Marcowe Mamy 2015 cz. 4 - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-01, 11:07   #2761
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Patrzta jaki mi bebzol urósł... Normalnie w ciągu 3tyg z płaskiego.... Czad hehe...
Biorę się za szarlotke
Czad Mi też nagle wybił i już nie da się go ukryć nawet pod płaszczem
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:10   #2762
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

zjadłam jabłko no i zrobiłam sobie kakao bez cukru
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:14   #2763
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
zjadłam jabłko no i zrobiłam sobie kakao bez cukru
Ja to bym się napiła gorącej czekolady
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:16   #2764
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kruszynkaa88 Pokaż wiadomość
Ja to bym się napiła gorącej czekolady
teraz się napompowałam jak balon haha w łóżku leżę na mróz jakoś mnie nie chęci iść
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:27   #2765
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
teraz się napompowałam jak balon haha w łóżku leżę na mróz jakoś mnie nie chęci iść
a ja właśnie zjadłam drugie śniadanie- łazanki od moich rodziców chcę jeszcze, ale muszę odpocząć ja to zaraz się wykąpie, ciepły sweter, ciepłe fajfety i przed tv
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:32   #2766
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Patrzta jaki mi bebzol urósł... Normalnie w ciągu 3tyg z płaskiego.... Czad hehe...
Biorę się za szarlotke
super brzuch i mama jaka uśmiechnięta


przeglądałam stronę smyka i kupiłam 8 sztuk body za 32 zł a miałam nie kupować
wprawdzie same róże prawie, ale za taką cenę żal było nie kupić. Przeglądałam też chłopięcie bo chciałam jakieś szare/granatowe, ale nie było ąz takich promocji no trudno, dostanę ciuszki od kuzynki po chłopcu więc mam nadzieję, że takie będzie miała, bo chyba nie różowe

http://www.smyk.com/cool-club-body-d...a-dla-dzieci-p

http://www.smyk.com/cool-club-body-d...a-dla-dzieci-p

zbieram się zaraz do kosmetyczki na brwi, a później lumpki i biedronka obiad na szczęście dostałam wczoraj na wynos i nic nie muszę robić, także będzie leniuchowanie
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:36   #2767
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kruszynkaa88 Pokaż wiadomość
a ja właśnie zjadłam drugie śniadanie- łazanki od moich rodziców chcę jeszcze, ale muszę odpocząć ja to zaraz się wykąpie, ciepły sweter, ciepłe fajfety i przed tv
ja chyba idę dalej spać haha co tu robić :P
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:39   #2768
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witajcie Kochane
No to zaczynam 28tc Coraz bliżej do końca. Nie chce myśleć co będzie po świetach, czas zleci ani się obejrzymy
W sobotę teść z TŻ malowali łóżeczko, a ja robiłam rogaliki z budyniem
Rogaliki się rozeszły w ciągu jednego dnia a było ich prawie 40
Mała co dzień rośnie bardziej, bo mój brzuch osiąga już niezły rozmiar
Ale to dobrze, niech rośnie
Nie mogę się doczekać kiedy będę miała ostatnie usg, bo chciałabym ją zobaczyć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20141201_113130.jpg (127,7 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20141129_165948.jpg (131,0 KB, 30 załadowań)
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:44   #2769
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:47   #2770
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
Szkoda słów na naszą "służbę zdrowia"...
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:48   #2771
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
Witajcie Kochane
No to zaczynam 28tc Coraz bliżej do końca. Nie chce myśleć co będzie po świetach, czas zleci ani się obejrzymy
W sobotę teść z TŻ malowali łóżeczko, a ja robiłam rogaliki z budyniem
Rogaliki się rozeszły w ciągu jednego dnia a było ich prawie 40
Mała co dzień rośnie bardziej, bo mój brzuch osiąga już niezły rozmiar
Ale to dobrze, niech rośnie
Nie mogę się doczekać kiedy będę miała ostatnie usg, bo chciałabym ją zobaczyć
rogaliki wyglądają przepysznie!!!

