Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX) - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-08, 16:09   #2731
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

U mnie hemoglobina 8.9 a hematokryt 27 z wyników sprzed dwoch tyg. Te dzisiejsze jeszcze nie znam
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 17:37   #2732
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej dziewczyny,

Ja mam cały czas problemy z komputerem więc tym samym z odpisywaniem... Podczytuję na tel ale bez cytowania gorzej z pamięcią co ja miałam poodpisywać

Jakaja, kciuki za powtórne badania! Póki co na ile dni wzięli Cię do szpitala?

Marsi, masakra z tym ktg i pępowiną, domyślam się jaki to stres, dobrze że chociaż Malutka się dużo rusza i Cię uspokaja Jednak ciąża to piękny stan ale też przez to że nie ma się ciągłego podglądu na maluszka w środku to również mega stresujący.

Nawijko, super że Kuba tak świetnie adaptuje się w żłobku, nawet jak przyjdzie kryzys to pewnie będzie chwilowy i na pewno łatwiej go przejść jak się wie że dziecko żłobek polubiło niż trudną adaptację. Oby tylko ten wirus szybko przeszedł!

Co do książeczek, ja też lubię kupować. Czereśniową mamy jesień i zimę bo kupowałam stosunkowo niedawno więc wzięłam dopasowane do teraźniejszości. Już Szaja odpowiedziała że tablice się powtarzają ale dla mnie też to fajne, można potem porównywać co i jak, a w końcu to przygody mieszkańców tej ulicy więc trudno żeby budynki się co chwila zmieniały :P
Co do przechowywania, my na razie trzymamy bezpośrednio na normalnych półkach ale chcę zamówić taką u stolarza żeby wyeksponować i też mieć dla Julki bardziej pod ręką te które akurat są na topie.
https://kaszkazmlekiem.wordpress.com...ca-biblioteka/

Jeśli chodzi o puzzle, to my zaczęłyśmy przygodę wczoraj Julka dostała od mojej mamy takie:
http://drama-sklep.pl/tmp/images/201...82-57444-2.jpg
Bardzo proste ale bardzo fajne Może będą krókoterminowe ale widzę że chyba fajnie wprowadziły Julkę w temat puzzli i zachęciły do takiej zabawy. Myślę że teraz kupie jej też jakieś 2-elementowe tylko trochę trudniejsze połączenia wzorków albo 3-4-elementowe.

Co do prezentów, to Julka w sumie dużo dostaje bez okazji, ostatnio trochę gorączkowała więc dostała w ramach zajęcia jej coś co było przeznaczone na Mikołajki , mianowicie nawlekankę http://www.adaboo.pl/nawlekanka-farma.html tylko miałam do tego 27% zniżki
Poza tym mam kupione ubranko dla lali, myślałam też o pościeli dla lali do wózeczka, tych kockach-przyssawkach, jakimś kulodromie i wielu innych rzeczach Ciężko się zdecydować ale część rzeczy mam po prostu w głowie jakby ktoś pytał co Małej kupić No i okazji w sumie 3 bo Mikołajki, Święta i po miesiącu urodziny to trochę można poszaleć

Bokeh, co do kuchni to zobacz sobie kuchenki z KidKrafta. Są mega drogie ale piękne, my mamy taką:
https://polki.pl/we-dwoje/p/s/19/19/...uchnia_z_d.jpg
Kosztowała masę choć od razu powiem że kupiona ze zniżką też a i po stronach różnych ceny się bardzo różnią. Ta z Ikei dość surowa ale też mega fajna ale uznałam że i tak mega droga więc wolę dołożyć jeszcze troszkę i kupić taką która dla mnie jest przepiękna I powiem Ci, że nie żałuję, bo to jedyna rzecz przy której Mała się bardzo długo bawi i to sama. Druga rzecz która ją zajmuje na dłużej to ciastolina ale wtedy ja aktywnie uczestniczę a tu jedynie od czasu do czasu smakuję co przygotowała Dokupiłam garnki z Ikei (są świetne bo wyglądają jak prawdziwe) i akcesoria też z Ikei, łopatki, łyżki, koszyk warzyw, do tego pozbierane na spacerach kasztany i jest szaleństwo. Widzę że to bardzo długoterminowy prezent.


Dziewczyny wszystkie, mam prośbę Czy mogę dostać dostęp do klubu? Wcześniej mi nie zależało bo i tak jak mam czas na forum to jest dobrze ale teraz jak widzę ile tam rzeczy jest pogromadzonych, w sensie przepisy, listy książek, prezentów to trochę żałuję że nie mam dostępu bo jak przeglądam na tel to też mi wiele linków ucieka. Jak coś to jeśli jest taka opcja mogę mieć jakiś ograniczony dostęp właśnie do takich informacji, nie wiem jak to funkcjonuje.
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 18:07   #2733
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

Ja mam cały czas problemy z komputerem więc tym samym z odpisywaniem... Podczytuję na tel ale bez cytowania gorzej z pamięcią co ja miałam poodpisywać

Jakaja, kciuki za powtórne badania! Póki co na ile dni wzięli Cię do szpitala?

