Grudniowe Mamusie cz. V - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-15, 12:16   #2731
Chemisette
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 737
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Skrzatek piękny opis, widać że nie łatwo miałaś

Roksape życzę zdrówka

Trusia to ty tak zabiegana jesteś że synek mamie nie chce przeszkadzać ale tak to trzymam kciuki

Lioness trzymam kciuki za szybkie rozkręcenie akcji

A ja po ktg i wizycie, skurcze wyszły małe ale gin powiedziała że będę miała poświątecznego maluszka, więc dalej czekamy
Chemisette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 12:17   #2732
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Położna na sr mówiła ze lepiej w okularach bo przy partych różnie z soczewkami bywało ale wiem ze dziewczyny tak rodzą i niby ok. U mnie w szpitalu pewnie by nie przeszelo
Dzięki
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 12:37   #2733
Trusiulandia
Zakorzenienie
 
Avatar Trusiulandia
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 4 808
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Jojla heh oby
Justysia ale super tak całą gromadą po choinkę mój to się pewnie urodzi już ponad 4 kg i ponad 60

Chemi nigdy nic nie wiadomo kiedy może wcześniej niż ja :P to jak będę wracać od kosmetyczki będę szła wolniej może się zdecyduje wyjść bo nudno
__________________

13 września 2008
15
września 2012
04.04.2014 II

Julianek 16.12.14r. 5.05!
Trusiulandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 12:48   #2734
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Chemisette Pokaż wiadomość
Skrzatek piękny opis, widać że nie łatwo miałaś

Roksape życzę zdrówka

Trusia to ty tak zabiegana jesteś że synek mamie nie chce przeszkadzać ale tak to trzymam kciuki

Lioness trzymam kciuki za szybkie rozkręcenie akcji

A ja po ktg i wizycie, skurcze wyszły małe ale gin powiedziała że będę miała poświątecznego maluszka, więc dalej czekamy
Ja bym się tym nie sugerowała. U mnie na poprzedniej wizycie nic nie było a teraz od kilku dni ze skurczami się bujam. Szłam po zakupy to mnie w krzyżu łamało ale rozchodziłam to. Idę obiad zrobić bo TŻ wróci a tu pustki będą
Koleżanka się zdziwiła, że ja na kilka dni przed tp tak swobodnie zakupy sobie robię ;-)
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:08   #2735
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Ja bym się tym nie sugerowała. U mnie na poprzedniej wizycie nic nie było a teraz od kilku dni ze skurczami się bujam. Szłam po zakupy to mnie w krzyżu łamało ale rozchodziłam to. Idę obiad zrobić bo TŻ wróci a tu pustki będą
Koleżanka się zdziwiła, że ja na kilka dni przed tp tak swobodnie zakupy sobie robię ;-)
No tak bo to takie dziwne jest że Cię nie muszą wozić wszędzie tylko sama chodzisz do sklepu tak się zastanawiam skąd większość kobiet które nie rodziło bierze ten stek bzdur który nam wciska każdy przechodzi ciążę inaczej lepiej, gorzej po prostu różnie. Wg. moich koleżanek z pracy powinnam albo ledwo się toczyć na tym etapie ciąży albo tylko leżeć nie każdy pod koniec ciąży czuje się źle i tyle. Ja jestem zmęczona bardziej psychicznie tym ostatnim czekaniem a nie fizycznie. Uwaga i mam zamiar do lekarza pójść na piechotę i po drodze nawet zakupy zrobię. Szok prawda?
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:09   #2736
lioness89
Raczkowanie
 
Avatar lioness89
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 30
GG do lioness89 Send a message via Skype™ to lioness89
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Chemisette Pokaż wiadomość
Lioness trzymam kciuki za szybkie rozkręcenie akcji


U mnie byc moze cos sie ruszy :O ... Od 5 rano mam skurcze non stop, na poczatku co jakies 8-7 minut, teraz juz co 5 i powiem Wam, ze boli konkretnie (chyba, ze jestem takim mieczakiem ).
Zadzwonilam przed chwila na oddzial polozniczy i narazie mam siedziec w domu. Mam telefonowac jakbym juz umierala z bolu albo gdyby dzialo sie cos zlego typu krwawienie.



