Rozstanie z facetem XXXII - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-14, 14:18   #3901
201605161428
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość


Ja wiem tylko tyle - nie chcę tyle się męczyć i w sumie nie zamierzam. Ale myślę, że niewiele jest takich historii, że ktoś po takim czasie nadal.. Nawet jeśli to pierwsza miłość, która podobno rządzi się swoimi prawami.
O swojej pierwszej miłości na szczęście w ogóle nie myślę od 4 lat
201605161428 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 14:43   #3902
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez TheUnlike Pokaż wiadomość
O swojej pierwszej miłości na szczęście w ogóle nie myślę od 4 lat


ja mam nadzieje , że za pół roku już nie będę o nim mysleć, przynajmniej nie cały czas,nie codziennie
Mam problem z tym że przejmuje sie bardzo opiniami innych chciałabym żeby wszyscy o mnie dobrze myśleli, lubili i wgl. nawet były. I źle się czuje ze świadomością ,że być może on ma mi coś za złe (chociaż w sumie co?) , albo że czymś go zranilam...taak wiem, że to cholernie głupie bo przecież to on mnie zranił mojej winy w tym wszystkim było tak na prawdę mało ale no takie mam dziwne jazdy...

Edytowane przez ineedyouu
Czas edycji: 2014-12-14 o 14:44
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 16:58   #3903
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Aaaaaaaaa pieprz.ony zbieg okoliczności. Byłam dzisiaj z koleżanka w barze w którym on często bywa a kiedyś bywalismy razem. Wiedziałam o tym ale nie sądziłam że na prawdę mógłby być taki zbieg okoliczności a był...ja wchodzilam a on centralnie właśnie wychodził...ZA CO,NO ZA CO!

Edytowane przez ineedyouu
Czas edycji: 2014-12-15 o 17:00
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 20:22   #3904
melysa
Raczkowanie
 
