Mamusie lutowe 2015 - cz. 6 - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-20, 17:56   #211
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Hej kobity!

Melduje sie i ja w nowym watku.. nadrobilam, ale kalafior nie ogarnie tylu informacji.. wybaczcie..

U nas wszytko dobrze poza bolem bioder i krzyza i cierpnacych nog.. szczegolnie w nocy.. dlatego sypiam po 3h i chodze jak zombie juz.. teraz tez siedze pod kocem i lzy mi leca tak mi cierpna te nogi.. nic nie pomaga.. niestety z Zuza w ciazy mialam to samo.. az do samego konca..
Wczoraj bylam na pobraniu krwi.. a we wtorek mam wizyte u gina.. ciekawe, jak tam sie miewa moja Natalka..

Przez te nogi i potworna zgage naprawde nic mi sie nie chce.. i czytam Was, ale do pisania nie mam juz weny.. do porodu teoretycznie zostalo mi 40 dni, ale mam nadzieje, ze urodze z dwa tyg wczesniej, bo szczerze mam juz dosc..

Pomarudzilam, pozalilam sie i ide pochodzic po mieszkaniu... moze bedzie ciut lepiej.. sciskam Was wszystkie bardzo mocno..
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 18:11   #212
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Madzia - wszedzie trafiszzzzz...a na IP juz kieruja po kolei po tych pomieszczeniach.
Ip troche prlowska szczerze mowiac, najpierw powieszczenie na ktg , potem sie idzie na wyrko do badania, usg, potem jest pokoj gdzie sie juz przebieramy na porod i mozemy prosic o golenie i lewatywe, jest lazienka w tym pokoju od razu
a potem juz winda na gore ;] 2p .

przerazajaco troche to tak zobaczyc

a na oddziale smiesznie, poszlismy na porodowki, przywital nas ordynator, taki niski facet w srednim wieku
mowiac,ze my to nie do rodzenia, bo za duzo sie chichramy

polozna mowi, "ale niech pan ordynator zobaczy jakie chudziny"- bo faktycznie wszystkie dziewczyny jak przecinki,tylko brzuszki nam odstaja

a on na to: "dobra dobra, przyjda na porod to beda jak foczki "

smiesznie bylo

moglysmy wyprobowac dzis gaz rozweselajacy,ale nikt nie chcial
i te lozka na porodowkach jakos ponoc przystosowane do porodow wertykalnych

iiii jedna polozna z porodowki tez przyszla i mowi: "jak wy sie ladnie jeszcze usmiechacie "

masakra



takie moje wrazenia z dzis cd.

a po obiadku sie przespalam i przyznaje ,ze mam jakis slabszy dzien, bo mnie co chwile kłuje

ide zadzwonic do psiapsioly z zyczeniami, bo ma dzis urodziny

a potem moze poprasuje,o ile klucie mi pozwoli


Meire- oby wiec czas Tobie szybko lecial do rozpakowywania
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 18:38   #213
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

ja popakowałam prezenty, podpisałam co dla kogo, stoją na parapecie i czekają

i znalazłam poród w moim szpitalu sn
jak będę rodzić to powiem, że żądam takiego traktowania jak na Polsat Cafe albo zapiszę sobie nazwiska tych położnych na kartce i poproszę o autograf, to może przychylniej na mnie spojrzą.
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 18:57   #214
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość

A moja mała chyba przekręciła się i główką.. 3 m-ce leżała główka w dół i jak miała czkawkę to czułam jak puka główka tam na dole a po wczorajszym fikaniu jej czkawki czuję na wysokości pępka z prawej strony
ja czkawkę czuję różnie, ale główkę zawsze czuję u góry, także chyba czkawka to nie wyznacznik



Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Nadrobię was na wieczór i opowiem dzisiejsze przeboje.
Na razie powiem tylko że moja żabcia pięknie rośnie. Ma ok 45 cm i waży 1600 gr. Robił piękne minki wszystko jest w jaknajlepszym porządeczku torbiele się wchłonęły, nereczki też takie jak być powinny. Mała jest głową w dół ale też tak trochę po ukosem. Plecy z prawej strony brzucha, głowa przy lewym jajniku a stopy oczywiście wciska w żołądek, wykopuje mi zawartość żołądka stąd te ciągłe refluksy. Od czasu do czasu wciska stopy pod żebra.

