Marcowe Mamy 2015 cz. 4 - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-05, 21:40   #4051
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Ja z pierwszą poszłam na porodówkę o 12 a o 14:45 było po wszystkim Teraz też tak proszę. Chociaz w tedy to ciąza zupełnie inaczej wyglądała...
tak szybko urodziłaś?pierwsze dziecko?
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 21:43   #4052
Kinka_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 12
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Mnie glukoza czeka dopiero po nowym roku ale lekarka na zleceniu badania napisała mi, że mam mieć trzy pobrania i mówiła, żeby jeść tak jak jem zawsze.

Oprócz tego mam kilka innych badań, więc pewnie upuszczą ze mnie trochę
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
zabiłabym powinnaś mieć teraz to badanie za darmo!
Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Wiesz co to zależy właśnie od lekarza ja miałam pobraną krew na czczo i po dwóch godzinach od wypicia i wg mojej gin jest ok, babka w laboratorium miała rację, że wystarczą tylko dwa pobrania, widocznie twój lekarz życzy sobie trzech pobrań.

A tak w ogóle to dzień dobry mamuśki

kruszynkaa88 - powodzenia jutro
Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
za 28 tydzień!
Na co teraz sa kupony z allegro?

O nie! Współczuję. Człowiek musi cierpieć przez czyjąś głupotę
Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Kinka a musisz płacić raz jeszcze?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi w sprawie glukozy

Niestety muszę zapłacić jeszcze raz, 35 zł nie majątek, smak do przeżycia, kłucie też oczywiście, tylko sam fakt kolejnych 2 godzin przesiedzianych tam to mało atrakcyjna perspektywa.
Normalnie byłabym mega zła, ale jakoś dzięki ciąży dużo spokojniejsza jestem niż wcześniej, więc po prostu jak trzeba to trzeba, posiedzę i książkę znów poczytam, bo innego wyjścia nie ma.
Taki problem to w sumie nie problem, jakby tak posłuchać ile inne kobiety mają przejść w ciąży.

Zapomniałam dodać, że po wizycie moja prowadząca gin bardzo uspokoiła mnie w kwestii serduszka, że zapewne to tylko niuans (przypomnę, mamy usg 3d do powtórki przed samymi świętami), że profesor chce tylko mieć pewność, bo skoro nic nie ma w opisie to mamy się nie martwić na zapas. A przy okazji buźkę kolejny raz zobaczymy
Jestem więc dobrej myśli i żadna glukoza nie popsuje mi nastroju Myślę, że wszystkie rozumiecie


Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
Witam Was dziewczyny

Nie odzywałam się dość długo, bo od poniedziałku spędzam czas w łóżku i to straszne choróbsko, które się do mnie przypałętało, nie chce sobie pójść a więc leżę... Przeszłam już ból gardła, katar, teraz dostałam kaszel i chrypkę... mam nadzieję, że to już ostatni etap...

Wczoraj mam wizytę - szyjka nadal krótka i mam leżeć (ale mi nowina ), dodatkowo ostatnio miałam robione dwa usg, jedno prywatnie, drugie na kasę i lekarz stwierdził, że są zbyt duże rozbieżności i dostałam skierowanie do szpitala... Po niedzieli dla urozmaicenia poleżę sobie z 3 dni w szpitalu... ehh... szkoda gadać...

Lecę Was nadrabiać - prawie 30 stron, więc nie wiem czy dam radę, ale spróbuję...
Miłego dnia życzę
Dużo zdrówka
Kinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 21:49   #4053
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
tak szybko urodziłaś?pierwsze dziecko?
Teraz też bym sobie tego życzyła a jak będzie? to się okaże. Lekarz jest za cc a ja za naturalnym, zwłaszcza że dla mnie nie ma wskazań a dla niego ivf jest wskazaniem
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 21:56   #4054
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kasia. Pokaż wiadomość
Ale on się nie sprzedał kochana tylko czas minął
Aaa, to źle spojrzałam ja to bym sobie życzyła jakąś zniżkę do internetowego sklepu z wozkami, np. 10 albo 15%. Pomarzyć można...

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Kinka_ Pokaż wiadomość
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi w sprawie glukozy

Niestety muszę zapłacić jeszcze raz, 35 zł nie majątek, smak do przeżycia, kłucie też oczywiście, tylko sam fakt kolejnych 2 godzin przesiedzianych tam to mało atrakcyjna perspektywa.
Normalnie byłabym mega zła, ale jakoś dzięki ciąży dużo spokojniejsza jestem niż wcześniej, więc po prostu jak trzeba to trzeba, posiedzę i książkę znów poczytam, bo innego wyjścia nie ma.
Taki problem to w sumie nie problem, jakby tak posłuchać ile inne kobiety mają przejść w ciąży.