Avatar melysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Muszę napisać, wyżalić się, poznać opinię osób które nie znają mnie ani jego... Trzy tygodnie temu zerwał ze mną facet po 4 latach związku. Bez żadnego konkretnego powodu, po prostu powiedział że od jakiegoś miesiąca jego uczucie zaczęło słabnąć, że mnie kocha, ale bez sensu trwać w związku w którym tylko jedna osoba odczuwa z niego przyjemność... Nie mogę tego pojąć, zwłaszcza, że jeszcze dwa miesiące temu byliśmy ze sobą przeszczęśliwi. Było jak w bajce. Wiadomo, przez te 4 lata zdarzały się bardzo złe i bardzo dobre chwile, rozumieliśmy się bez słów, mieliśmy identyczne plany. Nie wiem co się wydarzyło... Dwa dni po rozstaniu przyszedł do mnie z kwiatami na kolanach i błagał o przebaczenie, a ja durna uniosłam się dumą i powiedziałam że jak on to sobie wyobraża i że chcę zobaczyć czy naprawdę mu na mnie zależy i czy znowu nie zmieni zdania... I skończyło się na tym że on wyjeżdża teraz za granicę na pół roku i powiedział że chce być pewien swoich uczuć po przyjeździe, bo mnie kocha ale chce wiedzieć jaki to rodzaj miłości....bo teraz w grę wchodzą uczucia, a on chce to przemyśleć na spokojnie, z dystansem.
Z dnia na dzień jest ze mną coraz gorzej, nie mogę się na niczym skupić, uczelnia, praca, nie mogę powstrzymać łez. Nie mogę/nie chcę dopuścić do siebie faktu że to naprawdę koniec, cały czas mam nadzieję że on wróci... Było mu ze mną dobrze, wiem to, a mi z nim. Był jedyną osobą przy której czułam się w pełni swobodnie, w pełni sobą, mieliśmy takie plany... Nie wiem co mam robić, chciałabym go znienawidzić, zapomnieć, zająć czymś myśli, ale nie potrafię, to jest nie do zniesienia.
melysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-15, 22:31   #3905
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez melysa Pokaż wiadomość
Muszę napisać, wyżalić się, poznać opinię osób które nie znają mnie ani jego... Trzy tygodnie temu zerwał ze mną facet po 4 latach związku. Bez żadnego konkretnego powodu, po prostu powiedział że od jakiegoś miesiąca jego uczucie zaczęło słabnąć, że mnie kocha, ale bez sensu trwać w związku w którym tylko jedna osoba odczuwa z niego przyjemność... Nie mogę tego pojąć, zwłaszcza, że jeszcze dwa miesiące temu byliśmy ze sobą przeszczęśliwi. Było jak w bajce. Wiadomo, przez te 4 lata zdarzały się bardzo złe i bardzo dobre chwile, rozumieliśmy się bez słów, mieliśmy identyczne plany. Nie wiem co się wydarzyło... Dwa dni po rozstaniu przyszedł do mnie z kwiatami na kolanach i błagał o przebaczenie, a ja durna uniosłam się dumą i powiedziałam że jak on to sobie wyobraża i że chcę zobaczyć czy naprawdę mu na mnie zależy i czy znowu nie zmieni zdania... I skończyło się na tym że on wyjeżdża teraz za granicę na pół roku i powiedział że chce być pewien swoich uczuć po przyjeździe, bo mnie kocha ale chce wiedzieć jaki to rodzaj miłości....bo teraz w grę wchodzą uczucia, a on chce to przemyśleć na spokojnie, z dystansem.
Z dnia na dzień jest ze mną coraz gorzej, nie mogę się na niczym skupić, uczelnia, praca, nie mogę powstrzymać łez. Nie mogę/nie chcę dopuścić do siebie faktu że to naprawdę koniec, cały czas mam nadzieję że on wróci... Było mu ze mną dobrze, wiem to, a mi z nim. Był jedyną osobą przy której czułam się w pełni swobodnie, w pełni sobą, mieliśmy takie plany... Nie wiem co mam robić, chciałabym go znienawidzić, zapomnieć, zająć czymś myśli, ale nie potrafię, to jest nie do zniesienia.
Przestaję już wierzyć w miłość. Czy ona naprawdę istnieje?
Myślę, że nie pozostaje Ci nic innego jak przeczekać ten okres. Znam historię miłości, która przetrwała taki wyjazd, a znam też taką, która nie przetrwała tego przeciągu czasu. Po prostu poczekaj. Nie narzucaj się daj mu czas. 4 lata to cholernie długo, ja jestem po 2,5 letnim strasznym związku i zdaję sobie sprawę z tego jak to boli. Tym bardziej, że byliście zgraną parą. Ale z drugiej strony jeżeli on nie czuje się w tym szczęśliwy, to zacząłby Cię zaniedbywać i Ty też nie byłabyś szczęśliwa.

I szczerze ... Zaczyna mnie to przerażać, zaczynam naprawdę wątpić w miłość. Najpierw jesteś dla kogoś wszystkim, a za jakiś czas nikim. Najpierw ktoś obiecuje Ci gruszki na wierzbie, my wierzymy w to, mamy plany, marzenia, a nagle bum. To wszystko to jedna ściema. I to nie ważne czy po 2, 4 latach ...
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 19:22   #3906
ElleMadeleine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 73
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Niedojrzały dzieciak, który wygaduje jakieś dyrdymały, a nie jest w stanie przyjąć odpowiedzialności za swoje słowa.

