|
|
#121 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
U nas dziś dzieñ tragiczny.Myślałam że nie wytrzymam z małym do powrotu tż z pracy.Ciągły płacz,prawie nic dziś nie zjadł.Ale odkryłam przyczyne idzie lewa górna 1.Już ja bardzo mocno widać i dziąsełko jest już lekko pęknięte. Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#122 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia, dobrze że już po
Berbie, dla mnie trochę dziwny taki zwis, ale na żywo nie widziałam i trudno oceniać. Agatka, jak za ciepło (ile macie stopni?), to masz wspaniały napój gaszący pragnienie najlepiej zawsze przy sobie i zawsze w idealnej temperaturze ![]() no! ![]() Cytat:
![]() znam co najmniej 10 cukrzycówek i tylko jeden chłopiec urodził się duży (ponad 4 kg). raczej słodkie dzieci zwalniają i potem szaleńczo nie przybierają. nie lękaj się Maleńka leżakować?! czy zielone światło na spacery?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#123 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48919228]Rena tak, robimy. Dobrze, ze idziesz na l4
Mlebi super, ze szyjka trzyma. Mozesz isc na spacer?[/QUOTE] W grudniu ![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 19:46 ---------- Poprzedni post napisano o 19:46 ---------- Cytat:
Biedny domis. Żeby ząbki szybko wyszły Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#124 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Mlebi jaki duzy juz synus
|
|
|
|
#125 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() A Ty jak dajesz radę? Leżysz czy się nie da? Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia dołączam niestety do Ciebie i koleżanek :-(
Serduszko mojego Maleństwa nie bije :-( Muszę iść do szpitala na wywołanie. Czy ktoś jest z okolic Katowic i może polecić któryś ze szpitali? |
|
|
|
#127 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Slodka duzo sily dla Was teraz... Trzymaj sie i pisz tak czesto jak bedziesz potrzebowala. Jestesmy tu wszystkie, zeby sie wspierac
|
|
|
|
#128 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
leżę. głównie.
oby Michał był zdrowy, to dam(y) radę. uuuu... Duży chłopak ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#129 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ---------- Cytat:
![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
||
|
|
|
#130 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia strasZne co przezylas. Tyle dobrze ze bez zabiegu. Jesteś silną kobieta
![]() Słodka przykro mi... Mleb który to tc? Często dzieci duże są tylko na usg. Super ze szyjka trzyma! Agatko co z tym wózkiem? Dajesz jaja ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#131 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Luna zabieg tez mialam...
|
|
|
|
#132 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia dobrze że już po wszystkim. Trzymaj się
![]() Słodka witaj. Bardzo mi przykro ![]() Pani oby T. nie chorował Mleb do grudnia już nie daleko ![]() Rena to zwolnienie planujesz do końca ciąży czy będziesz kombinować żeby staż zaliczyć?
__________________
|
|
|
|
#133 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia czy jest coś istotnego co powinnam zabrać ze sobą do szpitala? Czytałam o np. podkladach, podpaskach...
Czy ktoś może się wypowiedzieć o szpitalu na Raciborskiej w Katowicach lub o Szpitalu Bonifratrow? |
|
|
|
#134 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Slodka podpaski na pewno, duze. Podklady powinnas dostac. I w sumie to co zwykle: szczoteczka do zebow, pasta, zel pod prysznic, recznik, cos do spania, kapcie...
|
|
|
|
#135 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#136 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Hejo. Nadrobię jutro
Tak na szybko- z mamą w miarę ok. Strachu najadłam się co niemiara, nigdy w życiu sie tak nie balam bo gin podejrzewał u mamy nowotwór jajnika. Kazał zrobić markery nowotworowe. Zrobiliśmy wczoraj. Dzis po południu odbierałam wyniki. Cała noc nie spalam, nogi mi sie trzęsły, łzy miałam w oczach. To było piekło. Na szczęście markery w normie Szału nie ma, pewnej diagnozy tez nie, ale ważne że to nie nowotwór! To najważniejsze. Oprócz teo byłam (już ja) u neurologa. Mam skierowanie na tomografię głowy. Oglądało mnie dwóch neurologów i każdy powiedział to samo- to nie są migreny, to napięciowe bóle głowy (za dużo stresu) i trochę bóle polekowe (za duzo biorę leków przeciwbólowych na te bóle głowy). I DZIĘKUJĘ WAM STRASZNIE ZA KCIUKI! PRZYDAŁY SIĘ! ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ---------- Cytat:
Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48904228] A mam pytanie, dostałyście po # doksycykline (to jest antybiotyk)? Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Ja brałam. [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48914050]Za 5 minut będzie anestezjolog. Byłam w toalecie, chyba wyleciało ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE][1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48914536]Już jestem po Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc Edytowane przez dwakolory1 Czas edycji: 2014-11-13 o 21:33 |
||
|
|
|
#137 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#138 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Barbie Ja też jestem na nie.. Wiem, że chcesz pomóc Krzysiowi w nauce chodzenia i zabawie, ale on sobie sam doskonale znajdzie lepszą zabawę niż taki skoczek, do tego cena jest koszmarnie wysoka. Lepiej zainwestować w coś innego. A masz już plan jak zagospodarować ogródek dla Krzysia? |
|
|
|
|
#139 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
pisz z nami kochana... będzie lżej. No i nikt Cię tak nie zrozumie i wszystkich Twoich najcięższych myśli, jak inne kobiety które to przeżyły. to co pisze gryzia, najważniejsze dla mnie to były podpaski, podkłady powinny Ci dać. Weź takie kapcie w których wejdziesz pod prysznic. Ja miałam zwykłe japonki... |
|
|
|
|
#140 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
no i dobrze. odetchnęłam z ulgą. na długo l4?