Zapomniałam dodać, że po wizycie moja prowadząca gin bardzo uspokoiła mnie w kwestii serduszka, że zapewne to tylko niuans (przypomnę, mamy usg 3d do powtórki przed samymi świętami), że profesor chce tylko mieć pewność, bo skoro nic nie ma w opisie to mamy się nie martwić na zapas. A przy okazji buźkę kolejny raz zobaczymy
Jestem więc dobrej myśli i żadna glukoza nie popsuje mi nastroju Myślę, że wszystkie rozumiecie




Dużo zdrówka
Powinni wyłożyć na to z własnego budżetu trzymam kciuki za usg.... i za glukozę, żeby tym razem nic nie spieprzyli
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 21:57   #4055
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Dziewczyny co ja miałam za dzień

Zaczęło się od zatkanego nosa oczywiście.
Wczoraj przyszła komoda, zaczęliśmy ją jeszcze wczoraj w nocy z TŻ skręcać, ale końcówkę zostawiłam sobie na dziś rano. Powierciłam więc wszystkie śruby do końca, ustawiłam, sialala. (jutro będzie fotka)
Z tej radości wsiadłam w samochód, pojechałam na drugi koniec miasta do toysrus, bo jeszcze nigdy tam nie miałam okazji zawitać.

Ogólnie beznadzieja, może zabawek dla starszych dzieci jest sporo, ale dla maluśkich jest dość skromny wybór. W takim razie przekulałam się z buta do pobliskeigo carrefoura, tam "małe zakupki", które ledwo dźwignęłam (w wózku lekkie były ). Niedaleko wyjścia jest kawiarnia, gdzie kawa jest na tyle zacna, że nie mogłam przejść obojętnie. Zamówiłam więc mega-wielką bezkofeinową latte i już w ogóle nie wiedziałam jak chwycić zakupy

Samochód miałam zaparkowany w cholerę daleko i jakimś cudem zaczął sobie jeszcze padać orzeźwiający deszczyk ;>

Następnie obrałam kurs na jyska, żeby kupić jakieś koszyki na komodę. Coś tam wybrałam i przy rozpakowywaniu w domu okazało się, że komplet koszy musiał być jakiś rozkompletowany, bo miałam o jeden kosz w komplecie za dużo

Ale jeszcze zanim byłam w domu, podskoczyłam do hurtowni dla dzieci.. O mój boże jakie piękności tam mają, zakochałam się w wózku tako moonlight kremowym z ekoskóry nie mogę znaleźć na necie takiego samego, żeby TŻ pokazać. Przeeeecuuuudowny śliczny!!!!

Ale suma summarum kupiłam tylko wielką poduchęjak cebuszka. Mam nadzieję, że dziś będzie piękny sen

I ostatnia misja- kupić teściówce kopertę na poczcie. Zaparkowałam pięknie, zaszłam na pocztę, potem pogaworzyłam ze spotkaną koleżanką, a następnie do samochodu. I się zaczęło:

Cofam i nagle czuję puknięcie i słyszę wgniataną blachę. Extra. Wysiadam, otwieram drzwi elementowi, który we mnie uderzył również cofając, a tu moja znajoma (wykładowczyni z uniwerku). Była lekko oszołomiona i chyba ogólnie miała beznadziejny dzień, dała mi swój numer i wieczorem miałyśmy się kontaktować w celu otrzymania jej danych. Wracam do auta, ledwo zamykam drzwi, a tu znów uderzenie! Okazało się, że ONA podjechała lekko do przodu i znów zaczęła cofać nie zauważając, że ja tam jeszcze stoję!
Znów wsiadłam i mówię, że w razie gdyby nie zauważyła w tym szoku, znów mnie huknęła. Mój ku**a piękny mercedesik.

Drzwi wgniecione, zderzak zadrapany.
Dane już mam, jutro podpis na oświadczeniu i zgłaszam szkodę.
Świadka też mam. Dwóch panów chciało tę panią na miejscu zabić.

I teraz wciąż siedzę sobie i smarkam;P
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:06   #4056
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Teraz też bym sobie tego życzyła a jak będzie? to się okaże. Lekarz jest za cc a ja za naturalnym, zwłaszcza że dla mnie nie ma wskazań a dla niego ivf jest wskazaniem
no ja Ci tego życzę pozostałym dziewczynom też udanego lekkiego porodu
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:06   #4057
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja miałam za dzień

Zaczęło się od zatkanego nosa oczywiście.
Wczoraj przyszła komoda, zaczęliśmy ją jeszcze wczoraj w nocy z TŻ skręcać, ale końcówkę zostawiłam sobie na dziś rano. Powierciłam więc wszystkie śruby do końca, ustawiłam, sialala. (jutro będzie fotka)
Z tej radości wsiadłam w samochód, pojechałam na drugi koniec miasta do toysrus, bo jeszcze nigdy tam nie miałam okazji zawitać.