Powiedzieć można wszystko, to do niczego nie zobowiązuje. Patrz na to, co robi.
Dziękuję Ci... Napisał kilka dni temu, że nie chce już kontaktu. Ok. Dezaktywowalam fb, żeby sobie odpocząć od wszystkiego. Po 3 dniach zadzwonił do mnie. Miałam wyciszone i nie odebrałam. Po czym napisał mi na insta komentarz pod zdjęciem, polubił je i wysłał mi wiadomość prywatną czy go zablokowałam. Odpisałam następnego dnia, że nie. Potem pisałam do niego, ale nic nie odpisuje od 3 dni. Takie zachowanie niestety prowadzi do jednego, będę go blokować. Nie mam głazu zamiast serca i jak ktoś chce kontaktu to dba o niego, a nie olewa, odczytuje, nie odpisuje. Naprawdę to jest takie żałosne, że niestety trochę mi łez poleciało z tej bezsilności, a tak super się trzymałam dopóki się nie odezwał. Burzy spokój i nie jest wart kolejnej łzy.
ElleMadeleine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 21:48   #3907
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Dziewczyny, jak tam u Was przed świętami? Pamiętam, że każda z nas się bała tego okresu i przeczuwała pogorszenie nastroju.
U mnie właśnie dziś to zaczęłam odczuwać. To nie jest tak, że jestem jakaś zdołowana cały dzień, po prostu poustawiali te dekoracje na mieście i niestety wracają mi wspomnienia jak razem z exem je podziwialiśmy, ileż wtedy spacerów zaliczyliśmy, przypomniały mi się nasze rozmowy o jednym aniele i jego pełnej ekspresji twarzy, takie tam. Niestety, przez nadmiar bodźców, czuję się atakowana wspomnieniami z każdej strony.
Jest jednak jeden plusik - z czasem nawet jak się tak wspomina exa, to już to tak nie boli jak kiedyś, kiedy serce mi się na kawałki rozrywało w piersi i niemalże jakiś magnes czułam ciągnący mnie w jego stronę. Teraz to po prostu myśl, niemiła, ale już nie tak dowalająca i bolesna jak kiedyś.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 22:58   #3908
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak tam u Was przed świętami? Pamiętam, że każda z nas się bała tego okresu i przeczuwała pogorszenie nastroju.
U mnie właśnie dziś to zaczęłam odczuwać. To nie jest tak, że jestem jakaś zdołowana cały dzień, po prostu poustawiali te dekoracje na mieście i niestety wracają mi wspomnienia jak razem z exem je podziwialiśmy, ileż wtedy spacerów zaliczyliśmy, przypomniały mi się nasze rozmowy o jednym aniele i jego pełnej ekspresji twarzy, takie tam. Niestety, przez nadmiar bodźców, czuję się atakowana wspomnieniami z każdej strony.
Jest jednak jeden plusik - z czasem nawet jak się tak wspomina exa, to już to tak nie boli jak kiedyś, kiedy serce mi się na kawałki rozrywało w piersi i niemalże jakiś magnes czułam ciągnący mnie w jego stronę. Teraz to po prostu myśl, niemiła, ale już nie tak dowalająca i bolesna jak kiedyś.
Oj tak.. Strasznie się boję tego okresu. Już czuję się nieco przytłoczona tym wszystkim. Na szczęście póki co absorbują mnie zgoła inne rzeczy, ale od 22 grudnia się one zminimalizują, więc już przeczuwam zapychanie myśli innymi sprawami.. W dodatku przez ułamek sekundy na pewno przemknie mi przez myśl problem typu Czy powinnam składać mu życzenia? albo (nie daj Boże) moja matka zada mi niewygodne pytanio-stwierdzenie No chyba złożysz mu życzenia, co?
W ogóle święta raczej wprawiają mnie w dość nostalgiczny nastrój.. Może to zabrzmi niepokojąco, ale nawet bym powiedziała, że nieco depresyjny.

Zgadzam się też z tym, że z czasem mija taka bolesna, rozrywają serce myśl o byłym. Świat już się zawalił, więc patrzenie na te gruzy już nie robi aż takiego wrażenia, skoro się człowiek przyzwyczaił do tego widoku. Teraz już tylko posprzątać i w to miejsce zbudować coś nowego. Trwałego, lepszego.. Z mocno podkreślonymi fundamentami.