Marsi, masakra z tym ktg i pępowiną, domyślam się jaki to stres, dobrze że chociaż Malutka się dużo rusza i Cię uspokaja Jednak ciąża to piękny stan ale też przez to że nie ma się ciągłego podglądu na maluszka w środku to również mega stresujący.

Nawijko, super że Kuba tak świetnie adaptuje się w żłobku, nawet jak przyjdzie kryzys to pewnie będzie chwilowy i na pewno łatwiej go przejść jak się wie że dziecko żłobek polubiło niż trudną adaptację. Oby tylko ten wirus szybko przeszedł!

Co do książeczek, ja też lubię kupować. Czereśniową mamy jesień i zimę bo kupowałam stosunkowo niedawno więc wzięłam dopasowane do teraźniejszości. Już Szaja odpowiedziała że tablice się powtarzają ale dla mnie też to fajne, można potem porównywać co i jak, a w końcu to przygody mieszkańców tej ulicy więc trudno żeby budynki się co chwila zmieniały :P
Co do przechowywania, my na razie trzymamy bezpośrednio na normalnych półkach ale chcę zamówić taką u stolarza żeby wyeksponować i też mieć dla Julki bardziej pod ręką te które akurat są na topie.
https://kaszkazmlekiem.wordpress.com...ca-biblioteka/

Jeśli chodzi o puzzle, to my zaczęłyśmy przygodę wczoraj Julka dostała od mojej mamy takie:
http://drama-sklep.pl/tmp/images/201...82-57444-2.jpg
Bardzo proste ale bardzo fajne Może będą krókoterminowe ale widzę że chyba fajnie wprowadziły Julkę w temat puzzli i zachęciły do takiej zabawy. Myślę że teraz kupie jej też jakieś 2-elementowe tylko trochę trudniejsze połączenia wzorków albo 3-4-elementowe.

Co do prezentów, to Julka w sumie dużo dostaje bez okazji, ostatnio trochę gorączkowała więc dostała w ramach zajęcia jej coś co było przeznaczone na Mikołajki , mianowicie nawlekankę http://www.adaboo.pl/nawlekanka-farma.html tylko miałam do tego 27% zniżki
Poza tym mam kupione ubranko dla lali, myślałam też o pościeli dla lali do wózeczka, tych kockach-przyssawkach, jakimś kulodromie i wielu innych rzeczach Ciężko się zdecydować ale część rzeczy mam po prostu w głowie jakby ktoś pytał co Małej kupić No i okazji w sumie 3 bo Mikołajki, Święta i po miesiącu urodziny to trochę można poszaleć

Bokeh, co do kuchni to zobacz sobie kuchenki z KidKrafta. Są mega drogie ale piękne, my mamy taką:
https://polki.pl/we-dwoje/p/s/19/19/...uchnia_z_d.jpg
Kosztowała masę choć od razu powiem że kupiona ze zniżką też a i po stronach różnych ceny się bardzo różnią. Ta z Ikei dość surowa ale też mega fajna ale uznałam że i tak mega droga więc wolę dołożyć jeszcze troszkę i kupić taką która dla mnie jest przepiękna I powiem Ci, że nie żałuję, bo to jedyna rzecz przy której Mała się bardzo długo bawi i to sama. Druga rzecz która ją zajmuje na dłużej to ciastolina ale wtedy ja aktywnie uczestniczę a tu jedynie od czasu do czasu smakuję co przygotowała Dokupiłam garnki z Ikei (są świetne bo wyglądają jak prawdziwe) i akcesoria też z Ikei, łopatki, łyżki, koszyk warzyw, do tego pozbierane na spacerach kasztany i jest szaleństwo. Widzę że to bardzo długoterminowy prezent.


Dziewczyny wszystkie, mam prośbę Czy mogę dostać dostęp do klubu? Wcześniej mi nie zależało bo i tak jak mam czas na forum to jest dobrze ale teraz jak widzę ile tam rzeczy jest pogromadzonych, w sensie przepisy, listy książek, prezentów to trochę żałuję że nie mam dostępu bo jak przeglądam na tel to też mi wiele linków ucieka. Jak coś to jeśli jest taka opcja mogę mieć jakiś ograniczony dostęp właśnie do takich informacji, nie wiem jak to funkcjonuje.
Jakis czas temu podjelysmy decyzje, ze nie zapraszamy juz nikogo do klubu. Sa tam nie tylko przepisy, linki itp. ale przede wszystkim nasze intymne zwierzenia, problemy. Mam nadzieje, ze nie poczujesz sie w zaden sposob urazona, po prostu tak zdecydowalysmy.