Ogólnie beznadzieja, może zabawek dla starszych dzieci jest sporo, ale dla maluśkich jest dość skromny wybór. W takim razie przekulałam się z buta do pobliskeigo carrefoura, tam "małe zakupki", które ledwo dźwignęłam (w wózku lekkie były ). Niedaleko wyjścia jest kawiarnia, gdzie kawa jest na tyle zacna, że nie mogłam przejść obojętnie. Zamówiłam więc mega-wielką bezkofeinową latte i już w ogóle nie wiedziałam jak chwycić zakupy

Samochód miałam zaparkowany w cholerę daleko i jakimś cudem zaczął sobie jeszcze padać orzeźwiający deszczyk ;>

Następnie obrałam kurs na jyska, żeby kupić jakieś koszyki na komodę. Coś tam wybrałam i przy rozpakowywaniu w domu okazało się, że komplet koszy musiał być jakiś rozkompletowany, bo miałam o jeden kosz w komplecie za dużo

Ale jeszcze zanim byłam w domu, podskoczyłam do hurtowni dla dzieci.. O mój boże jakie piękności tam mają, zakochałam się w wózku tako moonlight kremowym z ekoskóry nie mogę znaleźć na necie takiego samego, żeby TŻ pokazać. Przeeeecuuuudowny śliczny!!!!

Ale suma summarum kupiłam tylko wielką poduchęjak cebuszka. Mam nadzieję, że dziś będzie piękny sen

I ostatnia misja- kupić teściówce kopertę na poczcie. Zaparkowałam pięknie, zaszłam na pocztę, potem pogaworzyłam ze spotkaną koleżanką, a następnie do samochodu. I się zaczęło:

Cofam i nagle czuję puknięcie i słyszę wgniataną blachę. Extra. Wysiadam, otwieram drzwi elementowi, który we mnie uderzył również cofając, a tu moja znajoma (wykładowczyni z uniwerku). Była lekko oszołomiona i chyba ogólnie miała beznadziejny dzień, dała mi swój numer i wieczorem miałyśmy się kontaktować w celu otrzymania jej danych. Wracam do auta, ledwo zamykam drzwi, a tu znów uderzenie! Okazało się, że ONA podjechała lekko do przodu i znów zaczęła cofać nie zauważając, że ja tam jeszcze stoję!
Znów wsiadłam i mówię, że w razie gdyby nie zauważyła w tym szoku, znów mnie huknęła. Mój ku**a piękny mercedesik.

Drzwi wgniecione, zderzak zadrapany.
Dane już mam, jutro podpis na oświadczeniu i zgłaszam szkodę.
Świadka też mam. Dwóch panów chciało tę panią na miejscu zabić.

I teraz wciąż siedzę sobie i smarkam;P
No to faktycznie dzień możesz uznać za..."udany" Co za pacanka jedna
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:07   #4058
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kasia. Pokaż wiadomość
Ale on się nie sprzedał kochana tylko czas minął
Dziwne bo dziś wystawiony. Ktos zle chyba aukcje ustawil.

Cytat:
Napisane przez Kinka_ Pokaż wiadomość
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi w sprawie glukozy

Niestety muszę zapłacić jeszcze raz, 35 zł nie majątek, smak do przeżycia, kłucie też oczywiście, tylko sam fakt kolejnych 2 godzin przesiedzianych tam to mało atrakcyjna perspektywa.
Normalnie byłabym mega zła, ale jakoś dzięki ciąży dużo spokojniejsza jestem niż wcześniej, więc po prostu jak trzeba to trzeba, posiedzę i książkę znów poczytam, bo innego wyjścia nie ma.
Taki problem to w sumie nie problem, jakby tak posłuchać ile inne kobiety mają przejść w ciąży.