Dobra, zdałam relacje teraz zmykam do mamy i na zakupy. Do wieczora laski.
super, że wizyta udana i córa już nie taka mała

Dziewczyny czy wszystkim z Was ginowie kilkukrotnie mówili o płci? Bo mi w sumie raz doktorek przy usg polówkowym, ale dostałam focię narządów i lekarz dawał 99% pewności .. i tak Paulina zasiała mi ziarno niepewności

Ja dziś mam jakiś zły dzień tj. nic nie zrobiliśmy, ubraliśmy tylko choinkę... przespałam cały dzień i bez sił jestem...masakra, pranie leży, wszystko leży

No i mam wrażenie, że mi brzuch powoli opada, tj. mam teraz więcej luzu pod biustem, ale jeszcze nie obijam o niego kolanami.
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 18:59   #215
AGATA2605
Rozeznanie
 
Avatar AGATA2605
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 625
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Wczoraj na tej rodzinnej imprezie na której byliśmy przyszedł znajomy który jest chirurgiem i drążyłam temat tej mojej nieszczęsnej cesarki.
I powiedział mi że zawsze lepiej jest zrobić cesarkę niż jej nie zrobić a z oczami to już w ogóle nie ma żartów. Opowiedział mi tak po chłopsku za i przeciw cesarce. Także chyba za trzy tygodnie powiem mojemu Ginowi że się jednak decyduję na CC, dobrze że miałam okazję pogadać z tym znajomym bo nie gadał ze mną tak oficjalnie, językiem medycznym

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ----------

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
ja czkawkę czuję różnie, ale główkę zawsze czuję u góry, także chyba czkawka to nie wyznacznik





super, że wizyta udana i córa już nie taka mała

Dziewczyny czy wszystkim z Was ginowie kilkukrotnie mówili o płci? Bo mi w sumie raz doktorek przy usg polówkowym, ale dostałam focię narządów i lekarz dawał 99% pewności .. i tak Paulina zasiała mi ziarno niepewności

Ja dziś mam jakiś zły dzień tj. nic nie zrobiliśmy, ubraliśmy tylko choinkę... przespałam cały dzień i bez sił jestem...masakra, pranie leży, wszystko leży

No i mam wrażenie, że mi brzuch powoli opada, tj. mam teraz więcej luzu pod biustem, ale jeszcze nie obijam o niego kolanami.
maciejka1987- mój Gin za każdym razem mi potwierdza że to dziewczynka jest
__________________
AGATA2605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 19:05   #216
Tutti1234
Zadomowienie
 
Avatar Tutti1234
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 1 128
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

maciejka mi 3 razy mowił że dziewczynka, ale zdjecie porno jak to określił dał mi dopiero na ostatnim usg bo sie tak ładnie ułozyła

Agata fajnie że mogłaś z kimś pogadać i rozwiać wątpliwości.

Edytowane przez Tutti1234
Czas edycji: 2014-12-20 o 19:09
Tutti1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 19:40   #217
Panna Migotka 86
Zadomowienie
 
Avatar Panna Migotka 86
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 495
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

cześć dziewczyny
witam się i ja w nowym wątku
w ogóle to weszłam sobie na stary, patrześ: 3 strony d nadrobienia, myślę sobie super, szybko nadrobię! a potem się okazało że jeszcze 8 stron jest na nowym
udało się nadrobić, ale niestety nie pocytowałam i z tego co pamiętam to:
Paulina bardzo się cieszę, że z mężem sobie wyjaśniliście co nieco, mam nadzieję, że teraz obejdzie się bez większych konfliktów
Logoasia super, że z Marcinkiem jest już lepiej, szkoda tylko że święta będziecie mieć na raty w szpitalu... ale to chyba lepsze od tej niepewności co dalej...
Maciejko - przed nami ciężki czas pod kątem wspomnień zeszłorocznych, ale musimy się skupiać na naszych maluchach w brzuszkach i mieć tylko nadzieję, że nasze aniołki czuwają aby wszystko poszło ok
Mala musisz się oszczędzać! no i gratuluję córki, widać że jest dla Ciebie ogromnym wsparciem i pomocą
Buu mam nadzieję, że mała nie rozchoruje się na dobre i będziecie mieli w miarę normalne święta

