Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :) - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-30, 21:04   #1981
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Nie W srode zaczynam 16 tc i mam wizyte na ktorej mam nadzieje poznac plec. Planujemy powiedziec w mikolajki bo i tak jeszcze nic nie widac A tak od razu powiemy czy bedzie synus czy corcia
Fajna niespodzianka na mikolajki.
Ja siostrze powiedzialam chyba godzine po tym jak zrobilam test. Rodzicom i bratu chyba po 4 dniach od testu. Ale u nas to normalne i zawsze sobie o wszystkim mowimy.
Reszcie rodziny powiem w Wigilie.

Edytowane przez Aika213
Czas edycji: 2014-11-30 o 21:15
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-30, 21:44   #1982
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Hej

Zgadniecie gdzie dzisiaj byłam?

W szpitalu Kroplówka, przeciwbólowe, kortyzol przeciw obrzękowi w głowie. Najs
ojej I jak lepiej się czujesz? Niepokojąca ta Twoja głowa

Cytat:
Napisane przez mycha_818 Pokaż wiadomość
Mi ciężko się wypowiadać, bo nie rodziłam jeszcze. Ale uważam, że najbliższa rodzina ma prawo do odwiedzin zawsze, w końcu cieszą się faktem narodzin tak samo jak my. Z racji tego, że jest to najbliższa rodzina, to nic im się nie stanie jak sami zrobią sobie kawę lub poczestuja tym co jest w lodówce. Nie muszę im przecież usługiwać.
A świeżo upieczona mama po ciężkim porodzie, z noworodkiem który non stop płacze, bo np nie umie ssać, ma prawo sobie tego nie życzyć Rodzina mojego męża nigdy w zyciu nie zrobiła sobie u nas np herbaty. Oni tacy "rezerwowi" są

Cytat:
Napisane przez industria Pokaż wiadomość
o rany , ale sie dziś fatalnie czułam.... od rana wymiotowałam i byłam bardzo słaba tak że musiałam leżeć w łóżku i nawet herbaty nie byłam w stanie zrobić, nie mówiąc już o obiedzie....... w sumie przez cały dzień zjadłam ze 4 biszkopty które i tak zaraz zwymiotowałam, więc pod wieczór już ledwo żyłam. az przyszło olśnienie! rosół na szczęście teściowej troche zostało z obiadu więc mąż mi podskoczył i wypiłam rosołek....... no i chyba troche mi to pomogło, bo mogłam zjeść grzanke i nie zwymiotowałam.
o jezu, co za beznadziejny dzień..........
współczuję

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Aika213 Pokaż wiadomość
Fajna niespodzianka na mikolajki.
Ja siostrze powiedzialam chyba godzine po tym jak zrobilam test. Rodzicom i bratu chyba po 4 dniach od testu. Ale u nas to normalne i zawsze sobie o wszystkim mowimy.
Reszcie rodziny powiem w Wigilie.
U nas też już od dawna wie cała najbliższa rodzina. Mamie powiedziałam jakoś dzień czy dwa po teście, teściowej po usg serduszkowym, rodzeństwu męża też no i dalej się roznosi
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-30, 22:15   #1983
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Witam się

Ja jeszcze nie wiem czy i kiedy będę chciała odwiedzin Ale czy tż sobie poradzi? Mamę na 100% będę chciała, tatę też, a reszta świata może nie istnieć
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 07:02   #1984
masija
Zakorzenienie
 
Avatar masija
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
ojej I jak lepiej się czujesz? Niepokojąca ta Twoja głowa


U nas też już od dawna wie cała najbliższa rodzina. Mamie powiedziałam jakoś dzień czy dwa po teście, teściowej po usg serduszkowym, rodzeństwu męża też no i dalej się roznosi
U mnie jest migrena
Niestety u mnie się pogorszyło w ciąży, nasiliło się
Wczoraj się tak rozkleiłam w szpitalu, że mąż nie mógł mnie uspokoić.
Jeszcze dzwonił do znajomego (pracuje w szpitalu), co z tym rezonansem i on mówił, że w I tr. w ogóle nie robią, a w II tr. mooocno się zastanawiają, bo nadal istnieje ryzyko poronienia i musi być naprawdę mus...

