Rozstanie z facetem XXXII - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-10, 19:59   #2851
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
jestem okropnie zła. wiecie? człowiek mimo wszystko powinien być zgodny ze swoim sumieniem i kurde napisać do mnie powinien że dzisiaj nie da rady prawde a nie tak się zachować, co on kurde myśli ze ja własnego życia nie mam tylko wiecznie na niego czekać mam ? nie wiem jak sie zachować napisać mu esa ,że dziekuje za spotkanie jak sie wczoraj umawiał ? czy wogóle zamilknąć i olać tego dupka słowem sie nie odzywac? co ja mam zrobić... tak we mnie chodzi wszystko ,że mam ochotę mu coś napisać...........
Nie pisz. Też czasem miewałam takie dni, że wypisywałam mu długie wiadomości a on nic sobie z tego nie robił. A gdy okazywałam obojętność on nagle zaczął panikować, że a już znalazłam sobie kogoś i mam go gdzieś i tego typu rzeczy.
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:25   #2852
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

nie pisałam, no ale odezwał sie czy chcę sie z nim zobaczyć.. czekam właśnie na niego.... dobrze ze sie wstrzymałam z pisaniem miałby kurde satysfakcje i by było że latam za nim ..
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:34   #2853
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Powiem wam taki smaczek, nie dawno doszłam do takiego wniosku .
nigdy nie myślałam, że byłemu może chodzić tylko ''o jedno'' . Nie zgodziłam się na seks z nim, bo nie czułam się pewnie mimo ,że ja kochałam eksa to sama nie czułam sie dla niego dość ważna , nie okazywał mi uczuć, postawiłam sobie taki warunek już dawno ,że zrobię to z osobą która to doceni, którą będę kochać z wzajemnością i będę o tym przekonana. On czasem o tym wspominał ale nigdy nie nalegał więc nie sądziłam ,że może mu chodzić tylko o to. A jednak , jakoś miesiąc przed rozstaniem zaczęło się psuć od momentu kiedy nocując u mnie eks lekko pod wpływem powiedział mi że mnie kocha , mówiąc jeszcze przy tym że ja go nie kocham bo nie chcę z nim ''tego zrobić''. Oczywiście zaprzeczyłam ale mimo wszystko się nie zgodziłam. No i od tamtego czasu zaczęło się juz tak na maksa psuć , rzadki kontakt, nie chciało mu sie do mnie przyjeżdżać o wszystko musiałam sie prosić , nie raz słyszałam od niego takie rzeczy że serce mi pękało ,aż wreszcie ...stało się i po miesiącu od tamtego dnia zerwał ze mną :P

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
nie pisałam, no ale odezwał sie czy chcę sie z nim zobaczyć.. czekam właśnie na niego.... dobrze ze sie wstrzymałam z pisaniem miałby kurde satysfakcje i by było że latam za nim ..
Pewnie na to liczył, że siedzisz zapłakana i zaraz zaczniesz wydzwaniać czy przyjedzie. Trzymaj się !
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:52   #2854
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Kolejne zranione serducho do kolekcji. Można?
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:55   #2855
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez All4You Pokaż wiadomość
Kolejne zranione serducho do kolekcji. Można?

Ależ proszę bardzo
Opowiedz coś więcej
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:55   #2856
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez All4You Pokaż wiadomość
Kolejne zranione serducho do kolekcji. Można?
Witamy
Opowiadaj co Ci leży na sercu
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 20:59   #2857
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Nie dalej jak dwie godziny temu zakończył się mój kilkumiesięczny związek. Najbardziej boli że to był ten mój pierwszy i wydawałoby się wymarzony facet.....ech ja to mam pecha do ludzi . Najgorzej jak facet pieprzy wszystko na własne życzenie. Mój J miał problemy w domu, gdyby mi tylko coś powiedział, mogłabym mu pomóc, ale on nie potrafił się otworzyć. Z resztą sam się przyznał że jeszcze nie dorósł
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:07   #2858
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez All4You Pokaż wiadomość
Nie dalej jak dwie godziny temu zakończył się mój kilkumiesięczny związek. Najbardziej boli że to był ten mój pierwszy i wydawałoby się wymarzony facet.....ech ja to mam pecha do ludzi . Najgorzej jak facet pieprzy wszystko na własne życzenie. Mój J miał problemy w domu, gdyby mi tylko coś powiedział, mogłabym mu pomóc, ale on nie potrafił się otworzyć. Z resztą sam się przyznał że jeszcze nie dorósł