Mnie może być trochę mniej na form, bo przyjechała do mnie siostra i zostaje do poniedziałku
poza tym wczoraj byłam na wigilijce w pracy, było bardzo sympatycznie kupa śmiechu i żartów, szef nawet kapnął premią więc super zawsze dodatkowa kaska

a dzisiaj miałam pracowity dość dzień, kupiliśmy choinkę , przed chwilą ją ubrałam. Z siostrą zrobiłysmy pierniczki, byliśmy na zakupach (niestety jeszcze nie świątecznych) i padam.Od wczoraj piorę dzieciowe ciuszki, bo do świąt chciałabym się wyrobić
Sis zrobiła pyszne serniczki na zimno i się raczymy
Panna Migotka 86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 19:42   #218
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Hejka
Mały chciał pooglądać bajki, a ja zrobiłam sobie chwilę przerwy, więc zaglądam do Was
Alu gratuluję wizyty poczytałam trochę o tej Twojej znajomej i zanim doczytałam dalej, to własnie pomyślałam o tym co Wy, że mogą być różne sytuacje właśnie przez to, że się dobrze znacie, a i jej córki do Was przychodzą...chwała Wam za dobre serca, ale to bardzo trudna sytuacja:/
Mala Ty nie przesadzaj z tą robotą, ale oszczędzaj się, porządki nie są najważniejsze
Logoasia - szkoda, ze Święta szykują się w szpitalu, ale najważniejsze żeby Marcin wyzdrowiał
Aga - super opowieści z SR, wesoło tam w tym Waszym szpitalu
Paulina cieszę się, że w końcu wyjaśniliście sobie wszystko z tż
Ewcia- cudowności znów uczyniłaś nie dziwię si, że córcia Buu zaadoptowała królika
Monia - mam nadzieję, że utrzymają Was w dwupaku jak najdłużej
i przepraszam....nie pamiętam co więcej...ja na razie zaończyłam dwa "projekty" - to znaczy domek z piernika i wszystkie choinki, dziś dokończę większość małych pierniczków, a jutro koniec W poniedziałek posprzątam chałupkę (jutro może jeszcze umyję lodówki), a we wtorek jedziemy do mojej mamy...300 km...ło matko...ale jakoś będzie
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 20:41   #219
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

A my byliśmy na spacerze z psem choć bardzo pada ale mąż mnie wyciągnąl i weszliśmy do almy i mam pringelsy teraz leniuchujemy i oglądamy jakiś film na TVN ale chyba jest średni
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 20:44   #220
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Meire ciesze sie ze sie odezwalas

Ja coraz bardziej cierpie przez kregoslup.. i w nocy tez coraz gorzej przez biodra.. nic tylko plakac

Aga a cos mowili ze mozna pojechac zrobic u nich ktg? Czy tak nie bardzo? Bo jestem ciekawa jak to u nich jest.
Bo jak moj lekarz nie robi ktg to chyba powinnam jezdzic do szpitala?


Porobilismy te pierogi i doslownie nie mam juz sily na nic.. twardy brzuch, kregoslup to masakra i az mi nogi spuchly.. coraz gorzej eh.
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3

Edytowane przez emdzik
Czas edycji: 2014-12-20 o 20:46
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 20:51   #221
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Meire ciesze sie ze sie odezwalas

Ja coraz bardziej cierpie przez kregoslup.. i w nocy tez coraz gorzej przez biodra.. nic tylko plakac

Aga a cos mowili ze mozna pojechac zrobic u nich ktg? Czy tak nie bardzo? Bo jestem ciekawa jak to u nich jest.
Bo jak moj lekarz nie robi ktg to chyba powinnam jezdzic do szpitala?


