9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014 - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-09, 16:23   #2311
cinnilla88
Raczkowanie
 
Avatar cinnilla88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 309
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Czesc dziewczyny, w sobote mam wesele swojej przyjaciolki. Sciagalam mleko dla Laury, bo miala zostac z dziadkami ale pojawil sie problem, bo Laura nie chce jesc z butelki. Jest jeden wielki ryk. Dziwie sie, bo jeszcze dwa tygodnie temu dawalam jej i pila normalnie. I nie wiem co teraz robic czy dalej probowac ja karmic butelka czy darowac sobie i wziac ja ze soba. Tylko co ja uzyje wtedy na tym weselu...
__________________
PROSIMY O GŁOS! CODZIENNIE MOŻNA GŁOSOWAĆ NA LAURĘ TUTAJ
cinnilla88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 17:31   #2312
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cinilla schowaj sie gdzieś daleko i niech ktoś inny spróbuje małej podać mleko.

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Jeszcze mi sie przypomniało, jak babcia Mikołaja miała problem jak jej nie chciał zaczac jesc z butelki, to go położyła tak jak ja go kładę do karmienia (na wężu) i podała. I załapał
A podobno dziadek juz chciał,po nas dzwonić
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 17:38   #2313
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
Eydrith-

Nie wiem jak u was, u nas masaaaaakryyyyycznie gorąco
Coś pięknego młody śpi mimo, ze nie chodzę tylko siedzę na ławeczce. To mu sie zdarza baaaardzo rzadko.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
u mnie mała na początku wcale nie spała na dworze, a teraz wystarczy otwarte na oścież okno i już śpi

Cytat:
Napisane przez Eydrith Pokaż wiadomość
dzięki Dziewczyny Dziadek mial 89 lat, już od dawna chorował i w sumie teoretycznie byliśmy przygotowani że w każdej chwili może odejść, no ale wiecie jak to jest ... martwię się o Babcię, jest w bardzo kiepskim stanie, ponad 60 lat przeżyli razem i strasznie to przeżywa

rodzice mówią żebyśmy nie przyjeżdżali na pogrzeb i teraz sama nie wiem ... jechać, nie jechać?
jeśli to nie jest bardzo daleko, to jedź, chyba że masz w głębi serca przekonanie że nie trzeba... jeśli nie masz, to możesz mieć potem wyrzuty sumienia, jak będziesz mieć gorsze dni, nawet jeśli teraz decyzję przemyślisz i uznasz za właściwą...
no ja bym pojechała w każdym razie...

Cytat:
Napisane przez dusia_tcv Pokaż wiadomość
Nie miałam sił ochoty teraz wiem że nic mi już nie zwróci Miłoszka ale muszę się pozbierać
bardzo współczuję

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
Cinilla schowaj sie gdzieś daleko i niech ktoś inny spróbuje małej podać mleko.

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Jeszcze mi sie przypomniało, jak babcia Mikołaja miała problem jak jej nie chciał zaczac jesc z butelki, to go położyła tak jak ja go kładę do karmienia (na wężu) i podała. I załapał
A podobno dziadek juz chciał,po nas dzwonić
bardzo dobry pomysł - jeszcze można spróbować karmić chodząc, ale to przy małym dziecku, albo silnej męskiej ręce - jak załapie, to powinna dalej już jeść... mnie Ola nie jadła z butli (nie testowałam tylko zostawiłam z Teściową - myślałam że głodne dziecko w końcu zacznie jeść... ostatecznie Babcia 3 razy wnuczkę przebierała całą oblaną mlekiem, mała trochę zjadła ale nie za wiele i usnęła z płaczu i kołysania przez babcię ... no ale gdybym ja ją miała uczyć to pewnie byłoby to samo, więc teraz też nie uczę z butli - trudno...)
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 17:42   #2314
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez cinnilla88 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny, w sobote mam wesele swojej przyjaciolki. Sciagalam mleko dla Laury, bo miala zostac z dziadkami ale pojawil sie problem, bo Laura nie chce jesc z butelki. Jest jeden wielki ryk. Dziwie sie, bo jeszcze dwa tygodnie temu dawalam jej i pila normalnie. I nie wiem co teraz robic czy dalej probowac ja karmic butelka czy darowac sobie i wziac ja ze soba. Tylko co ja uzyje wtedy na tym weselu...
a może musi mieć już smoczek od butelki z innym przepływem??

debeściara chłonę każdy Twój post i agatki (któraś jeszcze ma kolejne dziecko) tak dobrze radzicie sobie mając kolejne dzieci - uświadamiacie mnie że przy drugim (które chce mieć) może być nie tylko problem z drugim ale jeszcze większy z zazdroscia pierwszego - życze wytrwałości
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 17:52   #2315
cinnilla88
Raczkowanie
 
Avatar cinnilla88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 309
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Malwiska smoczek tez jest zmieniony i nie odpowiada...
__________________
PROSIMY O GŁOS! CODZIENNIE MOŻNA GŁOSOWAĆ NA LAURĘ TUTAJ
cinnilla88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 18:14   #2316
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez cinnilla88 Pokaż wiadomość
Malwiska smoczek tez jest zmieniony i nie odpowiada...
a temperatura? celebrinfea pisała coś o odpowiedniej temperaturze mleka...
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 18:25   #2317
ecencia
Raczkowanie
 
Avatar ecencia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 292
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

debesciara to ja Cie podziwiam, trojka dzieci z tz zmeczonym po 8h pracy. My max 2 plamujemy.
ecencia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 18:25   #2318
cinnilla88
Raczkowanie
 
Avatar cinnilla88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 309
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Tez jest ok. Nie wiem czy to moze byc przez to ze ja dziasla swedza?
__________________
PROSIMY O GŁOS! CODZIENNIE MOŻNA GŁOSOWAĆ NA LAURĘ TUTAJ
cinnilla88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 21:25   #2319
Integra
Zakorzenienie
 
Avatar Integra
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 4 616
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

joanna2228 moje kondolencje...
Eydrith przyjmij wyrazy współczucia...
dusia trzymaj się...


Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
takie coś chcą sprawdzić Oliwce dziadkowie - będzie się woziła
My kupiliśmy coś podobnego Tymkowi na drugie urodziny i szkoda mi tych pieniędzy Mam nadzieję, że Wy będziecie go częściej używać niż my
Cytat:
Napisane przez Eydrith Pokaż wiadomość
pochwal się koniecznie jak uszyjesz, jestem pewna że wyjdzie Ci lepsza niż ze sklepu
Czy lepsza to nie wiem, ale kupiłam sobie dziś maszynę, więc mam motywację Na pierwszy ogień z maskotek pójdzie chyba jednak smok, ale wcześniej zabieram się za literki

Cytat:
Napisane przez robaczek-85 Pokaż wiadomość
Integra z tą lalką to fajnie wymyśliłaś, myślałam nad czymś na pamiątkę po chrzcinach. Zastanawiałam się nad zabawką typu stojak gimnastyczny ale teraz stwierdzam że lala jest na dłużej, ja do dziś mam lakę którą dostałam na roczek od chrzestnej. Podobają mi się tego typu lalki http://anielskisklep.blogspot.com/20...ni-jesien.html
Coś takiego chce jej właśnie uszyć
Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Dziewczyny pytanie. Teściowa wprowadza u siebie "pakiety startowe" dla mam. Biorąc pod uwagę doświadczenie z pierwszych tygodni po porodzie to co byście tam mile widziały? Z góry dzięki za przemyślenia.
U mnie sprawdziły się ręczniki jednorazowe. W czasie połogu nie było problemu z wytarciem się po prysznicu...

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
debeściara chłonę każdy Twój post i agatki (któraś jeszcze ma kolejne dziecko) tak dobrze radzicie sobie mając kolejne dzieci - uświadamiacie mnie że przy drugim (które chce mieć) może być nie tylko problem z drugim ale jeszcze większy z zazdroscia pierwszego - życze wytrwałości
Z drugim dzieckiem jest łatwiej. Wiesz czego się mniej więcej spodziewać, co jest ważne, a czym się nie przejmować, ale faktycznie może być problem z pierworodnym.

Dziewczyny czy Wasze starsze dzieci też mają takie napady złości? Tymek od niedawna potrafi wpaść w histerię z byle powodu. Nie wiem czy to wina siostry, czy przedszkola, a może jednego i drugiego? Sama już nie wiem co robić. Dzisiaj się wściekł, bo babcia pojechała na nocny dyżur, a on jej chciał coś powiedzieć. Zaczął krzyczeć, więc powiedziałam, że ma iść do swojego pokoju i przyjść jak się wykrzyczy. Po paru minutach weszłam do niego, żeby porozmawiać, ale się jeszcze nie uspokoił, zaczął mnie bić i ugryzł. Nie wiem już co mam z nim zrobić. Nigdy się tak nie zachowywał....
__________________

Integra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 22:00   #2320
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
joanna2228 moje kondolencje...
Eydrith przyjmij wyrazy współczucia...
dusia trzymaj się...



My kupiliśmy coś podobnego Tymkowi na drugie urodziny i szkoda mi tych pieniędzy Mam nadzieję, że Wy będziecie go częściej używać niż my
Czy lepsza to nie wiem, ale kupiłam sobie dziś maszynę, więc mam motywację Na pierwszy ogień z maskotek pójdzie chyba jednak smok, ale wcześniej zabieram się za literki


Coś takiego chce jej właśnie uszyć

U mnie sprawdziły się ręczniki jednorazowe. W czasie połogu nie było problemu z wytarciem się po prysznicu...


Z drugim dzieckiem jest łatwiej. Wiesz czego się mniej więcej spodziewać, co jest ważne, a czym się nie przejmować, ale faktycznie może być problem z pierworodnym.

Dziewczyny czy Wasze starsze dzieci też mają takie napady złości? Tymek od niedawna potrafi wpaść w histerię z byle powodu. Nie wiem czy to wina siostry, czy przedszkola, a może jednego i drugiego? Sama już nie wiem co robić. Dzisiaj się wściekł, bo babcia pojechała na nocny dyżur, a on jej chciał coś powiedzieć. Zaczął krzyczeć, więc powiedziałam, że ma iść do swojego pokoju i przyjść jak się wykrzyczy. Po paru minutach weszłam do niego, żeby porozmawiać, ale się jeszcze nie uspokoił, zaczął mnie bić i ugryzł. Nie wiem już co mam z nim zrobić. Nigdy się tak nie zachowywał....
tylko cierpliwość i zrozumienie...
moje dzieci powariowały tak w końcówce ciąży (moja wina, bo trzeba jednak było iść na zwolnienie i poświęcić im więcej czasu) i zostało im trochę jeszcze na początku po porodzie, teraz już lepiej jest u Jeremka, ale Ola (tak jak większość problemowych 2,5latka) jeszcze nadal ciężka, pewnie właśnie dlatego że zaczęła przedszkole... ale i tak mi się wydaje dużo lepiej, bo tylko jedno dziecko jest "straszne"
nie wiem jak Twój Tymek ma normalnie, ale moje dzieci nigdy nie chcą rozmawiać jak nabroją - o ile Jeremi jeszcze da się groźbą dalszej kary przekonać to Ola zupełnie nie współpracuje w tym temacie... zachowuje się podobnie jak Twój dziś, choć mnie nigdy nie próbowały bić i gryźć powyżej roku (do roku to wiadomo że dziecko różnych dziwnych metod próbuje, niekoniecznie świadome że to jest źle...)
tak po prawdzie to nie wiem co z tym fantem zrobić, bo mam wrażenie że ona nie chce współpracować, właśnie żeby nie usłyszeć co jest nie tak, z drugiej strony jednak nie mogę patrzeć jak tak płacze dłużej (na początku ze złości, to mnie nie rusza to, ale potem jednak już z żalu i naprawdę potrzebuje się przytulić, ale nie współpracuje poza ciągłym powtarzaniem "chcę się przytulić"- ja mam w ogóle wrażenie że ta jej potrzeba jest tak silna w tym momencie że ona nie potrafi jej opanować - ona jest w ogóle bardzo przytulaśna)

A propos przytulaśności Oli, sytuacja z dziś: karmię sobie Basię, ale że rzeczywiście jest problem z tą jedną piersią, to położyłam się do karmienia - wtedy problemu nie ma , przyleciała Ola - a specjalnie włączyłam bajkę żeby dała mi w spokoju pokarmić i głaszcze mi Basię, którą to rozprasza... no to dałam jej trochę pogłaskać, poprzytulać się i mówię, że Basia by teraz trochę zjadła w spokoju i żeby już jej chwilę nie głaskała - nic oczywiście nie dało, "tylko po rączkach, mogę?" i głaszcze dalej no to ja sobie wymyśliłam że jak jej czułości brakuje to może ją wezmę od drugiej strony i mówię: to połóż się to ja pogłaszczę Ciebie... Olka cała happy się ułożyła i mówi tak: "to Ty mnie, a ja Basię będę głaskała"
Dobrze że Basia je w takich ekstremalnych warunkach też, bo inaczej by z głodu padła - Ola jadła tylko jak był spokój... musiałam z nią do drugiego pokoju wychodzić nawet jak Jeremi bajkę oglądał....
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 22:05   #2321
robaczek-85
Rozeznanie
 