Też usłyszałam że ''nie dojrzał'' czy oni wszyscy są tacy sami?
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:07   #2859
Viraane
Raczkowanie
 
Avatar Viraane
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez ineedyouu Pokaż wiadomość
Mi jest najcięzej gdy widze go na fb...nie siedzi często więc nawet nie wyłączałam go z czatu, jednak czasem się pojawia i wtedy mi tak smutno że juz do mnie nie napisze, wyobrażam sb wtedy że pewnie pisze i flirtuje z innymi a mnie nawet nie zauważa...czasami mam taką chęć zapytać jego znajomych co u niego słychać, czy mówi o mnie, czy wspomina...ale wiem że dowiedział by sie o tym. Najgorzej jest jak się słyszy o tych wszystkich szczęśliwych parach, albo tych którzy się zeszli po jakimś czasie to tak dobija...on na pewno do mnie nie wróci , jestem tego pewna ale chciałabym chociaż wiedzieć że żałuje...

Jakbyś siedziała w moich myślach- serio. Na ten moment zablokowałam czat, za bardzo skupić się nawet tu na czytaniu nie umiałam.

izolcia- można by rzec, że wstrzymanie się popłaciło i dobrze. Nie dałaś mu satysfakcji.

ineedyouu - odmówiłaś i miesiąc jeszcze to trwało... jednak dość długo, może go też zastanawiało kiedy będziesz pewna? że wtedy Twoje uczucia pewne nie są? sama nie wiem

all4you - faceci tacy są, chcą sami wszystko rozwiązywać. SILNI! i zwierzanie się często traktują jako coś babskiego. Z innej strony, każdy jest odmienny.
Viraane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:09   #2860
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Jak na ironię wydawał mi się bardzo dojrzały jak na 19 lat. Puszczał w drzwiach, całował w rękę, na rękach nosił.....no cud miód normalnie.

Tylko on ma takie problemy, że w życiu nie da sobie sam rady. On po prostu nie jest nauczony wzajemnego wspierania się. Mogłam mu to wszystko dać, miał to wszystko na wyciągnięcie ręki

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 21:11
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:11   #2861
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez All4You Pokaż wiadomość
Nie dalej jak dwie godziny temu zakończył się mój kilkumiesięczny związek. Najbardziej boli że to był ten mój pierwszy i wydawałoby się wymarzony facet.....ech ja to mam pecha do ludzi . Najgorzej jak facet pieprzy wszystko na własne życzenie. Mój J miał problemy w domu, gdyby mi tylko coś powiedział, mogłabym mu pomóc, ale on nie potrafił się otworzyć. Z resztą sam się przyznał że jeszcze nie dorósł
A powód rozstania był poważny? Może nie wszystko jeszcze stracone?
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:13   #2862
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez
[B
ineedyouu [/B]- odmówiłaś i miesiąc jeszcze to trwało... jednak dość długo, może go też zastanawiało kiedy będziesz pewna? że wtedy Twoje uczucia pewne nie są? sama nie wiem
.

