|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1951 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
pieknie rosnie ![]() Cytat:
![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#1952 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Renia kciuki ogromne. Na pewno wszystko jest ok. Chyba będziesz rekordziską w ilości usg
Chętnie oddam Ci ten tytuł
|
|
|
|
#1953 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena, Jojla kciuki!
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1954 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
czekamy...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#1955 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jola! czekamy i kciuki żebyś zdąrzyła do Świąt
Reniu- będzie dobrze! Byłam u gina. Póki co mam jakąś infekję więc nie mógł pobrać cytologii. Mam globulki i za tydzień cytologia. Potem 3 tygodnie czekania. Powiedział że mamy czas bo takie "nowotwory" są mało dynamiczne. Jeśli cytologia potwierdzi komórki przedrakowe to na farie weźmie mnie do szpitala na pobranie wycinków. No a potem konizacja. Taki jest plan. Komórek rakowych narazie nie ma, nie ma żadnego CIN. Jest napisane obraz nieprawidłowy, możliwe komórki HSIL. Powiedział że póki co nowotwór to nie jest napewno, ale trzeba to wyleczyć. Wzięłam antykoncepcję. Oczywiście jak na złość jest w 14 dc i tak jak w zeszłym cyklu owu nie było tak teraz mam 2 wielkie jaja
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
#1956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jojla, a kiedy Ty masz termin?
Ewusia, współczuję renia, trzymam kciuki, choć wiem, że jest ok ![]() Kucyku, słuszna waga Synka Berbie, ja byłam pewna, że Wy w domku mieszkacie co do mieszkania na parterze, to wiadomo, że są plusy i minusy, tak jak i na innych piętrach Ja teraz jestem przyzwyczajona, że nade mną tylko strych i nikt mi "po głowie nie chodzi". Gdy jestem we Wrocławiu, ciężko mi się przyzwyczaić, że co chwilę coś po suficie szura ![]() ---------- Dopisano o 19:46 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ---------- anitka, ja też jestem ciekawa, jak wyglądasz
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
#1957 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1958 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dwa kolory
To moze przez ta infekcje ten 3 st ci wyszedl. Nie mwrtw sie ![]() Renia Trzymam kciuki za wizyte! Anitko Pokaz nowy fryz ![]() •••••••••••• Ja wlasnie wracam z wizyty od nowego gina. Przenioslam sie blizej. glowa pelna. Jutro do szpitala bo nie spodobaly mu sie moje wyniki glukozy. Wg starych wytycznych nie ma sie co czepiac, wg nowych tak. W usg nie podobalo mu sie moje lozysko... mowi ze dawno nie widzial takiego duzego i ze to moze ale nie musi miec zwiazku z teoretyczna cukrzyca. No i ze zabiera miejsce dziecku i martwi sie czy maly nie bedzie mial jakichs przykurczow nozek. Mnie to zmartwilo bo znow mial stopki przy glowce... na przedostatnim usg tak mial wlasnie... na ostatnim nie wiem jak mial stopki... maly ladnie wazy, 1650. Tak to chyba wszystko ok. Takze jade spakowac torbe i jutro rano mam sie dtawic, obiecal ze jak wyniki beda ok to w piatek wyjde. Ja niby wiem ze wszystko ok ale tez mam zagwozdke. Tz zszokowany pewnie sie boi mimo moich zapewnien ze z malym wszystko dobrze. No i tak... |
|
|
|
#1959 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
hope a jakie wyniki miałaś ?
