9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014 - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-29, 16:16   #2971
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Oluch_ Pokaż wiadomość
Super zdjęcie i jaki przystojny model

Jestem pod wrażeniem wygibasów



Zawsze się zastanawiam w jakim rejonie mieszkasz, ale chyba gdzieś daleko bo u nas cały dzień pada. Mam nadzieję, że szczepienie poszło gładko



Wow u mnie w pracy są takie dla maluchów, ale nie miałam pojęcia że to takie drogie a nam niby wiecznie każą ciąć koszty



brawa i zazdroszczę



Biedactwo, dużo siłek i cierpliwości życzę.



Super chyba muszę wypróbować



dobre

Maila wymiany świątecznej dostałam, dziękuję i już dumam co by tu przygotować
O krzesełku jeszcze nie myślałam bo daleko nam do rozszerzania diety, ale chyba warto się rozejrzeć i może coś mikołajowi zasugerować
U nas cały dzień pada więc kisimy się w domu. Czy Wasze dzieci też wyczyniają takie harce na przewijaku? U nas każde położenie na plecach kończy się przewrotką na brzuch i nie ma mowy żeby chciała z powrotem na plecy, więc jest walka przez jakieś 20-30min. A tż to już zupełnie wymięka i woła mnie na pomoc
moja mała na razie takich cyrków nie urządza, raczej niechętna jest do przewrotów, a teraz jak jest przeziębiona to nie chce na brzuszku a jak ją wredna matka położy to głowy podnosić za bardzo nie chce, leży sobie spokojnie i płacze na wznak zresztą też nie chce leżeć... tylko na kolanach, ale jak w pozycji półsiedzącej jej się trafi że gdzieś jest, to zaraz głowę do góry ciągnie... jedynie się w tym okresie nauczyła sięgać rączkami do siebie i próbuje łapać zabawki które przed nią trzymam (sam chwyt roznie, ale celowanie super - na ten moment jest zdecydowanie praworęczna )

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Ja mam po corce, bardzo podobne o ile nie takie samo co Integra, polecila ktoras mama z poprzedniego watku i zaopatrzyla sie w niego polowa mam (no moze ciut mniej ).
http://allegro.pl/krzeselko-krzeselk...730603068.html Model corrida.
Jestem z niego bardzo zadowolona, bo ma impregnowany material, a nie ceratke, 4kolka -corka bardzo lubila w nim jezdzic po mieszkaniu, a to byl wymagajacy egzemplarz , regulacje oparcia i wysokosci, koszyczek pod spodem no i 5-cio punktowe pasy bezpieczenstwa, zreszta wszystko jest w aukcji

szkoda, ze "wybielacz" niedostepny zimowa pora


Tez mamy puzle EVA
A to krzeselko nie ma u tacki tego ogranicznika? U nas jes u tacki.
Zazdroszcze przespanych nocek widocznie bardziej sobie zasluzylas hehe


Ja tez myslalam, ze wszystko bedzie jawne i sobie poczytam ale sporo juz sie znamy, a paczki za podpisem, wiec beda adresy, cos mozna wydedukowac


My dzis mielismy szczepienie, szczepionki byly
To wy sie sami umawiacie? My list dostajemy.

Zaraz napisze co u nas.
po dostaniu paczki to chyba się jednak domyślimy, a wcześniej to w mikołajkach szkolnych u mnie też była tajemnica dopiero w dniu otrzymania prezentu się wszystko wyjaśniało...

ale widzę że tu jakaś awantura była jak mnie nie było? jeszcze nie czytałam do tyłu, więc nie wiem o co chodzi, ale mam nadzieję że nic strasznego...

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Dzieki za kciuki, szczepienie gladko poszlo, dwa wklucia, dwa razy zaplakal, ale zanim wyszlismy od pielegniarki to byl spokoj, teraz troche marudzi... Tzn buntuje sie przed lezeniem w wozku

No i corka poszla mi do przedszkola na 2dni w tygodniu, mam nadzieje ze nie bedzie znosic chorob do domu
Dzis mielismy miec rozmowe w przedszkolu, tz pojechal sam z corka, wraca i co ja widze - nie ma mojej coreczki , zostala na probna godzine, byla bardzo chetna i nawet sie nie obejrzala na niego, no jakos tak przykro mi sie zrobilo, sama nie wiem czemu Jak po nia pojechal to wrcac nie chciala.

Oluch mieszkam na polnocy Anglii. U nas dzis pieknie.

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

agnes u nas poki co pepek rowny z brzuszkiem i taki inny niz wszystkie, wyglada jak mandarynka od gory, taki podzielony
a jak to u Was działa z przedszkolami? tak jak u nas? słyszałam różne dziwne opinie o przedszkolach w UK (jedną taką że nic tam nie dają dzieciom do picia/jedzenia przez wiele godzin)

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
Dobrze, ze piszesz bo ja jestem maniaczką Allegro. Tam sie roi od chińszczyzny. Juz sie trochę nauczyłam odróżniać i np. Jak jest fota ubrania z modelka o chińskiej urodzie(te wszystkie rzeczy Japan Style), to zawsze z duża ostrożnością podchodzę.
Tych puzzli moze uda mi sie nie kupować, tylko od skorki pożyczę kilka sztuk. Ona je dostała, to mam nadzieje, ze ktoś jej nie dał chińskiego szajsu ...



Mozna tez ułożyć listę alfabetycznie, odwrotnie niz alfabetycznie, lub po prostu losowo i na zasadzie: pierwsza osoba daje drugiej, druga trzeciej itd....a ostatnia pierwszej. Wtedy parzystość nie bedzie miała znaczenia.






Mikołaj na odkurzacz jest obojętny, suszarka go uspokaja a wszystkie inne nagle dźwięki sa dla niego nie do przyjęcia wczoraj przy blenderze wpadł w straszny płacz...
Dostałam opiernicz od mojego M. Bo nie wyszłam z kuchni mówiąc, ze Mikos musi sie przyzwyczaić do domowych dźwięków. Dostałam odpowiedz, ze to on mi przyniesie garść pająków (strasznie sie ich boje) żebym sie przyzwyczaiła z nimi żyć



Ja to pomyśle o krzesełku jak Mikos zacznie siadać. Moja siostra miała takie plastikowe wysokie - była zadowolona (niestety pamietam tylko, ze zielone)
Teraz próby karmienia przeprowadzam w takim leżaczku- bujaczku na bardziej pionowej pozycji.