Buziaki
lioness89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:11   #2737
87agata
Raczkowanie
 
Avatar 87agata
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Uk Buckinghamshire
Wiadomości: 202
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość
hej Kobietki,
Wiem, ze kilka z Was mieszka w UK i w zwiazku z tym mam pytanie. Kiedy dzwonilyscie do szpitala zeby poprosic o jakies instrukcje ? U mnie juz 8 rano, czyli od jakichs 3 godzin mecza mnie skurcze (podobne do okresowych ale nieporownywalnie silniejsze i czuje je jednoczesnie w brzuchu i plecach) co jakies 7/8 minut, takze wyglada na to, ze to nie przypadek . Nie wiem czy sobie siedziec i poczekac az beda czestsze i wtedy zadzwonic, czy dzwonic teraz zeby wiedzieli w razie czego, ze cos moze byc w moim przypadku na rzeczy? Slyszalam, ze tutaj nic tylko kaza siedziec w domu dopoki nie zdycha sie z bolu, wiec nie chce robic z siebie przewrazliwionej :P...

Ehhh tak bardzo bym chciala, zeby przeszlo :/ Jak na zlosc tz dzisiaj w trasie i dopiero jutro ma wolne, wiec
wiem ze troche jestem spozniona i pewnie juz Cie nie ma w domu ale ja dzwonilam jak wiedzialam ze porod sie zaczal tzn. odeszly wody a skurcze mialam moze ze 2 na godzine ,zadzwonilam po prostu zeby poinformowac ich ze chce tam a nie gdzie indziej rodzic i trzeba podac wszystkie swoje dane adres itd co pozniej bedzie trudniejsze jezeli bedziesz miala skurcze co 5 minut
__________________
i zeby bylo coraz lepiej
87agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:12   #2738
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
No i skurcze idą odczuwam je nawet bardziej niż ostatnio i w krzyżu czuje duży ucisk. Śluz zabarwiony krwią więc może szyjka się rozwiera ale strasznie wolno to wszystko idzie
Trusia trzymam kciuki, żeby ten twój mały uparciuch wyszedł szybko
Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Maczuma ja w domu robię pranie i posprzątać muszę no i do tej kosmetyczki może uda mi się wbić tylko to 2km drogi ale trudno

idę teraz po zakupy i polaze po schodach chociaż od wczoraj robię kilometry po nich i tylko ten śluz z krwią i skurcze ale akcji dalej nie ma pff mały uparciuch wieczorem do szpitala idę i koniec może gin coś ruszy masazem czy coś

Inka heh dobrze.ze masz te poklady miłości będę zdawać relację jak tylko jakąś akcja się rozkreci Kochana

Jestem dumna z naszym Mamusiek wątkowych!
Podziwiam cię, że jeszcze masz siłę tyle.kilometrów trzaskać
Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
przerażające.


Wstałam dopiero godzinę temu jakiś śpioch ze mnie się zrobił ostatnio. Wczoraj spędziliśmy z tż bardzo miły wieczór we dwoje najpierw teatr a potem kolacja w naszym ulubionym bistro. Celebrowaliśmy ostatnie chwile we dwoje. Było cudownie czekamy na małego ale fajnie że jeszcze postanowił trochę poczekać i pozwolić nam na to ostatnie wyjście dzisiaj wizyta u gina zobaczymy co powie o mojej szyjce i rozwarciu w planach są jeszcze pierniczki muszę je w końcu wyprodukować bo zaraz na porodówce wyląduję a pierniczków nie upiekę mam pytanko wiecie czy można rodzić w soczewkach kontaktowych czy lepiej w okularach? Zapomniałam dopytać okulistki
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
No i skurcze idą odczuwam je nawet bardziej niż ostatnio i w krzyżu czuje duży ucisk. Śluz zabarwiony krwią więc może szyjka się rozwiera ale strasznie wolno to wszystko idzie
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Maczuma ja w domu robię pranie i posprzątać muszę no i do tej kosmetyczki może uda mi się wbić tylko to 2km drogi ale trudno

idę teraz po zakupy i polaze po schodach chociaż od wczoraj robię kilometry po nich i tylko ten śluz z krwią i skurcze ale akcji dalej nie ma pff mały uparciuch wieczorem do szpitala idę i koniec może gin coś ruszy masazem czy coś

Inka heh dobrze.ze masz te poklady miłości będę zdawać relację jak tylko jakąś akcja się rozkreci Kochana

Jestem dumna z naszym Mamusiek wątkowych!
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
przerażające.