Zapomniałam dodać, że po wizycie moja prowadząca gin bardzo uspokoiła mnie w kwestii serduszka, że zapewne to tylko niuans (przypomnę, mamy usg 3d do powtórki przed samymi świętami), że profesor chce tylko mieć pewność, bo skoro nic nie ma w opisie to mamy się nie martwić na zapas. A przy okazji buźkę kolejny raz zobaczymy
Jestem więc dobrej myśli i żadna glukoza nie popsuje mi nastroju Myślę, że wszystkie rozumiecie




Dużo zdrówka
U mnie ja musiałam mówić co ile godzin bo tez nie wiedziała. I jeszcze mnie nastraszyły, że powinnam 50gr a nie 75 gram wypic.
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:09   #4059
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

dziękuje Wam dziewczyny

tout-petit-fille ale miałaś przygodę wszystko przez teściową
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:21   #4060
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja miałam za dzień

Zaczęło się od zatkanego nosa oczywiście.
Wczoraj przyszła komoda, zaczęliśmy ją jeszcze wczoraj w nocy z TŻ skręcać, ale końcówkę zostawiłam sobie na dziś rano. Powierciłam więc wszystkie śruby do końca, ustawiłam, sialala. (jutro będzie fotka)
Z tej radości wsiadłam w samochód, pojechałam na drugi koniec miasta do toysrus, bo jeszcze nigdy tam nie miałam okazji zawitać.

Ogólnie beznadzieja, może zabawek dla starszych dzieci jest sporo, ale dla maluśkich jest dość skromny wybór. W takim razie przekulałam się z buta do pobliskeigo carrefoura, tam "małe zakupki", które ledwo dźwignęłam (w wózku lekkie były ). Niedaleko wyjścia jest kawiarnia, gdzie kawa jest na tyle zacna, że nie mogłam przejść obojętnie. Zamówiłam więc mega-wielką bezkofeinową latte i już w ogóle nie wiedziałam jak chwycić zakupy

Samochód miałam zaparkowany w cholerę daleko i jakimś cudem zaczął sobie jeszcze padać orzeźwiający deszczyk ;>

Następnie obrałam kurs na jyska, żeby kupić jakieś koszyki na komodę. Coś tam wybrałam i przy rozpakowywaniu w domu okazało się, że komplet koszy musiał być jakiś rozkompletowany, bo miałam o jeden kosz w komplecie za dużo

Ale jeszcze zanim byłam w domu, podskoczyłam do hurtowni dla dzieci.. O mój boże jakie piękności tam mają, zakochałam się w wózku tako moonlight kremowym z ekoskóry nie mogę znaleźć na necie takiego samego, żeby TŻ pokazać. Przeeeecuuuudowny śliczny!!!!

Ale suma summarum kupiłam tylko wielką poduchęjak cebuszka. Mam nadzieję, że dziś będzie piękny sen

I ostatnia misja- kupić teściówce kopertę na poczcie. Zaparkowałam pięknie, zaszłam na pocztę, potem pogaworzyłam ze spotkaną koleżanką, a następnie do samochodu. I się zaczęło:

Cofam i nagle czuję puknięcie i słyszę wgniataną blachę. Extra. Wysiadam, otwieram drzwi elementowi, który we mnie uderzył również cofając, a tu moja znajoma (wykładowczyni z uniwerku). Była lekko oszołomiona i chyba ogólnie miała beznadziejny dzień, dała mi swój numer i wieczorem miałyśmy się kontaktować w celu otrzymania jej danych. Wracam do auta, ledwo zamykam drzwi, a tu znów uderzenie! Okazało się, że ONA podjechała lekko do przodu i znów zaczęła cofać nie zauważając, że ja tam jeszcze stoję!
Znów wsiadłam i mówię, że w razie gdyby nie zauważyła w tym szoku, znów mnie huknęła. Mój ku**a piękny mercedesik.

Drzwi wgniecione, zderzak zadrapany.
Dane już mam, jutro podpis na oświadczeniu i zgłaszam szkodę.
Świadka też mam. Dwóch panów chciało tę panią na miejscu zabić.

I teraz wciąż siedzę sobie i smarkam;P
ale przeboje, zawsze coś.
ale dobrze że ten dzień się już kończy
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:27   #4061
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
dziękuje Wam dziewczyny

tout-petit-fille ale miałaś przygodę wszystko przez teściową
serio- zło wcielone

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

i bym zapomniała!
Zrobiłam też tiulowe pompony, bo dziś przyszedł też właśnie tiul i tasiemki
Jutro postaram się dokończyć, bo chciałam zrobić dekorację nad łóżeczko. Na pewno cyknę też fotkę. Ale proste to jest tak bardzo, że mogłabym cały dzień robić. Ale tiul się skończył
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:32   #4062
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
serio- zło wcielone