U nas tez dzisiaj pięknie. Gamoń wlasnie ułożony do swojej pierwszej drzemki i jak wstanie to śmigamy na spacerek.
Cos nie bardzo mu smakuje ten soczek z marchewki:/ pluje, że hej. Próbowałam mu go dawać przed jedzeniem, po jedzeniu. Dzisiaj spróbuje tak po środku moze macie jakies rady w tym temacie?
Powodzenia na szczepieniach! Zdrówka dla chorowitkow. Mnie cos gardło zaczęło pobolewac, ale myśle ze szybko przejdzie.

A jeszcze chciałam napisać (chociaż większość zn pewnie ten sposob, dla mnie to było jak objawienie), ze plamy z marchewki schodzą do czysta na słońcu!!!! No normalnie w szoku jestem do tej pory
na marchewkę to spróbuj dać spokój kilka dni i spróbuj znowu... albo jutro daj mu gotowanej - w ogóle to sok z marchwi jest gorzki... możesz też spróbować innej marchwi, jeśli kupowałaś - czasem się trafi mniej/bardziej smaczna...
ale ja np. nie chciałam pić/jeść marchewki nigdy od urodzenia - do tego stopnia, że w którymś momencie nie jadłam nic czerwonego...
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 16:17   #2972
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
oluch a młody nie chce się przekrecac za to jak go przebierał to odbija mi się nogami i do tylu ucieka ...!
IDE bo juz drze się..
U nas to samo! Na koncu przewijaka kładę kocyk zeby głowa w ścianę nie zarył.

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Dzieki za kciuki, szczepienie gladko poszlo, dwa wklucia, dwa razy zaplakal, ale zanim wyszlismy od pielegniarki to byl spokoj, teraz troche marudzi... Tzn buntuje sie przed lezeniem w wozku

No i corka poszla mi do przedszkola na 2dni w tygodniu, mam nadzieje ze nie bedzie znosic chorob do domu
Dzis mielismy miec rozmowe w przedszkolu, tz pojechal sam z corka, wraca i co ja widze - nie ma mojej coreczki , zostala na probna godzine, byla bardzo chetna i nawet sie nie obejrzala na niego, no jakos tak przykro mi sie zrobilo, sama nie wiem czemu Jak po nia pojechal to wrcac nie chciala.

Oluch mieszkam na polnocy Anglii. U nas dzis pieknie.

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

agnes u nas poki co pepek rowny z brzuszkiem i taki inny niz wszystkie, wyglada jak mandarynka od gory, taki podzielony
Oj ni nie smuć sie! Ciesz sie, ze córa jest kontaktowa. Bedzie miała duzo przyjaciół i będziecie miały o czym plotkować

Pępek ani wklęsły ani wypukły. Taki po środku.
Też juz myśle o prezencie. Mam dwa pomysły na razie...

Rybka mam nadzieje, ze zima bedzie słoneczna bo ten wybielacz jest niezastąpiony

Dziewczyny, tak piszecie o krzesełkach...czy któraś z was radziła sobie bez?
Jakimi sposobami?
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 16:18   #2973
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

rybka no u nas trzeba sie umowic w przychodni na pierwszym check up-ie u gp dostalismy rozpiske kiedy mamy miec szczepienia no i sami mielismy pilnowac pierwszego pozniej juz pielegniarka wpisuje w zaleznosci od tego kiedy bylo pierwsze orientacyjna date drugiego itd zeby trzymac dobre odstepy. Super ze corka taka samodzielna napewno serce by ci sie kroilo gdyby z placzem tam szła
aga_tka no czesc bedzie wiadomo po stemplach pocztowych ja sama z ie to juz wogole dziewczyny z uk tez tylko 2 ale poki co mamy niespodzianke

tom sie napisała bestia wlasnie oczy otwiera trzeba bedzie czas organizowac

Edytowane przez agnes208
Czas edycji: 2014-10-29 o 16:19
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 16:19   #2974
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Agatka dzięki! Marchewka swojska! Zobaczę jeszcze jutro jak mu pójdzie i potem wprowadzę twoje rady w życie. No i mam nadzieje ze jednak nie pojdzie w twoje ślady :P
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 16:57   #2975
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Oluch moja leży na pleckach i zazwyczaj jest grzeczna, czasem tylko nogi prostuje i nie mogę zapiąć pampka, miała też faze odbijania się nogami i przesuwania się do tyłu ale jej przeszło
agnes u nas była lekka przepuklina pępkowa ale już się wchłonęła i pępek ma wklęsły
moje dziecko dopiero uczy się przewracania na bok, robi to tak że podnosi obie nogi do góry i je przechyla a pozniej reszte ciała

Ogólnie dalej się martwie bo mała nadal nie głuży (niby nie musi), ale też się nie śmieje głośno - wasze dzieciaczki już to od dawna robią a moja jakaś taka leniwa się zrobiła i niczego nowego nie chce sie uczyć

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ----------

Agatka moja nie umie leżeć na brzuchu z opuszczoną głową - dwa razy udało mi się ją tak uśpić, jak leży na brzuchu to zawsze głowa w górze nawet jak jej się nie podoba i zaczyna marudzić
__________________
ŚLUB
OLIWKA

Edytowane przez malwiska
Czas edycji: 2014-10-29 o 16:55
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 17:04   #2976
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Malwiska daj jej czas dzis nie gada jutro moze zaczac
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 17:20   #2977
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
Malwiska daj jej czas dzis nie gada jutro moze zaczac
ja jej dzień w dzień daje czas a ona nic w końcu moja cierpliwość się skończy
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 17:39   #2978
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
ja jej dzień w dzień daje czas a ona nic w końcu moja cierpliwość się skończy
Hehe. No ładnie...

A tak na poważnie. Przecież rodziłaś w końcówce lipca więc większość dzieciaków stad jest starsza od twojej córci. Moja siostrzenica jest 26 lipca i u niej wszystko przychodzi wlasnie kilka tygodni po Mikołaju.

