Mamusie lutowe 2015 - cz. 6 - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-22, 12:38   #541
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dziewczyny padłam, zobaczcie co mój mąż wkleił mi na fb https://m.facebook.com/groups/443748...re_wall_create
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 12:43   #542
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
oooooooo 2.02 zdasz relacje



piąteczkaaaaaaaaa


Ok ja juz ubrana
jeszcze krem na twarz
zero mejkapu , opatule sie szalem :P

ide po piernikowo
miałam to samo napisać piąteczka Aguś to wszystko przez te rozpychające się nóżki

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Ala ja niestety nie zobaczę, bo nie mam fb...

Lodówka ogarnięta bez pomocy sexi pana teraz może trochę obiad podszykuję i zrobię sobie jogurcik
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 12:49   #543
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Welflon jest do podania oksytocyny po porodzie - do porodu łożyska. Przynajmniej u nas w szpitalu tak jest.


Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
A ja miałam kiedyś założony wenflon i powiem Wam dziewczyny, że praktycznie się tego nie czuje
Przynajmniej ja nie czułam, a zaznaczę, ze jestem wrażliwa na ból

Ja póki co się nie mierzę, bo jestem zakopana w pierogach, Jezuuu, jak mi to wolno idzie, dopiero kończę drugi farsz
a gdzie wyrabianie ciasta

Mlebi ee to masz jeszcze dobry miesiąc spokoju
I tylko miesiąc diety
bedziesz zmeczona na pewno jak skonczysz, juz to czuje ałaaaaaaaaa


Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
[/COLOR] u mnie na wysokości pępka 99 ale, ale jestem już po 2 śniadaniach, 3 pierniczkach, które wczoraj upiekł mąż i prawie litrze wody!
ja przekroczylam setkę
ide wciagnac brzuch i zmierze sie jeszcze raz

pisząc to- przegryzam truflę
Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
pamietaj ze moga Cie nie pytac czy chcesz wenflon. u nas od razu zakładaja chyba. zeby potem w razie jakis sensacji nie szukac zyły. u mnie to ekstra sprawa bo ja zył nie mam widocznych
no wlasnie nie wiem jak to u nas w szpitalu czy z marszu wszystkim czy jak
wypytaaaam,bo sie tego panicznie boje
choc jaki to ma wymiar do calosci porodu
Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
miałam to samo napisać piąteczka Aguś to wszystko przez te rozpychające się nóżki[COLOR=Silver]
)
dokladnie, tego sie trzymajmy

Jeju ale leje, a ja szłam bez parasola
jak taka bidula z brzuchem ale doszlam, zaszlam
gotowe ciasto na pierniki bylo tylko jedno
małooooooooooooo

wiec kupilam skladniki
to na bank sie nie uda

ale zaraz wrzuce wszystko w maszyne
niech zrobi

kurde wiem czego nie mam

papieru do pieczenia
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaa
kurde

__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 12:49   #544
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 747
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
nadrobię w domu bo teraz wracam
2 lutego

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
O super!!!

Mnie ta data się marzy od samego początku ciąży

Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Welflon jest do podania oksytocyny po porodzie - do porodu łożyska. Przynajmniej u nas w szpitalu tak jest.



Kasiulka - pisałam właśnie kiedyś, że ja te właśnie dżemy mogę. Widać nie oszukują w reklamie, że tylko naturalne cukry
Kochana dlatego kupiłam. Czytałam, że Ty pisałaś o tym dżemie bez cukru sztucznego... tylko zastanawiałam się czy dobrze trafiłam i dobrze wybrałam, czy to ten właśnie różne smaki były, wzięłam truskawkę i jest pyszna

Aga to super jest u Was w szpitalu tu, to chyba tylko przytykają tak dziecko na moment, , matka leży jak na krzyżu rozciągnięta... a potem czeka się pewnie, aż ktoś to dziecko łaskawie pokaże... ja już mam wizję, że mały leży i się zanosi wśród "x" noworodków.
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek


Edytowane przez Kasiulka22
Czas edycji: 2014-12-22 o 12:51
Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 12:59   #545
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Oooo jak ładnie... mój TP