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

i bym zapomniała!
Zrobiłam też tiulowe pompony, bo dziś przyszedł też właśnie tiul i tasiemki
Jutro postaram się dokończyć, bo chciałam zrobić dekorację nad łóżeczko. Na pewno cyknę też fotkę. Ale proste to jest tak bardzo, że mogłabym cały dzień robić. Ale tiul się skończył
super takie rzeczy robić samemu a ile radości no nie
czekamy za fotką może też za Tobą zrobię i tak sie nudze czesto:P
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:34   #4063
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja miałam za dzień

Zaczęło się od zatkanego nosa oczywiście.
Wczoraj przyszła komoda, zaczęliśmy ją jeszcze wczoraj w nocy z TŻ skręcać, ale końcówkę zostawiłam sobie na dziś rano. Powierciłam więc wszystkie śruby do końca, ustawiłam, sialala. (jutro będzie fotka)
Z tej radości wsiadłam w samochód, pojechałam na drugi koniec miasta do toysrus, bo jeszcze nigdy tam nie miałam okazji zawitać.

Ogólnie beznadzieja, może zabawek dla starszych dzieci jest sporo, ale dla maluśkich jest dość skromny wybór. W takim razie przekulałam się z buta do pobliskeigo carrefoura, tam "małe zakupki", które ledwo dźwignęłam (w wózku lekkie były ). Niedaleko wyjścia jest kawiarnia, gdzie kawa jest na tyle zacna, że nie mogłam przejść obojętnie. Zamówiłam więc mega-wielką bezkofeinową latte i już w ogóle nie wiedziałam jak chwycić zakupy

Samochód miałam zaparkowany w cholerę daleko i jakimś cudem zaczął sobie jeszcze padać orzeźwiający deszczyk ;>

Następnie obrałam kurs na jyska, żeby kupić jakieś koszyki na komodę. Coś tam wybrałam i przy rozpakowywaniu w domu okazało się, że komplet koszy musiał być jakiś rozkompletowany, bo miałam o jeden kosz w komplecie za dużo

Ale jeszcze zanim byłam w domu, podskoczyłam do hurtowni dla dzieci.. O mój boże jakie piękności tam mają, zakochałam się w wózku tako moonlight kremowym z ekoskóry nie mogę znaleźć na necie takiego samego, żeby TŻ pokazać. Przeeeecuuuudowny śliczny!!!!

Ale suma summarum kupiłam tylko wielką poduchęjak cebuszka. Mam nadzieję, że dziś będzie piękny sen

I ostatnia misja- kupić teściówce kopertę na poczcie. Zaparkowałam pięknie, zaszłam na pocztę, potem pogaworzyłam ze spotkaną koleżanką, a następnie do samochodu. I się zaczęło:

Cofam i nagle czuję puknięcie i słyszę wgniataną blachę. Extra. Wysiadam, otwieram drzwi elementowi, który we mnie uderzył również cofając, a tu moja znajoma (wykładowczyni z uniwerku). Była lekko oszołomiona i chyba ogólnie miała beznadziejny dzień, dała mi swój numer i wieczorem miałyśmy się kontaktować w celu otrzymania jej danych. Wracam do auta, ledwo zamykam drzwi, a tu znów uderzenie! Okazało się, że ONA podjechała lekko do przodu i znów zaczęła cofać nie zauważając, że ja tam jeszcze stoję!
Znów wsiadłam i mówię, że w razie gdyby nie zauważyła w tym szoku, znów mnie huknęła. Mój ku**a piękny mercedesik.

Drzwi wgniecione, zderzak zadrapany.
Dane już mam, jutro podpis na oświadczeniu i zgłaszam szkodę.
Świadka też mam. Dwóch panów chciało tę panią na miejscu zabić.

I teraz wciąż siedzę sobie i smarkam;P
O matko co za dzień! Ja jak pójde po zakupy 700 m i wróce to już mam dość.
Samochodziku szkoda
Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
serio- zło wcielone

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

i bym zapomniała!
Zrobiłam też tiulowe pompony, bo dziś przyszedł też właśnie tiul i tasiemki
Jutro postaram się dokończyć, bo chciałam zrobić dekorację nad łóżeczko. Na pewno cyknę też fotkę. Ale proste to jest tak bardzo, że mogłabym cały dzień robić. Ale tiul się skończył
Pokaż koniecznie.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:35   #4064
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
super takie rzeczy robić samemu a ile radości no nie
czekamy za fotką może też za Tobą zrobię i tak sie nudze czesto:P
Na prawdę jak wiesz, że sama zrobiłaś, a nie kupiłaś gotowca, to nawet jakby miało być krzywe i tak jest cudne

Zrobię na pewno zdjęcie - to mnie nawet zmotywuje, żeby znaleźć obręcz i hak potrzebne do dokończenia
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:38   #4065
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
serio- zło wcielone

