Fabularny Dragon Ball - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kultura(lnie)

Notka

Kultura(lnie) Kultura(lnie) to forum dla osób, które interesują się kulturą, sztuką, filmem, literaturą, polityką itd. Zapraszamy do dyskusji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-12-26, 19:04   #301
Aramintha
Wtajemniczenie
 
Avatar Aramintha
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bywa tu, bywa tam, bywa też gdzie indziej...
Wiadomości: 2 100
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Cytat:
Napisane przez goldfish3000 Pokaż wiadomość
Najbardziej mnie rozbawił jakiś komentarz chyba z Filmweb, pod tematem z DB, gdzie koleś jęczy w wątku "A gdzie Vegeta, gdzie Vegeta, gdzie Vegeta...", a ktoś mu odpisał "W warzywniaku, w warzywniaku, w warzywniaku..."

Fantastyczne


Mnie się wydaje, że oni tego filmu nie puszczą. Na jakimś portalu była taka hipoteza, że jak pokazano gotowy film w wytwórni to poszedł on "do szuflady" bo zwyczajnie mówiąc to gniot był.
Aramintha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-26, 22:07   #302
Aramintha
Wtajemniczenie
 
Avatar Aramintha
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bywa tu, bywa tam, bywa też gdzie indziej...
Wiadomości: 2 100
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Znalazłam obrazek C18 zrobiony w konwencji "real".

To tak a propos tego Vegety real, którego rysowała Gold
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg blackwhite.jpg (38,3 KB, 11 załadowań)
Aramintha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-28, 14:11   #303
Aninek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8 463
GG do Aninek
Dot.: Fabularny Dragon Ball

A czego się można spodziewać po filmie,gdzie na widok jednego z bohaterów padają co najmniej 3propozycje KIM ON JEST(Pilaw,Krilan czy Piccolo).
No i DB bez Vegety to jak Dynastia bez Alexis
Aninek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-28, 19:09   #304
goldfish3000
Wtajemniczenie
 
Avatar goldfish3000
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 520
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Ar - obrazek świetny Super.

Aninku - normalnie szkoda gadać
Dlaczego nie nakręcili DB Z? Już bym przeżyła Piccola, który wygląda jak Nosferatu, i te znicze i generalnie wszystko
Byle był Vegeta na którym można by oko zawiesić
__________________


Jestem w szoku.
Zaraz wracam.



Mój suwaczek
goldfish3000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-30, 14:42   #305
incognitooo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 246
Dot.: Fabularny Dragon Ball


Edytowane przez incognitooo
Czas edycji: 2012-07-26 o 22:40
incognitooo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-18, 20:49   #306
neliel
Raczkowanie
 
Avatar neliel
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 133
Dot.: Fabularny Dragon Ball

No to co..odświeżam, dziewczyny! Byłam wczoraj w kinie i jestem załamana. Przekopiuję może to, co napisałam na świezo na innym forum

Szanowni Państwo, powróciłam własnie z jednego z premierowych pokazów filmu Dragon Ball. Bije sie w piersi, myliłam się, nie jest aż tak źle jak myślałam.

Jest dużo gorzej.

Dałam temu wiekopomnemu dziełu duża taryfę ulgową- Goku wyglądający jak ostatnia miernota, Master Roshi wyglądający jak ostatnia miernota, Piccolo wyglądający jak ostatnia, zielona miernota- to było mi znane z trailerów, więc nie odejmowałam za to punktów.

Może krótkie streszczenie : Piccolo, zły demon (bez jakiejś głębszej historii, po prostu zły, zły jak "wszystkie Nameki") przybył roznieść nasz glob, przetrzymywany był w zamknięciu, mści się, bla bla bla. Młody Goku, któremu Piccolo zabił Dziadka, musi odnaleźć 7 - cytuję- Dragonballi, żeby szyćko było ok. Czyli jeszcze ujdzie. Aaaale dodajmy do tego podsumowanie postaci i zadajmy sobie pytanie- czy twórcy tego filmu widzieli pierwowzór?