Avatar robaczek-85
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 524
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

A u nas mleko młoda ciągnie z butelki ale żadnego innego płynu nie wezmie nawet do ust, próbowałam dosladzac i rumianek i wodę i nic, za to nauczyla się pić z lyzeczki, ale pijemy po trochu przez caly dzien, ale z mlekiem to tak nie da rady.
Bylismy na kontrolnym usg bioderek i mamy już zdrowe bioderko

Dusia trzymaj się, masz dla kogo
__________________
Wojtulek 29.01.2009

1.11.2012

Kingusia 18.06.2014
Moje rękodzieło
Baza adresów onion
Kuchennie
BRUTAL SEARCH
robaczek-85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-09, 23:09   #2322
kularek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 328
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

joanna - strasznie współczuję - trzymaj się kochana

Oldzia - jak przy pierwszym dziecku tż mi tak mówił, że mały głodny i żebym mu dała jeść to mu odpowiadałam do ty mu daj i wychodziłam z pokoju - i jak zaczął częściej przebywać z dziećmi to w końcu zrozumiał i teraz tylko pyta czy najedzony jak mówię, że tak i kiedy jadł to chociaż z nim mam spokój i wiele razy odpowiada innym na takie przygadywanie


malwiska - ja mam za słabe nerwy żebym w spokoju słuchała takich "rad" skierowanych co tu się oszukiwać do Ciebie a mówienie do Oliwki jest tylko przykrywką żebyś się ruszyła do dziecka - moja teściowa tak robi jeszcze za każdym razem patrzy się na mnie i czeka co zrobię - a we mnie aż się gotuje ze złości



mamaya - myślałam, że wiesz, że w październiku nie będzie szczepionek - pisałam kiedyś o tym ale chyba nikt uwagi za bardzo nie zwrócił - my kupiliśmy już chyba ponad 3 tyg temu i teraz czeka bo szczepienie przez naszą chorobę nam się przesunęło
więc Cię nie pocieszę bo pewnie do listopada już się nigdzie nie dostanie niestety


robaczek - bardzo dobrze napisałaś o tym karmieniu a mam pytanie o ten traktor Wojtusia - mój synuś też nie chce niczego innego tylko traktor - znalazłam jeden ale tż mówi, że akumulator w nim nie jest za dobry i jeździ prawie w miejscu - szukałam innego ale wszędzie samochody - a ten Wasz ? poleciłabyś go ? i ile ma akumulatorów 2 czy 1 ?


Iza - no coś ty na pewno nie za mało - ja zawsze uważam, ze każdy daje tyle ile może, na ile go stać i już -u nas np. moja siostra która wtedy nie pracowała i mają jeszcze z mężem kredyt na głowie dała 100 zł + album prawie za 100 zł a brat tż któremu powodzi się lepiej niż dobrze dał 800 - uważam, że nie ma co porównywać tych osób ze sobą a mój synuś i tak woli ciocię którą uwielbia i bardzo za nią tęskni



Eydrith - współczuję - trzymaj się - wiesz ja bym chyba pojechała chociaż ze względu na babcię

Dusia -


debesciara - ja już Cześka widziałam i nawet tż go pokazałam bo mi się spodobał bardzo - nie lubię tego sklepu a mój tż jeszcze bardziej i nawet nie wiedziałam, ze są tam zabawki jakieś ale w takim razie przy najbliższej okazji zajrzę - dzięki


Integra - pochwal się swoją twórczością jak skończysz masz rację, że z drugim dzieckiem jest łatwiej - od siebie mogę dodać, że nie zwraca się już uwagi na pewne rzeczy i nie zamartwia niepotrzebnie a napady złości ....... oszaleję od nich niedługo ........ mojemu synusiowi też się tak zdarza, że chciał coć komuś powiedzieć i nie zdążył, że ma nierówno ułożoną przytulankę, że rękaw nierówno wystaje a najgorsze dla mnie, że " coś mu w bucie niedobrze" i zakładamy te buty z 5 razy a mały drze się w wózku ubrany już do wyjścia a we mnie się już gotuje albo mi ręce opadają i nawet podnieść mi się nie chce do tego przychodzi moja babcia z radami a synuś-starszy jak tylko ją zobaczy to drze się jeszcze bardziej, że mu źle ale może to takie etapy ? bo mój też przez pewien czas gryzł, potem pluł a teraz już mu to przeszło na szczęście
teraz ulubione powiedzenie to " uspokój mnie bo zaraz będę ryczał tak długo i się nie uspokoję aż do nocy"

Edytowane przez kularek
Czas edycji: 2014-10-09 o 23:14
kularek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 05:18   #2323
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Witamy się znad butli u nas to już 99,9% takiego karmienia no trudno. Jutro znaczy dziś możemy jabłko wprowadzić. Muszę z dzieckiem częściej do lekarza chodzić i mówić czego nie robi. Zaraz po wizycie zaczyna próbować. Zjadła swoje pierwsze 120mm i próbuje na boczki się turlać A w ogóle to młoda piosenki z Pana Kleksa uwielbia i Mury Kaczmarskiego w wykonaniu taty. Dziwny gust...
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 06:52   #2324
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Witamy się znad butli u nas to już 99,9% takiego karmienia no trudno. Jutro znaczy dziś możemy jabłko wprowadzić. Muszę z dzieckiem częściej do lekarza chodzić i mówić czego nie robi. Zaraz po wizycie zaczyna próbować. Zjadła swoje pierwsze 120mm i próbuje na boczki się turlać A w ogóle to młoda piosenki z Pana Kleksa uwielbia i Mury Kaczmarskiego w wykonaniu taty. Dziwny gust...
Nie ma co sie przejmowac ze mm. Ja karmie kp - czasami jest super a czasem sie namecze...

Moje poklady cierpliwosci powoli sie koncza... dopadlo mnie jakies przeziebienie, nie mam goraczki ale za to jestem mega oslabiona, a jak pomysle o weekendzie bez tz
Chyba sciagne dzis pokarm i dam tz zeby wstal w nocy... marzy mi sie wiecej snu...

