Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27. - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-24, 00:53   #2761
Syl993
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 685
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez panterarozyczka Pokaż wiadomość
Czy serwis uzna mi nagle nie działającą część klawiszy na gwarancję? Jesli nie jakie sa koszty naprawy? Oczywiście w laptopie.
Klawiatury do laptopow sa drogie. Jesli nie byla to Twoja wina to powinni uznac gwarancje. Koszt klawiatury zalezy od modelu laptopa, ja za swoja zaplacilam troche ponad 100zl.
Syl993 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 01:29   #2762
panterarozyczka
Zadomowienie
 
Avatar panterarozyczka
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 819
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Syl993 Pokaż wiadomość
Klawiatury do laptopow sa drogie. Jesli nie byla to Twoja wina to powinni uznac gwarancje. Koszt klawiatury zalezy od modelu laptopa, ja za swoja zaplacilam troche ponad 100zl.


To bylo tak - laptop leżał i poszłam do łazienki. Wróciłam i nie działało kilka klawiszy mowie moze jakiś błąd. Zrobiłam reset nadal to samo. I tak z biegiem dni padło kilka kolejnych i obecnie dziala 1/4 z nich. Nie widzę tu mojej winy no ale nie wiem jak serwis...
panterarozyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 01:35   #2763
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez panterarozyczka Pokaż wiadomość
To bylo tak - laptop leżał i poszłam do łazienki. Wróciłam i nie działało kilka klawiszy mowie moze jakiś błąd. Zrobiłam reset nadal to samo. I tak z biegiem dni padło kilka kolejnych i obecnie dziala 1/4 z nich. Nie widzę tu mojej winy no ale nie wiem jak serwis...
A może to jakiś wirus tak się objawia? Możliwe to?
laisla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 01:47   #2764
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

czy ktoras z was zamawiala kiedys fotoksiazke? fajne to czy przereklamowane? zastapi album ze zdjeciami z wakacji albo ze slubu?
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 02:36   #2765
NinaSimone
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 8 877
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez phideaux Pokaż wiadomość
A ja powtarzam pytanie, polecacie od siebie jakiś krem na blizny? Mam wstrętną fioletową bliznę po przecięciu szkłem.

Cepan/ Dermablizn
NinaSimone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 08:16   #2766
Moniika95
Zakorzenienie
 
Avatar Moniika95
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 4 532
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Potrzebuje przepis na pyszne, sprawdzone pierogi które zawsze wychodzą podesle któraś?
__________________
Niech to trwa, nigdy się nie kończy...

18.08.2012 razem
14.02.2015 zaręczeni
Moniika95 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 09:35   #2767
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Moniika95 Pokaż wiadomość
Potrzebuje przepis na pyszne, sprawdzone pierogi które zawsze wychodzą podesle któraś?
http://iamnotevenhere.blogspot.com/2...c-pierogi.html ja robię takie
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 09:57   #2768
75ddc484932d6abe74127785cb7415263f83996c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 10 721
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez panterarozyczka Pokaż wiadomość
Czy serwis uzna mi nagle nie działającą część klawiszy na gwarancję? Jesli nie jakie sa koszty naprawy? Oczywiście w laptopie.
Jak mi przestało działać naglę część klawiszy w laptopie, pierwszym pytaniem w serwisie było czy go nie zalałam.
Ja nie zalałam, po naprawie mi to potwierdzili, klawisze przestały działać z niewiadomego powodu.
Laptop był już po gwarancji więc za wymianę klawiatury 100 zł zapłaciłam.
75ddc484932d6abe74127785cb7415263f83996c jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:02   #2769
Moniika95
Zakorzenienie
 
Avatar Moniika95
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 4 532
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziękuje a jakie farsze polecasz?
__________________
Niech to trwa, nigdy się nie kończy...