U nas też już wszyscy wiedzą. Nie wytrzymałabym tyle czekania żeby powiedzieć. Zresztą jak widać u mnie by się to nie ukryło
__________________

masija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:10   #1985
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Hej Dziewczyny.
u nas też wszyscy wiedza, siostra dowiedziała się chwilę po zrobieniu testu. Potem rodzice jedni i drudzy a potem to już wszyscy. W pracy też już mówiłam
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:16   #1986
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cześć
Pół nocy nie spałam..

U mnie też większość najbliższych już wie. W pracy nic nie mówię i nie mam zamiaru, bo i tak kończę z końcem roku. Tylko jak wrócę po 2 tygodniach l4 to będzie już trochę widać, wywaliło mi brzuszek tak z dnia na dzień, dopiero wczoraj zauważyłam.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:25   #1987
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Cześć
Pół nocy nie spałam..

U mnie też większość najbliższych już wie. W pracy nic nie mówię i nie mam zamiaru, bo i tak kończę z końcem roku. Tylko jak wrócę po 2 tygodniach l4 to będzie już trochę widać, wywaliło mi brzuszek tak z dnia na dzień, dopiero wczoraj zauważyłam.

Mi tez sie wydaje ze mi wywalilo brzuszek przez noc. Jakos tez spodnie zrobily sie ciaszniejsze a jeszcze w piatek byly luzne

U mnie w pracy tez nie wiedza. Powiem pod koniec stycznia.

A tak wogole to Dzien Dobry wszystkim. 1-szy grudnia, szalenstwo jak ten czas leci, dopiero bylo lato :-0
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:27   #1988
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Aika213 Pokaż wiadomość
Mi tez sie wydaje ze mi wywalilo brzuszek przez noc. Jakos tez spodnie zrobily sie ciaszniejsze a jeszcze w piatek byly luzne

U mnie w pracy tez nie wiedza. Powiem pod koniec stycznia.

A tak wogole to Dzien Dobry wszystkim. 1-szy grudnia, szalenstwo jak ten czas leci, dopiero bylo lato :-0
Nie myślałam, że to tak nagle.. Ja to jeszcze spodni nie zakładałam, wczoraj cały dzień w legginsach.

Nie zdążymy się obejrzeć, a święta już będą
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:32   #1989
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Ja musiałam w pracy powiedzieć jak najwcześniej. U mnie moja ciąża to konieczność wprowadzania szybkich zmian a większość strategicznych decyzji zapada na koniec roku więc musiałam powiedzieć nim rozpoczęliśmy planowanie 2015 roku.

Edytowane przez Princesika
Czas edycji: 2014-12-01 o 08:34
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:35   #1990
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ja musiałam w pracy powiedzieć jak najwcześniej. U mnie moja ciąża to konieczność wprowadzania szybkich zmian a większość strategicznych decyzji zapada na koniec roku więc musiałabym powiedzieć nim rozpoczęliśmy planowanie 2015 roku.
Są takie sytuacje, które wymagają, że trzeba powiedzieć i to jest w pełni zrozumiałe.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:45   #1991
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Ja nie mowie bo nie moglabym pracowac w ciazy. Mnie sie wydaje, ze wykonywanie mojej pracy jest bezpieczne. Zreszta kiedys rozmawialysmy z kolezankami o tym i one tez stwierdzily ze by pracowaly.
Tak ze mam nadzieje ze do konca stycznia popracuje, potem pewnie juz nie ukryje brzucha i bede musiala powiedziec o ciazy i do konca siedziec w domu.
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:47   #1992
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Ja mam ważne targi w marcu i strasznie chciałabym do nich dotrwać
Moim problemem jest to, że ja dojeżdżam te 300 km do pracy, z tą walizką i 5 godzin w autobusie. Nie wiem jak długo się da
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:51   #1993
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ja mam ważne targi w marcu i strasznie chciałabym do nich dotrwać
Moim problemem jest to, że ja dojeżdżam te 300 km do pracy, z tą walizką i 5 godzin w autobusie. Nie wiem jak długo się da