Ja ogólnie pozbyłam się już wszystkiego, nawet zamierzchły numer GG byłego usunęłam z listy Jak czasami się zirytuję na myśl o byłym i o tym co się stało (bunt?) to usuwam coś, co jest z nim związane. Szkoda, że już nie mam co usuwać.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-17, 01:46   #3909
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez ElleMadeleine Pokaż wiadomość
Napisał kilka dni temu, że nie chce już kontaktu. Ok. Dezaktywowalam fb, żeby sobie odpocząć od wszystkiego. Po 3 dniach zadzwonił do mnie. Miałam wyciszone i nie odebrałam. Po czym napisał mi na insta komentarz pod zdjęciem, polubił je i wysłał mi wiadomość prywatną czy go zablokowałam. Odpisałam następnego dnia, że nie. Potem pisałam do niego, ale nic nie odpisuje od 3 dni.
Uwielbiam konsekwentnych facetów
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-17, 12:42   #3910
ElleMadeleine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 73
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Uwielbiam konsekwentnych facetów


Odpisał mi w nocy jedno słowo na moją wiadomość. Odpisałam po chwili, on odczytał i cisza. Ale już się tym nie przejmuje w ogóle. Napisałam sobie wiadomość, którą mu wyśle jak znowu się odezwie, bo niczym nie zasłużyłam sobie na tak beznadziejne traktowanie. On sam nie wie czego chce - jak ma wszystko pod kontrolą to jest ok, a jak tylko coś zrobię nie po jego myśli (nie odzywam się, nie przepraszam, nie płaszczę się, nie zabiegam, nie staram się) to już panika, pali mu się grunt pod nogami, dzwoni, gdzie bardzo rzadko to robił, bo i ja w sumie nie lubię przez tek rozmawiać. Związek - nie; chcę to zakończyć, zapomnieć i dać szansę komuś innemu - nie, bo on tego nie chce. Egoizm sięga zenitu.
ElleMadeleine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-17, 12:43   #3911
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Olej i tyle, dyskusje z nim nie mają sensu...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-17, 13:09   #3912
lalalala325
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 14
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Hej dziewczyny. W końcu się zalogowałam, bo gdzieś muszę się wyżalić.
Rzucił mnie miesiąc temu po roku związku. Wszystko było cudownie. Okazało się że mnie zdradzał i okłamywał, potraktował po prostu jak śmiecia. Mimo to nie umiem sobie z tym poradzić. Mamy kontakt, bo czasem po prostu nie wytrzymuje i do niego pisze gdy dopada mnie straszna złość. Dalej go kocham, nie śpię w nocy, mam takie okropne bóle brzucha, mdłości, zawroty głowy, po prostu nie mogę normalnie funkcjonować. Staram się zająć sobie dzień na siłę, jest fajnie, a w nieoczekiwanej chwili wybuch płaczu i później kilka dni smutku. I tak w kółko. Z perspektywy czasu widzę, że to był bardzo toksyczny związek, głównie ja się starałam, ale wtedy tego nie dostrzegałam. Nie umiem się od tego uwolnić i nie jestem w stanie zapomnieć, bo mimo wszystko go kocham. A on..ma już inną. I to mnie najbardziej boli.
Nie wiem co zrobić, żeby przez to normalnie przejść
lalalala325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-17, 17:37   #3913
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
Oj tak.. Strasznie się boję tego okresu. Już czuję się nieco przytłoczona tym wszystkim. Na szczęście póki co absorbują mnie zgoła inne rzeczy, ale od 22 grudnia się one zminimalizują, więc już przeczuwam zapychanie myśli innymi sprawami.. W dodatku przez ułamek sekundy na pewno przemknie mi przez myśl problem typu Czy powinnam składać mu życzenia? albo (nie daj Boże) moja matka zada mi niewygodne pytanio-stwierdzenie No chyba złożysz mu życzenia, co?
W ogóle święta raczej wprawiają mnie w dość nostalgiczny nastrój.. Może to zabrzmi niepokojąco, ale nawet bym powiedziała, że nieco depresyjny.

