|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2731 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Melduję, że cycolimy z Anią niemal bez przerwy
![]() Wczoraj była u nas kuzynka męża (nawiasem mówiąc przyszła mama chrzestna Ani), której córka przybierała jeszcze gorzej, w wieku 6 mies. ważyła tylko 5200g, dodatkowo dziecko miało anemię. Okazało się, że jej piersi produkowały tylko mleko I fazy, nie wiadomo czemu ![]() Chrzest Ani będzie 25 stycznia. Mój też był 25 stycznia, równe 34 lata temu ![]() Kochane czy każda z Was robiła / zamawiała tort na chrzest?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#2732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49508153]Dziewczyny, czy dziecko którejś z Was miało kiedyś po infekcji powiększony węzeł chłonny pod kolanem?[/QUOTE]
Mój miał za uchem. Nic nie kazała robić lekarka. Ma osłabiona odporność pewnie. ---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Tak |
|
|
|
#2733 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Na szyi kiedyś miał, w sumie nie wiadomo od czego. A wczoraj wyczułam na nodze pod kolanem (od wewnątrz) kulkę. I nie powiem, słabo mi się zrobiło. Ale potem pomyślałam, że to może być węzeł (w zeszłym tygodniu wyleczył się z kataru)... Albo nie, sama nie wiem, a dzieci zdrowe dopiero 06.01 przyjmują (a to jeszcze święto..) :/ Schizuję
![]() Za to dziś poprawiliśmy się z jedzeniem Na śniadanie prawie cała butla, potem jogurt (owocowy, ale z krótkim składem) z bananem i gruszką, a po spacerze kilka łyżek zupy (z mrożonki, ale zawsze to jakieś warzywa, no i oczywiście bawiąc się telefonem, ale kij z tym). Do tego wafle zbożowe podjada. Ciekawe, jak długo tak będzie jadł, pewnie jak pochwalę, to się skończy :P
|
|
|
|
#2734 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49508591]Na szyi kiedyś miał, w sumie nie wiadomo od czego. A wczoraj wyczułam na nodze pod kolanem (od wewnątrz) kulkę. I nie powiem, słabo mi się zrobiło. Ale potem pomyślałam, że to może być węzeł (w zeszłym tygodniu wyleczył się z kataru)... Albo nie, sama nie wiem, a dzieci zdrowe dopiero 06.01 przyjmują (a to jeszcze święto..) :/ Schizuję
![]() Za to dziś poprawiliśmy się z jedzeniem Na śniadanie prawie cała butla, potem jogurt (owocowy, ale z krótkim składem) z bananem i gruszką, a po spacerze kilka łyżek zupy (z mrożonki, ale zawsze to jakieś warzywa, no i oczywiście bawiąc się telefonem, ale kij z tym). Do tego wafle zbożowe podjada. Ciekawe, jak długo tak będzie jadł, pewnie jak pochwalę, to się skończy :P[/QUOTE]Perse a jaki macie plan jedzenia i jaki plan dnia? |
|
|
|
#2735 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U nas zawsze jest tak:
pobudka 8-9, flacha 100-200 ml mm potem po 2-3h jogurt z owocem (w środku albo do rączki), jakieś przekąski (na spacerze albo po powrocie) drzemka ok. 16 obiad 250 g, czasami potem dostaje jakiś deserek słodki, np. trochę budyniu ok. 18-19 kolacja, różnie, usmażę mu jakiś naleśniczek, racuszek, bułka z dżemem, te nieszczęsne Piratki (czasem zje pół, a czasem 2), banan, jabłko, kiwi, jak nic nie chce - to Nesqucki 21-22 ok. 160-180 ml kp, czasami dorabiam trochę mm Planuję przed drzemką dawać zupę jeszcze. |
|
|
|
#2736 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49508881]U nas zawsze jest tak:
pobudka 8-9, flacha 100-200 ml mm potem po 2-3h jogurt z owocem (w środku albo do rączki), jakieś przekąski (na spacerze albo po powrocie) drzemka ok. 16 obiad 250 g, czasami potem dostaje jakiś deserek słodki, np. trochę budyniu ok. 18-19 kolacja, różnie, usmażę mu jakiś naleśniczek, racuszek, bułka z dżemem, te nieszczęsne Piratki (czasem zje pół, a czasem 2), banan, jabłko, kiwi, jak nic nie chce - to Nesqucki 21-22 ok. 160-180 ml kp, czasami dorabiam trochę mm Planuję przed drzemką dawać zupę jeszcze.[/QUOTE] Może powinnaś dawać właśnie zupkę? U na bez niej nie ma dnia. Od początku o 12 jemy zupę. Czyli: 8:00 kasza ok 200 ml z soczkiem lub z owocem 10:00 jakiś owoc np. mandarynka lub żurawina lub jakaś przekąska na spacerze. 12:00 zupa i drzemka zupy zje od 200-500 ml 14:30 Tu jak wstanie, to tez daje lekka przekąskę. 16:00 2 danie (tu róznie ma apetyt) 19:30 kolacja Z zupy wyjada warzywa, zupe wypija słomka
|
|
|
|
#2737 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
My mieliśmy zamawiany Robicie przyjęcie w domu czy lokalu? Dziewczyny dzięki za opinie odnośnie tych pamiatek na chrzest. Szukam czego naprawdę ładnego, wyjątkowego, ale oczywiście nic nie mogę znaleźć a może macie jakiś pomysł co można podarować na chrzest??