18.08.2012 razem
14.02.2015 zaręczeni
Moniika95 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:02   #2770
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 235
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Czy zaradności można się nauczyć?
Mocny Akcent jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:05   #2771
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Moniika95 Pokaż wiadomość
Dziękuje a jakie farsze polecasz?
Ja najbardziej lubię ruskie, są zalinkowane na dole przepisu, ale no - zależy na co masz ochotę lubię z kaszą i grzybami, lubię z mięsem z rosołu, lubię na słodko z bananem na przykład, z truskawkami, ja w ogóle pierogi lubię
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:11   #2772
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Czaję się do zamówienia podkładu z Anabelle Minerals. Na początek chcę sobie kupić próbki, ale kompletnie nie wiem jakie, bo kolorów jest b. dużo. No i nie mogę się zdecydować między kryjącym a matującym. Mam cerę b. jasną, ale nie "trupio" bladą. Myślałam, żeby zamówić 2 próbki: natural i beige, ale nie wiem czy fair czy fairest. Któraś z Was ma może te podkład i może coś doradzić?
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:15   #2773
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
Czy zaradności można się nauczyć?
To zależy jakiej. Wydaje mi się, że takiej zaradności pojmowanej jako życiowe ogarnięcie można, tj. na przykład osoba, której wcześniej nawet trochę nieświadomie "usługiwali" rodzice nauczy się sama robić pranie, gotować i sprzątać, jak będzie do tego zmuszona i będzie chciała mieć uprane/ugotowane/posprzątane. Widziałam tego typu proces u wielu moich studenckich znajomych wiadomo, były też osoby, którym nie przeszkadzało żywienie się zupkami z proszku i chodzenie 2 tydzień w "wietrzonych" spodniach ale większość się jednak przymusowo usamodzielniła.

Natomiast jeżeli chodzi o zaradność życiową, taką, że zawsze sobie człowiek znajdzie pracę, miejsce do mieszkania, poradzi sobie w każdej sytuacji - tu jest ciężej. Zwłaszcza obserwuję to u młodych, którzy płaczą, że pracy nie ma, że Polska taka zła, że nie mogą się usamodzielnić. Wydaje mi się, że albo się ma wykształcony taki spryt życiowy, że człowiek wie, że religioznawstwo niekoniecznie gwarantuje rewelacyjny start na rynku pracy, albo nie.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:18   #2774
JossStone
Zakorzenienie
 
Avatar JossStone
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 5 709
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Czaję się do zamówienia podkładu z Anabelle Minerals. Na początek chcę sobie kupić próbki, ale kompletnie nie wiem jakie, bo kolorów jest b. dużo. No i nie mogę się zdecydować między kryjącym a matującym. Mam cerę b. jasną, ale nie "trupio" bladą. Myślałam, żeby zamówić 2 próbki: natural i beige, ale nie wiem czy fair czy fairest. Któraś z Was ma może te podkład i może coś doradzić?
Pooglądaj sobie swatche na blogach, na pewno znajdziesz dziewczynę z podobnym odcieniem do twojego.
JossStone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:22   #2775
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Czaję się do zamówienia podkładu z Anabelle Minerals. Na początek chcę sobie kupić próbki, ale kompletnie nie wiem jakie, bo kolorów jest b. dużo. No i nie mogę się zdecydować między kryjącym a matującym. Mam cerę b. jasną, ale nie "trupio" bladą. Myślałam, żeby zamówić 2 próbki: natural i beige, ale nie wiem czy fair czy fairest. Któraś z Was ma może te podkład i może coś doradzić?
Ja mam, niedawno zamawiałam zamawiałam wersję golden, matującą, testowałam fair i fairest. Mam jasną cerę, ale nie bardzo jasną, na pewno nie trupiobladą. Fairest był dla mnie nieco za jasny, widać było, że o ton ciemniejszy od mojej twarzy. Fair jest idealny, jest właśnie jasny, ale nie rozjaśniający, dobrze się wtapia, w ogóle te podkłady się dobrze wtapiają

I podkłady golden wpadają w żółto-beżowe tony, wydaje mi się, że naturale będą różowe.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:24   #2776
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 235
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
To zależy jakiej. Wydaje mi się, że takiej zaradności pojmowanej jako życiowe ogarnięcie można, tj. na przykład osoba, której wcześniej nawet trochę nieświadomie "usługiwali" rodzice nauczy się sama robić pranie, gotować i sprzątać, jak będzie do tego zmuszona i będzie chciała mieć uprane/ugotowane/posprzątane. Widziałam tego typu proces u wielu moich studenckich znajomych wiadomo, były też osoby, którym nie przeszkadzało żywienie się zupkami z proszku i chodzenie 2 tydzień w "wietrzonych" spodniach ale większość się jednak przymusowo usamodzielniła.

