaya gratki przeprowadzki, idziecie na swoje?

dziewczyny czy któraś z Was szczepiła szczepionkami nfztowskimi i wie ile jest wkłóć przy drugim szczepieniu? bo byłam przekonana że 2 ale patrzyłam na rozpiskę szczepieniową i widzę że 3

Podczytuję Was w miarę na bieżąco, ale ostatnio z czasem lipa... raz, że różne dziwne okoliczności.. imprezy.. szpitale.. a dwa że ostatnio naprawdę mamy problem z córą, zrobiła się krnąbrna jakaś, jak się do niej mói udaje że nie słyszy, wręcz tak ostentacyjnie nas ignoruje... Ja nie wiem czy to bunt dwulatka, czy tak reaguje na brata.. nie wiem.. w każdym razie nie ma dnia bez krzyku, czy gróźb.. Nawet moja mama, która zawsze chciała ratować małą przed złymi karcącymi rodzicami, ostatnio stwierdziła że nas rozumie ( po tych 3 dniach kiedy byłąm w szpitalu, a ona dużo się małą zajmowała). Generalnie najgorzej się zajmuje przy mojej mamie, bo ona nie jest konsekwentna i nie karze jej.. Największy posłuch mam ja, ale mimo wszystko chwilami jest ciężko... czasem mam wrażenie, że ma jakąś zasadę, że wszystko musi zrobić na opak.. nawet jak ją chwalę za coś np. że ładnie jedzie na rowerku, to ona odpowiada, że nie, nieładnie i się denerwuje ehhh małe dzieci mały kłopot
Ignaś bez zmian, złote dziecko, coraz bardziej interesują go zabawki, mata, uśmiecha się, głuży, jest kochany
Aaaa wczoraj wreszcie się wybrałam na samotne (!!!) zakupy po smoczki 3+ iiii do lumpka i słuchajcie wydałam 200zł ale wyniosłam 2 ogromne siaty cudnych ubrań, naprawdę.. małej kupiłam cudny płaszczyk jesienny (Zara by się nie powstydziła), kurteczkę zimową, Ignasiowi kilka bluz, sweterków no i sobie dwie tuniki/sukienki na chrzciny/wesele.. No i oczywiście jeszcze mnóstwo innych rzeczy... Teraz tylko wszystko muszę wyprać (chyba na 8 tur )
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:32   #2208
kularek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 328
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Oldzia - mam 160 cm więc nie za wysoka ale te kilka kilo zdecydowanie by mi się przydało tak dla mnie samej
mój tż w tamtym roku dokładnie 18 listopada rzucił palenie - mam nadzieję, że na zawsze już i przytył 12 kg -ale jemu akurat wyszło to na dobre - gorzej jego garderobie bo w jednych spodniach został
a ze spadkiem wagi często jest tak jak piszesz - że po jakimś czasie przestaje waga spadać - ale jak będziesz wytrwała to ten zastój powinien minąć i schudniesz jeszcze


joanna - trzymam kciuki za szczepienie


aga__tka - zdrówka życzę - a wiesz u nas w okolicy sporo dzieci ostatnio chorowało i większość miała bardzo dużą gorączkę bez kaszlu, kataru, bólu gardła - ale lepiej uważajcie, żeby coś się nie rozwinęło tak jak u nas - jeśli chodzi o przeciwgorączkowe syropy to jak mój synuś ma taką dużą gorączkę tzn. ok 40 to ani sam paracetamol ani ibuprofen nie dają za bardzo rady i polecam wtedy połączenie ich obu - my mamy Kidofen duo - u nas działa cuda ! o smaku się nie wypowiem bo mój synuś różne paskudne lekarstwa je i mi by one ciężko przechodziły przez gardło a on tylko troszkę się krzywi


