Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-13, 19:18   #2821
ANNASAR
Zakorzenienie
 
Avatar ANNASAR
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 3 900
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Nati_kk Pokaż wiadomość
Hmmm...ja akurat używam żeli do prania, tu też mnie to mleczko interesuje,bo z proszku to zazwyczaj białe ślady zostają a ja tego nie lubię :niee:

Sama nie wiem co robić, bo cena chyba dobra?
Natalko ja mam płyn Lovela .Ja go uwielbiam pięknie pachnie i wogóle.Ja bym brała.

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

India tak mi smutno jak czytam co piszesz
__________________
TIGRAN
21.12.2008

LIA
18.12.2014
ANNASAR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:28   #2822
mandy27
Raczkowanie
 
Avatar mandy27
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Łodzi
Wiadomości: 471
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez izasalamon Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przepraszam że marudzę, ale smuci mnie to, że się to wszystko nie układa. Myślałam, że jak będę miała dobrą pracę, itp. to i dziecko samo przyjdzie. A tu nie...

India - może jednak uda się Wam wstrzelić Moje zdanie jest takie, żebyś nie wzbraniała się przed HSG. To nic strasznego, a jak pokazują statystyki - może pomóc. Ja byłam przerażona, potem byłam przerażona laparoskopią, ale wychodzę z założenia, że może lepiej to zrobić niż szprycować się lekami.
Ech właśnie mogło by się wydawać że to takie naturalne a jednak nie u każdego:-( smutne to niestety. to smutne Iza ale wierze że wkońcu ci się uda.

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

Cytat:
Napisane przez ANNASAR Pokaż wiadomość
Idebralam wynik wymazu i nie mam paciorkowca
dobrze że wyniki dobre
__________________
mandy27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:40   #2823
dorotape1987
Wtajemniczenie
 
Avatar dorotape1987
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 412
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

India
__________________
moje szczęście Navidek 02.12.2014
dorotape1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:49   #2824
Meliska86
Wtajemniczenie
 
Avatar Meliska86
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Iza, malina proszę się tu nie załamywać. Ja też myślałam że dzieciak to hop siup numerek i już a trochę musiałam czekać. Wam też się uda. Wcześniej czy później ale napewno się uda

tak tak za urodzenie też dostanę. Mam wykupione to własnie ubezpieczenie i mąż też, w sumie wpadnie nam 4,5 tys - zawsze na coś się przyda.

A powiedzcie mi z tymi proszkami. Bo ja w sumie taka jeszcze niedoświadczona jestem
co by było jakbym w zwykłym naszym proszku wyprała dzieciakowi ubranka?

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

india buziaczek na pocieszenie
__________________
14.01.2004
14.07.2012
II kreseczki 17.07.2014
Córcia
Meliska86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:51   #2825
mikusha
Raczkowanie
 
Avatar mikusha
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 236
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Iza...jakbym slyszala siebie. U mnie tak-najpierw wyksztalcenie i jakis poziom zycia bylo moim priorytetem. Pozniej powiedzialam ze bez slubu nie ma mowy, wyjechalismy za granice i jak wszystko zaczelo sie ukladac to przyszla pora na dzidziusia. No i widzisz jak to jest??? Zawsze mi powtarzano ze nie mozna miec wszystkiego i teraz chyba to do mnie dociera
Mam nadzieje ze mimo wszystko nam i Wam sie uda.

A zmieniajac temat tak mnie wciagnela ksiazka ze nie moglam sie oderwac. Przeczytalam cala.
__________________
mikusha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:56   #2826
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez mandy27 Pokaż wiadomość
część dziewczyny Przepraszam że mało pisze ostatnio ale tak bardzo źle się czuje wczoraj poszłam spac o 19 wstalam o 7 poszłam spac znów o 10wstalam o 12 odebrałam dzieci i w sumie przelezalam :-(nie nam na nic siły wszystko mnie męczy nawet zamiecięnie podłogi i siadam z zadyszka Nie wiem dlaczego tak się czuje źle cały czas oby kiedyś minęło. Przeprasza że marudze[COLOR="Silver"]

India kurcze szkoda :-(
Trzymaj się, moze gorszy okres ci się zaczął. Oby szybko minął

Cytat:
Napisane przez ANNASAR Pokaż wiadomość
Natalko ja mam płyn Lovela .Ja go uwielbiam pięknie pachnie i wogóle.Ja bym brała.