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
nie dziwię się, że jesteś wkur....służba zdrowia nie wiem w ogóle jak Cie wypisali ze szpitala i nie dali Ci recepty?? masakra
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:48   #2772
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
Po prostu brak słów to co sie u nas dzieje, to naprawdę kabaret na kółkach!!
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:50   #2773
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
normalnie scyzoryk sie w kieszeni otwiera A nie masz nr tel bezpośrednio do swego lekarza? Jak nie to bym szukała kogoś prywatnie-bo te pindzie w rejestracjach to masakra jakaś jest ...Co za kraj ja pier.....e
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:53   #2774
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
Witajcie Kochane
No to zaczynam 28tc Coraz bliżej do końca. Nie chce myśleć co będzie po świetach, czas zleci ani się obejrzymy
W sobotę teść z TŻ malowali łóżeczko, a ja robiłam rogaliki z budyniem
Rogaliki się rozeszły w ciągu jednego dnia a było ich prawie 40
Mała co dzień rośnie bardziej, bo mój brzuch osiąga już niezły rozmiar
Ale to dobrze, niech rośnie
Nie mogę się doczekać kiedy będę miała ostatnie usg, bo chciałabym ją zobaczyć
Ale pysznie wyglądają te rogaliki Chyba zaraz pójdę do sklepu kupić sobie jakieś ciacho.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 11:53   #2775
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

żona marcian to jest smiech na sali...
a bylas u lekarza rodzinnego? moze on ci przepisze? swoja droga co za idioctwo dac zalecenia bez recepty;/;/

marta chce przepis na rogaliki z budyniem-PLIS


Ja zaraz szarlotke do pieca wstawiam. Humor mi sie poprawil bo 2 godz. korkow mi sie urwalo jupi;P dzis wyjatkowo mi sie nie chce ;P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:00   #2776
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
Ja się wkurzyłam, a co dopiero Ty musiałabym tu użyć tylko cenzury, by określić polską służbę zdrowia
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:04   #2777
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Patrzta jaki mi bebzol urósł... Normalnie w ciągu 3tyg z płaskiego.... Czad hehe...
Biorę się za szarlotke
Śliczny

Cytat:
Napisane przez kruszynkaa88 Pokaż wiadomość
Dziś zjadłam pierwszą czekoladkę z adwentowego kalendarza, ona taka pyszna, ze pewnie będę oszukiwać
Ok idę czytać co tam u Was i popijam herbatkę, jejku jak zimno brrr...
Aaaa przypomniałaś mi o moim kalendarzu, zaraz idę wyciągnąć pierwszą

Tak w ogóle witam się

My w sobotę byliśmy u znajomych. Takie spotkanie "po latach". Ostatnio widzieliśmy się na naszym ślubie w sierpniu. Dziewczyny myślały, że skoro zostało już nieco ponad 3 miesiące to się wtoczę do mieszkania, a tu ku ich zaskoczeniu taki mały brzusio (ja uważam, że już jest całkiem spory). Oczywiście jak Młoda zaczęła się ruszać wszystkie trzy ręce wylądowały na moim brzuchu , spojrzałam wtedy na chłopaków, w sumie to już ich narzeczonych, a tam w oczach przerażenie. A on e wszystkie "ojej, och, ach" . Wróciliśmy o 4 nad ranem w niedzielę, dopiero dzisiaj odespałam. Burdel na naszych salonach, kupa prania czeka na prasowanie, obiad do zrobienia. Musze się w końcu ogarnąć.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:06   #2778
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
brak słów aż.
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:11   #2779
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

SKŁADNIKI:
-szklanka mleka
-125g masła
- 1/2 szkl. cukru
-1/2 łyzeczki soli
-1 łyżka suchych drożdzy
- 3 duże jajka
- 4 i 1/2 szkl. mąki pszennej
+ ugotowany budyń ( ja zrobiłam z dwóch budyni, tylko dodałam mniej mleka żeby był gęstszy, najlepiej go ostudzić)

WYKONANIE:
Mleko podgrzewamy by było letnie.Odlewamy ok. 1/4szkl. i zalewamy drożdże, dodajemy 1 łyzeczke cukru i 1 łyzeczke mąki. Odstawiamy, aż rozczyn zacznie się podnosić.
Pozostałe mleko zagotować i rozpuścic w nim masło i cukier. odstawiamy na parę minut by lekko przestygło. Do mleka dodajemy mąkę,rozczyn, jajka. Wszystko razem mieszamy, przekładamy na lekko podsypany stół i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i lśniące.
Ciasto przekładamy ponownie do miski, przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie dzielimy ciasto na 3 części i każdą wałkujemy na okragły placek. kroimy na trójkąty. Nakładamy budyń i zawijamy rogaliki.
Dokładnie sklejamy boki rogalika.
Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczka. Odstawiamy na 15min-30min.
Piekarnik nagrzewamy do 180-200stopni.
Rogaliki wyrosniete smarujemy jajkiem.Pieczemy do złotego koloru
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:16   #2780
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się wyżalić, bo ja już nie mam nerwów na naszą służbę zdrowia.