Natomiast jeżeli chodzi o zaradność życiową, taką, że zawsze sobie człowiek znajdzie pracę, miejsce do mieszkania, poradzi sobie w każdej sytuacji - tu jest ciężej. Zwłaszcza obserwuję to u młodych, którzy płaczą, że pracy nie ma, że Polska taka zła, że nie mogą się usamodzielnić. Wydaje mi się, że albo się ma wykształcony taki spryt życiowy, że człowiek wie, że religioznawstwo niekoniecznie gwarantuje rewelacyjny start na rynku pracy, albo nie.
no właśnie ta druga część mnie interesuje. Wiadomo, są ludzie, którzy zarabiaja kupę kasy, radzą sobie, albo wspinają w góre. A są ludzie, którzy marzą o karierze, a tu ani widu, ani słychu. Zastanawiam się, czy można ewentualnie to jakoś zmienić. Pomóc nawet...
No wiadomo, czasem człowiek zmuszony jest do czegoś i w kryzysie się odnajdzie. No ale sam fakt tego sprytu życiowego. Człowiek po prostu się z nim rodzi?
Mocny Akcent jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:32   #2777
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
no właśnie ta druga część mnie interesuje. Wiadomo, są ludzie, którzy zarabiaja kupę kasy, radzą sobie, albo wspinają w góre. A są ludzie, którzy marzą o karierze, a tu ani widu, ani słychu. Zastanawiam się, czy można ewentualnie to jakoś zmienić. Pomóc nawet...
No wiadomo, czasem człowiek zmuszony jest do czegoś i w kryzysie się odnajdzie. No ale sam fakt tego sprytu życiowego. Człowiek po prostu się z nim rodzi?
Z moich obserwacji wynika, że to raczej kwestia wychowania. Jak Ci rodzice tłuką do głowy, że największym życiowym osiągnięciem jest etacik w służbach publicznych za 1300 przez całe życie, bo przecież pewne i są trzynastki i dofinansowanie do wakacji pod gruszą, no to taka osoba może i będzie marzyła o karierze i pieniądzach, ale i tak będzie zadowolona z pracy za 1500 i nie będzie miała motywacji, żeby mierzyć wyżej

Widzę też, że dzieciaki z "bogatych" rodzin, tj. takich, w których rodzice prowadzą własne biznesy, albo robią karierę, same też mają takie oczekiwania co do swoich zarobków, i robią wszystko, żeby tego typu posady obejmować.


Ale, oczywiście, to tylko moje obserwacje i mocne uogólnianie. Na pewno nie jest to reguła, znam też kilka osób które pochodzą ze środowisk gdzie właśnie 1300 jest uważane za dobrą stawkę a same zarabiają dużo więcej i mają apetyt na karierę. Natomiast zdecydowana większość takich osób, którą znam, tylko chciałaby zarabiać więcej, ale rozkładają ręce i mówią, że "w tym kraju się nie da".

Nie znam w moim otoczeniu natomiast ani jednej osoby, która byłaby z dobrze sytuowanej rodziny i sama sobie nie poradziła/żerowała na rodzicach/nie mogła znaleźć pracy.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:35   #2778
201705250955
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 607
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
no właśnie ta druga część mnie interesuje. Wiadomo, są ludzie, którzy zarabiaja kupę kasy, radzą sobie, albo wspinają w góre. A są ludzie, którzy marzą o karierze, a tu ani widu, ani słychu. Zastanawiam się, czy można ewentualnie to jakoś zmienić. Pomóc nawet...
No wiadomo, czasem człowiek zmuszony jest do czegoś i w kryzysie się odnajdzie. No ale sam fakt tego sprytu życiowego. Człowiek po prostu się z nim rodzi?
To nie tylko jest kwestia tzw. zaradności, ale także mentalności, pochodzenia, dobrych przykładów w otoczeniu itd. Można takiej osobie pomóc, ale sama musi tego chcieć i to zrozumieć - bo inaczej to będzie hejt, jak opisała cholerka