W sumie nawet nie cały miesiąc od 6 do 28 września. I to już było tak o niby byliśmy razem ale ja dla niego nie istniałam.
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:13   #2863
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Angry Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez ineedyouu Pokaż wiadomość
Też usłyszałam że ''nie dojrzał'' czy oni wszyscy są tacy sami?
A mój za to dojrzał, zmienił się, wszystko zrozumiał oh ah! Faceci są beznadziejni...
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:13   #2864
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez avney Pokaż wiadomość
A powód rozstania był poważny? Może nie wszystko jeszcze stracone?
Niestety raczej nic się nie da zrobić. Nie da rady budować związku na kłamstwie i nieszczerości, w naszym przypadku tak było. Poznałam mądrego, szarmanckiego i zabawnego J, a okazało się, że to chłopak z problemami, nieszczery i jak się dzisiaj okazało z patologicznej rodziny (pobił się z siostrą (ona zaczęła), wszyscy po jej stronie, zawiadomienie na policję o znęcanie się). Ma się wyprowadzić z domu. Ciekawe jak się utrzyma studiując dziennie

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 21:18
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:24   #2865
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

All4You Masz rację. Ludzie, którzy kłamią niestety się nie zmieniają. Właśnie sobie nad tym rozmyślałam. U mnie wyglądało to tak, że raz na parę miesięcy dowiadywałam się o tym z czym mnie okłamywał. Potem znów udawał szczerego i przyznawał się do kłamstw. I tak parę razy. Zaczęły się rozstania i powroty, ale nie miało to sensu bo zaczęłam być strasznie podejrzliwa. Czasem jak mówił mi prawdę to byłam pewna, że kłamie. Hahahaha aż śmieję się sama do siebie, że tak bardzo ciągnie mnie do takiego związku.

Więc podjęłaś słuszną decyzję. I myśl właśnie w ten sposób.

Skoro uderzył kobietę, to mógłby uderzyć też Ciebie! Nie wiem skąd się tacy ludzie biorą. Co za świat ;o Jestem w szoku.

Edytowane przez avney
Czas edycji: 2014-11-10 o 21:26
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:27   #2866
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Właśnie ja chciałam to ratować. Byłam nawet gotowa dzwonić do rodziców żeby go parę dni przenocowali. Tylko żeby mi się zwierzył, we dwoje coś by się wymyśliło. I to nie ja zerwałam a on. Stwierdził, że nie potrafi się otworzyć i nie jest odpowiednim facetem dla mnie.....

A z tym uderzył to nie tak do końca....siostra go sprowokowała i pierwsza uderzyła to raz. Dwa potrafiła przy rodzinie i swoim narzeczonym go zgnoić i poniżyć że jest śmieciem itd.....Rodzice zamiast wysłuchać oboje dzieci i obojgu dać wciry (jednemu i drugiemu się należały) to bezkrytycznie wierzą siostrze nie słuchając drugiej strony.

Poznałam faceta który przepuszczał w drzwiach, całował w rękę, nosił na rękach, niczym XIX wieczny dżentelmen (nawet czasami takiego starodawnego słownictwa używał).....tak nagle stwierdził że nie dorósł

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 21:40
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:44   #2867
Viraane
Raczkowanie
 
Avatar Viraane
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Widać, że ma problemy, ale jak nie potrafi się z nich zwierzyć, czy jakoś otworzyć przed Tobą to może się wstydzi? A jakbyś napisała do niego, że z miłości chcesz mu pomóc i jakaś szczera rozmowa? Zrywanie jest ucieczką od problemów w tym przypadku.
Viraane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 21:48   #2868
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Viraane Pokaż wiadomość
Widać, że ma problemy, ale jak nie potrafi się z nich zwierzyć, czy jakoś otworzyć przed Tobą to może się wstydzi? A jakbyś napisała do niego, że z miłości chcesz mu pomóc i jakaś szczera rozmowa? Zrywanie jest ucieczką od problemów w tym przypadku.
Miliony razy mu mówiłam, że nie jestem tylko od całusów i wygłupów, ale do wspierania go. Jak grochem o ścianę. Podejrzewam, że się w całym życiu tyle razy sparzył na najbliższych, że nie umie się przemóc. Jemu jest potrzebny dobry psycholog, bo albo będzie samotnym frustratem, albo będzie się w przyszłości wyżywał na kobietach. Starałam się do niego dotrzeć, tuliłam, głaskałam, mówiłam że się martwię, że może mi zaufać ale nic, kompletnie nic....

