|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4051 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Dziewczyny, piękne zdjęcia!
|
|
|
|
#4052 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
|
|
|
|
#4053 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Must
u mnie w domu to samo !!! Panika bo zaczęli malować na dworze budynek a ma przyjść deszcz a sporo zostało i nie wiadomo co będzie ... Mnie się przez to obrywa bo dojeżdżam do domu we wtorek (pracuję i mieszkam z TŻ 80 km od domu) no a jest co robić ... Ale mam nadzieję, że damy radę i pogoda będzie ok ![]() kupiłam dziś nowe cienie i testowałam je na makijaż ślubny, kreski są już robione od niechcenia, chciałam tylko zobaczyć jak zgrywają się kolory co Wy na to ? Mam nadzieję, że wszystko będzie bez stresu, puki co narazie go nie ma
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html |
|
|
|
#4054 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 191
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Robusta Myślę, że jak będziesz miała loczki z cienkich pasemek to będzie więcej i włosy będą miały większą objętość
Może być super![]() cornflower_girl No z fotografem to nigdy nie wiadomo.. U nas pani fotograf wstawiła dwa zdjęcia na swój profil, które dla nas są niekorzystne, dziwnie wręcz na nich wyglądamy, są za bardzo przerobione i ona twierdziła że to są najładniejsze i jej sie najbardziej podobają. Byliśmy przerażeni bo jeszcze nie mieliśmy zdjęć. Okazało się że jest okropnie dużo ciekawszych i ładniejszych zdjęć, bardziej naturalnych. A te niektóre co mamy twarz jak maska to masakra.. Czasem kobieta przesadziła. Ale na szczęście tylko w kilku zdjęciach My płaciliśmy 800zł i jesteśmy bardzo zadowoleni.Anesthesia No wiadomo że wyjątkowi to też jesteśmy Co tydzień w gazetach jest ślubny kącik![]() My wczoraj rozmawialiśmy o naszym ślubie i weselu i nie zrobiliśmy dwóch rzeczy. Teraz do tego doszliśmy że nie pocałowaliśmy obrączek z całego stresu say-hello Jak u nas co tydzień są zdjęcia w gazecie i jest to standardem to też się chce człowiek pochwalić swoją zmianą stanu cywilnego ![]() Linaewen My też sami sobie wywołujemy. I fotoksiążke zrobimy przez allegro. Już się za to powoli bierzemy ale ciężko wybrać Le_lena Powodzenia w ostatnich dniach życia panieńskiego ![]() cornflower_girl Bardzo ładne zdjęcia ![]() My też chcielibyśmy przeżyć to jeszcze raz, ale w sumie bylo tak idealnie że nie ma co
__________________
Jestem ŻONĄ Buduj się domku NASZ ![]() |
|
|
|
#4055 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 793
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
RELACJA
W końcu mam chwilkę czasu, żebym Wam coś naskrobać ![]() SOBOTA Zbudzili mnie o 6.45, opieprzyłam, że za wcześnie, poleżałam jeszcze 15 minut Spałam jak dziecko Na 8.00 miałam fryzjera, pojechałyśmy na 2 samochody z mamą i siostrą, bo mama zaraz po fryzjerze miała wracać do domu na makijaż Fryzura wyszła spoko, było bardzo fajnie - w międzyczasie do salonu wpadły moje koleżanki ze studiów i fotograf, który początkowo pomylił salony i wylądował 'u innej Moniki', bo myślał, że fryzjerka o tym imieniu w mieście jest tylko jedna ![]() Później popędziłam do domu na makijaż. Wszystko przebiegało zgodnie z planem, na spokojnie Przyjechał mój wujek z całym sprzętem muzycznym, orkiestra jak przyjechała to śmiała się, że pierwszy raz mają taką sytuację, że orkiestra orkiestrę wita W pewnym momencie usłyszałam ryk klaksonów - przyjechali!!! Ja w panice, bo jeszcze welon nie założony, podwiązka też nie ![]() Zdążyłyśmy na szczęście Wykup był mocno wesoły, moja rodzinka stanęła