Oldzia - ja rozumiem, że takie zawody są bardzo potrzebne, podziwiam osoby je wykonujące ale - o matko współczuję zawodu męża - ja bym nerwowo nie dawała rady :/
ale co to za lekarki/pielęgniarki ? na szpital błahostka a same nie potrafią ? porażka jakaś ...


bambusiek - trzymam kciuki żeby się nie rozwinęło - tak zakończone wizyty u lekarzy są najlepsze - super, że dzieciaki zdrowe



Caramel - tymi szmerami się nie martw (chociaż wiem, że łatwo się komuś mówi ) kuzynki córce niedawno też wykryli takie szmery była z nią u kilku lekarzy i każdy mówił mniej więcej to samo, że ma kontrolować ale powinno minąć


rybka - witaj z powrotem dla córci za pieluchy

---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Debeściara - no to zaszalałaś a szczepienie to jak dobrze pamiętam to za każdym razem są 3 wkłucia - chyba, że dopiero na tym trzecim szczepieniem są dwa


dziewczyny super te lalki na przytulanki - a jest coś podobnego dla chłopca ?
kularek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:35   #2209
mamaya
Zakorzenienie
 
Avatar mamaya
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 114
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

debesciara, ja mam swoje mieszkanie Jestem jego właścicielką.
Teraz przeprowadzamy się do mieszkania, które kupił TŻ czyli de facto do jego mieszkania Nie czuje potrzeby bycia wspolwlascicielem, skoro mam od jakichś 15 lat swoją nieruchomość (wczesniej zarzadzajacymi byli rodzice, ja tylko właścicielem, po ukończeniu 18 r.ż. ja zyskałam wszystkie prawa).


iPhone
mamaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:38   #2210
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Hej, hej

agnes, rybka fajnie że już wróciłyście, jednak jak jesteście na Wyspach to nam do Was bliżej, ot paradoks Także rozpakowujcie się i wracajcie na dobre! Aha rybko gratki za odpieluchowanie , nawet nie wiedziałam że Nadia jeszcze jechała na pieluchach.. w każdym razie, oby to tak ładnie, szybko i sprawnie przebiegło jak u nas

Integra fajnie że się odzywasz lalki które wrzuciłaś kiedyś oglądałam na all, ale finalnie mnie nie przekonały.. u kogoś też nie widziałam, także nie pomogę A rozbudowy i zazdroszczę i współczuję (zamieszania)

mamaya gratki przeprowadzki, idziecie na swoje?

dziewczyny czy któraś z Was szczepiła szczepionkami nfztowskimi i wie ile jest wkłóć przy drugim szczepieniu? bo byłam przekonana że 2 ale patrzyłam na rozpiskę szczepieniową i widzę że 3

Podczytuję Was w miarę na bieżąco, ale ostatnio z czasem lipa... raz, że różne dziwne okoliczności.. imprezy.. szpitale.. a dwa że ostatnio naprawdę mamy problem z córą, zrobiła się krnąbrna jakaś, jak się do niej mói udaje że nie słyszy, wręcz tak ostentacyjnie nas ignoruje... Ja nie wiem czy to bunt dwulatka, czy tak reaguje na brata.. nie wiem.. w każdym razie nie ma dnia bez krzyku, czy gróźb.. Nawet moja mama, która zawsze chciała ratować małą przed złymi karcącymi rodzicami, ostatnio stwierdziła że nas rozumie ( po tych 3 dniach kiedy byłąm w szpitalu, a ona dużo się małą zajmowała). Generalnie najgorzej się zajmuje przy mojej mamie, bo ona nie jest konsekwentna i nie karze jej.. Największy posłuch mam ja, ale mimo wszystko chwilami jest ciężko... czasem mam wrażenie, że ma jakąś zasadę, że wszystko musi zrobić na opak.. nawet jak ją chwalę za coś np. że ładnie jedzie na rowerku, to ona odpowiada, że nie, nieładnie i się denerwuje ehhh małe dzieci mały kłopot
Ignaś bez zmian, złote dziecko, coraz bardziej interesują go zabawki, mata, uśmiecha się, głuży, jest kochany
Aaaa wczoraj wreszcie się wybrałam na samotne (!!!) zakupy po smoczki 3+ iiii do lumpka i słuchajcie wydałam 200zł ale wyniosłam 2 ogromne siaty cudnych ubrań, naprawdę.. małej kupiłam cudny płaszczyk jesienny (Zara by się nie powstydziła), kurteczkę zimową, Ignasiowi kilka bluz, sweterków no i sobie dwie tuniki/sukienki na chrzciny/wesele.. No i oczywiście jeszcze mnóstwo innych rzeczy... Teraz tylko wszystko muszę wyprać (chyba na 8 tur )
czemu byłaś w szpitalu??? coś się stało?