Jak sądzicie, czy biorąc udział w szkoleniach dedykowanych osobom z ngo (jestem wolontariuszką w ngo), muszę informować koordynatorów, czy to zależy chociażby od tego, czy nie jest to wymagane przez organizatorów szkolenia (np. zgoda mojej organizacji)? W ogóle brałyście udział w takich szkoleniach? Mnie interesują w szczególności te związane z finansowaniem ngo i ew. rozwojem zawodowym.
201705250955 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 10:54   #2779
kate_rossi
Zadomowienie
 
Avatar kate_rossi
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 452
GG do kate_rossi
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
czy ktoras z was zamawiala kiedys fotoksiazke? fajne to czy przereklamowane? zastapi album ze zdjeciami z wakacji albo ze slubu?
Mam 4 fotoksiążki z każdych wakacji. Dla mnie to idealne rozwiązanie. Album na zdjęcia jest mało kreatywny, wkładasz zdjęcia i już, zdjęcia na płycie i puszczanie ich na telewizorze - nuda, a w fotoksiążce możesz zdjęcia dowolnie zmniejszać/ zwiększać, dodawać podpisy, jakieś śmieszne teksty. Ja zazwyczaj biorę taką ok. 20 stronicową, a że robię bardzo dużo zdjęć siłą rzeczy muszę wybrać te najfajniejsze/ najlepiej zrobione. Widzę po znajomych że sami dopraszają się zobaczyć nowe fotoksiążki, za to u innych nie palą się do oglądania zdjęć z np. płyty na telewizorze. Ogólnie polecam
__________________
kate_rossi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 11:34   #2780
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez kate_rossi Pokaż wiadomość
Mam 4 fotoksiążki z każdych wakacji. Dla mnie to idealne rozwiązanie. Album na zdjęcia jest mało kreatywny, wkładasz zdjęcia i już, zdjęcia na płycie i puszczanie ich na telewizorze - nuda, a w fotoksiążce możesz zdjęcia dowolnie zmniejszać/ zwiększać, dodawać podpisy, jakieś śmieszne teksty. Ja zazwyczaj biorę taką ok. 20 stronicową, a że robię bardzo dużo zdjęć siłą rzeczy muszę wybrać te najfajniejsze/ najlepiej zrobione. Widzę po znajomych że sami dopraszają się zobaczyć nowe fotoksiążki, za to u innych nie palą się do oglądania zdjęć z np. płyty na telewizorze. Ogólnie polecam
Mogłabys podesłać linka gdzie robisz swoje książki? Na allegro widzę duuuuuze różnice cenowe i nie chce się naciac.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 13:13   #2781
misior920127
Zakorzenienie
 
Avatar misior920127
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Honolulu Beaches
Wiadomości: 3 800
Send a message via Skype™ to misior920127
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
Czy zaradności można się nauczyć?
podepnę się z moim pytaniem: czy bycia otwartym i towarzyskim można się nauczyć? Zawsze się wycofuję jak jest dużo ludzi, ale nie jestem nieśmiała, po prostu stwierdzam, że nie chce mi się zagajać rozmowy

baby montana: off top: właśnie weszłam na Twojego bloga, zazdroszczę!

