|
|
#2851 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2852 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
nie pisałam, no ale odezwał sie czy chcę sie z nim zobaczyć.. czekam właśnie na niego.... dobrze ze sie wstrzymałam z pisaniem miałby kurde satysfakcje i by było że latam za nim ..
|
|
|
|
#2853 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Powiem wam taki smaczek, nie dawno doszłam do takiego wniosku .
nigdy nie myślałam, że byłemu może chodzić tylko ''o jedno'' . Nie zgodziłam się na seks z nim, bo nie czułam się pewnie mimo ,że ja kochałam eksa to sama nie czułam sie dla niego dość ważna , nie okazywał mi uczuć, postawiłam sobie taki warunek już dawno ,że zrobię to z osobą która to doceni, którą będę kochać z wzajemnością i będę o tym przekonana. On czasem o tym wspominał ale nigdy nie nalegał więc nie sądziłam ,że może mu chodzić tylko o to. A jednak , jakoś miesiąc przed rozstaniem zaczęło się psuć od momentu kiedy nocując u mnie eks lekko pod wpływem powiedział mi że mnie kocha , mówiąc jeszcze przy tym że ja go nie kocham bo nie chcę z nim ''tego zrobić''. Oczywiście zaprzeczyłam ale mimo wszystko się nie zgodziłam. No i od tamtego czasu zaczęło się juz tak na maksa psuć , rzadki kontakt, nie chciało mu sie do mnie przyjeżdżać o wszystko musiałam sie prosić , nie raz słyszałam od niego takie rzeczy że serce mi pękało ,aż wreszcie ...stało się i po miesiącu od tamtego dnia zerwał ze mną :P ---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- Pewnie na to liczył, że siedzisz zapłakana i zaraz zaczniesz wydzwaniać czy przyjedzie. Trzymaj się ! |
|
|
|
#2854 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Kolejne zranione serducho do kolekcji. Można?
|
|
|
|
#2855 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
|
|
|
|
#2856 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Witamy
Opowiadaj co Ci leży na sercu
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił. Rozumiesz?" Lalka Bolesława Prusa |
|
|
|
#2857 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Nie dalej jak dwie godziny temu zakończył się mój kilkumiesięczny związek. Najbardziej boli że to był ten mój pierwszy i wydawałoby się wymarzony facet.....ech ja to mam pecha do ludzi
. Najgorzej jak facet pieprzy wszystko na własne życzenie. Mój J miał problemy w domu, gdyby mi tylko coś powiedział, mogłabym mu pomóc, ale on nie potrafił się otworzyć. Z resztą sam się przyznał że jeszcze nie dorósł
|
|
|
|
#2858 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Też usłyszałam że ''nie dojrzał'' czy oni wszyscy są tacy sami?
|
|
|
|
|
#2859 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Jakbyś siedziała w moich myślach- serio. Na ten moment zablokowałam czat, za bardzo skupić się nawet tu na czytaniu nie umiałam. izolcia- można by rzec, że wstrzymanie się popłaciło i dobrze. Nie dałaś mu satysfakcji. ineedyouu - odmówiłaś i miesiąc jeszcze to trwało... jednak dość długo, może go też zastanawiało kiedy będziesz pewna? że wtedy Twoje uczucia pewne nie są? sama nie wiem all4you - faceci tacy są, chcą sami wszystko rozwiązywać. SILNI! i zwierzanie się często traktują jako coś babskiego. Z innej strony, każdy jest odmienny. |
|
|
|
|
#2860 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Jak na ironię wydawał mi się bardzo dojrzały jak na 19 lat. Puszczał w drzwiach, całował w rękę, na rękach nosił.....no cud miód normalnie.