|
|
|
|
|
#2738 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Ładnie Ci Marcelek je... U nas jeszcze co jakiś czas daję taki soczek Kubuś Baby, ma chyba fajny skład. Artur kaszek żadnych nie chce. Co dajesz na kolację? |
|
|
|
|
#2739 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ---------- Kurcze tak nas zasypało śniegiem, że chyba muszę się zaopatrzyć w sanki dla E.! Bo wózkiem po takim śniegu nie ma szans jechać tylko jak ona mi niby w nich usiedzi ???
|
||
|
|
|
#2740 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49509076]No tylko ja już pisałam, jak zrobię zupę, to cud, że ktoś ją zje. 500 ml wow, to nawet ja tyle nie jem
Ładnie Ci Marcelek je... U nas jeszcze co jakiś czas daję taki soczek Kubuś Baby, ma chyba fajny skład. Artur kaszek żadnych nie chce. Co dajesz na kolację?[/QUOTE] Z jedzeniem bywa róznie... A jak robisz zupe ze niby jest niedobra? To chyba mało możliwe.... Kolacje opisze wieczorem, bo wychodzę do sklepu. Dziś będzie to: http://dietmap.pl/pl/przepisy/lista-...ie-pomidorowym Cytat:
Mój dostal od Mikołaja i siedzi w nich i nie chce wyjść
|
|
|
|
|
#2741 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wszystkie fajne upominki, które wstawiłaś [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49509076]No tylko ja już pisałam, jak zrobię zupę, to cud, że ktoś ją zje. 500 ml wow, to nawet ja tyle nie jem Ładnie Ci Marcelek je... U nas jeszcze co jakiś czas daję taki soczek Kubuś Baby, ma chyba fajny skład. Artur kaszek żadnych nie chce. Co dajesz na kolację?[/QUOTE] A może Artur taki niejadek w mamę? ![]() To jej drugie dziecko, więc sama wiedziała, że te mleko powinno inaczej wyglądać. Ale lekarz ją uspokajał, że dziewczynki rosną wolniej (notabene to także lekarz Ani). Ale kto dokładnie i czy fachowo stwierdził to nie pytałam.
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2742 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49508881]U nas zawsze jest tak:
pobudka 8-9, flacha 100-200 ml mm potem po 2-3h jogurt z owocem (w środku albo do rączki), jakieś przekąski (na spacerze albo po powrocie) drzemka ok. 16 obiad 250 g, czasami potem dostaje jakiś deserek słodki, np. trochę budyniu ok. 18-19 kolacja, różnie, usmażę mu jakiś naleśniczek, racuszek, bułka z dżemem, te nieszczęsne Piratki (czasem zje pół, a czasem 2), banan, jabłko, kiwi, jak nic nie chce - to Nesqucki 21-22 ok. 160-180 ml kp, czasami dorabiam trochę mm Planuję przed drzemką dawać zupę jeszcze.[/QUOTE] Wg mnie za malo dajesz przed drzemka, bo przez pol dnia zjada tylko jogurt i mleko a dopiero poznym popoludniem normalnie je. Moze zamiast przekasek przed spaniem zupa, albo na sniadanie jogurt zamiast mleka a po spacerze, przed spaniem cos cieplego? Ja daje wtedy platki jaglane z biedronki z owocami, na wodzie gotuje bo na mleku nie chce, albo wlasnie zupa. U mnie nie zawsze jest zupa wiec J. nie przyzwyczajony. ---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49509076]No tylko ja już pisałam, jak zrobię zupę, to cud, że ktoś ją zje. 500 ml wow, to nawet ja tyle nie jem Ładnie Ci Marcelek je... U nas jeszcze co jakiś czas daję taki soczek Kubuś Baby, ma chyba fajny skład. Artur kaszek żadnych nie chce. Co dajesz na kolację?[/QUOTE] Jakub u moich rodzicow zjadl caly dorosly talerz rosolu z kaczki z lanymi kluskami i poprawil polowa mojego drugiego dania bo dla niego juz nic nie bylo przewidziane. Za to nastepnego dnia jak na wynos dostal sloik ok 400g tego rosolu z kluchami tak zjadl ledwie 3/4 i zaczal pluc, smiac sie, wolac am i sam nie wiedzial juz czego chce. Kubusie baby fajne sa, niedawno w promocji byly, wzielam kilka, ale jakos rzadko juz daje soki. Najczesciej herbata ziolowa albo ode mnie pare lykow jakiegos soku dostanie. |
|
|
|
#2743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kocur wow 500 ml zupy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2744 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ---------- Jutro idziemy na basen z J. i E. Dlugo namawialam siostre, mam nadzieje ze im sie spodoba, a E. polubi basen tak jak moje dziecie. |
|
|
|
|
#2745 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A mnie rozkłada
Anita nie myje ale dopiero z 10 razy go użyłam. Filtr mamy nowy wsadzony. Kupiłam M nakollaniki do raczkowania co by się na panelach nie ślizgał i autko Oball.
