|
|
#4051 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
pewnie, że pierścionek sprzedam, chciałam na jego oczach wziąć go i wrzucić do kanału ale pomyślałam, że za kasę kupię karmę dla schroniska, będzie z tego większy pożytek
|
|
|
|
|
#4052 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 94
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
bardzo dobrze, przynajmniej zwierzaki skorzystają i się ucieszą bo Tobie już do niczego potrzebny nie będzie.
Edytowane przez Lizzy Grant Czas edycji: 2014-12-23 o 21:53 |
|
|
|
|
#4053 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 13
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Czemu ma iść do psychologa ? Bo powiedziała mu o tym co myśli po tym jak została olana dla kolegi? Gdzie był umówiony z nią? My dziewczyny jakoś potrafimy znaleźć czas. Przeniesiemy nawet góry jak to sprawi ze dowiemy sie na czym stoimy, a oni w bezczelny sposób sie naszym czasem bawią i jeszcze nie maja z tego powodu wyrzutów sumienia. Może i koleżanka zareagowała zbyt mocno ale kto by sie nie wkyrzyl? Ale żeby od razu wysyłać do psychologa? Nie rozumiem
|
|
|
|
|
#4054 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Chodzę do psychologa. Na początku radziła mi ona zerwać z nim kontakt, później po tym jak powiedziałam jej jak się wtedy czułam stwierdziła, że muszę zrobić to stopniowo. Stopniowo się od niego oddalać. Wiem, jestem w trudnej sytuacji i czasem czuję się jakbym nie była sobą. Działała wbrew sobie. Dlatego łapię się już wszystkiego, wchodzę tu, chodzę do psychologa, czytam milion forów. Czasem zaczynam mieć wrażenie, że jest coś ze mną nie tak. I zatraciłam już normalność. Nie mam się komu zwierzyć, albo może raczej już nie chcę wiecznie użalać się nad sobą do koleżanek. Dlatego przepraszam, że to tu wszystko wypisuje i może niektóre z Was mają mnie dość. Ale naprawdę jest coś ze mną nie tak, nie chce mi się żyć. Mam ochotę odciąć się od tych problemów. Jedyną rzeczą na którą czekam jest pójście spać, to jest najprzyjemniejsze. Oprócz tego nie mam po co żyć. Ani dla kogo. Prawie wszystkie koleżanki są zajęte. Mają coraz mniej czasu. Od czasu do czasu się z kimś spotkam. Nie mam na co czekać, dla kogo się stroić, malować czy też dobrze wyglądać. Śpię dłużej bo to jedyne co kocham i śnią mi się ciekawe rzeczy. Po domu ciągle dres, tv, laptop, filmy. I do tego ciągłe myśli w głowie. Ciągły żal. Nie mam celu. Czuję się głupia, brzydka. Aż mi się lustro potłukło. PRZEPRASZAM ALE MUSIAŁAM GDZIEŚ TO NAPISAĆ!