Zgadzam się też z tym, że z czasem mija taka bolesna, rozrywają serce myśl o byłym. Świat już się zawalił, więc patrzenie na te gruzy już nie robi aż takiego wrażenia, skoro się człowiek przyzwyczaił do tego widoku. Teraz już tylko posprzątać i w to miejsce zbudować coś nowego. Trwałego, lepszego.. Z mocno podkreślonymi fundamentami.

Ja ogólnie pozbyłam się już wszystkiego, nawet zamierzchły numer GG byłego usunęłam z listy Jak czasami się zirytuję na myśl o byłym i o tym co się stało (bunt?) to usuwam coś, co jest z nim związane. Szkoda, że już nie mam co usuwać.
Moja mama nawet by mi nie pozwoliła Eksowi złożyć życzeń. Fajnie napisałaś o tym patrzeniu na gruzy. Świat już się zawalił, więc idzie się przyzwyczaić do tego widoku. Choć nastrój też nie najlepszy. Święta mnie nie cieszą, nie mam energii zajmować się szukaniem prezentów, a jeszcze gorzej przed sylwestrem.

Cytat:
Napisane przez ElleMadeleine Pokaż wiadomość
Odpisał mi w nocy jedno słowo na moją wiadomość. Odpisałam po chwili, on odczytał i cisza. Ale już się tym nie przejmuje w ogóle. Napisałam sobie wiadomość, którą mu wyśle jak znowu się odezwie, bo niczym nie zasłużyłam sobie na tak beznadziejne traktowanie. On sam nie wie czego chce - jak ma wszystko pod kontrolą to jest ok, a jak tylko coś zrobię nie po jego myśli (nie odzywam się, nie przepraszam, nie płaszczę się, nie zabiegam, nie staram się) to już panika, pali mu się grunt pod nogami, dzwoni, gdzie bardzo rzadko to robił, bo i ja w sumie nie lubię przez tek rozmawiać. Związek - nie; chcę to zakończyć, zapomnieć i dać szansę komuś innemu - nie, bo on tego nie chce. Egoizm sięga zenitu.
Mój podobnie się zachowuje. Do tej pory odzywał się falami jak mu się chciało. A teraz robię mu naprawdę dużą przysługę, a on nawet nie potrafi za to podziękować ani ze mną normalnie gadać.
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 13:20   #3914
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Dziś mi się śnił pierwszy raz od miesiąca. Mega dziwnie. Byliśmy dla siebie dość obcy i tak też, jak jeże, się traktowaliśmy. Czytałam jakieś jego prywatne zapiski, które świadczyły o tym, że pracował nad sobą, coś tam było też o cierpieniu i tęsknocie, oglądałam jego zdjęcia z czasów po rozstaniu. Wydawało mi się, że gra przede mną, ukrywa swoje prawdziwe emocje i nastawienie do mnie. Spaliśmy w jednym pomieszczeniu, ale nie jako para, w śnie po raz pierwszy była świadomość rozstania. Ależ mi się dziwnie wstawało rano po tym...