Porobilismy te pierogi i doslownie nie mam juz sily na nic.. twardy brzuch, kregoslup to masakra i az mi nogi spuchly.. coraz gorzej eh.
Wiesz co o ktg mówili tyle ze na izbie robią i jak się czymś niepokoimy np mniej lub więcej ruchów to przyjeżdżać na ktg wiec myślę że tak bym robiła
Jechała i mówiła ze jestem zaniepokojona


Dziś z ciekawszych rzeczy opowiadała nam babka choć mówiła ze temat połogu dopiero będzie, ale jakoś tak z rozmowy wyniknelo, że jeśli po porodzie juz czujemy parcie na dwojeczke to zgłaszać to położnym bo to może być robiący się krwiak który jest baaardzo groźny.

A o smarowaniu się anty rozstepowym mówiła ze najlepsza oliwa z oliwek lub zwykła Dziecięca oliwka, żadne drogie kosmetyki.

Przelaczylam ten film z TVN i oglądamy coś na TVP 1
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 20:58   #222
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

To pewnie w styczniu do nich pojade zaniepokojona.. zobaczyc jak wyglada to ktg :p

Mmm jeszcze jakies krwiaki.. naprawde coraz mniej chce tego porodu
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:01   #223
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
To pewnie w styczniu do nich pojade zaniepokojona.. zobaczyc jak wyglada to ktg :p

Mmm jeszcze jakies krwiaki.. naprawde coraz mniej chce tego porodu
Ja jak dziś ta babkę co na porodowke w koszulinie jeczac dreptala - całkowicie wolałabym się z tego wypisać...
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:02   #224
AGATA2605
Rozeznanie
 
Avatar AGATA2605
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 625
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dziewczyny podobno w tym roku ciężarnym do pomocy w świątecznych obowiązkach przychodzi pomóc ten Pan.
Która jeszcze nie wymyła lodówki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wizza.jpg (29,0 KB, 18 załadowań)
__________________
AGATA2605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:21   #225
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Jestem dziewczyny po zakupach i odwiedzinach u mamy Niestety ona dziś w nocy wyjeżdża do pracy i nie będzie jej z nami na święta Dla tego zrobiłam zdjęcie ze zdjęcia, kupiłam ramkę i zawieźliśmy jej w prezencie foto naszej żabci bardzo się ucieszyła a ojczym jeszcze bardziej

Węgielku, chyba z tego powodu jednak nie będzie to możliwe.. szkoda, bo chciałabym...

Miałam wam opisać dzisiejszą przygodę Dziś się dowiedzieliśmy, że wskaźnik poziomu paliwa w naszym aucie nie działa Zaraz po wizycie pojechaliśmy z K. do sklepu zobaczyć za nawilżaczami powietrza (bo ja już nie daję rady z tą moją przesuszoną śluzówką przez którą spać nie mogę a i gin powiedział, że moje puchnięcie nóg też może być spowodowane suchym powietrzem, bo wszystkie inne czynniki są w normie) no i wyjeżdżając zpod sklepu samochód zgasł, odmówił współpracy. I co? No nic innego jak tylko brak paliwa. Więc trzeba było zepchnąć krowę z powrotem na miejsce parkingowe a że ja nie popcham to byłam zmuszona siąść za kierownicą. Rozumiecie ja! Nie mam prawka a samochodem jeździłam ostatni raz jakieś 20 lat temu. No ale ok, ktoś musiał. I tak, wykręcanie (do tyłu )jakoś mi szło nienajgorzej.Po czym mój mąż przeszedł do tyłu, żeby popchnąć już do przodu i trochę za mocno pchnął, tam jeszcze z górki było i widząc, że za szybko zbliżam się do samochodu zaparkowanego przede mną spanikowałam, do tego zadziałał jeszcze mój kalafior ciążowy! Nagle nie wiedziałam gdzie jest hamulec Otworzyłam dżwi i spanikowana krzyknęłam "gdzie tu jest hamulec?" Na co niestety zadziałał również kalafior mojego męża i zamiast powiedzieć gdzie lub przypomnieć o istnieniu ręcznego, to sam przeze mnie zaczął ten ręczny zaciągać
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:28   #226
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

No ładnie Ala

Jej jak mi się od kilku dni ciężko oddycha... Sapie jak parowóz.. Chciałam prasować dziś i nic z tego nie wyszło grrr
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:28   #227
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Agata mój mąż dziś umył lodówkę ale ja nie lubię takich mięśniaków.