Edytowane przez misior920127
Czas edycji: 2014-11-24 o 13:16
misior920127 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 13:14   #2782
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 894
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Polecacie jakąś sokowirowke? Do domowego użytku, cena do 200 zlotych
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 13:24   #2783
Karolllka7
Zakorzenienie
 
Avatar Karolllka7
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 465
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Zaczynałam od godzinki ale bolały mnie kolana więc musiałam skrócić czas. Teraz zaszalałam z 16 kilowym kołem zamachowym więc jest ciężko to ustrojstwo ruszyć z posad Jak zajeżdżę tego to wybiorę delikatniejsze koło, myślę, że 12kg, wtedy będę mogła pobiegać dłużej na lżejszym obciążeniu. W kilometrach Ci nie powiem bo te liczniki różnie pokazują, w czasie tak ok 40min biegam

Pierwszego orbiego kupiłam w moim mieście więc miałam okazję go wypróbować przed zakupem. Drugi przyjechał wylicytowany z innego miasta, poczytałam o tym modelu, ale nie wypróbowałam i to był błąd bo bardzo ciężko mi na nim ćwiczyć ze względu na jego masę.
Rowerek także miałam, ale w porównaniu z orbitrekiem to niemal się nie męczyłam, takie tam siedzenie i machanie nogami
Dzięki bardzo. Ja na siłowni właśnie korzystam tylko z tych dwóch sprzętów i dlatego stwierdziłam, że warto sobie kupić maszynę do domu. Przy czym na rowerku lepiej mi się śmiga. Jeżdżę 45 minut, a jestem zmachana jakbym przebiegła 100 km :P
__________________
Karolllka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 13:59   #2784
kate_rossi
Zadomowienie
 
Avatar kate_rossi
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 452
GG do kate_rossi
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
Mogłabys podesłać linka gdzie robisz swoje książki? Na allegro widzę duuuuuze różnice cenowe i nie chce się naciac.
Trzy robiłam na photobox . pl (jedną za darmo - mieli promocje że tylko za przesyłkę płaciłam, dwie pozostałe z jakimiś dużymi rabatami z ich strony). Czwartą nie pamiętam, bo to jakaś oferta z sweetdeal była.
__________________
kate_rossi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 14:11   #2785
Krzaki_w_stodole
Zadomowienie
 
Avatar Krzaki_w_stodole
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 676
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
czy ktoras z was zamawiala kiedys fotoksiazke? fajne to czy przereklamowane? zastapi album ze zdjeciami z wakacji albo ze slubu?
ze ślubu jednak bym wolała album tradycyjny. Niektórzy fotografowie robią przecudne w dobrej cenie. Ale jeśli nie będziecie mieli fotografa to lepsza fotoksiążka.
__________________
Dotknij mnie!
Krzaki_w_stodole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 15:35   #2786
No air
Zakorzenienie
 
Avatar No air
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 835
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Mam CHYBA taki problem.
Otóż nie mogę chodzić do kina. <Piszę "chyba" bo zdarzyło mi się to dwa razy, ale więcej nie byłam.>
Faktem jest, że mieszkając w małej miejscowości kilka razy chodziłam do kina, ale takiego bardzo starego. Potem kino upadło a i mnie tam specjalnie nie ciągnęło. Jakieś 3,5 roku temu byłam w "nowoczesnym" kinie na filmie 3D, w innym mieście. Przypłaciłam to kilkudniową migreną, ale szczerze mówiąc nie połączyłam faktów, że to może być z powodu seansu, zresztą byłam wtedy w ciąży i ogólnie czułam się kijowo caly czas, do tego podróż itp. Niedawno, a właściwie już prawie 2 lata temu w mojej mieścinie na końcu świata również otworzono kinową sieciówkę. Wybrałam się tam i... skończyło się to dla mnie kilkudniową migreną z wymiotami. Już w czasie seansu zaczęła mnie boleć głowa, ale nie spodziewałam się takiej apokalipsy, więc nie zareagowałam na to. Wtedy tż przypomniał mi tę wcześniejszą sytuację.
Mając ciągle w pamięci wspomnienie tej masakry, jaką sobie urządziłam od tamego czasu do kina ofc nie chodziłam. Mój TŻ takich problemów nie ma i praktycznie co tydzień wygrywa jakieś bilety i śmiga do kina często na całe noce, potem jest co najwyżej lekko niewyspany. Smutno mi, że ja raz że nie mogę chodzić z nim, dwa że jeśli zależy mi na jakimś filmie to muszę czekac na premierę dvd lub wspierać piractwo.
Czy ktoś ma podobnie i wie czym takie stany moga być spowodowane?
dodam, że ogólnie bardzo łatwo u mnie o ból głowy, niewyspanie, głód, drażniący zapach i ból głowy załatwiony. :/ w dodatku niemal zawsze dołączają nudności, przez co zazwyczaj na tym etapie nie mogę wziąć żadnej tabletki, w ogóle już jesc nie mogę, bo skończy w wiadomym miejscu.
I drugie pytanie: zbliża się premiera filmu, na który baaardzo chętnie bym się wybrała. niestety trwa on 3h i bardzo obawiam się pójść do kina. oczywiście mogę wyjść w trakcie seansu, ale może macie jakieś rady, sposoby jak poradzić sobie z takimi sytuacjami?
czy już nigdy nie pójdę na luzie do kina?
wiem, ze ludzie mają rozne tragedie, zyc sie z tym da, ale może ktoś miał podobnie i jakoś sobie z tym poradził?

