|
|
#1531 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Cytat:
Spokojnie.. Jak byłaś grzeczna to na pewno przyjdzie tylko do nas dłużej idą,bo śpią dłużej również haha Ok obejrzałam ostry dyżur full krwi i szycia... A teraz idę spać dalej hihi
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
|
#1532 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Dzień dobry
Miłych mikołajek brzuchatki ![]() Zuzia zachwycona wielką rklamówką słodyczy, Tż dostał jednak w pracy mówił że dostawał a ja jakieś zaćmienie dostałam I ubranka w środku od nas też się podobały. Już mówiła że będzie się stroiła Mi Tż na mikołaja nic nie szykuje nigdy więc i ja tego nie robię żeby sobie przykrości nie robić. Dla taty kupie jakiś żel i upiekę ciasteczka Na pewno też będzie miał coś dla nas W standardzie się nie wyspałam Zuzia kłapoucha w nocy zgubiła+ 4 razy siku
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#1533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
cześć laseczki
U mnie dzisiaj z belly : Jesteś w 33 tygodniu ciąży (32 tyg. i 0 dni) Miesiąc: 8 Trymestr: 3 Wiek płodu: 30 tydzień Data porodu: 31 stycznia 2015 (pozostało 56 dni)- a wg usg 34 tydzień i 49 dni do porodu Dziękuje wszystkim za miłe słowa o mojej tłuściutkiej Agacie , prognozy pokazują że gdybyśmy czekali do 40 tygodnia to młoda miałaby przeszło 4kg, No i my jesteśmy powyżej 90 centyla buu- nie denerwuj się wagą małej, między nami jest przeszło 3 tygodnie różnicy więc i waga naszych maluchów będzie inna, poza tym nie sugeruj się wymiarami mojej Agaty, bo u mnie z racji cukrzycy moje dzieciaki są zawsze większe, tak więc Agata goni rodzeństwo i jak na cukrzycowe dzieciątko wagę ma w normie. I uwierz mi lepiej urodzić mniejsze dziecko takie w okolicy 3kg niż takie wielkoludki jak moje emdzik - ja mam taki sam szablon na tego kotka sensorycznego, bo on krążył po internecie jak chcesz to ci uszyję, ale już pewnie po świętach, tylko nie mam takich materiałów, ale mam polarek żółty na jedną stronę jak tam chociaż muszę poszukać tego minky bo on jest dostępny w sklepach internetowych, a chciałabym uszyć kocyk sama lui_89- gratulacje , pochwal się jak było Alunia nalać ocet zostawić na chwilę, nagrzać żelazko na najwyższą temperaturę, położyć jakąś szmatkę i prasować z para aż cały ocet wyparuję , później musisz tak powtórzyć z samą wodą, by pozbyć się zapachu octu z żelazka . No i radzę otworzyć okno bo zapach będzie intensywny i później jeszcze przez jakiś czas będziesz wyczuwała ocet podczas prasowania, ale ubrania nie będą przechodzić zapachem Alunia baldachim super , twój brzusio też bomba a kot t już wiesz że piękny Aga filmik z mamą i bobo puszczającym bąki, boże ile razy ja przerobiłam takie same akcje Olcia - pajace fajowe, ale faktycznie kombinezon wymiata zieolna gratuluje udanej wizyty ![]() Asia - normy jakieś z kosmosu szczególnie jeśli mowa o kobiecie w ciąży, aczkolwiek ty nie miałaś wysokich cukrów, tak więc możesz sobie poluzować dietę Paulina - z opowieści moich ciąg dalszy dotyczących kpnie dopuszczaj do głosu mamy, one są najmądrzejsze szczególnie gdy za ich czasów prawie każda karmiła swoje dzieci sztucznie. Jak urodziłam Mateusza to nastawiona byłam na kp, nie miałam z tym problemów mały ciągnął dobrze nic mi się nie działo z piersiami, nie bolało, ale młody był ciągle głodny, cały czas chciał cyca , nawet co pół godziny. Ja wtedy jeszcze mieszkałam z rodzicami, więc moja mama która odchowała trójkę więc wszystko wie najlepiej, poiła mnie bawarką (do dziś dnia nienawidzę tego napoju tak mi obrzydł), herbatkami koperkowymi i oczywiście