Co do kuchni, piekna! Ale jak zobaczylam cene na allegro, wymsknelo mi sie na glos : o kur**! . Mimo to rozumiem wybor, jakby mnie bylo stac kupilabym nawet domek dla lalek za tysiaka z tej firmy! Piekne wyroby!
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 18:45   #2734
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Jakis czas temu podjelysmy decyzje, ze nie zapraszamy juz nikogo do klubu. Sa tam nie tylko przepisy, linki itp. ale przede wszystkim nasze intymne zwierzenia, problemy. Mam nadzieje, ze nie poczujesz sie w zaden sposob urazona, po prostu tak zdecydowalysmy.

Co do kuchni, piekna! Ale jak zobaczylam cene na allegro, wymsknelo mi sie na glos : o kur**! . Mimo to rozumiem wybor, jakby mnie bylo stac kupilabym nawet domek dla lalek za tysiaka z tej firmy! Piekne wyroby!
OK, rozumiem, absolutnie nie czuję się urażona
A nie ma możliwości założenia jakiegoś 2 klubu właśnie do takich bardziej codziennych zwykłych celów? Nie wiem nie znam się więc pytam, bo w sumie na tym by mi tylko zależało.
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 19:52   #2735
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Jaka to troszkę mało jak na trzy osoby, dobrze, że lekarz szybko zareagował, postawią Cię w szpitalu na nogi choć wierzę, że to nic miłego. Trzymaj się dzielnie!

Nawijko jak Kubuś?

Swoją drogą, taka mnie naszła refleksja, że jednak kiedyś tych wirusów żołądkowych i jelitowych tyle nie było. Przecież wszystkie dzieci z mojego otoczenia (jak byliśmy mali) chodziły i do żłobka i do przedszkola, a jelitówek nikt nie łapał. Jak już to zwyczajnie katar, gardło itp. A teraz co chwilę się słyszy o tym. Też macie takie obserwacje?
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 20:11   #2736
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

http://m.zooplus.pl/shop/gryzonie/tr...morskich/31678 moje dziecię zabrało piłkę na przysmaki świnkom morskim i się od trzech godzin bawi
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 20:12   #2737
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Szaja niestety u nas bliżej pierwszej wersji... Ona ma koleżanki, ale w klasie tylko, nikt do niej nie przyjeżdża, nie zaprasza jej dalej jest szkoła zawodowa dla takich dzieci już specjalnie, ale też tata mi mówił że Panie wyszły z propozycją, żeby ją zostawić jeszcze rok...
No z higieną to pisałam właśnie kiedyś.. Trzeba dopilnować, ale tak ekstremalnych rzeczy nie ma. Zmienia sama kiedy trzeba ja jej tłukłam do głowy dużo razy. No i np uszy. Znowu ostatnio ja jej czyściłam - 10 patyczków zużyłam. Non stop mówisz, tłumaczysz - i pokazujesz, pokazujesz..
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 20:38   #2738
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Majulmi: kuchnia jest przepiękna to fakt, ale dla mnie cena jest kosmiczna niestety, mimo że ta firma ma mega rzeczy to raczej nigdy mnie nie będzie stać
Aczkolwiek zastanawia mnie teraz : któraś dziewczynka z wątku (lub chłopiec ) też ma już kuchnię w swoim posiadaniu? Ja jakoś nie myślałam jeszcze, chociaż faktycznie gary kiedyś miała, takie małe plastikowe, już się pogubiły, jakoś myślałam że to jeszcze nie cZas.

Padam ze zmęczenia dzisiaj,.młoda wstała 6:30, spała godzinę, padła przed chwilą Ale ile kilometrów dziś zrobiła. .. mama w pewnym momencie poszła na zakupy żeby... odpocząć bo młoda musi mieć mnie do.wszystkiego Ale musi też wiedzieć co się dzieje w każdej minucie życia babci.. także no. Nasluchalam się ze to dziecko niczym się nie bawi i nie umie zająć i totalnie nic się nie da spokojnie zrobić. No niestety taki czas.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 20:42   #2739
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

My chyba kupimy Domci kuchnię pod choinkę - u siostrzenicy TŻ się bawi, tzn. próbuje coś tam gotować, wywala gary, chowa je itp.


Domcia dziś znów bez drzemki, zasnęła pół godziny temu. Nie wiem skąd moje dziecko bierze tyle siły i energii. Ja musiałam dziś uciąć sobie drzemkę
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:00   #2740
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

SZKLANKO, dziekuje, ze pytasz
Objawow nie ma (wczesniej tez tak bylo, pojawiaja sie rano lub w nocy...). W dzien byla lekka goraczka.
Ale za to kiepsko wyglada, widac, ze sie meczy
Nie opuszcza mojej nogi na krok, nic nie je... nie licze lyzeczki zupy, kaszy czy wyplutego jablka... na szczescie cos tam pije.
Pewnie nie powinnam, ale dalam mu na noc mm, bo widzialam, ze juz jest megaglodny.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-11-08 o 21:02
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:05   #2741
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość

Jeśli chodzi o puzzle, to my zaczęłyśmy przygodę wczoraj Julka dostała od mojej mamy takie:
http://drama-sklep.pl/tmp/images/201...82-57444-2.jpg
Bardzo proste ale bardzo fajne Może będą krókoterminowe ale widzę że chyba fajnie wprowadziły Julkę w temat puzzli i zachęciły do takiej zabawy. Myślę że teraz kupie jej też jakieś 2-elementowe tylko trochę trudniejsze połączenia wzorków albo 3-4-elementowe.