Wysyłane z mojego LG-P500 za pomocą Tapatalk 2
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 08:41   #2325
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Oj tak sen to by się przydał, aczkolwiek dziś z przerwami 7,5h w tym 5 bez przerwy cudooo. Malwiska jak młoda nie ma psiej fobii to wbijajcie na weekend
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 08:43   #2326
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Integra Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wasze starsze dzieci też mają takie napady złości? Tymek od niedawna potrafi wpaść w histerię z byle powodu. Nie wiem czy to wina siostry, czy przedszkola, a może jednego i drugiego? Sama już nie wiem co robić. Dzisiaj się wściekł, bo babcia pojechała na nocny dyżur, a on jej chciał coś powiedzieć. Zaczął krzyczeć, więc powiedziałam, że ma iść do swojego pokoju i przyjść jak się wykrzyczy. Po paru minutach weszłam do niego, żeby porozmawiać, ale się jeszcze nie uspokoił, zaczął mnie bić i ugryzł. Nie wiem już co mam z nim zrobić. Nigdy się tak nie zachowywał....
U nas wiele dziwnych zachowań przerabiamy... jakieś dwa miesiące temu były napady płaczu znikąd, trwające godzinę albo więcej... i teksty typu "ja muszę płakać". Teraz mamy typowe testowanie cierpliwości, jak tylko czegoś zabronię, to jest więcej niż pewne, że zaraz mała to zrobi... Albo ociąganie się "chodź się ubrać", "jedz śniadanie" powtórzone trylion razy a Matyldka wtedy musi wykonać najcudaczniejsze pozy, miny, czasem udaje że przysypia.. byle tylko się nie posłuchać A napady złości? Oczywiście.. aga_tka pisze, że u niej się skończyło dawno temu.. u nas Matyldka byłą w szczytowej formie jeśli chodzi o bicie kiedy miała 2 latka równe.. Teraz też jej się zdarza i co gorsza w konkretnych sytuacjach, np kiedy jej czegoś kategorycznie zabronię, albo zabiorę, często mnie wtedy uderzy.. mimo, że tłumaczę.. że ja jej nie biję, dlaczego to robisz? lubisz jak mamusię boli? w końcu przeprosi (oczywiście na żądanie ), ale mam wrażenie że to już jej odruch... skąd to się bierze? Przecież nikt jej nie bije (nawet klapsa), w domu też nikt się nie bije przecież... w tv też takich rzeczy nie widzi.. nie wiem A gryzienie.. niestety też znam i nienawidzę tego bo to naprawdę cholernie boli.. ale tego na szczęście nie robi ze złości tylko dla zabawy/przekory

Cytat:
Napisane przez aga__tka Pokaż wiadomość
tylko cierpliwość i zrozumienie...
moje dzieci powariowały tak w końcówce ciąży (moja wina, bo trzeba jednak było iść na zwolnienie i poświęcić im więcej czasu) i zostało im trochę jeszcze na początku po porodzie, teraz już lepiej jest u Jeremka, ale Ola (tak jak większość problemowych 2,5latka) jeszcze nadal ciężka, pewnie właśnie dlatego że zaczęła przedszkole... ale i tak mi się wydaje dużo lepiej, bo tylko jedno dziecko jest "straszne"
nie wiem jak Twój Tymek ma normalnie, ale moje dzieci nigdy nie chcą rozmawiać jak nabroją - o ile Jeremi jeszcze da się groźbą dalszej kary przekonać to Ola zupełnie nie współpracuje w tym temacie... zachowuje się podobnie jak Twój dziś, choć mnie nigdy nie próbowały bić i gryźć powyżej roku (do roku to wiadomo że dziecko różnych dziwnych metod próbuje, niekoniecznie świadome że to jest źle...)
tak po prawdzie to nie wiem co z tym fantem zrobić, bo mam wrażenie że ona nie chce współpracować, właśnie żeby nie usłyszeć co jest nie tak, z drugiej strony jednak nie mogę patrzeć jak tak płacze dłużej (na początku ze złości, to mnie nie rusza to, ale potem jednak już z żalu i naprawdę potrzebuje się przytulić, ale nie współpracuje poza ciągłym powtarzaniem "chcę się przytulić"- ja mam w ogóle wrażenie że ta jej potrzeba jest tak silna w tym momencie że ona nie potrafi jej opanować - ona jest w ogóle bardzo przytulaśna)

A propos przytulaśności Oli, sytuacja z dziś: karmię sobie Basię, ale że rzeczywiście jest problem z tą jedną piersią, to położyłam się do karmienia - wtedy problemu nie ma , przyleciała Ola - a specjalnie włączyłam bajkę żeby dała mi w spokoju pokarmić i głaszcze mi Basię, którą to rozprasza... no to dałam jej trochę pogłaskać, poprzytulać się i mówię, że Basia by teraz trochę zjadła w spokoju i żeby już jej chwilę nie głaskała - nic oczywiście nie dało, "tylko po rączkach, mogę?" i głaszcze dalej no to ja sobie wymyśliłam że jak jej czułości brakuje to może ją wezmę od drugiej strony i mówię: to połóż się to ja pogłaszczę Ciebie... Olka cała happy się ułożyła i mówi tak: "to Ty mnie, a ja Basię będę głaskała"
Dobrze że Basia je w takich ekstremalnych warunkach też, bo inaczej by z głodu padła - Ola jadła tylko jak był spokój... musiałam z nią do drugiego pokoju wychodzić nawet jak Jeremi bajkę oglądał....
Dużo sensu w tym co mówisz o braku współpracy.. Matyldka ma tak, że jak jej coś tłumaczę to wygina się, patrzy się wszędzie byle nie na mnie.. tak jakby właśnie nie chciała tego słyszeć.. z drugiej strony wiem, że dobrze wie że nie powinna tak robić, ale robi bo testuje cierpliwość No ale kiedy pytam dlaczego tak robi, nie odpowie mi przecież że "mamusiu testuję twoją cierpliwość".. więc nigdy nie wie co odpowiedzieć i ucieka wzrokiem gdzie się da... No ale z drugiej strony skoro Twój Jeremek ma ten etp już za sobą to wlewa to w moje serce nadzieję, że z czasem przejdzie
A głaskanie Basi hehe dwulatki czy już prawie trzylatki jak Twoja Ola mają trochę swój świat, czasem to rozkoszne, czasem denerwuje, czasem jedno i drugie.. Matyldka jest na etapie wielkiej miłości do wszystkich miśków, lalek i teraz właśnie odnalazła swoje stare zabawki, które wymyłam dla Ignasia (grzechotki, gryzaki itp) i wyjmuje z pudełka i roznosi po domu, mówię jej żeby zostawiła bo to zabawki dla małych dzidziusiów, a ona mówi "wiem, daję lalusi no!" no i tym sposobem każdy pluszak czy lalka leży teraz z gryzakiem czy tym podobnym gadżetem
Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
debesciara - ja już Cześka widziałam i nawet tż go pokazałam bo mi się spodobał bardzo - nie lubię tego sklepu a mój tż jeszcze bardziej i nawet nie wiedziałam, ze są tam zabawki jakieś ale w takim razie przy najbliższej okazji zajrzę - dzięki