po miesiącu zawyrokowała że nie mam zbyt treściwego pokarmu i głodzę jej wnuka. sama kupiła mleko i go nakarmiła , pokazując mi że ona oczywiście ma rację. Młody faktycznie się najadł i spał trzy godziny i tak skończyła się moja przygoda z kp. Ale luzik mój syn jak miał 4 miesiące to miał już 4 ząbki, więc moja mama jak z nim została a my jakoś tak przed wigilia pojechaliśmy na zakupy nakarmiła mojego syna ziemniakami i parówką bo skoro ma ząbki to już można mu dawać normalnie jeść. Ze ten dzieciak tego nie odchorował to sukces . Natomiast jak urodziłam Olkę i mieszkałam już na swoim, więc mama już u mnie rzadko bywała to karmiąc Olę piersią zdałam się na siebie i nie słuchałam jej w ogóle, miałam dobra położną która mi wytłumaczyła,żebym nie piła żadnych bawarek dziwnych herbatek tylko wypijała dużo wody bo dzięki temu moje piersi będą produkować pokarm, to ona kazała mi pilnować aby karmić na zmianę raz z jednej raz z drugiej piersi, że spokojnie pokarm z jednej piersi dziecku wystarcza, i że po każdym nakarmieniu mam ściągnąć resztę pokarmu po to żeby była pusta bo wtedy lepiej naprodukuje na nowo mleka. Jak miała kolki bo eksperymentowałam z jedzeniem to wtedy wypijałam herbatki z kopru bo młoda to ściągała z pokarmem. No i jeszcze wytłumaczyła mi że Olka będzie miała skoki bo rośnie i będą momenty że będzie chciała więcej mleka i to jest normalne, że jeśli nie najadła się z jednej piersi i podałam drugą to sygnał że muszę wypić dodatkową butelkę wody bo wzrasta mi zapotrzebowanie na produkcję mleka. I stosując się do jej rad karmiłam Olkę do 8 miesiąca, nie słuchając mądrych mam i babć , a przede wszystkim nie stresowałam się ich gadaniem bo wiedziała że wszytko jest ok. I nigdy nie miałam popękanych brodawek, bolących piersi czy stanów zapalnych A bombka z kaszy super ![]() I takie mamy gadające głupoty to olewaj Te maskotki co ja robię na szydełku, dziewczyny z grupy fb sprzedają po 100 zł, nie wiem gdzie ale jestem pełna podziwu, bo ostatnio koleżanka zaczepiła mnie na fb czy nie zrobię jej zająca, powiedziałam że ok i że za 40 zł, to ona stwierdziła że za 40 woli kupić pluszaka w sklepie bo będzie duży, a ja przesadzam bo w maksie powinnam sprzedawać to za 20 zł i cieszyć się że ktoś chce kupić. Dlatego opadają ręce i wolę to jednak robić dla przyjemności wtedy nie muszę się stresować |
|
|
|
#1534 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Marchewka teraz czekać na możliwość wypowiedzi w Tv i powiedzieć że ilość kości w penisie zależy od pogody, a właściwie od mrozu. Jak bardziej zmarznie to bardziej kostnieje
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#1535 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
owocnych prezentów w bucikach na mikołajki wam życzę . mój mikołaj robi sobie ze mnie jaja bo w bucie dał mi delicje chyba tylko po to żeby mój tz zjadł
|
|
|
|
#1536 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Dzień dobry
Miłych Mikołajek!! My z Tż nie robimy sobie prezentów na mikołajki, za to dostanie droższy pod choinkę ![]() Kupiliśmy jedynie wczoraj furę słodyczy Tż chrześniaczce ale to dopiero jutro chyba Tż zawiezie, bo dzisiaj siedzi w pracy Ewa Ta Twoja znajoma to po prostu wstydu nie ma ![]() Najlepiej jakbyś w ogóle za darmo zrobiła, ja nie wiem co ludzie sobie myślą, że co, że parę razy machniesz drutem, pól godziny i gotowe? Myślę, że 40 zł, które chciałaś za maskotkę to nie dużo i powinna Cię jeszcze po piętach całować Aż mi się przykro zrobiło jak to przeczytałam, ludzie to jednak świnie
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1537 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Ewa gratulacje 33 tygodnia