Tylko on ma takie problemy, że w życiu nie da sobie sam rady. On po prostu nie jest nauczony wzajemnego wspierania się. Mogłam mu to wszystko dać, miał to wszystko na wyciągnięcie ręki Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 21:11 |
|
|
|
#2861 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2862 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
W sumie nawet nie cały miesiąc od 6 do 28 września. I to już było tak o niby byliśmy razem ale ja dla niego nie istniałam. |
|
|
|
|
#2863 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
|
|
|
|
#2864 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Niestety raczej nic się nie da zrobić. Nie da rady budować związku na kłamstwie i nieszczerości, w naszym przypadku tak było. Poznałam mądrego, szarmanckiego i zabawnego J, a okazało się, że to chłopak z problemami, nieszczery i jak się dzisiaj okazało z patologicznej rodziny (pobił się z siostrą (ona zaczęła), wszyscy po jej stronie, zawiadomienie na policję o znęcanie się). Ma się wyprowadzić z domu. Ciekawe jak się utrzyma studiując dziennie
Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 21:18 |
|
|
|
#2865 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
All4You Masz rację. Ludzie, którzy kłamią niestety się nie zmieniają. Właśnie sobie nad tym rozmyślałam. U mnie wyglądało to tak, że raz na parę miesięcy dowiadywałam się o tym z czym mnie okłamywał. Potem znów udawał szczerego i przyznawał się do kłamstw. I tak parę razy. Zaczęły się rozstania i powroty, ale nie miało to sensu bo zaczęłam być strasznie podejrzliwa. Czasem jak mówił mi prawdę to byłam pewna, że kłamie. Hahahaha aż śmieję się sama do siebie, że tak bardzo ciągnie mnie do takiego związku.
Więc podjęłaś słuszną decyzję. I myśl właśnie w ten sposób. Skoro uderzył kobietę, to mógłby uderzyć też Ciebie! Nie wiem skąd się tacy ludzie biorą. Co za świat ;o Jestem w szoku. Edytowane przez avney Czas edycji: 2014-11-10 o 21:26 |
|
|
|
#2866 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Właśnie ja chciałam to ratować. Byłam nawet gotowa dzwonić do rodziców żeby go parę dni przenocowali. Tylko żeby mi się zwierzył, we dwoje coś by się wymyśliło. I to nie ja zerwałam a on. Stwierdził, że nie potrafi się otworzyć i nie jest odpowiednim facetem dla mnie.....
A z tym uderzył to nie tak do końca....siostra go sprowokowała i pierwsza uderzyła to raz. Dwa potrafiła przy rodzinie i swoim narzeczonym go zgnoić i poniżyć że jest śmieciem itd.....Rodzice zamiast wysłuchać oboje dzieci i obojgu dać wciry (jednemu i drugiemu się należały) to bezkrytycznie wierzą siostrze nie słuchając drugiej strony. Poznałam faceta który przepuszczał w drzwiach, całował w rękę, nosił na rękach, niczym XIX wieczny dżentelmen (nawet czasami takiego starodawnego słownictwa używał).....tak nagle stwierdził że nie dorósł Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 21:40 |
|
|
|
#2867 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Widać, że ma problemy, ale jak nie potrafi się z nich zwierzyć, czy jakoś otworzyć przed Tobą to może się wstydzi? A jakbyś napisała do niego, że z miłości chcesz mu pomóc i jakaś szczera rozmowa? Zrywanie jest ucieczką od problemów w tym przypadku.
|
|
|
|
#2868 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Dzisiaj na ulicy do niego nawet wykrzyknęłam przez łzy ,,bo cię kocham, debilu,, jak stwierdził, ze po co mu pomoc, on jest przyzwyczajony do radzenia sobie samemu. Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 21:52 |
|
|
|
|
#2869 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Ja studiuję resocjalizację i mój były ćpa.. nie da mu się pomóc. |
|
|
|
|
#2870 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja byłam sówcia. Chyba przestanę lubić sowy......
Mojemu bym nieba uchyliła gdyby chciał..... Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 22:03 |
|
|
|
#2871 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Może nie ufal Ci, az tak bardzo. Ja ze swoim na początku walczyłam,żeby mi mówił co sie dzieje. Az sie przemogl i wspieralam go. Ciężko bo na sile nic nie zrobisz, on tez musi chcieć :-(
|
|
|
|
#2872 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Edytowane przez All4You Czas edycji: 2014-11-10 o 22:17 |
|
|
|
|
#2873 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Musisz to przegryzc! Skoro nie widzi, to nie... Może mu sie odwidzi za jakis czas i zrozumie
|
|
|
|
#2874 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
|
|
|
|
#2875 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cześć wszystkim
jak wieczór mija?Ale dziś fala odezwów od Eksow widzę, wow...!! Kto by pomyślał, że oni też coś o nas myślą? Ja dziś czuję się w miarę dobrze, byłam na mikrodermabrazji i na zumbie,bardzo poprawiłam sobie humor ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2876 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 877
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cześć,
nie wiem czy dołączę do tego wątku, czy nie, ale chcę się poradzić. Jestem z chłopakiem prawie dwa lata, mamy inne "potrzeby", ale dotąd myślałam, że będziemy w stanie to pogodzić, teraz nie jestem pewna. Kocham go naprawdę bardzo, wiem, że on mnie też ale obawiam się, że pewnych rzeczy nie przeskoczę. Ja potrzebuję dużo czułości. Wychowywałam się bez ojca i chyba to z tego wynika, chcę być przytulana, całowana, mieć poczucie bezpieczeństwa. To ostatnie mam, wiem, że on nigdy by mnie nie zdradził, ale brakuje mi w naszym związku właśnie tego, żeby sam z siebie mnie przytulał, całował, adorował...Czasem to robi, ale dla mnie- za rzadko. Ja też mam swoje wady- jestem wybuchowa, zaborcza i potrzebuję bardzo dużo uwagi. Mieszkamy razem od miesiąca. Myślicie, że tak odmiennie od siebie potrzeby dot. związku da się pogodzić? Kłócimy się ciągle o to, że on zasypia po pracy, nie zajmuje się mną, on do mnie ma pretensje, że ciągle się go czepiam i zachowuję się podobnie do jego matki. To ostatnie to niestety prawda- tzn. muszę go "ogarniać"- żeby zapłacił rachunki, nie spóźniał się itp. Dziś płaczę, bo jutro ma wolne i mieliśmy mieć super wieczór we dwoje- przygotowałam wino itp.- śpi. Mam dość, ale nie wyobrażam sobie życia bez niego, co zrobić?