We wtorek wchodzę do pracy, a tam kurka wodna jakaś świąteczna piosenka, podleciałam, wyłączyłam, włączyłam coś innego pod pretekstem. Wczoraj była jeszcze jedna, to wyszłam do innego pomieszczenia. Niestety, słuchaliśmy ich, gdy 23 grudnia rok temu ubieraliśmy o północy naszą choinkę Jezu drogi, niech już będzie styczeń!!!
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:28   #3915
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Mnie w ogóle nie cieszą zbliżające się święta najchętniej przespałabym wszystko do nowego roku
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:32   #3916
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez wredna biedronka Pokaż wiadomość
Mnie w ogóle nie cieszą zbliżające się święta najchętniej przespałabym wszystko do nowego roku
piona. tez tak mam.
navioe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:36   #3917
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Dziewczyny, ja wiem że Święta mogą być dla Was dołujące, sama czuję to samo. Ale nie warto marnować ani jednego dnia życia na zamartwianie się. Musimy sobie znaleźć jakieś zajęcia: zaopatrzyć się w książki, seriale, filmy. Wybrać się do Kościoła czy na spacer. Napić się dobrego winka. Zrobić sobie taki czas dla siebie i swojej rodziny. Czas odpoczynku i spokoju w sercu.
To tylko parę dni, potem już nowy lepszy rok. A potem tylko czekać na wiosnę
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:43   #3918
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosiuch Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja wiem że Święta mogą być dla Was dołujące, sama czuję to samo. Ale nie warto marnować ani jednego dnia życia na zamartwianie się. Musimy sobie znaleźć jakieś zajęcia: zaopatrzyć się w książki, seriale, filmy. Wybrać się do Kościoła czy na spacer. Napić się dobrego winka. Zrobić sobie taki czas dla siebie i swojej rodziny. Czas odpoczynku i spokoju w sercu.
To tylko parę dni, potem już nowy lepszy rok. A potem tylko czekać na wiosnę
masz rację, że nie na co się zamartwiać i dziękuję Ci za słowa otuchy
ale z drugiej strony od mojego rozstania minęło kilkanaście dni i jeszcze to przeżywam
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:48   #3919
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosiuch Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja wiem że Święta mogą być dla Was dołujące, sama czuję to samo. Ale nie warto marnować ani jednego dnia życia na zamartwianie się. Musimy sobie znaleźć jakieś zajęcia: zaopatrzyć się w książki, seriale, filmy. Wybrać się do Kościoła czy na spacer. Napić się dobrego winka. Zrobić sobie taki czas dla siebie i swojej rodziny. Czas odpoczynku i spokoju w sercu.
To tylko parę dni, potem już nowy lepszy rok. A potem tylko czekać na wiosnę
To oczywista oczywistość, ja już jestem ponad 3 miesiące po. Tylko że w tym szczególnym okresie jest dużo bodźców wywołujących wspomnienia, to trwa parę chwil, minut. Jak to się działo jeszcze tydzień temu, to raz na jakiś czas coś takiego, to naprawdę nic. To jak, nie_powiem pisała, gruzy, do widoku których już się człowiek przyzwyczaił. Ale przez ilość bodźców teraz tych małych ukłuć jest więcej, więc wiadomo, że to się bardziej odczuwa, a żal i samotność ma większą szansę nas zaatakować. Dla mnie to naturalna reakcja, że jestem teraz bardziej wyczulona i mam nieco obniżony nastrój, spodziewałam się tego i tak jest. Chyba gorzej by mi było, jakbym zakładała, że już nic mnie nie ruszy, a tu nagle bęc.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 17:50   #3920
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez wredna biedronka Pokaż wiadomość
masz rację, że nie na co się zamartwiać i dziękuję Ci za słowa otuchy
ale z drugiej strony od mojego rozstania minęło kilkanaście dni i jeszcze to przeżywam
U mnie minęło więcej czasu a i tak nie jest mi tak łatwo jakbym chciała żeby było Przeżywać i tak będziesz jeszcze przez jakiś czas. Ale pomyśl sobie o tym że za parę miesięcy pomyślisz sobie: co takiego zrobiłam pożytecznego albo miłego przez ostatnie miesiące. I co, odpowiedź w stylu: nic, za dużo płakałam Cię zadowoli?

Ja np. Planuję w najbliższym czasie napisać pracę magisterską, pouczę się do styczniowych egzaminów, posprzątam gruntownie pokój, zrobię porządki w ciuchach, muszę wydepilować całe ciało (auć swoją drogą taki ból też dobrze działa na smutki ).
I jakoś ten czas zleci pożytecznie
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 18:09   #3921
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosiuch Pokaż wiadomość
U mnie minęło więcej czasu a i tak nie jest mi tak łatwo jakbym chciała żeby było Przeżywać i tak będziesz jeszcze przez jakiś czas. Ale pomyśl sobie o tym że za parę miesięcy pomyślisz sobie: co takiego zrobiłam pożytecznego albo miłego przez ostatnie miesiące. I co, odpowiedź w stylu: nic, za dużo płakałam Cię zadowoli?

