|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#241 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jak wezmę dwa paracetamole i nasmaruje to daje rade, jakoś... Zobaczę do jutra.
Renia rozumiem strach. dobrze że masz co tydzień usg. I że leżysz ![]() A w Przyjaciółkach mam zaległości. Dwa pierwsze odcinki z ostatniej serii wczoraj obejrzałam. Maks padł o 19, tżta nie było więc miałam chwilę tylko dla siebie
|
|
|
|
#242 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Oby tak dalej. Zastanawiam się czy nie powinnam zgłosić się wczoraj. No ale teraz już po ptakach...
![]() Cytat:
![]() Kładę się w poniedziałek. Dzisiaj przed wyjściem na zakupy byłam w toalecie i na papierze był śluz z krwią... Jednak po powrocie nic nie było... Chyba muszę to monitorować... [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48938701]Berbie mam nadzieję. To było całe jajeczko, więc oby. Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Trzymamy kciuki :thumbup: |
|
|
|
|
#243 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ---------- a proszę bardzo: http://www.mojewypieki.com/przepis/s...steczkami-oreo
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
|
#244 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
też 6 lat. ale nie siedzi i nie patrzy on, go z rąk nie wypuszcza Cytat:
![]() chyba muszę zacząć oglądać Przyjaciółki ![]() napisałam to żeby wiedziała, że to jeden z możliwych scenariuszy. nie chcę myśleć co by było jakbym kichnęła w sklepie...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#245 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ja też lubię Przyjaciółki
Trzeba wychodzić z dzieckiem w taką pogodę, bez przesady. Jak będzie -20 to rozumiem, ale przecież tam nie ma źle teraz. W zimie zeszłego roku mogłam na palcach jednej ręki policzyć dni, kiedy nie wychodziliśmy. A teraz to już wcale, nie wyobrażam sobie dnia bez spaceru, Artek fatalnie sypia bez przewietrzenia się. U nas dramat jedzeniowy, gdyby mógł, to by wsadził do buzi wszystkie kończyny, ważne, że nie jedzenie. Nie wiem, co tam idzie, sporo mu brakuje, ale nie widzę niczego na wylocie... |
|
|
|
#246 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
oby wszystko było dobrze
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#247 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() a t. powiedz że mały się denerwuje jak z kimś gadasz przy piersi. Prędzej czy później będzie miał taki etap, a Ty możesz wykorzystać ten etap wcześniej ![]() Cytat:
![]() Ja mam marco polo, ten obrotowy oczywiście można Kamil dziś wesoły. I bawimy się super Posprzątałam na błysk co by mieć spokój, robie kotlety i co? Kamil siedząc na blacie wysypał pół opakowania płatków kukurydzianych ![]() a ja? jestem niesamowita! nic... dalej sobie maczam te kotlety.... po czym posprzątałam a mi na głowe pyk! spada rogalik (które dzis mu piekłam ) a ja dalej nic. Po chwili patrzę a on wyciąga z buzi rogalika i takie obślinione kawałki rzuca po całej kuchni.Nawet nie jęknęłam. Sprawdzian cierpliwości oceniam na +6
|
||
|
|
|
#248 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziewczyny czy orientujecie się w aspekcie wydania przez szpital tego zaświadczenia o urodzeniu martwego dziecka?
Ewusia czy Ty dostałaś w Bonifratrów coś takiego? Zastanawiamy się z Mężem nad odszkodowaniem z PZU... |
|
|
|
#249 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Na "Bogowie"
![]() Jeszcze nie ale dziś poprałam ostatnie rzeczy i jak będą gotowe to się pakuję ![]() Cytat:
![]() Cytat:
odpoczywaj
__________________
|
||
|
|
|
#250 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
nie wiem czy nie za bardzo zamąciłam - jakby coś to pytaj ![]() znalazłam coś takiego: http://www.vocatiodei.pl/pages/page/...a_rodzicow.pdf Cytat:
![]() no teraz znów czyściutko - zwariuję do wtorku
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#251 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
I pomyśl o przedłużeniu l4..