Goku- osiemnastolatek, który uczy się od dziadka sztuk walki, ale nie walki mu w głowie. Jego priorytetem jest poderwanie kolezanki z klasy, Chi-Chi oraz dokopanie przesladujących go w szkole niedobrych uczniów. Z filmu wynikało,że skopanie tyłków bandzie licealistów jest tak samo ważne jak zabicie Piccolo. Ogólnie mam wrażenie, że nasz bohater jest wciąż nietrzeźwy. Jego trafne spostrzeżenia ( "I am Goku" w ostatniej scenie filmu), błędny wzrok i bełkot, oraz totalna nieumiejętnośc wykrzesania z siebie odrobiny emocji podtrzymują moją tezę. Nasz animcowy Goku ( bynajmniej nie licealista chodzący na imprezki w domu Chi Chi) nie jest zainteresowany miłością jako taką- liczą się dla niego, jak wiemy, walka, żarcie i przyjaciele. Gdzie mu do naukowca wyrywającego kobietkę...jak widać myliliśmy się.

Chi-Chi Bogata lasia potajemnie trenująca sztuki walki. Stać ją, to się bije, lecz można odnieść wrażenie, że robi to z nudów bądź dla nienagannej sylwetki. Skąpe ciuszki, biust na wierzchu i śliczna buzia to jedne z nielicznych pozytywów tej postaci. Co ma wspólnego z pierwowzorem filmowa, łagodna i delikatna Chi Chi zapewne nie wie nawet ona sama.

Yamcha O Jezu. Tak, ten Yamcha, przystojniak z pustyni. W zasadzie można by było pomylić go z koniem, gdyby nie fakt,że konie nie mają tlenionych pasemek na łbie. Jak wiemy, Yamcha nie potrafi się bić ( za to jakoś nader szybko zważywszy na jego aparycję poderwał śliczną Bulmę), tylko strzelac z pistoletu. Nie wiem, po jaką cholerę go tam wkleili- skoro nie jest wojownikiem to kim jest? Jak będzie bił się ze stworkami Vegety I Raditza? Łomem?

Bulma Ta postać mi się podobała. Jest to wg mnie najładniejsza pani z całego Filmu Roku. Nie ma swoich morskich włosów, ale pasemko w tymże kolorze jest miłym akcentem. Wg mnie najbliższa oryginałowi ( nie mylić z "podobna do")

Master Roshi- powinien mieć wygląd z pierwowzoru, albo chociaż być wybitnie zboczony- akcenty typu posiadanie pisemka z kobietami w bikini to za mało, zdecydowanie.

Momentem, kiedy zaczełam sie histerycznie śmiac, była chwila, kiedy Goku pomachał łapami w powietrzu po czym swoim nudnym głosem oznajmił "Smooooku"- czyli wzywanie Shen-Longa. Poznaliśmy także 2 zastosowania Kamehameszki- uzdrawianie chorych i zapalanie świec. Historia o 7 wspaniałych mędrcach (jeden z nich miał na nazwisko- o zgrozo- Norris) tylko pogorszyła sprawę. Możemy popodziwiać także akcenty z turnieju sztuk walki- Chi Chi bije przydupaskę Piccolo, kobietkę w wężowej skórze.

Film jest nudny, wszystkie wątki są spłycone, nie ma żadnych elementów zaskoczenia, nie ma żadnych zabawnych elementów.

Mimo to, niech podsumowaniem będzie cytat z jednego z panów opuszczających salę kinową : " To było wszystko jak w bajce, tylko czemu tak głupio przetłumaczyli Songo?"

No głupio, no.
__________________
"Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
neliel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-18, 10:41   #307
p_misiowa
Zadomowienie
 
Avatar p_misiowa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 403
Dot.: Fabularny Dragon Ball

co tu tak cicho?