Ja np. Planuję w najbliższym czasie napisać pracę magisterską, pouczę się do styczniowych egzaminów, posprzątam gruntownie pokój, zrobię porządki w ciuchach, muszę wydepilować całe ciało (auć swoją drogą taki ból też dobrze działa na smutki ).
I jakoś ten czas zleci pożytecznie
muszę wziąć się garść, może zamiast beczeć wezmę się za ćwiczenia
w styczniu planuję zrobić sobie twarz, zapiszę się też na jakiś kurs, może gotowania, a może barmański. Może też wyjadę na wakacje, tak jak planowałam kilka dni temu
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 18:25   #3922
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
To oczywista oczywistość, ja już jestem ponad 3 miesiące po. Tylko że w tym szczególnym okresie jest dużo bodźców wywołujących wspomnienia, to trwa parę chwil, minut. Jak to się działo jeszcze tydzień temu, to raz na jakiś czas coś takiego, to naprawdę nic. To jak, nie_powiem pisała, gruzy, do widoku których już się człowiek przyzwyczaił. Ale przez ilość bodźców teraz tych małych ukłuć jest więcej, więc wiadomo, że to się bardziej odczuwa, a żal i samotność ma większą szansę nas zaatakować. Dla mnie to naturalna reakcja, że jestem teraz bardziej wyczulona i mam nieco obniżony nastrój, spodziewałam się tego i tak jest. Chyba gorzej by mi było, jakbym zakładała, że już nic mnie nie ruszy, a tu nagle bęc.
Jasne że tych bodźców jest więcej, nie bez powodu od paru dni płaczę codziennie...
Ja jestem już ponad 2 miesiące po. I szczerze? Wkurza mnie to strasznie, że właśnie w takich chwilach które przychodzą w takim okresie nie wiadomo skąd jest mi tak źle że potrafię się rozryczeć tak jak robiłam to w pierwszym miesiącu.
Kurcze, wszyscy wokół cieszą się na święta a ja najchętniej rzucałabym nożami do choinek.
Wkurza mnie to że tak łatwo poddaję się smutkowi w tym okresie, tyle :/



Cytat:
Napisane przez wredna biedronka Pokaż wiadomość
muszę wziąć się garść, może zamiast beczeć wezmę się za ćwiczenia
w styczniu planuję zrobić sobie twarz, zapiszę się też na jakiś kurs, może gotowania, a może barmański. Może też wyjadę na wakacje, tak jak planowałam kilka dni temu
Wybierz barmański Drinki w tym temacie będą bardzo przydatne
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 20:04   #3923
lotta_983
Zakorzenienie
 
Avatar lotta_983
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: planeta Ziemia
Wiadomości: 4 843
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez wredna biedronka Pokaż wiadomość
muszę wziąć się garść, może zamiast beczeć wezmę się za ćwiczenia
w styczniu planuję zrobić sobie twarz, zapiszę się też na jakiś kurs, może gotowania, a może barmański. Może też wyjadę na wakacje, tak jak planowałam kilka dni temu
Co to znaczy zrobić sobie twarz? Ja się zapisałam na zajęcia pool dance, ale idzie mi kiepsko. W święta posiedzę z rodziną, kino z bratem. Planuje się pouczyć, może odmaluje starą komodę. Z byłym po prawie pięciu wspólnych latach, tylko jedną wigilię spędziliśmy razem. Zawsze miał jakąś wymówkę do rodzinnych spotkań, najczęściej praca. Minął ponad miesiąc od rozstania. Znoszę je chyba dobrze, chociaż śni mi się bardzo często. Nie utrzymujemy kontaktu, co prawda w weekend wysłał mi wiadomość, ale nie świadczyło to o niczym.
__________________
http://www.pmiska.pl/
lotta_983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 20:46   #3924
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez lotta_983 Pokaż wiadomość
Co to znaczy zrobić sobie twarz? Ja się zapisałam na zajęcia pool dance, ale idzie mi kiepsko. W święta posiedzę z rodziną, kino z bratem. Planuje się pouczyć, może odmaluje starą komodę. Z byłym po prawie pięciu wspólnych latach, tylko jedną wigilię spędziliśmy razem. Zawsze miał jakąś wymówkę do rodzinnych spotkań, najczęściej praca. Minął ponad miesiąc od rozstania. Znoszę je chyba dobrze, chociaż śni mi się bardzo często. Nie utrzymujemy kontaktu, co prawda w weekend wysłał mi wiadomość, ale nie świadczyło to o niczym.
Będę robić laser by pozamykać naczyńka na twarzy, nie mam ich wiele, ale chcę się tego pozbyć
napiszesz coś więcej o zajęciach pool dance? trzeba mieć do tego mocne ręce?
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 21:11   #3925
lotta_983
Zakorzenienie
 