Co do prezentów, to Julka w sumie dużo dostaje bez okazji, ostatnio trochę gorączkowała więc dostała w ramach zajęcia jej coś co było przeznaczone na Mikołajki , mianowicie nawlekankę http://www.adaboo.pl/nawlekanka-farma.html tylko miałam do tego 27% zniżki
Poza tym mam kupione ubranko dla lali, myślałam też o pościeli dla lali do wózeczka, tych kockach-przyssawkach, jakimś kulodromie i wielu innych rzeczach Ciężko się zdecydować ale część rzeczy mam po prostu w głowie jakby ktoś pytał co Małej kupić No i okazji w sumie 3 bo Mikołajki, Święta i po miesiącu urodziny to trochę można poszaleć

Bokeh, co do kuchni to zobacz sobie kuchenki z KidKrafta. Są mega drogie ale piękne, my mamy taką:
https://polki.pl/we-dwoje/p/s/19/19/...uchnia_z_d.jpg
Kosztowała masę choć od razu powiem że kupiona ze zniżką też a i po stronach różnych ceny się bardzo różnią. Ta z Ikei dość surowa ale też mega fajna ale uznałam że i tak mega droga więc wolę dołożyć jeszcze troszkę i kupić taką która dla mnie jest przepiękna I powiem Ci, że nie żałuję, bo to jedyna rzecz przy której Mała się bardzo długo bawi i to sama. Druga rzecz która ją zajmuje na dłużej to ciastolina ale wtedy ja aktywnie uczestniczę a tu jedynie od czasu do czasu smakuję co przygotowała Dokupiłam garnki z Ikei (są świetne bo wyglądają jak prawdziwe) i akcesoria też z Ikei, łopatki, łyżki, koszyk warzyw, do tego pozbierane na spacerach kasztany i jest szaleństwo. Widzę że to bardzo długoterminowy prezent.


ja ci polecę to:

http://www.agito.pl/granna-puzlino-c...60-587947.html

jakie ubranko kupowałaś? ja na all, kobieta szyje CUDOWNE, świetne materiały, piękne wykończenia:

http://allegro.pl/listing/user/listi...us_id=28743005

zamawiałam od babci na urodziny Agatki i zamówiłam teraz na Mikołajki dla obu dziewczyn

PRZEPIĘKNE kuchnie i domki dla lalek dzisiaj oglądałam...

http://www.parkprezentow.pl/c/74/domki-dla-lalek

a tu kuchnie:

http://www.parkprezentow.pl/c/129/ku...e-cook-kitchen

A tu popatrzcie, jak samemu można cudownie zrobić:

http://purplesageoriginals.blogspot....epurposed.html


Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Jaka to troszkę mało jak na trzy osoby, dobrze, że lekarz szybko zareagował, postawią Cię w szpitalu na nogi choć wierzę, że to nic miłego. Trzymaj się dzielnie!

Nawijko jak Kubuś?

Swoją drogą, taka mnie naszła refleksja, że jednak kiedyś tych wirusów żołądkowych i jelitowych tyle nie było. Przecież wszystkie dzieci z mojego otoczenia (jak byliśmy mali) chodziły i do żłobka i do przedszkola, a jelitówek nikt nie łapał. Jak już to zwyczajnie katar, gardło itp. A teraz co chwilę się słyszy o tym. Też macie takie obserwacje?
nie było, fakt jelitówka? w życiu...

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Szaja niestety u nas bliżej pierwszej wersji... Ona ma koleżanki, ale w klasie tylko, nikt do niej nie przyjeżdża, nie zaprasza jej dalej jest szkoła zawodowa dla takich dzieci już specjalnie, ale też tata mi mówił że Panie wyszły z propozycją, żeby ją zostawić jeszcze rok...
No z higieną to pisałam właśnie kiedyś.. Trzeba dopilnować, ale tak ekstremalnych rzeczy nie ma. Zmienia sama kiedy trzeba ja jej tłukłam do głowy dużo razy. No i np uszy. Znowu ostatnio ja jej czyściłam - 10 patyczków zużyłam. Non stop mówisz, tłumaczysz - i pokazujesz, pokazujesz..
zostawić czy zrobić tzw. wydłużenie etapu nauczania? wiesz, nie byłoby to złe, w przypadku gdy dziecko jest jednak emocjonalnie bardzo niedojrzałe to nie warto na siłę pchać w świat - niech chodzi do szkoły jak najdłużej - do tej czy do zawodowej potem - niech ma kontakt z ludźmi, niech się coś dla niej dzieje
U nas jest zawodowa, dzieciaki mogą kończyć jeden kierunek i zaczynać kolejny, a potem tzw. liceum uzupełniające.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:10   #2742
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

dobry wieczór!