|
|
|
|
#2877 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Nie dostajesz w związku tego, czego oczekujesz i o tym nie porozmawiasz z facetem, to z czasem będziesz coraz bardziej sfrustrowana, będziecie się kłócić o byle co, a on odejdzie do takiej, co mu nie robi wyrzutów na każdym kroku i będzie ją co chwilę przytulał i całował z radości, że mu wreszcie ktoś głowy nie truje.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2878 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja przypadkowo kogoś poznałam przez Internet i gadam z tym kimś już chyba 4 godzinę..
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
#2879 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
ja ostatnio też wlazłam na portal randkowy typu Badoo
mam fikcyjne konto, zdjęcia innej laski.... pisałam z kolesiami, żaliłam się odnośnie mojego faceta,a oni mnie słuchali ,doradzali haha... jednemu swoje zdjecie prawdziwe wysłałam,to mi pomagało by nie myśleć o mojej obecnej sytuacji z chłopakiem.Jestem po spotkaniu z moim właśnie. Uświadomiłam sobie jednak ,że nie chcę już więcej pokazywać że mi zależy, chcę być zdobywana a nie zdobywać jak do tej pory. Ani razu nie powiedziałam słowa KOCHAM. stwierdziłam,że skoro ja nie dostaję tego tyle ile bym chciała,to i nie muszę tego dawać. ochłonęlam. Mój tż wydawał sie dzisiaj wpatrzony w obrazek we mnie,powtarzał ,że tęsknił, brakowało mu mnie... aha,szkoda że tego nie widać na codzień, powiedziałam mu nawet teraz już nie chce mi się rozpaczać, bo nie warto na prawdę. Tak samo z sytuacją gdy myślalam ze wystawił mnie i chciałam pisać..... dobrze ze sie powstrzymałam.
|
|
|
|
#2880 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Kochane, znajdzie się wam lepszy facet, tylko trzeba dobrze ulokować uczucia.
I wchodząc w związek znać swoją wartość, bo inaczej pozwolimy, by facet nami manipulowal lub znęcal się psychicznie. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, jakiego mężczyznę chcemy, z jakim chcemy założyć rodzinę, a jeśli pojawią się jakieś niepokojące sygnały (np ignorowanie, dogadywanie, nadużywanie alkoholu, cokolwiek co się nie zgadza z naszymi oczekiwaniami) to musi nam się zapalić czerwona lampka. Wy teraz cierpicie, bo dalyscie sobie wejść na głowę swoim TZtom i nie znacie swojej wartości skoro swoje szczęście uzależniacie od tego czy TZ się odezwie lub czy wróci. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ---------- Cytat:
A na początku okazywał Ci wystarczająco czułości? Czy zawsze w minimalnym stopniu? Może zrazil się po jakimś czasie kiedy zaczęłaś mu wchodzic na głowę? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:03.






. Najgorzej jak facet pieprzy wszystko na własne życzenie. Mój J miał problemy w domu, gdyby mi tylko coś powiedział, mogłabym mu pomóc, ale on nie potrafił się otworzyć. Z resztą sam się przyznał że jeszcze nie dorósł




czy oni wszyscy są tacy sami?



