|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#511 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena bardzo bardzo się cieszę
Mam nadzieje że encorton jeszcze trochę pobierzesz dla spokojnej głowy Monika super że maleństwo ma się dobrze. Trzymany kciuki za chłopaka? nad imieniem myśleliście już? Też się boję że u Maksa chodzenie nic nie zmieni bo będzie się denerwować że latać nie może Iza mam nadzieję że jeszcze zadzwonią.... Dodam że Maks nie ma na codzień zaparć. Robi dwie kupy dziennie jak w zegarku. Miękkie Odstawiłam kasze jaglaną i wczoraj były już kupki normalne. Dzisiaj też. Anita staram się wierzyć że to poprostu z nudów a nie z bólu ![]() Bo jak np przyjdzie do nas ktoś kto mu się spodoba to potrafi być jak zaczarowany przez 2 godziny i się cieszyć do tego kogoś (oczywiście nie odrazu uśmiech na twarzy, najpierw jest na dystans a potem jak kogoś polubi to się robi wesolutki). A jak ktoś mu średnio pasuje to siedzi i słucha jak rozmawiamy. Ale bez jęków... Zostawiam go samego. daje zabawki itp. Dzisiaj spędził 10 minut nad czereśniową np. Berbie sam do siebie czy do zabawek nigdy w głos nie śmieje się... Tylko do ludzi i kota. A do zabawek tylko jak np na trzymam misia i "gadam" tym misiem. Fiol ale my mu tv nie puszczamy prawie wcale. Przyznaję się że w gdy mam mu obciąć paznokcie (robię to raz w tygodniu) to sadzam go w foteliku i włączam tv na kilka minut. Ale może i to jest za dużo... Myślę o schowaniu zabawek i dawaniu mu dwóch dziennie. Bo może ma tego za dużo przed oczami. Zebra tak masz rację, przyzwyczailam Maksa do noszenia, bujania, bliskości. Ale gdybym cofnela się w czasie te zrobiłbym to jeszcze raz. Bo nie wyobrażam sobie nie nosić, nie bujać płaczącego z bólu dziecka. A platforma się nie sprawdziła mieliśmy przez kilka dni pożyczoną.wolał ręce Tutaj ciekawie o noszeniu : http://mataja.pl/2014/07/noszenie-a-...ojego-dziecka/ ![]() Bylam wczorajszej u kosmetyczki na depilacji i hennie. Odrazu lepiej Zapisałam się na serię kwasów TCA. Już się nie mogę doczekać. Biorę się za siebie. Jeszcze na pilates od grudnia idę. Moje dziecko i tak jest niezadowolone, moje mieszkanie i tak jest brudne więc nie zrobi to różnicy że mnie dwa razy w tygodniu wieczorami nie będzie ![]() ---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ---------- Zebra z Emolium mam emulsje do kąpieli, emulsje do smarowania (jest do ciała ale buzię też mu smaruje), żel na ciemieniuche i krem na odparzenia. Wszystko super. Chociaż krem na odparzenia najmniej. Pani szyjka 35mm w 32tc to luks przecież Ja cały czas się zastanawiam czy u mnie ten krążek i leżenie rzeczywiście było potrzebne. 30mm w 23tc,19mm w 30tc (pomimo leżenia) i wtedy krążek. Może to też była przesada. A co się stało że tamto dziecko tak wcześnie się urodziło? ![]() Twoja ciąża baaardzo szybko mi leci Jak się T.czuje? |
|
|
|
|
#512 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
renia, monika, super wiadomości
Słodkaa pani, Ty cały czas leżysz? Cytat:
To ta praca, o którą wcześniej się starałaś, nie z wczorajszej rozmowy, tak? [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;48992014]Gratuluję! ![]() A ja zrobiłam sobie anioła na patyku, robię drugiego. I wymyśliłam, że zrobię kiedyś z takich aniołów karuzelę na łóżeczko ![]() [/QUOTE] Gryzia, aniołek śliczny, ale kiedy Ty masz czas na to? Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#513 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dobrze, że poszłaś do lekarza, mam nadzieję, że za miesiąc owulacja będzie. Cytat:
![]() Cytat:
![]() może to przejściowy okres z tym cycem. Mnie ostatnio Krzyś coraz mocniej łapie i jeden sutek mam obolały. życzę siły. Cytat:
kucyk znam ten artykuł i dlatego nigdy nie wstrzymuję się z noszeniem gdy widzę, że Krzyś tego chce. jednak staram się go zajmować innymi rzeczami, ale nie dlatego, żeby go nie rozpieścić, ale ze względu na ból pleców po całym dniu z nim. ale gdy do domu wraca tż to małego praktycznie nie odkłada, ciągle ma go na rękach i bardzo się z tego cieszę, bo widzę jak Krzyś to lubi. ogólnie uważam, że niemowlaków nie da się rozpieścić. one potrzebują naszej bliskości i uwagi i na pewno nie będę tego żałowała dla swojego dziecka. i całkowicie zgadzam się z Twoim postępowaniem z Maksiem, że go nosiłaś, bujałaś itp. robiłaś to bo tego potrzebował. a tak z innej beczki, kupujecie coś na święta dla Maksia w prezencie? iza bardzo się cieszę, trudno, ze na razie przez agencję, ale będzie kasa. a jak stosunki z tż? dziewczyny czym smarujecie dziąsła dzieciom jak wychodzą ząbki? pytam nie dlatego, że Krzysiowi już idą ale robię zamówienie w gemini i wolę się zabezpieczyć, żeby później do apteki nie biec i nie przepłacać.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||||||
|
|
|
#514 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Wika na razie siedzę w domu do końca tygodnia. Więc siedzę całymi dniami i robię - relaksuje mnie to i odgania złe myśli
a jak wrócę do pracy to wieczory i weekendy TŻ leży i ogląda tv a ja siedzę, oglądam i dziubię ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#515 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie ja miałam Calgel, a teraz mam chyba Bobodent. One i tak mają te sama substancję, tylko ten pierwszy chyba w wyższym stężeniu.
|
|
|
|
#516 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Ja smaruje Dentinoxem. Nie wytrzymuje dziś z Dominikiem.Zaczał wymszać na ręce wsoina się po mnie,a jak go nie biore to bije mnie z całej siły Chce mi się wyć mam dość.Nie wiem co mu się stało zawsze ładnie się sam bawił a od 2 dni strasznie wymusza ręce.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#517 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena brałam encorton do 16 tyg.
Iza gratuluję pracy ![]() Zeberko dobrze, że zrobiłaś chrzciny w lokalu. Wierzę, że dzięki temu wypoczęłaś Co robić, gdy dziecko zakrztusi się mlekiem i nie może złapać oddechu
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#518 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jak nie moze złapać oddechu trzeba delikatnie chuchnać w twarz.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#519 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Chuchnąć czy dmuchnąć?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#520 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
iza- badali Twoją cierpliwość
super, że się odezwali i że będzie praca.kucyku- dzięki może spróbuję zastosować emolium, po atoperalu jest poprawa ale skóra nie jest idealna (fakt, że matka karmiąca popróbowała wszystkiego na chrzcinach a do teraz jeszcze dojada co zostało co do noszenia to nie napisałam tego w złej wierze, prawda jest taka, że dziecka nie można do noszenia przyzwyczaić bo dziecko było 9 miesięcy noszone- i ono rodzi się przyzwyczajone do noszenia. Tul Maksia ile możesz Kasię przekładałam z łóżeczka do naszego łóżka na karmienie i tylko tyle była na rękach. Bałam się ją nosić, bałam się trzymać, nie wiedziałam jak trzymać aby bioderek nie "zepsuć", brzuch bolał mnie długo... Na szczęście nie wymagała uspokajania na rękach. AnTosię tulę kiedy tylko mogę (czyt. najczęściej pod nieobecność Kasi) nie zastanawiam się czy dobrze trzymam, czy prawidłowo - tulę i cieszę się nią chociaż ona też nie wymagająca noszenia.
