|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2221 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
My mamy omron (niby najcichszy jakis) nie ktore strasznie głośne i dzieci nie chcą...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#2222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Dziś znów do pracy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2223 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pikaso!
![]() Rena super Monia córcia Wczoraj byłam w pracy do 21... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka ![]() ---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:45 ---------- I odebrałam wczoraj moje wyniki. Mam tylko delikatnie podwyższone pciała antykardiolipinowe - norma do 10 u mnie 11.43 chyba, a o zespole mówi się od 20... Na luty umawiam się do Poznania. Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2224 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Hej dziewczynki. Dziękuję za gratulacje. Mąż od dzisiaj ma ksywkę snajper
![]() Dużo zdrówka dla waszych pociech. Lecę się pakować, bo dzisiaj wyjeżdżamy.Odezwę się później. |
|
|
|
#2225 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pewnie na to składa się kilka czynników, ale u nas akurat wszystkie infekcje to max 2 dni, dzisiaj Artek juz nie ma kataru. A je jak je, same wiecie. Ubieram ciepło, pewnie wg niektórych przegrzewam. Wiec nie pozostaje wierzyć w nic innego, tylko kp
|
|
|
|
#2226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
super!
NT 1,7 mm nawet nie mam dobrego zdjęcia... ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49413102]U Artka ciut lepiej, oby tak dalej...[/QUOTE] oby szybko wyzdrowiał do końca! [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49413723]I odebrałam wczoraj moje wyniki. Mam tylko delikatnie podwyższone pciała antykardiolipinowe - norma do 10 u mnie 11.43 chyba, a o zespole mówi się od 20... Na luty umawiam się do Poznania.[/QUOTE] no, ale coś jest na rzeczy...leki pewnie przy następnej ciąży dostaniesz... ========================= ================== dziewczyny jak wyglądały Wasze badania prenatalne??? myślałam, że to będzie na super jakości usg a tu d.pa...jestem trochę zła, bo 370zł to dużo a tu nawet na zdjęciach wydrukowanych prawie nic nie widać na szczęście mamy nagranie na płycie i tam trochę lepiej widać...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#2227 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena, grunt, że lekarz widział
|
|
|
|
#2228 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Dziad i baba to bajka z mojego dzieciństwa, Krzyś też już ze 100 razy słyszał 100 razy [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49413723]I odebrałam wczoraj moje wyniki. Mam tylko delikatnie podwyższone pciała antykardiolipinowe - norma do 10 u mnie 11.43 chyba, a o zespole mówi się od 20... Na luty umawiam się do Poznania.[/QUOTE] mi przy takim wyniku przypisal acard Cytat:
Cytat:
ja tez miałam bez rewelacji.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||||
|
|
|
#2229 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49413862]Pewnie na to składa się kilka czynników, ale u nas akurat wszystkie infekcje to max 2 dni, dzisiaj Artek juz nie ma kataru. A je jak je, same wiecie. Ubieram ciepło, pewnie wg niektórych przegrzewam. Wiec nie pozostaje wierzyć w nic innego, tylko kp
[/QUOTE]A ja myślę że to jeszcze zasługa tego, że A ma rzadki kontakt z innymi dziećmi? Od kilku tygodni, jak wiecie często spotykam się na spacerach z innymi mamami. Wszystkie dzieci to tak plus minus, dwa miesiące różnicy od Maksia. Jako jedyny jest na mm i co? Choruje najrzadziej. A raczej wcale. Bo ostatnio ten katar i kaszel, ale obyło się bez gorączki i wizyty u lekarza. I tak długo walczył. Bo dopiero po tygodni zaraził się od TŻ. Ale tylko on i jeszcze jedna dziewczynka wychowywane są w "izolacji" Inne mamy chodzą co weekend do galerii handlowych i do rodzin gdzie są dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym. Konsekwencją tego jest (chyba) to, że każde było chore minimum dwa razy (z temperaturą) a rekordzista 4 (w tym antybiotyki). My z taką jedną koleżanką, unikamy jak możemy tego typu wypadów. Latem jeszcze zabierałam M do większych sklepów, ale teraz nie chodzimy.Ta koleżanka ma o tyle fajnie że jej malutka jest jedynym dzieckiem w rodzinie. Ja ograniczam kontakt do urodzin i świąt i imprez rodzinnych (z resztą zawsze tylko wtedy się widywaliśmy z rodziną , więc tutaj nic się prawie nie zmieniło). Jakoś przezimujemy myślę, a na wiosnę, gdy już choróbska minął wyjdziemy z nory Zacznął się jakieś place zabaw i znowu jakieś galerie czy coś. Oczywiście uważam kp za najlepsze pod słońcem! ale trzeba też zadbać o inne rzeczy. |
|
|
|
#2230 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Tak Kucyk, to też prawda, choć do sklepów chodzimy codziennie, może nie do CH, ale do Biedry czy Lidla juz tak. Zdaje sobie sprawę, że jak pójdzie do pkola, to na pewno zacznie chorować.