Wstałam dopiero godzinę temu jakiś śpioch ze mnie się zrobił ostatnio. Wczoraj spędziliśmy z tż bardzo miły wieczór we dwoje najpierw teatr a potem kolacja w naszym ulubionym bistro. Celebrowaliśmy ostatnie chwile we dwoje. Było cudownie czekamy na małego ale fajnie że jeszcze postanowił trochę poczekać i pozwolić nam na to ostatnie wyjście dzisiaj wizyta u gina zobaczymy co powie o mojej szyjce i rozwarciu w planach są jeszcze pierniczki muszę je w końcu wyprodukować bo zaraz na porodówce wyląduję a pierniczków nie upiekę mam pytanko wiecie czy można rodzić w soczewkach kontaktowych czy lepiej w okularach? Zapomniałam dopytać okulistki
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
No i skurcze idą odczuwam je nawet bardziej niż ostatnio i w krzyżu czuje duży ucisk. Śluz zabarwiony krwią więc może szyjka się rozwiera ale strasznie wolno to wszystko idzie
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Maczuma ja w domu robię pranie i posprzątać muszę no i do tej kosmetyczki może uda mi się wbić tylko to 2km drogi ale trudno

idę teraz po zakupy i polaze po schodach chociaż od wczoraj robię kilometry po nich i tylko ten śluz z krwią i skurcze ale akcji dalej nie ma pff mały uparciuch wieczorem do szpitala idę i koniec może gin coś ruszy masazem czy coś

Inka heh dobrze.ze masz te poklady miłości będę zdawać relację jak tylko jakąś akcja się rozkreci Kochana

Jestem dumna z naszym Mamusiek wątkowych!
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
przerażające.


Wstałam dopiero godzinę temu jakiś śpioch ze mnie się zrobił ostatnio. Wczoraj spędziliśmy z tż bardzo miły wieczór we dwoje najpierw teatr a potem kolacja w naszym ulubionym bistro. Celebrowaliśmy ostatnie chwile we dwoje. Było cudownie czekamy na małego ale fajnie że jeszcze postanowił trochę poczekać i pozwolić nam na to ostatnie wyjście dzisiaj wizyta u gina zobaczymy co powie o mojej szyjce i rozwarciu w planach są jeszcze pierniczki muszę je w końcu wyprodukować bo zaraz na porodówce wyląduję a pierniczków nie upiekę mam pytanko wiecie czy można rodzić w soczewkach kontaktowych czy lepiej w okularach? Zapomniałam dopytać okulistki
Ja pierwsze dziecko rodzilam w soczewkach, teraz byłam w okularach.

Swoją drogą, kiedyś pisaliśmy że podczas porodu nie można mieć pomalowanych paznokci. A ja u siebie całkiem o tym zapomniałam i nawet kolczyk w języku miałam, a że miałam ogólne znieczulenie ogólne to byłam zaintubowana na szczęście mój kolczyk bardzo nie przeszkadzał
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:14   #2739
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
No tak bo to takie dziwne jest że Cię nie muszą wozić wszędzie tylko sama chodzisz do sklepu tak się zastanawiam skąd większość kobiet które nie rodziło bierze ten stek bzdur który nam wciska każdy przechodzi ciążę inaczej lepiej, gorzej po prostu różnie. Wg. moich koleżanek z pracy powinnam albo ledwo się toczyć na tym etapie ciąży albo tylko leżeć nie każdy pod koniec ciąży czuje się źle i tyle. Ja jestem zmęczona bardziej psychicznie tym ostatnim czekaniem a nie fizycznie. Uwaga i mam zamiar do lekarza pójść na piechotę i po drodze nawet zakupy zrobię. Szok prawda?
Ja jutro mam wizytę i też idę piechotą jak zawsze. Gorzej podróż samochodem znoszę.
Ja przez całą ciążę aktywna byłam więc teraz nie zwalniam, chyba ze naprawdę mam kiepski dzień to potrafię się położyć i leżeć tylko


Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość


U mnie byc moze cos sie ruszy :O ... Od 5 rano mam skurcze non stop, na poczatku co jakies 8-7 minut, teraz juz co 5 i powiem Wam, ze boli konkretnie (chyba, ze jestem takim mieczakiem ).
Zadzwonilam przed chwila na oddzial polozniczy i narazie mam siedziec w domu. Mam telefonowac jakbym juz umierala z bolu albo gdyby dzialo sie cos zlego typu krwawienie.



