|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1711 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
![]() spokojnie... dużo siły!!! sama ma małowartościowe mleko. a ile powinna Anna ważyć? jak centylowo wypada? ile ważyła po urodzeniu? Torres kozaczył z wagą na początku (hipotrofik, "żarty" był). potem (ok. 4 miesiąca) przystopował. u mnie w ogóle odpadała opcja dokarmiania - nikt nie śmiał mi powiedzieć wprost. aluzji nie rozumiałam ![]() w piątym miesiącu dałam sobie wmówić, że przybiera za słabo MYK okazał się tkwić w częstotliwości karmień. karmiłam na żądanie. gdy zaczęły się upały zaczął żądać dużo częściej i znów waga ruszyła. ---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ---------- Mleb, dajesz nadzieję ![]() ile dzieć waży? jak się czujesz??? eeee, śmiesznie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1712 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pikaso kciuki!
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1713 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
I o tym myśl! [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49303949] Wasze kciuki są nieocenione - dodzwoniłam się dzisiaj do Zielonej Góry i mam termin na 20 kwietnia. To i tak długo, ale prawie 2 miesiące szybciej :jupi[/QUOTE] Super ![]() Cytat:
Cytat:
pamiętaj, że to też tylko ludzie i mają różne poglądy, nie zawsze słuszne ![]() Cytat:
Nie liczy się ilość a jakość
__________________
|
||||||
|
|
|
#1714 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#1715 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Kciuki!
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
|
#1716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
gdybym miała tylko Tosię w ogóle nie wiedziałabym o czym piszesz masz laktator? po doświadczeniach z Kasią gdybym miała teraz taki problem próbowałabym odciągać na początku mleko aby dziecko od razu dostawało mleko kolejnej fazy- to tłustsze (drugie danie), nie przy każdym karmieniu ale np 2 razy na dobę ale to tylko moje przemyślenia takie subiektywne i teoretyczne- być może mleko tej pierwszej fazy też jest bardzo ważne więc nie chciałabym Cię do złych praktyk namawiać u nas wprowadzenie mm u Kasi wagowo niewiele (nic) nie zmieniło...nadal były słabe przyrosty dwakolory- kochana ale się nawarstwiło zmartwień, wierzę, że wszystkie supełki pięknie się rozplątają- zobacz jak drżałaś o Mamę a teraz już idzie ku dobremu, wiem, że po tych doświadczeniach czarne myśli same do głowy przychodzą ale przecież dopiero jesteś przed dokładnymi badaniami, będzie dobrze ---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ---------- picaso- kciuki trzymam
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1717 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
a masz jakieś światełko sygnalizujące kiedy następne danie wjeżdża?! ![]() dlaczego dziecko pozbawiać zupy (wedle tej nomenklatury)???
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse- dzięki za mleko- info
![]() to może jednak zacznę robić zapasy woreczki na mleko mam, laktator też ![]() przy Kasi ściągnięcie 50 ml to było święto i chyba szczyt możliwości wczoraj Tosia długo spała, (.) ciężkie, Kasia na spacerze, chwila spokoju w dommu więc- spontanicznie-włączyłam maszynę i za 10min miałam 150ml na kakao dla starszaka
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1719 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1720 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1721 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() to tylko moje przemyślenia, chociaż położna kiedyś mi o tym wspominała, że można odciągać trochę mleka przed przystawieniem malucha ---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ---------- Mleb- ---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ---------- nie mam prezentów ani pomysłów na prezenty ani czasu na spokojne ich zakupienie/poszukanie ale zaczynam cieszyć się na święta bo powoli rozwiązuje się kwestia Wigilii ![]() no i dzisiaj zamówiliśmy piękną, ogromną choinkę....a bombki przywieźliśmy już do domu
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1722 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Hej
Izka kamień z serca ze prezent doszedł. Super ze sie podoba. Ja mam kokosa i pierwszy raz jak sie posmarowałam to tż mnie non stop wąchał bo on uwielbia kokosy. Dwakolory trzymaj sie. Jeszcze nic nie jest przesądzone. Trzymam kciuki i modle sie za Ciebie. Pikaso fajnie by było jakby sie za pierwszym razem udało. Mleb super ze wszystko ok.