Ale my juz byliśmy z Tzem tez wiele razy chorzy, zwłaszcza TZ znosi chorobska i po Artku to spłynelo. Każde dziecko jest inne. Po prostu w naszym wypadku myślę, że duża jest zasługa kp. Wiesz, jak na taki kiepski start - dziecko niecałe 2 kg, 4 tygodnie przed terminem myślę, że póki co całkiem nieźle sobie radzi. |
|
|
|
#2231 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49414066]Tak Kucyk, to też prawda, choć do sklepów chodzimy codziennie, może nie do CH, ale do Biedry czy Lidla juz tak. Zdaje sobie sprawę, że jak pójdzie do pkola, to na pewno zacznie chorować.
Ale my juz byliśmy z Tzem tez wiele razy chorzy, zwłaszcza TZ znosi chorobska i po Artku to spłynelo. Każde dziecko jest inne. Po prostu w naszym wypadku myślę, że duża jest zasługa kp. Wiesz, jak na taki kiepski start - dziecko niecałe 2 kg, 4 tygodnie przed terminem myślę, że póki co całkiem nieźle sobie radzi.[/QUOTE] Oczywiście Jezcze mi się przypomniało że M miał dwa razy chrype (przez kilku godzinny płacz w czasie kolki) i raz jak mial 6 tygodni 38 gorączki ale bez innych objawów (morfologia i mocz tego dnia było ok). Więc lekarka doszła do wnioski że to z przegrzania. Myślę że gdybym karmiła piersią to byłabym bardziej odważna jeżeli chodzi o wyjścia z domu. A tak to we mnie siedzi bardzo wizja tego, że jak na mm to jest kompletnie bezbronny, jałowy... |
|
|
|
#2232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk S. był karmiony mm, do tej pory dostał 2 antybiotyki, chodziliśmy z nim wszędzie, wiele zależy od dziecka..
Rena Najwazniejsze, ze jest ok. Lekarz poradził coś na mdłości
|
|
|
|
#2233 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49414066] Ale my juz byliśmy z Tzem tez wiele razy chorzy, zwłaszcza TZ znosi chorobska i po Artku to spłynelo. [/QUOTE]nasze infekcje (dorosłe) też nie dotyczą T.; zaraża się tylko od dzieci. Artek sobie świetnie radzi. Oby zawsze
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#2234 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Renia dużo zapłaciłaś.... Nawet jak dla mnie
cena z kosmosu. Ale najważniejsze że z maleństwem wszystko ok. Ja mam wspomnienia i zdjęcia super. 6cm Maksio w 4D maks odrywa rękę jak siedzi A to stanie na jednej nodze (z rękami jak do raczkowania) to raczkowanie na niedźwiedzia podobno najtrudniej tak i tylko najsilniejsze dzieci tak raczkują.nie wiem po kim on taki fit. Obserwowanie jego rozwoju to najlepsze co mnie spotkało Jojla..? Co tam?
|
|
|
|
#2235 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
nic Ponieważ Małej się nie spieszy postanowiłam dziś spędzić miły dzień z TŻ - właśnie kawka w łóżku a potem jakiś spacer
__________________
|
|
|
|
|
#2236 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
ja w sumie nie wiem jak z tymi infekcjami. J. do tej pory łapał katar tylko ode mnie, ten co teraz ma to pierwszy, który złapał nie wiadomo gdzie, albo i wiadomo, bo w środę byliśmy w przychodni u pediatry i na pobieraniu krwi. wcześniej tyle wizyt w przychodni, w szpitalu, bo i poradnie i rehabilitacja, wyjścia do bawialni, od roku regularnie basen i nic. zakupy też z nami robi, teraz rzadziej, ale ze względu na jego zachowanie i brak cierpliwości a nie choroby. dzisiaj jednak idziemy na basen, poza tym katarem nic mu nie jest, a nie jest jakoś widocznie zaglucony. dobrze, że przy poprzednim katarze nauczył się dmuchać nos, latamy za nim z chusteczkami, katarek to ostateczność.