co do Matyldy, to moja Ola też ma ciężki czas, moim zdaniem to wiek + rodzeństwo... bądźcie dla niej wyrozumiali, bo ona jeszcze malutka a dużo straciła przez pojawienie się brata - jakbyście się nie starali to i tak straciła... ja sobie mocno z tego zdaję sprawę przy Oli i staram się jak mogę ją brać na kolana, przytulać itp.,
do tego jeszcze chcecie ostatnio żeby sama zasypiała - to też ogromna zmiana na gorsze dla niej... więc pewnie dodatkowo się buntuje...
to trudno zrealizować - samej mi się beznadziejnie udaje, ale pozostaje być konsekwentym w wymaganiach a wszędzie gdzie się da "zasypywać" miłością i czasem...
jeśli chcecie żeby nie była zazdrosna o Ignasia, to pozostaje się bardzo pilnować żeby nie miała wrażenia że poświęcacie mu więcej czasu... taka mała istotka jak dwulatek nie wie tego co nie widzi i nikt nie wypowie, więc ja np. noszę Basię całe wieczory, a przy dzieciakach nie za dużo... trzeba pilnować żeby nikt nie mówił : mama nie może bo karmi/przebiera itp. itd. BASIE... ja zawsze mówię że nie mogę bo jestem zajęta (Ola będąc w drugim pokoju nie wie przecież co robię, po co ją uświadamiać że tyle czasu poświęcam małej?) albo że nie chcę, bo nie (choć tak prawie nigdy nie robię, ale zdarzało mi się z Jeremkiem kilka razy, jak mnie za bardzo wypytywał), widzę że ta strategia przyniosła super owoce ze starszymi, teraz też się bardzo pilnuję, do szału doprowadza mnie teściowa, która w dobrej wierze zawsze mówi: mamusia teraz nie może, bo karmi Basieńkę, Babcia Ci to zrobi... oczywiście po wyjeździe Babci masakra jak dzieci na mnie wskoczyły stęsknione (wcześniej jak Ola była mała i Teściowa też tak robiła (Jeremkowi wtedy) to po jej wyjeździe obsrwowałam przyrost zachowań wynikających z zazdrości..)
to jest taki drobiazg, a dużo zmienia...
dacie radę z małą... nie było Cię kilka dni, też było to na pewno trudne dla niej... a jeszcze do tego dwulatek... dwulatki są okropne - testują i testują tych biednych rodziców

W moim odczuciu z dwójką/trójką itd. dzieci najbradziej pracochłonne jest nie robienie obiadów, pranie, sprzątanie i to nie to jest trudnością z większą ilością dzieci, ale to żeby okazać równo miłości każdemu, każdemu poświęcić odpowiednio dużo czasu do jego potrzeb i nie wywołać zazdrości... no i okiełznać te pokłady energii które się w dzieciach czają
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:39   #2211
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

kularek no włąśnie, miałąm Wam jeszcze życzyć zdrówka oj macie się z tymi anginami, życzę wytrwałości U nas wszyscy przeszli/przechodzą przeziębienie dość lekko, wszyscy mamy już tylko trochę gęstego kataru i sporadyczny kaszel, poza Ignasiem bo on ma taki lejący katar, ale mało go w porównaniu z tym jaki miał na początku września.. tfu tfu oby dalej mu nie poszło