![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1538 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Ewa napiszę to jeszcze raz bo się nie mogę powstrzymać. Uwielbiam Twoje rady zawsze tak spokojnie wszystko dokładnie opiszesz i serducho się raduje
Mam nadzieję że chociaż w małym stopniu jestem dla Zuzi taka jak Ty dla swoich dzieci i że tak będzie za kolejne 15 lat i dziewczynki będą ze mnie zadowolone A te Twoje cuda są tyle warte jednego stać i wie ile pracy to kosztuje i chętnie to kupuje, drugiego nie stać, a trzeci myśli że zrobienie takich cudeniek to raz ciach, kawałeczek byle jakiej wełny i jest. No ale życzyć takim ludziom żeby kiedyś mieli okazje uświadomienia ile to wszystko zajmuje czasu, materiału. Pamiętam jak sąsiadka mojej mamy przyszła i chciała żeby mama jej zrobiła wielki obrus na stół na święta a to było z miesiąc przed. Od razu mówiła że nie ma szans bo robiła wtedy coś dla siebie. To była bardzo zdziwiona że nie zdąży a poza tym jak przyszło do kupienia włóczek i dokupowania bo brakowało to stwierdziła że gdyby wiedziała że tyle ją to będzie kosztowało to by zwykły kupiła a to bez robocizny oczywiście było.
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#1539 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
ewccik- super prezent
![]() zielona - położna pierwsza klasa ![]() lubcia- super wieści Dziewczyny na te ręce najlepsza maść z witaminą A, albo Garniera krem do rąk ten czerwony, mój mąż tylko nim leczy ręće bo on dużo pracuje na dworze i mu bardzo pękają Agata ja chciałam książkę mój e-mail to ewek000@gmail.com lui- Luiza śliczne imię moja Agata miała być Luiza tylko mój mąż narzeka że za poważnie i jak on będzie zdrabniał, chociaż cały czas po cichu liczę że może jeszcze zmieni zdanie Ja też wpisałam swoje imię i co Ewa to kobieta nie lubiąca być w centrum uwagi. Jest dosyć zamknięta w sobie i introwertyczna. Ma duże zdolności intelektualne, które pomagają jej osiągnąć sukces. W życiu największą wagę przywiązuje do miłości.- mój tz ryknął śmiechem że niby ja zamknięta w sobie ![]() 85jjaa- no położna rewelacja , spytałabym się że może jednak tydzień przed porodem by wystarczyła ta wizyta---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:19 ---------- Dziękuję dziewczyny za miłe słowa Nie martw się na pewno będziesz Mój Jacek się śmieje że powinnam książkę napisać bo mało jest sytuacji które by mi się nie przytrafiły, a szczególnie te dziwne podobno przyciągam je jak magnez. więc wiecie jestem zahartowana w bojach A na urazówce w szpitalu to lekarze mnie już znają i po imieniu ze mną rozmawiają tyle razy zaliczyłam odwiedziny z dziećmi. Ostatnio jak byłam z Mateuszem pan doktor się śmiał że z ciastem powinnam już na kawę wpadać , bo ja jak u siebie się czuję |
|
|
|
#1540 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Lubcia jaka świetna wiadomość, że kuzynka się odnalazła i już jest bezpieczna
Ewa ja też gratuluję 33 tygodnia ![]() 85jaaa brawa za wizytę ![]() W ogóle tak spojrzałam w kalendarz i wiecie co? Strach mnie obleciał, jeszcze ze 2 wizyty u gina i porodówka
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1541 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1542 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Ewa chętnie bym przeczytała Twoją książkę
Napisz, napisza, tak, tak
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#1543 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Mlebi no tej poniedziałkowej wizyty nie liczę, a i tak zawsze mam co 3 tygodnie.
