|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Ja z szybkim pytaniem JAKI LAKTATOR POLECACIE? ELEKTRYCZNY CZY RECZNY I JAK CENOWO?
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4772 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Agatka jeśli do sporadycznego użytku, to ręczny, ja mam Avent ręczny i bardzo sobie chwalę (coś ponad 100 zł, może 120-130 zł kosztuje).
Taki (właśnie stoi z 130 mililitrami zapełnionymi..) Jeśli odciąganie miałoby być regularne, to lepiej zainwestować w elektryka, chyba najpopularniejsze są różne Medele. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2014-11-08 o 15:08 |
|
|
|
#4773 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Wiecie, najgorsze jest to, że nic, ale to kompletnie nic złego się nie działo... Tylko ten sen dzisiaj i pojechałam na ip, bo gdyby nie to, że mi się przyśniło poronienie, to czekałabym do czwartku na wizytę...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4774 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ---------- [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48853652]Wiecie, najgorsze jest to, że nic, ale to kompletnie nic złego się nie działo... Tylko ten sen dzisiaj i pojechałam na ip, bo gdyby nie to, że mi się przyśniło poronienie, to czekałabym do czwartku na wizytę... [/QUOTE] Wiem kochana ---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ---------- Dziś już było OK.. Ale wczoraj wieczorem... dopadł ją taki głód po tym niejedzeniu, że nie mogła się najeść! Musiałam dać butelkę (którą dzień wcześniej już odłożyłam do szuflady ) i nadal była głodna...Fajnie, że jesteście z Emilką nierozłączne
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#4775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48853652]Wiecie, najgorsze jest to, że nic, ale to kompletnie nic złego się nie działo... Tylko ten sen dzisiaj i pojechałam na ip, bo gdyby nie to, że mi się przyśniło poronienie, to czekałabym do czwartku na wizytę...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
__________________
|
|
|
|
#4776 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Jojla wcale. Rozsypałam się na kawałki...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4777 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48853884]Jojla wcale. Rozsypałam się na kawałki...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]kochana popłacz sobie i odreaguj Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#4778 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Ech... Płacz, płacz, teraz jest na to czas
Masz wsparcie w TŻcie? Jak on to przeżył? Jezu, Gryzia, cały czas o Was myślę... Przytulam Cię bardzo, bardzo mocno.
|
|
|
|
#4779 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
TŻ od początku ciąży mówił, że jak coś się stanie to on nie będzie przeżywał... Ja w sumie też tak mówiłam, ale nie umiem nie płakać
mąż śpi, a ja leżę i myślę dlaczego.....Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48853884]Jojla wcale. Rozsypałam się na kawałki...
Kochana płacz... ja sama mam ochotę wyć... życie jest takie niesprawiedliwe... tulę mocno, bardzo mocno
__________________
|
|
|
|
#4781 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48853884]Jojla wcale. Rozsypałam się na kawałki... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Ciągle o tobie myśle.To takie niesprawiedliwe
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4782 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48849496]Miałam usg, lekarz powiedział, że nie ma akcji serca
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Jezu!!!!!!!!! Boże kochana! W domu jesteś? Co dalej? Trzymaj się, jeśli w takiej sytuacji można się trzymać. Wiem jak to jest jak nic się nie dzieje i nagle wyrok. Współczuję ci strasznie!