No to rzeczywiscie ciezko.
Moja bratowa tez miala prace gdzie caly czas w podrozy, samolot, pociag. Caly czas w hotelach na walizkach. Dotrwala do 8 m-ca ale teraz mowi, ze zaluje ze tak dlugo pracowala.

Z jednej strony sie ciesze, ze tylko jeszcze 2 m-ce i robie roczna przerwe w pracy. Odpoczne sobie, wyspie sie do czasu az sie dziecko nie urodzi. Z drugiej strony wizja siedzenia w domu mnie przeraza.

Edytowane przez Aika213
Czas edycji: 2014-12-01 o 08:56
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 08:56   #1994
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Aika213 Pokaż wiadomość
No to rzeczywiscie ciezko.
Moja bratowa tez miala prace gdzie caly czas w podrozy, samolot, pociag. Caly czas w hotelach na walizkach. Dotrwala do 8 m-ca ale teraz mowi, ze zaluje ze tak dlugo pracowala.
No właśnie
Ja czasem myślę, że już zapracowałam sobie na to, żeby mojemu dziecku dać trochę spokoju. Cały czas pracowałam na full, wyjazdy, spotkania, dużo pracy, teraz pora na spokój
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:05   #1995
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Dokladnie tak Princesika tez tak mysle
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:06   #1996
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Aika213 Pokaż wiadomość
Ja nie mowie bo nie moglabym pracowac w ciazy. Mnie sie wydaje, ze wykonywanie mojej pracy jest bezpieczne. Zreszta kiedys rozmawialysmy z kolezankami o tym i one tez stwierdzily ze by pracowaly.
Tak ze mam nadzieje ze do konca stycznia popracuje, potem pewnie juz nie ukryje brzucha i bede musiala powiedziec o ciazy i do konca siedziec w domu.
Co to za praca?

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ja mam ważne targi w marcu i strasznie chciałabym do nich dotrwać
Moim problemem jest to, że ja dojeżdżam te 300 km do pracy, z tą walizką i 5 godzin w autobusie. Nie wiem jak długo się da
To może być ciężko.. Najgorsza w sumie jest podróż, niewygodnie będzie usiedzieć 5 godzin z dzieckiem w brzuchu, no i na pęcherz też ciśnie.
Ja się martwię jak do szkoły będę jeździła na wiosnę, a to jest 130 km, a nie 300..
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:08   #1997
Aika213
Wtajemniczenie
 
Avatar Aika213
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 923
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Co to za praca?

Lekarz weterynarii
Aika213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:11   #1998
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Co to za praca?


To może być ciężko.. Najgorsza w sumie jest podróż, niewygodnie będzie usiedzieć 5 godzin z dzieckiem w brzuchu, no i na pęcherz też ciśnie.
Ja się martwię jak do szkoły będę jeździła na wiosnę, a to jest 130 km, a nie 300..
Jeżdżę polskim busem więc na szczęście tam jest toaleta :
Ale jednak te 5 godzin w jedną stronę co tydzień, spanie w hotelach, targanie walizki przez pół miasta

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

KejtiCe, ja całe życie gdzieś dojeżdżam, kiedyś przez rok jeździłam do pracy zza Krakowa do Katowic, autobusami, codziennie
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:29   #1999
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Aika213 Pokaż wiadomość
Lekarz weterynarii
Bardzo fajny zawód Jednak nie mam pojęcia, czy to jest bezpieczne dla kobiet w ciąży..