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#252 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena kochana leż i odpoczywaj
U mnie pytali czy chce pochówek czy kremacje Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#253 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Słodka muszą wydać, takie są przepisy. Jak nie, to każ im napisać odmowę na piśmie, pomogę Ci z odwołaniem
Rena widzisz, bo to zależy od szpitala. Niektóre robią w ogóle problem z wydaniem karty zgonu. A w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2006 r. wyraźnie jest napisane "niezależnie od tego, w którym tygodniu skończyła się ciąża". Ja zanim się położyłam w szpitalu to zapytałam lekarza, czy takie coś dostanę. Tylko tam, gdzie poroniłam pierwszy raz wpisali mi płeć domyślną, a tu powiedzieli, że nie wpiszą. Ale pochówku i tu i tam nie wymagali. Mlebi u mnie to nawet nie o to chodzi czy pochówek czy kremacja. Po prostu jeśli nie chcę odbierać płodu, to szpital się zajmuje pochowaniem. Ta babka, która leżała ze mną też mogła zrezygnować z pochowania dziecka, mimo że to był 4-5 miesiąc i już maluszek całkiem spory, skoro kazali jej rodzić... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#254 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U mnie kremacja też zajął się szpital ale musiałam podpisać że się zgadzam.
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 16:55 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ---------- Wszystko zależy od szpitala Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#255 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U mnie też było do podpisania, że nie będę odbierać płodu. I że się zgadzam na wysłanie do badań histopatologicznych.
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#256 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48942442]Rena widzisz, bo to zależy od szpitala. Niektóre robią w ogóle problem z wydaniem karty zgonu. A w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2006 r. wyraźnie jest napisane "niezależnie od tego, w którym tygodniu skończyła się ciąża". Ja zanim się położyłam w szpitalu to zapytałam lekarza, czy takie coś dostanę. Tylko tam, gdzie poroniłam pierwszy raz wpisali mi płeć domyślną, a tu powiedzieli, że nie wpiszą. Ale pochówku i tu i tam nie wymagali.[/QUOTE]
ale ja nie napisałam, że robili problemy - wręcz przeciwnie pielęgniarka wyjaśniła wszystko co i jak...jeśli chodzi o płeć to teraz weszło jakieś rozporządzenie chyba, że musi być badanie potwierdzające płeć... DwaKolory jak u Ciebie staranka?? który to dc?? ---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ---------- nieźle Cię testuje
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2014-11-15 o 17:07 |
|
|
|
#257 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Paracetamol na mnie nie działa
Cytat:
ja niestety mało asertywna jestem, może za kilka lat będę odważniejsza (przynajmniej w stosunku do t.) ![]() A klucza akurat w tym pokoju (w tym jedynym!) nie ma Cytat:
![]() Wytrzymasz Dziewczyny czy wiedziałyście, że kp składa się z trzech dań? Na początku leci mleko bardzo wodniste i słodkie, które zaspokaja pragnienie, to taka jakby zupa, potem idzie mleczko bogate w białka i tłuszcze, to jakby drugie danie, a na koniec deserek - gęste mleko, po którym dziecko czuje błogość i jest najedzone fasssssscynujące, prawda? Kilka razy widziałam, jak taki gęsty deserek ściekał Ani po brodzie na zakończenie karmienia ![]() Aaaa i zapomniałabym, stawiamy ciacho, bo od wczorajszego wieczora Anulka nie jest już noworodkiem
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. Edytowane przez wadera4 Czas edycji: 2014-11-15 o 17:15 |
||
|
|
|
#258 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Niesamowite z tym mlekiem
![]() Sto lat dla Ani Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#259 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena wiem, wiem. Napisałam tylko ogólnie
![]() Ania noworodek ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#260 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. Edytowane przez wadera4 Czas edycji: 2014-11-15 o 17:26 |
|
|
|
|
#261 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#262 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziękuję za informacje.