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

India tak mi smutno jak czytam co piszesz
mi też smutno ech... ale co zrobić?


Cytat:
Napisane przez dorotape1987 Pokaż wiadomość
India


Cytat:
Napisane przez Meliska86 Pokaż wiadomość
Iza, malina proszę się tu nie załamywać. Ja też myślałam że dzieciak to hop siup numerek i już a trochę musiałam czekać. Wam też się uda. Wcześniej czy później ale napewno się uda

tak tak za urodzenie też dostanę. Mam wykupione to własnie ubezpieczenie i mąż też, w sumie wpadnie nam 4,5 tys - zawsze na coś się przyda.

A powiedzcie mi z tymi proszkami. Bo ja w sumie taka jeszcze niedoświadczona jestem
co by było jakbym w zwykłym naszym proszku wyprała dzieciakowi ubranka?

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

india buziaczek na pocieszenie
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:56   #2827
7koliberek7
Zadomowienie
 
Avatar 7koliberek7
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 448
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

nie wiem czy sie martwic czy nie bo jakos tak dziwnie ostatnio maly sie rusza, czasem nawet nie czuje jak sie przemieszcza tylko kula wystaje z innej strony brzucha, jak siade spokojnie lub sie poloze a maly nie spi to wtedy czuje takie przesuwanie sie w brzuchu ale ogolnie mam wrazenie ze mniej sie wierci, kopniakow juz nie czuje wcale...czasem tylko jakies nacisniecie na pecherz a tak to tylko takie przesuwanie...
__________________
.
.
Największe szczęście dla ojca i matki,
nad dobra ziemskie, rozkosze, dostatki.
To ich krew, życie, to ich własne dziecię,
co im nad wszystko droższe jest na świecie...

SZYMONEK 09.12.2014
7koliberek7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 19:57   #2828
ANNASAR
Zakorzenienie
 
Avatar ANNASAR
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 3 900
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Meliska86 Pokaż wiadomość
Iza, malina proszę się tu nie załamywać. Ja też myślałam że dzieciak to hop siup numerek i już a trochę musiałam czekać. Wam też się uda. Wcześniej czy później ale napewno się uda

tak tak za urodzenie też dostanę. Mam wykupione to własnie ubezpieczenie i mąż też, w sumie wpadnie nam 4,5 tys - zawsze na coś się przyda.

A powiedzcie mi z tymi proszkami. Bo ja w sumie taka jeszcze niedoświadczona jestem
co by było jakbym w zwykłym naszym proszku wyprała dzieciakowi ubranka?

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

india buziaczek na pocieszenie
ja synka prałam do roku w lovela ,a puzniej juz w normalnym proszku. To zalezy od dziecka skory
__________________
TIGRAN
21.12.2008

LIA
18.12.2014
ANNASAR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:07   #2829
_Aniutka_
Rozeznanie
 
Avatar _Aniutka_
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 868
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Hej kochane

Niestety nie poodnosze sie, bo nie mam kiedy przeczytac wszystkiego.

Wszystkim zrezygnowanym trzeba miec nadzieje, nie poddawac sie... w koncu spelni sie nasze marzenie

Dla mamus i ich brzuszkow

Przeganiam zle samopoczucie od Was i przesylam wszystko co pozytywne

Chyba Wam nie pisalam, ale z dobrych wiadomosci to nie musimy vzekac na rezonans, bo robia od reki prywatnie. Z gorszych, ze musimy poczekac az maz bedzie mogl miec wolny dzien zeby zrobic badania krwi (poziom kreatyniny i czegos tam jeszcze ). Z najgorszych wiadomosci, ze rezonans kosztuje 700zl eh masakra. Juz chce miec to za soba
__________________
Nie poddajemy się
Walczymy o nasze szczęście
_Aniutka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:15   #2830
Meliska86
Wtajemniczenie
 
Avatar Meliska86
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Aniutka jesteś kochana
ceny no faktycznie jakaś masakra. Jak sobie pomyślę ile wszystko kosztuje to naprawdę trzeba mieć łeb na karku albo wygrać w lotka żeby na to wszystko wystarczyło.

