|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#421 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk może taka jego uroda... Niektóre dzieci śmieją się w głos od malutkiego, niektóre są marudne. Sama nie wiem. Ale chyba bym się nie martwiła za bardzo, skoro zmieniają się jego emocje jak zobaczy coś nowego, czy dawno nie widzianego. Gorzej gdyby w ogóle nie okazywał innych emocji.
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48978576]Rena a jak plamienia?[/QUOTE]
od dwóch dni spokój - czysto...tak przeanalizowałam daty i wychodzi mi, że mogłam być w terminie @ i może to dlatego...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#423 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rehabilitankta mówi że mu przejdzie jak stanie się bardziej mobilny. Że bardzo żywe ruchliwe dzieci tak mają. Że intelekt wyprzedził rozwój ruchowy i cierpi że nie może rozrabiać i pójść tam gdzie ma ochotę.
|
|
|
|
#424 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#425 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ale zanim on zacznie chodzić to ja oszaleje. Wszystko robię w ekspresowym tempie, bo przecież Maksiowi źle. Nawet załatwić się porządnie nie mogę. Biorę go w wózku ze sobą do WC.
W dodatku samo słuchanie takiego jęku jest męczące ![]() ---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ---------- Cytat:
A jak u Was się okazało że to przez jelita? Po usg wyszło coś nie tak? |
|
|
|
|
#426 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
kucyk nie wiem co ci powiedzieć, Krzyś też czasem marudzi, ale równie dużo śmieje się głos prze samodzielnej zabawie. widzę, że czasem buczy próbując zwrócić na siebie uwagę gdy ja zajmuję się czymś innym, czasem te buczenie zamienia się w płacz, a czasem zapomina, że buczał i się bawi dalej.
ja ostatnio jakoś nie ogarniam. zaczęłam za wiele rzeczy robić na raz. wszystko mam rozpaprane a nic nie skończone. jestem śpiąca, bo Krzyś gorzej sypia. zbliżają się święta a ja nie mam prezentów i nie mam jak po nie pojechać, co gorsza nie mam pomysłów.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#427 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Lekarz daj insulinę na noc. Za tydzień kontrola Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ---------- Rena kciuki ![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Od ilu jednostek zaczynasz?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#429 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Na razie 2
Też miałaś na noc ? Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#430 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jakubowi tez mialo przejsc ;> zaczal pelzac to zle bo wspiac sie nie mozna, raczkowal i wstawal to tez zly bo inni chodza, zaczal chodzic to problem bo chce powiedziec a nie moze i tak ciagle czegos mu brakuje. Przy zdobywaniu nowych umiejetnosci chwila spokoju bo nowosc ale potem znowu zle.
|
|
|
|
#431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam Kochane...
Mało mnie bo napatrzeć się nie możemy z Tż... no i od dziś gotuję sama bo po powrocie mama gotowała i donosiła....więc wracam na pełny etat żony i mamuśki przez co czasu brakuje....podczytuj Was podczas karmienia ale już czasu brak na odpisanie....a z tego co pamiętam to: Iza za pracę, mam nadzieję że jeszcze zadzwonią! Melbi - Koocurek dobrze prawi....u mnie kapusta kiszona i ogórki to był strzał w 10! cukry rewelacja i podjadałam i kapustę pomiędzy posiłkami i ogórki też...a stres jeszcze podnosi Ci cukier...u mnie też było tak że 1 dzień po tym samym było OK a drugi już cukier wyższy....aczkolwiek rozdzielałam sobie śniadanie i jadłam 2 kromeczki ale z bułki ukrojone a nie z chleba...i było ok a po godzinie znów jadłam naturalny z owocem i płatkami...i też było ok...potem obiad zupa a po ok 30-45min drugie danie....musisz kombinować ale właśnie ten chleb pro body jest polecany więc jedz spokojnie jeśli masz po nim dobre cukry. Rena i czekam na dobre wieści bo innych nie przyjmuje.....Alfa jak tam u Ciebie?? Anitka werandowaliśmy w domku przy otwartym oknie ok 20 min i Mały zasnał odrazu a wózek już mamy i czeka na pierwszy spacer ale pogoda nie sprzyja...aczkolwiek w czwartek chyba będziemy wizytować z Igorkiem a w sobote z kolei ja mam wizytę u ginki więc troszkę na dworze pobędzie....ale jak jutro będzie pogoda a podobno ma być dośc ładnie to idziemy na spacer Wózek mamy w kolorze beżu z brązem.... Tż niestety przez to że przed porodem się rozchorował i był 2 tyg na l4 wraca do pracy od poniedziałku bo już szefostwo się denerwowało że i tak jest za długo na wolnym a szkoda bo w nocy robi wszystko przebiera i podaje do karmienia a potem odkłada do kołyski....więc sama nie wiem jak dam radę....no ale jakoś będę musiała...na szczęście Igorek w nocy ładnie śpi po 3h i budzi się do jedzonka chociaż dziś przespał 6h ciągiem a potem obudził się po 4h później po 2h ale to już nad samym ranem więc rodzice się wyspali Słodkaa niestety praktyka jest taka że nie wszędzie podają tabletki....wiem bo za pierwszym razem odrazu mi podali ale to w Krakowie a za drugim razem się rozpłakałam (w Bytomiu) jak ginka mi pow że oni nie stosują tabletek i jak chcę to mogę jechać do szpitala (chyba na Raciborską??) to mi tam podadzą aczkolwiek zostałam w Bytomiu już bo chciałam mieć to szybko za sobą...tylko że ja poszłam ze skierowaniem rano i popołudniu wyszłam do domu! Teraz nie chcą podawać tabletek bo są przeciwni i wolą robić zabieg bez nich. Nie martw się bo jak TY krwawisz to to jeśli nawet zrobią zabieg to szyjka już rozwarta jest. Będzie dobrze Kochana.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
nikt nie rozumie
inaczej byłaby jedna uniwersalna dieta....miałam tak samo znaczenie ma to co zjadłaś wcześniej, albo czego nie zjadłaś, co wypiłaś i ile, czy jesteś wyspana, czy zdenerwowana itp... każda sobie znajduje jakiś zbijacz. u mnie czasem działała kawa. czasem szklanka coli zero. czasem tłusty dodatek. a często NIC. i insulina nic nie pomogła na tą sinusoidę (a teoretycznie powinna )obym ją miała . i niech się zacznie ![]() na T. mówili "minister". teraz "promyczek" ![]() Kamil Luny też był poważniak - też mu się zmieniło
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziewczyny jestem już po...