Integra - pochwal się swoją twórczością jak skończysz masz rację, że z drugim dzieckiem jest łatwiej - od siebie mogę dodać, że nie zwraca się już uwagi na pewne rzeczy i nie zamartwia niepotrzebnie a napady złości ....... oszaleję od nich niedługo ........ mojemu synusiowi też się tak zdarza, że chciał coć komuś powiedzieć i nie zdążył, że ma nierówno ułożoną przytulankę, że rękaw nierówno wystaje a najgorsze dla mnie, że " coś mu w bucie niedobrze" i zakładamy te buty z 5 razy a mały drze się w wózku ubrany już do wyjścia a we mnie się już gotuje albo mi ręce opadają i nawet podnieść mi się nie chce do tego przychodzi moja babcia z radami a synuś-starszy jak tylko ją zobaczy to drze się jeszcze bardziej, że mu źle ale może to takie etapy ? bo mój też przez pewien czas gryzł, potem pluł a teraz już mu to przeszło na szczęście
teraz ulubione powiedzenie to " uspokój mnie bo zaraz będę ryczał tak długo i się nie uspokoję aż do nocy"
No tak przecież mogłaś widzieć Cześka, oj "mama gapa" Powiem Ci że ja TK Maksa dość lubię, zwłaszcza dla dzieci, lub jak mam kupić coś na prezent.. a zabawki naprawdę można tam znaleść oryginalne, tylko gorzej z grami czy książeczkami bo często są po angielsku... a często wypatruję wyprzedażowych wieszaków, czasem naprawdę znajdzie się perełka za niewielkie pieniądze Teraz na zbliżające się uroczystości kupiłam Matylce dwie śliczne sukienki za ok 20 i 40zł.

aaa co do złych zachowań naszych starszaków wydaje mi się że to jednak taka forma zazdrości, bo mamy dzieci w różnym wielku od 1,5 do 4 lat i o dziwo każde z nich zrobiło się teraz nagle niesforne.. chyba to nie przypadek
Uśmiałam się z tekstu Twojego synka mój miszcz
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 08:49   #2327
mamaya
Zakorzenienie
 
Avatar mamaya
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 114
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

kularek, ja doskonale o tym wiedziałam, ze nie bedzie Infanrixu we wrześniu, ale miała pojawić sie w połowie października. Takie miałam informacje z sanepidu.
Ale nie jest juz to istotne, bo w poniedziałek jedziemy na szczepienie do przychodni, w ktorej ostał sie Infanrix.
Celebrinfea, jeszcze raz baaardzo dziękuje Tyłek mi uratowała.


iPhone
mamaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 08:53   #2328
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

A co do kp, coraz więcej dziewczyn widzę że rezygnuje, no cóż.. taka kolej rzeczy, chociaż ja mimo że to u mnie trochę mija się z celem nie umiem zrezygnować Pewnie dlatego że moje dzieciaki lubią tego cyca dziamgać.. mimo że się nie najadają Chyba taka moja uroda.. w ogóle ostatnio doszłam do wniosku, że mój brak pokarmu chyba związany jest z małymi otoczkami sutkowymi, bo zawsze jak widzę karmiącą mamę i jakimś cudem zobaczę jej cyca jak np teraz jak byłam w szpitalu to ma dużą otoczkę, a w końcu dziecko zasysając otoczkę pobudza produkcję mleka, a u mnie jej prawie nie ma (ma może niecały 1cm).. Dziewczyny kp jak to u Was wygląda? Jak możecie napiszcie, zrobię autorskie badanie
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:12   #2329
Oluch_
Raczkowanie
 
Avatar Oluch_
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 77
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
A co do kp, coraz więcej dziewczyn widzę że rezygnuje, no cóż.. taka kolej rzeczy, chociaż ja mimo że to u mnie trochę mija się z celem nie umiem zrezygnować Pewnie dlatego że moje dzieciaki lubią tego cyca dziamgać.. mimo że się nie najadają Chyba taka moja uroda.. w ogóle ostatnio doszłam do wniosku, że mój brak pokarmu chyba związany jest z małymi otoczkami sutkowymi, bo zawsze jak widzę karmiącą mamę i jakimś cudem zobaczę jej cyca jak np teraz jak byłam w szpitalu to ma dużą otoczkę, a w końcu dziecko zasysając otoczkę pobudza produkcję mleka, a u mnie jej prawie nie ma (ma może niecały 1cm).. Dziewczyny kp jak to u Was wygląda? Jak możecie napiszcie, zrobię autorskie badanie
Debesciara ja się nie wpasowuje w Twoją teorię. Całe sutki mam bardzo małe (aż smielismy się z tz że pewnie Mała przez to nie chce smoczka bo tak małych jak moje sutki to nie produkują), więc i otoczkę też mam małą a wiecznie mam problem z nadprodukcja. Wiem, że to dużo lepiej niż brak pokarmu ale ciągle obolałe piersi i wielka powódź mimo wkładek laktacyjnych są dobijajace.
Oluch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:13   #2330
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
teraz ulubione powiedzenie to " uspokój mnie bo zaraz będę ryczał tak długo i się nie uspokoję aż do nocy"
BOSKIE (ale bym miała chęć udusić jakby moje dziecko tak wymyśliło - taką chęć miewam regularnie, żeby nie było że mam aniołki )

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Witamy się znad butli u nas to już 99,9% takiego karmienia no trudno. Jutro znaczy dziś możemy jabłko wprowadzić. Muszę z dzieckiem częściej do lekarza chodzić i mówić czego nie robi. Zaraz po wizycie zaczyna próbować. Zjadła swoje pierwsze 120mm i próbuje na boczki się turlać A w ogóle to młoda piosenki z Pana Kleksa uwielbia i Mury Kaczmarskiego w wykonaniu taty. Dziwny gust...
moja lubi podobnie jak starsze: pompuj zęzę... no i czołówkę z jedyneczki: dobrze w domu być z mamą...