na wysokości zadania ![]() Nie mogłam się już doczekać, aż zobaczę TŻ Wyglądał bosko ogólnie wszystko było w porządku, poza moim ogarnięciem - przypięłam butonierkę nie z tej strony a potem przepięłam ją na złą ![]() Błogosławieństwo było na szczęście bez łez, w kościele też bez większych niespodzianek - no poza tym, że moja koleżanka, która śpiewała pieśń na wejście poprztykała się z organistką i organistka wyłączyła jej mikrofon ![]() Wesele było magiczne ![]() Wrzucę kilka zdjęć, bo nie jestem dobra w pisaniu, może one oddadzą ten klimat
__________________
Razem: 28.10.2011 Zaręczyny: 25.10.2013 Ślub: 4.10.2014
|
|
|
|
#4057 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Hej
przepraszam za prawie miesiąc nieobecności ale nie mam internetu ani kompa w tym moim raju na ziemi co ma sie na szczęście popołudniu zmienić, mam kilka zdjęć ze ślubu ale tylko takie od znajomych, te od foto będą na święta - prezent idealny więc jak tylko uzyakam dostep do świata to napisz relację i wrzucę kilka fotek całuje ;*
Edytowane przez bachara Czas edycji: 2014-10-13 o 13:38 |
|
|
|
#4058 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Poniedziałek 29.09
Rano zadzwoniła dekoratorka czy mogłaby zacząć dekorować salę już jurto- oczywiście nie było problemu. Następnie pojechaliśmy po wszystko na wiejski stół oraz część soków. Wszystko zostawiliśmy u Tż rodziców i pojechaliśmy do domu. Wstąpiliśmy do hurtowni i kupiliśmy wszystkie napoje gazowane. Wieczorem w drodze do fryzjerki wjechałam do siostry po mój prezent od koleżanki na wieczór panieński Jako że nie wyjmowaliśmy z samochodu napoi tylko podróżowały ze mną jeden z klientów zaczął temat co za impreza się szykuje. Jak wychodził to złożył mi życzenia, co oczywiście było bardzo miłe. U fryzjerki siedziałam prawie 4 godz, robiła mi pasemka i fryzurę próbną podczas której okazało się, ze kazałam zostawić za długą grzywkę i trzeba ja ciachnąć. Wtorek 30.09 Z samego rana pojechaliśmy do rodziców Tż zostawić napoje i pojechaliśmy na salę otworzyć dekoratorce. Mimo, że nie musieliśmy to siedzieliśmy tam i przyglądaliśmy się jak zakładają dekorację, rozmawialiśmy o ślubie i weselu, Tż co chwilę mówił, że już się nie może doczekać soboty. Koło południa pojechaliśmy znów do hurtowni po resztę soków, dodatkowe wina i wodę. Kiedy wróciliśmy sala była już udekorowana i wyglądała cudownie. Posiedzieliśmy jeszcze trochę u Tż rodziców i pojechaliśmy do domu. Środa 01.10 Od rana pojechałam na pazurki, dokupiłam pudełka na ciasta, wstąpiłam do pracy i szukałam samochodu na nagrodę w konkursie ale nie znalazłam odpowiedniego. W tym czasie listonosz przyniósł winietki i pierwszą kartkę z życzeniami. Wróciłam do domu, zjadłam obiadek i zabraliśmy się za sprzątanie domu. Czwartek 02.10 Z samego rana zapakowaliśmy w samochód pościel i ręczniki i razem z Tż i moja mamą pojechaliśmy ogarnąć salę i domek myśliwski, w którym nocowała moja rodzina. Żeby nie było, remiza nie wymagała dużego sprzątania ale z mamą wolałyśmy to zrobić po swojemu ![]() Kiedy my sprzątałyśmy Tż pojechał po stół wiejski i przywiózł ze swoją mamą napoje. W tym samym czasie kucharz przywiózł wszystkie rzeczy potrzebne w kuchni oraz zagadkowy pęczek róż. Ustawiliśmy stoły (zazwyczaj robi to obsługa ale my chcieliśmy ustawić po swojemu, żeby było nam łatwiej usadzić gości) i rozsadziliśmy gości. Myślałam, ze będzie to straszne ale w miarę sprawnie nam poszło. Na krzesłach poprzyklejaliśmy karteczki, żeby łatwiej było rozstawiać winietki. Co chwile koledzy zaglądali do nas z pytaniem czy nie trzeba pomóc. Pokazywałam mamie drogę którą będziemy