__________________
Aniołki 7 lipiec 2012(8tc) 2 maj 2013(30tc) |
|
|
|
#1723 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
piękna waga
Cytat:
i kiedy ubieracie choinkę?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1724 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jak ją chłop przytacha ku chałupie
![]() (demontaż fotelików, składanie foteli i wolny dzień )szybko to nie nastąpi- pewnie koniec przyszłego tygodnia -ale bardzo mi to odpowiada bo chciałabym przed ubieraniem choinki mieć już wysprzątany dom
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1725 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49306997]Ano nie ma. Mogą być jakieś problemy ze ssaniem czy coś, ale mleko zawsze jest wartościowe. Moim zdaniem trzeba obserwować wagę i tyle. Jutro już może być 100 do przodu [/QUOTE]Cytat:
![]() WAderka, noł stress. Słuchaj Ani i siebie. Nie męża (co on wie o karmieniu ) i nie położnej (ta chyba tez niewiele skoro pierdzieli o słabym mleku).Nie ma szans żebyś dziecko zaglodzila. Jak juz musisz to wagę skombinuj, ale takie codziennie ważenie tylko stresuje a wcale nie pomaga (matka mnie waga uszczęśliwiła wiem co mowię ) Mleb, super ze wizyta udana. Możesz spacerować? TZ jutro z Tymkiem zostaje a ja wybywam do pracy na szkolenie bhp. Nie bedzie mnie od 8 do 15
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-12-11 o 22:41 |
||
|
|
|
#1726 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kubek- pierwszy taki duży wypad
?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1727 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zeberko, ale kp to jest genialne narzędzie i pierwsze mleko jest rzadkie - gasi pragnienie dziecka. Przeważnie każą odciągać pierwsze mleko, jak np. dziecko się za bardzo krztusi, żeby tak bardzo nie tryskało na początku lub przy nietolerancji laktozy (bo niby to pierwsze mleko ma jej najwięcej - ile w tym prawdy - nie wiem).
|
|
|
|
#1728 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziękuje dziewczyny
![]() Tak mogę małe spacery robić:p Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1729 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Cytat:
![]() Jestem zombie maly 2 h płakał w nocy. Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1730 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A po pracy śpisz? Albo w busie?
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1731 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]()
__________________
|
|
|
|
|
#1732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza, a jakie masz możliwości, żeby gdzieś bliżej domu pracować? Pisałaś kiedyś, że byłaś na rozmowie - nie ma tam żadnych szans?
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
#1733 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U nas nocnych wedrowek ciag dalszy. Jakub juz ok 2 przychodzi spac ze mna.. kladzie sie na mnie, sciaga koldre robiac z niej poduszke, ze mnie przytulanke, lapie ze reke, spycha, skopuje. A rano, jak juz sie wyspi i wyprzytula... wola: tata!
|
|
|
|
#1734 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monika
A jak się czujesz kochana?Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1735 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
a położne to powinny się rozpędzić i walnąć pożądnie tymi swoimi pustymi głowami w ścianę wkurzam się jak słyszę, że osoby które powinny zachęcać do kp, wspierać gadają takie głupoty!!! Nie słuchaj, tylko karm. Ania jak każde dziecko rośnie swoim tempem. Jak po szczepieniu? płakała bardzo? [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49301972] BTW Wczoraj mnie tak bolała głowa, że o 3 w nocy musiałam wziąć tabletkę, myślałam, że mnie rozsadzi. Jak ja bym bardzo chciała przespać choć jedną noc.. [/QUOTE] Perse a Ty byłaś już na tym badaniu - tomografii/rezonansie? Cytat:
To sobie odpoczniesz ![]() Współczuję, kurcze dalej zęby? A ja mam w domu małą łobuziarę - wyrywa mi jedzenie, wyrywa klawisze w lapku, zmiana pieluchy to dla niej okazja, żeby leżeć na brzuch i nie dać sobie jej zmienić no i od kilku dni E. podnosi tłów, znaczy przyjmuje pozycje do raczkowania
|
||
|
|
|
#1736 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monia Artek też w nocy o 2 ląduje u mnie. Nie chce mi się go usypiac , to go biorę. I on tez zajmuje 3/4 łóżka
Ale domyślam się, że w ciąży to większy problem. Artek ma etap powtarzania, uwieeelbia powtarzać gesty, sprawia mu to wielką przyjemność, a nas tak bawi a więc ze mną smarka, robi ciiii, łapie się za głowę jak coś zrzuca albo przykłada rękę do buzi w geście ojeeeju tak mi przykro (wcale nie :P), stroi takie miny, że wysiadam. Gada: mama, tata, kulka, auta i sporo innych. I aktorzy jak nie wiem. Pani kiedyś opisywalas zachowanie T. jak się bawił kubeczkami, to Artek tak robi non stop teraz. Coś wywali i wieeelki dramat ![]() ---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ---------- Aaaaa i "maaa" jako wielkie zdziwko, że nie ma, jak np. rozbiera skarpetki. Generalnie mam z nim taki ubaw teraz, że szok. |
|
|
|
#1737 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dobrze sie czuje, niedlugo mam wizyte i gin ale z wynikami badan tylko, za tydzien usg. Wczoraj troche sie nanosilam J. bo tak sie bal glosnej wiertarki w klatce ze krzyczal, plakal i trzasl sie. W koncu wywiozlam go do rodzicow, tam jakos udalo mi sie go uspic, ale zasnal z glowa na moim brzuchu, reke wplatal w bluzke, mlode chcialo go zrzucic takze raczej wszystko ok. Mam nadzieje ze dzis nie beda wiercic...