p.s. miejsc typu dyskoteki, kluby raczej nie odwiedzam bo to nie moje klimaty, ale nie sądze zeby tam moglo byc inaczej.
__________________
Jestem mamą!


MOJA WYMIANKA!
No air jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 15:44   #2787
JossStone
Zakorzenienie
 
Avatar JossStone
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 5 709
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Mam CHYBA taki problem.
Otóż nie mogę chodzić do kina. <Piszę "chyba" bo zdarzyło mi się to dwa razy, ale więcej nie byłam.>
Faktem jest, że mieszkając w małej miejscowości kilka razy chodziłam do kina, ale takiego bardzo starego. Potem kino upadło a i mnie tam specjalnie nie ciągnęło. Jakieś 3,5 roku temu byłam w "nowoczesnym" kinie na filmie 3D, w innym mieście. Przypłaciłam to kilkudniową migreną, ale szczerze mówiąc nie połączyłam faktów, że to może być z powodu seansu, zresztą byłam wtedy w ciąży i ogólnie czułam się kijowo caly czas, do tego podróż itp. Niedawno, a właściwie już prawie 2 lata temu w mojej mieścinie na końcu świata również otworzono kinową sieciówkę. Wybrałam się tam i... skończyło się to dla mnie kilkudniową migreną z wymiotami. Już w czasie seansu zaczęła mnie boleć głowa, ale nie spodziewałam się takiej apokalipsy, więc nie zareagowałam na to. Wtedy tż przypomniał mi tę wcześniejszą sytuację.
Mając ciągle w pamięci wspomnienie tej masakry, jaką sobie urządziłam od tamego czasu do kina ofc nie chodziłam. Mój TŻ takich problemów nie ma i praktycznie co tydzień wygrywa jakieś bilety i śmiga do kina często na całe noce, potem jest co najwyżej lekko niewyspany. Smutno mi, że ja raz że nie mogę chodzić z nim, dwa że jeśli zależy mi na jakimś filmie to muszę czekac na premierę dvd lub wspierać piractwo.
Czy ktoś ma podobnie i wie czym takie stany moga być spowodowane?
dodam, że ogólnie bardzo łatwo u mnie o ból głowy, niewyspanie, głód, drażniący zapach i ból głowy załatwiony. :/ w dodatku niemal zawsze dołączają nudności, przez co zazwyczaj na tym etapie nie mogę wziąć żadnej tabletki, w ogóle już jesc nie mogę, bo skończy w wiadomym miejscu.
I drugie pytanie: zbliża się premiera filmu, na który baaardzo chętnie bym się wybrała. niestety trwa on 3h i bardzo obawiam się pójść do kina. oczywiście mogę wyjść w trakcie seansu, ale może macie jakieś rady, sposoby jak poradzić sobie z takimi sytuacjami?
czy już nigdy nie pójdę na luzie do kina?
wiem, ze ludzie mają rozne tragedie, zyc sie z tym da, ale może ktoś miał podobnie i jakoś sobie z tym poradził?

p.s. miejsc typu dyskoteki, kluby raczej nie odwiedzam bo to nie moje klimaty, ale nie sądze zeby tam moglo byc inaczej.
Jedne co mi przychodzi na myśl to epilepsja, ja bym na twoim miejscu wybrała się do lekarza, pewnie dadzą ci skierowanie do neurologa.
JossStone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 15:51   #2788
NinaSimone
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 8 877
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Mam CHYBA taki problem.