Więc wydaje mi się, że to tak mniej wiecej będzie ![]() No i ewentualnie jak jeszcze nie urodzę to jeszcze jedna po tygodniu no i mam juz termin
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1544 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
moje zakupy z przedwczoraj tu karnaub z Bobaska sklepu którym jestem rozczarowana
WP_20141204_003.jpg WP_20141204_004.jpg WP_20141204_005.jpg tu z mojego ukochanego lumpka WP_20141204_007.jpg WP_20141204_008.jpg z Auchana WP_20141204_009.jpg WP_20141204_010.jpg WP_20141204_012.jpg no i zakupy z Rossmanna , gdzie dostałam koszulkę dla mam WP_20141204_002.jpg |
|
|
|
#1545 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Ewa ładne zakupy
Ale dlaczego jesteś rozczarowana tym pierwszym sklepem?
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 1 000
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Dzień dobry mikołajkowo
![]() Nie dałam rady Was wczoraj nadrobić gaduły Ja dziś w Mikołajki siedze sama bo mąż w pracy do późnego wieczora Lubcia bardzo się cieszę ze kuzynka się znalazła, oby teraz jak najszybciej wróciła do domu i doszła do siebie ![]() Ewa śliczne te zakupy, gratuluje 33 tygodnia ![]() Zielona świetna polożna, chciałabym z kimś takim porozmawiać a przede wszystkim męża do niej wysłać choć widzę że on chłonie wszystko co ja mu opowiadam więc myśle ze nie będzie u nas jakiegoś oporu bardziej się boje wszystkich "życzliwych" mamuś ktore na pewno beda chciały mnie uswiadamiać po swojemu. Moja mama na szczęście wychodzi z założenia że ona rodziła dawno i czasy się zmieniły więc wtrącać na pewno się nie będzie.Za to mam w rodzinie dwie dziewczyny, ktore juz w tym roku urodziły i ciotkę, ktora mnie do nich niestety porównuje: a one to do końca wszędzie chodziły a Ty nie chcesz! No nie chce no bo jak slysze te teksty to mi sie od razu szyjka skraca!!!A one to nie miały zadnych problemow a Ty ciagle coś- szlak mnie juz trafia na szczescie rzadko ja widuje ![]() 85jaaa za wizyteAaa zamowiłam leżaczek ze smyka tiny love, tzn moja mama go kupuje bedzie prezent od babci jest swietny i takiego własnie szukalam Edytowane przez monnnia80 Czas edycji: 2014-12-06 o 09:15 |
|
|
|
#1547 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Bo to jest jeden z największych sklepów z ubraniami niemowlęcymi dla dzieci u nas w mieście i jeszcze jak moje poprzednie dzieci były małe to tylko tam robiłam zakupy i ceny były zawsze fajne niższe niż gdzie indziej, a teraz jak weszłam to ceny z kosmosu i bardzo mały wybór, a za ten komplecik zapłaciłam 55 zł i pewnie cena by mnie zniechęciła tylko strasznie spodobał mi się wzór.