Cytat:
Napisane przez neliel Pokaż wiadomość
No to co..odświeżam, dziewczyny! Byłam wczoraj w kinie i jestem załamana. Przekopiuję może to, co napisałam na świezo na innym forum

Szanowni Państwo, powróciłam własnie z jednego z premierowych pokazów filmu Dragon Ball. Bije sie w piersi, myliłam się, nie jest aż tak źle jak myślałam.

Jest dużo gorzej.

Dałam temu wiekopomnemu dziełu duża taryfę ulgową- Goku wyglądający jak ostatnia miernota, Master Roshi wyglądający jak ostatnia miernota, Piccolo wyglądający jak ostatnia, zielona miernota- to było mi znane z trailerów, więc nie odejmowałam za to punktów.

Może krótkie streszczenie : Piccolo, zły demon (bez jakiejś głębszej historii, po prostu zły, zły jak "wszystkie Nameki") przybył roznieść nasz glob, przetrzymywany był w zamknięciu, mści się, bla bla bla. Młody Goku, któremu Piccolo zabił Dziadka, musi odnaleźć 7 - cytuję- Dragonballi, żeby szyćko było ok. Czyli jeszcze ujdzie. Aaaale dodajmy do tego podsumowanie postaci i zadajmy sobie pytanie- czy twórcy tego filmu widzieli pierwowzór?

Goku- osiemnastolatek, który uczy się od dziadka sztuk walki, ale nie walki mu w głowie. Jego priorytetem jest poderwanie kolezanki z klasy, Chi-Chi oraz dokopanie przesladujących go w szkole niedobrych uczniów. Z filmu wynikało,że skopanie tyłków bandzie licealistów jest tak samo ważne jak zabicie Piccolo. Ogólnie mam wrażenie, że nasz bohater jest wciąż nietrzeźwy. Jego trafne spostrzeżenia ( "I am Goku" w ostatniej scenie filmu), błędny wzrok i bełkot, oraz totalna nieumiejętnośc wykrzesania z siebie odrobiny emocji podtrzymują moją tezę. Nasz animcowy Goku ( bynajmniej nie licealista chodzący na imprezki w domu Chi Chi) nie jest zainteresowany miłością jako taką- liczą się dla niego, jak wiemy, walka, żarcie i przyjaciele. Gdzie mu do naukowca wyrywającego kobietkę...jak widać myliliśmy się.

Chi-Chi Bogata lasia potajemnie trenująca sztuki walki. Stać ją, to się bije, lecz można odnieść wrażenie, że robi to z nudów bądź dla nienagannej sylwetki. Skąpe ciuszki, biust na wierzchu i śliczna buzia to jedne z nielicznych pozytywów tej postaci. Co ma wspólnego z pierwowzorem filmowa, łagodna i delikatna Chi Chi zapewne nie wie nawet ona sama.

Yamcha O Jezu. Tak, ten Yamcha, przystojniak z pustyni. W zasadzie można by było pomylić go z koniem, gdyby nie fakt,że konie nie mają tlenionych pasemek na łbie. Jak wiemy, Yamcha nie potrafi się bić ( za to jakoś nader szybko zważywszy na jego aparycję poderwał śliczną Bulmę), tylko strzelac z pistoletu. Nie wiem, po jaką cholerę go tam wkleili- skoro nie jest wojownikiem to kim jest? Jak będzie bił się ze stworkami Vegety I Raditza? Łomem?

Bulma Ta postać mi się podobała. Jest to wg mnie najładniejsza pani z całego Filmu Roku. Nie ma swoich morskich włosów, ale pasemko w tymże kolorze jest miłym akcentem. Wg mnie najbliższa oryginałowi ( nie mylić z "podobna do")

Master Roshi- powinien mieć wygląd z pierwowzoru, albo chociaż być wybitnie zboczony- akcenty typu posiadanie pisemka z kobietami w bikini to za mało, zdecydowanie.