szli do kościoła, i którą będziemy wracać. W między czasie podeszłam do księdza zapytać, czy można udekorować kościół w piątek wieczorem oraz na która godzinę mamy przyjść ustalić przebieg mszy. W domu byliśmy wieczorem bo nasze mamy nie mogły się nagadać, cały czas mówiły jak się stresują i jednocześnie cieszą. Po powrocie do domu jeszcze raz przymierzyłam sukienkę, żeby zobaczyć czy długość jest na pewno odpowiednia, klękałam w niej, siadałam, kręciłam się wkoło. Piątek 03.10 Tego dnia poleżeliśmy trochę dłużej. Po południu po raz kolejny pojechaliśmy na salę, a mama została w domu ogarnąć go do reszty. W remizie kucharki już szalały, zapachy były cudowne ale nie było jeszcze nic gotowe do jedzenia. Porozstawialiśmy winietki na krzesłach i poszliśmy na obiad. Po obiedzie miało nastać najgorsze- spowiedź. Po pierwszej byłam tak zrażona i przerażona, że do kościoła szłam ze łzami w oczach. Na szczęście okazało się, że strach ma duże oczy. Ksiądz prawie nie nawiązywał do grzechów tylko mówił o małżeństwie, że nie zawsze jest kolorowo ale żebym nigdy nie zapomniała dlaczego akurat Tż wybrałam na męża oraz żebym zawsze pamiętała, co mu przysięgałam przed Bogiem. Tylko jedna spowiedź bardziej na mnie wpłynęła niż ta. Prosto z kościoła poszliśmy znów na salę, bo właśnie przyjechała dekoratorka z mężem i mamą. Nakryli stoły obrusami, ustawili kwiaty na stołach i udekorowali stół wiejski kwiatami. Dopiero teraz wszystko wyglądało cudownie. Kiedy sala była już gotowa my poszliśmy do księdza, a dekoratorka ubierać kościół. Ksiądz na spokojnie wszystko nam wytłumaczył i żartował, że tydzień temu (na ślubie kuzynki) trochę mogliśmy już podpatrzeć jak to wygląda. Po podpisaniu wszystkich dokumentów porozmawialiśmy chwilę z księdzem, zajrzeliśmy do kościoła do dekoratorki, gdzie wszyscy złożyli nam życzenia i poszliśmy do domku myśliwskiego- ja przygotować łóżka dla gości, a Tż wypić z kolegami ostatnią kawalerską wódkę. Popili, pojedli i pojechaliśmy do domu. Biedak wykąpał się i w momencie padł (od kilku dni mieliśmy problemy ze snem do tego zmęczenie i stres zrobiło swoje). Kiedy Tż spał ja nas spakowałam, przygotowałam wszystko na następny dzień, zrobiłam listę, przeanalizowałam po raz 125885653648 raz czy o niczym nie zapomniałam, rozprułam kieszonki w garniturze, pomalowałam paznokcie u stóp i się położyłam z wielkim spokojem. Dopiero teraz zaczęło do mnie docierać, że to już jutro jest TEN DZIEŃ ---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ---------- Sobota 04.10 Nastawiłam sobie budzik na 06.30 ale w ogóle go nie słyszałam i wstałam o 07.40. W biegu się wykąpałam, umyłam i wysuszyłam włosy i już o 08.30 byłyśmy z mamą gotowe do wyjazdu. Miałyśmy jechać prosto do fryzjerki ale w piątek wieczorem przypomniało mi się, że nie kupiłam wypełniaczy do koków więc z samego rana pojechałyśmy do sklepu. Jako, że był jeszcze zamknięty poszłyśmy do marketu gdzie kupiłam sobie śniadania- dwa wafelki i napój energetyczny Przy okazji znalazłyśmy samochód idealny na nagrodę. Po wyjściu z marketu okazało się, że chiński już otworzyli więc poszłyśmy po wypełniacze i przy okazji wzięłyśmy kilka balonów.Pojechałyśmy do fryzjerki , która właśnie kończyła czesać moją siostrę- wyglądała świetnie. Mama co chwile pytała czy się denerwuje a ja w ogóle nie czułam stresu. Siostra pojechała na makijaż, a mną zajęła się fryzjerka. Fryzurka wyszła świetnie, lepiej niż to sobie wyobraziłam Makijażem byłam zachwycona. Po wyjściu od kosmetyczki szybko pojechałam do kwiaciarni. Najpierw pokazali mi kosze dla rodziców- cudo, potem mój bukiet wyszedł lepiej niż na