|
|
|
|
#1548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
ewek no przesliczne te rzeczy z 1wszego sklepu,a faktycznie cena poraża trochę, ale sa naprawdę ładne
![]() ![]() Ja się obudziłam i skorzystałam z okazji, że mąż jeszcze śpi, i zrobiłam sobie jeszcze 3 tosty z Nutellą taaaak,bo inaczej bym musiała się z nim podzielić, a chleb tostowy jest MÓJ tylko O !zaraz go budzę, niech idzie po bułki ciepłe, to mu wytrzepię jajka z okazji Mikołajek i zje jajecznicę. Wygonię do remontowa. Bo skoro chce wrócić po południu i się mną zająć i gdzieś pojechać to no ! mam plan, spacer nad morzem wieczorem z kubkiem gorącej kawy ze Starbucksa lub Coffieheaven jeszcze nie wiem dokladnie skad to beda moje Mikolajki, a wracajac chcialabym wejsc do rossa gdzie jest Hipp,bo chce kupic sobie krem na wiatr dzieciowy bo juz mi poliki marzną
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#1549 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Cytat:
Cytat:
Cytat:
wstałam i zaraz sie ogarne i trzeba z psem wyjsc
__________________
|
|||
|
|
|
#1550 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Napisałam post i mi zjadło i jestem zła.
EWEK dziękujemy za rady a z tymi 40 zł to koleżanka powinna cię po tych rękach całować a nie marudzić. Szczęśliwych Mikołajek wszystkim. Do mnie nie przyjdzie... Z góry gratuluję kolejnych tygodni z moim 32 na czele - bo przecież dzisiaj pół wątku zaczyna
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#1551 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Cytat:
![]() Ja tez nic w bucie nie bede miała, bo sobie nie robimy Mikolajkowych prezentow ![]() U mnie dziś 30tc ![]() Let's celebrate !![]()
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
|
#1552 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
MALadt ja też kiedyś robiłam te księgi z życzeniami
ale moje były robione trochę innym sposobem lubiłam jak ktoś zamawial od razu 6 na wesele bo pieniążki były z tego lepsze ![]() ---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ---------- AGA Chyba wstaje coś zjeść. Mój mąż Mikołaja dostał półtora tygodnia temu bo jak zamawialam torbę do szpitala to wzięłam mu czapkę. Potem czytam że ona jest dwuwarstwowa i myślałam że pewnie ma polar w środku a w takiej mężowi za gorąco ale koniec końców okazała się bez polaru idealna i na pole się bez niej nie rusza...
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#1553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Duszona- super prezent
![]() pamietam jak pisalas ![]() Moj ma ode mnie czapke z zeszlego roku. Dopiero w tym zdecydowal sie ja nosic, wiec...potraktujmy to jako prezent tegoroczny Ja bym mu pewnie cos kupiła,ale nie wychodziłam w tym tygodniu
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#1554 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
maladT- a gdzie można twoje cudeńka zobaczyć
|
|
|
|
#1555 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
A ja zjadłam jedynki z serem na gorąco
No bo po co w sumie Mam zapas słodyczy w domu, mandarynki, nutelle to po co mam wychodzić no nie? ![]() Hmm może zaszaleję i nogi ogolę ![]() Hihi taki mój plan na dzisiaj
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1556 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
AGA Twój prezent zeszłoroczny jest jak najbardziej aktualny
Wiecie że nie żyje ten aktor od Kevina?
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#1557 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Duszona no chyba już jakiś czas nie żyje tak mi się wydaje
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#1558 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 747
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Cytat:
Nie pytajcie o cukier... Nie mogę i tyle ![]() Ponoć nutella ma sredni indeks glikemiczny. Cytat:
![]() Ja tez robiłam ta hemoglobine i nie wiem ile miałam, ale dibetolog mowila ze ładnie w normie. Cytat:
10 cm Hope. Wydaje mi sie, ze naprawde porządny ten materac, dość twardy, gruby, ze zdejmowanym pokrowcem Ewcia śliczne ciuszki! Zielona gratuluje udanej wizyty! Niedawno zjadłam śniadanie, za chwilkę biorę sie za sprzątanie. Wczoraj zrobiłam mnóstwo pran, zawiesiłam dwie suszarki i czekam az mi to wszystko wyschnie. Wtedy wezmę sie za prasowanie. Musze sobie kasiore z bankomatu wybrac bo przewidywany termin dostawy lezaczka i karuzelke to wtorek od razu zmolestuje męża zeby złożył lezaczek i wkleję Wam foty. Karuzelki oczywiście tez U nas corcia dostała mnóstwo prezentów Mikolajkowych, my sobie nie robimy, chyba ze mnie maz zaskoczy ale raczej nie przewiduje. Teraz tyle wydatków, ze ten pominiemy
__________________
27.07.2008 r. Olcia 01.02.2015 r. Kamilek |
|||
|
|
|
#1559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Ja juz nie wiem,czy ten aktor od Kevina zyje czy nie, co chwile cos o nim glosno,ze zaćpał się na śmierć, że coś tam. Ja już się pogubiłam....