Oldzia współczuję pracy męża Mam nadzieję, że już wszystko ok
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-07, 22:51   #2212
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

a jeszcze miałam napisać o szczepieniach...
w tych na NFZ za drugim i trzecim razem dają dodatkowo polio zamiast WZW które nie jest potrzebne więcej razy... dlatego nie brałam nigdy 6w1 bo by podali dzieciom niepotrzebnie dawkę jedną albo nawet 2 tego WZW... ale teraz widzę że to polio w 5w1 też dają nadprogramowo

dzięki dziewczyny, w sumie to chyba lepiej już... Jeremi miał jednak stan podgorączkowy dziś, ale skąd to nie wiem - w zeszłym tygodniu miał też razem z katarem i teraz znów w czwartek idzie do dentysty to poproszę żeby zobaczyła czy to 6 nie mogą dawać takich dziwnych objawów (wg norm powinny mniej więcej za rok dopiero wychodzić chyba, ale już jakiś czas temu mu się miejsce zrobiło i twarde uszykowane dziąsła...)... a jak nie minie to się do lekarza przejdę jednak...

Caramel: Jeremi miał też szmery, nie wiem jak teraz, bo kardiolog powiedział że może mu zostać do końca życia i nie trzeba kontrolować, bo to nie jest nic groźnego - po prostu lata mu tam jakieś włókno mięśnia, ono w niczym nie szkodzi, ale robi "szmer", a sporo dzieci ma taką niezrośniętą dziurkę w serduszku, która zarasta z czasem (powinna zarosnąć wcześniej, ale czasem się ten proces opóźnia)

Kularek: ale jako przytulanka czy zabawka?
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 00:51   #2213
ecencia
Raczkowanie
 
Avatar ecencia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 292
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Caramel 85 Pokaż wiadomość
Ja mam teraz 3 psy, z przypadku nie z wyboru więc wiem o czym mówisz



Mój też jeszcze nie śmieje się na głos



Byłabym bardzo wdzięczna


Co do gryzaczków to Andrzej zupełnie nie chciał używać, mieliśmy taki na wzór smoczka i takie do chłodzenia ale zupełnie ich nie brał do buzi. Ciekawe jak będzie z Witem. Słyszałam że fajny jest gryzaczek żyrafa Sophie ale biorąc pod uwagę cenę, nie wiem czy bym kupiła.

Witkowi się przez ostatni tydzień poprawiło i nawet zaczął jeść więcej . Nie wiem czy to zasługa Lacidofilu, czy tego że zmieniliśmy butelki na dr Browns, a może po prostu wyrasta z kolek, w sumie jutro kończy 3 miesiące. Byliśmy dziś u pediatry i powiedziała że u takich maluchów zdarza się niska ilość neutrofili i mamy za 2-3 tygodnie powtórzyć badanie. Szczepiony nie był, ze względu na kontakt z różyczką, więc czekamy jeszcze 3 tygodnie. Najgorsze że stwierdziła jakieś niewielkie szmery w sercu i choć powiedziała że to pewnie przejściowe i wiele dzieci tak ma to i tak trochę się martwię.
U mojej Oliwki jak byla w szpitalu tez lekarka wysluchala szmery w serduszku i powiedziala to samo co Twoj lekarz.