Dzisiaj na ulicy do niego nawet wykrzyknęłam przez łzy ,,bo cię kocham, debilu,, jak stwierdził, ze po co mu pomoc, on jest przyzwyczajony do radzenia sobie samemu.

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 21:52
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:01   #2869
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez All4You Pokaż wiadomość
Poznałam faceta który przepuszczał w drzwiach, całował w rękę, nosił na rękach, niczym XIX wieczny dżentelmen (nawet czasami takiego starodawnego słownictwa używał).....tak nagle stwierdził że nie dorósł
Mój mówił do mnie Milady... Do tej pory cierpię słysząc to słowo

Ja studiuję resocjalizację i mój były ćpa.. nie da mu się pomóc.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:02   #2870
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja byłam sówcia. Chyba przestanę lubić sowy......


Mojemu bym nieba uchyliła gdyby chciał.....

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 22:03
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:13   #2871
Viraane
Raczkowanie
 
Avatar Viraane
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Może nie ufal Ci, az tak bardzo. Ja ze swoim na początku walczyłam,żeby mi mówił co sie dzieje. Az sie przemogl i wspieralam go. Ciężko bo na sile nic nie zrobisz, on tez musi chcieć :-(
Viraane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:15   #2872
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Viraane Pokaż wiadomość
Może nie ufal Ci, az tak bardzo. Ja ze swoim na początku walczyłam,żeby mi mówił co sie dzieje. Az sie przemogl i wspieralam go. Ciężko bo na sile nic nie zrobisz, on tez musi chcieć :-(
Też o tym pomyślałam, ze może potrzebuje więcej czasu, czy coś, ale nie, on szedł w zaparte że nic mi nie powie i tyle. Nic na siłę. Tylko tych miesięcy żal. I to ukłucie w sercu gdy powiedział ,,nie widzę przyszłości,,

Edytowane przez All4You
Czas edycji: 2014-11-10 o 22:17
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:21   #2873
Viraane
Raczkowanie
 
Avatar Viraane
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Musisz to przegryzc! Skoro nie widzi, to nie... Może mu sie odwidzi za jakis czas i zrozumie
Viraane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:24   #2874
All4You
Raczkowanie
 
Avatar All4You
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Viraane Pokaż wiadomość
Musisz to przegryzc! Skoro nie widzi, to nie... Może mu sie odwidzi za jakis czas i zrozumie
I nagle napisze, że to był błąd i chce wrócić? Śmiechu warte. Na razie od 3 godzin ryczę jak bóbr i nic do mnie nie dociera.
All4You jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:25   #2875
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cześć wszystkim jak wieczór mija?
Ale dziś fala odezwów od Eksow widzę, wow...!! Kto by pomyślał, że oni też coś o nas myślą?
Ja dziś czuję się w miarę dobrze, byłam na mikrodermabrazji i na zumbie,bardzo poprawiłam sobie humor



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 22:41   #2876
why_so
Rozeznanie
 