Annasar muszę się doszkolić jednak w tych dzidziusiowych rzeczach bo co chwila mnie jakimiś newsami zaskakuje np karta porodowa
im wiecej czytam tym wiem ze prawie nic nie wiem

Uwaga: od początku ciąży +2,5kg
__________________
14.01.2004
14.07.2012
II kreseczki 17.07.2014
Córcia
Meliska86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:16   #2831
aneczka2238
Zakorzenienie
 
Avatar aneczka2238
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 7 725
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Annasar Super że wyniki ok

Dorotko, bardzo podoba mi się bujaczek

Aniu Indio, komórka jajowa żyje 24h więc myślę że tu nie ma się czym martwić Nawet zaleca się kochanie co 2 dzień

Koliberku, mój też słabiej się rusza, bo ciasno te nasze dzieciaczki już mają. Kopniaków nie ma, tylko wypychania - raz tu gula, raz tam, raz pęcherz a raz żołądek Myślę że możesz być spokojna

Ja Oskarowi prałam ciuszki w vizirze od początku i nic mu nie było. Teraz kupiłam proszek Dzidziuś, wyprałam w nim + płynie zm. Lenor Sensitive, jak proszek się skończy to też planuję przejść z powrotem na vizir.
Mój proszek się zawsze rozpuszcza Ale ja do bębna wsypuje

Aniutka, koszty ogromne Mam nadzieję że to jedne z ostatnich staraczkowych, a później to już na wyprawkę będziecie wydawać
__________________
Oskarek
17.07.2008

Oluś

31.12.2014



Wymianka
aneczka2238 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:24   #2832
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez 7koliberek7 Pokaż wiadomość
nie wiem czy sie martwic czy nie bo jakos tak dziwnie ostatnio maly sie rusza, czasem nawet nie czuje jak sie przemieszcza tylko kula wystaje z innej strony brzucha, jak siade spokojnie lub sie poloze a maly nie spi to wtedy czuje takie przesuwanie sie w brzuchu ale ogolnie mam wrazenie ze mniej sie wierci, kopniakow juz nie czuje wcale...czasem tylko jakies nacisniecie na pecherz a tak to tylko takie przesuwanie...
koliberku pewnie mu już mu tam ciasno i dlatego mniej bryka bo go brzuszek uwiera

Cytat:
Napisane przez _Aniutka_ Pokaż wiadomość
Hej kochane

Niestety nie poodnosze sie, bo nie mam kiedy przeczytac wszystkiego.

Wszystkim zrezygnowanym trzeba miec nadzieje, nie poddawac sie... w koncu spelni sie nasze marzenie

Dla mamus i ich brzuszkow

Przeganiam zle samopoczucie od Was i przesylam wszystko co pozytywne

Chyba Wam nie pisalam, ale z dobrych wiadomosci to nie musimy vzekac na rezonans, bo robia od reki prywatnie. Z gorszych, ze musimy poczekac az maz bedzie mogl miec wolny dzien zeby zrobic badania krwi (poziom kreatyniny i czegos tam jeszcze ). Z najgorszych wiadomosci, ze rezonans kosztuje 700zl eh masakra. Juz chce miec to za soba
witaj kochana
ceny mogą powalić z nóg, ale widzę, że sobie jakoś to ogarniacie - za wytrwałość
niedługo bedziecie mieli to za sobą.

A ty jak sie czujesz?

Cytat:
Napisane przez Meliska86 Pokaż wiadomość
Aniutka jesteś kochana
ceny no faktycznie jakaś masakra. Jak sobie pomyślę ile wszystko kosztuje to naprawdę trzeba mieć łeb na karku albo wygrać w lotka żeby na to wszystko wystarczyło.

Annasar muszę się doszkolić jednak w tych dzidziusiowych rzeczach bo co chwila mnie jakimiś newsami zaskakuje np karta porodowa
im wiecej czytam tym wiem ze prawie nic nie wiem

Uwaga: od początku ciąży +2,5kg
to dużo? bo jeszcze nie mam rozeznania
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:41   #2833
_Aniutka_
Rozeznanie
 
Avatar _Aniutka_
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 868
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI



Ja czuje sie w porzadku. Dzis biore 4 raz luteine i bede czekac na @. Tak sobie mysle, ze moze Nowy Rok przyniesie mi oczekiwana radosc przestawilam myslenie na pozytywne. Caly czas mysle, ze u meza wszystko wroci do normy. No i bardzo boje sie rozczarowania dobrze ze jestem na tym stazu, bo chociaz czas mi leci i nie ma kiedy siedziec i rozpaczac

Przepraszam, ze tak tylko o sobie
__________________
Nie poddajemy się
Walczymy o nasze szczęście
_Aniutka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:46   #2834
dorotape1987
Wtajemniczenie
 