niby podczytałam trochę, ale szczerze mówiąc wbijam z buta, bo inaczej mnie olejecie i wywalicie stąd


powiem wam, że praca mega stresująca jednak ja wiem, to pierwszy tydzień więc stres jeszcze z tym związany, ale jest tak mega dużo pracy, że masakra. I ja wiem, że do pracy się idzie po to żeby pracować, ale jak ktoś mi drugiego dnia pracy, 4 listopada, mówi, że jak nie zacznę szybciej pracować to się spóźnię z wypłatami (które idą 1 grudnia!) no to wymiękam codziennie już po 3-4h pracy mam świadmość, że nie wyrobię się z tym, co sobie założyłam zrobić nie bardzo kto ma mi wszystko tłumaczyć i szkolić, bo nikt nie ma czasu, no masakra. Mam nadzieję, że się szybko wszystkiego nauczę i jakoś wdrożę, bo narazie w tym tygodniu zszedł mi 1kg ze stresu żeby nie było - jak już ktoś mi wytłumaczy, to praca nie jest jakaś mega trudna, ale kurde dużo tego bardzo...


Debrah - my mamy kuchnię, tyle że taką badziewną plastikową za 100zł, co i tak wydawało mi się majątkiem i ania bardzo lubi, gotuje razem ze mną obiady zazwyczaj - ja na swojej kuchni, a ona na swojej bo stoi właśnie w kuchni



ahhh, no i powoli, po cichu mogę się pochwalić, że w dzień nie używamy już pampersów od wczoraj ani razu nie posikała się w majteczki, zawsze ładnie woła dziś byliśmy na urodzinach moich siostrzeńców, wzięliśmy ze sobą nocnik i było to samo a ja wracaliśmy, to ania zawołała sisi, zapytałam czy wytrzyma jeszcze chwilkę (bo byliśmy już prawie w domu) powiedziała że tak, i wytrzymała! jak tylko weszliśmy do domu szybko poleciała do toalety na nocnik i się wysiusiała. chyba nie muszę mówić, że jestem z niej dumna?!


co do zdrowia - to wczoraj po kondultacji z lekarzem odstawiliśmy antybiotyk, został tylko sporadyczny kaszel i wodnisty katar, ale do środy mamy jeszcze czas na podleczenie biegunki i wymioty zniknęły już po pierwszej dawce antybiotyku, za to teraz ania ma apetyt za sześciu ile ona dzisiaj zjadła

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZKLANKO, dziekuje, ze pytasz
Objawow nie ma (wczesniej tez tak bylo, pojawiaja sie rano lub w nocy...). W dzien byla lekka goraczka.
Ale za to kiepsko wyglada, widac, ze sie meczy
Nie opuszcza mojej nogi na krok, nic nie je... nie licze lyzeczki zupy, kaszy czy wyplutego jablka... na szczescie cos tam pije.
Pewnie nie powinnam, ale dalam mu na noc mm, bo widzialam, ze juz jest megaglodny.
nawijko, współczuję,przechodziłyśm y to samo!

Pani doktor na pogotowiu, jak tam trafiłyśmy, powiedziała, że niepodawanie mm przy gorącze i biegunkach to już przeszłość, zupełnie się teraz nie trzeba do tego stosować, jedynie co to przy wymiotach się nie powinno go podawać.

Bo u nas było tak samo - nie chciała jeść, ale mm chętnie ja dosypywałam do mleka kleiku ryżowego żeby zatawrdzić, no i mniej miarek mleka niż powinnam.
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:13   #2743
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dobry wieczór!

niby podczytałam trochę, ale szczerze mówiąc wbijam z buta, bo inaczej mnie olejecie i wywalicie stąd


powiem wam, że praca mega stresująca jednak ja wiem, to pierwszy tydzień więc stres jeszcze z tym związany, ale jest tak mega dużo pracy, że masakra. I ja wiem, że do pracy się idzie po to żeby pracować, ale jak ktoś mi drugiego dnia pracy, 4 listopada, mówi, że jak nie zacznę szybciej pracować to się spóźnię z wypłatami (które idą 1 grudnia!) no to wymiękam codziennie już po 3-4h pracy mam świadmość, że nie wyrobię się z tym, co sobie założyłam zrobić nie bardzo kto ma mi wszystko tłumaczyć i szkolić, bo nikt nie ma czasu, no masakra. Mam nadzieję, że się szybko wszystkiego nauczę i jakoś wdrożę, bo narazie w tym tygodniu zszedł mi 1kg ze stresu żeby nie było - jak już ktoś mi wytłumaczy, to praca nie jest jakaś mega trudna, ale kurde dużo tego bardzo...