Nie mam mojego Maleństwa... :-( |
|
|
|
#434 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Będziesz miała, nie ma innej opcji Mój jest do teraz prezes Chodzi z rękoma z tyłu. Spi z nogą na nodze![]() Przykro mi |
|
|
|
|
#436 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Panika czekam na suwaczek i co to za czarne myśli jakieś??
Nie ma innej opcji że będziesz ją mieć! Który u Ciebie już tc?Słodkaa przykro mi ..
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#438 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wcześniej może nie był jęczącym dzieckiem ale uśmiechał się późno i bardzo mało. Do dziś mi każdy wypomina jaki to był poważny/ponury a teraz "w końcu" się uśmiecha. Chociaz widzę że znów ma dni gdy poważnieje. Taki typ. O dziwo my z TŻ jesteśmy bardzo wesołymi ludźmi, Panika raczej też a dzieciaki (kiedyś) ponuraki ![]() Rozumiem Cię Cytat:
ginek też przytaknął że może od tegoCytat:
__________________
Żona Synuś Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..." Edytowane przez Luna0 Czas edycji: 2014-11-18 o 14:09 |
|||
|
|
|
#439 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Przytulam mocno ![]() Jak to "obym"?! Bacikiem? ![]() Bo Twoje wizyty są podobne do moich, najpierw były 2mm, potem 1cm, a potem już 3cm. Może i u Ciebie tak będzie ![]() W końcu po mnie brzuch przejęłaś
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#440 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Artek to samo. A najbardziej mi się podoba, jak chodzi z jedną ręką z tyłu, drugą trzyma telefon przy uchu i do niego gada No dyrektor normalnie ![]() I robi non stop facepalma. Mam z nim taki ubaw ![]() Najbardziej mi się podoba, jak w nocy zamiast spać, podciąga mi koszulkę z piżamy i wkłada palec do pępka O, sory, powtórzyłam się, ale Artek po prostu cały NAJBARDZIEJ MI SIĘ PODOBA
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2014-11-18 o 14:38 |
|
|
|
#441 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziewczynki czy mozna brokula? Bo juz zglupialam. Jedne zrodla podaja zeby jesc a inne ze nie wiec????
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#442 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A czemu by nie? Nam brokuła dawali jeszcze w szpitalu
|
|
|
|
#443 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;48981849]A czemu by nie? Nam brokuła dawali jeszcze w szpitalu
[/QUOTE]No nie wiem bo wszedzie pisze co innego i juz mam metlik w glowie...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#444 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
bardzo mi przykro Kochana ![]() Ale na pewno jeszcze wielkie szczęście przed Wami
__________________
|
|
|
|
#446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48978086]Ewusia tak, ograniczenie. Związane z tym, że żeby wykonać mutacje czynnika Vleiden surowica musi trafić do Wrocławia najpóźniej we wtorek. A jak rozdzielę badania to wyjdzie drożej, bo za pakiet jest 15% zniżki. Może jeszcze dostanę dzisiaj od rodzinnego jakieś skierowanie...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]rozumiem żeby za tydzień się bez przeszkód udało zrobić badania
|
|
|
|
#447 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ewusia a u Was jak? Staracie się już czy jeszcze nie ma zielonego światła?
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#448 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
#449 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Miałam na noc.W dzień miałam drugą krótko działająca do dwóch posiłków. A i tak na końcowce miałam ogółem 50 jednostek na dzień ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;48981837]Artek to samo. A najbardziej mi się podoba, jak chodzi z jedną ręką z tyłu, drugą trzyma telefon przy uchu i do niego gada No dyrektor normalnie ![]() I robi non stop facepalma. Mam z nim taki ubaw ![]() Najbardziej mi się podoba, jak w nocy zamiast spać, podciąga mi koszulkę z piżamy i wkłada palec do pępka O, sory, powtórzyłam się, ale Artek po prostu cały NAJBARDZIEJ MI SIĘ PODOBA [/QUOTE]Kochany ![]() Nie zadzwonili
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#450 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza może jeszcze jutro?
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:38.













no i od dziś gotuję sama bo po powrocie mama gotowała i donosiła....więc wracam na pełny etat żony i mamuśki
za pracę, mam nadzieję że jeszcze zadzwonią!


)
. i niech się zacznie 