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#521 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;48993090]Berbie ja miałam Calgel, a teraz mam chyba Bobodent. One i tak mają te sama substancję, tylko ten pierwszy chyba w wyższym stężeniu.[/QUOTE]
dzięki najlepiej obejrzyj sobie na youtube filmiki z pierwszej pomocy dmuchnąć dziewczyny polecicie jakiś inhalator?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#522 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
waderka- normalnie luz - czuję się jakbym imprezy nie robiła tylko była u kogoś (czyt AnTosi
). Tak mi się spodobało, że niedługo to imieniny w lokalu będę odprawiaćwederka - a jak się Ania krztusi to od razu ją obracasz na bok czy na brzuszek? wiem, że brodę trzeba odciągnąć maluchowi do góry żeby do szyi nie przylegałal lecytyny nie jedz żeby mleko szybko nie spływało może też jakiś chłodniejszy okład na (.) przed karmieniem jeżeli tak mocno Ci mleko wypływaPerse- Ty ostatnio pisałaś o tej lecytynie, nie miałam pojęcia że ona tak działa ale od powrotu ze szpitala dziennie zjadam 2-3 kapsułki licząc, że odzyskam chociaż kawałek mózgu bo na razie ciągle pociążowy kalafior ---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ---------- BERBIE- ja mam taki inhalator http://sklep.cezal.lublin.pl/inhalat...inhalator.html nie mam porównania bo nigdy innego nie używałam, nawet nie widziałam co do funkcjonowania- nie mam zastrzeżeń ale gdybym miała wybierać jeszcze raz to w ciemno szukałabym z microlife- o ile są - jakoś ufam tej firmie masz już pomysł na prezenty świąteczne dla Krzysia? my mamy do "obkupienia" tyle dzieci, że najwyższy czas zacząć zakupy robić... ---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ---------- BERBIE- sprawdzałam- są inhalatory z microlife jaka ulewa dziewczyny - dwakolory?- która robiła ten sernik z oreo? fajnie wychodzi? mam gości w sobotę może bym się skusiła na taki...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-11-19 o 11:53 |
|
|
|
#523 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
A w internecie różne rzeczy wyczytałam. Jedni piszą, żeby pochylić na brzuszek (to mi się chyba wydaje najlepsze), inni z kolei żeby główka była niżej ![]() Popatrzę teraz na YT
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
dziewczyny a co do ciuszków to ja uwielbiam te z h&m
kupiłam wiele takich w ciucholandzie (nie wiem po ilu dzieciach) były jak nowe, po Kasi posłałam dalej, były używane dla dwóch maluchów w naszej rodzinie i wróciły do Tosi- są nadal jak nówki
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#525 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie tak dla Maksia będzie prezent taki http://allegro.pl/fisher-price-pocia...795066143.html
|
|
|
|
#526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Czesc dziewczyny
Bardzo, bardzo dziękuję Wam za słowa otuchy. Od wczoraj wieczora jestem już w domu. Ze szpitala zabraliśmy częśc naszego Malucha aby wysłac Go do Poznania na badania ustalające płeć. Czekam właśnie na kuriera. O dziwo czuję się bardzo dobrze fizycznie. Skończyło mi się krwawienie, podbrzusze tylko czasem zaboli ale to chyba macica się obkurcza. Mam L4 do wtorku. 28 Listopada ide do mojego lekarza, zobaczymy czy tam na dole wszystko ok. Powoli muszę zacząc wkęcac się w wątek - ale nie czaję bazy co z którą z Was się dzieje
|
|
|
|
#527 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ---------- Gryzia - ten aniołek to na plastikowej kanwie? gdzie kupowałaś? |
|
|
|
|
#528 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Słodka ja też na początku nie dawałam rady.
Monia tak, jest na plastikowej kanwie. Kupowałam w sklepie internetowym kokardka.pl (muszę dokupić, bo mam ostatni kawałek akurat na drugiego aniołka a są 4 w komplecie )Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#529 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
wybieracie się na zakupy świąteczne czy allegro? co do prezentu dla Krzysia to szczerze mówiąc nie planowałam kupować nic (no poza książeczką rozkładaną za kilka zł) bo uważam, że to trochę strata kasy. on jeszcze nie rozumie, zabawek ma już pełno, dostanie prezenty od rodziny i chrzestnych. ale tż strasznie się na ten pomysł obruszył i chce coś kupić, więc podobno na chwilę obecną myśli co to mogło by być Cytat:
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#530 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
dziewczyny ja to zawsze jakiegoś obciachu narobię...
była przed chwilą listonoszka- Tz-eta i Teściowej nie ma, pies szczekał, widzę auto to zeszłam ona w tym czasie wychodziła już podwórka więc wróciła i pokazuje mi gdzie zostawiła paczkę i list (paczka do mnie list do Tz-eta) i mówi mi, że z Teściową umówiona, że tam ma zostawiać przesyłki jak nikogo nie ma. A potem zapytała mnie - nie pamiętam dosłownie "To pani teraz w domu jest, to dzwonić?" To jej odpowiedziałam, że pewnie, może dzwonić jak nie będę karmić to zaraz zejdę. A potem sobie myślę jaki obciach- ona tak zapytała chyba aby ustalić czy może nasze listy Teściowej zostawiać albo aby "zbadać" czym jako nowa gospodyni zła, że wtargnęła na nasze podwórko sama. A ja nic przeciwko nie mam aby Teściowa paczkę odebrała czy aby listonoszka zostawiła ją w umówionym miejscu. Zrozumiałam dosłownie: czy ona może na nasz domofon dzwonić... Pewnie pójdzie plotka po wsi, że sobie życzę osobiście przesyłki odbierać. Musze to sprostować jak tu następnym razem będzie. W każdym bądź razie cudne spodnie m&s na Kasię za złotówkę wylicytowane przyszły
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-11-19 o 13:44 |
|
|
|
#531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
zebra może ona wcale tak nie zinterpretowała Twoich słów. pokaż spodnie? wy kupujecie coś dla Tosi? a co dla Kasi?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#532 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ja Artura odwracałam na brzuszek szybko i głową w dół. W krytycznych sytuacjach (a bywały, bo Artek-maluszek bardzo się krztusił przez za duże smoczki) lądował do góry nogami. Lekko po pleckach aż odzyskiwał oddech. Jezu, przypomniałam sobie te początki, to było straszne. Bałam się każdego karmienia. Ale dziecko z tego wyrasta. Gryzia śliczne rzeczy umiesz robić
|
|
|
|
#533 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie było tańsze. 149. Ale chyba przed świętami poszło w górę. W Smyku stacjonarnym 260zl...