Aga fajna ta wycieczka ja teraz w poniedziałek będę miała o porodzie..a nie wiem kiedy zwiedzanie.
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:29   #228
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Agata mój mąż dziś umył lodówkę ale ja nie lubię takich mięśniaków.

Aga fajna ta wycieczka ja teraz w poniedziałek będę miała o porodzie..a nie wiem kiedy zwiedzanie.
My ponoć mamy często chodzić na oddział by poznać położne pozostałe Fajnie żałuję że kolejne zajęcia dopiero 3 stycznia buuuu


Będzie o tym co spakować, pisanie planu porodu itd.

Agata ja nie widzę zdjęcia bo niestety ale na kom jestem później zobaczę, a lodówkę mam jeszcze nieumyta
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:33   #229
biala17a
Zadomowienie
 
Avatar biala17a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Bieszczady
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Witajcie dziewczyny w nowym wątku Ciekawe czy zdążymy go wykończyć zanim pojawi się pierwszy bejbik


Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość

Dziewczyny czy wszystkim z Was ginowie kilkukrotnie mówili o płci? Bo mi w sumie raz doktorek przy usg polówkowym, ale dostałam focię narządów i lekarz dawał 99% pewności .. i tak Paulina zasiała mi ziarno niepewności

Ja dziś mam jakiś zły dzień tj. nic nie zrobiliśmy, ubraliśmy tylko choinkę... przespałam cały dzień i bez sił jestem...masakra, pranie leży, wszystko leży
Ja się sama dopytywałam czy to wciąż jest dziewczynka Moja ginka stwierdziła, że tak

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość

Miałam wam opisać dzisiejszą przygodę Dziś się dowiedzieliśmy, że wskaźnik poziomu paliwa w naszym aucie nie działa Zaraz po wizycie pojechaliśmy z K. do sklepu zobaczyć za nawilżaczami powietrza (bo ja już nie daję rady z tą moją przesuszoną śluzówką przez którą spać nie mogę a i gin powiedział, że moje puchnięcie nóg też może być spowodowane suchym powietrzem, bo wszystkie inne czynniki są w normie) no i wyjeżdżając zpod sklepu samochód zgasł, odmówił współpracy. I co? No nic innego jak tylko brak paliwa. Więc trzeba było zepchnąć krowę z powrotem na miejsce parkingowe a że ja nie popcham to byłam zmuszona siąść za kierownicą. Rozumiecie ja! Nie mam prawka a samochodem jeździłam ostatni raz jakieś 20 lat temu. No ale ok, ktoś musiał. I tak, wykręcanie (do tyłu )jakoś mi szło nienajgorzej.Po czym mój mąż przeszedł do tyłu, żeby popchnąć już do przodu i trochę za mocno pchnął, tam jeszcze z górki było i widząc, że za szybko zbliżam się do samochodu zaparkowanego przede mną spanikowałam, do tego zadziałał jeszcze mój kalafior ciążowy! Nagle nie wiedziałam gdzie jest hamulec Otworzyłam dżwi i spanikowana krzyknęłam "gdzie tu jest hamulec?" Na co niestety zadziałał również kalafior mojego męża i zamiast powiedzieć gdzie lub przypomnieć o istnieniu ręcznego, to sam przeze mnie zaczął ten ręczny zaciągać
No nieźle U mnie też ciążowy kalafior rządzi, jak się doda do tego jeszcze niezgrabność to jest katastrofa... Wciąż mi coś spada, gubi się, odkładam nie tam gdzie trzeba. Ciekawe ile czasu po porodzie trzeba żeby to mineło
biala17a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 21:58   #230
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Meire, Biała fajnie, że się odzywacie
Biała, ja mam nadzieję, że od razu Bo przy maleństwie to dopiero mogłaby być katastrofa.
Zobaczcie https://m.youtube.com/watch?v=Vm03d_...Rm0iy7lmmZbCIg hahaha
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:40   #231
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Alunia ciesze sie ze wizyta udana,ze torbieli brac i ze wszystko w porzadku z dzidzia ladnie juz wazy i dluga hihi
i jak dobrze pamietam,gratki za kolejny tydzien
loo matko dobrze ze sobie w tym aucie przywdy nie zrobilas