To mogę Ci powiedzieć że zostało Ci... 42 dni
już liczyłam :p
1 mam się zgłosić do szpitala
2 rano lewatywa i o 7.30 cc
ważne że jakby coś się działo to mam tam w papierach wpisana cc ze znieczuleniem ogólnym więc mogę w każdym momencie tam jechać w razie w

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

a ją się martwiłam że mam tylko 99 w brzuchu a Wy macie podobnie:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:00   #546
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Dziewczyny padłam, zobaczcie co mój mąż wkleił mi na fb https://m.facebook.com/groups/443748...re_wall_create


Zmierzylam się...przybył jeszcze cm... Wiec 109... Jestem jak orka..
A mama wczoraj do mnie ze słyszała ze teraz sesje brzuszkowe dziewczyny robią i ze może i ja bym sobie strzeliła... Ekhm... Chyba nie...

U nas pi cesarce tylko pokazują..a Tatus może kangurowac dziecko..zawsze to jakieś wyjście...ale mu BD zazdroscic

Edytowane przez d_a_r_i_a
Czas edycji: 2014-12-22 o 13:03
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:00   #547
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
wegielek o jak fajnie... właśnie chciałam pytać czy dalej tyle Bejbików nie ma imienia czy co
ja imię podam po urodzeniu... wstępnie mamy już wybrane i mówimy z mężem do brzusia po imieniu. A nie chcę mówić nikomu bo mimo wszystko każdy jakiś komentarz wygłasza i mnie to tylko z równowagi wyprowadza

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Po czym stwierdziłam, że w moim przypadku.. skoro mam złe przepływy to nie mogę chyba przenosić .. tylko powinni mi wywoływać, nie ?
wydaje mi się, że jeśli mała przestanie przybierać ( łożysko będzie niewydolne), to mogą Ci cesarkę chcieć robić, żeby nie ryzykować na zapas ...


Mlebi o kurczaki to już wiesz ile CI zostało, oby CIę tylko wcześniej nie złapało
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:02   #548
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez tuliluli Pokaż wiadomość
A mnie się podoba data 15.02.2015 Symetrycznie tak, hihii

Wiem, nie jestem normalna
fajna data:p

cieszę się że już wiem kiedy koniec diety:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:04   #549
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Aga to posmaruj blaszkę margaryną i posyp lekko równomiernie mąką, a nadmiar strzep - ja tez do pierwszego pieczenia zapomniałam kupić papieru (zresztą to u mnie nagminne)
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:04   #550
AGATA2605
Rozeznanie
 
Avatar AGATA2605
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 625
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez tuliluli Pokaż wiadomość
Hej! Melduję się po weekendzie! W piątek trafiłam na IP bo bolał mnie brzucho. Zadzwoniłam do mojego gina, a on powiedział ze da znać w szpitalu ze jedziemy, bo nie ma gi w mieście. Jak dojechaliśmy to dosłownie na nas czekali: pani w rejestracji, położna z Ktg i lekarz, zeby zbadać. Okazuje sie, ze mały T. dokazuje mocno, a ze jest duuuuży, prawie 3tyg większy niż z terminu OM wynika, to macica ma prawo mnie boleć. Jak wracaliśmy do domu, to chciałam napisać mojemu doktorowi SMS, ze wszystko ok, a w tym samym momencie on zadzwonił i mowi: "Rozmawiałem juz z kolega i mówił, ze wszystko ok. Ale czy TY czujesz, ze wszystko jest ok?" Szok, mowię Wam. i stwierdziliśmy z moim J. Ze czujemy sie zaopiekowani.

Przeceny sie zaczęły, kupiłam juz co nie co. Jutro zamawiam kombinezon.

Hej hej w kolejnej, świątecznej części!

Kciuki za jutrzejsze wizyty!
tuliluli- cieszę się bardzo że z Dzidzią wszystko dobrze rośnie zdrowo i jest taka duża Ginekologa zazdroszczę, super mieć taki komfort i czuć że ktoś o Ciebie dba w takim specyficznym czasie jakim jest ciąża.