|
|
|
|
#4055 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Facet ją wyzywa od szmat, kur.w i innych niecenzuralnych. Olewa, poniża, przemoc fizyczna chyba w tle też była. Ogólnie bardzo, bardo patologiczna historia i ,może wyciągnę zbyt pochopne wnioski, ale najtrudniejsza i najbardziej toksyczna ze wszystkich tu
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
|
#4056 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ---------- Ale też to nie jest tak, że on mnie krzywdzi i ja od razu mu wybaczam, nie mam mu tego za złe. Mam ... Ale mija trochę czasu i wybaczam. Może nie tyle co wybaczam, ale przechodzi mi ta złość, nadal to wypominam ale zaczyna mi go brakować i godzę się na takie właśnie spotkania
|
|
|
|
|
#4057 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Nie możesz czuć się gorsza. Jesteś na pewno wspaniałą ,niezwykle kochającą kobieta. Tylko jesteś zwyczajnie zagubiona w tym wszystkim. Nie wiem czy zakończenie kontaktu od razu nie byłoby lepsze. Zablokować wszystko, by nie mógł pisać, dzwonić. Bo takim sposobem nigdy się nie uwolnisz od tego ![]() Wiem też, że moje słowa często są bardzo ostre i pieprzne, ale to paradoksalnie, dla Twojego dobra. Żeby Tobą wstrząsnąć, postawić Cię do pionu. Chociaż spróbować. Bo mi przykro z Twojego powodu
__________________
A tam, od jutra. Edytowane przez nie_powiem Czas edycji: 2014-12-23 o 21:37 |
|
|
|
|
#4058 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 13
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Juz rozumiem. Myślałam ze odniosła sie do tej jednej konkretnej treści. PrZepraszam. Niestety ale. Toksycznych związków najtrudniej sie wyleczyć. Chciałabym zrozumieć dlaczego. Przecież instynkt powinien nas bronić, mowić ze coś jest nie tak i nas chronić . A my powinnismy byc sobie wdzięczni ze uwolnilismy sie od cZegos coś nas psuje od środka. A jest całkowicie na odwrót. |
|
|
|
|
#4059 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 19
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cześć! Od 6 tygodni mieszkam sama
Raz jest lepiej, raz gorzej, dno kompletne osiągnęłam już jakiś czas temu. Ale czytanie tego wątku bardzo mi pomaga. Wszystkie przechodzimy mniej więcej to samo, więc nie czuję się tak bardzo nienormalna... Polecam ksiażkę 'rozwody i rozstania', powoli ją sobie przerabiam... pomaga, bo widzę światełko w tunelu i cel, do ktorego dążę... |
|
|
|
#4060 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Dziewczyny! Nie wiem jak jutro będę stała z czasem, ale ... nie zapomnę o Was. Chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia, wesołych świąt, aby w Waszych głowach nie krążyły myśli o byłych! Ciepła, radości i ... wytrwałości. Abyśmy Wszystkie uwolniły się od tych paskudnych uczuć! Chciałabym Wam podziękować, że jesteście. Zawsze w tych ciężkich chwilach potrafiłyście pogłaskać po głowie, ale też dać solidnego kopa. Pomagało mi to wiele razy, ale niestety jak same zauważyłyście prędzej czy później znów popełniałam głupstwa. Czytam Wasze historie już tak długo, że w pewnym sensie się z Wami zżyłam. I cieszę się, że są osoby, które z tego wszystkiego już wyszły. I tego wszystkiego jeszcze raz Wam życzę! Wesołych Świąt!
|
|
|
|
#4061 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 115
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Witajcie!
Strasznie się cieszę, że trafiłaś na to forum właśnie do Was...może Wy zasiejecie we mnie jakąś iskierkę, żeby dalej móc ruszyć, do przodu. Byliśmy w związku 5 lat...nie jesteśmy ze sobą od miesiąca, a tak w ogóle formalnie to od hmm...od paru dni? Szczerze nie wiem jak to określić... Nie kontaktuje się z nim, ale mimo to czuje się strasznie przybita..może to właśnie efekt Świąt? Wszyscy razem, rodzina itd. itp., a ja poniekąd sama...bez faceta... |
|
|
|
#4062 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Do tego zaznaczę,że to już jego drugie zerwane zaręczyny.Najlepsze jest to,że pytał mnie przed naszymi,czy przyjmę pierścionek po jego byłej to go obśmiałam. Ciekawe czy będzie chciał wcisnąć mój pierścionek kolejnej dziewczynie ![]() ---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ---------- Cytat:
Zadzwonie tylko do rodzicow bylego,zloze im zyczenia,bo jednak znalismy się dosc dobrze...i tyle.Ciekawa jestem czy przyznal się w koncu mamusi,że nie jestesmy razem.Zerwalismy przeszło miesiac temu,a on dalej udaje,że jestesmy razem..Moi rodzice wiedzieli od razu.. Widocznie nie ma na tyle jaj,aby się przyznać.Najlepsze jest to,że koledze powiedzial,ze rozstalismy się bo.........nie pasowalismy do siebie,nie powiedział,że to przez fakt,że jest smierdzącym leniem siedzącym cały dzien w piżamie od dwóch lat,a utrzymuja go rodzice... ;| Ja pierdziu........ ---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ---------- Cytat:
Taaak...ten efekt świąt wszystko potęguje ten nasz cały dół..Chociaż jak byliście 5 lat ze sobą,to jednak troszkę czasu jest,to i żal większy.. Mam nadzieję,że jakoś mimo wszystko dajesz radę |
|||
|
|
|
#4063 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: planeta Ziemia
Wiadomości: 4 843
|
Mnie się dziś śniło, że spotkaliśmy się przypadkiem, takie to było "silne", że mnie obudziło
![]() A przed chwilą dostałam życzenia świąteczna (ponoć nie lubi świąt). Życzenia fantastycznie bezosobowe. Ale mnie tym wk****ł ![]() Aż mam mu ochotę napisać coś chamskiego, zamiast równie bezosobowego: wzajemnie.