Jeszcze brałam pod uwagę tego tygrysa zachęcającego do raczkowania ale potem się skapnełam że już jednego mamy.. ![]() Wiecie widząc jak M kocha kota( a kot ma M gdzieś) zastanawiam się nad psem... Zawsze o tym mówiliśmy z tż ale jak będzie większe mieszkanie. Tylko na pewno nie szczeniaka. |
|
|
|
#534 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
![]() Cytat:
![]() Cytat:
ale ani pół zdjęcia nie będzie? ![]() kp? czy to że trzeba robić to często? ![]() T. miał absolutne fazy. raz rzadziej, raz częściej. potem znów z kulturą, potem znów non stop. już myślałam, że się wódki napiję, a tu znów nic z tego ![]() uwielbim tą teorię rodem z lat 80tych. od razu wiem kto ich udziela i skąd ma wiedzę na temat kp... Cytat:
![]() ![]() ja to wiem. ona przerażona, a ja jeszcze bardziej porażona :/ T. chory. Gluty po pas, kaszel. ![]() nie wierzę w teorie spiskowe, ale te ze szmateksu i te ze sklepu to zupełnie inna jakość. szmateksowe są pancerne
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|||
|
|
|
#535 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse dziękuję
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#536 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
mamy inhalator w kształcie pingwinka.
http://www.ceneo.pl/3115605 (ale kupiony za 179 zł Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#537 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
(Tośki kupy są wstanie je pokonać)
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#538 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
co do zabawek zachęcających do raczkowania, dla mnie to naciąganie rodziców na gadżety, moim zdaniem taką samą rolę może spełnić piłka. która później się przyda przy wielu innych zabawach. Cytat:
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
wyrodni, pierwsze musimy "obce" dzieci obkupić...
![]() podejrzewam, że na pewno coś kupimy naszym dziewczynkom - chociaż Kasia rozpuszczona- nie ma wyjazdu do miasta żeby z czymś nie wróciła- to puzzle, to zwierzątka, to klocki ![]() jak Tosia się urodziła to Tzet oglądał na necie ogromne plastikowe domki ogrodowe i powiedział, że taki zakupi dziewczynkom na gwiazdkę i ustawimy w salonie na czas zimy , ja mam zadbać o wyposażenie wnętrza (kuchnia, pralka itp...)spodnie Kasi- takie tylko nasze są mniejsze i jak nówki http://szafka.pl/c876675-104-cm-mark...-sztruksy.html mam taki niedosyt zdjęciowy po tych chrzcinach, że dzisiaj rozważałam czy nie ubrać dziewczynki tak jak w niedzielę i nie zrobić kilka fotek w domu
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-11-19 o 14:26 |
|
|
|
#540 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
My teraz zdecydowaliśmy się na zamianę mieszkania, bo małżonek będzie jednak dojeżdżał codziennie do Wrocławia - nie chcą go stamtąd wypuścić a dojazd do Wrocławia będzie trwał w jedną stronę 1,40 h, do sosnowca - 1,20h, no i praca przy starym biurku, więc tak chcemy spróbować. I Szukamy mieszkania bliżej dworca, by nie musiał dodatkowo autobusem dojeżdżać, ale jednak trochę szkoda mi swojego sprzedać a nawet w połowie nie wygląda jak twoje Cytat:
co do szmateksu, zgadza się
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:03.



nad imieniem myśleliście już?













, ja mam zadbać o wyposażenie wnętrza (kuchnia, pralka itp...)
a nawet w połowie nie wygląda jak twoje 