Z tymi postępami to jest tez tak, ze przychodzą a potem nagle znikają. Mikołaj sie juz śmiał w głos. Zrobił to kilka razy a teraz jakby zapomniał.
Tak samo z przewracaniem na plecy z brzucha. Dzisiaj sie ani razu nie przekręcił....nawet mu sie głowy nie chciało trzymać (patrz foto)
Trzy kroki do przodu, dwa do tylu. I tak w kółko.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (172,4 KB, 46 załadowań)

Edytowane przez Iza188
Czas edycji: 2014-10-29 o 17:40
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 18:09   #2979
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
Oluch moja leży na pleckach i zazwyczaj jest grzeczna, czasem tylko nogi prostuje i nie mogę zapiąć pampka, miała też faze odbijania się nogami i przesuwania się do tyłu ale jej przeszło
agnes u nas była lekka przepuklina pępkowa ale już się wchłonęła i pępek ma wklęsły
moje dziecko dopiero uczy się przewracania na bok, robi to tak że podnosi obie nogi do góry i je przechyla a pozniej reszte ciała

Ogólnie dalej się martwie bo mała nadal nie głuży (niby nie musi), ale też się nie śmieje głośno - wasze dzieciaczki już to od dawna robią a moja jakaś taka leniwa się zrobiła i niczego nowego nie chce sie uczyć

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ----------

Agatka moja nie umie leżeć na brzuchu z opuszczoną głową - dwa razy udało mi się ją tak uśpić, jak leży na brzuchu to zawsze głowa w górze nawet jak jej się nie podoba i zaczyna marudzić
Nie przejmuje się mój Natek z czerwca a dopiero tez niedawno zaczol się śmiać tak w glos może ze dwa tyg..
Daj jej czas -Jeszcze będziesz chciała zęby Oliwka cicho leżała hehe

Natek teraz krzyki ćwiczy leży i krzyczy juz mi nieraz łeb pęka może mu przejdzie..

Tak jak iza mówi dzieci cos zrobią potem zapomną i tak w kółko
Np ładnie się młody przekrecal z brzucha na plecy a teraz zapomniał i tego nie robi

Teraz spi dla odmiany u TŻ na rekach smok Malý
Dziś poplakalam się ze śmiechu z niego , bo codziennie wchodzimy do sypialni do lustra i pokazuje mu jego odbicie i sobie badamy, smiejemy..a dziś był tak niegrzeczne ze nawet nie chciał na siebie patrzeć co go wzielam to odwracalne głowę AZ nie nadarzalam go przekrecac..
iza no dzień lenia hehe śmiesznie to wygląda..
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham

Edytowane przez simka234
Czas edycji: 2014-10-29 o 18:10
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 18:10   #2980
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

dziewczyny ja wiem że każde dziecko rozwija się w swoim tempie ale ja już tak bardzo nie mogę się doczekać aż ona zacznie się głośno śmiać, nawet nie wiecie ile dziennie energii tracę żeby ją rozśmieszyć - ona się uśmiecha, otwiera szeroko buźke ale bez dzwięku
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 18:54   #2981
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Iza: właśnie doczytałam stare posty i wyczytałam że Ci lekarz zalecił od soczku zacząć... mnie nic nie mówili, ale zrobiłam przy Jeremku jak mi Mama radziła uznając jej rady za sensowne: gotowane jest bardziej delikatne od surowego i zaczynałam jak dziewczyny od kompotu z jabłek, potem jabłko gotowane, potem gotowana marchewka i dopiero surowe po jakimś czasie, nawet dość długim, bo akurat był początek wiosny i mi się te warzywa i owoce wydawały "stare" i nieciekawe na pierwsze jedzonko, żeby tak surowe podawać ... a że niedługo miały pojawić się świeże marchewki i jabłuszka to wybór był dla mnie oczywisty... jak ktoś podaje słoiczki, to praktycznie surowego też długo nie wprowadza, bo przecież w słoiczku nie jest surowe...

Cytat:
Napisane przez Oluch_ Pokaż wiadomość
No to ze spaceru nici :/ spadlam ze schodów z dzieckiem na ręku. Nie polecam. Przez 10 min leżałam nie mogąc się ruszyć. Dziecko leżało zdziwione na mnie i tylko tyle dobrze że jej chyba nic się nie stało. Ale co się strachu najadlam to moje
dobrze ze wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
U nas to samo! Na koncu przewijaka kładę kocyk zeby głowa w ścianę nie zarył.



Oj ni nie smuć sie! Ciesz sie, ze córa jest kontaktowa. Bedzie miała duzo przyjaciół i będziecie miały o czym plotkować

Pępek ani wklęsły ani wypukły. Taki po środku.
Też juz myśle o prezencie. Mam dwa pomysły na razie...

Rybka mam nadzieje, ze zima bedzie słoneczna bo ten wybielacz jest niezastąpiony

Dziewczyny, tak piszecie o krzesełkach...czy któraś z was radziła sobie bez?
Jakimi sposobami?
moja tesciowa 30lat temu - pytałam ja jak sobie radzila, bo moi rodzice mieli 2... wiec trzymala meza na kolanach i tak karmila...
a czemu pytasz? myślisz żeby nie mieć?