|
|
|
|
#2237 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
, do mojego terminu coraz bliżej :Pjestem ciekawe kiedy Cię złapie ![]() (przyjaciółka, w końcu, wczoraj urodziła... indukowali, indukowali aż ostatecznie zcesarzyli...) jak dla mnie testem odpornościowym jest bezpośrednie przebywanie z dziećmi. taka prawda. jeśli J. dobrze znosi bawialnie - dobrze rokuje ![]() Pancerniakiem jest Wiktor Alfy. To jest odporne dziecko
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyku jak fajnie się czyta jak piszesz o Maksiu
---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- Kurde u mnie w bloku jest jakaś gruba akcja.Przyjechała policja kilku ludzi czekało przed blokiem na pogotowie.Mam nadzieje że kogos nie zabili...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza o matka
z mojej klatki schodowej (tej u rodziców) wyskoczył kiedyś mężczyzna z 10 piętra. Jojla rozkoszuj się nudą i ciszą Pani no to gratulacje dla koleżanki Wczoraj znajoma stwierdziła że drugą chce też cc. Bo nie chce być w dwóch miejscach popsuta
|
|
|
|
#2240 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza jej... To przeboje przed samymi świętami...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2241 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A Monika, gratuluje córci! Trzeci będzie chłopak
|
|
|
|
#2242 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Ja już na szybko gotowałam obiad bo o 14miałam jechać do pracy a tu klops, bo dzwonią, że na 16, czyli mam jeszcze godzine. picaso gratulacje przepiękny prezent świątecznyJuż więcej nie pamiętam co komu. Dziewczyny jaki ja wspaniały sen miałam! Śniło mi się, że jestem mamą ziemskiego maluszka, trzymałam go na rękach...jakie to było cudowne uczucie. Nie pamiętam buźki Maleństwa ale tak sie zastanawiam czy to nie była Karinka. Na początku po przebudzeniu było normalnie ale nagle patrze na R i mówię jemu co mi się śniło. Taki wewnętrzny spokój czuję teraz.... Jednak wczoraj dostałam eska od starszej siostry, która chciała ode mnie nr do gin. Byłam wściekła na początku, że do mnie wyjechała z takim pytaniem a potem przez 6godzin pracy wyć mi się chciało no i kolejna noc przepłakana....jeszcze w pracy dałam ciała bo pomyliłam daty i musiałamrzeklejać naklejki na 5ciu paletach z 32pojemnikami a każdy ważący 25kg!mój błąd ale taragać cos takiego?na szczęście dwóch chłopaków mi pomogło a inne pięć palet nocka miała zrobić...masakra...normal nie nerwy miałam takie...nic dziwnego że nie wytrzymałam w domu.... Przepraszam, że ja tyle o sobie są ważniejsze osoby. Jak jojla ktora czeka na Córcie, jejku ![]() Monika rówież gratuluje Córeczki
__________________
"Tam, gdzie jesteś Ty, Tam jest nasze niebo' ![]() R Razem od 5lat Nasz Okruszek Synuś 29.09.2015r
Edytowane przez michasia429 Czas edycji: 2014-12-20 o 13:15 |
|
|
|
#2243 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49413915]Rena, grunt, że lekarz widział
[/QUOTE]no jasne ![]() Cytat:
![]() wiesz...nawet nie pytałam o mdłości, bo to badanie robiła inna pani dr i z wrażenia zapomniałam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ========================= =============== powiedzcie mi czy wiecie coś na temat tabletek do ssania 'amolowe'?? kupiłam, bo prawie same naturalne składniki i sama nie wiem czy można - w aptece powiedzieli, że chyba tak... wczoraj z emocji i z przeżarcia (myślałam, że pęknę po wizycie w macu) zasnęłam o 20:30 a dziś u nas jakiś dzień świra - najpierw okazało się, że nie uznali reklamacji tżtowi na buty lasockiego, ale się odwołaliśmy, później kupiliśmy choinkę w doniczce i przy wkładaniu do auta cały piach się wysypał do środka (wszystko w piachu łącznie z fotelem pasażera) a na koniec okazało się w aptece, że muszę zapłacić 100zł więcej za lutkę, bo dr na recepcie poprawił 4 w dacie wystawienia (postawił małe 4 w 2014r. i poprawił na większe) pan powiedział, że odda mi tę stówkę jak dr podpisze poprawienie i da pieczątkę w związku z tym przygotowania do świąt stanęły w miejscu a w sumie to nawet nie ruszyły jeszcze
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#2244 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Gratulacje dla przyjaciółki Cytat:
[QUOTE=michasia429;4941613 6]Witam Ja już na szybko gotowałam obiad bo o 14miałam jechać do pracy a tu klops, bo dzwonią, że na 16, czyli mam jeszcze godzine. picaso gratulacje przepiękny prezent świątecznyCytat:
może to była Twoja córeczka, chciała Ci powiedzieć, że jeszcze takie cudowne chwile przed Tobą ![]() Cytat:
nikt tu nie jest ważniejszy... Pisz o tym co czujesz, jesteśmy tu po to, żeby się wspierać a to, że jesteśmy na różnych etapach to po prostu normalne...