Buziaki
Ooo to już akcja na pewno pójdzie, tylko teraz trzeba czekać na konkrety
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...

Edytowane przez Suqub
Czas edycji: 2014-12-15 o 13:15
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:18   #2740
lioness89
Raczkowanie
 
Avatar lioness89
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 30
GG do lioness89 Send a message via Skype™ to lioness89
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez 87agata Pokaż wiadomość
wiem ze troche jestem spozniona i pewnie juz Cie nie ma w domu ale ja dzwonilam jak wiedzialam ze porod sie zaczal tzn. odeszly wody a skurcze mialam moze ze 2 na godzine ,zadzwonilam po prostu zeby poinformowac ich ze chce tam a nie gdzie indziej rodzic i trzeba podac wszystkie swoje dane adres itd co pozniej bedzie trudniejsze jezeli bedziesz miala skurcze co 5 minut
Jestem jeszcze w domu. Dzieki za odpowiedz, Kochana . Juz mam skurcze co 5 minut (trwaja okolo pol minuty). Leze sobie z lapkiem na kolanach i stekam jak stara babka. Powiedzieli, ze jesli daje rade z bolem i nic zlego sie nie dzieje, to mam czekac a w razie wypadku telefonowac.
Az sie boje co bedzie potem, tak mnie lupie w krzyzu, ze az zachciewa sie wymiotowac :/.

Edytowane przez lioness89
Czas edycji: 2014-12-15 o 13:19
lioness89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:21   #2741
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość


U mnie byc moze cos sie ruszy :O ... Od 5 rano mam skurcze non stop, na poczatku co jakies 8-7 minut, teraz juz co 5 i powiem Wam, ze boli konkretnie (chyba, ze jestem takim mieczakiem ).
Zadzwonilam przed chwila na oddzial polozniczy i narazie mam siedziec w domu. Mam telefonowac jakbym juz umierala z bolu albo gdyby dzialo sie cos zlego typu krwawienie.



Buziaki


Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Ja jutro mam wizytę i też idę piechotą jak zawsze. Gorzej podróż samochodem znoszę.
Ja przez całą ciążę aktywna byłam więc teraz nie zwalniam, chyba ze naprawdę mam kiepski dzień to potrafię się położyć i leżeć tylko
Każdy ma lepsze i gorsze dni. Czasami tak jak ty tylko leżę cały dzień i dzwonię do tż żeby kupił na mieście coś dojedzenia bo nie zrobiłam obiadu

Jak jeżdżę samochodem to strasznie żebra mnie bolą. Mały nie lubi tej pozycji także spacery są teraz lepsze

Minka dzięki nie wiem czy okulary nie będą mi za bardzo przeszkadzały, z kolei jeżeli chodzi o soczewki to boje się że oczy mi wyschną i będą mnie kłuły te soczewki zobaczymy na co ostatecznie się zdecyduję. Przy mojej wadzie prawie -5 wolałabym jednak rodzić widząc cokolwiek
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:34   #2742
maczuma
Rozeznanie
 
Avatar maczuma
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 944
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Coś czuję, że lioness dziś urodzi

Umyłam okna, zrobiłam obiad, jest moc!
__________________
Jan 20.12.14
maczuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:35   #2743
yanca1
Raczkowanie
 
Avatar yanca1
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Tubtin
Wiadomości: 148
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
nie wiem czy okulary nie będą mi za bardzo przeszkadzały, z kolei jeżeli chodzi o soczewki to boje się że oczy mi wyschną i będą mnie kłuły te soczewki zobaczymy na co ostatecznie się zdecyduję. Przy mojej wadzie prawie -5 wolałabym jednak rodzić widząc cokolwiek
Ja rodziłam w soczewkach, fakt, że wtedy to błyskawicznie poszło, teraz też mam taki zamiar, bo nie wiem jak długo misiałabym rodzić żeby mi oczy wyschły A dodatkowo dam mężowi do kieszeni pudełko na soczewki i jakby co to między skurczami je sobie wydłubię