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Jesteś w 35 tygodniu ciąży
(34 tyg. i 0 dni)
Miesiąc: 8
Trymestr: 3
Wiek płodu: 32 tydzień
Data porodu:
2 lutego 2015
(pozostało 42 dni)

emdzik- Gratki za 35 tydzień

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Dzieńdoberek gadułki Naprodukowałyście 2 str przez noc..
Ja dziś jako tako pospałam,ale zaczynam odczówać dyskomfort prawego biodra

Buu super, że z córcią już lepiej a na teściową milusia...

Mlebi, dzięki za przepis fjnie, że się dowiesz kiedy.

Incognito ja piekłam już 2 ciasta z ksylitolem i żaden zakalec mi nie wyszedł.

Aga fajne te pierdółki od t.

Do nas też wczoraj zawitała teściowa. Miała przyjechać wcześniej, żeby pomóc w przygotowaniach przedświątecznych a jak widziałam wczoraj jak mi "pomagała" w przygotowaniu obiadu to już wiem w czym rzecz. Ma nawrót depresji jeszcze tego mi teraz potrzeba.. Nie wiem co mam robić... To jest wspaniała kobieta, ale teraz jest raczej przeszkodom niż pomocom, bo zaczyna coś robić a i tak ja muszę kończyć.

A koleżanka, ta od dzieciaczka zaczęła się wahać w kwestii oddania.. Nagadałam jej jeszcze troche, że przecież wie, że może na nas liczyć w kwestii pomocy. Że łóżeczko u nas stoi więc w razie czego powędruje do niej, że ciuszków też mam na tyle,że mogę się z nią podzielić, że w opiece też jej powożemy tylko musi uwierzyć w siebie, bo ona całkiem wiarę stracił i brak jej sił.. Eh..
Ciężki dzień przede mną, sama w domu z t. mąż w pracy. Dobrze,że cór póki co jest,ale w południe wychodzi.
Dobrze,że dziś jeszcze SR to się odstresuję.

Trzymam kciuki za wizyty dziewczyny
Alunia79- współczuję sprawy z teściową, moja też miała depresję niestety u niej to się źle skończyło i już 10 lat nie żyje. Straszne chorubsko brrrrr.
Super że tak pomagasz koleżance, czasami wystarczy do kogoś wyciągnąć pomocną dłoń w odpowiednim momencie żeby ta osoba sobie poradziła

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Aga wenflon to tak czy siak Ci założą, bo po sn dają kroplówkę, już nawet sama nie wiem z czym - nie interesowało mnie to już wtedy
a co do imienia, to mi się w sumie podoba, a tż nie podobała się Lenka tak w ogóle, że w ogóle, a Oliwka i Iga tak średnio obojgu, więc przystałam na Majkę...Młodemu też tak nie bardzo , ale i on w końcu przystał, wczoraj nawet pierwszy raz jak coś o niej mówił, to powiedział nie jak to zwykle robił, że "dzidzia" tylko "Majka" więc jest nieźle
wegielek- Majki to super dziewczyny są

Cześć Dziewczyny,
witam się z Wami w ten brzydki paskudny dzień, wieje pada zimno Ja od rana na pzemian albo siedzę albo leżę i rycze jak głupia. Chyba dopadło mnie mega obniżenie hormonów. Najgorsze jest to że nawrzeszczałam na mojego tż że ja nie chce być w ciąży i chciałąbym żeby wróciły czasy sprzed ciąży. Strasznie głupio wyszło bo tak nie myślę ale powiedziałam
Do tego jak czytam że wasi rodzice czy teście Wam pomagają w zakupach wyprawkowych to doła łąpię, bo ja tylko słyszę po co to kupujesz tyle rzeczy ma to dziecko a jeszcze się nie urodziło, zapasów za lata a ja to kupuje za nasze pieniądze rzeczy potrzebne .
Mam gorszy dzień jutro pewnie będzie lepiej.
Za wszystkie wizytujące dziewczyny trzymam kciuki
__________________
AGATA2605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:09   #551
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
tuliluli- cieszę się bardzo że z Dzidzią wszystko dobrze rośnie zdrowo i jest taka duża Ginekologa zazdroszczę, super mieć taki komfort i czuć że ktoś o Ciebie dba w takim specyficznym czasie jakim jest ciąża.