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1960 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Powiedzial ze wg nowych norm po godzinie powinno byc 120 (?) a ja mam 132 a po dwoch mam 117. On na poczatku widzial te wyniki i nic nie mowil. Dopiero po usg zaczal ponownie je omawiac. Tak jakby to mialo, moglo miec zwiazek z ty. Duzym lozyskiem. Wiec tak naprawde nie wiem co go zaniepokoilo. Pytal mnie o zdanie co ja na dwudniowy pobyt na sprawdzenie. Powiedzialam ze tez chcialabym miec jasnosc wiec ok, no i mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i ze w piatek wyjde...
|
|
|
|
#1961 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
coś mu się chyba pomyliło nie jestem pewna ale po godzinie chyba teraz jest 153 Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ---------- a może 153 to po 2 godzinach już nie pamiętam Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ---------- na pewno po godzinę od glukozy nie jest 120 120 jest to norma po posiłku Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- z małym na pewno dobrze i waga ładna ![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1962 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
No wlasnie pamietam ze przeciez sprawdzalam i bylo ok wg nowych norm. Tamta gin tez mowila ze ok. No ale skoro przyczepil sie tez do tego lozyska to niech juz i tak bedzie ze mi zrobia ten profil i niech sie wszystko wyjasni. Mnie zdezorientowalo to lozysko najwiecej. Powiedzial ze on sie nie bedzie odzywal o nim i zobaczymy co powiedza inni lekarze. Maluszek ma sie dobrze i to jest najwazniejsze
|
|
|
|
#1963 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk nie martw się Kamil wylądował u logopedy jak miał 10 miesięcy bo nie gaworzyl. 2 dni później zaczął i po następnej wizycie odpucilam logopede.
Jezyczek wyciąga do dziś a ja do dziś nie wiem co z więzadełkiem, w poniedziałek idziemy ponownie do chirurga Pikaso kciuki za egzamin Alfa zazdroszczę parteru bo ja do niedawna tachalam dziecko i wózek na 3 piętro. Teraz tacham rozwrzeszczane dziecko ale w kurrtkach ciężko jak z wózkiem Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1964 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1965 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Anitka u mnie absolutnau spina przed świętami. Nie wiem jak się nazywam
Hope mądra decyzja, zamiast się martwić wszystko Ci sprawdza i będziesz spokojna Ty i lekarz Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1966 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1967 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Przynajmniej Cie przebadają. Więcej nerwów by Cię kosztowało pozostanie teraz w domu, skoro gin zaproponował szpital
__________________
|
|
|
|
#1968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
rena pisz bo chcę iść spać!
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1969 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Dwakolory - wszystko będzie dobrze ![]() ---------------------------------------------------------------------- u nas wszystko dobrze - panikara jestem i tyle dzidzia duża - całe 6cm no i dr powiedział, że płeć widzi - wstępnie dziewczyna
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#1970 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena Jak po wizycie?
Hope Lepiej się przebadać i mieć pewność, że jest ok niż zamartwiać w domu. Weź coś do czytania, żeby Ci czas szybciej zleciał |
|
|
|
#1971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena uffff. Gratuluję córeczki
__________________
|
|
|
|
#1972 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1973 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
kochana a może przez infekcje gorzej cytologia wyszła? za wyniki powtórki ![]() Na dzisiaj ![]() Cytat:
ja jestem pewna, że wszystko jest ok ale dobrze, że lekarz zapobiegawczy i chce wszystko dokładnie sprawdzić ![]() Cytat:
Gratulacje córeczki
__________________
|
||||
|
|
|
#1974 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
mała Renatka rośnie