Debrah - my mamy kuchnię, tyle że taką badziewną plastikową za 100zł, co i tak wydawało mi się majątkiem i ania bardzo lubi, gotuje razem ze mną obiady zazwyczaj - ja na swojej kuchni, a ona na swojej bo stoi właśnie w kuchni



ahhh, no i powoli, po cichu mogę się pochwalić, że w dzień nie używamy już pampersów od wczoraj ani razu nie posikała się w majteczki, zawsze ładnie woła dziś byliśmy na urodzinach moich siostrzeńców, wzięliśmy ze sobą nocnik i było to samo a ja wracaliśmy, to ania zawołała sisi, zapytałam czy wytrzyma jeszcze chwilkę (bo byliśmy już prawie w domu) powiedziała że tak, i wytrzymała! jak tylko weszliśmy do domu szybko poleciała do toalety na nocnik i się wysiusiała. chyba nie muszę mówić, że jestem z niej dumna?!


co do zdrowia - to wczoraj po kondultacji z lekarzem odstawiliśmy antybiotyk, został tylko sporadyczny kaszel i wodnisty katar, ale do środy mamy jeszcze czas na podleczenie biegunki i wymioty zniknęły już po pierwszej dawce antybiotyku, za to teraz ania ma apetyt za sześciu ile ona dzisiaj zjadła

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------



nawijko, współczuję,przechodziłyśm y to samo!

Pani doktor na pogotowiu, jak tam trafiłyśmy, powiedziała, że niepodawanie mm przy gorącze i biegunkach to już przeszłość, zupełnie się teraz nie trzeba do tego stosować, jedynie co to przy wymiotach się nie powinno go podawać.

Bo u nas było tak samo - nie chciała jeść, ale mm chętnie ja dosypywałam do mleka kleiku ryżowego żeby zatawrdzić, no i mniej miarek mleka niż powinnam.
O wow, bardzo duże osiągnięcie, gratulacje dla Ani!

My w lesie, cały czas w pampach , czekam chyba do wiosny, tutaj u mamy nie miałabym głowy i warunków spokojnych.

Oby w pracy jakoś poszło - na pewno się wdrożysz i będzie ci automatycznie szybciej szło
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:14   #2744
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Majulmi: kuchnia jest przepiękna to fakt, ale dla mnie cena jest kosmiczna niestety, mimo że ta firma ma mega rzeczy to raczej nigdy mnie nie będzie stać
Aczkolwiek zastanawia mnie teraz : któraś dziewczynka z wątku (lub chłopiec ) też ma już kuchnię w swoim posiadaniu? Ja jakoś nie myślałam jeszcze, chociaż faktycznie gary kiedyś miała, takie małe plastikowe, już się pogubiły, jakoś myślałam że to jeszcze nie cZas.

Padam ze zmęczenia dzisiaj,.młoda wstała 6:30, spała godzinę, padła przed chwilą Ale ile kilometrów dziś zrobiła. .. mama w pewnym momencie poszła na zakupy żeby... odpocząć bo młoda musi mieć mnie do.wszystkiego Ale musi też wiedzieć co się dzieje w każdej minucie życia babci.. także no. Nasluchalam się ze to dziecko niczym się nie bawi i nie umie zająć i totalnie nic się nie da spokojnie zrobić. No niestety taki czas.
myśmy miały, ale taką plastikową zwykłą, Agatka dostała na BN mając 2,7 roku i był szał. No ale to była tandeta więc poszła na działkę, ale Dorka już ma etap, że gotuje (niemal codziennie, mają wielkie pudło plastikowe z garami i robionymi przeze mnie muffinkami wyciąga i gotuje). Powiem ci, że też zastanawiałam się... na drogą nie ma szans, pomijając nawet miejsce ale popatrz:

http://www.dadum.pl/kuchnia-przenosn...owa-djeco.html

albo

http://www.dadum.pl/kuchenka-drewnia...osazeniem.html

to nie jest trudne do zrobienia
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:36   #2745
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej
Nie było mnie tak dawno, że nawet nie pamiętam ile czasu. Ale przywołana do tablicy przez Nawijkę jestem
Nawet nie będę się próbować usprawiedliwiać... Każda z Was ma swoje sprawy, dzieci, domy i pracę i wiem, że jakbym chciała to bym znalazła czas.
Przepraszam

To może napiszę co u nas.
Ja codziennie wstaję o 4.40 bo zaczynam pracę o 6, a jeszcze muszę dojechać. Pracuję do 14, więc przed 15 jestem w domu. Teściowa się zajmuje Mają (bo Karinka do 13.30 w przedszkolu).
Wracam to ogarniam dom, obiad, dziewczynki i jeszcze lecę na moje blogi - nie ukrywam, wkręciłam się w to bardzo.
Maja łobuz straszny i wszędzie jej pełno - nadal trzeba mieć oczy dookoła głowy, a wydawało się, że wyrośnie z tego :p Jakiś miesiąc temu pożegnaliśmy wreszcie smoczek, powolutku oduczamy się pieluszki (opornie nam to idzie). Maja lubi tańczyć i śpiewać po swojemu. Bardzo dużo mówi, chociaż jeszcze niewyraźnie.
Przeważnie fajnie się dogadują z Karinką, czasami oczywiście są wojny :p
Podglądam część z Was na FB i widzę jak Wasze dzieciaczki urosły
Nawijka mi pisała, że produkcja postów już nie jest taka duża, więc może uda mi się częściej tutaj wpaść
Aha, chciałam Wam powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczona tym, że jeszcze mnie nie wyrzuciłyście z k. Aż się wzruszyłam, bo nawet nie wiedziałam że jeszcze tam jestem bo nie zaglądałam i jakoś byłam przekonana, że już dawno wyleciałam.
Ciężko mi się będzie wbić od nowa, ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą się uda <3
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:38   #2746
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

