|
|
#301 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bywa tu, bywa tam, bywa też gdzie indziej...
Wiadomości: 2 100
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Cytat:
Fantastyczne ![]() Mnie się wydaje, że oni tego filmu nie puszczą. Na jakimś portalu była taka hipoteza, że jak pokazano gotowy film w wytwórni to poszedł on "do szuflady" bo zwyczajnie mówiąc to gniot był. |
|
|
|
|
|
#302 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bywa tu, bywa tam, bywa też gdzie indziej...
Wiadomości: 2 100
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Znalazłam obrazek C18 zrobiony w konwencji "real".
To tak a propos tego Vegety real, którego rysowała Gold |
|
|
|
|
#303 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
A czego się można spodziewać po filmie,gdzie na widok jednego z bohaterów padają co najmniej 3propozycje KIM ON JEST(Pilaw,Krilan czy Piccolo
).No i DB bez Vegety to jak Dynastia bez Alexis
|
|
|
|
|
#304 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 520
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Ar - obrazek świetny
Super.Aninku - normalnie szkoda gadać ![]() Dlaczego nie nakręcili DB Z? Już bym przeżyła Piccola, który wygląda jak Nosferatu, i te znicze i generalnie wszystko ![]() Byle był Vegeta na którym można by oko zawiesić
__________________
|
|
|
|
|
#305 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 246
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Edytowane przez incognitooo Czas edycji: 2012-07-26 o 22:40 |
|
|
|
|
#306 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 133
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
No to co..odświeżam, dziewczyny! Byłam wczoraj w kinie i jestem załamana. Przekopiuję może to, co napisałam na świezo na innym forum
![]() Szanowni Państwo, powróciłam własnie z jednego z premierowych pokazów filmu Dragon Ball. Bije sie w piersi, myliłam się, nie jest aż tak źle jak myślałam. Jest dużo gorzej. Dałam temu wiekopomnemu dziełu duża taryfę ulgową- Goku wyglądający jak ostatnia miernota, Master Roshi wyglądający jak ostatnia miernota, Piccolo wyglądający jak ostatnia, zielona miernota- to było mi znane z trailerów, więc nie odejmowałam za to punktów. Może krótkie streszczenie : Piccolo, zły demon (bez jakiejś głębszej historii, po prostu zły, zły jak "wszystkie Nameki") przybył roznieść nasz glob, przetrzymywany był w zamknięciu, mści się, bla bla bla. Młody Goku, któremu Piccolo zabił Dziadka, musi odnaleźć 7 - cytuję- Dragonballi, żeby szyćko było ok. Czyli jeszcze ujdzie. Aaaale dodajmy do tego podsumowanie postaci i zadajmy sobie pytanie- czy twórcy tego filmu widzieli pierwowzór? Goku- osiemnastolatek, który uczy się od dziadka sztuk walki, ale nie walki mu w głowie. Jego priorytetem jest poderwanie kolezanki z klasy, Chi-Chi oraz dokopanie przesladujących go w szkole niedobrych uczniów. Z filmu wynikało,że skopanie tyłków bandzie licealistów jest tak samo ważne jak zabicie Piccolo. Ogólnie mam wrażenie, że nasz bohater jest wciąż nietrzeźwy. Jego trafne spostrzeżenia ( "I am Goku" w ostatniej scenie filmu), błędny wzrok i bełkot, oraz totalna nieumiejętnośc wykrzesania z siebie odrobiny emocji podtrzymują moją tezę. Nasz animcowy Goku ( bynajmniej nie licealista chodzący na imprezki w domu Chi Chi) nie jest zainteresowany miłością jako taką- liczą się dla niego, jak wiemy, walka, żarcie i przyjaciele. Gdzie mu do naukowca wyrywającego kobietkę...jak widać myliliśmy się. Chi-Chi Bogata lasia potajemnie trenująca sztuki walki. Stać ją, to się bije, lecz można odnieść wrażenie, że robi to z nudów bądź dla nienagannej sylwetki. Skąpe ciuszki, biust na wierzchu i śliczna buzia to jedne z nielicznych pozytywów tej postaci. Co ma wspólnego z pierwowzorem filmowa, łagodna i delikatna Chi Chi zapewne nie wie nawet ona sama. Yamcha O Jezu. Tak, ten Yamcha, przystojniak z pustyni. W zasadzie można by było pomylić go z koniem, gdyby nie