Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :) - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-25, 08:48   #1051
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cześć!
My wczoraj byliśmy na wieczornej randce
Dzisiaj mam wizytę, pół nocy nie przespałam, śniły mi się koszmary...
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 08:54   #1052
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
już lepiej nie zapomnij o egzotycznych wakacjach, bo podróże kształcą ja się tak z tego śmieję...moje dziecko mieszkało z nami przez 3 lata w jednym pokoju i jakoś przeżyliśmy, baaa nawet dobrze i miło wspominam ten czas.
Najlepiej, że większość babek odradzających takie rozwiązanie nie miało dzieci



wszystko kwestia organizacji, bo i w sporym mieszkaniu można się zagracić. Masz teraz dobry czas na zrobienie generalnych porządków i pozbycie się niepotrzebnych rzeczy

pamietam kieeedyś taki wątek, młoda laska pytała kiedy jest ten odpowiedni czas na dziecko. inne jej odpowiadały w stylu: nie masz willi z basenem, nie masz auta z salonu, nie stać cie na wakacje min dwa razy w roku za granicą (bo w PL się nie liczy) to nie stać cię na dziecko.. Czytałam to.. i byłam w szoku..

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość


nie. W poprzedniej ciąży gdzieś w 3 trymestrze mi się zrobiła. Za to po porodzie było widoczne jeszcze przez dobre pół roku to paskudztwo

Własnie nie pamiętam kiedy ona się robi Ale nie mogłam na to patrzeć, fuuuj.

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość









Ale doskonale Cie rozumiem. Ja nie znosze dzieci. Dzieci mnie .... Denerwuja (ładny wyraz na to co czuje wobec dzieci). Zawsze wiedziałam ze chce mieć dziecko ale jednocześnie ich nie lubię.
Instynkt pojawił się później niż poród. Ale! Tak czy siak ciężko być obojętnym wobec bezbronnej istoty która ma tylko nas i tylko na nas może polegać. I z czasem mieklam, mieklam aż znalazłam balans.
Dzieci nienawidzę nadal. Nie umiem się z nimi bawić ani rozmawiać. Nadal mnie wkurzaja. Ale swoje dziecko kocham ponad wszystko.

Mój balans polega na tym ze są moje potrzeby i potrzeby mojego dziecka. On ma potrzeby gwarantowane: czysta pielucha, pełny brzuszek, spokojny sen, przytulenie.
Reszta jego potrzeb jest realizowana w ramach moich granic. Tzn. Nie zgadzam się na bicie mnie, siedzenie pol dnia na placu zabaw kiedy są inne rzeczy do wykonania itd. Ale jeżeli potrzeba mojego dziecka jest możliwa do spełnienia to ja spelniam ( chyba ze jest to potrzeba gwarantowana - ja spelniam zawsze)

Na koniec ołowiem ci sytuacje która miała miejsce w 7 miesiącu mojej ciąży. Byłam ze znajomymi na grillu. Wśród nich były dwie dziewczyny posiadające całkiem duże juz dzieci. I zadalam im pytanie co jest ich największą satysfakcja w życiu, największym sukcesem ? Uslyszalam: dziecko.

Przez cala resztę ciąży i nawet okres po porodzie dzwieczalo mi to w uszach i zastanawiała się : WTF? A praca? A firma? A zawody sportowe? A certyfikat z jezyka? A podpisanie kontraktu ze szpitalem? .... ????? Co one gadaja !!!!!!


I wiesz co?
Moje dziecko skończyło rok. I moja największą satysfakcja życiową i największym sukcesem jest mój syn!
Może to chore... Ale dzięki niemu wiem ze wszystko co w życiu osiagnelam zyskało większy sens, wszystko co chce zrealizować ma głębszy sens niż miało dotychczas.