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
Oluch moja leży na pleckach i zazwyczaj jest grzeczna, czasem tylko nogi prostuje i nie mogę zapiąć pampka, miała też faze odbijania się nogami i przesuwania się do tyłu ale jej przeszło
agnes u nas była lekka przepuklina pępkowa ale już się wchłonęła i pępek ma wklęsły
moje dziecko dopiero uczy się przewracania na bok, robi to tak że podnosi obie nogi do góry i je przechyla a pozniej reszte ciała

Ogólnie dalej się martwie bo mała nadal nie głuży (niby nie musi), ale też się nie śmieje głośno - wasze dzieciaczki już to od dawna robią a moja jakaś taka leniwa się zrobiła i niczego nowego nie chce sie uczyć

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ----------

Agatka moja nie umie leżeć na brzuchu z opuszczoną głową - dwa razy udało mi się ją tak uśpić, jak leży na brzuchu to zawsze głowa w górze nawet jak jej się nie podoba i zaczyna marudzić
mój Jeremi nie głużył i się nie śmial głośno... niestety późno zaczął mówić, jak jeszcze trochę się "nie odezwie" to zapytaj lekarza, bo po czasie doczytałam ze oprócz opóźnienia mowy (które ostatecznie można "korygować" już ok 2 lat ja nie robiłam tego i teraz trochę żałuję) może to być objawem również innych problemów, ale może też nic nie znaczyć... na razie się nie przejmuj, bo jeszcze wcześnie jest... ale za miesiąc bym się tym trochę zainteresowała na Twoim miejscu...
u nas też była przepuklina i już jest zdecydowanie lepiej, chyba nawet lepiej niż u Oli (u której dzięki Basi odkryłam że też jest przepuklina) bez żadnych plastrów itp... muszę zapytać lekarkę jak będę czy jeszcze jest, bo na takim stadium to mi trudno ocenić...

---------- Dopisano o 18:54 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
dziewczyny ja wiem że każde dziecko rozwija się w swoim tempie ale ja już tak bardzo nie mogę się doczekać aż ona zacznie się głośno śmiać, nawet nie wiecie ile dziennie energii tracę żeby ją rozśmieszyć - ona się uśmiecha, otwiera szeroko buźke ale bez dzwięku
bo to się musi stać niechcący i potem dziecko naśladuje to....
ma łaskotki? może łaskotkami? u nas łaskotki + śmiejąca się Ola... albo ja śmiejąca się i coś śmiesznego zawsze działa... ja żeby ją dobrze widzieć kładę się na plecach z podciągniętymi nogami i w zagłębienie na brzuchu kładę małą opierając jej kark o moje uda w pozycji jak w foteliku (mało jeździmy, to może sobie posiedzieć mi na kolanach ) - i wtedy do niej gadam i się śmieję... teraz to jak tylko ją tak położę to praktycznie od razu się śmieje...


doczytałam o awanturze...
i skojarzyły mi się dwie rzeczy...
pierwsza to taka, że mleko matki jest lepsze od mm, bo to drugie robią na podobieństwo mleka matki, ale identycznego nie zrobią przecież... ale to że ktoś karmi mm nie może znaczyć że jest gorszy... prawda jest taka, że zostając matką człowiek chce jak najlepiej i jeśli ma wrażenie że odstawia coś co dla dziecka jest lepsze to jest złą matką, a tak wcale nie jest. Jest wiele rzeczy złych, dobrych i najlepszych... podanie dziecku wafelka jest złe, podanie mm nie jest Dla moich starszaków najlepiej by było gdyby codziennie jedli 5 porcji warzyw... ale oni nie jedzą - bo nie chcą, a ja ich nie zmuszam - czy jestem złą matką? wczoraj dałam dzieciom na obiad frytki - na pewno nie jest to najlepsze jedzenie... teraz zamiast rozwijać umiejętności moich dzieci w "czymśtam" albo chociaż siedzieć i pilnować ich przy zabawie siedzę na forum, czy to mnie skreśla jako dobrą matkę? i z grubej rury: uważam że dzieci najlepiej rozwijałyby się gdybym wyprowadziła się z miasta i zamieszkała w domku z ogródkiem na czystej wsi... sama hodowała kurki, świnkę i sadziła truskawki, warzywa itp... ale nie zrobię tego dla nich, kupię gorsze, gotowe w sklepie... i w żaden sposób nie czuję się przez to gorsza, mimo że funduję dzieciom codzienną porcję spalin i chemii na kupionych jabłuszkach... no ale nie znaleźlibyśmy z mężem pracy na tej wsi, więc dzieci by głodowały, nie miały co na siebie włożyć, a gdybyśmy mieli dojeżdżać do pracy i jednocześnie zajmować się ogródkiem i zwierzątkami to nie mielibyśmy czasu dla dzieci... zresztą... ja i wieś ????
to czym karmimy dzieci na całym etapie ich wzrostu będzie wyborem, czasem mamy na to wpływ większy, czasem mniejszy, ale mamy też prawo do wyboru tego co nam jest wygodniejsze, nie tylko do wyboru tego co lepsze...

a druga rzecz która mi się skojarzyła to taka, że 3 lata temu też było forum mam dzieci jak moja Ola - wydaje mi się że bambusiek je też zna i też była awantura i wątek się "skończył" - notabene, bambusiek jakbyś miała ochotę to jest reaktywacja (spokojna )... jak zaczęłam wchodzić na ten wątek to od razu zauważyłam że jesteście łagodniejsze w wypowiedziach i spokojniejsze niż tamte dziewczyny... potem doczytałam że wiele jest mam, które już mają starsze dziecko, przeanalizowałam "krzywą wieku" i uznałam że to chyba wynika z doświadczenia życiowego i nabycia z wiekiem umiejętności dyskutowania (bo na tym wątku większość jednak jest po 25-27rż, a tam dużo tych udzielających się było młodszych) - oczywiście jednym to wychodzi lepiej innym gorzej, bo niektórzy łatwo dają się ponieść emocjom, ale częstotliwość i jakość występujących tu sporów wyraźnie świadczyła na Waszą korzyść (powinnam napisać naszą korzyść, ale nie chcę oceniać swojej umiejętności wypowiadania się)... mam nadzieję że nikogo tym nie urażę, bo tak samo są osoby młode, które umieją panować nad słowami, jak i starsze które nie umieją... ale moje doświadczenie pokazuje (a jednak lat mam już trochę) że pewna korelacja występuje...

Edytowane przez aga__tka
Czas edycji: 2014-10-29 o 18:55
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 19:01   #2982
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Agatka no fajnie jakby sie udało obyć bez zakupu tego sprzętu.
Mam ten leżaczek tiny love, ktorego teraz używam do "karmienia". Jak Mikołek bedzie starszy, i bedzie jadł cześciej, i bedą próby jedzenia bez mojej pomocy to nie bedzie sie juz nadawał. No i chcialabym zeby mogł "siedzieć przy stole" z nami
A wolałabym nie kupować bo mamy małe mieszkanie, bez piwnicy.
I tak sie dziwie jak upchalismy wszystkie sprzęty młodego. We dwójkę nam było juz ciasno Przydałoby sie cos bardzo kompaktowego o rozmiarach zwykłego krzesła. Albo jakas "nakładka" na krzesło. O ile ktoś cos takiego wymyślił hehhe.