__________________
http://www.pmiska.pl/ |
|
|
|
#4064 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4065 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja też. I odpisalabym po kilku godzinach, albo jutro. Samo : wzajemnie.
__________________
Było: 75 kg Jest: 64.3 kg ![]() Będzie: 59 kg |
|
|
|
#4066 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 625
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Dziewczynki przyszłam Wam życzyć przede wszystkim kojących ból serca Świąt! Niech ta Święta Noc stanie się dla Was cudem i wybawieniem od złych myśli i zasieje w Was spokój ducha, iskierke nadziei i siły na następny rok! Przesyłam świąteczne buziaki!
Trzymajcie się! Pamiętajcie - jesteście silne!
|
|
|
|
#4067 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 115
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Dziękuję za słowa otuchy. Tak, jakoś daje radę...ale całą moją historię przedstawię Wam później, bo jest o czym pisać... A korzystając z okazji życzę Wam na Święta wszystkiego, co najlepsze, żebyście uwierzyły w siebie, że jeszcze w Waszym życiu pojawi się ktoś, na kogo Wy zasługujecie, bo mimo, że to dopiero mój drugi post, jestem o tym przekonana, że każda z Was jest wyjątkowa i zasługuje na odrobinę szczęścia
.
Edytowane przez Czas1992 Czas edycji: 2014-12-24 o 10:03 |
|
|
|
#4068 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Doła nie mam, ale akurat w tym dniu mam taką serię wspomnień w głowie, że to nie do opisania. Pamiętam co mieliśmy na sobie, co robiliśmy, jaka była pogoda, nasz wieczór już po wigilii u moich rodziców... Wczoraj wysłałam mu mailem życzenia, takie zwyczajne, suche i krótkie. To nie był impuls, decyzję podjęłam w zeszłym tygodniu, że nie w moim stylu jest ich niewysłanie. Nic nie odpisał, nie jest to zbyt miłe (a już na pewno świadczy o jego braku kultury), ale nie żałuję, że je wysłałam. Przed snem trochę płakałam. Właściwie mój powód jest zawsze taki sam: jak to możliwe, że ludzie nazywają kogoś swoim cudem, mówią, że kochają nad życie, a potem znikają z naszego życia, rozpływają się jakby ich nigdy nie było, traktują jak obcych, udają, jakby się tej osoby nigdy nie znało... Wydaje mi się, że takie słowa można wypowiedzieć tylko, gdy się jest ich całkowicie pewnym, nienawidzę rzucania słów na wiatr, zawsze zwracam uwagę czy ktoś bierze odpowiedzialność za nie.
Doszłam jednak do wniosku, że w tym związku wierzyłam głównie w słowa, nie czyny. A jak słowa mi nie pasowały do obrazka, to je ignorowałam, jak naiwniaczka kupowałam tylko te dobre. Już nie będę taka głupia. No nic, dziewczyny, życzę nam wszystkim tu, żebyśmy możliwie bezboleśnie przeżyły te najbliższe dni, niech one szybko miną |
|
|
|
#4069 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: planeta Ziemia
Wiadomości: 4 843
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mnie nie dziwi, że nie odpisał i według mnie nie świadczy to o braku kultury.