zdjęciu. Spakowałam kwiaty do samochodu, przyjęłam życzenia od dziewczyn, zabrałam mamę od fryzjerki i pojechałyśmy do domu.Tż snuł się i nie mógł sobie znaleźć miejsca więc został zaciągnięty do dmuchania balonów. Zawiesiłam kilka na bramę, żeby świadek i fotograf nas znaleźli ![]() Chwilę się pokręciłam i przyjechał fotograf, a chwile później świadkowa. Była 13.00 więc jeszcze mieliśmy sporo czasu. Foto zaczął robić zdjęcia bukietu, sukni, butów, itp. wtedy wpadł spóźniony świadek. Przyszedł czas na ubieranie, najpierw ja. Zgarnęłam mamę i świadkową do pokoju, razem z nami udał się fotograf. Cały czas się śmialiśmy i żartowaliśmy. Pierwszy raz czułam się piękna, nie znalazłam nic, co mi się nie podoba, było idealnie. Jak już zostałam zapakowana w suknię, siostra stwierdziła, że ma kilka zagnieceń na sukience. No więc obie mądre włączyłyśmy żelazko, siostra ustała jak najbliżej deski do prasowania, położyła sukienkę na desce, a ja ją prasowałam zakochałam się w nim po raz kolejny. Zrobiliśmy kilka zdjęć i przypomnieliśmy sobie, że trzeba przyczepić kokardki i założyć tablice na samochód. Oczywiście za kokardki ja się zabrałam. Postaliśmy chwilę i stwierdziliśmy, że czas ruszać.Co chwilę ktoś na nas trąbił, mrugał nam światłami albo po prostu machał. Kiedy dojechaliśmy na salę był już kamerzysta i właśnie dojechał zespół. Czekała też już moja rodzina ze śląska, która dojechała przed czasem i szli jeszcze do domku myśliwskiego przebrać się. Mama zawinęła rodzinkę, a my poszliśmy przywitać się z obsługą i zobaczyć jeszcze raz salę. I tu emocje zaczęły się pokazywać. Najpierw doszli rodzice Bartka. Kiedy się z nami witali wszyscy ledwo powstrzymaliśmy się od płaczu. Chwilę po tym mama wróciła z moją rodzinką, potem zaczęli się zjeżdżać pozostali goście. Nastał czas błogosławieństwa. Rodzice prawie nic nie powiedzieli ze wzruszenia, a my uciekaliśmy wzrokiem gdzie się da, żeby się nie rozpłakać. Po chwili doszliśmy do siebie i goście poprowadzili nas do kościoła. Wszyscy byli zachwyceni tym pomysłem. Świadkowie poszli podpisać dokumenty, a my niecierpliwie czekaliśmy, aż wybije 16:00. Najbardziej jednak niecierpliwił się mój chrześniak, który niósł obrączki. Po podpisaniu dokumentów świadkowie ustalili ze znajomymi kto będzie strzelał tubami. No i nadszedł ten moment- wejścia do kościoła. Ksiądz wyszedł nas przywitać, porozmawiał z moim chrześniakiem, powiedział, że będzie mu wszystko mówił, co ma robić oraz to, że jest bardzo dzielny. Radość i ekscytacja nas nie opuszczały. Ksiądz powiedział piękne kazanie, nawiązał do tego jak tydzień temu na ślubie kuzynki staliśmy na końcu i podpatrywaliśmy z nieśmiałością, a w tym tygodniu to my jesteśmy najbliżej, co go bardzo cieszy. Tż trochę się łamał głos podczas przysięgi, mi podobno nie. Atmosferę rozluźnił chrześniak podchodząc z obrączkami. Jednym z kolejnych momentów, które spowodowały u mnie ciarki to sygnaliści, którzy grali w kościele Po wyjściu z kościoła zostaliśmy obsypani płatkami róż, grosikami (czego kiedyś bardzo nie chciałam, a tego dnia mnie to ucieszyło), następnie z kolejnej tuby wystrzelono pieniążki. Później przyszedł czas na życzenia. Większość osób dała nam wino ale najbardziej ucieszyłam się z tyty (rogu z cukierkami jaki dostają dzieci na rozpoczęcie szkoły, u nas tego nie ma i ostatnio marudziłam kuzynowi, że jesteśmy przez to poszkodowani). Podczas życzeń świadkowie informowali, że będzie zdjęcie grupowe na schodach ale i tak wszyscy czekali na nas, bo przecież szliśmy na pieszo na salę ![]() Kiedy staliśmy na schodach wypatrzyliśmy Tż znajomych na motorach- jedyna ale