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc Edytowane przez dwakolory1 Czas edycji: 2014-11-08 o 19:15 |
|
|
|
#4783 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
|
|
|
|
#4784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
gryziu nie zostałaś w szpitalu? co masz zamiar robić? zabieg?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4785 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
jezuuu..Gryzia..strasznie Ci współczuję
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
#4786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Chciałam tyle napisać, a jak tu weszłam to słów mi brak
Gryzelda Miałam nadzieję, że to tylko na złym śnie się skończy. Jakie to życie jest niesprawiedliwe. Pisz jak najwięcej, może lepiej się poczujesz. Tulę mocno. A u nas wszystko ok. Dentystka bardzo pochwaliła ząbki S. Nie ma próchnicy, ale tylko osad, ale mam go zostawić i nie czyścić. W nagrodę dostał pastę i szczoteczkę- bardzo mu przypadła do gustu. Chłopaki dały nam trochę w kość na zakupach. Przeżyliśmy chwilę grozy, bo ''zgubliśmy'' S, chciałam już nawet na głos krzyczeć i go wołać, jedne z najgorszych 4 min w moim życiu. A on uciekł do sklepu do jakiejś dziewczynki i pokazywał jej nowy samochód
|
|
|
|
#4787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
filusiek kupiłaś sobie stanik? coś chłopakom?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Nie szukałam nawet stanika, ja ostatnimi czasy nic nie umiem sobie kupić, bo wolę dzieciom
Kupiliśmy śpiworek dla F. A dla S. kurtkę, pantofle, slipki, czapkę, ciepłe skarpetki i oczywiście kolejny samochód, który rzucił w kąt po przyjściu do domu. Oglądaliśmy stoliczki i krzesełka w Smyku, ale w porównaniu z tymi z Ikei są badziewne i dużo droższe. Pewnie złożymy zamówienie u Mikołaja
|
|
|
|
#4789 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
![]() kupujecie śpiworki w sklepach? ja to na SH, tam zawsze ich mnóstwo a stolik dla Stasia chcecie kupić?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
Chcemy kupić stolik i krzesełka, żeby chłopaki miały gdzie się bawić razem. |
|
|
|
|
#4791 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Fiol a ty chcesz kupic stanik w stacjonarnym sklepie? I zwykly czy do karmienia? Bo ja ostatnio zamawialam z alles ale przez allegro, niemal polowe taniej I jestem bardzo zadowolona, rowniez z rozmiarowka. Mam dwa karmniki.
|
|
|
|
#4792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
ja kiedyś kupowałam mamuty w ikei dla chrześniaków, byli bardzo zadowoleni
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4793 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
Więc z przesyłką bym zbankrutowała. Marzy mi się do karmienia, ale już się nie łudzę, że znajdę taki. Zadowolę się bawełnianym sportowym. Ale następne zakupy dopiero w grudniu. ---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ---------- Ja właśnie Mamuty chcę. Tylko muszę przez net zamawiać, bo w naszym województwie dopiero Ikea planuję się budować. |
|
|
|
|
#4794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
ja też tak robiłam
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4795 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Gryzelda, współczuję... przykro mi strasznie, to nie tak miało być
![]() Cytat:
tyko kupuję niezbędnik, choć niedawno zakupiłam 2 super fajne staniki i we wszystkim wyglądam lepiej
__________________
Człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki. Krystyna Siesicka |
|
|
|
|
#4796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
I ciągle mnie jojo dopada.
|
|
|
|
|
#4797 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Cytat:
Właśnie - Pani, kupiłaś? Bo nie wiem, jakie kupić, a po tym, co mi Artek odstawił wczoraj w sklepie, jestem zdecydowana. Latał jak oszalały od sklepu do sklepu, walił w szyby, wszystkiego musi dotknąć, spróbować, przestawić (m.in. spódniczki w H&M). Ja rozumiem dziecięca ciekawość i dopóki nic nie psuje - nie chcę mu bronić, ale jak moja mama go brała za rękę, to on ją ugryzł. Poza tym mnóstwo ludzi, w kilku miejscach wysokie schody, ja już miałam wizje. A nie może być cały czas w wózku, zresztą jak chodził, to miał uśmiech od ucha do ucha, jak jakiś zakupoholik (ciekawe po kim.....). Nie chodzenie z nim w takie miejsca to też nie wyjście, bo ja jestem 90% czasu sama, musiałabym zrezygnować z wychodzenia gdziekolwiek w sumie. A poza tym wczoraj kupowała mu kombinezon i buty, więc musiał być ze mną. Inna sprawa, że ludzie zarządzający tym CH oszaleli, było tam tak gorąco, że wszyscy troje - ja, moja mama i Artek byliśmy już pod koniec czerwoni z tego ciepła :/ (Swoją drogą - fajne kombinezony są w C&A i niedrogie, ja kupiłam w H&M jednoczęściowy kombinezon za 90 zł z przeceny -30%). No reasumując mój przydługi wywód - uważam, że na takie sytuacje szelki nam się przydają, bo ja pewnie na Twoim miejscu Fiol też bym dostała zawału... A Artek na pewno nie będzie należał do dzieci grzecznie chodzących za rączkę, więc wolę sobie oszczędzić. |
|
|
|
|
#4798 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Berbie nie zostałam w szpitalu. Byłam potwierdzić diagnozę w tym szpitalu, w którym miałam pierwszy zabieg, a to jest 60 km od domu. Jutro zgłoszę się do swojego szpitala. Mam nadzieję, że tym razem same tabletki dadzą radę, bo poprzednio nie dały i miałam łyżeczkowanie...