Avatar why_so
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 877
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cześć,
nie wiem czy dołączę do tego wątku, czy nie, ale chcę się poradzić.
Jestem z chłopakiem prawie dwa lata, mamy inne "potrzeby", ale dotąd myślałam, że będziemy w stanie to pogodzić, teraz nie jestem pewna. Kocham go naprawdę bardzo, wiem, że on mnie też ale obawiam się, że pewnych rzeczy nie przeskoczę. Ja potrzebuję dużo czułości. Wychowywałam się bez ojca i chyba to z tego wynika, chcę być przytulana, całowana, mieć poczucie bezpieczeństwa. To ostatnie mam, wiem, że on nigdy by mnie nie zdradził, ale brakuje mi w naszym związku właśnie tego, żeby sam z siebie mnie przytulał, całował, adorował...Czasem to robi, ale dla mnie- za rzadko. Ja też mam swoje wady- jestem wybuchowa, zaborcza i potrzebuję bardzo dużo uwagi. Mieszkamy razem od miesiąca.
Myślicie, że tak odmiennie od siebie potrzeby dot. związku da się pogodzić? Kłócimy się ciągle o to, że on zasypia po pracy, nie zajmuje się mną, on do mnie ma pretensje, że ciągle się go czepiam i zachowuję się podobnie do jego matki. To ostatnie to niestety prawda- tzn. muszę go "ogarniać"- żeby zapłacił rachunki, nie spóźniał się itp.

Dziś płaczę, bo jutro ma wolne i mieliśmy mieć super wieczór we dwoje- przygotowałam wino itp.- śpi.
Mam dość, ale nie wyobrażam sobie życia bez niego, co zrobić?
why_so jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-10, 23:14   #2877
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez why_so Pokaż wiadomość
Myślicie, że tak odmiennie od siebie potrzeby dot. związku da się pogodzić? Kłócimy się ciągle o to, że on zasypia po pracy, nie zajmuje się mną, on do mnie ma pretensje, że ciągle się go czepiam i zachowuję się podobnie do jego matki. To ostatnie to niestety prawda- tzn. muszę go "ogarniać"- żeby zapłacił rachunki, nie spóźniał się itp.
Znam pary, które wydają się kompletnie niedobrane, różne od siebie, a są szczęśliwe, bo spełniają swoje potrzeby. Moim zdaniem to podstawowa cecha dobrego związku.

Nie dostajesz w związku tego, czego oczekujesz i o tym nie porozmawiasz z facetem, to z czasem będziesz coraz bardziej sfrustrowana, będziecie się kłócić o byle co, a on odejdzie do takiej, co mu nie robi wyrzutów na każdym kroku i będzie ją co chwilę przytulał i całował z radości, że mu wreszcie ktoś głowy nie truje.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-11, 01:55   #2878
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja przypadkowo kogoś poznałam przez Internet i gadam z tym kimś już chyba 4 godzinę..
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-11, 02:55   #2879
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

ja ostatnio też wlazłam na portal randkowy typu Badoo mam fikcyjne konto, zdjęcia innej laski.... pisałam z kolesiami, żaliłam się odnośnie mojego faceta,a oni mnie słuchali ,doradzali haha... jednemu swoje zdjecie prawdziwe wysłałam,to mi pomagało by nie myśleć o mojej obecnej sytuacji z chłopakiem.

Jestem po spotkaniu z moim właśnie. Uświadomiłam sobie jednak ,że nie chcę już więcej pokazywać że mi zależy, chcę być zdobywana a nie zdobywać jak do tej pory. Ani razu nie powiedziałam słowa KOCHAM. stwierdziłam,że skoro ja nie dostaję tego tyle ile bym chciała,to i nie muszę tego dawać. ochłonęlam. Mój tż wydawał sie dzisiaj wpatrzony w obrazek we mnie,powtarzał ,że tęsknił, brakowało mu mnie... aha,szkoda że tego nie widać na codzień, powiedziałam mu nawet teraz już nie chce mi się rozpaczać, bo nie warto na prawdę. Tak samo z sytuacją gdy myślalam ze wystawił mnie i chciałam pisać..... dobrze ze sie powstrzymałam.
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-11, 08:13   #2880
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Kochane, znajdzie się wam lepszy facet, tylko trzeba dobrze ulokować uczucia. I wchodząc w związek znać swoją wartość, bo inaczej pozwolimy, by facet nami manipulowal lub znęcal się psychicznie. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, jakiego mężczyznę chcemy, z jakim chcemy założyć rodzinę, a jeśli pojawią się jakieś niepokojące sygnały (np ignorowanie, dogadywanie, nadużywanie alkoholu, cokolwiek co się nie zgadza z naszymi oczekiwaniami) to musi nam się zapalić czerwona lampka.