konkretna brama. Chłopacy polali nam szampana, stłukliśmy kieliszki po czym zaczął się pokaz "palenia gumy". W taki sposób został zablokowany ruch, żebyśmy mogli spokojnie dojść na salę. Kolejna dawka ciarek na ciele. Obsługa z sali wyszła zobaczyć co się dzieję Po przywitaniu chlebem i solą Tż przeniósł mnie przez próg na salę, dostaliśmy szampana i został wzniesiony toast, zaznaczono, ze tylko my mamy przywilej rzucania kieliszkami i zaczął się obiad. O ile rosół pochłonęłam w momencie, to z kotletem było gorzej. Po obiedzie zaczął się oczywiście pierwszy taniec (jak wiecie poszliśmy na żywioł), no i potem zabawa. Zespół bardzo fajnie integrował gości, były tańce odbijane z przedstawianiem się, węże, kaczuchy. Chłopacy robili przerwy uzgadniając to z kuchnią, czyli w czasie przerw były posiłki. Przez całe wesele zjadłam tylko rosół i koło północy jakiegoś kotlecika. Stół wiejski był tak oblegany, że do godz 20.00 poszło 5 litrów bimbru ![]() O godz 21.00 wjechał na salę dzik pieczony, którego oczywiście przywitali sygnaliści (zaprosiliśmy chłopaków na wesele). Później tańce hulańce do północy i oczepiny. Najpierw jednak musieliśmy odzyskać buty, które zostały nam skradzione. But średnio kosztował 2 flaszki wódki i wazóweczka na miejscu Prosiliśmy o krótkie oczepiny i takie były. Nowa para Młoda miała do powiedzenia przysięgę, a że się znali to było wesoło, oraz jeden taniec. Po ich tańcu przyszedł czas na rowerek. Nasi goście pobili rekord Wygraną był właśnie samochód. Potem nadszedł czas na karetkę, gdzie "król" rozwalił wszystkich na łopatki. Nie ominął ani jednego kieliszka W tym momencie przypomnieliśmy sobie o torcie, który wkrótce wjechał. I tu wyszło na co był pęczek róż- do dekoracji torta. Na górze za to stała figurka, gdzie Panna Młoda trzyma karabin- kucharz jeździł i szukał specjalnie takiej dla nas (Tż przecież jest myśliwym). Po torcie mało co pamiętam, wszyscy na pewno się bawili.Zespół miał grać do 05.00 ale nasz kolega poszedł im płacić, żeby zostali dłużej- zostali ale nie biorąc pieniędzy. Grali jeszcze 15 min po czym przyszedł czas na "kiedy ranne" i porwanie. Mnie chłopacy wyprowadzili w jedną stronę, a mamy i koleżanki Młodego w drugą. W czasie kiedy na nich czekaliśmy koledzy śpiewali własne twory- śmiechu od groma. Oczywiście to nie był koniec, bo kiedy poszliśmy na salę koledzy zostali z nami, jeden wziął akordeon i zaczął grać... kolędy.Grał do momentu, aż zespół nie spakował całego sprzętu.Po tym się rozeszliśmy do domu. |
|
|
|
#4059 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Sunset89, madziara
Chciałabym jeszcze raz
|
|
|
|
#4060 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Extra relacje dziewczynki!!
![]() Dzwoniłam wczoraj do fotografa kiedy będą zdjęcia w końcu i mają być do 2 tygodni Uffff cieszę się bo już jestem trochę zniecierpliwiona..Pewnie jakoś niedługo i film będzie
__________________
Szczęśliwa żona od 02.08.2014r. ![]() ![]() 1 lipiec 2022- czekamy na Ciebie maleństwo |
|
|
|
#4061 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Ależ długa relacja, a jaka wesoła (madziara) :-D
Jak mi jest smutno, że już nie będzie ślubu i wesela i mogę tylko wspominać na płycie... :-(
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
#4062 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
![]() Madziara świetna relacja! ![]() Mi tez szkoda że to już po Jak oglądam film czy zdjęcia to chciałabym wrócić do tego dnia |
|
|
|
|
#4063 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Ja z niecierpliwością czekam na film z wesela, bo szczerze mówiąc mało co pamiętam z tego dnia.