Niby termin mam za 2 dni, ale jestem już psychicznie strasznie zmęczone. Felek urodził się 10 dni przed planowanym terminem i było super bo tak trochę z zaskoczenia. A teraz czekam i czekam, hormony mnie masakrują - ciągle wyję, wczoraj przy czytaniu "Brzydkiego kaczątka" - bo to taaaaakie smutne.
Sprzątam, piorę i gotuję, zrobiłam zakupy i co - nic ani hu hu żadnych skurczy, tylko zgaga mnie zalewa.
__________________
3II2011
20 XII 2014

http://jamaska.pl
yanca1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:40   #2744
87agata
Raczkowanie
 
Avatar 87agata
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Uk Buckinghamshire
Wiadomości: 202
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość


U mnie byc moze cos sie ruszy :O ... Od 5 rano mam skurcze non stop, na poczatku co jakies 8-7 minut, teraz juz co 5 i powiem Wam, ze boli konkretnie (chyba, ze jestem takim mieczakiem ).
Zadzwonilam przed chwila na oddzial polozniczy i narazie mam siedziec w domu. Mam telefonowac jakbym juz umierala z bolu albo gdyby dzialo sie cos zlego typu krwawienie.



Buziaki
lioness a z jakiego hrabstwa jestes
powaznie tak ci powiedzieli jak bedziesz umierala z bolu
mi powiedzieli ze mam przujechac juz nie dzwonic jak beda skurcze regularne co 5 minut ,wody chlusna raz a dobrze lub gdy pojawi sie krew
wiec jak juz mialam skurcze dokladnie co 5 minut to pojechalam wiec nie czekaj dluzej tylko jedz i nastaw sie pozytywnie bo w uk naprawde jest o niebo lepiej jesli chodzi o porod jak zaproponuja Ci basen to radze skorzystac bo jest duzo lepiej
__________________
i zeby bylo coraz lepiej
87agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:43   #2745
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Skrzatek piękna opis <3

Ja czekam na ktg i dziewczyna przede mną jęczy "Jezu" i płacze bo jej krew chcą pobrac. Ciąża jeszcze niewidoczna mąż trzyma ja za rękę ale hardcore!
Masakra. No nic przyjemnego to nie jest ale żeby robić taką aferę ciekawe jak potem rodzić pójdzie.

Heloł. Ja już na patologii, czekam na pobranie krwi już nie wiem ile, ale czekam.
zjadłam zupę no i powinnam już nic nie jeść. Mam jeszcze jogurt i jakieś herbatniki.
Jak bym miała czekać na sn to pewnie bym rodzic miala po swietach bo szyjka dluga, zamknieta. Jeszcze nic nie wiem kiedy mam jutro to cc.
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 13:46   #2746
87agata
Raczkowanie
 
Avatar 87agata
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Uk Buckinghamshire
Wiadomości: 202
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość
Jestem jeszcze w domu. Dzieki za odpowiedz, Kochana . Juz mam skurcze co 5 minut (trwaja okolo pol minuty). Leze sobie z lapkiem na kolanach i stekam jak stara babka. Powiedzieli, ze jesli daje rade z bolem i nic zlego sie nie dzieje, to mam czekac a w razie wypadku telefonowac.
Az sie boje co bedzie potem, tak mnie lupie w krzyzu, ze az zachciewa sie wymiotowac :/.
ja zaczelam miec skurcze co 5 minut o 17.30 a o 22.15 maly byl juz na swiecie o 18 bylam juz w birth centre i dobrze ze pojechalam bo dowiedzialam sie ze mam juz rozwarcie na 5 cm i dali mi entonox czyli ten gaz rozweselajacy ktory usmierzyl troche bol
ale u Cb moze to isc troche dluzej bo to pierwsza ciaza
radze Ci troche pochodzic i jezeli w trakcie skurczu nie dasz rady ustac na nogach tylko przykucniesz to znak ze juz powinnas sie zbierac
__________________
i zeby bylo coraz lepiej
87agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 14:14   #2747
Joanna XL
Zakorzenienie
 
Avatar Joanna XL
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
przerażające.