__________________
http://www.pmiska.pl/ |
||||
|
|
|
#4070 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
doncellaa ale żenada po maksie z ty pierscionkiem
![]() powiem wam szczerze, że dostałam rano od eks długie życzenia, były bardzo osobiste i się popłakałam ale muszę być silna ![]() Dziewczyny, chcę Wam Życzyć Wszystkim przy okazji Świąt Dużo Zdrowia, Radości i Szczęścia, żeby w przyszłym roku żadna z Nas nie musiała już smucić się na święta. Życzę też Wam byśmy odnalazły gdzieś w świecie tę zagubioną drugą połówkę. Pamiętajcie, jesteśmy fajnymi, silnymi babkami i żadne chwilowe niepowodzenie nas nie złamie! Jeszcze raz Wszystkiego Naj, Naj, Naj |
|
|
|
#4071 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Nie płacz bo nie warto!!!Chociaż wiem,że to może być trudne i napisanie samych słów nie wiele da..Pomyśl o prezentach pod choinką,idź na spacer,nie wiem...zrób cokolwiek,aby nie myśleć.Ja od wczoraj siedzę przy garach,to powoduje,ze trochę zapominam o tym co źle,a w tle leci glosna muzyka.. Ja siedzę sama w domu w swieta,jedynie rodzicow dzis odwiedze.Były o tym doskonale wie,ale od 4 dni odkad wyjechal do rodzicow nieodzywa sie. Zadzwoniłam dziś do jego rodziców,aby złożyć im życzenia.Jego Mama rozmawiała ze mną jakby nigdy nic,była wesoła,radosna,i zapraszała mnie do nich,bo podobno wszyscy się stęsknili i mają masę prezentów dla mnie pod choinką i muszę po nie przyjechać.I tak..nie wiedziałam co robić...Nie chciałam jej psuć tego radosnego nastroju..przemilczałam temat i stwierdziłam,że może kiedyś uda mi się przyjechać po nie i,że dziękuję.. Moi rodzice wiedzą od miesiąca,że nie jesteśmy razem.On nawet nie ma jaj,żeby swoim o tym zakomunikować...Żałość.Ch yba po świętach sama po prostu do nich zadzwonię i wyjaśnie sytuacje i powiem,że wyprowadzam się..Znając jego to nawet jakby powiedział im to rzuciłby tekst "bo niedogadywalismy się:|" tak jak powiedział temu koledze ... Haha...nie mogę!!Były dzwoni przed sekundą do mnie i pyta co robię,mówię,że siedzę sama w domu.On wylatuje z tekstem,że moze w pierwszy dzien swiat w takim razie przyjechalabym do niego do domu bo tu wszyscy na mnie czekają...Ja się pytam jako kto?!Jako koleżanka?To niech sobie jakaś znajomą weźmie z dawnych lat i zaprosi na swięta,to będzie to samo. Rozłączył się. Nie wierzę. Edytowane przez doncellaa Czas edycji: 2014-12-24 o 12:15 |
|
|
|
|
#4072 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
No i znam go dobrze, to człowiek, który nikomu nie odpisuje na życzenia urodzinowe czy świąteczne, nawet "na zdrowie" nie mówił, jak ktoś kichnął. Po prostu nikt go tego nie nauczył od małego. Może się jeszcze zreflektuje, ale staram się niczego nie oczekiwać. ---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4073 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Teraz mam troche wyrzuty sumienia,bo świeta są itd....ehhh...
|
|
|
|
|
#4074 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 91
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Hej dziewczyny!