I sama często się dziwie skąd takie pokłady cierpliwości, czułości i miłości u takiej twardej francy jak ja

Życzę ci żebyś była otwarta na te zmiany które są przed Toba. Żebyś nie zamykała się na dziecko przez swoje dotychczasowe uczucia tylko była gotowa przyjąć te nowe.
Bo jestem dowodem na to ze ta podróż może nieźle zaskoczyć

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Ale się otworzyłam sorki


Super to jest ujęte I mam bardzo podobne odczucia.. Chciałam mieć dzieci itd. Ale równocześnie ich nie lubię Nie potrafię sie z nimi bawić itd (co nie sprawia że się z córką nie bawię )
I jak się urodziła, to poczułam że wszystko co robię, to robię dla niej, ze wszystko co mam, to z myślą o niej, dzięki niej, że wszystko kręci się wokół niej, i dzięki temu ze mam dziecko, mam wrażenie że jestem bardziej wartościowym człowiekiem, że przeżywam wszystko inaczej, mocniej, że wszystko ma jakiś taki sens własnie
I mam nadzieje że drugie dziecko doświadczy mnie tak jeszcze mocniej, głębiej.



Hej Wam

U Was też jest śnieg ? Rano z Blanką ucieszyłyśmy się we dwie ze sniegu Aż mi pachnie swiętami

Ale kurde, wiecie co, tak mnie rwie prawa ręka. Nie wiem od czego.. Ale cholernie boli, aż ruszać nie mogę..
Nie wiem cyz mogę to czymś smarować, jakimś olejkiem kamforowym, czy czymś? Mam wrażenie ze to jest z zimna..
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:00   #1053
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

k a j a może brakuje Ci magnezu? Ja jak mam niedobory, to właśnie boli mnie ręka. Mam takie uczucie jak bym nosiła przez cały dzień ciężkie siaty.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:01   #1054
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
k a j a może brakuje Ci magnezu? Ja jak mam niedobory, to właśnie boli mnie ręka. Mam takie uczucie jak bym nosiła przez cały dzień ciężkie siaty.
Łykam codziennie magnez bo drętwieją mi strasznie ręce jak nie łyknę
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:04   #1055
mycha_818
Zadomowienie
 
Avatar mycha_818
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 371
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość

Hej Wam

U Was też jest śnieg ? Rano z Blanką ucieszyłyśmy się we dwie ze sniegu Aż mi pachnie swiętami

Ale kurde, wiecie co, tak mnie rwie prawa ręka. Nie wiem od czego.. Ale cholernie boli, aż ruszać nie mogę..
Nie wiem cyz mogę to czymś smarować, jakimś olejkiem kamforowym, czy czymś? Mam wrażenie ze to jest z zimna..
U mnie nie ma śniegu, deszcz pada :-( Zazdraszczam Wam ;-)

Co do tego bólu, to też często miewam takie reumatyczne, rwące bóle kolan i smarowalam voltarenem lub podobnymi masciami. Odkąd jestem w ciąży to nie zdarzyło mi się jeszcze. Nie wiem czym w takim wypadku się ratować...
mycha_818 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:17   #1056
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
pamietam kieeedyś taki wątek, młoda laska pytała kiedy jest ten odpowiedni czas na dziecko. inne jej odpowiadały w stylu: nie masz willi z basenem, nie masz auta z salonu, nie stać cie na wakacje min dwa razy w roku za granicą (bo w PL się nie liczy) to nie stać cię na dziecko.. Czytałam to.. i byłam w szoku..



Własnie nie pamiętam kiedy ona się robi Ale nie mogłam na to patrzeć, fuuuj.





Super to jest ujęte I mam bardzo podobne odczucia.. Chciałam mieć dzieci itd. Ale równocześnie ich nie lubię Nie potrafię sie z nimi bawić itd (co nie sprawia że się z córką nie bawię )
I jak się urodziła, to poczułam że wszystko co robię, to robię dla niej, ze wszystko co mam, to z myślą o niej, dzięki niej, że wszystko kręci się wokół niej, i dzięki temu ze mam dziecko, mam wrażenie że jestem bardziej wartościowym człowiekiem, że przeżywam wszystko inaczej, mocniej, że wszystko ma jakiś taki sens własnie
I mam nadzieje że drugie dziecko doświadczy mnie tak jeszcze mocniej, głębiej.