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Jeżdżę polskim busem więc na szczęście tam jest toaleta :
Ale jednak te 5 godzin w jedną stronę co tydzień, spanie w hotelach, targanie walizki przez pół miasta

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

KejtiCe, ja całe życie gdzieś dojeżdżam, kiedyś przez rok jeździłam do pracy zza Krakowa do Katowic, autobusami, codziennie
No takie życie Cię wymęczy. Dla dobra Twojego i Twojego maluszka lepiej trochę przystopować.

Podziwiam Cię mój Tż już planuje mi na wiosnę kupić samochód, żebym do Poznania dojeżdżała raz w tygodniu



-------
Wczoraj zrobiliśmy sobie listę, co chcemy do mieszkania po remoncie i przeholowaliśmy, bo wpisaliśmy sobie komody pod TV, narożnik i wyszło tyle kasy, że głowa mała! Więc raczej pozostaniemy tylko przy gruntownym remoncie łazienki, zrobieniu paneli w pokojach i pomalowaniu ścian, a meble zostawimy te, co mamy i kilka wezmę od siebie z domu, żeby było wygodnie i jakoś w miarę wyglądało, a z czasem pokupujemy sobie resztę.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:37   #2000
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:37   #2001
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

No ja samochodem nie jeżdżę bo koszty by mnie zjadły. A firma mi za bilety zwraca, za samochód nie zwracałaby
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:38   #2002
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cześć Dziewczyny.

Wczoraj cały dzień spędziliśmy razem


U mnie jeszcze nikt nie wie o ciąży. Zamierzamy powiedzieć w Mikołajki Juz po mnie widać, trzeba powiedzieć, żeby nie było głupich domysłów.

Co do odwiedzin, jeszcze nie wiem jak u mnie będzie. Obawiam się, że teściowa będzie mi wisiała na cycu ze swoimi złotymi radami. Nic nie pomoże, a tylko będzie w.kurzać. Mogę sobie mówić, że ni życzę sobie odwiedzin w szpitalu, ona i tak przyleci!
Jak zaprasza nas na obiad to potrafi nam wypomnieć Że ona taka biedna, tyle wydała i się nagotowała. Normalnie szok, rozgotowane ziemniory i popalone kotlety z ogórkami ze słoika, mimo sezonu ogórkowego. Na samą myśl o wigilii mnie trzęsie! Nie wiem jak ja to zniosę.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:38   #2003
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Kejti, na bieżąco pewnie będziecie uzupełniać co trzeba
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:47   #2004
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
Jak tam po weekendzie piękna?

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
No ja samochodem nie jeżdżę bo koszty by mnie zjadły. A firma mi za bilety zwraca, za samochód nie zwracałaby
Rozumiem
Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny.

Wczoraj cały dzień spędziliśmy razem


U mnie jeszcze nikt nie wie o ciąży. Zamierzamy powiedzieć w Mikołajki Juz po mnie widać, trzeba powiedzieć, żeby nie było głupich domysłów.

Co do odwiedzin, jeszcze nie wiem jak u mnie będzie. Obawiam się, że teściowa będzie mi wisiała na cycu ze swoimi złotymi radami. Nic nie pomoże, a tylko będzie w.kurzać. Mogę sobie mówić, że ni życzę sobie odwiedzin w szpitalu, ona i tak przyleci!
Jak zaprasza nas na obiad to potrafi nam wypomnieć Że ona taka biedna, tyle wydała i się nagotowała. Normalnie szok, rozgotowane ziemniory i popalone kotlety z ogórkami ze słoika, mimo sezonu ogórkowego. Na samą myśl o wigilii mnie trzęsie! Nie wiem jak ja to zniosę.
Z kolei moja teściowa planuje sobie w czerwcu wyjechać na prace sezonowe do Niemiec, więc będę sama. Sama nie wiem co lepsze. Z jednej strony nie chciałabym, żeby ciągle siedziała u mnie, a z drugiej mogłaby mojemu tż obiad ugotować i ciuchy wyprać..