__________________
|
||||
|
|
|
#2245 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Tż już to przewidział i dziś mówi: "Ale trzeciego już nie będzie, prawda?"
---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ---------- Jakub dalej wściekły. Nawet świecący, zmieniający kolory bałwanek wygrzebany z pudełka nie poprawił mu nastroju. Wczoraj jak obudził się o 22, tak zasnął dobrze po północy, potem pobudka z płaczem o 5, jakoś zasnął i pospał do 7, także od rana zmęczony, w dzień spał 40 minut w samochodzie w czasie powrotu z basenu + moje zakupy. W Pepco nie było foremek do pierniczków i |
|
|
|
#2246 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
u nas umarła starsza pani i ... nikt nie zauważył ![]() trochę leżała aż dziwny zapach wywołał alarm na klatce :P pogotowie, straż, wyważanie drzwi.... no ale wiecie ja wtedy tu nie mieszkałam bo dopiero po tej pani mam swoje mieszkanie ![]() ale luzik gruntowny remont mieliśmy, tylko kumpel się śmieje czy nie mamy czasem ciepłej deski od kibelka (babcia umarła w łazience, a śmiejemy się że siedząc na kiblu) ---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ---------- Dotarlismy w końcu na jarmark na rynek (chyba tylko do 22ego jest ) zjadłam pieczonek kasztany (mój must have) Wiki zajarany ogromną choinką i ruchomymi postaciami z bajek (drewniana "skrzynia-pokój" z szybą sprzodu a w środku postac czerwonego kapturka i wilka przebranego za babcię plus glos goscia opowiadajacego cała bajkę) tyle że twierdzil ze to kot a nie wilk w łozku siedzi
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#2247 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A ja kupiłam nam dzisiaj żywą choinkę
i właśnie ją ubrałam ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2248 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Alfa no coooś Ty
brrr nie kupiłabym takiego mieszkania ![]() Gryzia śliczna ![]() Rena no lutka bardzo droga bez refundacji. Ale dobrze że Ci tą stówke zwrócą. Piękne święta będziecie mieć w tym roku... A w przyszłym jeszcze lepsze
|
|
|
|
#2249 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Hehe nawet za 10% ceny rynkowej :P
(przydzielone mieszkanie służbowe i pozniej kupione z przyslugującą bonifikatą) ---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ---------- Koleżanka wynajmowała mieszkanie po zabójstwie (malrzenstwo piecdziesieciolatkow regularne libacje alko, no i jednego razu facet dźgnął żonę), syn w spadku mieszkanie dostał (facet jak wytrzeźwiał to się powiesił w areszcie) i wynajmuje ![]() No co niedrogie było, w dobrej lokalizacji i stanie no i jak same kiedyś stwierdziłyśmy w trakcie domówki "ma klimat" ![]() Sama osobiscie raz spałam w "miejscu zbrodni" ![]() Mnie to tam nie rusza :P
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#2250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:55.


















z mojej klatki schodowej (tej u rodziców) wyskoczył kiedyś mężczyzna
przepiękny prezent świąteczny