evel-strasznie się cieszę,że jesteś
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:38   #2747
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
evel-strasznie się cieszę,że jesteś
MArsi ja też się cieszę ale będę jutro bo muszę dziś już lecieć
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:42   #2748
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Szaja : bardzo fajne - tylko ona nie jest jakaś gorsza trochę przez to że szafek nie ma itp itd, chociaż dzieci sobie pewnie resztę wyobraźnią dorabiają i chyba nie mają wysokich wymagań. Bo to w sumie taki mały panel jest?

No ja miejsca na wielką kuchnię, nawet tą piękną i drogą zdecydowanie nie będę mieć przez dłuższy czas.

Btw. nie macie pojęcia jak bym się już chciała wynieść

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Cześć Evel!
Ale się u ciebie dzieje, podziwiam,że dajesz radę!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:51   #2749
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej Evel!

W ogóle mam nieziemski ubaw od dwóch dni z mojej Malizny bo nauczyła się mówić "to nie tu" i "to nie ten". I leży sobie cwaniara przy uu i nagle się podnosi i jak z armaty zaczyna "to nie ten, to nie ten, to nie ten" i leci na drugą stronę Albo przerzuca poduszki na łóżku i sama do siebie "to nie tu, to nie tu" i zaczyna być coraz bardziej dowcipna. Jak śpiewam Ewci piosenki to pomijam słowa, które Ewa zna i ona je dopowiada.No i ostatnio coraz częściej celowo zamienia słowa i się śmieje
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:53   #2750
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Evel Heja! Już od nas nie uciekaj! !!
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 21:56   #2751
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

szklanka-super!
Ewulka-wow brawo, my przez weekend też bez pieluszki ale za to z mopem w ręce

chciałam pochwalić mojego TZ- był dziś w aquaparku z małym, Leoś był zachwycony bo nasz kurs pływania skończyliśmy w czerwcu, potem wakacje, plywal dużo w basenie w ogrodzie,potem na wakacjach ale bałam się,że zapomni- był wniebowzięty i bidulek jak zasypiał to przeżywał jeszcze, TZ obiecał,że będą chodzić regularnie- no trzymam za słowo
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:21   #2752
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Hej Evel!

W ogóle mam nieziemski ubaw od dwóch dni z mojej Malizny bo nauczyła się mówić "to nie tu" i "to nie ten". I leży sobie cwaniara przy uu i nagle się podnosi i jak z armaty zaczyna "to nie ten, to nie ten, to nie ten" i leci na drugą stronę Albo przerzuca poduszki na łóżku i sama do siebie "to nie tu, to nie tu" i zaczyna być coraz bardziej dowcipna. Jak śpiewam Ewci piosenki to pomijam słowa, które Ewa zna i ona je dopowiada.No i ostatnio coraz częściej celowo zamienia słowa i się śmieje
kochana <3
u nas jest przy kp " nie tą, inną, drugą!", "tamtą!", albo "mniam, dobre było Madziu, drugą proszę" - z ostatniego leję najbardziej, pełna kulturka jak w restauracji ,

A co do dopowiadania słów - sama też to stosuję, dość dawno, na tych ksiązkach co już je mamy x lat i wiem, że pamięta słowo, świetne ćwiczenie na pamięć, mowę i trochę zabawy bo też widzę, że ma z tego frajdę.

A, chyba was nie pytałam - tez wasze dzieci mają już etap " moje" "nie dam" ?
Tzn tak mówi na prawie wszystko jak zostaje jej wytłumaczone czyje to to uznaje własność czyjąś (chyba, że strasznie się jej to podoba i chce obejrzeć bardzo bardzo), ale swoich rzeczy bardzo broni, ( mi da, ale np babci nie bardzo).
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:28   #2753
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Noo widze, ze Nawijka wykonala kawal dobrej roboty - teraz czekamy na reszte zgub! :P

EVEL, wow, ale masz dzien!
A gdzie pracujesz jesli mozna zapytac?

SZKLANKO, DEBRAH, padlam z tekstow

EWULKA, za kilka dni bedzie Ci juz latwiej
Brawa dla Ani!!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-11-08 o 22:29
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:35   #2754
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah miałam o to samo pytać. nieważne czy leży książka, czy pilot czy miś . Wszystko jest "moje"
Moja za to wdala się w mamusie-dzisiaj cały dzień chodziła i liczyła do ośmiu. Swoją drogą to niesamowite jak my, rodzice, rozumiemy język swoich dzieci

Ewulka dla Ani.