Aga przynajmniej masz pewnosc ze zostaniecie zapamietani wiec niech maz gada i gada,wiesz niech bajeruje potem do porodu wszystkie polozne beda chcialy przyjsc
no wrazenie z porodowki tez fajne

Cytat:
Napisane przez iva_b Pokaż wiadomość
hej
ale pędzicie Kobitki...melduję się i ja ale pogrom pracy mnie niestety ogarnął...nadrabiam Was wieczorami ale padnięta jestem i sił na pisanie brak...
także ja pewnie coś więcej naprodukuję po świętach a teraz wracam do grzybków,kapusty, naleśników, pierniczenia i pierogowania więc ogólnie mówiąc do kuchni i do garów
iva sie narobisz
a ja cos czuje,ze w te swieta na nic nie bede miala ochoty
przynajmniej nie u moich tesciow

w ogole jestem zalamana,dobrze jednak ze oni sie elegancko nie ubieraja,bo w jedynej koszuli do ktorej sie mieszcze wygladam jak w worku

Cytat:
Napisane przez Misiata Pokaż wiadomość
hej . czy są tu jakieś mamusie które spodziewają się bliźniąt? ja tak
hej
jestes mamusia lutowa?

meire nooo ale dobrze ze sie chociaz odzywasz

Cytat:
Napisane przez lui_89 Pokaż wiadomość
ja popakowałam prezenty, podpisałam co dla kogo, stoją na parapecie i czekają

i znalazłam poród w moim szpitalu sn
jak będę rodzić to powiem, że żądam takiego traktowania jak na Polsat Cafe albo zapiszę sobie nazwiska tych położnych na kartce i poproszę o autograf, to może przychylniej na mnie spojrzą.

no probowac mozesz

maciejka mi na kazdej mowi ze dziewczynka,ostatnio jak mowilam ze moj tesc ma wciaz nadzieje na chlopaka to ona zrobila zdjecie i mowi do mnie tak-prosze oprawic w ramke i tesciowi pokazac-ze tak wygladaja narzady żenskie-i z przykroscia oznajmic,ze z tego chlopca nie bedzie,bo to cip..ka jak miod
no myslalam ze padne

Panna Migotka oo to milych szalenstw z siostra

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
Dziewczyny podobno w tym roku ciężarnym do pomocy w świątecznych obowiązkach przychodzi pomóc ten Pan.
Która jeszcze nie wymyła lodówki


MamaZuzi jak bardzo sie ciesze ze udalo wam sie dojsc do porozumienia,i to tuz przed swietami,mam nadzieje ze to nauczy Twojego meza ze rozmawiac trzeba,otwarcie,bez zadnych prob chronienia bo to tylko czesto pogarsza sytuacje
ciesze sie kochana ogromnie

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

Biala wlasnie co u was?ty dalej pracujesz?
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:40   #232
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ala dobra jesteś

Aga ja też sapie jak parowóz nie jesteś sama.

idę spać, dobrej nocki!
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:42   #233
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

jestem dziewczynki ale mnie pupa i plecy bolą ajjjj idę zaraz się kąpać i spać bo padam.

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Hej kobity!

Melduje sie i ja w nowym watku.. nadrobilam, ale kalafior nie ogarnie tylu informacji.. wybaczcie..

U nas wszytko dobrze poza bolem bioder i krzyza i cierpnacych nog.. szczegolnie w nocy.. dlatego sypiam po 3h i chodze jak zombie juz.. teraz tez siedze pod kocem i lzy mi leca tak mi cierpna te nogi.. nic nie pomaga.. niestety z Zuza w ciazy mialam to samo.. az do samego konca..
Wczoraj bylam na pobraniu krwi.. a we wtorek mam wizyte u gina.. ciekawe, jak tam sie miewa moja Natalka..

Przez te nogi i potworna zgage naprawde nic mi sie nie chce.. i czytam Was, ale do pisania nie mam juz weny.. do porodu teoretycznie zostalo mi 40 dni, ale mam nadzieje, ze urodze z dwa tyg wczesniej, bo szczerze mam juz dosc..