Avatar lotta_983
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: planeta Ziemia
Wiadomości: 4 843
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez wredna biedronka Pokaż wiadomość
Będę robić laser by pozamykać naczyńka na twarzy, nie mam ich wiele, ale chcę się tego pozbyć
napiszesz coś więcej o zajęciach pool dance? trzeba mieć do tego mocne ręce?
Też by mi się przydało, ale najpierw chce zrobić peeling azjatycki.
Trenerki mówią, że nie trzeba, że będziemy ćwiczyć i wzmacniać ręce.
Po kilku zajęciach, koleżanki z którymi zaczynałam, potrafią już wejść na sam koniec rury, robią swobodnie obroty, a ja dupa. Niestety moje ręce nie dają rady mnie unieść.
__________________
http://www.pmiska.pl/
lotta_983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 21:18   #3926
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez lotta_983 Pokaż wiadomość
Też by mi się przydało, ale najpierw chce zrobić peeling azjatycki.
Trenerki mówią, że nie trzeba, że będziemy ćwiczyć i wzmacniać ręce.
Po kilku zajęciach, koleżanki z którymi zaczynałam, potrafią już wejść na sam koniec rury, robią swobodnie obroty, a ja dupa. Niestety moje ręce nie dają rady mnie unieść.
Może spróbuj sobie poćwiczyć ręce w domu z ciężarkami, np. Trening Mel B jest fajny 10 minut dziennie zawsze znajdziesz a wzmocnisz ręce szybciej niż chodząc na same zajęcia
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 21:20   #3927
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Mnie nic nie cieszy. Szukam sobie zajęć, ale nie dają mi one radości. W sumie jest tylko zapychanie czasu. Dla mnie nawet święta nie są takim problem, tylko raczej sylwester, bo nie mam go za bardzo z kim spędzić. Dobrze tylko, że zaraz po sylwestrze wyjeżdżam.
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 22:14   #3928
basssiek
Raczkowanie
 
Avatar basssiek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 245
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja cieszę się, że mam możliwość pracy w święta (26.12), bo inaczej bym chyba totalnie zwariowała od natrętnych myśli W prawdzie z ex-a już się wyleczyłam (jestem 6 m-cy po rozstaniu, związek trwał 6 lat), ale jesienią poznałam przypadkowo pewnego faceta, dla którego kompletnie straciłam głowę ;( Niestety mój obiekt mimo obiecującego początku okazał się typowym dupkiem, któremu chodziło tylko o jedno;/ obecnie mam żałobę i w sumie nie wiem co dalej ;(
__________________
cold is the night, cold is my heart
basssiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 22:35   #3929
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Mi też się były śnił. I to dwa razy z rzędu.. Porażka jakaś. Oczywiście wczoraj przeryczałam całe bite pół godziny a dzisiaj już czuję się jak nowo-narodzona.

Może to też przez okres taki dół..

Sylwestra też się boję. Myślę, że spędzę go przed książkami ucząc się do egzaminów czy coś..
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 22:52   #3930
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja na Sylwestra plan mam taki żeby kupić sobie wino musujące o jakimś fajnym smaku, wypić całe sama i w ten sposób pożegnać ten rok...
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-06 23:10:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.