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
A co do kp, coraz więcej dziewczyn widzę że rezygnuje, no cóż.. taka kolej rzeczy, chociaż ja mimo że to u mnie trochę mija się z celem nie umiem zrezygnować Pewnie dlatego że moje dzieciaki lubią tego cyca dziamgać.. mimo że się nie najadają Chyba taka moja uroda.. w ogóle ostatnio doszłam do wniosku, że mój brak pokarmu chyba związany jest z małymi otoczkami sutkowymi, bo zawsze jak widzę karmiącą mamę i jakimś cudem zobaczę jej cyca jak np teraz jak byłam w szpitalu to ma dużą otoczkę, a w końcu dziecko zasysając otoczkę pobudza produkcję mleka, a u mnie jej prawie nie ma (ma może niecały 1cm).. Dziewczyny kp jak to u Was wygląda? Jak możecie napiszcie, zrobię autorskie badanie
ja mam duże ale moja siostra ma małe otoczki i naprawdę nieduże piersi (przed porodem nosiła miseczki A-B) i karmi już ponad rok - karmiła na początku tylko piersią, żadnego mm nie wprowadzała... ale teraz mówi że ona chyba jednak nie miała za dużo pokarmu dlatego musiała tak często karmić i mały wołał głównie w nocy (w nocy jest treściwszy pokarm) ale za to przybierał jak na drożdżach... nie wisiał jej przy cycku, ale tak chyba max 2h wytrzymywał, bo pamiętam że jak z nim zostałam bo szła do gin po 2miesiącach, to przed karmiła i zaraz po też, a gin miała pod blokiem...
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:15   #2331
Eydrith
Zadomowienie
 
Avatar Eydrith
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 667
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

dzięki za rady Dziewczyny, u nas problem polega na tym że nie mamy samochodu, a to jest aż 300 km gdybyśmy mieli auto to sprawa by była oczywista, a tak jest problem, ale TŻ obiecal że postara się coś wykombinować bo mi się już w nocy ten pogrzeb śnił, mialabym straszne wyrzuty gdybyśmy nie pojechali

dusia współczuję bardzo

szczerze mówiąc jak tak czytam o problemach ze starszakami to dochodzę do wniosku że nie będziemy robić konkurencji naszej pierworodnej

zmykam na razie, miłego dnia Mamuśki
__________________
eat U alive
Eydrith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:16   #2332
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
A co do kp, coraz więcej dziewczyn widzę że rezygnuje, no cóż.. taka kolej rzeczy, chociaż ja mimo że to u mnie trochę mija się z celem nie umiem zrezygnować Pewnie dlatego że moje dzieciaki lubią tego cyca dziamgać.. mimo że się nie najadają Chyba taka moja uroda.. w ogóle ostatnio doszłam do wniosku, że mój brak pokarmu chyba związany jest z małymi otoczkami sutkowymi, bo zawsze jak widzę karmiącą mamę i jakimś cudem zobaczę jej cyca jak np teraz jak byłam w szpitalu to ma dużą otoczkę, a w końcu dziecko zasysając otoczkę pobudza produkcję mleka, a u mnie jej prawie nie ma (ma może niecały 1cm).. Dziewczyny kp jak to u Was wygląda? Jak możecie napiszcie, zrobię autorskie badanie
ale co mam sobie zmierzyć srednice otoczki?? hehe nie wydaje mi się duża
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:45   #2333
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Kularek dzięki za radę, faktycznie nie ma co porównywać.

Od nas damy kasę a od Mikołaja dla siostrzyczki zamówiłam torcik z pieluch z napisem "dla Lenki od Mikołaja"
http://allegro.pl/show_item.php?item=4665925054

Widziałam tez królika na motorze z pampersow tylko dodatki bardziej takie na pierwsza wyprawkę to moze zamówię bratowej mojego M. Jak juz urodzi

Debesciara mi w ciazy otoczka sie bardzo powiększyła i ściemniala. A teraz widze ze powoli wraca do normy. Powiedziałabym, ze jest średniej wielkości

Eydrith no to daleko. A jest szansa żebyś z kimś sie zabrała i pojechała sama w ta i z powrotem ? I jeszcze pomyslałam, ze jeżeli chciałabyś uczestniczyć jakoś w pożegnaniu a w koncu nie będziesz mogła zjawić sie osobiście, to możesz przekazać komuś, zeby zapalił od ciebie światełko a sama w tym czasie możesz sie pomodlic z rodzinka w swoim kościele, albo zamówić msze w intencji... no chybaze dla wsparcia babci chcecie byc, ale to tez możecie ja odwiedzić jakis czas po, na spokojnie.

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

A i jeszcze chciałam sie pochwalić, ze Mikołaj dzisiaj kończy 3 mce
I wczoraj i przedwczoraj zaczął sie śmiać w głos.... na razie dwa razy tylko.
Myślałam ze sama padnę ze śmiechu jak to usłyszałam.

Edytowane przez Iza188
Czas edycji: 2014-10-10 o 09:39
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 09:53   #2334
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
ale co mam sobie zmierzyć srednice otoczki?? hehe nie wydaje mi się duża
taaa i pomnóż razy długość sutka
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, wiem niby że wielkość ppiersi nie wpływa na ilość mleka.. ale myślałam że może anatomia sutka...
Oluch zrujnowałaś moją tezę czyli muszę dalej upatrywać przyczyn... ehhh do trzech razy sztuka, może kiedyś się uda

Eydrith Twój tż zaradny, pewnie auto znajdzie, i dobrze, jedźcie jak masz mieć wyrzuty
A z rodzeństem ja mimo przeciwności i minusów gorąco zachęcam, plusy posiadania rodzeństwa moim zdaniem znacznie przewyższają minusy Aaa my tu piszemy o tym jak młodsze rodzeństwo wpłynęło na starszaków, ale znam też mamy jedynaków (narazie) które też w różnym wieku ich dzieci przechodziły kryzysy/bunty itp także nie myśl sobie, każdy aniołek z czasem pokaże różki
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 11:12   #2335
Oldzia20
Raczkowanie
 