Hej Wam

U Was też jest śnieg ? Rano z Blanką ucieszyłyśmy się we dwie ze sniegu Aż mi pachnie swiętami

Ale kurde, wiecie co, tak mnie rwie prawa ręka. Nie wiem od czego.. Ale cholernie boli, aż ruszać nie mogę..
Nie wiem cyz mogę to czymś smarować, jakimś olejkiem kamforowym, czy czymś? Mam wrażenie ze to jest z zimna..
to coś podobnego czytałysmy jeszcze powinna być kariera na odpowiednim poziomie, żeby móc sobie pozwolić na "przerwę", bo dla tych bab dziecko, to "przerwa" w pracy po prostu

Czasami tak myslę, że niektórzy ludzie to tylko o kasie myślą i pracą żyją, a dziecko to tylko element na liście wydatków

Biorąc wszystkie aspekty z tamtego wątku, to dziecko powinno się mieć w wieku 40 lat a co tam biologia

U nas nie ma śniegu wczoraj lało, dzisiaj 5 stopni. Na minusie ma być dopiero po 6 grudnia
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:19   #1057
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

U mnie też nie ma śniegu, w sumie jest ciepło. Ale wyciągnęłam z szafy czapę, bo wczoraj trochę zmarzłam w głowę i później mnie bolała.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:22   #1058
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
to coś podobnego czytałysmy jeszcze powinna być kariera na odpowiednim poziomie, żeby móc sobie pozwolić na "przerwę", bo dla tych bab dziecko, to "przerwa" w pracy po prostu

Czasami tak myslę, że niektórzy ludzie to tylko o kasie myślą i pracą żyją, a dziecko to tylko element na liście wydatków

Biorąc wszystkie aspekty z tamtego wątku, to dziecko powinno się mieć w wieku 40 lat a co tam biologia

U nas nie ma śniegu wczoraj lało, dzisiaj 5 stopni. Na minusie ma być dopiero po 6 grudnia
Nie, jeszcze później, bo wtedy kariera najbardziej rozkwita i nie można robić przerwy
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:24   #1059
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Kurczę, wchodzi na to, że jestem beznadziejna, ani kariery, ani will z basenem... Z takim podejściem, to nie wiem kiedy byłoby nas stać na dziecko. Ciągle na dorobku
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:26   #1060
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Kurczę, wchodzi na to, że jestem beznadziejna, ani kariery, ani will z basenem... Z takim podejściem, to nie wiem kiedy byłoby nas stać na dziecko. Ciągle na dorobku
A na wakacje Cię stać? Jak nie to jesteś kiepskim rodzicem bo dziecka nie dokształcasz

Wtedy to wgl nie byłoby dzieci
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:27   #1061
anutka171
Rozeznanie
 
Avatar anutka171
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 761
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Gratuluję udanych wizyt
Fartuch tsh na pewno uda się uregulować lekami. Nie zamartwiaj się na zapas i nie płacz, bo to wszystko ma duży wpływ na maluszka a przeziernosc w normie, więc super

Rybka trzymam za wizytę.
Ja tez dziś boje sie byle do 15.30

Dla mnie mój synek tez jest najważniejszy na świecie, wszystko robie dla niego i z myślą o nim
Nie wyobrażam sobie tresury dziecka
__________________
Jakub
14.09.2013r.
anutka171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:28   #1062
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Nie, jeszcze później, bo wtedy kariera najbardziej rozkwita i nie można robić przerwy
a no tak