rena- a L4 na jak długo bierzesz? Przecież teraz i tak miałabyś wolne od pracy z racji świąt? BERBIE- to Wy macie 2 mieszkania + dom? he, to Krzyś musi mieć dużo rodzeństwa![]() hope- mały (c)h(ł)opek na pewno ma się świetnie ale dla świętego spokoju słuszna decyzja o krótkim pobycie w szpitalu lekarz Ci spasował? anitka- ja na święta udostępniam lokal, katering przyjeżdża lokal nie przygotowany- do piątku/soboty chcę mieć "błysk" bo przywozimy choinkę, coś na Wigilię muszę przygotować we wtorek w nocy bo w Wigilię w dzień jestem sama z dziewczynkami, resztę przywiozą Rodzice i Rodzeństwo, coś zlecę Teściowej do zrobienia ![]() gości spodziewam sie w drugi dzień świąt, wiec wstępny plan: w BN obiad u Rodziców a wieczorem robienie sałatek na szybko aby były świeże na Szczepana, dzień przed Wigilią blaty do ciasta a w nocy wykańczanie ![]() wika- jak Wam poszukiwania mieszkania idą? ciągle oglądacie? jojla- to już tuż, tuż... dwakolory- wszystko będzie ok Tośka ma katar od piątku (niby nos pusty a "furczy" więc chyba nie uda się zaszczepić jej w piątek.... dziewczyny- w ogóle to dziękuję Wam, że jesteście, o ile ja jestem mądrzejsza przy Was (czasem po fakcie no ale cóż...przynajmniej przy Antosi mniej błędów popełnię)) po Waszych ostatnich postach postanowiłam raz na zawsze rozwieść Kasię ze smoczkiem usypiaczem - od trzech dni śpi bez niego (a do tej pory nawet w ciągu dnia były poszukiwania...) pierwszy wieczór- 2 godziny płaczu wczoraj 1,5 godziny (płakały chóralnie z Tosią- bo Tz-eta nie było wiec miałam je obie przy sobie) dzisiaj Kasia zasnęła do pól godziny (wiem, ze ze smokiem spałaby do kilku minut...) cumel leży na talerzu w kuchni wymazany sproszkowaną kawą inką wersja oficjalna - wybrudzony przez kota, śmierdzący więc mimo tęsknoty nie wzbudzający zainteresowania na poważnie ![]() a w przyszłym tygodniu kot "załatwi" butelkę potem mocna obserwacja przez miesiąc do półtora - jeśli nie będzie poprawy z mową idziemy do logopedy ---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ---------- pamiętacie książeczki z serii "poczytaj mi mamo"? nie miałam pojęcia, że wznowiono ich wydawanie zamierzam stopniowo wszystkie nabyć ![]() http://www.empik.com/pakiet-poczytaj...9650,ksiazka-p
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-12-16 o 23:21 |
|
|
|
#1975 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
||
|
|
|
#1976 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
ma któraś sprawdzony przepis na pierniczki? wczoraj w końcu kupiłam piekarnik, bo zorientowałam się, że jak się nie pospieszę to nic nie upiekę na święta ![]() dziś noc stosunkowo lepsza. obyło się bez płaczu wieczorem, choć mieliśmy duże obawy bo zauważyliśmy obok ząbka wybrzuszenie i podejrzewaliśmy nadejście kolejnego. wybieramy się dziś na miasto z Krzysiem. mam nadzieję, że w trakcie wyprawy ząb nie namyśli się dokuczać.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam Edytowane przez BERBIE Czas edycji: 2014-12-17 o 08:07 |
||
|
|
|
#1977 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
rena cieszę się że wszystko dobrze
pewno w piątek na genetycznym lekarz powie jaką płeć podejrzewa:p Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1978 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
zbieram sie do ubrania choinki i upieczenia pierniczków, a reszta dzień przed Wigilia i w Wigilię i tak do rodziców jedziemy i każdy coś ma przynieść Cytat:
![]() ja obstawiałam dziś, więc może miałam rację Znam sporo przypadków ze nic się nie działo, a tu nagle wody i na porodówkę Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Podobno dobre wychodzą i od razu są miękkie, no ale osobiście jeszcze nie próbowałam
|
|||||||
|
|
|
#1979 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
a zapomniałam, reniu gratuluję dziewczynki! tak chyba obstawiałam. bardzo szybko ci powiedzieli płeć1
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1980 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zeberka - dobra decyzja ze smokiem i butlami.
Rena - super wiesci. Gratulacje! Dwakolory - kciuki za wyniki badan. _____________ Jakub obudzil mnie o 4. Lezal na lozku i glaskal mnie po szyi. Oczywiscie on spal. Nawet nie wiem kiedy przychodzi do lozka. Potem spal w najlepsze a ja musialam do pracy isc.. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:22.







więc nie wiem o której wejdę 