Avatar Oldzia20
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 472
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
Oldzia - jak przy pierwszym dziecku tż mi tak mówił, że mały głodny i żebym mu dała jeść to mu odpowiadałam do ty mu daj i wychodziłam z pokoju - i jak zaczął częściej przebywać z dziećmi to w końcu zrozumiał i teraz tylko pyta czy najedzony jak mówię, że tak i kiedy jadł to chociaż z nim mam spokój i wiele razy odpowiada innym na takie przygadywanie
Tz jak jestem w domu to mówi czasem, że pewnie głodna (a ona jest akurat śpiąca) ale to nie, że ma wyrzut czy coś bo widzi, że jak ją ululam to idzie spać, ale gorzej jak ja wychodzę a on zostaje z nią i np nie spała i po zamknięciu drzwi jest wrzask. On nie potrafi jej tak uspokoić jak ja i nie wie akurat, że może siku zrobiła (choć już mu mowie, że jak jest krzyk to niech zmieni pieluche najpierw) no to pozostaje mu głod i tak po którymś razie jak zostawał z wielkim krzykiem powiedział mi to zostaw butle to zobaczysz (a karmiłam przed wyjsciem, wychodziłam na 30 minut i potem po powrocie) a w międzyczasie Tz dał jej butlę no i wypijała wtedy ok 80mlza każdym razem. Także ten no....ja nie wiem o co chodzi może myśli że jak sie napcha to zaśnie a tu zonk zasypia dopiero jak wrócę i dam cycusiaza to wczoraj ojciec do mnie dzwonil miałam mu dać Mała na jakiś czas co bym zakupy zrobiła ale nie umiałam nic ściagnąć a on od razu to kup jej mm, ale powiedziałam mu ze dopóki moge to kp, śpi cała noc 10h bez przerwy to nie może być ten pokarm jakiś lewy no i temat zamknięty

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość

A i jeszcze chciałam sie pochwalić, ze Mikołaj dzisiaj kończy 3 mce
I wczoraj i przedwczoraj zaczął sie śmiać w głos.... na razie dwa razy tylko.
Myślałam ze sama padnę ze śmiechu jak to usłyszałam.
buziaczki dla Mikołaja


Dusia współczuje

Debesciara teoria legła w gruzach Ja może mam dość obszerne otoczki ale była u mnie kobiecina, która miała niewielkie i karmiła już 2 dziecko a może byś zapytała doradcę laktacyjnego o zdanie? albo zadzwonić po darmową poradę https://www.bebiprogram.pl/ekspertki/ tam są z żywienia ale w karmieniu piersią też mogą pomóc

Witam! dziś wraca Tz i tak się ciesze bo teraz widze ile mi pomagałżeby coś sprzątnać to masakra to dziecko płacze to pies chce wyjść na dwór to coś tam, a żeby wyjść z psem to przebrać Mała, gdzie po chwili znów ja trzeba przebrać po chwili jest wrzask bo głód, zamotlam ją to zaś kupa odwiązuję przebieram zaś motlam pies już chodzi niecierpliwy no po prostu katastrofa dziś zajęło mi godzine, żeby wyjść z nią na spacer a gdzie zjeść śniadanie, dopiero przed chwilą jadłam i jade po TZ
Oldzia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 11:21   #2336
Caramel 85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Joanna współczuję trzymaj się
Ecencia mój też na początku leniwy był, ciągle przy kompie siedział, w dodatku straszny bałaganiarz. Ale metodą drobnych kroczków można zdziałać cuda, wierz mi! Najgorzej nie zrobić nic i pozwolić się wykorzystywać. Tak jest u moich rodziców, mama teraz żałuje że nauczyła ojca nicnierobienia, tak jak ty wolała unikać kłótni. W dodatku ja w ogóle nie jestem zżyta z moim ojcem, wiem że to zabrzmi strasznie, ale czasami wolałabym żeby go nie było :/
Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
Inne gadania to takie już skierowane typowo do Oliwki
"ojej jaki masz biały języczek, pleśniaweczki i cię swędzi..."
"ojej mama nie bierze na ręcę i Oliwka znudzona...."
"choć u babci/cioci/dziadka będzie CI lepiej..."
"powiedz mamie że Ci zmino...."
"am am am, tak tak zjadłabyś sobie coś am am am"
Ooł jee uwielbiam takie teksty dodałabym mojej teściowej "oo a gdzie moje dziecko?" i ma tu na myśli mojego Witka albo "oo dziecku się piciu chce, może trzeba mu dać wody" chociaż wie, że Witek w ogóle nie chce pić niczego innego oprócz mleka. To co kurcze mam go poić tą wodą jak kaczkę czy przez kroplówkę?

Eydrith współczuję straty dziadka u nas było podobnie, też wiedzieliśmy że to się stanie, ale cięzko się na coś takiego przygotować.

Dusia strasznie mi przykro, nawet sobie tego nie potrafię wyobrazić.

Debesciara niee to musi być przejściowe bo ludzie by dzieci nie mieli przynajmniej mam taką nadzieję Co do otoczki to u mnie jest duża, a z kp zawsze miałam kłopot, mleka zawsze za mało, nigdy nie mialam nawału itp, ale u mnie to chyba psychika działa swoje, bo nie znoszę kp. Czesiek jest suuuuper! A Ignaś niesamowity słodziak

Cytat:
Napisane przez Eydrith Pokaż wiadomość
szczerze mówiąc jak tak czytam o problemach ze starszakami to dochodzę do wniosku że nie będziemy robić konkurencji naszej pierworodnej
Eee wszystkie dzieci przechodzą etap buntu, a nawet kilka jedynacy też Dzieci które nie mają rodzeństwa, wydają mi się trochę poszkodowane, przynajmniej ja sobie nie wyobrażam nie mieć sióstr Jak wyprowadziły się z domu a ja zostałam sama z rodzicami jako dziecko, to zrobiło się nagle pusto i smutno :/ mimo że nie zawsze się ze sobą dogadywałyśmy.