|
|
|
|
#2746 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2747 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
No przeca nie codziennie
Przeważnie ok 300 ml. Perse tez mi się wydaje, ze od rana mało je. Powinien na śniadanie dużo, później drugie, obiad i na wieczór mniej. Ide czytac książki bo mój prezes jest uzależniony i się domaga
|
|
|
|
#2748 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2749 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#2750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Byłam dzisiaj w lux medzie. Dostałam skierowanie na cytomegalie i zespół antyfosfolipidowy. Zrobiłam oba od razu.
Dzwonili przed chwilą, że wynik jest niejednoznaczny... Zalecana konsultacja z lekarzem. Kilka dni po tym jak dowiedziałam się o ciąży, przeszłam bardzo mocne przeziębienie. Coś czuje, ze to była cytomegalia...  chyba znam odpowiedz na pytanie "dlaczego??" ![]() Przepraszam, że nie odniose się do Waszych postów, ale przytloczyla mnie ta wieść. Juz wiem co spowodowało stratę mojej Córeczki... :-( Wizyta co prawda 19stycznia ale ja już wiem. Pytanie 2 - co dalej?? Ehh |
|
|
|
#2751 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#2752 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Kochane ja jeszcze z pytaniem odnośnie ubranka do kościoła. Szukać kompletu zimowego (sukieneczka, płaszczyk) czy można ubrać normalnie w kombinezon (mamy biały) i przykryć białym kocykiem?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2753 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
oczywiście tort zamawiałam , nie miałam łowy do pieczenia
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#2754 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Waderko ja bym ubrała normalnie. Przecież i tak ubiera się dziecku tą szatkę na wierzch?
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2755 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Wynik jest NIEJEDNOZNACZNY tak określili w interpretacji wyniku...
Babka która do mnie dzwoniła, powiedziała ze świadczy to o tym ze przeszłam cytomegalie. Zapytała czy jestem teraz w ciąży... Edytowane przez Słodkaaa Czas edycji: 2014-12-29 o 19:00 |
|
|
|
#2756 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
trzymaj się
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#2757 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A ja postanowiłam, że sama zrobię, prostokątny i z dwóch biszkoptów, bo mi zawsze wulkan wyrasta na środku
![]() [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49512227]Waderko ja bym ubrała normalnie. Przecież i tak ubiera się dziecku tą szatkę na wierzch? [/QUOTE] Tylko że ta szatka nie jest do "ubrania" W kościele zimno, opatulimy małą w koc, więc i tak nie będzie widać co ma pod spodem. Jedynie na przyjęcie sukieneczka. Co myślicie?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#2758 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Waderka wiem, że nie do ubrania, tylko się kładzie na dziecku
nie umiałam tego określić inaczej myślę, że ok to co piszesz ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2759 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#2760 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:07.









Na śniadanie prawie cała butla, potem jogurt (owocowy, ale z krótkim składem) z bananem i gruszką, a po spacerze kilka łyżek zupy 



tylko jak ona mi niby w nich usiedzi ???
Mój dostal od Mikołaja i siedzi w nich i nie chce wyjść



rano czułam się lepiej i zjadłam nawet bułkę z masłem, ale teraz znów gorzej...nie wiem co robić żeby pomogło i żeby nie zaszkodzić dzidzi 