Jaka jak się czujesz??

Moja siostra obiecała Małej kuchnie na gwiazdkę, ale ta co Majulmi wkleiła jest cudowna!!!

Pracowałam cały wieczór, a Mój Tz piekł pierniki Mówiłam już że Go kocham?

---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Noo widze, ze Nawijka wykonala kawal dobrej roboty - teraz czekamy na reszte zgub! :P

EVEL, wow, ale masz dzien!
A gdzie pracujesz jesli mozna zapytac?

SZKLANKO, DEBRAH, padlam z tekstow

EWULKA, za kilka dni bedzie Ci juz latwiej
Brawa dla Ani!!
Nawijko nie bądź taka skromna
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:36   #2755
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Debrah miałam o to samo pytać. nieważne czy leży książka, czy pilot czy miś . Wszystko jest "moje"
Moja za to wdala się w mamusie-dzisiaj cały dzień chodziła i liczyła do ośmiu. Swoją drogą to niesamowite jak my, rodzice, rozumiemy język swoich dzieci

Ewulka dla Ani.

Jaka jak się czujesz??

Moja siostra obiecała Małej kuchnie na gwiazdkę, ale ta co Majulmi wkleiła jest cudowna!!!

Pracowałam cały wieczór, a Mój Tz piekł pierniki Mówiłam już że Go kocham?
No właśnie, bo chociaż sporo mówi całkiem wyraźnie to jednak 'zdania wielokrotnie złożone " przez takiego malucha, pozbawione zaimkow itp często.rozumie tylko rodzic
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:40   #2756
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Nawijko nie bądź taka skromna
Oj tam, oj tam, nie zazdrosc, tez bys chciala dostac PW ode mnie
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:40   #2757
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Jasne że tak! Ba! Mogłybyśmy razem śniadanie zjeść
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:12   #2758
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah, Szklanka teksty przycycowe boskie, zwłaszcza Madziu restauracyjny

Szaja, Marsi dorwałam Wnuczkę do orzechów ale szału niestety nie ma, Neojeżycjada w najgorszym wydaniu Jedyne co wyszło fajnie to Idusia, wreszcie jest normalna, tzn. nienormalna ale w starym dobrym stylu, a nie nienormalna psychopatka jak w McDusi. To niemożliwe żeby Musierowicz pisała te książki, myślę że córunia już nie tylko redaguje ale i pisze w imieniu matki...

---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

widziałyście Liszowską w TTBZ? No niesamowita jest
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:26   #2759
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Debrah, Szklanka teksty przycycowe boskie, zwłaszcza Madziu restauracyjny

Szaja, Marsi dorwałam Wnuczkę do orzechów ale szału niestety nie ma, Neojeżycjada w najgorszym wydaniu Jedyne co wyszło fajnie to Idusia, wreszcie jest normalna, tzn. nienormalna ale w starym dobrym stylu, a nie nienormalna psychopatka jak w McDusi. To niemożliwe żeby Musierowicz pisała te książki, myślę że córunia już nie tylko redaguje ale i pisze w imieniu matki...

---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

widziałyście Liszowską w TTBZ? No niesamowita jest
Widzialam. Nie lubie babki, a tego pana, ktorego nasladowala zwyczajnie sie boje

Dobry odcinek dzis!







Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Jasne że tak! Ba! Mogłybyśmy razem śniadanie zjeść
Ale tym razem w G. :P
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:29   #2760
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

dziękujemy za pochwały! :róża:

ale wiecie, obawiam się żłobka... w sensie - jak to będzie. Nie chciałabym wracać do pieluch, Ani naprawdę fanstastycznie idzie, czerpie sama z tego radość, czasem nie chce zejść fakt - chwalę ją, więc pewnie Debrah by to skrytykowała no i to w ogóle nie RB - ale ja do końca tej "ideologii" nie wyznaję -no ale ona też się cieszy. No i boję się, że Panie przy takiej ilości dzieci nie wychwycą momentu, w którym to mówi, że nie będę mogła jakby tej dobrej passy podtrzmać. Inną sprawą jest, że Ania była już 2 tyg w domu, ja mam pon i wt wolny - więc na dobrą sprawę dziecko przez 2,5tyg było domowe, no i nie wiadmo jak zareaguje w środę na żłobek wprawdzie wspominamy żlobek, mówimy że znów pójdziemy do dzieci, oglądamy zdjęcia grupowe, śpiewamy piosenki żlobkowe - no ale może to być dla niej znów stres, więc może to nasze nocnikowanie się schować

narazie jestem dobrej myśli, cieszę się że Ania tak ładnie załapała, że idzie nam to jak z płatka - bez żadnego przymuszania, męczenia, ot nam wyszło bo nocnik był obecny już od dawna, także żadnego szoku i oby tak dalej
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 20:21:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.