U mojej jest to samo! Może nie do końca ze źle przygotowanym obiadem, ale wieczne gadanie Ostatnio bliźniaki przyjechały w porze obiadowej, to przez dwa dni gadała o tym, że się nie najadła bo one jej ziemniaki zjadły

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Kejti, na bieżąco pewnie będziecie uzupełniać co trzeba
No raczej tak to będzie wyglądało tylko dla dzieciaczka trzeba wszystko od razu
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:51   #2005
sylwusiach
Zakorzenienie
 
Avatar sylwusiach
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 8 682
Send a message via Skype™ to sylwusiach
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

hej a ja jeszcze nie myslalam o odwiedzinach po porodzie

o ciazy wiedza juz wszyscy, w pracy tez powiedzialam jakis miesiac temu
dzis rano wymiotowalam.. i glowa mnie boli mialam isc do pracy ale nie czuje sie na silach.. tez musimy z mezem pomalowac pokoj dla malenstwa i kupic duzo rzeczy.. nie mamy nic polpozna powiedziala mi ze bedzie chlopiec ale jeszcze poczekam do kolejnego usg zeby miec pewnosc TZ jest taki szczesliwy, az sie poplakal na usg- ja tez

ogolnie juz czuje sie ok, od kilku dni jem normalnie, wczesniej schudlam 5 kg.. i oczywiscie przyplatalo sie do mnie przeziebienie, mialam zatkany nos ale juz przechodzi na szczescie
sylwusiach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:52   #2006
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Mam nadzieję, że mama mi pomoże. Nie mówię, żeby robiła wszystko za mnie, ale głównie chodzi mi o szczere i dobre rady.
Teściowa czuje się ekspertem od wychowywania dzieci Wszystko fajnie, ale jedynego syna wychowywał żłobek/ przedszkole i dziadkowie...
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:55   #2007
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez sylwusiach Pokaż wiadomość
hej a ja jeszcze nie myslalam o odwiedzinach po porodzie

o ciazy wiedza juz wszyscy, w pracy tez powiedzialam jakis miesiac temu
dzis rano wymiotowalam.. i glowa mnie boli mialam isc do pracy ale nie czuje sie na silach.. tez musimy z mezem pomalowac pokoj dla malenstwa i kupic duzo rzeczy.. nie mamy nic polpozna powiedziala mi ze bedzie chlopiec ale jeszcze poczekam do kolejnego usg zeby miec pewnosc TZ jest taki szczesliwy, az sie poplakal na usg- ja tez

ogolnie juz czuje sie ok, od kilku dni jem normalnie, wczesniej schudlam 5 kg.. i oczywiscie przyplatalo sie do mnie przeziebienie, mialam zatkany nos ale juz przechodzi na szczescie
Bardzo chciałabym chłopca

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że mama mi pomoże. Nie mówię, żeby robiła wszystko za mnie, ale głównie chodzi mi o szczere i dobre rady.
Teściowa czuje się ekspertem od wychowywania dzieci Wszystko fajnie, ale jedynego syna wychowywał żłobek/ przedszkole i dziadkowie...
Czy te wszystkie teściowe takie są..
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:55   #2008
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

u mnie wiedzą już w pracy od dawna, u Tżta w pracy od tygodnia a tak z mojej strony tylko rodzice i rodzeństwo, mama utrzymuje to jako tajemnicę, a z Tżta strony już chyba cała rodzina wie, bo sie rozeszło, poza tym paru znajomych
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:57   #2009
k a j a
Zakorzenienie
 
Avatar k a j a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 225
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
My syna kapalismy 4 miesiące w wanience na stole, na stole był tez przewijak. A po 4 miesiącu zlikwidowalam przewijał i zaczęliśmy kąpać w wannie w łazience i potem oporzadzac na łóżku w sypialni. Nie mam za dużego mieszkania wiec trzeba sobie radzić. Ale w sumie super wygodne to było wiec teraz pewnie tak samo zrobimy


Irmusia a co do nospy to w 2013 roku wyszły badania ze długotrwałe zażywanie nospy w ciąży niesie nie pożądane skutki - osłabione napięcie mięśniowe u dziecka, trudności z nauka mówienia itp.
Ja zazywal am dużo nospy ale na szczęście te skutki nas ominęły póki co.
Zresztą lepiej takie skutki niż przed wcześnie urodzić .....

hmmm może i coś w tym jest? Ja w pierwszej ciąży brałam nospę fortę w dużych ilościach i Blanka dłuuugo nie mówiła. Ale to było raczej z winy narkozy jaką miała jak miała 3 tyg.