emdzik- Gratki za 35 tydzień


Alunia79- współczuję sprawy z teściową, moja też miała depresję niestety u niej to się źle skończyło i już 10 lat nie żyje. Straszne chorubsko brrrrr.
Super że tak pomagasz koleżance, czasami wystarczy do kogoś wyciągnąć pomocną dłoń w odpowiednim momencie żeby ta osoba sobie poradziła



wegielek- Majki to super dziewczyny są

Cześć Dziewczyny,
witam się z Wami w ten brzydki paskudny dzień, wieje pada zimno Ja od rana na pzemian albo siedzę albo leżę i rycze jak głupia. Chyba dopadło mnie mega obniżenie hormonów. Najgorsze jest to że nawrzeszczałam na mojego tż że ja nie chce być w ciąży i chciałąbym żeby wróciły czasy sprzed ciąży. Strasznie głupio wyszło bo tak nie myślę ale powiedziałam
Do tego jak czytam że wasi rodzice czy teście Wam pomagają w zakupach wyprawkowych to doła łąpię, bo ja tylko słyszę po co to kupujesz tyle rzeczy ma to dziecko a jeszcze się nie urodziło, zapasów za lata a ja to kupuje za nasze pieniądze rzeczy potrzebne .
Mam gorszy dzień jutro pewnie będzie lepiej.
Za wszystkie wizytujące dziewczyny trzymam kciuki
Agata to i pogoda i hormony... Jutro bd lepiej a co do wyprawki to mi tylko teściowa powiedziala po zakupie wozka , ze chcemy do nieszczęścia doprowadzić bo ona wierzy w rożne zabobony..a po za tym w ogóle raz do mnie zadz przez te 8 misiecy ..także tyle ja to obchodzi... Trzeba to olewac głowa do gory
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:11   #552
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
już liczyłam :p
1 mam się zgłosić do szpitala
2 rano lewatywa i o 7.30 cc
ważne że jakby coś się działo to mam tam w papierach wpisana cc ze znieczuleniem ogólnym więc mogę w każdym momencie tam jechać w razie w
ooo w ogolnym bedziesz miala i dobrze tez
ale bedziemy tu kciuki sciskac

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Aga to posmaruj blaszkę margaryną i posyp lekko równomiernie mąką, a nadmiar strzep - ja tez do pierwszego pieczenia zapomniałam kupić papieru (zresztą to u mnie nagminne)
no wlasnie moja mama mi tak mowila przed chwila przez telefon, chyba tak zrobie na probe
jak nie wyjdzie to poczekam na papier

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
[
Cześć Dziewczyny,
witam się z Wami w ten brzydki paskudny dzień, wieje pada zimno Ja od rana na pzemian albo siedzę albo leżę i rycze jak głupia. Chyba dopadło mnie mega obniżenie hormonów. Najgorsze jest to że nawrzeszczałam na mojego tż że ja nie chce być w ciąży i chciałąbym żeby wróciły czasy sprzed ciąży. Strasznie głupio wyszło bo tak nie myślę ale powiedziałam
Do tego jak czytam że wasi rodzice czy teście Wam pomagają w zakupach wyprawkowych to doła łąpię, bo ja tylko słyszę po co to kupujesz tyle rzeczy ma to dziecko a jeszcze się nie urodziło, zapasów za lata a ja to kupuje za nasze pieniądze rzeczy potrzebne .
Mam gorszy dzień jutro pewnie będzie lepiej.
Za wszystkie wizytujące dziewczyny trzymam kciuki
ojojoj ,faktycznie dopadł Cię dołek

Nie wiem czy Cię to pocieszy,ale ja chwil w stylu: Nie chce byc juz w ciazy,po co mi to bylo
tez pare zaliczylam
glownie na poczatku
potem bylo mi glupio ,ze tak mowilam,ale naprawde zle sie czulam

a jak sie slucha dookola ,ze po co Ci to i w ogole, to kurde samotne cieszenie sie nie sprawia takiej frajdy
ale co, trzeba olac
ludzi nie zmienimy...

