|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1381 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
hehe, też sobie zazdroszczę ![]() Cytat:
nie ma innej opcji czuję się OK. Miś na szczęście też. Normalnie tydzień w żłobie wytrzymał
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#1382 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pani no to super. Oby tak dalej.
Maksik ma geny odpowiedzialne za celiakie i to w obu typach
|
|
|
|
#1383 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Tak już wychodzę np dziś byłam po chleb. To takie 20 minutowe wyjścia co 2 dzień ale dużo radości przynosza:p
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ---------- Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1384 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
hej laseczki
pisalam dwa dni temu całą stronę wypocin i wszystko wcięło ale piękne prezenty! ja też dostałam już swój ale kompletnie nie wiem od kogo, będę chyba drogą eliminacji dochodzić, ale swój prezent od razu ubrałam bo jest śliczny! z nowosci to przygarnęliśmy znajdka, oj kłopotu mamy o niego teraz co niemiara, bo jakby nie bylo nie jestesmy nigdzie u siebie dodatkowo jak na złość, bo w wiekszosci ja z psem przebywam i wychodzę, chyba złapała mnie rwa jest momentami bardzo zle, i obym sobie teraz zapeszyła i niech to odpuści...renia, tak bardzo się cieszę! ![]() fiol, monia, też mam ósemki do usunięcia, jeszcze z czasów gdy nie wyszły ale nie usunę, oj nieeee... jedną usunęłam chirurgicznie i było jak w żeźni, jestem odporna na ból ale to była masakra. Wolę je mieć i żeby co jakiś czas wzrastając dawały mi lekko w kość, niż raz przejść to co wtedy. Jestem zdania że jeśli się nie psują i jest na nie w miarę miejsce to można zostawić. U mnie z tym miejscem tak na dwa razy ale nie poprzesuwały mi ząbków wiec jest ok staram się tylko przy myciu je szczególnie doczyszczać i jest ok! iwonka wiitaj kochana...dwa kolory ![]() wikusia- zdrowka dla maleńkiej. Jest mi bardzo przykro, i faktycznie też poczułam złość pod wzgledem meczenia dziecka szukaniem choroby we wszystkim co jej dolega, nawet zwyklych dzieciecych przypadłościach... strasznie smutne. monia - j. nie lubi zakupow jak typowy facet tylko reaguje bez krępacji hehe
|
|
|
|
#1385 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Na butli? Czy na cycu jesteście? Pisz więcej co u Was. Jakie szczepienia bierzecie?
Kucyku wiaderko jest super, Ani bardzo się podoba Renia ale czy ten lekarz założył od razu, że będziesz miała cukrzycę? Ja ważę 2 razy tyle co Ty i cukrzycy nie miałam. Jojla śliczny prezent! Teraz trochę żałuję, że nie wzięłam udziału, ale nie miałam jak. Iza niezła jesteś z tym browarem ![]() Iwona witaj Fiol jeśli to Cię pocieszy, to mój chrześniak skończył właśnie 4 lata, a mleko na noc wciąż pije z butelki Zeberko chyba Ty pytałaś jak mieszkamy. Góra wciąż niegotowa, to znaczy jest kuchnia, łazienka (niedokończona ale na zimę zwyczajnie nie opłacało nam się ogrzewać pozostałej reszty pokoi, z których na razie nie korzystamy.Od znajomej usłyszałam, że lepsze i bezpieczniejsze od szczepionek skojarzonych są te zwykłe, oddzielne. I już sama nie wiem co mam robić mąż w decyzji nie pomoże, bo "on się nie zna", a ja to się znam
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1386 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Jest duże prawdopodobieństwo że nie będzie mogł jeść glutenu. (a na dodatek ma oba geny odpowiedzialne i za lekka odmianę celiaki i za cięższą-tak napisali na wyniku z labu). Nawet nie wiedziałam że są takie typy genów. Mój tż ma celiakie dlatego robiliśmy badania.ale jest szansa, że pomimo ich obecności będzie gluten tolerował. Musze się skonsultować z gastrologiem jak sensownie wprowadzanie glutenu zacząć i czy w ogóle teraz. Może lepiej poczekać aż sam będzie mógł powiedzieć "mamo boli mnie brzuszek" a nie się domyślać czy histeria jest spowodowana glutenem, marchewką czy złym humorem... ---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ---------- W dodatku może dojść nie przebieranie na wadze po glutenie, anemia. A on i tak chudy... |
|
|
|
|
#1387 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
Kochana myślę ciepło o Was i trzymam mocno kciuki ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Przykro mi ![]() Ale macie już wiedzę na ten temat i możecie pod tym kątem się przygotować z lekarzem a to ważne ![]() Cytat:
__________________
|
||||||
|
|
|
#1388 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
no właśnie nie wiem, czy to rwa. bo rwa to chyba promieniuje do uda itd. A u mnie tylko bolą plecy. Ogólnie juz jakiegoś czasu w tej ciąży mam problemy z kręgosłupem albo nie wiem czym, bo jak np poleżę dłuższą chwilę na plecach i wstaję to bardzo bolą mnie krzyże/lędźwie, a może to tylna część miednicy
w każdym razie nie bezpośrednio kręgosłup. A jak już stanę na nogi po leżeniu i przeniosę na nie ciężar ciała to boli masakrycznie i muszę szybko się o coś oprzeć i pomalutku na nogi ciężar przenosić, wtedy ból pomału mija i jest ok. I tak już z dwa miechy. Ale od wczoraj ból po jednej stronie się utrzymuje i momentami jak staję na tę nogę to boli. Na spacerach to odczuwam i jest mała lipa. Ciągle jednak liczę, że to chwilowe i będzie jutro lepiej już, a nie gorzej.
|
|
|
|
#1389 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1390 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
dziewczyny tam wszyscy piją Wiekszosc codziennie Wygla da to tak ze jak ludzie koncza prace prace pod brame podjezdzaja samochody otwieraja bagazniki i legalnie sprzedaja browary potem w busach pracowniczych tylko słychać pssss przy otwieraniu puszki.Czesto tez sa ustawki na wódke składaja sie zbieraja kilka osób i po pracy przed odjazdem busów pija pod drzewkami.Juz mi te kobiety mówiły ze czesto tak piją...Cytat:
i co teraz?Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#1391 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
u nas chyba też idą, pewnie daleko ale idą. jak tylko płacz to ręka w budzi, chce zjeść wszystko co możliwe. i tak jak Maksio nawet w czasie jedzenia masuje sobie palcem dziąsła ![]() Krzyś też odkrył zalety żyrafki. Ale Oball i tak najlepiej rządzi, jutro drugiego dostanie od Mikołaja
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||||
|
|
|
#1392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Widze ze u waszych dzieci oball to hit.Domisia jakos nie interesuje.
Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1393 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ja go ostatnio ważyłam to 7200-7300.ale w domu to nie jest wiarygodne
A pod koniec października ważył 6850 z tego co pamiętam... Iza dziwne to co piszesz z tym piciem Nie to, że ja abstynentka. Winko kilka razy w tygodniu popijam, ale z mężem do kolacji Hope współczuje bólu pleców. znam ten ból.---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ---------- Zęba brak, tylko ta szramka na dziąśle została. Przestał masować... Wiec chyba się zatrzymał :/ Hope super że psinke macie Wadera my jesteśmy wielcy fani wiaderka. Niby do 6 miesiąca jest, ale chyba jeszcze poużywamy
|
|
|
|
#1394 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() a możesz wrzucić fotę jak to wygląda?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1395 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ja szczepiłam oddzielnymi, tylko krztusiec mieliśmy bezpieczniejszy (acelularny), ale Artek jako wcześniak - darmowo. Nie narzekam, nigdy nic poważnego się nie działo.
|
|
|
|
#1396 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
![]() Jak byłam na robotach w Niemczech to też tak pili. No serio nie miałam Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49221032]Ja szczepiłam oddzielnymi, tylko krztusiec mieliśmy bezpieczniejszy (acelularny), ale Artek jako wcześniak - darmowo. Nie narzekam, nigdy nic poważnego się nie działo.[/QUOTE] Acelularne to te przeciwne do komórkowych, tak? A bardzo płakał?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|||
|
|
|
#1397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie na zdjecie nie ma szans
![]() Zajrzeć mu tak żeby obejrzeć dziąsła ,graniczy z cudem-odrazu wysuwa język do przodu .Wiec co dopiero fotka Codziennie palcem sprawdzam wiec wiem po dotyku ![]() ---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ---------- Berbie szczepicie na pneumokoki? Czy jeszcze nie ma na 100% decyzji? |
|
|
|
#1398 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
szczepimy na pewno, ale jeszcze nie teraz.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1399 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ja obstawiam na mojego Mikołaja Berbie - Basiu to Ty robisz takie cuda?