witaj, bardzo mi przykro.... Cytat:
pytam o opinie, bo widziałam u koleżanki i nie byłam pewna jak mam to oceniać. o ogródku myślę, jak zaczynam to 1000 opcji na minutę. bliżej wiosny pewnie trzeba będzie podejmować konkretne decyzje. miała zamiar robić duży plac zabaw, ale trochę się przystopowałam, bo przecież będzie miał dopiero roczek i tak naprawdę ta wiele mu nie będzie trzeba, a przez koleją zimę może mi się koncepcja zmienić. więc muszę wszystko dobrze przemyśleć. wy coś planujecie na podwórku? jak sobie radzicie we 4 w jednym pokoju?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#141 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Barbie Jakoś dajemy radę we 4, mało miejsca, ale jakoś się mieścimy.
Pytam o podwórko, bo my też na wiosnę coś będziemy działać. Wpadnie nam trochę $, bo przez zmianę przepisów należy się nam zasiłek rodzinny Gdybyśmy mieli wyższy dochód o 0,21gr to nici z tego. Chcę tę kasę zainwestować w coś ekstra czego normalnie byśmy nie kupili.Strasznie mi się podobają domki drewniane dla dzieci ze zjeżdżalnią, ale nie wiem czy takie coś zainteresuje chłopaków.. |
|
|
|
#142 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Witaj Bardzo mi przykro ![]() Ja jestem z okolic, ale prawdę mówiąc nie wiem wiele o tych szpitalach, moje koleżanki tam rodziły, ale wiesz - jak ktoś ma bezproblemowy poród, to każdy szpital jest OK, a jak jest inny problem, to różnie bywa. Ja byłam z katowickich szpitali na Ligocie, ale nie wiem, jak tam wygląda oddział, na którym leżą kobiety z poronieniem. To jest bardzo duży szpital, gin-poł na dwóch piętrach, więc jest szansa, że nie leżą razem z dziewczynami w ciąży... A Twój lekarz w jakim szpitalu przyjmuje, ew. jaki Ci poleca? Do kogo chodzisz? Berbie, w książce, którą Ci jutro wyślę (wybacz, skleroza!) generalnie coś pisali o tych skoczkach, ale ja bym tego nigdy w życiu nie zaproponowała dziecku, które ma niestabilny kręgosłup i które nie chodzi. Jako zabawka dla chodzącego dziecka na zasadzie huśtawki - owszem, bo dzieci się lubią bujać, niby stymulować ten błędnik itd. (właśnie o tym tam jest), ale na pewno nie dla nie-chodzącego dziecka. Ale np. Artuś nie lubi się huśtać. Kiedyś lubił, ale teraz chce wyjść z huśtawki zaraz, jak go tam wsadzę. On w ogóle ma problem z wysokością, nienawidzi wind, robi taką histerię nawet w dużej przeszklonej windzie, nie przepada za zabawami w samolot itp. Płacze, jak go chcę przewrócić na jedną stronę na przewijaku. Myślałam, że coś mu jest, że ma coś nie tak z biodrem, ale mama mi zasugerowała - chyba słusznie, że on się po prostu boi, że zleci. Faktycznie, łapie się przewijaka po prostu i nie chce się odwrócić. |
||
|
|
|
#143 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() teraz uciekam ale w najbliższym czasie zobrazuję co mi chodzi po głowie. dobranoc dziewczynki
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#144 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziękuję Wam
szkoda że do poznania dochodzi w takich okolicznościach.... Mój lekarz ma tylko prywatna praktykę. Polecał mi albo Bonifratrów lub Leszczyńskiego, oba w Katowicach |
|
|
|
#145 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wg mojej ginekolog w cukrzycy trzeba bardzo tej wielkości pilnować. Na razie jest w 60 centylu ale jak by był w 90 to mam iść do diab po insulinę Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ---------- No ale mam nadzieję że to błąd pomiaru. Zobaczymy ile kluska bądzie miała za 2 tyg Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#146 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#147 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Renia ja myślę, że dobrze robisz idąc na l4
Cytat:
a do grudnia szybko czas zleci ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() zostań z nami, będzie trochę łatwiej ![]() niestety ze szpitalami nie pomogę... dużo zdrowia dla Michała ![]() Cytat:
no i Ty zadbaj o siebie z tymi bólami głowy, nie ma żartów
__________________
|
||||
|
|
|
#148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia...
Rena dobrze że idziesz na zwolnienie. Jak długo? Perse jak tam między Tobą a tż? Iza jak szukanie pracy? Agatka rada położnej masakryczna.... Dwakolory dalej kciuki za mamę! Oby szybko się poprawiło. |
|
|
|
#149 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dwakolory super, że z mamą to nic poważnego, oby się tylko udało znaleźć to, co się dzieje. I te Twoje bóle głowy - przypilnuj tego.
Ja już wyszłam, czekam na mamę, jadę do domu coś zjeść i na Poznań... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#150 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:36.







zawsze przy sobie i zawsze w idealnej temperaturze 










w pracy tylko brązowe plamienie a jak przyszłam do domu, to na wkładce czerwono 