u nas pomagaja tesciowie, moi rodzice
wiec mam dobrze
ale i tak wszyscy gadaja,ze mamy wszystkiego za duzo
heh .... jasne
wcale nie... kilka szmat z lumpeksu..a gdzie reszta...kosmetykow jeszcze kupionych nie mam
wypadaloby miec paczke pieluch, itd

reszte wiem,ze bedziemy musieli juz sami dac rade kupic no takie zycie heh

nie smutaj sie wiec jutro bedzie lepszy dzien jak na niego z innej strony spojrzymy
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:26   #553
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Agata przytulam, każda z nas ma prawo mieć gorszy nastrój, a niestety TZ zawsze jest najbliżej i to on głównie obrywa... taki ich los. Jak nie muszą rodzić, to się chociaż nasłuchają
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:31   #554
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Agata takie spadki formy to u nas norma, nie przejmuj się ja tez wczoraj nawrzeszczałam na mojego tż, aż się Mały spłakał (wstyd), a później to już ja wyłam jak głupia...eh...tak to z nami jest. No moja teściowa wprawdzie ok, ale i ona potrafi zaleźć za skórę...podobnie zresztą jak mama...

Aga - wyjdzie wyjdzie, pamiętam z dzieciństwa jak piekłyśmy z mamą ciasta to właśnie zawsze margaryna plus maka lub bułka tarta (bo ja tak od zawsze się plątam przy kuchni )
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:32   #555
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

agata mam nadzieję że niedługo będzie lepszy humor
my też sami kupujemy
moi rodzice kupili wanienke i od koleżanki mam parę ubrań


Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:32   #556
tuliluli
Raczkowanie
 
Avatar tuliluli
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 186
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Agatka, uszy do góry! Dzisiaj taka dolina przez pogodę. Ciemno, szaro - no masakra!

Idę spać, bo... ciemno i szaro. I się nie wyspałam dzisiaj. Bleee...

Mlebi, fajnie że 2.02 bedziecie już w komplecie.
tuliluli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:32   #557
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Kurczaki wyjęłam wczoraj te rogaliki z zamrażalnika, ale jak tak dalej pójdzie to zeżrę je wszystkie zanim wyjadę
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:32   #558
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

I co.. mówiłam że tak będzie... będę sobie pięknie ogarniać bożene w wannie... i zadzwoni kurier...
Jaka to była masakra nie mogłam się podnieść z wanny, nie miałam siły, kręgosłup zaczął trzeszczeć domofon już zdążył zadzwonić drugi raz...
a że przesyłka była na męża to jeszcze on zaczął do mnie dzwonić a ja w ryk że jestem w wannie i nie mogę wyjść
domofon dzwonił 3 raz, ja się jakoś wygramoliłam ale przecież muszę się wytrzeć i coś zarzucić mówie do męża żeby do niego zadzwonił żeby był za 3-5 minut... joooo domofon se dzwoni 4 raz podbiegłam to się zdążył wyłączyć... i tak se latałam goła po mieszkaniu w końcu za 5 razem jak zadzwonił to go wpuściłam, jeszcze szybko zarzuciłam koszulke i zadyszana otworzyłam mu drzwi
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:34   #559
tuliluli
Raczkowanie
 
Avatar tuliluli
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 186
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

A ja to w ogóle jestem inna, bo mnie brzydzą używane ciuszki dla Malucha. Mam z tym problem straszny. Ale to zawsze tak - dla siebie w lumpeksie nie kupuję, to i dla małego nie mogę.
tuliluli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:35   #560
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Kurczaki wyjęłam wczoraj te rogaliki z zamrażalnika, ale jak tak dalej pójdzie to zeżrę je wszystkie zanim wyjadę
U mnie ten sam problem z piernikami





Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
I co.. mówiłam że tak będzie... będę sobie pięknie ogarniać bożene w wannie... i zadzwoni kurier...
Jaka to była masakra nie mogłam się podnieść z wanny, nie miałam siły, kręgosłup zaczął trzeszczeć domofon już zdążył zadzwonić drugi raz...
a że przesyłka była na męża to jeszcze on zaczął do mnie dzwonić a ja w ryk że jestem w wannie i nie mogę wyjść
domofon dzwonił 3 raz, ja się jakoś wygramoliłam ale przecież muszę się wytrzeć i coś zarzucić mówie do męża żeby do niego zadzwonił żeby był za 3-5 minut... joooo domofon se dzwoni 4 raz podbiegłam to się zdążył wyłączyć... i tak se latałam goła po mieszkaniu w końcu za 5 razem jak zadzwonił to go wpuściłam, jeszcze szybko zarzuciłam koszulke i zadyszana otworzyłam mu drzwi
Oni zawsze sa nie w porę i u mnie to jeszcze wściekli ze ida od szlabanu i jeszcze 3 piętro..
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:38   #561
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez tuliluli Pokaż wiadomość
A ja to w ogóle jestem inna, bo mnie brzydzą używane ciuszki dla Malucha. Mam z tym problem straszny. Ale to zawsze tak - dla siebie w lumpeksie nie kupuję, to i dla małego nie mogę.
one są dezynfekowane

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:41   #562
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Agata ja kilka dni temu miałam identycznie... dostałam takiego doła i miałam wszystkiego dosyć, wykrzyczałam mężowi że ma sobie sam rodzić, że mam dosyć, i żeby brzuch też sobie wziął, bo on se chyba myśli że to tak łatwo i w ogóle (chociaż tak wcale nie myśli bo naprawdę jest kochany i wszystko prawie za mnie robi...) i ryczałam co chwilę i nie miałam nawet ochoty się na nikogo patrzeć i do nikogo odzywać.
Co do rodziców/teściów to moi teściowie teraz nic nie gadają ale wcześniej teściowa co chwile "a to nie za szybko?" "a to nie za dużo?" itp...
Moja mama też nieraz jakby chciała coś powiedzieć, no ale chyba zrozumiała, że wole miec wszystko kupione i mieć spokój.
Ale też nikt nam nic nie kupił i na nic kasy nie dał... mama raz powiedziała tylko, że wózek nam kupi, ale ja nawet nie chcę bo i tak jej siedzimy na głowie, ona za większość płaci i wiem, że też jest zapożyczona , więc ja się w sumie cieszę, że dajemy radę sami i nikt nam nie pomaga.
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:43   #563
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mlebidakin Świetna data! Zdążycie z przygotowaniami spokojnie.

AGATA2605 No niestety niektórzy mają przesądy dalej w głowie, ale brutalna prawda jest taka, że teraz śmiertelność noworodków jest naprawdę znikoma, dużo niższa niż przed laty. W związku z tym jeśli można sobie ułatwić życie i skompletować wyprawkę jeszcze w ciąży, to dlaczego niby tego nie robić? To lepiej biegać za potrzebnymi rzeczami w połogu? Czy może zdać się na rodzinę, która kupi na szybko, to co zaoferują sprzedawcy, którzy przecież nie znają preferencji mamy i raczej patrzą na zysk niż korzyści dla dziecka? I jeśli kupujecie za swoje pieniądze, to ja już zupełnie nie rozumiem takich komentarzy. Wasza sprawa. Nawet jeśli część się okaże niepotrzebnymi gadżetami, to macie prawo się uczyć na błędach. Uhh.. wybacz tę epistołę, wkurzyłam się wirtualnie na ludzi, o których pisałaś U nas w rodzinie ten entuzjazm bierze się chyba z tego, że to pierwszy wnuk zarówno z jednej jak i drugiej strony, a wszyscy dziadkowie chyba mają poczucie, że długo na to czekali. Przy następnych wnukach możliwe, że emocje opadną, ale na razie korzystamy . A wątpliwości co do ciąży doskonale rozumiem... co gorsza mam poczucie, że z czasem może się pojawić nawet myśl: "i na co było mi to dziecko?"
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:48   #564
tuliluli
Raczkowanie
 
Avatar tuliluli
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 186
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
one są dezynfekowane