Wypisano mnie ze szpitala w sobotę, ale po kartę informacyjną miałam przyjść dzisiaj ok. 10. No więc przychodzę, pielęgniarka wydaje mi kartę, z której nie wynika, co mi było. W zaleceniach leki, których nie mam i których mi nie przepisano. Proszę o receptę - nie ma kto wypisać, bo lekarz ma cesarkę czy inny zabieg i niewiadomo, kiedy skończy. Mam sie zgłosić za tydzień na kontrolę.

Przeszłam do przychodni przy tym szpitalu, a dzisiaj ginekolog przyjmuje dopiero od 13.30 i już nie ma numerków. Mówię, że chcę receptę i umówić się na wizytę w ciągu tygodnia, a pani w rejestracji odpowiada, że nie ma żadnych numerów do żadnego lekarza już na przyszłe 2 tygodnie. Mówięc, że wyszłam ze szpitala, ale na nikim nie robi to wrażenia. Mogę przyjść w godzinach przyjęć, może jakiś lekarz wyrazi zgodę żeby mnie przyjąć.
Dzwonię do mojego lekarza ginekologa a tam nie ma miejsca aż do końca miesiąca. Informacja, że wyszłam ze spitala, nie mam leków i mam się stawić na wizytę kontrolą też nie robi na nikim wrażenia.

Dzisiaj skapitulowałam. Popatrzę tylko w innych prywatnych gabinetach, czy mnie ktoś nie przyjmie, a jutro rano podejdę do przychodni w moim mieście (ani razu tam jeszcze nie byłam) i zobaczę, czy wogóle przyjmuje ginekolog - położnik.

A jak nic to nie da, to nie wiem. Jak sie uspokoję, to moze coś mi przyjdzie do głowy.

Czy wszyscy poszaleli? Przecież cieżarne nie powinny się błagać o przyjęcie na wizytę i denerować, że nie ma dla nich numerków!!! To chyba normalne, że z dnia na dzień może się coś stać i co wtedy?

Jedynie mam nadzieję, że jeśli coś sie stanie (odpukać) to to będzie w nocy, sobotę lub święta, wtedy bez problemu przyjmą mnie na IP

Musiałam się wyżalić, bo jestem strasznie wku....
A zastanawiałaś się nad zostawieniem swoich danych i prośbę o wystawienie recepty, po którą przyjedziesz po południu na przykład?

To śmiech na sali z tą służbą zdrowia!
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:19   #2781
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witam dziewczyny

Ciągle zajmuję się czytanie Was, a nie mam kiedy się odezwać ... Gratuluję wszystkich wizyt, zakupów, pięknych brzuszków itp.

Ja w czwartek mam wizytę... Nie mogę się doczekać... Liczę tylko na to, że lekarz nie będzie mi kazał znowu leżeć

Coś mnie jakieś choróbsko bierze... Od kilku dni gardło mnie pobolewa, dzisiaj dodatkowo jakoś "pociągająca" się zrobiłam ehh... mam nadzieję, że przejdzie...

W środę mam urodziny TŻ, także szukam inspiracji na jakiś tort. Może coś podsuniecie? Myślałam o torcie z kremem cytrynowym, ale nigdy takiego jeszcze nie robiłam... Wszelkie sugestie mile widziane
Muszę się postarać, bo w sobotę dostałam opierdziel od rodziców, że ostatnio strasznie wredna się dla TŻ zrobiłam i wymagam nie wiadomo co... W sumie to trochę racji mają... Czasem to nawet mi go szkoda... Kurde, co się ze mną porobiło przez tą ciążę trzeba się ogarnąć
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:20   #2782
slowiczek27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 32
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witam wszystkie Marcowe Mamusie dołączam do Waszego grona
slowiczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:25   #2783
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez slowiczek27 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Marcowe Mamusie dołączam do Waszego grona
Witaj
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:25   #2784
gosiaczek221
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczek221
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Szczecin/Gorzów Wlkp
Wiadomości: 363
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