|
|
|
|
#1738 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Anita nie byłam, ale teraz to był inny ból, taki ze zmęczenia. TZ wraca z pracy regularnie między 19 a 20, a Mały mało juz sypia w dzień...
Na szczęście w przyszłym tygodniu TZ ma urlop. A i Artek do wszystkiego gada jak do telefonu, a jaka ma wtedy intonacje Dziecko to jest normalnie lustro
|
|
|
|
#1739 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() jestem pewna że córcia zacznie lepiej przybierać [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49301972] Ewusia, chyba żadna z nas nie miała wyniku innego niż prawidłowy. Z wyjątkiem mam, które straciły trochę wyższe ciąże właśnie z powodu wad genetycznych.. Ale rozumiem, co czujesz. Ja, jak dostałam wynik prawidłowy, to się pobeczałam, bynajmniej nie z radości. Każdy wynik, każde badanie było OK, a dziecka nie ma. Pierwszą ciążę straciłam w 30 tygodniu, a więc miałam trochę inny problem niż Ty. Druga niestety nie bezproblemowa, ale zakończona sukcesem, czyt. moim największym szczęściem, które właśnie usypiało tak, że sama mam ochotę się walnąć ze zmęczenia... [/QUOTE] dziękuję za zrozumienie to straszne na jak wiele rzeczy nie mamy wpływu zupełnie Cytat:
czytałam ze te trisomie są jednymi z częstszych wad spośród tych "przypadkowych" Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49311253] Artek ma etap powtarzania, uwieeelbia powtarzać gesty, sprawia mu to wielką przyjemność, a nas tak bawi a więc ze mną smarka, robi ciiii, łapie się za głowę jak coś zrzuca albo przykłada rękę do buzi w geście ojeeeju tak mi przykro (wcale nie :P), stroi takie miny, że wysiadam. Gada: mama, tata, kulka, auta i sporo innych. I aktorzy jak nie wiem. Pani kiedyś opisywalas zachowanie T. jak się bawił kubeczkami, to Artek tak robi non stop teraz. Coś wywali i wieeelki dramat ![]() Aaaaa i "maaa" jako wielkie zdziwko, że nie ma, jak np. rozbiera skarpetki. Generalnie mam z nim taki ubaw teraz, że szok.[/QUOTE] Słodkie macie Dzieciaczki Już przetrawiłam ten temat z badaniami genetycznymi. Wolałabym zostać przez nie "rozgrzeszona"a nie nadal męczyć się z wyrzutami sumienia, no ale cóż zrobić... no w takim razie profilaktyka którą mam wdrożoną przez moją panią doktor jest jak najbardziej uzasadniona i oby była skuteczna ![]() W poniedziałek chyba będziemy załatwiać sprawy związane z rejestracją Klarci w USC... mam nadzieję że nie będę nam robić problemów że minęło tyle czasu... |
||||||||
|
|
|
#1740 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A i jak oglądam sobie rano do kawy filmiki np makijazowe na YouTube i dziewczyny kończą i mówią papa, to Art im odmachuje i mówi papa
A jak gdzieś biją brawo, to ochoczo się przyłącza, nawet jeśli to tylko reklama w radiu
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:38.








Musze zdjęcia dzisiaj porobić, bo zdarza się że mu na kilka godzin to bladnie.

a masz jakieś światełko sygnalizujące kiedy następne danie wjeżdża?! 





wiem co mowię

wkurzam się jak słyszę, że osoby które powinny zachęcać do kp, wspierać gadają takie głupoty!!! Nie słuchaj, tylko karm. Ania jak każde dziecko rośnie swoim tempem. 