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Kurczę, wchodzi na to, że jestem beznadziejna, ani kariery, ani will z basenem... Z takim podejściem, to nie wiem kiedy byłoby nas stać na dziecko. Ciągle na dorobku
nooo...jak ja mogłam po studiach zamiast o karierze mysleć, to dziecko planować i jeszcze taka bezczelna jestem, że nie mam wyrzutów sumienia, że "karierę" odłożyłam na bok Nieodpowiedzialna jestem
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:29   #1063
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
A na wakacje Cię stać? Jak nie to jesteś kiepskim rodzicem bo dziecka nie dokształcasz

Wtedy to wgl nie byłoby dzieci
Zapomniałam o wakacjach

Dokładnie Może obracam się w kiepskim towarzystwie ale większość znajomych, żyje od pierwszego do pierwszego, dziewczyny pracują na umowę zlecenie i mieszkają albo w pokojach wynajmowanych albo u rodziców.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:30   #1064
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a no tak



nooo...jak ja mogłam po studiach zamiast o karierze mysleć, to dziecko planować i jeszcze taka bezczelna jestem, że nie mam wyrzutów sumienia, że "karierę" odłożyłam na bok Nieodpowiedzialna jestem
Jesteś strasznie nieodpowiedzialna
Ja nie lepsza, jak ja mogłam zajść w ciążę podczas studiów na I roku
I mieszkając u teściów!
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:31   #1065
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a no tak



nooo...jak ja mogłam po studiach zamiast o karierze mysleć, to dziecko planować i jeszcze taka bezczelna jestem, że nie mam wyrzutów sumienia, że "karierę" odłożyłam na bok Nieodpowiedzialna jestem
To tak jak ja. Koleżanka nie mogła się nadziwić, że biorę ślub... Myślała, że mąż mnie zamknie w złotej klatce

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------

Cytat:
Napisane przez anutka171 Pokaż wiadomość
Gratuluję udanych wizyt
Fartuch tsh na pewno uda się uregulować lekami. Nie zamartwiaj się na zapas i nie płacz, bo to wszystko ma duży wpływ na maluszka a przeziernosc w normie, więc super

Rybka trzymam za wizytę.
Ja tez dziś boje sie byle do 15.30

Dla mnie mój synek tez jest najważniejszy na świecie, wszystko robie dla niego i z myślą o nim
Nie wyobrażam sobie tresury dziecka
Wzajemnie Również trzymam kciuki, ja mam wizytę dopiero na 18
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:32   #1066
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Zapomniałam o wakacjach

Dokładnie Może obracam się w kiepskim towarzystwie ale większość znajomych, żyje od pierwszego do pierwszego, dziewczyny pracują na umowę zlecenie i mieszkają albo w pokojach wynajmowanych albo u rodziców.
Och, cóż za szemrane towarzystwo

Ale szczerze to u mnie jest to samo. Dwie pary mieszkają kątem u rodziców, jedna i my wynajmujemy, z czego ta jedna sie buduje, ale to jeszcze ze 4 lata im zajmie bo dopiero fundamenty wylali. No i jedna kupiła mieszkanie, ale bez pomocy rodziców nie dostaliby kredytu a i tak będą wyposażać je na 'raty'.
My niewiadomo kiedy pójdziemy na swoje, coś tam teście wspominali o mieszkaniu ale tooo jeszcze.
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:37   #1067
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Rany, co za podejscie. Dla mnie normalne jest dorabianie sie przez cale zycie. Na dziecko jest czas w odpowiednim wieku, jakiejs dojrzalosci itp. a na reszte przyjdzie czas. Nie wyobrazam sobie bycia gotowa i czekania bo "nie dorobilam sie". Czyli czego nie mam? Willi z basenem nie bede miec nigdy, wystarczaja nam wakacje w kraju i jest ok. Na pewno marzyloby mi sie wieksze mieszkanie ale bez sensu od tego uzalezniac "posiadanie" dzieci.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:43   #1068
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Jesteś strasznie nieodpowiedzialna
Ja nie lepsza, jak ja mogłam zajść w ciążę podczas studiów na I roku
I mieszkając u teściów!
o ja biedna a mogłam być prezesem jakimś

taaaaa...akurat, już widzę jak te babki robią straszne kariery

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Och, cóż za szemrane towarzystwo