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

i bym zapomniała!
Zrobiłam też tiulowe pompony, bo dziś przyszedł też właśnie tiul i tasiemki
Jutro postaram się dokończyć, bo chciałam zrobić dekorację nad łóżeczko. Na pewno cyknę też fotkę. Ale proste to jest tak bardzo, że mogłabym cały dzień robić. Ale tiul się skończył
Jakbyśmy mieszkały blisko to bym Ci podrzuciła, bo mam tiulu w pip...ale czarnego
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:44   #4066
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Głowa nadal boli. Ale kogo dzisiaj nie spotkałam to narzekał na ból bani oby jutro nie bolała czacha

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
no ja Ci tego życzę pozostałym dziewczynom też udanego lekkiego porodu
No ja bym chciała Wiadomo że bez bólu sie nie obejdzie. Ale żeby wody odeszły i akcja porodowa sie sama nakrecała. A nie że wody odeszły a skurcze i rozwarcie nie postepuje

A własnie dzisiaj byłam u kumpeli. To jej wody odeszły o 9. Dopiero po 6h dali jej lek na przyspieszenie. Ok 16 zaczeła miec mega bóle.
Od 16-19 waliła głową w sciane z bólu
masakra
A sam poród parcie trwało 20 min.


Masakra ale badzmy dobrej mysli

---------- Dopisano o 23:44 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

A i mam pytanko co do teori. Że dziewczynki szybciej sie pchają na świat. Bo czesto to słysze i kto opowiada to podaje przykłady. I tak podsumowując to coś w tym może jest
Jakie jest Wasze zdanie???
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:50   #4067
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Może i dziewczynki pchają się szybciej. Nie mam bladego pojęcia jak to jest w praktyce, ale ja na przykład od wczoraj (dosłownie) mam manię wicia gniazda. Już bym wszystko robiła tylko wokół zapewnienia wszystkiego dla małej, dla mnie i TŻ po powrocie ze szpitala. Nikt nie wie kiedy to będzie, chociaż niech ona sobie jeszcze te 15 tygodni posiedzi w brzuszku

Rozmyślałam nawet jak to będzie z obiadami. Że może wcześniej porobię i pomrożę, żeby można było na szybko przygotować. Bo teraz jak wparuję do kuchni, to niczym w master chef'ie wszystko od a do z bez półproduktów I półtporej godziny do dwóch z życia wyjęte.
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:51   #4068
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 423
GG do rosiek
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
serio- zło wcielone

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

i bym zapomniała!
Zrobiłam też tiulowe pompony, bo dziś przyszedł też właśnie tiul i tasiemki
Jutro postaram się dokończyć, bo chciałam zrobić dekorację nad łóżeczko. Na pewno cyknę też fotkę. Ale proste to jest tak bardzo, że mogłabym cały dzień robić. Ale tiul się skończył
Dzień pełen niespodzianek
Masz jakiś tutorial do pomponów? ja nie lubię takich rzeczy ale moja przyjaciółka bardzo i pomyślałam, że może bym jej coś stworzyła

A ja spotkałam się dzisiaj z koleżanką i niesamowicie się podjarałam wyjściem z domu brakowało mi tego a jeszcze wracając znalazłam na śniegu dwie dyszki Więc odliczając koszt wypitej dzisiaj herbaty to jeszcze zarobiłam na wyjściu z domu

lesyeux - nie słyszałam o tym ale jak teraz pomyślałam, to ja wyskoczyłam na świat miesiąc wcześniej a mój TŻ urodził się po terminie, więc może coś w tym jest
rosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:51   #4069
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
Głowa nadal boli. Ale kogo dzisiaj nie spotkałam to narzekał na ból bani oby jutro nie bolała czacha


No ja bym chciała Wiadomo że bez bólu sie nie obejdzie. Ale żeby wody odeszły i akcja porodowa sie sama nakrecała. A nie że wody odeszły a skurcze i rozwarcie nie postepuje

A własnie dzisiaj byłam u kumpeli. To jej wody odeszły o 9. Dopiero po 6h dali jej lek na przyspieszenie. Ok 16 zaczeła miec mega bóle.
Od 16-19 waliła głową w sciane z bólu
masakra
A sam poród parcie trwało 20 min.