Avatar dorotape1987
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 412
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

koliberek ja dzisiaj też się martwiłam bo maly sam od siebie tez słabo mysle ze dzieciaczkom ciasno i ciężko juz
meliska dobrze jest
__________________
moje szczęście Navidek 02.12.2014
dorotape1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:48   #2835
larara123
Wtajemniczenie
 
Avatar larara123
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ANNASAR Pokaż wiadomość
Idebralam wynik wymazu i nie mam paciorkowca


---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Meliska86 Pokaż wiadomość
malina dziękuje już samopoczucie lepiej ale strach jest jak będe wyglądać

Ewunia miałam Ci pisać kiedyś już że jak ty piszesz rano że masz nadzieje że u Ciebie dzisiaj mdłoci nie będzie to u mnie jak na zawołanie sie pojawiają
dzisiaj w pracy miałam pogawędkę z kibelkiem

Dorotka piękny i włsoki tez superowe
bez makijażu i tak wyglądasz pięknie bo jak ktoś jest ładny to nie potrzeba mu mazideł

Kasica padłam ja mam natomiast na odwrót moja gada jak najęta i narzeka że jej się nie chce ze ją głowa boli że zmęczona

ja dzisiaj durna pała nie pomyślałam ale koleżanki mnie oświeciły że przecież płace sobie dodatkowe ubezpieczenie w PZU i mogę się ubiegać o odszkodowanie z tytułu nieszczęśliwego wypadku. Tylko jeszcze musze się dowiedziec gdzie i jak mam to zrobić - zawsze jakaś kaska wpadnie wkońcu płacę to mi się należy a uszczerbek na zdrowiu jest
no dokladnie. a sa od tego przeciez jak d..pa od sra..nia
__________________


07.11.2010 jesteśmy razem
14.08.2013 zaręczyny
07.06.2014 ślub
12.10.2014 II kreseczki
19.06.2015 urodził się mój skarb Michaś
larara123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 20:49   #2836
dorotape1987
Wtajemniczenie
 
Avatar dorotape1987
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 412
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

aniutka faktycznie 700zl ehh kupa kasy musi być wszystko dobrze
__________________
moje szczęście Navidek 02.12.2014
dorotape1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:05   #2837
larara123
Wtajemniczenie
 
Avatar larara123
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
powiem szczerze, ze też mam juz tego dosć

Tak, byłam


juz po pęcherzykach


Ale ze mnie zacofaniec, nawet nie wiedziałam, że cos takiego jest


Kochają Was



następnym razem się uda


czyli już niedługo


wyglądasz ślicznie, nawet makijaż nie jest ci potrzebny






superowy




---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

No i byłam dziś u gina. Owu potwierdzona, endo niewiele urosło, bo w sumie ma nadal 9mm z kawałkiem.

Powiedziałam o złym samopoczuciu, gin stwierdził, ze być moze właśnie w tym czasie wystapiła owulacja, ze tak fatalnie się czułam. Twierdzi, że jest to całkiem mozliwe, bo po pregnylu owu może być intensywniejsza. Wiec on obstawia, że owu była albo we wt wieczorem albo w środę. No więc jeżeli owu faktycznie miałam we wtorek to dupa - raczej słabo się wstrzeliliśmy.
Poinformowałam go, że chcę zrezygnować z leków, bo za dużo mnie kosztuje ich branie. No chyba, ze są taką koniecznością, że bez nich to w ogóle nie mam szans. Mówi, ze możemy zrobić miesiać odpoczynku, żeby zobaczyc jak sobie radzę bez, albo popróbować z innymi, które nie będą na mnie tak źle działały.
Ogólnie wyskoczył mi z laparoskopią a ja mu na to, że ostatnio tylko coś o HSG wspominał, a on mi na to, że owszem można zrobić wszystko na raz i będzie miał dokładny obraz całości
No nie powiem troszkę mnie zestresował
bedzie dobrze... ja wierze ze ta przerwa ktora planujesz wystarczy i sie uda i nie beda potrzebne zadne hsg ani laparo...