Momentem, kiedy zaczełam sie histerycznie śmiac, była chwila, kiedy Goku pomachał łapami w powietrzu po czym swoim nudnym głosem oznajmił "Smooooku"- czyli wzywanie Shen-Longa. Poznaliśmy także 2 zastosowania Kamehameszki- uzdrawianie chorych i zapalanie świec. Historia o 7 wspaniałych mędrcach (jeden z nich miał na nazwisko- o zgrozo- Norris) tylko pogorszyła sprawę. Możemy popodziwiać także akcenty z turnieju sztuk walki- Chi Chi bije przydupaskę Piccolo, kobietkę w wężowej skórze.

Film jest nudny, wszystkie wątki są spłycone, nie ma żadnych elementów zaskoczenia, nie ma żadnych zabawnych elementów.

Mimo to, niech podsumowaniem będzie cytat z jednego z panów opuszczających salę kinową : " To było wszystko jak w bajce, tylko czemu tak głupio przetłumaczyli Songo?"

No głupio, no.
fajnie napisane
generalnie żenada ... film mi się nie podobał. Postacie strasznie płytkie... nie mogłam sobie wyobrazic Songa ani przez chwile... to poprostu nie było to
moim zdaniem takiego anime/mangi nie da się przełożyc na kerany kinowe bądź telewizyjne...

p.s. kończę oglądanie GT
__________________

KOCHAM!
******


Edytowane przez p_misiowa
Czas edycji: 2009-05-18 o 10:44
p_misiowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-06, 21:56   #308
p_misiowa
Zadomowienie
 
Avatar p_misiowa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 403
Dot.: Fabularny Dragon Ball

a co tu tak cicho? gdzie są fanki VEGETY?
__________________

KOCHAM!
******

p_misiowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 14:42   #309
enjoythesilence
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 86
GG do enjoythesilence
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Filmowemu Dragin Ball w wersji amerykańskiej mówię NIE!
Szanujmy się!
Son goku w collegu?!?
Pomyłka!
__________________

Thoughts become things!

Impossible is nothing.

Happiness is easy.
enjoythesilence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-27, 13:05   #310
dulcynea01
Raczkowanie
 
Avatar dulcynea01
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 254
GG do dulcynea01
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Właśnie obejrzałam film (ma się refleks do nowości). Faktycznie nudne to i głupie Jeśli chodzi o najlepszą scenę, jestem rozdarta między zapalaniem świeczek Kamehamehą, a Bulmą i Yamchą flirtującymi na targu mięsnym. Ach, i jeszcze Goku dający czadu na imprezie u Chichi, to było coś!
Bulma mi się podobała, Roshi zły nie był, Goku śliczny jak budyń z soczkiem, niestety przez cały film ma minę przerażonego Harry'ego Pottera. Chichi - cóż, mogło być gorzej, Yamcha... Ech, ten fryz Piccolo był przerażajacy, ale chyba nie w tę stronę...
Ogólem ciężko to oglądać nawet nie jako ekranizację, tylko zwykły film...
Oficjalnie wracam do mangi
__________________
1. Zapuszczam i dbam o włosy
2. Piję drożdże i pokrzywę
3. Biegam
4. Noszę druty

...I dam radę!
Albo nie...
dulcynea01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-08, 14:50   #311
Porschefowa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Cześć Wam!
Ja tu nowa jestem....
Takiej dyskusji to ja jeszcze nie widziałam, hehe.xD
Vegetarianki! ^^
Porschefowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-06, 18:45   #312
Imperialista
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Z północy
Wiadomości: 4 917
Dot.: Fabularny Dragon Ball

Fani zrobili już lepszy amatorski trailer niż cały ten okropny film:
https://www.youtube.com/watch?v=Vx-E9pzOFPM
Imperialista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kultura(lnie)


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-06 18:45:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.