Ale szczerze to u mnie jest to samo. Dwie pary mieszkają kątem u rodziców, jedna i my wynajmujemy, z czego ta jedna sie buduje, ale to jeszcze ze 4 lata im zajmie bo dopiero fundamenty wylali. No i jedna kupiła mieszkanie, ale bez pomocy rodziców nie dostaliby kredytu a i tak będą wyposażać je na 'raty'.
My niewiadomo kiedy pójdziemy na swoje, coś tam teście wspominali o mieszkaniu ale tooo jeszcze.
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:46   #1069
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Bez sensu są takie wymagania, każdy ma inne. Każdego kręci co innego
Ja nie ukrywam chciałam zrobić karierę, o ile tak można to nazwać. Dostać pracę w zawodzie, zdobyć uprawnienia, zdać egzaminy dodatkowe. Dostać umowę na stałe. Nie kupię mieszkania, bo jeszcze pare lat musiałabym czekać, a teraz przy dziecku duże wydatki, więc nie ma co nawet marzyć. Dla mnie ważna była ta umowa na stałe, ponieważ moich rodziców nie stać na żadną pomoc finansową, rodziców tz tez. A ja jestem bardzo hmm... praktyczna. Lubię stąpać po twardym gruncie.
A mieszkanie kątem u rodziców to nic złego. Zawsze wtedy łatwiej o pomoc w opiece itd. Z resztą co kto lubi. Też od willi wolę skromnie żyjącą rodzinę.
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 09:53   #1070
Domincia_1987
Zadomowienie
 
Avatar Domincia_1987
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 642
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Och, cóż za szemrane towarzystwo

Ale szczerze to u mnie jest to samo. Dwie pary mieszkają kątem u rodziców, jedna i my wynajmujemy, z czego ta jedna sie buduje, ale to jeszcze ze 4 lata im zajmie bo dopiero fundamenty wylali. No i jedna kupiła mieszkanie, ale bez pomocy rodziców nie dostaliby kredytu a i tak będą wyposażać je na 'raty'.
My niewiadomo kiedy pójdziemy na swoje, coś tam teście wspominali o mieszkaniu ale tooo jeszcze.
Czyli normalna rzeczywistość U mnie podobnie większość znajomych wynajmuje a jeśli już mają coś swojego to oczywiście 30 lat kredytu przed nimi.
Dla mnie najważniejsze jest to, że kochamy się z TŻ i bardzo kochamy nasze maleństwo chociaż mieszka póki co w brzuszku
Jak słyszę że ktos mówi, że na 30m dziecka nie można chować to nóż w kieszeni się otwiera, ale zdecydowanie u niektórych moich znajomych występuje przerost treści nad formą
__________________
OD KIEDY CIE POZNAŁAM ROZPOCZĄŁ SIĘ NAPIĘKNIEJSZY RODZIAŁ MOJEGO ŻYCIA