Jak wam sie uklada z tz po ponawieniu sie maluchow? U nas ostatnio troche nerwowo. Niestety moj uwaza ze urlop macierzynski to laba w porownaniu do jego pracy (8-16 biurowa). Wraca i jest wiecznie zmeczony. Owszem pomaga przy malej ale tylko na chwile. A do tego ciagle cos mam za niego zalatwic (wypisac jakies papiery, zadzwonic gdzies) bo mam wolne niby. A mnie to juz wkurza bo mala niestety nie jest latwym dzieckiem. Wczesniej kolki, ostatnio ten szpital i wydaje mi sie ze mala miala skok bo ryk byl ciagle na okolo tydzien przed szpitalem i skonczylo sie w ostatni weekend. Nagle dziecko pogodne, ale teraz wymaga juz tego zeby z nia pogadac, pobawic sie. Ciagle brakuje mi czasu mimo wszystko na moje obowiazki a gratisy od tz mnie poprostu wkurzaja. Niestety jak mu mowie ze nie mam czasu to strzela fochy, zlosci sie i robi tylko to co konieczne bo wie ze ja tego nie dam rady zrobic a reszte ma w d.... I tak naprawde nie dziecko jest problemem w zwiazku a moj urlop maciezynski u to ze tz od zawsze byl odemnie bardziej. Nawet bardziej zmeczony kiedy danego dnia ja pracowalam 13h stojac i siadajac ze dwa razy w ciagu dnia na chwile bo to praca w sklepie gdzie pracownicy maja zakaz siedzenia. Eh. Juz sie nie moge doczekac kiedy wreszcie zacznie sie nam lepiej zycie ukladac bo ciagle czekamy na mieszkanie (to z licytacji komorniczej) i na dodatek musimy auto sprzedac bo niestety bmw w naszym przypadku okazalo sie bardzo przyslowiowe bedziesz moal wydatki i to tez stresuje czy sie sprzeda. Mysle ze jak sie wszystko ulozy to i miedzy mna i tz bedzie mniej napiecia i nerwow. To sie wam wyzalilam nocna pora i uciekam spac.
ecencia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 09:05   #2214
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

ecencia: ja Ci tylko powiem: nie daj się od samego początku, poradzę Ci to co poradziła mi moja Mama, niestety ja jestem głąb i nie zastosowałam i takie zachowanie męża ciągnie się za mną cały czas, nawet jak już nadrobiłam straty, to jemu się ciągle wydaje że ma ciężej... niestety tak jak Mama mówiła, jestem krótkowzroczna i wolę chwilową przyjemność/spokój nie myśląc o konsekwencjach...
teraz jestem w trochę trudnej sytuacji jeśli chodzi o argumenty na męża, bo mój mówi że mam macierzyńskie i sama chcę rok, to nie mogę narzekać, on by się chętnie zamienił (proponował że po pół roku on pójdzie na rodzicielskie, ale ja nie chcę wrócić do pracy, jeśli to nie będzie zupełnie konieczne, bo chcę karmić małą jak najdłużej, a po 6miesiącach dopiero zaczyna się wprowadzać inne jedzonko, a nie że nagle można sobie z 2 mleczek pod rząd zrezygnować...)
ale wracając do tematu, moja Mama radziła robić tak: wszystko co się da zostawiać sobie na czas kiedy mąż jest w domu i ostro się tym zajmować, jak widzi - niech wie że pracujesz, że tego nie zrobiłaś wcześniej - no bo przecież nie miałaś czasu, trzeba się było małą dużo zajmować... jak chce z Tobą obejrzeć film, a Ty masz coś do zrobienia- niekoniecznie zupełnie niezbędnego (można sobie uszykować to na tę okoliczność, tylko wcześniej też trzeba coś robić, żeby nie było widać że czekałaś na ten moment kiedy zaproponuje wspólne zajęcie ), to mówisz: bardzo bym chciała kochanie, ale muszę jeszcze rozwiesić pranie i pozmywać, więc nie dam rady, chyba że mi pomożesz, to szybko pójdzie i za 15min będzie można oglądać...
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 10:37   #2215
Integra
Zakorzenienie
 
Avatar Integra
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 4 616
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Caramel 85 Pokaż wiadomość
Nie widziałam lalek Haba na żywo, ale kiedyś oglądałam podobne z myślą o siostrzenicy z moulin roty
Też je oglądałam, faktycznie cena przesadzona. Poza tym chciałabym lalkę taką "na wcześniej", a te moulinki mają takie włosy, że się nie nadają... Widziałam też wersję z włosami w całości z materiału, no ale ta cena...

joanna2228 i jak tam dzisiaj?