A z tym sokiem to bez ciśnienia, moge i gotowane spróbować podać jak nie zechce surowizny. Chodziło o to, ze teraz jest sezon na korzenne warzywa i mam z pewnego źrodła, w surowej wiecej witaminek zostaje wiec dlatego mam dawać soczek.
A tak pomyslałam jeszcze, moze tak jak mleko rozcieńczacie, to ja ten sok trochę "zneutralizuje" na początku
Krzywdy nie powinnam zrobic takim działaniem nie?
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 19:41   #2983
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
Hehe. No ładnie...

A tak na poważnie. Przecież rodziłaś w końcówce lipca więc większość dzieciaków stad jest starsza od twojej córci. Moja siostrzenica jest 26 lipca i u niej wszystko przychodzi wlasnie kilka tygodni po Mikołaju.

Z tymi postępami to jest tez tak, ze przychodzą a potem nagle znikają. Mikołaj sie juz śmiał w głos. Zrobił to kilka razy a teraz jakby zapomniał.
Tak samo z przewracaniem na plecy z brzucha. Dzisiaj sie ani razu nie przekręcił....nawet mu sie głowy nie chciało trzymać (patrz foto)
Trzy kroki do przodu, dwa do tylu. I tak w kółko.
hahah moj tez zapomniał i jak sie przekrecał tak od dwoch dni spokoj teraz cala energie traci na plucie dzis tylko 4 razy bluzke zmieniałam az zaczelam pozniej zdejmowac suszyc suszarka i zakladacA pozycje ze zdjecia ja nazywam załamka totalna albo rozładowane akumulatorki nam tez sie czesto zdarza
Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
dziewczyny ja wiem że każde dziecko rozwija się w swoim tempie ale ja już tak bardzo nie mogę się doczekać aż ona zacznie się głośno śmiać, nawet nie wiecie ile dziennie energii tracę żeby ją rozśmieszyć - ona się uśmiecha, otwiera szeroko buźke ale bez dzwięku
widzisz synowa moja mlodsza od twojego ziecia o miesiac a on wlasnie miesiac temu zaczal rechotac wiec moze sie to na dniach zdarzyc ja z nim zartowalam klaskałam tak jezykiem o podniebienie i z tego owego zaczał sie smiac a tez nic na to nie wskazywało nieprzewidywalne sa te maluchy i tyle

Edytowane przez agnes208
Czas edycji: 2014-10-29 o 19:44
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 20:26   #2984
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Bry wieczór

Dzieci już śpią od kilkunastu minut, a rodzice mają wolne

Aga_tka - mi się też skojarzyła ta afera z mamami styczniowymi wątek nadal istnieje też na innym forum, niestety mam problemy z logowaniem tam i rzadko zaglądam.
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 20:47   #2985
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Iza188 Pokaż wiadomość
Agatka no fajnie jakby sie udało obyć bez zakupu tego sprzętu.
Mam ten leżaczek tiny love, ktorego teraz używam do "karmienia". Jak Mikołek bedzie starszy, i bedzie jadł cześciej, i bedą próby jedzenia bez mojej pomocy to nie bedzie sie juz nadawał. No i chcialabym zeby mogł "siedzieć przy stole" z nami
A wolałabym nie kupować bo mamy małe mieszkanie, bez piwnicy.
I tak sie dziwie jak upchalismy wszystkie sprzęty młodego. We dwójkę nam było juz ciasno Przydałoby sie cos bardzo kompaktowego o rozmiarach zwykłego krzesła. Albo jakas "nakładka" na krzesło. O ile ktoś cos takiego wymyślił hehhe.

A z tym sokiem to bez ciśnienia, moge i gotowane spróbować podać jak nie zechce surowizny. Chodziło o to, ze teraz jest sezon na korzenne warzywa i mam z pewnego źrodła, w surowej wiecej witaminek zostaje wiec dlatego mam dawać soczek.
A tak pomyslałam jeszcze, moze tak jak mleko rozcieńczacie, to ja ten sok trochę "zneutralizuje" na początku
Krzywdy nie powinnam zrobic takim działaniem nie?
widziałam takie nakładki (ale nie powiem Ci gdzie)...
są nawet takie materiałowe - jakby szelki na krzesło, ale bardziej stabilne, więc może coś takiego?
macie duże krzesła? bo tu są też plastikowe, ale na fotkach pokazują na takich większych krzesłach raczej... ale może na normalne węższe krzesła też coś jest... ja mam np. takie krzesła ok 40x40cm (takie poduchy mam dla dzieci...)

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Bry wieczór

Dzieci już śpią od kilkunastu minut, a rodzice mają wolne

Aga_tka - mi się też skojarzyła ta afera z mamami styczniowymi wątek nadal istnieje też na innym forum, niestety mam problemy z logowaniem tam i rzadko zaglądam.
no tam to ja nie byłam nigdy, bo nie dostałam namiarów jako za mało udzielająca się (udzielałam się trochę od czasu do czasu, ale akurat jak była afera to dłuższy czas nie miałam czasu i nawet nie wiedziałam o co poszło dopiero potem doczytałam), kilka miesięcy później w kilka zreaktywowałyśmy ten wątek na wizażu, on się skończył i mamy już nowy, jest nas 6 czy 7, wymieniamy się doświadczeniami, i jest spokojnie srednia to 1 post na dzień, wiec latwo nadazyc przyjdziesz?
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 21:53   #2986
kularek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 328
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

bambusiek -no to się spóżniłam na promocję słoiczkową :/ ale dziś nie dałam rady niestety - może jeszcze kiedyś będzie