Jedna z wielu
Wierzaca mimo wszystko w swoja siłe
Czasem walczy ze wspomnieniami
Chce zyć tym szcześciem, które teraz ma
Domincia_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:02   #1071
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Z drugiej strony, nie oszukujmy sie, sama miloscia ciezko dziecko wychowac, tak samo jak nie wyobrazam sobie wyciagac ciagle reki do rodzicow po pomoc. Fajnie miec wyksztalcenie, prace, moc sobie pozwolic na macierzynski. My oboje pracujemy i wcale nam sie nie przelewa i patrzac z tej perspektywy nie wyobrazam sobie nas w roli rodzicow np. w trakcie studiow, bez pracy, zarobkow. Ja bym sie zle czula bedac zalezna finansowo od kogos.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:07   #1072
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Rany, co za podejscie. Dla mnie normalne jest dorabianie sie przez cale zycie. Na dziecko jest czas w odpowiednim wieku, jakiejs dojrzalosci itp. a na reszte przyjdzie czas. Nie wyobrazam sobie bycia gotowa i czekania bo "nie dorobilam sie". Czyli czego nie mam? Willi z basenem nie bede miec nigdy, wystarczaja nam wakacje w kraju i jest ok. Na pewno marzyloby mi sie wieksze mieszkanie ale bez sensu od tego uzalezniac "posiadanie" dzieci.
No dokładnie
co mi po domu wielkim, co mi po kilku zerach na koncie, jak nie mam dla kogo zarabiać tych pieniędzy, jak dom jest pusty.


Cytat:
Napisane przez Domincia_1987 Pokaż wiadomość
Czyli normalna rzeczywistość U mnie podobnie większość znajomych wynajmuje a jeśli już mają coś swojego to oczywiście 30 lat kredytu przed nimi.
Dla mnie najważniejsze jest to, że kochamy się z TŻ i bardzo kochamy nasze maleństwo chociaż mieszka póki co w brzuszku
Jak słyszę że ktos mówi, że na 30m dziecka nie można chować to nóż w kieszeni się otwiera, ale zdecydowanie u niektórych moich znajomych występuje przerost treści nad formą
Kiedyś moja przyjaciółka, wychodząc za maż, myślała o budowie domu. że najpierw się dorobią pięknego domu, że będą mieli warunki dla dziecka, swój pokój, przestrzeń, podwórko itd. Potem jak dopadła ją taka życiowa rzeczywistość, stwierdzila ze jeśli to tak jest to ona będzie dorabiać sie do usranej śmierci. I dziecka nie będzie. Mieszkają teraz u rodziców w domu, mają swój kąt i jeśli myślą o budowie domu - tak jasne, ale żeby miał się tam kto wprowadzic

Moi rodzice też się dorabiali mając dzieci.Najpierw mieszkanie u rodziców, potem wynajmowanie, potem swoje m2. I dla mnie to jest tak oczywiste..

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Z drugiej strony, nie oszukujmy sie, sama miloscia ciezko dziecko wychowac, tak samo jak nie wyobrazam sobie wyciagac ciagle reki do rodzicow po pomoc. Fajnie miec wyksztalcenie, prace, moc sobie pozwolic na macierzynski. My oboje pracujemy i wcale nam sie nie przelewa i patrzac z tej perspektywy nie wyobrazam sobie nas w roli rodzicow np. w trakcie studiow, bez pracy, zarobkow. Ja bym sie zle czula bedac zalezna finansowo od kogos.
Nie noo to wiadomo. Nie mówimy tu o wpadce nastolatków np, ale o normalnym planowaniu rodziny
Gdzie stać nas na jakis poziom, taki normalny, do normalnego życia
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:13   #1073
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cześć Mamiszonki!!

Marei - śliczny dzieć!!!!! fajnie że taki ruchliwy

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:14   #1074
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Dzień dobry

My dziecko uzależnialiśmy tylko od naszego ślubu, bo jesteśmy wierzący i po nim nie chcieliśmy dłużej czekać

Ale tak jak mówicie, nie wykarmi się dziecka samą miłością i dobrze by choć jedna osoba zarabiała. My mieszkamy na swoim, ale takie mamy czasy, że większość mieszka z rodzicami i nie uważam by to było coś złego (choć już moja mama uważa, że nie ma nic gorszego, ale oni mieli naprawdę ciężko, tułali się przez cztery lata od jednych rodziców do drugich)...
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:24   #1075
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

My mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu 4 lata. Nie wyobrażam sobie mieszać z teściową Wolelibyśmy wynajmować pokój, cokolwiek byle nie z nią. Smutne to, bo mieszka w połowie bliźniaka, ma 4 ogromne pokoje i 2 łazienki. Jeszcze z moimi rodzicami doszlibyśmy jakoś do porozumienia.
Marzyłam o stałej pracy, na normalną umowę. Dziecko przyszło wcześniej i co i nic Damy radę!