Pomarudzilam, pozalilam sie i ide pochodzic po mieszkaniu... moze bedzie ciut lepiej.. sciskam Was wszystkie bardzo mocno..
Współczuję Ci bardzo tego bólu . Oby nie była tak mocno dokuczliwy jak przy pierwszej ciąży. Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wszystkim z Was ginowie kilkukrotnie mówili o płci? Bo mi w sumie raz doktorek przy usg polówkowym, ale dostałam focię narządów i lekarz dawał 99% pewności .. i tak Paulina zasiała mi ziarno niepewności

Ja dziś mam jakiś zły dzień tj. nic nie zrobiliśmy, ubraliśmy tylko choinkę... przespałam cały dzień i bez sił jestem...masakra, pranie leży, wszystko leży

No i mam wrażenie, że mi brzuch powoli opada, tj. mam teraz więcej luzu pod biustem, ale jeszcze nie obijam o niego kolanami.
Mi gin od 13 tygodnia co wizytę mówi, zę chłopczyk. Raz powiedział, ze dziewczynka i zasiał niepewności. Ale później na następnej potwierdził chłopczyka i zrobił zdjęcie siusiaka dla pewnosci
Zobaczymy co teraz powie

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
Wczoraj na tej rodzinnej imprezie na której byliśmy przyszedł znajomy który jest chirurgiem i drążyłam temat tej mojej nieszczęsnej cesarki.
I powiedział mi że zawsze lepiej jest zrobić cesarkę niż jej nie zrobić a z oczami to już w ogóle nie ma żartów. Opowiedział mi tak po chłopsku za i przeciw cesarce. Także chyba za trzy tygodnie powiem mojemu Ginowi że się jednak decyduję na CC, dobrze że miałam okazję pogadać z tym znajomym bo nie gadał ze mną tak oficjalnie, językiem medycznym
dobrze, ze rozwiał Twoje wątpliwości. Ze wzrokiem nie ma żartów, lepiej bezpiecznie urodzić, niż pojawiłyby sie jakiekolwiek komplikacje

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość

Miałam wam opisać dzisiejszą przygodę Dziś się dowiedzieliśmy, że wskaźnik poziomu paliwa w naszym aucie nie działa Zaraz po wizycie pojechaliśmy z K. do sklepu zobaczyć za nawilżaczami powietrza (bo ja już nie daję rady z tą moją przesuszoną śluzówką przez którą spać nie mogę a i gin powiedział, że moje puchnięcie nóg też może być spowodowane suchym powietrzem, bo wszystkie inne czynniki są w normie) no i wyjeżdżając zpod sklepu samochód zgasł, odmówił współpracy. I co? No nic innego jak tylko brak paliwa. Więc trzeba było zepchnąć krowę z powrotem na miejsce parkingowe a że ja nie popcham to byłam zmuszona siąść za kierownicą. Rozumiecie ja! Nie mam prawka a samochodem jeździłam ostatni raz jakieś 20 lat temu. No ale ok, ktoś musiał. I tak, wykręcanie (do tyłu )jakoś mi szło nienajgorzej.Po czym mój mąż przeszedł do tyłu, żeby popchnąć już do przodu i trochę za mocno pchnął, tam jeszcze z górki było i widząc, że za szybko zbliżam się do samochodu zaparkowanego przede mną spanikowałam, do tego zadziałał jeszcze mój kalafior ciążowy! Nagle nie wiedziałam gdzie jest hamulec Otworzyłam dżwi i spanikowana krzyknęłam "gdzie tu jest hamulec?" Na co niestety zadziałał również kalafior mojego męża i zamiast powiedzieć gdzie lub przypomnieć o istnieniu ręcznego, to sam przeze mnie zaczął ten ręczny zaciągać
miałaś przygodę
Dobrze, ze wszystko pozytywnie się skończyło
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:44   #234
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

dzieki dziewczyny za dobre slowa,mala niestety caly dzien goraczkuje,kurcze,na wieczor znow prawie 39stopni
malo je,boje sie o jej brzuszek bo dostaje te syropy,i czasem ma taka mine jakby chciala a czasem mowi ze ja boli brzuszek

siedzialam wiec caly dzien w domu,a maz jezdzil po sklepach,zrobilam jeszcze jedno prani bejbika,bo duzo tego wyszlo mi,i stwierdzilam ze do jutra wyschnie to sobie sciagne i poprasuje jak wrocimy od rodzicow i tesciow
tylko dalej nie wiem kiedy jechac,chciala bym zeby malej przeszla ta goraczka calkiem
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:46   #235
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Aga, ja też sapię i szybko się męczę. Nawet przy robieniu makijażu i układaniu włosów ajjj