Ja też przed chwilą dostałam kartkę świąteczną. Tylko co mnie zastanowiło to to, że się nie podpisał. Tylko życzenia, bardziej ogólne, ale też jakośtam osobiste. Po piśmie poznałam, że to on. Ja postanowiłam wyrzucić go ze swojego życia raz na dobrze za to, jak mi zniszczył psychikę podczas związku (przypomnienie: toksyczny związek, 14 miesięcy bycia poniżaną, odseparowaną od wszystkich znajomych, rodziny, obrażaną non stop, wszystko było moją winą, wyzywanie etc.). Także nie odpiszę mu nic. Nie chcę znów mieć tego uczucia bólu w brzuchu, jak mu bym wysłała smsa. Nie chcę go w moim życiu nigdy więcej. Tym bardziej że nie miał jaj żeby się podpisać ( ).Co uważacie? Powinnam odp? Aha i oczywiście Wesołych Świąt! Byśmy odnalazły prawdziwą miłość i radość z bycia z związku z druga połówką jabłka
Edytowane przez marmera Czas edycji: 2014-12-24 o 12:41 |
|
|
|
#4075 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja eksowi życzenia złożyłam już w niedzielę, kiedy z nim rozmawiałam ostatni raz. Napisałam po prostu Wesołych Świąt, on odparł wzajemnie, napisałam mu, że postaram się. Ech...tak bardzo tęsknię, wspominam wspólne chwile, dziś mi się śniło że mnie zagadał na fb. Ale nie możemy mieć więcej kontaktu i wiem o tym
|
|
|
|
#4076 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 115
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
To ja z kolei swojemu byłemu złożyłam życzenia w tramwaju, bo ja akurat wracałam od niego pociągiem...i wiecie co mi powiedział? Wzajemnie i do zobaczenia...I to do zobaczenia mnie rozwaliło...bo on po naszym rozstaniu, jak się widzieliśmy, daje tak sprzeczne sygnały, że bardzo ciężko to objąć rozumem...ale telefon póki co milczy, to ja też milcze, a co mam swój honor...
|
|
|
|
#4077 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja chciałabym Wam złożyć życzenia, kobietki. Wszystkiego dobrego, żeby ten nadchodzący rok był lepszy niż ten, który teraz przepłakujemy. Wierzę skrycie, że każda wylana łza w tym roku, w następnym będzie przeistoczona w szczery, długi śmiech.
Mam nadzieję i trzymam za nas kciuki, że będziemy super szczęśliwe i poznamy kogoś cudownego, przy kim totalnie zapomnimy o eksie i powiemy "Cóż, było minęło, dobrze, że już nie jesteśmy razem" Ja swojemu nie zamierzam nic wysyłać. Zresztą, usunęłam numer jego.
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
#4078 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
__________________
Było: 75 kg Jest: 64.3 kg ![]() Będzie: 59 kg |
|
|
|
|
#4079 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja z kolei wyłączyłam pakiet nielimitowanych smsów do wszystkich. Nie będzie mi już potrzebny. To nie ten cudowny czas, kiedy razem w zbyłym potrafiliśmy wymienić ok. 200 smsów dziennie.
|
|
|
|
#4080 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 115
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Ja swego czasu potrafiłam nawet cały pakiet smsów wypisać z nim w dwa dni...ale ja żadnych pakietów niczego nie wyłączyłam...Jasne, jest mi przykro, że teraz nie mam drugiej osoby, z którą mogłabym pogadać, podzielić się ze wszystkim, co mnie boli i w ogóle...bo znał mnie tak jak nikt...ale mam tutaj Was. Zaraz chyba siadę i opiszę Wam całą moją historię, bo czuję, że jak dzisiaj nie wyrzucę tego z siebie, to będzie tylko gorzej...
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:37.




To nie wiedział, jak się oświadczał, że to się wiąże ze ślubem i założeniem rodziny? Dobre... Mógł się wcześniej nad tym zastanowić, a nie Ci zajmować 1/3 Twojego życia i finalnie zrezygnować. Jezu, jak ja kocham męskie zdecydowanie 

bardzo dobrze, przynajmniej zwierzaki skorzystają i się ucieszą bo Tobie już do niczego potrzebny nie będzie.







Trzymajcie się! Pamiętajcie - jesteście silne!
).