Otóż nie mogę chodzić do kina. <Piszę "chyba" bo zdarzyło mi się to dwa razy, ale więcej nie byłam.>

Faktem jest, że mieszkając w małej miejscowości kilka razy chodziłam do kina, ale takiego bardzo starego. Potem kino upadło a i mnie tam specjalnie nie ciągnęło. Jakieś 3,5 roku temu byłam w "nowoczesnym" kinie na filmie 3D, w innym mieście. Przypłaciłam to kilkudniową migreną, ale szczerze mówiąc nie połączyłam faktów, że to może być z powodu seansu, zresztą byłam wtedy w ciąży i ogólnie czułam się kijowo caly czas, do tego podróż itp. Niedawno, a właściwie już prawie 2 lata temu w mojej mieścinie na końcu świata również otworzono kinową sieciówkę. Wybrałam się tam i... skończyło się to dla mnie kilkudniową migreną z wymiotami. Już w czasie seansu zaczęła mnie boleć głowa, ale nie spodziewałam się takiej apokalipsy, więc nie zareagowałam na to. Wtedy tż przypomniał mi tę wcześniejszą sytuację.

Mając ciągle w pamięci wspomnienie tej masakry, jaką sobie urządziłam od tamego czasu do kina ofc nie chodziłam. Mój TŻ takich problemów nie ma i praktycznie co tydzień wygrywa jakieś bilety i śmiga do kina często na całe noce, potem jest co najwyżej lekko niewyspany. Smutno mi, że ja raz że nie mogę chodzić z nim, dwa że jeśli zależy mi na jakimś filmie to muszę czekac na premierę dvd lub wspierać piractwo.

Czy ktoś ma podobnie i wie czym takie stany moga być spowodowane?

dodam, że ogólnie bardzo łatwo u mnie o ból głowy, niewyspanie, głód, drażniący zapach i ból głowy załatwiony. :/ w dodatku niemal zawsze dołączają nudności, przez co zazwyczaj na tym etapie nie mogę wziąć żadnej tabletki, w ogóle już jesc nie mogę, bo skończy w wiadomym miejscu.

I drugie pytanie: zbliża się premiera filmu, na który baaardzo chętnie bym się wybrała. niestety trwa on 3h i bardzo obawiam się pójść do kina. oczywiście mogę wyjść w trakcie seansu, ale może macie jakieś rady, sposoby jak poradzić sobie z takimi sytuacjami?

czy już nigdy nie pójdę na luzie do kina?

wiem, ze ludzie mają rozne tragedie, zyc sie z tym da, ale może ktoś miał podobnie i jakoś sobie z tym poradził?



p.s. miejsc typu dyskoteki, kluby raczej nie odwiedzam bo to nie moje klimaty, ale nie sądze zeby tam moglo byc inaczej.


To moze być epilepsja. Lub cos ze wzrokiem.
NinaSimone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 16:26   #2789
Syl993
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 685
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

Cytat:
Napisane przez panterarozyczka Pokaż wiadomość
To bylo tak - laptop leżał i poszłam do łazienki. Wróciłam i nie działało kilka klawiszy mowie moze jakiś błąd. Zrobiłam reset nadal to samo. I tak z biegiem dni padło kilka kolejnych i obecnie dziala 1/4 z nich. Nie widzę tu mojej winy no ale nie wiem jak serwis...
W takiej sytuacji powinni naprawic klawiature lub wymienic na nowa, jesli nie da sie naprawic tej.
Syl993 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-24, 16:27   #2790
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 27.

macie jakieś przepisy sprawdzone na batoniki musli domowej roboty?
i czy w ogóle opłaca się je robić? tzn., chodzi mi, czy te ze sklepu sa takie złe
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-27 16:28:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.