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czy to bunt dwulatka, czy tak reaguje na brata.. nie wiem.. w każdym razie nie ma dnia bez krzyku, czy gróźb.. )
Pewnie i jedno i drugie. My przechodzimy przez to samo (ani prośbą, ani groźbą), a teraz jeszcze młody zaczął chodzić do przedszkola i budzi się dodatkowo nad ranem z płaczem, że on nie chce iść... Jak wraca to jest zadowolony i obiecuje, że nie będzie już płakał, bo było fajnie, a na drugi dzień jest to samo...
Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
dziewczyny super te lalki na przytulanki - a jest coś podobnego dla chłopca ?
Te Haba mają jeszcze lalki-chłopców jeżeli Ci oto chodzi np. http://www.ceneo.pl/17367366 http://www.ceneo.pl/25721504

aga__tka faktycznie z gustem nie ma co dyskutować, ale przekonałam się już nie raz, że to co ja uważałam za okrutnie brzydkie, mojemu synowi się podobało

Cytat:
Napisane przez ecencia Pokaż wiadomość
Jak wam sie uklada z tz po ponawieniu sie maluchow?
U mnie inaczej, bo to drugie, ale synem mąż sie dużo zajmował, więc wiedział ile to roboty. Powiem to co aga__tka musisz od razu reagować. Jak to tak zostawisz, to nic dobrego z tego nie wyniknie. Mam przykład na cioci. Musiała zrezygnować z pracy, bo ich syn strasznie chorował, co chwila szpitale, opieka 24h, a ten skur.... przepraszam, a on jej potrafił powiedzieć, że ona to ma wieczny urlop
Zacznij męża zostawiać na dłużej z dzieckiem, wyjedź na cały dzień w weekend i wtedy zobaczy jak to jest. Oczywiście niech wtedy posprząta i tak dalej. Póki sam się nie przekona, to nikomu nie uwierzy.
__________________

Integra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 11:08   #2216
joanna2228
Wtajemniczenie
 
Avatar joanna2228
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 435
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Integra dzięki nocka ok i teraz też bez zmian narazie . Nóżka bez śladu po szczepieniu i bez opuchlizny. Mam nadzieję że już nic nie wyjdzie i nie będzie żadnych niespodzianek ;-)
__________________
LAURA
Czekam na Ciebie z utęsknieniem,
wśród tych miesięcy, dni i nocy
przyjdziesz na świat z wielkim krzykiem
by każdy poznał dzień narodzin.
Miłością tą największą
zrodzisz się w bólu swej matki,
by wynagrodzić Jej czekanie i życia niedostatki.
joanna2228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 11:18   #2217
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Hej dziewczyny.

Miałam słabe kilka dni...zrobił mi sie jakis bąbel na bliźnie po CC ( na szczęście juz go wykurzylam) i jak szukałam co to moze byc, to trafiłam na jakies forum ciążowe. I przeczytałam post dziewczyny, której zmarł synek 11 tygodniowy i nie wiem po co wgłębiałam sie w resztę opisów i przeżyłam lekki szok. Chciałam sie odmóżdżyć i wlazlam na pudełka poczytać głupoty a tam inf. o śmierci Przybylskiej I jak mnie melancholijny nastrój złapał to dopiero dzisiaj dochodzę do siebie.