Ale własnie.. Wolałabym żeby późno mówiła niż za wcześnie sie urodziła



Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość

Dla mnie w większości to zbędne rzeczy

Jeśli chodzi o wyposażenie łóżeczka, to ja kupuje tylko ochraniacz na szczebelki, kołderkę i pościele mam po Blance jeszcze, dokupię jeszcze jedną pościel ewentualnie, mam z ikei i one wszystkie są takie neutralne

I tyle. Nie widzę potrzeby większego wyposażenia


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u nas też śpiworek (poza latem), poduszkę ma taką bardziej przytulankę, pamiątkę z Zakopanego, lubi się do niej tulić.

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------



sama jestem ciekawa w czym latem śpi noworodek.
też zaczynaliśmy od rożka, ale bardzo krótko używaliśmy, szybko z tego wyrasta dziecko, potem służył głównie jako mata, na której leżał.

Moja Blanka urodzona 22 maja spała początkowo w rożku, potem pod bawełnianym kocykiem




Cytat:
Napisane przez mycha_818 Pokaż wiadomość





U mnie też to będzie ciężki wybór. Musi być fajny pod względem wizualnym, ale poza tym ja mam 160 cm wzrostu, a mąż 197, a musi pasować nam obojgu. Poza tym u mnie naprawdę nie ma gdzie obejrzeć wózka na żywo, a nie chciałabym kupować przez internet nie testując wcześniej w sklepie.
Koleżanka podpowiedziała mi, żeby zwracać uwagę na długość wózka. Ona urodziła w zeszłym roku w czerwcu właśnie, naprawdę małe dziecko i od listopada nie mieścił się do gondoli. A gdzie zima?



Moja majówka nawet nie było mowy żeby żeby zimę przeleżała gondoli. Była już siedzącym dzieckiem więc gdzie to w gondoli? Zresztą co to w spacerówce zimniej?


Pisałyście o odwiedzinach. Mnie odwiedzali tylko rodzice i teście. Moja chrzestna która pracowała w tym szpitalu i babcia. Raz przyjechała przyjaciółka.. Nie czułam potrzeby żeby ktoś więcej przyjeżdżał. A jak miałam dość np odwiedzin babci która przynosiła mi obiadki to udawałam że spałam


Co do kąpania dziecka, ja kąpałam w kuchni, wanienka na stole a ubieranko na zmywarce - często ciepłej
Teraz nie wiem ale chyba własnie w sypialni


Od kilku dni mam wieczorem okropny kaszel który kończy się
__________________


Lena
k a j a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 09:58   #2010
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz. II :)

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Cześć
Pół nocy nie spałam..

U mnie też większość najbliższych już wie. W pracy nic nie mówię i nie mam zamiaru, bo i tak kończę z końcem roku. Tylko jak wrócę po 2 tygodniach l4 to będzie już trochę widać, wywaliło mi brzuszek tak z dnia na dzień, dopiero wczoraj zauważyłam.
A nie chcesz przedłużyć do dnia porodu umowy? Nie opłaca ci się to? Czy po prostu masz inne plany zawodowe od stycznia??


Hej
Ja pol nocy nie spalam bo mały dawał czadu. Zła noc miał
Bidulek się umeczyl a ja razem z nim.

Dziś mam maraton lelarzowy. Czekam teraz u endokrynolog a, potem kardiolog i mam nadzieje ze się wyjaśni co z tymi moimi dusznościami bo juz nie daje rady.
A na końcu szybka wizyta u dżina
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-19 11:44:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.