Masakra ale badzmy dobrej mysli

---------- Dopisano o 23:44 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

A i mam pytanko co do teori. Że dziewczynki szybciej sie pchają na świat. Bo czesto to słysze i kto opowiada to podaje przykłady. I tak podsumowując to coś w tym może jest
Jakie jest Wasze zdanie???
No to zaczynam się bać bólu. Ale musimy dać radę nie ma innej opcji. Musze skończyć myśleć o bólu bo nakręcenia się nic nie da a gorzej tylko będziemy się bać. Damy rade
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:52   #4070
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Według mnie nie ma reguły. Ja urodziłam starszą 4 dni po terminie.
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:54   #4071
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Dzień pełen niespodzianek
Masz jakiś tutorial do pomponów? ja nie lubię takich rzeczy ale moja przyjaciółka bardzo i pomyślałam, że może bym jej coś stworzyła

A ja spotkałam się dzisiaj z koleżanką i niesamowicie się podjarałam wyjściem z domu brakowało mi tego a jeszcze wracając znalazłam na śniegu dwie dyszki Więc odliczając koszt wypitej dzisiaj herbaty to jeszcze zarobiłam na wyjściu z domu

lesyeux - nie słyszałam o tym ale jak teraz pomyślałam, to ja wyskoczyłam na świat miesiąc wcześniej a mój TŻ urodził się po terminie, więc może coś w tym jest
Ja ur się dwa tygodnie po terminie. Wywoływanie nic nie dało także myślę nie ma reguły
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 22:57   #4072
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Dzień pełen niespodzianek
Masz jakiś tutorial do pomponów? ja nie lubię takich rzeczy ale moja przyjaciółka bardzo i pomyślałam, że może bym jej coś stworzyła

A ja spotkałam się dzisiaj z koleżanką i niesamowicie się podjarałam wyjściem z domu brakowało mi tego a jeszcze wracając znalazłam na śniegu dwie dyszki Więc odliczając koszt wypitej dzisiaj herbaty to jeszcze zarobiłam na wyjściu z domu

lesyeux - nie słyszałam o tym ale jak teraz pomyślałam, to ja wyskoczyłam na świat miesiąc wcześniej a mój TŻ urodził się po terminie, więc może coś w tym jest
Robiłam z tego: http://www.vertigo.com.pl/blog/jak-z...ulowe-pompony/

Dobrze opisane
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:02   #4073
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 423
GG do rosiek
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Ja ur się dwa tygodnie po terminie. Wywoływanie nic nie dało także myślę nie ma reguły
Wiadomo, że jakiejś reguły, zasady nie będzie ale myślę, że dla niektórych przypadków można mówić o tendencji gdyby zebrać odpowiednio dużo danych za

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
dziękuję, zerknę w wolnej chwili i może podłubię
czekam na Twoje fotki
rosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:08   #4074
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

trafiłam na coś takiego i się nad tym zastanawiam http://allegro.pl/prince-lionheart-m...831716227.html
cena trochę powala...
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:14   #4075
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
trafiłam na coś takiego i się nad tym zastanawiam http://allegro.pl/prince-lionheart-m...831716227.html
cena trochę powala...
Gadżet fajny, ale nawet z telefonu można puszczać ściągnięte z sieci dżwięki- bicie serca, szum fal , suszarkę, odkurzacz, wiertarkę, co zechcemy:P I za darmo.

Moja znajoma właśnie z komórki puszczała swojej córce jakieś dziwne dźwięki, przy których mała zasypiała jak aniołek
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:18   #4076
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Ja z pierwszą poszłam na porodówkę o 12 a o 14:45 było po wszystkim Teraz też tak proszę. Chociaz w tedy to ciąza zupełnie inaczej wyglądała...
dajesz nadzieję dziewczyno nie no ja się nastawiam jednak na kilkanaście godzin, ale dam radę, jak nie ja to kto?

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja miałam za dzień

Zaczęło się od zatkanego nosa oczywiście.
Wczoraj przyszła komoda, zaczęliśmy ją jeszcze wczoraj w nocy z TŻ skręcać, ale końcówkę zostawiłam sobie na dziś rano. Powierciłam więc wszystkie śruby do końca, ustawiłam, sialala. (jutro będzie fotka)
Z tej radości wsiadłam w samochód, pojechałam na drugi koniec miasta do toysrus, bo jeszcze nigdy tam nie miałam okazji zawitać.