rybka - właśnie też tak myślałam ale to co nawet nie podpisuje się tych prezentów ani imieniem, nazwiskiem czy nickiem ?
fajnie, że po szczepieniu ok
wzruszające są te wszystkie pierwsze razy naszych dzieci jak Jasiul poszedł w tamtym roku to niby się cieszyłam i byłam z niego dumna ale .........smutno mi było bardzo bo mój mały duży syn wyruszył w świat i teraz już tylko coraz dalej od mamusi będzie


a ja dopiero skończyłam sprzątać jedną część domu i jestem padnięta a na jutro mam jeszcze więcej pracy i jak o tym pomyślę to nic mi się nie chce ...... najchętniej to bym zmniejszyła ten nasz dom :/
czy ktoś jeszcze ma tyle gości teraz ? u nas w piątek będzie 11 osób na obiedzie a w sobotę 15 ................... nie wiem jak damy z mamą radę wszystko zrobić bo zdecydowanie czasu za mało a mama musi iść do pracy ja z dziećmi sama (i jestem zła na tż bo zawsze coś strasznie pilnego znajdzie na wyjeździe) więc jutro i przedszkole rano, z babcią na cmentarz potem jeszcze zakupy i ten angielski a gdzie gotowanie i sprzątanie

dziewczyny a Wy wybieracie się na groby z maluszkami ? jak to planujecie ?
kularek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 22:18   #2987
robaczek-85
Rozeznanie
 
Avatar robaczek-85
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 524
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Ehhh ale szaleństwo was ogarnęło, już 2 godzine nadrabiam
O karmieniu powiem tyle że też jestem za kp ale jeżeli coś nie zagrało to lepiej przejść na mm bez wyrzutów by i mama i dziecko były szczesliwe. Mam w otoczeniu prawie same mamy które musiały przejść na mm, wiem ile je kosztowaly próby kp i jak one były zestresowane a dzieci niespokojone, po przejściu na mm wszystko się fajnie unormowalo. Przy starszym synie też duzo kosztowało mnie kp, musialam dokarmiac mm przez skaze i niedowage, teraz poszło mi gładko, moje podejście teraz było bardziej na luzie.

Krzeselko mamy takie na nóżkach, ja byłam bardzo zadowolona, miałam porownanie do drewnianego jak bylam niania. Krzeselko jest pochylane i nadaje się dla mniejszego malucha, regulowana wysokość (można karmić przy krześle i kanapie), ma wyciagana tacke, łatwiej umyc. Nam służyło dlugo najpierw karmilam synka siedząc na wprost, w nim uczył się samodzielnie jeść, rysować itp., po sciagnieciu tacki dosuwalam go do stołu i jadł razem z nami, a na koncu mial na swojej wysokości i lubił sam sobie na nim siadać. Ale ja mam sporo miejsca więc sobie stał caly czas rozlozony. Jak cos robilam w kuchni to mógł się spokojnie przyglądać bo był wysoko. A jak wybieralam się do rodziców to składałam i pakowalismy w auto.

Zakupilam krem na każda pogodę z nivea.

Moja gwiazda to straszny len, bardzo mało się obraca na boki, w ogole nie obraca się z pleców i na plecy, za to namietnie kopie nogami, kiedys to sobie stopy do rąk chwycila, a przy przewijaniu to jestem cala kopania, też puszcza banki, a w głos to najczęściej śmieje się do Wojtka. Wojti był o wiele bardziej ruchliwy, na rękach się bardzo wykrecal i jak mial 4 mies to z łóżka mi spadł w ciągu kilku sekund odwrócił się z pleców na brzuch i spełzły ze środka łóżka, a ja zdążyłam tylko przejść do przedpokoju biegiem bo wiedziałam ze jest ruchliwy.
__________________
Wojtulek 29.01.2009

1.11.2012

Kingusia 18.06.2014
Moje rękodzieło

Kuchennie
robaczek-85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 22:19   #2988
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Hello po 1h śpiewania kołysanki "byl sobie krol", noszenia i tulenia moje dziecie wreszcie zasnelo przy golarce...
Jeśli można to proponuję dołączyć kartkę z życzeniami i podpisem. Kto będzie chciał niespodzianki totalnej nie przeczyta. Mogę też zamieścić wyniki losowania na watku ale to raczej 25.12 bo wybywamy na Wigilię. Wszelkie sugestie mile widziane.

Co do wizyty na grobach z maluchem to my pewnie pojdziemy z młoda jak pogoda bedzie. Z tym że cmentarz jest bliziutko wiec to taki 15 min spacer? Na Bródnowski czy Powazki bym sie chyba nie odważyła.
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 22:40   #2989
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Hello po 1h śpiewania kołysanki "byl sobie krol", noszenia i tulenia moje dziecie wreszcie zasnelo przy golarce...
Jeśli można to proponuję dołączyć kartkę z życzeniami i podpisem. Kto będzie chciał niespodzianki totalnej nie przeczyta. Mogę też zamieścić wyniki losowania na watku ale to raczej 25.12 bo wybywamy na Wigilię. Wszelkie sugestie mile widziane.

Co do wizyty na grobach z maluchem to my pewnie pojdziemy z młoda jak pogoda bedzie. Z tym że cmentarz jest bliziutko wiec to taki 15 min spacer? Na Bródnowski czy Powazki bym sie chyba nie odważyła.
Też śpiewam tę kołysankę , tylko nie do końca znam słowa i z deczka improwizuję :P Pamiętałam ją z dzieciństwa, a teraz zobaczyłam ją w wykonaniu M. Peszek iiii jakiś ten "teledysk" przerażający...
Masz się z tą golarką hehe, a jest chociaż na baterie?

A co do cmentarza... teściowa ma sklepik pod jednym z większych częstochowskich cmentarzy i na Święta zawsze jest po łokcie roboty.. w tym roku niewiele pomagam, no bo Matyldka chora i Ignaś malutki... Ale gdyby nie to chyba bym nie poszła na groby... u nas na cmentarzu (na wiosce) są tłumy ludzi, kurz...
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 23:19   #2990
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Też śpiewam tę kołysankę , tylko nie do końca znam słowa i z deczka improwizuję :P Pamiętałam ją z dzieciństwa, a teraz zobaczyłam ją w wykonaniu M. Peszek iiii jakiś ten "teledysk" przerażający...
Masz się z tą golarką hehe, a jest chociaż na baterie?