Agatka bardzo podoba mi sie twoje podejście do dzielenia czasu miedzy dzieci i dbania o to aby wszystkie czuły sie tak samo kochane. Mam nadzieje, ze jak bede miała druga kruszynkę w przyszłości, to tez mi sie to uda.
Mamaya powodzenia w przeprowadzce. No i życzę zeby wam sie dobrze mieszkało razem. Powiem ci, ze jak sie mnie pytają ludzie czy ślub miedzy mną a M. cos zmienił, to zawsze mowię, ze nie ale tylko dlatego, ze mieszkaliśmy rok czasu juz razem. Wspólne gniazdo to jest wyzwanie

ecencia miedzy nami było bardzo duzo zgrzytów na początku. Ale to przez to, ze obydwoje byliśmy zestresowani, ja byłam taka matka kwoka i strasznie wszystko krytykowałam, do tego te moje płaczliwe nastroje ..ehhh
A teraz jest spoko. M. Duzo robi przy Mikołaju (przewija, kapie go codziennie, wieczorem zabiera na drugi spacer a ja wtedy mam czas dla siebie) i wg mnie dzięki temu, wie ile to wymaga wysiłku, odpowiedzialności i czasu wiec nawet nie komentuje jak nie ma co jesc w domu no i u nas M. Pracuje W domu i mimo tego, ze nie pomaga w tym czasie i nie gadamy ze sobą to jednak katem oka widzi co robie
Gorzej nam wychodzi wspólne spędzanie czasu bez Mikołaja ale to przejściowe dopóki moje cycki sa jedynym źrodłem pokarmu.

Fajne te przytulanki. Moze sprezentuje siostrzenicy...bo Mikołaja jakoś nie widze z taka lalą

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Zaczęłam przeglądać te zabawki Haba i trafiłam na wózek dla lalek:

http://www.ceneo.pl/2657400#tab=reviews

Cena powala
Większość dzieci pewnie jeździ w tańszych spacerowkach....

Edytowane przez Iza188
Czas edycji: 2014-10-08 o 11:12
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 11:20   #2218
Oluch_
Raczkowanie
 
Avatar Oluch_
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 77
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Witam ,

Chciałam tylko się ujawnić, że od jakiegoś miesiąca znów udaje mi się tu regularnie zaglądać i czytać co piszecie. Czytałam w ciąży ale potem po porodzie nie umiałam się ogarnąć. Były dni, że dopiero wieczorem jadłam swój pierwszy posiłek potem była przeprowadzka, więc też wszystko na głowie i brak czasu. Teraz jest za to samotność matki i Wasze posty są moim oknem na świat
Podziwiam wszystkie mamy, które mają więcej niż jedno maleństwo i te co prasują (ja nic nie prasowałam). Trzymam kciuki za chorowitków. Co do relacji z tż to u nas też ciężko jeszcze nigdy w tak krótkim czasie nie dostałam od niego tylu bukietów kwiatów (oczywiście przeprosiny to jedyny powód żeby żonie przynieść kwiaty).
Julka dokładnie dziś kończy 3 miesiące. Waży 7kg i ma 68cm długości. Z okazji swojej miesięcznicy postanowiła się dziś pierwszy raz przewrócić sama na brzuszek
To się wygadałam miłego dnia życzę.
Oluch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 11:29   #2219
Domi_00
Rozeznanie
 
Avatar Domi_00
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 853
Cytat:
Napisane przez ecencia Pokaż wiadomość
U mojej Oliwki jak byla w szpitalu tez lekarka wysluchala szmery w serduszku i powiedziala to samo co Twoj lekarz.