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Wiem! I mimo to nadal mam problem.
tuliluli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:53   #565
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez tuliluli Pokaż wiadomość
Wiem! I mimo to nadal mam problem.
rozumiem
ja bym butów i bielizny nie mogła

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 13:59   #566
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

No fakt - ja nawet nie patrzę na buty i bieliznę w sh (chociaż kurcze Młodemu kilka body kupiłam, a to jakby bielizna dziecięcia...), ale mam znajomą, która poluje specjalnie właśnie na buty, a potem je zasypuje boraxem dla odkażenia.
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 14:06   #567
IncognitoNick
Zadomowienie
 
Avatar IncognitoNick
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 358
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Moja Mama na szczęście rozumie, że trzeba teraz szybciej wszystko kupować niż było to kiedyś. Ostatnio tłumaczyła to Tacie Po prostu kiedyś raz, że dłużej leżało się w szpitalu, więc mąż miał więcej czasu na zakupy (zwłaszcza, że nie siedział przy żonie), a dwa, że dużo rzeczy (koszule, pieluchy, ciuszki, kosmetyki) zapewniał szpital - teraz trzeba w większości przypadków mieć własne. No i teraz np. bez fotelika nie wypiszą.
IncognitoNick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 14:07   #568
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

makowiec w piecu... kurcze masa mi wyszła meeega pychota... no ale nie pozwoliłam sobie za wiele smakowac bo bym zżarła wszystko i by było po makowcu... ide teraz ogarnac syf i bede wałkowac rogaliki i tez do pieca... a potem jeszcze dzis 2 ciasta sa w planach i strojenie domu, ale nie wiem jak wytrzymam z plecami... ewentualnie strojenie na jutro zostanie mimo ze to ma byc tylko mała choinka i troche okna itd
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 14:10   #569
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Moja Mama na szczęście rozumie, że trzeba teraz szybciej wszystko kupować niż było to kiedyś. Ostatnio tłumaczyła to Tacie Po prostu kiedyś raz, że dłużej leżało się w szpitalu, więc mąż miał więcej czasu na zakupy (zwłaszcza, że nie siedział przy żonie), a dwa, że dużo rzeczy (koszule, pieluchy, ciuszki, kosmetyki) zapewniał szpital - teraz trzeba w większości przypadków mieć własne. No i teraz np. bez fotelika nie wypiszą.
kiedyś to nie było wyboru
pamiętam że jak brat się urodził to mama dostała talon na wyprawke i poszłam z tata do sklepu i tam nam dali ubrania i tetry bez możliwości wyboru wzoru czy koloru
nie pamiętam jak było z wózkiem

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-22, 14:11   #570
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Aga to posmaruj blaszkę margaryną i posyp lekko równomiernie mąką, a nadmiar strzep - ja tez do pierwszego pieczenia zapomniałam kupić papieru (zresztą to u mnie nagminne)
ja robie masło/margaryna plus bułka tarta
Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Moja Mama na szczęście rozumie, że trzeba teraz szybciej wszystko kupować niż było to kiedyś. Ostatnio tłumaczyła to Tacie Po prostu kiedyś raz, że dłużej leżało się w szpitalu, więc mąż miał więcej czasu na zakupy (zwłaszcza, że nie siedział przy żonie), a dwa, że dużo rzeczy (koszule, pieluchy, ciuszki, kosmetyki) zapewniał szpital - teraz trzeba w większości przypadków mieć własne. No i teraz np. bez fotelika nie wypiszą.
moja mama tez rozumie i nawet sama kupiła szybciej rzeczy (tez w lumpku czesc) bo ona ma taki lumpek ze rzeczy miodzio... tylko ze moze z raz w miesiacu tam jest. ale to nic. ostatnio kupiła mi futerko dla Oliwii jak bedzie miała z 2 lata ale jest piekne w panterkę :P choc to troche nie moj gust no ale coz.
ja tam sie nie patyczkowałam z tym ze cos za szybko. tesciowa nawet nie zainteresowała sie jak zawsze czy cokolwiek mam czy tez nie. ona wogole sie zachowuje jakby tej ciazy prawie nie było, a to jej pierwsze wnuczątko takie biologiczne
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-11 16:45:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.