Fiol też myślałam, że na śnie się skończy, chociaż jechałam do szpitala z myślą, że to koniec... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4799 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Gryzia- bardzo mi przykro.
Nie zostałaś w szpitalu? Co dalej? ![]() że te "placki" nad oczami to ciemieniucha na brwiach.... nawilżyłam, pozbyłam się, tylko uszy nadal suche, a nawet bardziej a ja kupiłam sobie wczoraj kieckę na chrzest w mega wielkim rozmiarze fajna bo mogę ja założyć do pracy- tylko co jak zmienię rozmiar? ![]() to chyba lepiej nie chudnąć Cytat:
(ciągle jestem zachwycona imieniem Twojej córeczki )Tosia mimo ulewania pięknie przyjęła szczepionkę na rota- dostała w półleżącej pozycji a potem zapakowana do fotelika pojechała z nami na "zakupy"-przespała w aucie 3 godziny a na szczęście w "fotelikowej" pozycji nie ulewa "uwielbiam" teraz robić wspólnie zakupy- jedno z nas biega z telefonem po sklepie a drugie pełni "dyżur" w aucie, jeżeli jest z nami Kasia to ten co idzie do sklepu zabiera też Kasię bo w aucie zagłaskałaby Tosię wczoraj byłam u gin - Tz-et czekał z dziewczynkami w aucie bo mieliśmy potem jechać do Rodziców, Kasia zasnęła w podróży ale jak byłam w poczekalni obudziła się i obudziła Tosię, musiałam Tosię zabrać bo płakała, nakarmiłam ją w poczekalni i była ze mną na wizycie jak wyszłam z gabinetu to dwie nowoprzybyłe pacjentki pytały mnie całkiem poważnie czy pani doktor jest także pediatrą? ![]() Perse- moja Mama przy Kasi jest wiecznie podrapana i pogryziona...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-11-09 o 05:53 |
|
|
|
|
#4800 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXIV
Zeberko czekam do jutra, mąż nie chciał, żebym na weekend szła do szpitala. Jutro rano pojadę na IP z kartą informacyjną, którą dostałam wczoraj i zostanę. Mam nadzieję, że same tabletki dadzą radę, nie chciałabym drugiego zabiegu... Boję się, bo u mnie w szpitalu leżą chyba w jednych salach wysoko ciężarne z tymi, które straciły Maluchy...
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:56.





) i nadal była głodna...



Masz wsparcie w TŻcie? Jak on to przeżył? Jezu, Gryzia, cały czas o Was myślę... Przytulam Cię bardzo, bardzo mocno.
ja sama mam ochotę wyć... 


tyko kupuję niezbędnik, choć niedawno zakupiłam 2 super fajne staniki i we wszystkim wyglądam lepiej
my też tak planujemy, ale Ani bardzo się ulewa i boję się, że szczepionka pójdzie w marność 