Jak wam sie uklada z tz po ponawieniu sie maluchow? U nas ostatnio troche nerwowo. Niestety moj uwaza ze urlop macierzynski to laba w porownaniu do jego pracy (8-16 biurowa). Wraca i jest wiecznie zmeczony. Owszem pomaga przy malej ale tylko na chwile. A do tego ciagle cos mam za niego zalatwic (wypisac jakies papiery, zadzwonic gdzies) bo mam wolne niby. A mnie to juz wkurza bo mala niestety nie jest latwym dzieckiem. Wczesniej kolki, ostatnio ten szpital i wydaje mi sie ze mala miala skok bo ryk byl ciagle na okolo tydzien przed szpitalem i skonczylo sie w ostatni weekend. Nagle dziecko pogodne, ale teraz wymaga juz tego zeby z nia pogadac, pobawic sie. Ciagle brakuje mi czasu mimo wszystko na moje obowiazki a gratisy od tz mnie poprostu wkurzaja. Niestety jak mu mowie ze nie mam czasu to strzela fochy, zlosci sie i robi tylko to co konieczne bo wie ze ja tego nie dam rady zrobic a reszte ma w d.... I tak naprawde nie dziecko jest problemem w zwiazku a moj urlop maciezynski u to ze tz od zawsze byl odemnie bardziej. Nawet bardziej zmeczony kiedy danego dnia ja pracowalam 13h stojac i siadajac ze dwa razy w ciagu dnia na chwile bo to praca w sklepie gdzie pracownicy maja zakaz siedzenia. Eh. Juz sie nie moge doczekac kiedy wreszcie zacznie sie nam lepiej zycie ukladac bo ciagle czekamy na mieszkanie (to z licytacji komorniczej) i na dodatek musimy auto sprzedac bo niestety bmw w naszym przypadku okazalo sie bardzo przyslowiowe bedziesz moal wydatki i to tez stresuje czy sie sprzeda. Mysle ze jak sie wszystko ulozy to i miedzy mna i tz bedzie mniej napiecia i nerwow. To sie wam wyzalilam nocna pora i uciekam spac.
Ecencia, u nas różnie bywa, bo TŻ pracuje teraz po 12, 13 godzin i oboje padamy na twarz po całym dniu. A mamy wspólną tylko niedzielę, wiec czasem dopadaja mnie doły, bo jednak trudno sobie poradzić ze wszystkim samej... ale plus za to, że mój mąż zdaje sobie sprawę, że nie jest mi łatwo. Myślę, że powinnaś zrobić tak jak pisze Agatka i Integra plus ja bym dodatkowo porozmawiala o konkretnym podziale obowiązków. U mnie np Tż kąpie córę i wyrzuca śmieci, no i robi zakupy często, bo jednak ja wszystkiego do wózka nie upchnę (wczoraj np moja córka jechała wózkiem z porem wystającym z gondoli bo juz nigdzie miejsca nie znalazłam). Niby niewiele, a jednak ułatwia życie No i może dobrze by Wam zrobiło, gdybyście znaleźli odrobinę czasu dla siebie, kiedy maluch śpi. My staramy się poświęcić sobie chociaż godzinkę wieczorami, jest to spory wysiłek by wszystko zgrać, ale czasem udaje się wspólnie obejrzeć film lub zjeść romantico kolację Dodam, że mój TŻ to typowy balaganiarz, zostawia swoje rzeczy wszędzie i sporo muszę zrzędzić czasem, by to ogarnął . Nie zawsze jest różowo, ale myślę, że z czasem się dogadacie, zwłaszcza jeśli na własnej skórze doświadczy, jak to jest


Integra, Rybka, Oluch - fajnie, że piszecie

Edytowane przez Domi_00
Czas edycji: 2014-10-08 o 11:34
Domi_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-08, 11:32   #2220
Integra
Zakorzenienie
 
Avatar Integra
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 4 616
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Iza188 no ceny to oni mają konkretne. Lalki też tanie nie są, gdyby nie to, że chcę jej pokupić parę fajnych rzeczy z pieniędzy z chrzcin, żeby się nie rozeszły, to bym nawet na nie nie spojrzała
Oluch_ na początku nigdy nie jest łatwo. A z tymi kwiatami, to u mnie jest tak samo, przeprosiny i Dzień Kobiet Tylko mój uważa, że jak dostanę jedną róże, to mi wystarczy
__________________

Integra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-21 19:49:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.