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
Choć powiem Ci szczerze, że już nie wiem jak trzeba celować. Bo ostatnio było przed owu, w trakcie i po, no i też nic z tego nie wyszło
No może warto, dlatego już nie chce się faszerować dopóki nie będę wiedziała co tam sie w środku kryje. No chyba, że zmienie zdanie w dniu kolejnej @
w sumie powiem Ci ze ja tez zglupialam jak sie okazalo ze sie udalo bo mysmy dzialali tylko dzien przed owu a potem dopiero pare dni po owu. no i sie udalo wiec chyba nie ma reguly to kiedy tedtujesz?

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez mandy27 Pokaż wiadomość
część dziewczyny Przepraszam że mało pisze ostatnio ale tak bardzo źle się czuje wczoraj poszłam spac o 19 wstalam o 7 poszłam spac znów o 10wstalam o 12 odebrałam dzieci i w sumie przelezalam :-(nie nam na nic siły wszystko mnie męczy nawet zamiecięnie podłogi i siadam z zadyszka Nie wiem dlaczego tak się czuje źle cały czas oby kiedyś minęło. Przeprasza że marudze

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------



India kurcze szkoda :-(
biedna... zycze szybkiego powrotu do sil

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Cytat:
Napisane przez mikusha Pokaż wiadomość
Iza...jakbym slyszala siebie. U mnie tak-najpierw wyksztalcenie i jakis poziom zycia bylo moim priorytetem. Pozniej powiedzialam ze bez slubu nie ma mowy, wyjechalismy za granice i jak wszystko zaczelo sie ukladac to przyszla pora na dzidziusia. No i widzisz jak to jest??? Zawsze mi powtarzano ze nie mozna miec wszystkiego i teraz chyba to do mnie dociera
Mam nadzieje ze mimo wszystko nam i Wam sie uda.

A zmieniajac temat tak mnie wciagnela ksiazka ze nie moglam sie oderwac. Przeczytalam cala.
co czytalas?

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Cytat:
Napisane przez 7koliberek7 Pokaż wiadomość
nie wiem czy sie martwic czy nie bo jakos tak dziwnie ostatnio maly sie rusza, czasem nawet nie czuje jak sie przemieszcza tylko kula wystaje z innej strony brzucha, jak siade spokojnie lub sie poloze a maly nie spi to wtedy czuje takie przesuwanie sie w brzuchu ale ogolnie mam wrazenie ze mniej sie wierci, kopniakow juz nie czuje wcale...czasem tylko jakies nacisniecie na pecherz a tak to tylko takie przesuwanie...
wedlug mnie moze miec juz za malo miejsca ale nie znam sie ...

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez ANNASAR Pokaż wiadomość
ja synka prałam do roku w lovela ,a puzniej juz w normalnym proszku. To zalezy od dziecka skory
a ja myslalam ze male dzieci sie normalnie w wanience myje a nie pierze :P

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez _Aniutka_ Pokaż wiadomość
Hej kochane

Niestety nie poodnosze sie, bo nie mam kiedy przeczytac wszystkiego.

Wszystkim zrezygnowanym trzeba miec nadzieje, nie poddawac sie... w koncu spelni sie nasze marzenie

Dla mamus i ich brzuszkow

Przeganiam zle samopoczucie od Was i przesylam wszystko co pozytywne

Chyba Wam nie pisalam, ale z dobrych wiadomosci to nie musimy vzekac na rezonans, bo robia od reki prywatnie. Z gorszych, ze musimy poczekac az maz bedzie mogl miec wolny dzien zeby zrobic badania krwi (poziom kreatyniny i czegos tam jeszcze ). Z najgorszych wiadomosci, ze rezonans kosztuje 700zl eh masakra. Juz chce miec to za soba
Wy to musicie tego przejsc... ale wierze i mam nadzieje ze Wam sie to wynagrodzi pieknym dzieciatkiem
__________________


07.11.2010 jesteśmy razem
14.08.2013 zaręczyny
07.06.2014 ślub
12.10.2014 II kreseczki
19.06.2015 urodził się mój skarb Michaś
larara123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:06   #2838
mikusha
Raczkowanie
 
Avatar mikusha
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 236
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Larara "gdy przejdziesz przez próg" paula daly
Taki lekki thriller kobiecy
__________________
mikusha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:07   #2839
larara123
Wtajemniczenie
 
Avatar larara123
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Meliska86 Pokaż wiadomość
Aniutka jesteś kochana
ceny no faktycznie jakaś masakra. Jak sobie pomyślę ile wszystko kosztuje to naprawdę trzeba mieć łeb na karku albo wygrać w lotka żeby na to wszystko wystarczyło.