Słuchajcie zaczęłam delikatnie krwawic... Takie śluz z krwią. Zaczął mnie brzuch boleć jak na okres. No i nie wiem teraz czy zbierać się do szpitala czy czekać do poniedziałku :-( Pierwszy raz w życiu nie wiem co mam robić :-/ ---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#263 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Waderko masz rację ze wszystkim, co piszesz o kp. Dla mnie to fenomen
![]() Przy kp można brać również Ibuprom. |
|
|
|
#264 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
słodka ja bym podjechała na IP, oni niech zdecydują.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
pochówek może wyglądać różnie - jest to pogrzeb - ja zdecydowałam się na pochówek grupowy (dzieci utraconych), który organizowała taka pani (dostałam jej nr w szpitalu)...musieliśmy zawieźć wszystko do prosektorium przy cmentarzu - pochówek odbywał się bezpłatnie (na koszt państwa) - odbył się prawie 3 mce po moim zabiegu...ale można też samemu pochować - zlecić to zakładowi pogrzebowemu. z jakiego miasta jesteś? Jaworzno?? jeśli tak, to sprawdziłam jest tam grób dzieci utraconych więc takie grupowe pochówki na pewno są organizowane... http://www.jaw.pl/2014/11/nagrobek-d...-w-szczakowej/
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2014-11-15 o 18:27 |
|
|
|
|
#266 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Slodka ja chyba tak jak radzi berbie pojechalabym na ip. Jesli chcesz robic badania powiedz im na czym ci zalezy i zapytaj czy jest szansa na zabieg w najblizszym czasie czy dopiero w pn. Ja jak nie chcialqm zabiegu to nie zostalam w szpitalu. Przeszlam to jak troche mocniejszy okres...
|
|
|
|
#267 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U mnie staranka... Hmm... Nie myślę o tym bo wiem że i tak się nie uda. Dziś 10 dc, ale męża nie ma. We wtorek jadę do gina na badanie, niech sprawdzi czy wszystko ze mną ok. Różne mam myśli, sama już szczerze powiedziawszy nie wiem czego chcę.
A ty leż cały czas i oby do wtorku.
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
#268 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Słodka jedz na ip.
Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#269 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48942442]Słodka muszą wydać, takie są przepisy. Jak nie, to każ im napisać odmowę na piśmie, pomogę Ci z odwołaniem
Rena widzisz, bo to zależy od szpitala. Niektóre robią w ogóle problem z wydaniem karty zgonu. A w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2006 r. wyraźnie jest napisane "niezależnie od tego, w którym tygodniu skończyła się ciąża". Ja zanim się położyłam w szpitalu to zapytałam lekarza, czy takie coś dostanę. Tylko tam, gdzie poroniłam pierwszy raz wpisali mi płeć domyślną, a tu powiedzieli, że nie wpiszą. Ale pochówku i tu i tam nie wymagali. Mlebi u mnie to nawet nie o to chodzi czy pochówek czy kremacja. Po prostu jeśli nie chcę odbierać płodu, to szpital się zajmuje pochowaniem. Ta babka, która leżała ze mną też mogła zrezygnować z pochowania dziecka, mimo że to był 4-5 miesiąc i już maluszek całkiem spory, skoro kazali jej rodzić... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]btw a wiecie ze we Wrocławiu dopiero od tego roku istnieje zbiorowa mogiła dla dzieci utraconych, w zwiazku z tym szpitale przekazują tam ciała dzieci których rodzice nie odebrali? Do tej pory takie dzieci traktowane były jak odpad medyczny i spalane razem z innymi różnymi tkankami.... z resztą w miejscowościach gdzie nie było inicjatywy (zwykle jakiś organizacji) zbiorowych pochówków nadal tak jest...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() No i tulę Cię dziś mocno Słodka i jak sytuacja?????? ========================= ======================= chyba odleżyn dostanę nie wiem już na który bok się obracać a przed chwilą wytrąbiłam słoik soku z ciemnych winogron - jaaaaki kwaśny (aż buzię wykręca ) ale jaki pyyyyszny
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2014-11-15 o 20:21 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:22.



dobrze że masz co tydzień usg. I że leżysz 




[/QUOTE]
a teraz zjadłam 2 kostki ciasta - serniczek i z bitą śmietaną i galaretką i zaraz chyba pawia puszczę
ale to przez Królewnę - narobiła mi smaka na ciacho 



po czym posprzątałam a mi na głowe pyk! spada rogalik (które dzis mu piekłam
) a ja dalej nic. Po chwili patrzę a on wyciąga z buzi rogalika i takie obślinione kawałki rzuca po całej kuchni.




Ania noworodek 