A co do cmentarza... teściowa ma sklepik pod jednym z większych częstochowskich cmentarzy i na Święta zawsze jest po łokcie roboty.. w tym roku niewiele pomagam, no bo Matyldka chora i Ignaś malutki... Ale gdyby nie to chyba bym nie poszła na groby... u nas na cmentarzu (na wiosce) są tłumy ludzi, kurz...
Jest ładowana, jeszcze troche i bede miała prezent dla tżta bo akumulator jej siadzie. Ehhh no wiele rzeczy na budżet dzieciecy miałam wpisane ale golarka??? No nie przewidzisz.

Dobrze, że te wielorazówki mamy.Podliczyłam młoda za ostatnie dni wyszło mi od 10-18 zmian na dobę... Chyba bym sie zalamala z pampersami... Tylko jest jeden problem wciagające sa... Pokaże Wam gekonki jak przyjdą no słodyczka. Dobra zmykam bo zaczynam bredzić.
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 23:27   #2991
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
bambusiek -no to się spóżniłam na promocję słoiczkową :/ ale dziś nie dałam rady niestety - może jeszcze kiedyś będzie


rybka - właśnie też tak myślałam ale to co nawet nie podpisuje się tych prezentów ani imieniem, nazwiskiem czy nickiem ?
fajnie, że po szczepieniu ok
wzruszające są te wszystkie pierwsze razy naszych dzieci jak Jasiul poszedł w tamtym roku to niby się cieszyłam i byłam z niego dumna ale .........smutno mi było bardzo bo mój mały duży syn wyruszył w świat i teraz już tylko coraz dalej od mamusi będzie


a ja dopiero skończyłam sprzątać jedną część domu i jestem padnięta a na jutro mam jeszcze więcej pracy i jak o tym pomyślę to nic mi się nie chce ...... najchętniej to bym zmniejszyła ten nasz dom :/
czy ktoś jeszcze ma tyle gości teraz ? u nas w piątek będzie 11 osób na obiedzie a w sobotę 15 ................... nie wiem jak damy z mamą radę wszystko zrobić bo zdecydowanie czasu za mało a mama musi iść do pracy ja z dziećmi sama (i jestem zła na tż bo zawsze coś strasznie pilnego znajdzie na wyjeździe) więc jutro i przedszkole rano, z babcią na cmentarz potem jeszcze zakupy i ten angielski a gdzie gotowanie i sprzątanie

dziewczyny a Wy wybieracie się na groby z maluszkami ? jak to planujecie ?
ja się nie wybieram...
ogólnie to się wybierałam, choć raz że najpierw musiałabym jechać 100km do Taty, a potem wycieczka na cmentarz to ponad godzina w normalny dzień, w Święto Zmarłych z godzinę więcej trzeba liczyć minimum, bez stania przy grobie, a tradycja mówi że trzeba postać na mszy... mogłabym jako że z małym dzieckiem to pojechać o innej godzinie, ale to w święta też ok 1,5h minimum... moja siostra w zeszłym roku była (urodziła synka też w lipcu, tylko rok przed nami) miała małego w chuście... pogoda w sumie była więc nie było tak źle...
ja się tragicznie czuję z tym że nie pojadę, bo to będzie 2 rok po śmierci mojej Babci a 4 święto bez Mamy ale muszę zachować zdrowy rozsądek, Basia nadal kaszle i w sumie to jestem cały czas nastawiona że będę lecieć do lekarza w każdej chwili jakby się nagle pogorszyło... już drugą noc spałam z nią na ramieniu, bo inaczej kaszlała tak że nie mogłam spać (ja, z nerwów), no ale nawet gdyby nagle ozdrowiała, to jednak ten czas w samochodzie, potem na cmentarzu itp. no i jeszcze u mojego Taty jest zimno... boję się że gdzieś się spoci, potem ją przewieje... jakby było trochę dłużej po chorobie, to miałaby lepszą odporność, a tak się boję że z jednego nie wyszła a w drugie ją wpakuję... co innego spacer po osiedlu jak dzisiaj do logopedy, choć i tak się zastanawiałam czy powinnam w ogóle z nią wychodzić, szczególnie że wchodzę do pomieszczeń gdzie nie bardzo ją rozbieram...

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Jest ładowana, jeszcze troche i bede miała prezent dla tżta bo akumulator jej siadzie. Ehhh no wiele rzeczy na budżet dzieciecy miałam wpisane ale golarka??? No nie przewidzisz.

Dobrze, że te wielorazówki mamy.Podliczyłam młoda za ostatnie dni wyszło mi od 10-18 zmian na dobę... Chyba bym sie zalamala z pampersami... Tylko jest jeden problem wciagające sa... Pokaże Wam gekonki jak przyjdą no słodyczka. Dobra zmykam bo zaczynam bredzić.
ja ostatnich kilka dni nie miałam siły na wielo i mimo że cały czas w domu to na pampersach jechałam... mam zdecydowanie za mało "otulaczy" ale w sumie na co drugi dzień mi starczało, ale w zeszłym tygodniu nie używałam... inhalatory itp. wykorzystały wszystkie moje siły, jak mogłam nie spierać nic to mi pasowało (jak na złość mała nie robiła kup = raz na 2dni średnio, więc bym się nie narobiła a dziś założyłam i oczywiście miałam co spierać ) nie wiem czy dokupować kolejne pieluchy, bo trudno mi ocenić przydatność otulaczy z wkładem przy ruszającym się dziecku, a opcja otulacza z wkładem podoba mi się najbardziej... to wkładanie wkładów w kieszonkę mnie strasznie denerwuje (krzywo mi wychodzi i czasu dużo kosztuje) i to że niby pulu się nie powinno prać w wysokiej temp, a przecież to integralna część kieszonki jest najbliżej pupy małej, a sika na nią i kupę właśnie na ten polarek robi...
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-29, 23:48   #2992
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Agatka możesz jeszcze formowanek spróbować plus otulacz. Ja mam totsbots i lennylamb całkiem fajne tylko u mnie mikrofibra, mam też z bawełny ale dla młodej jest zbyt twardawa i musze sie pozbyc. Moge Ci obfocić jak masz ochotę. Basia ile teraz waży?