Wstałam dopiero godzinę temu jakiś śpioch ze mnie się zrobił ostatnio. Wczoraj spędziliśmy z tż bardzo miły wieczór we dwoje najpierw teatr a potem kolacja w naszym ulubionym bistro. Celebrowaliśmy ostatnie chwile we dwoje. Było cudownie czekamy na małego ale fajnie że jeszcze postanowił trochę poczekać i pozwolić nam na to ostatnie wyjście dzisiaj wizyta u gina zobaczymy co powie o mojej szyjce i rozwarciu w planach są jeszcze pierniczki muszę je w końcu wyprodukować bo zaraz na porodówce wyląduję a pierniczków nie upiekę mam pytanko wiecie czy można rodzić w soczewkach kontaktowych czy lepiej w okularach? Zapomniałam dopytać okulistki
Ja o to pytałam (mam wadę minus 6) i zdecydowanie nie należy rodzić w soczewkach. Już w czasie skurczy należy je zmienić na okulary.
Przy prostej krótkowzroczności (bez dodatkowych wad) nie ma niebezpieczenstwa poza niewielkim odklejenia siatkówki - i tak sobie myślę że skoro każą brać balsam do ust bo podobno bardzo wysychają w trakcie sn to oczy mogą tym bardziej (no wiadomo chyba że ktoś upora się ze sprawą w 2h
Też bym wolała soczewki ale w sumie w czasie samego porodu może lepiej za dużo nie widzieć - a dziecko obejrzę w okularach z czegoś wynikają te zalecenia (tak sądzę).

Lioness powodzenia
Muszę przyznać że w UK są bardziej wyluzowani niż w DE - my mamy się zacząc powoli zbierać gdy regularne skurcze następują co 6-7 minut- powoli tzn żeby w dwie godziny być w szpitalu


Trochę odespałam i zastanawiam się co dalej Zapadam w sen zimowy jak niedźwiedź
Joanna XL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 14:15   #2748
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Jeju jak dobrze, ze wy piszecie kiedy się wybierałyście do szpitala bo ja to stwierdziłam, że z moim podejściem to ja z 10cm rozwarciem się pojawie bo wcześniej stwierdze, ze mam przecież czas
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 14:17   #2749
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość



Każdy ma lepsze i gorsze dni. Czasami tak jak ty tylko leżę cały dzień i dzwonię do tż żeby kupił na mieście coś dojedzenia bo nie zrobiłam obiadu

Jak jeżdżę samochodem to strasznie żebra mnie bolą. Mały nie lubi tej pozycji także spacery są teraz lepsze

Minka dzięki nie wiem czy okulary nie będą mi za bardzo przeszkadzały, z kolei jeżeli chodzi o soczewki to boje się że oczy mi wyschną i będą mnie kłuły te soczewki zobaczymy na co ostatecznie się zdecyduję. Przy mojej wadzie prawie -5 wolałabym jednak rodzić widząc cokolwiek
Ja właśnie ostatnio miałam trochę problem z wysychającymi soczewkami. W trakcie porodu, jak leżałam pod ktg i wołam się z bólu to okulary ściągałam, ale jak starałam na piłce to w okularach, a mam "tylko" -2

My już wracamy z łodzi, ale coś nam się z autem stało i woda z chłodnicy ucieka i się gotuje :/ mam nadzieję że damy radę wrócić
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 14:48   #2750
Trusiulandia
Zakorzenienie
 
Avatar Trusiulandia
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 4 808
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Ja wróciłam jeszcze po schodach 4 razy na 3 piętro i od nowa
Czuję się jak gaska bo kosmetyczka dużo robiła peseta i to w najczulszych miejscach..także troszki bolało auc ze 3 razy powiedziałam zrobiłam jeszcze pachy ręce i brwi także mogę uderzać na szpital teraz nastawilam ostatnie pranie już dzisiaj i ugotuje obiad jakiś porzadny żeby zjeść, kąpiel w wannie i jedziemy ciekawe co gin powie jak mnie zobaczy
__________________