Kasiula Super, że obfocisz te cuda ![]() Ilonka ja tez nadaje dzis z lozka aż do popoludnia O mam podobne zapasy do twoich, wlasnie zjadlam III. sniadanie- jajecznice a teraz na zmiane smaku wsuwam mandarynke i bede lezec w wyrze calyyyyyyy dzienNie prasuje jutro to zrobie ![]() maż pojechał jestem ciekawa czy wroci tak jak mowil ; po 17stej , jak nie- to zabarykaduje drzwi
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#1560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 5
Wróciłam ze spaceru,wstawiłam Oliwii pranie. Maz bedzie kolo 17pewnie wiec zdarze i ogarnąć i wyschnie pranie i nie wiem czy jeszcze tej ostatniej pralki małej nie wstawić. Odkryłam ze muszę wyprać jeszcze z maty pałąki bo pokojem siostry dzieciach tragicznie wyglądają. Tylko myślę jak to ogarnąć bo w środku jest drut a wyjąć go nie ma jak.
---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ---------- Ajjj wkurza mnie mój pies. On jak mu zimno to pcha się pod grzejnik a tam małej pranie wisi i to białe.mam wizje ze cale w kudlach bedzie a on ciagle od grzejnika i pod stol a suszarka kolo stołu. Szlak mnie trafi
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:10.





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

I ubranka w środku od nas też się podobały. Już mówiła że będzie się stroiła
, pochwal się jak było
. Natomiast jak urodziłam Olkę i mieszkałam już na swoim, więc mama już u mnie rzadko bywała to karmiąc Olę piersią zdałam się na siebie i nie słuchałam jej w ogóle, miałam dobra położną która mi wytłumaczyła,żebym nie piła żadnych bawarek dziwnych herbatek tylko wypijała dużo wody bo dzięki temu moje piersi będą produkować pokarm, to ona kazała mi pilnować aby karmić na zmianę raz z jednej raz z drugiej piersi, że spokojnie pokarm z jednej piersi dziecku wystarcza, i że po każdym nakarmieniu mam ściągnąć resztę pokarmu po to żeby była pusta bo wtedy lepiej naprodukuje na nowo mleka. Jak miała kolki bo eksperymentowałam z jedzeniem to wtedy wypijałam herbatki z kopru bo młoda to ściągała z pokarmem. No i jeszcze wytłumaczyła mi że Olka będzie miała skoki bo rośnie i będą momenty że będzie chciała więcej mleka i to jest normalne, że jeśli nie najadła się z jednej piersi i podałam drugą to sygnał że muszę wypić dodatkową butelkę wody bo wzrasta mi zapotrzebowanie na produkcję mleka. I stosując się do jej rad karmiłam Olkę do 8 miesiąca, nie słuchając mądrych mam i babć , a przede wszystkim nie stresowałam się ich gadaniem bo wiedziała że wszytko jest ok. I nigdy nie miałam popękanych brodawek, bolących piersi czy stanów zapalnych 







bardziej się boje wszystkich "życzliwych" mamuś ktore na pewno beda chciały mnie uswiadamiać po swojemu. Moja mama na szczęście wychodzi z założenia że ona rodziła dawno i czasy się zmieniły więc wtrącać na pewno się nie będzie.