fakt,że konie nie mają tlenionych pasemek na łbie. Jak wiemy, Yamcha nie potrafi się bić ( za to jakoś nader szybko zważywszy na jego aparycję poderwał śliczną Bulmę), tylko strzelac z pistoletu. Nie wiem, po jaką cholerę go tam wkleili- skoro nie jest wojownikiem to kim jest? Jak będzie bił się ze stworkami Vegety I Raditza? Łomem? Bulma Ta postać mi się podobała. Jest to wg mnie najładniejsza pani z całego Filmu Roku. Nie ma swoich morskich włosów, ale pasemko w tymże kolorze jest miłym akcentem. Wg mnie najbliższa oryginałowi ( nie mylić z "podobna do") Master Roshi- powinien mieć wygląd z pierwowzoru, albo chociaż być wybitnie zboczony- akcenty typu posiadanie pisemka z kobietami w bikini to za mało, zdecydowanie. Momentem, kiedy zaczełam sie histerycznie śmiac, była chwila, kiedy Goku pomachał łapami w powietrzu po czym swoim nudnym głosem oznajmił "Smooooku"- czyli wzywanie Shen-Longa. Poznaliśmy także 2 zastosowania Kamehameszki- uzdrawianie chorych i zapalanie świec. Historia o 7 wspaniałych mędrcach (jeden z nich miał na nazwisko- o zgrozo- Norris) tylko pogorszyła sprawę. Możemy popodziwiać także akcenty z turnieju sztuk walki- Chi Chi bije przydupaskę Piccolo, kobietkę w wężowej skórze. Film jest nudny, wszystkie wątki są spłycone, nie ma żadnych elementów zaskoczenia, nie ma żadnych zabawnych elementów. Mimo to, niech podsumowaniem będzie cytat z jednego z panów opuszczających salę kinową : " To było wszystko jak w bajce, tylko czemu tak głupio przetłumaczyli Songo?" No głupio, no.
__________________
"Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu." |
|
|
|
|
#307 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 403
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
co tu tak cicho?
![]() Cytat:
generalnie żenada ... film mi się nie podobał. Postacie strasznie płytkie... nie mogłam sobie wyobrazic Songa ani przez chwile... to poprostu nie było to ![]() moim zdaniem takiego anime/mangi nie da się przełożyc na kerany kinowe bądź telewizyjne... ![]() p.s. kończę oglądanie GT
__________________
****** Edytowane przez p_misiowa Czas edycji: 2009-05-18 o 10:44 |
|
|
|
|
|
#308 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 403
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
a co tu tak cicho?
gdzie są fanki VEGETY?
__________________
****** |
|
|
|
|
#309 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Filmowemu Dragin Ball w wersji amerykańskiej mówię NIE!
Szanujmy się! Son goku w collegu?!? Pomyłka!
__________________
Thoughts become things! Impossible is nothing. Happiness is easy. |
|
|
|
|
#310 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Właśnie obejrzałam film (ma się refleks do nowości). Faktycznie nudne to i głupie
Jeśli chodzi o najlepszą scenę, jestem rozdarta między zapalaniem świeczek Kamehamehą, a Bulmą i Yamchą flirtującymi na targu mięsnym. Ach, i jeszcze Goku dający czadu na imprezie u Chichi, to było coś! Bulma mi się podobała, Roshi zły nie był, Goku śliczny jak budyń z soczkiem, niestety przez cały film ma minę przerażonego Harry'ego Pottera. Chichi - cóż, mogło być gorzej, Yamcha... Ech, ten fryz Ogólem ciężko to oglądać nawet nie jako ekranizację, tylko zwykły film... Oficjalnie wracam do mangi
__________________
1. Zapuszczam i dbam o włosy 2. Piję drożdże i pokrzywę 3. Biegam 4. Noszę druty ![]() ...I dam radę!
Albo nie... |
|
|
|
|
#311 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Cześć Wam!
![]() Ja tu nowa jestem... .Takiej dyskusji to ja jeszcze nie widziałam, hehe.xD Vegetarianki! ^^
|
|
|
|
|
#312 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Z północy
Wiadomości: 4 917
|
Dot.: Fabularny Dragon Ball
Fani zrobili już lepszy amatorski trailer niż cały ten okropny film:
https://www.youtube.com/watch?v=Vx-E9pzOFPM |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kultura(lnie)
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:21.








).








.