Ogólnie beznadzieja, może zabawek dla starszych dzieci jest sporo, ale dla maluśkich jest dość skromny wybór. W takim razie przekulałam się z buta do pobliskeigo carrefoura, tam "małe zakupki", które ledwo dźwignęłam (w wózku lekkie były ). Niedaleko wyjścia jest kawiarnia, gdzie kawa jest na tyle zacna, że nie mogłam przejść obojętnie. Zamówiłam więc mega-wielką bezkofeinową latte i już w ogóle nie wiedziałam jak chwycić zakupy

Samochód miałam zaparkowany w cholerę daleko i jakimś cudem zaczął sobie jeszcze padać orzeźwiający deszczyk ;>

Następnie obrałam kurs na jyska, żeby kupić jakieś koszyki na komodę. Coś tam wybrałam i przy rozpakowywaniu w domu okazało się, że komplet koszy musiał być jakiś rozkompletowany, bo miałam o jeden kosz w komplecie za dużo

Ale jeszcze zanim byłam w domu, podskoczyłam do hurtowni dla dzieci.. O mój boże jakie piękności tam mają, zakochałam się w wózku tako moonlight kremowym z ekoskóry nie mogę znaleźć na necie takiego samego, żeby TŻ pokazać. Przeeeecuuuudowny śliczny!!!!

Ale suma summarum kupiłam tylko wielką poduchęjak cebuszka. Mam nadzieję, że dziś będzie piękny sen

I ostatnia misja- kupić teściówce kopertę na poczcie. Zaparkowałam pięknie, zaszłam na pocztę, potem pogaworzyłam ze spotkaną koleżanką, a następnie do samochodu. I się zaczęło:

Cofam i nagle czuję puknięcie i słyszę wgniataną blachę. Extra. Wysiadam, otwieram drzwi elementowi, który we mnie uderzył również cofając, a tu moja znajoma (wykładowczyni z uniwerku). Była lekko oszołomiona i chyba ogólnie miała beznadziejny dzień, dała mi swój numer i wieczorem miałyśmy się kontaktować w celu otrzymania jej danych. Wracam do auta, ledwo zamykam drzwi, a tu znów uderzenie! Okazało się, że ONA podjechała lekko do przodu i znów zaczęła cofać nie zauważając, że ja tam jeszcze stoję!
Znów wsiadłam i mówię, że w razie gdyby nie zauważyła w tym szoku, znów mnie huknęła. Mój ku**a piękny mercedesik.

Drzwi wgniecione, zderzak zadrapany.
Dane już mam, jutro podpis na oświadczeniu i zgłaszam szkodę.
Świadka też mam. Dwóch panów chciało tę panią na miejscu zabić.

I teraz wciąż siedzę sobie i smarkam;P
biedna współczuję, ale dobrze ,że nie z Twojej winy

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
kurde fajne te pompony i nie wydają się trudne...może nawet ja bym dała radę
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:30   #4077
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Na pewno dasz rade

Ja juz sobie leze razem z TZ i poduszka cebuszka. Boooooosko jest

Buziaki dziewczyny i slodkich snow
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:33   #4078
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Na pewno dasz rade

Ja juz sobie leze razem z TZ i poduszka cebuszka. Boooooosko jest

Buziaki dziewczyny i slodkich snow
a podasz jeszcze gdzie kupowałaś tiul?
dobranoc
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:34   #4079
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Gadżet fajny, ale nawet z telefonu można puszczać ściągnięte z sieci dżwięki- bicie serca, szum fal , suszarkę, odkurzacz, wiertarkę, co zechcemy:P I za darmo.

Moja znajoma właśnie z komórki puszczała swojej córce jakieś dziwne dźwięki, przy których mała zasypiała jak aniołek
Też dobry pomysł... Widzisz mój kalafior ciążowy nie funkcjonuje tak jak powinien i nie wpadłabym na to...

aaaKarolina na nic się nie nastawiaj, będzie co ma być, ale życzę Tobie i wszystkim mamusiom takiego właśnie porodu... Ja nie miałam nawet żadnego bólu, tylko brzuch mi twardniał. Jak leżałam na tym łóźku porodowym to powiedziałam do położnej, że muszę wstać i iść do kibelka a o na się pyta czy siku? a ja że nie, że dwujeczka a ona do mnie "to ty już rodzisz" , no i urodziłam. Można by powiedzie c, że wyplułam ale rzygałam przy tym...
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-05, 23:45   #4080
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Na pewno dasz rade

Ja juz sobie leze razem z TZ i poduszka cebuszka. Boooooosko jest

Buziaki dziewczyny i slodkich snow
Kolorowych snów
Ja też ide spac.mimo że kiepsko to widze, bo ani mi sie ziewa
Za to Tżtaj jedzie, że już chyba z łożkiem wyjechał z pokoju. Ide go steroryzowac, byna lewy bok sie capnął bo wtedy nie chrapie

A teraz tak pomyślałam, że Mikołaj za 20 min chodzi.ale mój tak chrapie, że moge tylko na niego popatrzec. Bo w worku to ma dwa jajka a nie prezent dla mnie

Buziaki

Ho ho ho
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-10 12:10:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.