13 września 2008
15
września 2012
04.04.2014 II

Julianek 16.12.14r. 5.05!
Trusiulandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 14:54   #2751
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Ja wróciłam jeszcze po schodach 4 razy na 3 piętro i od nowa
Czuję się jak gaska bo kosmetyczka dużo robiła peseta i to w najczulszych miejscach..także troszki bolało auc ze 3 razy powiedziałam zrobiłam jeszcze pachy ręce i brwi także mogę uderzać na szpital teraz nastawilam ostatnie pranie już dzisiaj i ugotuje obiad jakiś porzadny żeby zjeść, kąpiel w wannie i jedziemy ciekawe co gin powie jak mnie zobaczy
aby wszystko pomyślnie się rozwiązało. Daj znać jak już będziesz coś wiedziec.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:06   #2752
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez lioness89 Pokaż wiadomość
U mnie byc moze cos sie ruszy :O ... Od 5 rano mam skurcze non stop, na poczatku co jakies 8-7 minut, teraz juz co 5 i powiem Wam, ze boli konkretnie (chyba, ze jestem takim mieczakiem ).
Zadzwonilam przed chwila na oddzial polozniczy i narazie mam siedziec w domu. Mam telefonowac jakbym juz umierala z bolu albo gdyby dzialo sie cos zlego typu krwawienie.



Buziaki


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Heloł. Ja już na patologii, czekam na pobranie krwi już nie wiem ile, ale czekam.
zjadłam zupę no i powinnam już nic nie jeść. Mam jeszcze jogurt i jakieś herbatniki.
Jak bym miała czekać na sn to pewnie bym rodzic miala po swietach bo szyjka dluga, zamknieta. Jeszcze nic nie wiem kiedy mam jutro to cc.


Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
My już wracamy z łodzi, ale coś nam się z autem stało i woda z chłodnicy ucieka i się gotuje :/ mam nadzieję że damy radę wrócić
ehh zawsze się coś zepsuje w najmniej odpowiednim momencie, obyście dojechali do domu bez problemu

Cytat:
Napisane przez Trusiulandia Pokaż wiadomość
Ja wróciłam jeszcze po schodach 4 razy na 3 piętro i od nowa
Czuję się jak gaska bo kosmetyczka dużo robiła peseta i to w najczulszych miejscach..także troszki bolało auc ze 3 razy powiedziałam zrobiłam jeszcze pachy ręce i brwi także mogę uderzać na szpital teraz nastawilam ostatnie pranie już dzisiaj i ugotuje obiad jakiś porzadny żeby zjeść, kąpiel w wannie i jedziemy ciekawe co gin powie jak mnie zobaczy
jak to co - ucieszy się


Ja dziś wyszłam na spacer, poszłam na bazarek i kupiłam sobie jakieś gazetki do czytania, zrobiłam zakupy doczłapałam się z powrotem do domu
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:08   #2753
karooka
Raczkowanie
 
Avatar karooka
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 300
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Karo, lioness kciuki!
karooka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:09   #2754
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Wróciłam od lekarza mój mały Junior waży jedyne 4 kg tragedia. Lekarz "pocieszył" mnie mówiąc że mógł się pomylić ja już uszczęśliwiona a on na to że może ważyć więcej za tydzień kolejna wizyta i usg ma mi powiedzieć jakie dalsze plany czy czekamy czy wywołujemy. Dziecko ogółem jest duże i po tatusiu odziedziczyło dużą głowę co widać było podczas badania matko nie wiem jak ja go urodzę skoro najciężej jest właśnie przez główkę urodzić


Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
Ja rodziłam w soczewkach, fakt, że wtedy to błyskawicznie poszło, teraz też mam taki zamiar, bo nie wiem jak długo misiałabym rodzić żeby mi oczy wyschły A dodatkowo dam mężowi do kieszeni pudełko na soczewki i jakby co to między skurczami je sobie wydłubię
Mnie szybko wysychają dlatego do pracy przy komputerze noszę okulary a nie soczewki bo ciągle musiałam zakrapiać oczy a ja mam pracę biurową

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
Ja o to pytałam (mam wadę minus 6) i zdecydowanie nie należy rodzić w soczewkach. Już w czasie skurczy należy je zmienić na okulary.
Przy prostej krótkowzroczności (bez dodatkowych wad) nie ma niebezpieczenstwa poza niewielkim odklejenia siatkówki - i tak sobie myślę że skoro każą brać balsam do ust bo podobno bardzo wysychają w trakcie sn to oczy mogą tym bardziej (no wiadomo chyba że ktoś upora się ze sprawą w 2h
Też bym wolała soczewki ale w sumie w czasie samego porodu może lepiej za dużo nie widzieć - a dziecko obejrzę w okularach z czegoś wynikają te zalecenia (tak sądzę).
Co racja to racja
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:11   #2755
yanca1
Raczkowanie
 