witam się w ten mroźny dzień
jestem dziś w mega dobrym humorze i nic mi go nie popsuje wczoraj jak wróciliśmy od siostry to popadłam w takiego doła że się już w łóżku popłakałam i zaczęłam się żalić że gruba jestem, że brzydka, że nie dam sobie rady, że czasem nie rozumiem sama o co mi chodzi itd... i płaczę A ten mój mąż kochany że to normalne że w ciąży się tyje, że mu się podobam i że zawsze będzie bo ja jestem ta jedyna, że mi pomoże jak będę zmęczona a jak nie to i tak mi pomoże i zaczął mnie całować tulić i pieścić i na fiku miku się skończyło choć już od ponad miesiąca mówił że on już nie chce bo malutka, bo coś się stanie A ja jestem teraz taka szczęśliwa i tak mi dooobrze
__________________
28.03.2015 Anna Małgorzata


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3ky0rofqha.png
gosiaczek221 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:25   #2785
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witaj
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:30   #2786
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez gosiaczek221 Pokaż wiadomość
witam się w ten mroźny dzień
jestem dziś w mega dobrym humorze i nic mi go nie popsuje wczoraj jak wróciliśmy od siostry to popadłam w takiego doła że się już w łóżku popłakałam i zaczęłam się żalić że gruba jestem, że brzydka, że nie dam sobie rady, że czasem nie rozumiem sama o co mi chodzi itd... i płaczę A ten mój mąż kochany że to normalne że w ciąży się tyje, że mu się podobam i że zawsze będzie bo ja jestem ta jedyna, że mi pomoże jak będę zmęczona a jak nie to i tak mi pomoże i zaczął mnie całować tulić i pieścić i na fiku miku się skończyło choć już od ponad miesiąca mówił że on już nie chce bo malutka, bo coś się stanie A ja jestem teraz taka szczęśliwa i tak mi dooobrze

hehe seks najlepszy na zły dzionek

ja wlasnie zjadlam barszcz czewrony ( z Hortexa z kartonu z pierogami z mięsem). ma ktos dobry i spr przepis na barszcz czerwony? nigdy nie robilam...

Marteczko dziekuje za przepisek
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:32   #2787
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez slowiczek27 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Marcowe Mamusie dołączam do Waszego grona
Witaj Opowiesz coś o sobie? Kiedy TP? jaka płeć dzieciaczka?

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość

ja wlasnie zjadlam barszcz czewrony ( z Hortexa z kartonu z pierogami z mięsem). ma ktos dobry i spr przepis na barszcz czerwony? nigdy nie robilam...
dziękuje Ci kochana ....miałam ochote dziś na obiad zrobić placka po węgiersku ale jak wspomniałas o barszczu z pierogami to moja koncepcja już nie wydaje mi się taka smakowita....
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:33   #2788
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez slowiczek27 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Marcowe Mamusie dołączam do Waszego grona
Witaj
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:35   #2789
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Patrzta jaki mi bebzol urósł... Normalnie w ciągu 3tyg z płaskiego.... Czad hehe...
Biorę się za szarlotke
Rewelacja piękna jesteś

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
ja zajadam się białymi michałkami ....ale kasztanki też kuszą.....hmmmmm
Ja dla odmiany buła z masłem, pasztetem pomidorowym i ketchupem

Cytat:
Napisane przez slowiczek27 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Marcowe Mamusie dołączam do Waszego grona
Witaj. Napisz coś o sobie

mkluke witaj. Dobrze że u Ciebie wszystko ok. Odzywaj sie czesciej
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 12:44   #2790
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cześć dziewczynki coś ostatnio u mnie znowu czasu brak i nie jestem na bieżąco, a nie lubię tak Mój tż już 2 tygodnie chory, ale od wczoraj ma antybiotyk w końcu, więc jest nadzieja. A poza tym nic ciekawego, jakoś leci czas do przodu. Spróbuję trochę podczytać, póki Ola mi śpi, choć powinnam sięuczyć
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-10 12:10:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.