Wy teraz cierpicie, bo dalyscie sobie wejść na głowę swoim TZtom i nie znacie swojej wartości skoro swoje szczęście uzależniacie od tego czy TZ się odezwie lub czy wróci.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
ja ostatnio też wlazłam na portal randkowy typu Badoo mam fikcyjne konto, zdjęcia innej laski.... pisałam z kolesiami, żaliłam się odnośnie mojego faceta,a oni mnie słuchali ,doradzali haha... jednemu swoje zdjecie prawdziwe wysłałam,to mi pomagało by nie myśleć o mojej obecnej sytuacji z chłopakiem.

Jestem po spotkaniu z moim właśnie. Uświadomiłam sobie jednak ,że nie chcę już więcej pokazywać że mi zależy, chcę być zdobywana a nie zdobywać jak do tej pory. Ani razu nie powiedziałam słowa KOCHAM. stwierdziłam,że skoro ja nie dostaję tego tyle ile bym chciała,to i nie muszę tego dawać. ochłonęlam. Mój tż wydawał sie dzisiaj wpatrzony w obrazek we mnie,powtarzał ,że tęsknił, brakowało mu mnie... aha,szkoda że tego nie widać na codzień, powiedziałam mu nawet teraz już nie chce mi się rozpaczać, bo nie warto na prawdę. Tak samo z sytuacją gdy myślalam ze wystawił mnie i chciałam pisać..... dobrze ze sie powstrzymałam.
Bardzo dobre podejście

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Cytat:
Napisane przez why_so Pokaż wiadomość
Cześć,
nie wiem czy dołączę do tego wątku, czy nie, ale chcę się poradzić.
Jestem z chłopakiem prawie dwa lata, mamy inne "potrzeby", ale dotąd myślałam, że będziemy w stanie to pogodzić, teraz nie jestem pewna. Kocham go naprawdę bardzo, wiem, że on mnie też ale obawiam się, że pewnych rzeczy nie przeskoczę. Ja potrzebuję dużo czułości. Wychowywałam się bez ojca i chyba to z tego wynika, chcę być przytulana, całowana, mieć poczucie bezpieczeństwa. To ostatnie mam, wiem, że on nigdy by mnie nie zdradził, ale brakuje mi w naszym związku właśnie tego, żeby sam z siebie mnie przytulał, całował, adorował...Czasem to robi, ale dla mnie- za rzadko. Ja też mam swoje wady- jestem wybuchowa, zaborcza i potrzebuję bardzo dużo uwagi. Mieszkamy razem od miesiąca.
Myślicie, że tak odmiennie od siebie potrzeby dot. związku da się pogodzić? Kłócimy się ciągle o to, że on zasypia po pracy, nie zajmuje się mną, on do mnie ma pretensje, że ciągle się go czepiam i zachowuję się podobnie do jego matki. To ostatnie to niestety prawda- tzn. muszę go "ogarniać"- żeby zapłacił rachunki, nie spóźniał się itp.

Dziś płaczę, bo jutro ma wolne i mieliśmy mieć super wieczór we dwoje- przygotowałam wino itp.- śpi.
Mam dość, ale nie wyobrażam sobie życia bez niego, co zrobić?
Żaden facet nie chce, by jego dziewczyna zachowywała się jak jego matka. No chyba że maminsynki :p Myślę, że nie dajesz mi wystarczającej przestrzeni. Piszesz ze jesteś zaborcza - to duża wada. Jak przyjdzie z pracy to daj mu się zdrzemnac, zajmij się w tym czasie sobą.

A na początku okazywał Ci wystarczająco czułości? Czy zawsze w minimalnym stopniu? Może zrazil się po jakimś czasie kiedy zaczęłaś mu wchodzic na głowę?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-06 23:10:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.