![]() Dwakolory cieszę się, że Mikołaj się podoba Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1400 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49223255]Ja obstawiam na mojego Mikołaja Berbie - Basiu to Ty robisz takie cuda?
[/QUOTE]mnie też Mikołaj odwiedził! obstawiam Monikę. później wstawię zdjęcie
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1401 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Hej
Mnie też dziś Mikołaj odwiedził. I ja obstawiam że moim Mikołajem jest Berbie. I wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Fotke wstawie pózniej ale juz teraz napisze ze prezent mi sie bardzo podoba. A moj tż jest zachwycony orzeszkami. Chyba nie doczekają świat. Trzymam kciuki za wszystkich potrzebujacych. Moj tż chory masakrycznie. Wczoraj mial 39 goraczki. Wiec jestem pielegniarką. I tak powolutku sie kula.
__________________
Aniołki 7 lipiec 2012(8tc) 2 maj 2013(30tc) |
|
|
|
#1402 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
To ja już nie wiem
poczekam aż wszystkie pozgadujecie ![]() Powiedziałam wreszcie moim dziadkom o działce - kamień z serca ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dla mnie to nie był szok bo bylo juz tak jak tz tu pracował.Także byłam przygotowana
![]() Cytat:
Zdrówka dla tżta Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1404 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
I u mnie byl Mikolaj! Poniekad osobiscie
Dopiero jak zamknelam drzwi doszlam do wniosku ze kojarze tego Mikolaja. A dostalam... cos co dzisiaj ogladalam na zakupach. Skad Mikolaj wiedzial?
|
|
|
|
#1405 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wiki ma początki próchnicy butelkowej więc nie ma że boli... efekt drastycznie zmniejszona podaż mleka, z 2 kubków do 100-200ml... no cóż liczę, że kakao z kubeczka na mm i serki, jogurty to jakoś wyrównają... a co do prochnicy, ma maly 2mm biały osad zaraz pod linią dziąsel na gornych jedynkach i dwójkach i to nie jest niestety efekt niedomycia zębów, po myciu i w nocy tylko woda (ktorej nie chce) do tego na noc po szczotkowaniu ma paste mineralizująca (Mi paste sie zwie) ktora ma wzmocnic i zachamowac dalszy rozwoj, no i w lutym kontrola i tak co 3mce (a kazda wizyta 80zl :P )
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1406 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#1407 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49224079]To ja już nie wiem poczekam aż wszystkie pozgadujecie [/QUOTE]nie ma tak! zgaduj! czemu bałaś się powiedzieć o działce? Cytat:
dobrze zgadłam, że Ty byłaś moim Mikołajem?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#1408 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ktoś ostatnio pisał, że mało się pojawiam
![]() No cóż czekam az moje 9t1d dziecko przestanie mi odcinać dopływ energii o 19 :P chodzę spać wcześniej niż dziecko me 2,5letnie ![]() No ale wstaję o 6:20 bo normalnie pracuję, na szczęście w ciągu dnia nie narzekam specjalnie i robię co trzeba ---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ---------- Cytat:
My w butli tylko mleko mm po odstawieniu od piersi, a reszta typu sok woda a od zawsze w bidonie z rurką a później z kubka.... Wiktor właśnie chciał z kubka jak mama (ja miałam opory że się udławi itp)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1409 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie bałam się, bo mój dziadek to specyficzny człowiek... Kiedyś mi mówił, że dom to skarbonka bez dna, że mnóstwo kasy będzie kosztować utrzymanie itp. Ale dziadek jest zachwycony
![]() Ok, obstawiam dalej... Kundzia? ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1410 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.






nie ma innej opcji 

jest momentami bardzo zle, i obym sobie teraz zapeszyła i niech to odpuści...
wiitaj kochana...
tylko reaguje bez krępacji hehe





Wygla da to tak ze jak ludzie koncza prace prace pod brame podjezdzaja samochody otwieraja bagazniki i legalnie sprzedaja browary