Avatar yanca1
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Tubtin
Wiadomości: 148
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Właśnie mnie "oświeciło", że zwolnienie mam do dnia porodu. Jak nie urodzę to wybieram się do gin po dalsze zwolnienie czy wystarczy do internisty? Oczywiście gin mam w planie jak się dale będe spóźniać, ale jak nie uda mi się we środę to nie będę miała ciągłości zwolnienia. Czy któraś "spóźnialska" ma taki problem?
__________________
3II2011
20 XII 2014

http://jamaska.pl
yanca1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:22   #2756
Trusiulandia
Zakorzenienie
 
Avatar Trusiulandia
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 4 808
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
Właśnie mnie "oświeciło", że zwolnienie mam do dnia porodu. Jak nie urodzę to wybieram się do gin po dalsze zwolnienie czy wystarczy do internisty? Oczywiście gin mam w planie jak się dale będe spóźniać, ale jak nie uda mi się we środę to nie będę miała ciągłości zwolnienia. Czy któraś "spóźnialska" ma taki problem?
Mi gin dał do 12 a jak byłam na wizycie 11.12 to przedłużył do 18 i jak coś to mówił ze idąc do szpitala automatycznie wskoczy na szpitalne i później już do porodu tyle wiem.. I chyba tak powinni robić
__________________

13 września 2008
15
września 2012
04.04.2014 II

Julianek 16.12.14r. 5.05!
Trusiulandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:25   #2757
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
Właśnie mnie "oświeciło", że zwolnienie mam do dnia porodu. Jak nie urodzę to wybieram się do gin po dalsze zwolnienie czy wystarczy do internisty? Oczywiście gin mam w planie jak się dale będe spóźniać, ale jak nie uda mi się we środę to nie będę miała ciągłości zwolnienia. Czy któraś "spóźnialska" ma taki problem?
Co prawda jeszcze się nie spóźniam bo tp mam na 24.12. ale zwolnienie dostałam do 31.12. także mam nadzieję ze przed tą datą zdążę urodzić
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:26   #2758
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Dojechaliśmy

Najlepsze jest to, że 15 km od domu zajrzałam w małej akt urodzenia i kurna babka źle wpisala małej nazwisko. Zamiast końcowki "ska" jak dla dziewczynki wpisała męskie "ski"
Dzwoniłam do nich od razu żeby papierów dalej nie wysyłały, bo później tak łatwo się tego nie odkręci. No i kurna musimy tam pojechać jesZcze raz oboje! od nowa papiery podpisać
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:43   #2759
katherine13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 291
GG do katherine13
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
Dojechaliśmy

Najlepsze jest to, że 15 km od domu zajrzałam w małej akt urodzenia i kurna babka źle wpisala małej nazwisko. Zamiast końcowki "ska" jak dla dziewczynki wpisała męskie "ski"
Dzwoniłam do nich od razu żeby papierów dalej nie wysyłały, bo później tak łatwo się tego nie odkręci. No i kurna musimy tam pojechać jesZcze raz oboje! od nowa papiery podpisać
bo teraz w urzędach wszystko z automatu robią... mi w US 3 razy zaświadczenie o zarobkach wydawała na szczęście za 1 razem
katherine13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:47   #2760
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe Mamusie cz. V

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
Dojechaliśmy

Najlepsze jest to, że 15 km od domu zajrzałam w małej akt urodzenia i kurna babka źle wpisala małej nazwisko. Zamiast końcowki "ska" jak dla dziewczynki wpisała męskie "ski"
Dzwoniłam do nich od razu żeby papierów dalej nie wysyłały, bo później tak łatwo się tego nie odkręci. No i kurna musimy tam pojechać jesZcze raz oboje! od nowa papiery podpisać
Mam pytanko czy do rejestracji małej potrzebne były wasze skrócone akty urodzenia? Nie wiem czy mam ściągać swój akt urodzenia i akt urodzenia tż - ani ja ani tż nie urodziliśmy się w mieście w którym będę rodziła i w którym rejestrować będziemy małego
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-12 21:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.