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

Ale kupiłam pyszne banany w biedronce! Chyba zrobię jakiś koktajl.

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Cześć Mamiszonki!!

Marei - śliczny dzieć!!!!! fajnie że taki ruchliwy

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty
Dziękuję
Ostatni raz umawiam się na tak późną godzinę! Zeświruję do 18!
Myślałam, że tż będzie mógł mnie zawieźć, ale niestety pojadę sama. Dobrze, że mam kilka przystanków tramwajem.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:26   #1076
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
My mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu 4 lata. Nie wyobrażam sobie mieszać z teściową Wolelibyśmy wynajmować pokój, cokolwiek byle nie z nią. Smutne to, bo mieszka w połowie bliźniaka, ma 4 ogromne pokoje i 2 łazienki. Jeszcze z moimi rodzicami doszlibyśmy jakoś do porozumienia.
Marzyłam o stałej pracy, na normalną umowę. Dziecko przyszło wcześniej i co i nic Damy radę!

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

Ale kupiłam pyszne banany w biedronce! Chyba zrobię jakiś koktajl.
---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------



Dziękuję
Ostatni raz umawiam się na tak późną godzinę! Zeświruję do 18!
Myślałam, że tż będzie mógł mnie zawieźć, ale niestety pojadę sama. Dobrze, że mam kilka przystanków tramwajem.
Pewnie, że dacie, ja mam umowę na zastępstwo, więc tylko czekam, aż dostanę informację, że za trzy dni żegnają się ze mną

Ja sobie z moimi rodzicami wyobrażam, ale wiem, że w życiu by tego nie chcieli, za to z teściami Lepiej nie 300 km to taka optymalna odległość
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:29   #1077
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Dzień dobry

U mnie też dzisiaj rano niby śnieg leżał, ale jakiś taki nijaki.
I chyba już niewiele z niego zostało.



Trzymam za dzisiejsze wizyty. Nie stresujcie się babole!
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:30   #1078
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Tak naprawdę to można się dorabiać cale życie i w swoim mniemaniu niczego się nie dorobić Tzn. apetyt rośnie w miarę jedzenia. Są tacy ludzie co zawsze będą mieć za mało pieniędzy. Zaślepieni forsą.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:37   #1079
mycha_818
Zadomowienie
 
Avatar mycha_818
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 371
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

My też mieszkamy z rodzicami i jest mi z tym dobrze. Mało tego budujemy dom, tzn.jest juz zbudowany tylko urządzamy i będziemy tam mieszkać również z rodzicami. To rodzice go właściwie zbudowali. U nas warunki zatrudnienia są jakie są, ciężko o coś lepszego i gdybyśmy musieli coś wynająć, to nie wystarczyło by nam na nic innego niż opłaty i jedzenie. W takim wypadku na dziecko świadomie byśmy się chyba nie zdecydowali.
mycha_818 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-25, 10:45   #1080
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez mycha_818 Pokaż wiadomość
My też mieszkamy z rodzicami i jest mi z tym dobrze. Mało tego budujemy dom, tzn.jest juz zbudowany tylko urządzamy i będziemy tam mieszkać również z rodzicami. To rodzice go właściwie zbudowali. U nas warunki zatrudnienia są jakie są, ciężko o coś lepszego i gdybyśmy musieli coś wynająć, to nie wystarczyło by nam na nic innego niż opłaty i jedzenie. W takim wypadku na dziecko świadomie byśmy się chyba nie zdecydowali.
Super, że się dogadujecie z rodzicami
Nie ukrywajmy, to duża oszczędność mieszkać razem.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-19 11:44:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.