|
|
|
|
#4064 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: tu i tam ;)
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
|
|
|
|
|
#4065 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 118
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cześć dziewczyny! Witam was po bardzo długim czasie przerwy,niestety obowiązki małżeńskie i nawał pracy nie dają mi nawet chwili wytchnienia przy wizażu
Ślub był 31 sierpnia a fotki i film będą dopiero w grudniu ,w najlepszym wypadku końcem listopada.Wrzucę wam słabej jakości zdjęcia z aparatu i telefonu,także sory za jakość. Gdy będę mieć profesjonalne zdjęcia na pewno wam się pochwalę. Pozdrawiam ![]() PS :to coś na plecach to pieniążek
Edytowane przez ewapucy Czas edycji: 2014-10-27 o 15:08 |
|
|
|
#4066 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wadowice
Wiadomości: 231
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
__________________
jesteśmy razem 04,12,2004 oświadczyny 14,02,2005 ślub 13,09,2014 |
|
|
|
|
#4067 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
Strasznie długo musicie czekać
|
|
|
|
|
#4068 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 118
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
|
|
|
|
#4069 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
ewapucy, piękna z Was para
![]() ---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ---------- Ozdoby na auto sprzedane
|
|
|
|
#4070 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
ja już nie mogę się doczekać filmu!! znając życie dostaniemy film wtedy, kiedy ja będę już miała zapieprz na uczelni i nawet nie będę miała go kiedy obejrzeć
![]() Ewapucy, pięknie wyglądałaś!
__________________
2017: 22 2018: 12 |
|
|
|
#4071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Dziewczyny, śliczne zdjęcia!
Kupiłam kiedyś (dawno temu), zaproszenia na ślub. Zaproszenia są śliczne, ale mam ich więcej niż zapraszam gości na ślub i obiad. I teraz mam problem czy mogę takie zaproszenie dać komuś kogo zapraszam tylko na sam ślub, a w miejscu o przyjęciu weselnym zostawić puste miejsce lub postawić kreskę? Czy to wypada dać takie zaproszenie? Czy muszę kupić inne zaproszenia, gdzie nie ma nic napisanego o weselu? |
|
|
|
#4072 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
jeśli masz niepersonalizowane zaproszenia, to sprzedaj te, które wam zostały.
__________________
2017: 22 2018: 12 |
|
|
|
|
#4073 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
Dziewczyny, piękne relacje i piękne zdjęcia
|
|
|
|
|
#4074 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
Cytat:
pysia1987 widzę w podpisie że chudniesz. Ładnie kg już spadły
|
||
|
|
|
#4075 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 708
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Ewapucy, ślicznie wyglądałaś! Suknia Ci niesamowicie pasowała!
![]() Glodomorek, wg mnie to nietakt i kupiłabym nowe zaproszenia. |
|
|
|
#4076 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
bo moja waga trzycyfrowa jeszcze jest wiec jeszcze min 30kg, ale dam rade
|
|
|
|
|
#4077 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 191
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
madziara889 Świetna relacja
![]() marlenqa22 Kurcze czas najwyższy na odbiór zdjęć i filmu.. Coś długo czekacie.. mysza93 Oj pewnie każda by chciała wrócić do tego dnia My z TŻtem jak wspominamy to zawsze na koniec mówimy że wszystko było idealne tego dnia, cały dzień, od początku do końca![]() ewapucy Ślicznie wyglądałaś ![]() cude A ja nie mogę sprzedać sukni i butów Teraz ciężko będzie bo raczej sprzedaje sie na wiosne..pysia1987 Trzymam kciuki za zrzucenie wagi A jakieś ćwiczenia stosujesz czy tylko diete?
__________________
Jestem ŻONĄ Buduj się domku NASZ ![]() |
|
|
|
#4078 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
Cytat:
Dasz radę kochana! Cytat:
Też sukni nie mogę sprzedać
|
||
|
|
|
#4079 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
czy którejś z Was udało się już sprzedać suknię? moja wciąż wisi na olx ... zastanawiam się, czy jest jeszcze mały ruch, czy po prostu muszę zejść z ceny ?
__________________
2017: 22 2018: 12 |
|
|
|
#4080 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 191
|
Dot.: Najpiękniejsze PMki za mąż wychodzą, byli chłopacy się z żalu zagłodzą!;) PM201
mysza93, say-hello No powiem że nic nie rozumiem bo przecież miałyśmy takie piękne suknie
No ale ja zeszłam z ceny 200zł i nadal nic..
__________________
Jestem ŻONĄ Buduj się domku NASZ ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:13.














Przy okazji znalazłyśmy samochód idealny na nagrodę. Po wyjściu z marketu okazało się, że chiński już otworzyli więc poszłyśmy po wypełniacze i przy okazji wzięłyśmy kilka balonów.
wyszedł lepiej niż na zdjęciu. Spakowałam kwiaty do samochodu, przyjęłam życzenia od dziewczyn, zabrałam mamę od fryzjerki i pojechałyśmy do domu.
bo moja waga trzycyfrowa jeszcze jest
Teraz ciężko będzie bo raczej sprzedaje sie na wiosne..