W tym sklepie koło Ciebie mają może?
A no i close parents odkryłam ostatnio tylko ja to okazyjnie kupiłam ina allegro i na bazarku na forum bo za nowe ze sklepu to bym się przekręciła...

Edytowane przez Celebrinfea
Czas edycji: 2014-10-30 o 04:28
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 06:08   #2993
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Ja was dziewczyny podziwiam jeśli chodzi o godziny chodzenia spać. Ja zasypiam albo przed Oliwka albo zaraz po. Może gdyby w nocy nie wstawała to byłoby inaczej a tak to po całym dniu oczy mi się kleją juz od 20
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 07:01   #2994
Domi_00
Rozeznanie
 
Avatar Domi_00
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 853
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

My wczoraj dowiedzieliśmy się, że nie możemy jechać na święto do rodziny. Tż pracuje 1go...
Domi_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 07:08   #2995
Fame
Zakorzenienie
 
Avatar Fame
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 848
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

CELEBRINFEA skąd ja znam takie usypianie... Tylko u nas golarka nie wchodzi w grę. Mała śpi jednorazowo 15 minut a wczoraj w ciągu dnia to nie wiem czy łącznie 2 h się uzbierało niedługo oszalejeę

---------- Dopisano o 07:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:07 ----------

A co do grobów to my sobie odpuścimy wycieczki z Małą.
Fame jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 07:37   #2996
Oluch_
Raczkowanie
 
Avatar Oluch_
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 77
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez malwiska Pokaż wiadomość
Ja was dziewczyny podziwiam jeśli chodzi o godziny chodzenia spać. Ja zasypiam albo przed Oliwka albo zaraz po. Może gdyby w nocy nie wstawała to byłoby inaczej a tak to po całym dniu oczy mi się kleją juz od 20
Malwiska ja mam podobnie. Czasem zdarzy mi się jakiś dzień że dam radę dłużej. Ale w większości przypadków jest jak wczoraj, że J usnela jeszcze przed 20 a mu z tz spojrzelismy się na siebie porozumiewawczo i biegiem do łóżka... spać
Oluch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 08:07   #2997
Iza188
Rozeznanie
 
Avatar Iza188
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 625
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Dzien dobry!

My na cmentarz dzisiaj pojedziemy, zeby uniknąć tłumów. Prosimy jedna z mam zeby Mikosia popilnowała. Mam jeden grób tylko do odwiedzenia w Lublinie bo reszta ok. 70 km dalej.

Malwiska ja mam cos takiego, ze jestem zmęczona a jak młody usnie to mi szkoda iść spac i jakiejś energii dostaje, lubię wtedy posiedzieć na necie, obejrzeć cos na spokojnie z małżonkiem i codziennie żałuje i obiecuje sobie ze sie położę wczesniej i mi nie wychodzi...za to czasami ucinam sobie popołudniowa drzemkę z synciem ok 17:00.

Muszę wlasnie jakoś "uregulować" te Pobudki nocne. Bo dzisiaj znowu co 2h!! I jak sie obudził o 5:40 po karmieniu o 4:00 to dałam mu smoka. I sie okazało, ze sie obudził wcale nie głodny bo zasnął do 7:00. Także inne pobudki muszę potestować smokiem
Słonecznego dnia dziewczyny!
Iza188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 08:16   #2998
Celebrinfea
Wtajemniczenie
 
Avatar Celebrinfea
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Malwiska no mi też szkoda nic nie porobic jak młoda zaśnie
Celebrinfea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 08:57   #2999
malwiska
Zakorzenienie
 
Avatar malwiska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 397
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Cytat:
Napisane przez Celebrinfea Pokaż wiadomość
Malwiska no mi też szkoda nic nie porobic jak młoda zaśnie
nic nie robienie jest fajne ja na necie siedze albo na spacerze albo rano przy sniadaniu - wtedy mała jest w łóżeczku i ma włączoną karuzele - no i w ciągu dnia jak leży na kanapie to też czasami posiedze

moja zawsze miałam drzemke przed spacerem 40minut, na spacerze 2-3h i po 2x po 40 minut - teraz jakby zrezygnowała z tych popołudniowych i zamiast spać to marudzi do 19-20 i dopiero robi sobie drzemke przed snem i to właśnie popołudnia mnie wykańczają najbardziej jak mam siedziec sama z marudnym dzieckiem
__________________
ŚLUB
OLIWKA
malwiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 09:11   #3000
agnes208
Zakorzenienie
 
Avatar agnes208
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 085
Dot.: 9 miesięcy na Poczekalni, teraz bawimy na Odchowalni. MAMUSIE LIPIEC 2014

Oj tez mi sie dziec zaczal budzic czesciej ostatnia noc to poszedl spac ok 8,30 to pobudka o 12 pozniej o 3,20 i o 6.30 zaczyna sie tak przeciagac przez sen wiercic wiercic i sie wybudza i jest bardziej czujny przez sen wczesniej to mozna bylo halasowac i by sie nie obudzil. W sumie wczesniej przez zmiana czasu chodzil spac ok 22 teraz zmienilismy mu pore kapania.

Ja tez lubie ten czas jak usnie i szkoda mi isc spac wtedy ogladam nagrany wczesniej na wspolnej porelaksuje sie wiem ze zaraz sie nie obudzi jak z drzemek dziennych.

---------- Dopisano o 08:11 ---------- Poprzedni post napisano o 08:03 ----------

Malwiska to ladnie ci spi w dzien moj juz nie spi tyle na spacerze nie chce spac max to pol h drzemki i jezdzi z otwartymi oczami i rozglada sie ale jak sie znudzi to ryk i jedyny ratunek to wyjecie z wozka bo on juz nie chce lezec na rekach jest super bo wszystko widzi. To jest tak rece smiech kladziesz ryk rece smiech kladziesz ryk jakby jakis przycisk sie uruchamial. Wczorej drzemek w dzien bylo ok 1,5h w miedzyczasie uskutecznial buczenie z dziubka i plucie przyokaxji haha
agnes208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-21 19:49:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.