Annasar muszę się doszkolić jednak w tych dzidziusiowych rzeczach bo co chwila mnie jakimiś newsami zaskakuje np karta porodowa
im wiecej czytam tym wiem ze prawie nic nie wiem

Uwaga: od początku ciąży +2,5kg
wow to bardzo malutko... wy chyba nic nie jecie... ja znajac zycie i moje szczescie to ze 20 przytyje...
__________________


07.11.2010 jesteśmy razem
14.08.2013 zaręczyny
07.06.2014 ślub
12.10.2014 II kreseczki
19.06.2015 urodził się mój skarb Michaś
larara123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:09   #2840
7koliberek7
Zadomowienie
 
Avatar 7koliberek7
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 448
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

ja jak bylam mala mowilam innym dzieciom ze mama mnie w pralce pierze i suszy na sznurku... pozniej ich mamy mowily do mojej ze bzdury opowiadam ich dzieciom i ze one tez chca do pralki
__________________
.
.
Największe szczęście dla ojca i matki,
nad dobra ziemskie, rozkosze, dostatki.
To ich krew, życie, to ich własne dziecię,
co im nad wszystko droższe jest na świecie...

SZYMONEK 09.12.2014
7koliberek7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:10   #2841
larara123
Wtajemniczenie
 
Avatar larara123
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez mikusha Pokaż wiadomość
Larara "gdy przejdziesz przez próg" paula daly
Taki lekki thriller kobiecy
polecasz? musze skoczyc do biblioteki wogole i cos powypozyczac...
__________________


07.11.2010 jesteśmy razem
14.08.2013 zaręczyny
07.06.2014 ślub
12.10.2014 II kreseczki
19.06.2015 urodził się mój skarb Michaś
larara123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:20   #2842
mikusha
Raczkowanie
 
Avatar mikusha
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 236
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Polecam pod warunkiem ze lubisz cos lekkiego
To w miare nowa ksiazka wiec nie wiem czy w bibliotece znajdziesz. Ale maja na chomiku ja to mozesz sciagnac
__________________
mikusha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:21   #2843
Meliska86
Wtajemniczenie
 
Avatar Meliska86
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez 7koliberek7 Pokaż wiadomość
ja jak bylam mala mowilam innym dzieciom ze mama mnie w pralce pierze i suszy na sznurku... pozniej ich mamy mowily do mojej ze bzdury opowiadam ich dzieciom i ze one tez chca do pralki
__________________
14.01.2004
14.07.2012
II kreseczki 17.07.2014
Córcia
Meliska86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:21   #2844
larara123
Wtajemniczenie
 
Avatar larara123
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez mikusha Pokaż wiadomość
Polecam pod warunkiem ze lubisz cos lekkiego
To w miare nowa ksiazka wiec nie wiem czy w bibliotece znajdziesz. Ale maja na chomiku ja to mozesz sciagnac
o bibliotece tak ogolem napisalam poszukam jej i poczytam recenzje i jakby co to sie zglosze po nia
__________________


07.11.2010 jesteśmy razem
14.08.2013 zaręczyny
07.06.2014 ślub
12.10.2014 II kreseczki
19.06.2015 urodził się mój skarb Michaś
larara123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:26   #2845
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez aneczka2238 Pokaż wiadomość
Aniu Indio, komórka jajowa żyje 24h więc myślę że tu nie ma się czym martwić Nawet zaleca się kochanie co 2 dzień

Koliberku, mój też słabiej się rusza, bo ciasno te nasze dzieciaczki już mają. Kopniaków nie ma, tylko wypychania - raz tu gula, raz tam, raz pęcherz a raz żołądek Myślę że możesz być spokojna

Ja Oskarowi prałam ciuszki w vizirze od początku i nic mu nie było. Teraz kupiłam proszek Dzidziuś, wyprałam w nim + płynie zm. Lenor Sensitive, jak proszek się skończy to też planuję przejść z powrotem na vizir.
Mój proszek się zawsze rozpuszcza Ale ja do bębna wsypuje

Aniutka, koszty ogromne Mam nadzieję że to jedne z ostatnich staraczkowych, a później to już na wyprawkę będziecie wydawać
no zobaczymy jak będzie