Fajne miałaś spotkanie w SR wycieczka do szpitala chociaż psychicznie się oswoisz z otoczeniem szpitala

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

Cytat:
Napisane przez buu007 Pokaż wiadomość
dzieki dziewczyny za dobre slowa,mala niestety caly dzien goraczkuje,kurcze,na wieczor znow prawie 39stopni
malo je,boje sie o jej brzuszek bo dostaje te syropy,i czasem ma taka mine jakby chciala a czasem mowi ze ja boli brzuszek

siedzialam wiec caly dzien w domu,a maz jezdzil po sklepach,zrobilam jeszcze jedno prani bejbika,bo duzo tego wyszlo mi,i stwierdzilam ze do jutra wyschnie to sobie sciagne i poprasuje jak wrocimy od rodzicow i tesciow
tylko dalej nie wiem kiedy jechac,chciala bym zeby malej przeszla ta goraczka calkiem
Buu, wysoką ma temperaturę Twoja córcia . Jeżeli się pogorszy, jedź do szpitala.
Moze się czymś zatruła, albo w powietrzu jakiś wirus krąży
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:52   #236
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

lekarka stwierdzila ze jak nie przestanie goraczkowac mamy w poniedzialek do lekarza isc,i teraz wlasnie nie wiem zostac tu do poniedzialku,jechac jutro kurdeee
maz zadzwonil ze bedziemy w jutro na obiad,ehh
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 22:55   #237
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

olcia znow cos Ci mialam pisac i zapomnialam
ide cos jesc

apropo,widzialyscie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Bez☠tytułu.jpg (76,9 KB, 18 załadowań)
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 23:00   #238
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez buu007 Pokaż wiadomość
olcia znow cos Ci mialam pisac i zapomnialam
ide cos jesc

apropo,widzialyscie?
widziałam to wcześniej, fajne
Buu, jak Ci się przypomni to pisz :p

A co do córeczki. Może lepiej, zeby jutro nie jechała na obiad? Niech się wyleży, wykuruje...ajjj ciężko, a co za tym idzie Ty też odmówiłabyś wizyty u teściów Trzymaj się
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 23:02   #239
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Olcia my juz na swieta mielismy jechac,bo oni od nas ponad 200km mieszkaja,ale nie bede jechac wczesniej na sile bo im bedzie przykro,trudno no
gorzej ze ona chce juz jechac,i co tez jej mowie ze musi jej sie polepszyc i pojedziemy

a bo cytuje i jak zwykle mi polowy nie zaznacza,a wiem ze Twoje posty tez cytowalam
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-20, 23:05   #240
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

My dzisiaj znowu po sklepach!
Na szczęście spożywkę jakoś szybko ogarnęliśmy, kasa pierwszeństwa i te sprawy
Dłużej zeszło mężowi z wyborem spodni i koszuli, ale luz jakoś przeżyłam, bo znalazłam dla siebie tshirt
Potem zasłużyłam na koszulki do karmienia i legginsy z h&m
Noooo a potem to już byłam w niebie, tzn w Pizza Hut
Puściutko, zero kolejki, wszyscy ganiali za zakupami
Także tak wyglądał nasz dzień przeznaczony na sprzątanie :P
Jutro mąż ma tak na maxa wyszorować łazienkę, od góry do dołu, jeszcze na balkon muszę go wygonić i do podłóg.
A ja ogarnę chyba jutro pierniczki

Aga ja już raz się tak przeraziłam porodem, jak byłam na początku ciąży na IP, masakra!!

Buu biedna ta Twoja Mała, duuuuużo zdrówka dla niej

Ala piękna historia
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-11 16:45:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.