W ogóle to rozkraczył mi się mój cudowny wózek phil&teds, na szczęście poszła "tylko" rama na spawie, więc tż zawiózł do faceta który spawa aluminium, ale dziś jestem bez wózka
__________________
Andrzejek
Witek
Paulinka

Edytowane przez Caramel 85
Czas edycji: 2014-10-10 o 11:22
Caramel 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 14:14   #2337
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Eydrith Pokaż wiadomość
dzięki za rady Dziewczyny, u nas problem polega na tym że nie mamy samochodu, a to jest aż 300 km gdybyśmy mieli auto to sprawa by była oczywista, a tak jest problem, ale TŻ obiecal że postara się coś wykombinować bo mi się już w nocy ten pogrzeb śnił, mialabym straszne wyrzuty gdybyśmy nie pojechali

dusia współczuję bardzo

szczerze mówiąc jak tak czytam o problemach ze starszakami to dochodzę do wniosku że nie będziemy robić konkurencji naszej pierworodnej

zmykam na razie, miłego dnia Mamuśki
nie no coś Ty, nie oddałabym tych chwil kiedy Ola tuli się do małej, za to żeby nie mieć tych chwil z buntem, z kłótnia (akcja z dziś rano) o to kto będzie siedział na moim lewym kolanie (nie wiem czemu akurat oboje chcieli na lewym )
tych miłych, kiedy kochają mnie 3 małe serduszka, kiedy wszyscy chcą się przytulić, kiedy po raz pierwszy (kolejny) słyszy się "mama" - to jest warte tych wszystkich złości i trudności związanych z tym że małe dziecko ma uczucia, które łatwo zranić, ma swoje potrzeby, a dorośli nie realizują ich wszystkich (z różnych powodów: bo nie można jeść cały dzień czekolady np., albo bo do końca nie umieją ich dobrze zrozumieć) no i jest bardzo emocjonalne - jak kobieta więc na te wszystkie histerie bunty itp. trzeba czasem spojrzeć z myślą - ja też mam złe dni, mnie też jest przykro jak TŻ mi nie chce dać "cukierka" choć w naszym przypadku cukierkiem będzie coś innego...
ja kiedyś czytałam takie porównanie... wprowadzenie drugiego dziecka do domu jest dla tego pierwszego tym samym, co jak maż sprowadza do domu kolejną żonę... nawet jeśli jest to naturalne (są i takie kultury) to raczej nie da się uniknąć "bitwy o uczucia"

Edytowane przez aga__tka
Czas edycji: 2014-10-10 o 14:16
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 14:39   #2338
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cześć

Tymek u babci, Zuzka nadal śpi po spacerze w chuście, obiad się robi, więc mam chwilę

chyba jednak nie nadrobię tego co miałam ale tyle co pamiętam:

Joanna, Eydrith, Dusia - bardzo mi przykro z powodu śmierci Waszych bliskich

przutulaki dziecięce - mój synek nigdy takowego nie miał, a córci kupiłam takie śmieszne coś hand made. Potem pokażę fotkę. Lalka to fajny pomysł z chrzcielnych pieniążków, może i ja kupię taką chociaż chyba gdzieś mamy taką szmacianą

starsze dziecko... mój synek ma problem taki jak Agatki Ola, no, ale są z jednego miesiąca więc ten sam etap rozwojowy...
od czasu jak przemyślałam sprawę staram się jak najwięcej z synkiem spędzać czasu, jako, że lubi pomagać w kuchni, to go wołam do pomocy przy jakichś prostych czynnościach (np. wczoraj wykładał jabłka na ciasto) i potem on ma radochę i czuje się potrzebny.
Pewnie rzeczywiście trzeba to przeczekać, aczkolwiek mnie często wtedy nosi i krzyknę.
ale generalnie to są pojedyńcze momenty i wraca moje kochane, słodkie dziecko.

co do różu w ubrankach, to ja też twierdziłam, że nie będę ubierać, a teraz uwielbiam ją w tym kolorze ale nigdy chyba nie była cała w różu. Dzisiaj ma np. brązowe body i bladoróżowe ogrodniczki

i nie wiem co jeszcze...
my idziemy na szczepienie we wtorek i mam nadzieję, że nie będzie problemu ze szczepionkami, bo mamy darmowe, ale jakieś inne niż te podstawowe ze względu na wcześniactwo.

a tak poza tym, to nic ciekawego, córcia kochana, nocki tak se, dzisiaj np. 20-2-6-8.
pokochała matę edukacyjną, brat pokazał jej gdzie się kopnięciem włącza muzyczkę i podłapała no i cała skacze i kwiczy jak na niej leży super zakup

na razie tyle
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 15:01   #2339
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Jesteśmy po pierwszej łyżeczce jabłka , no połowie młoda taką ładną kupkę strzeliła. Obaczym jak dalej
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-10, 17:30   #2340
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Jesteśmy po pierwszej łyżeczce jabłka , no połowie młoda taką ładną kupkę strzeliła. Obaczym jak dalej
myślisz że to po tym jabłku??


ja dzisiaj zaliczyłam karmienie małej w parku... a to wszystko przez moja babcie
poszłam z babcią na spacer i jak nigdy mała obudziła się po 30 minutach i nie chciała zasnąć... ja bym się w ogóle do niej nie odzywała ale babcia zaczeła do niej gadać i mogłam pomarzyć o tym że zaśnie
po jakiś 30minutach mała zaczeła być marudna (nudziło jej się ) - no ale babcia oczywiscie stwierdziła że na pewno coś jej jest bo to nie jest normalne aby dziecko tyle płakało (hmm marudziła i trochę jęczała ok. 10minut)
- babcia uparcie szła że to kolka więc wyjełam małą z wózka żeby jej pokazać jaką Oliwka ma straszną kolkę - dziecko zamilkło
uspokoiłam ją i wsadziłam do wózka, po chwili mała nadal marudzi więc babcia orzekła że na pewno ma pieluche brudną... - wymieniłam pieluche na czysta
- babcia uznała że pewnie jej za gorąco i mówiła żebym jej nie ubierała spodenek bo pod kocykiem gorąco - spodenki zostały ubrane a kocyk ściągnięty
Oliwka nadal niespokojna więc na 100% jest głodna, dla świętego spokoju usiadłam na ławeczce i ją nakarmiłam - jadła króciutko, ładnie ją odbiłam i do wózeczka a ta po 10 minutach znów w ryk - no to babcia już nie wie co jej jest ale zakłada że coś zle zjadłam i ją boli brzuszek
zmieniłam trase naszego spaceru na bardziej wyboista droge i mała po paru minutach odpadła
nawet nie wyobrażacie sobie jak się we mnie gotowało jeszcze w między czasie stwierdziła że skoro Oliwka tak pcha rączki do budzi i nie jest głodna to na pewno ma pleśniawki
zazwyczaj jak idę z babcią na spacer to mała śpi, dziś miałam pecha ogólnie mała nie spała od 11-12 na spacerze i przez całą godzine słuchałam że coś jest nie tak, za to jak zasneła o 12 to spała do 15 bez przerwy
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-21 19:49:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.