Cytat:
Napisane przez _Aniutka_ Pokaż wiadomość


Ja czuje sie w porzadku. Dzis biore 4 raz luteine i bede czekac na @. Tak sobie mysle, ze moze Nowy Rok przyniesie mi oczekiwana radosc przestawilam myslenie na pozytywne. Caly czas mysle, ze u meza wszystko wroci do normy. No i bardzo boje sie rozczarowania dobrze ze jestem na tym stazu, bo chociaz czas mi leci i nie ma kiedy siedziec i rozpaczac

Przepraszam, ze tak tylko o sobie
przestawiam się na pozytyw razem z Tobą

Cytat:
Napisane przez larara123 Pokaż wiadomość
bedzie dobrze... ja wierze ze ta przerwa ktora planujesz wystarczy i sie uda i nie beda potrzebne zadne hsg ani laparo...[COLOR="Silver"]

w sumie powiem Ci ze ja tez zglupialam jak sie okazalo ze sie udalo bo mysmy dzialali tylko dzien przed owu a potem dopiero pare dni po owu. no i sie udalo wiec chyba nie ma reguly to kiedy tedtujesz?[COLOR="Silver"]


biedna... zycze szybkiego powrotu do sil

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------


Wy to musicie tego przejsc... ale wierze i mam nadzieje ze Wam sie to wynagrodzi pieknym dzieciatkiem
No zobaczymy

a testuje najwczesniej jak skończę brać dupka czyli za 10 dni

Cytat:
Napisane przez 7koliberek7 Pokaż wiadomość
ja jak bylam mala mowilam innym dzieciom ze mama mnie w pralce pierze i suszy na sznurku... pozniej ich mamy mowily do mojej ze bzdury opowiadam ich dzieciom i ze one tez chca do pralki
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:31   #2846
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Ewunia_01 Pokaż wiadomość
Jak pierwsza ciąże poza 1 trym przeszłam cudownie tak w tej mam zupełne przeciwieństwo czuje sie okropnie
Mam dokladnie tak samo.
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:32   #2847
mikusha
Raczkowanie
 
Avatar mikusha
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 236
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez larara123 Pokaż wiadomość
o bibliotece tak ogolem napisalam poszukam jej i poczytam recenzje i jakby co to sie zglosze po nia
wlasnie patrze ze jeszcze nie mozna sciagnac ale moze niedlugo sie pojawi
__________________

Edytowane przez mikusha
Czas edycji: 2014-11-13 o 21:34
mikusha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:32   #2848
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Cytat:
Napisane przez aneczka2238 Pokaż wiadomość
A

Ja Oskarowi prałam ciuszki w vizirze od początku i nic mu nie było.
Ja planuje prac w arielu,a biale w formilu.
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:35   #2849
7koliberek7
Zadomowienie
 
Avatar 7koliberek7
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 448
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

jak bylam mala lubilam dzieciom glupoty opowiadac a one tak wierzyly we wszystko...

moj maz za to mial talent do opowiadania bajek bratu...jego brat mlodszy od niego o 9 lat i moj maz mu bajke opowiadal o zajaczku ze go mama w lesie zostawila, strasznie sie bal i byly wilki co go chcialy zjesc itd tylko bardziej to rozwijal w szczegoly ubarwial a jego brat jeszcze nie umial powiedziec co i jak tylko strasznie plakal bo sie bal i raz tesciowa podslyszala jak opowiada bajke to mowila ze myslala ze go rozszarpie bo ten maly byl bardzo wystraszony... juz zakazalam mezowi opowiadania bajek malemu
__________________
.
.
Największe szczęście dla ojca i matki,
nad dobra ziemskie, rozkosze, dostatki.
To ich krew, życie, to ich własne dziecię,
co im nad wszystko droższe jest na świecie...

SZYMONEK 09.12.2014
7koliberek7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-13, 21:37   #2850
kordelka85
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 6 973
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI

Wrocilam z wizyty i mam dola. Test glukozy jest dla mnie niemożliwy i nierealny do zrobienia bo nie mam co zrobic z dzieckiem w godzinach rannych, nawet jakbym z nim pojechala i nie bylo mi niedobrze to przeciez spale ta glukoze latajac za nim.Nie ma szans by wysiedzial 2 godz na tylku.
Ponic jest opcja poloznej, ale nie wiem czy mi sie uda trzymajcie kciuki, bo inaczej go nie zrobie bo nie mam jak.

Poza tym dzidzia sie dobrze rozwija, szyjka zamknieta, nie pokazala co mamiedzy nozkami,wie sie trzymamy poprzedniej werssji.
kordelka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-26 19:22:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.