|
|
#3571 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
__________________
Julia na świecie biust 88/85 pd b 82,5/82 brzuch 90/88 talia 77 biodra 91/87 udo 54/52 lydka 36/35,5 |
|
|
|
|
#3572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Ale wam dobrze
A ja dopiero 29tc jutro... Juz się doczekac nie mogę
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#3573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
mnie powoli zaczyna ogarniac strach
__________________
Julia na świecie biust 88/85 pd b 82,5/82 brzuch 90/88 talia 77 biodra 91/87 udo 54/52 lydka 36/35,5 |
|
|
|
#3574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
A ja już nie mogę się doczekać.
Brakuje mi wanienki tylko dla Małej, pieluszek i kosmetyków. A dla mnie wszystkiego o czym pisałyście. Ale pewnie dziś przejrze allegro, zamówie u jednego sprzedawcy. Kwota pewnie niezła wyjdzie.
__________________
28.10.2005 Mateusz 01.08.2013 cp ![]() 20.03.15 Maja |
|
|
|
#3575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Czy tylko mi Wizaz szwankuje na komórce? Raz pisać mogę innym razem nie a jak już napisze to kurde wyskakuje info ze nie mam pozwolenia pisać na forum a jestem zalogowana wrr
O widzę ze poszło. Ja może dzisiaj jakas listę wymyśle..i powoli zacznę kupować coś.. Ale to chyba po 9 stycznia bo będę mieć pewnie usg wtedy może się potwierdzi chłopak... Tzn ja wiem ze będzie chłopak ale chcę na 100000% wiedzieć bo kupić jakiś kocyk czy coś to żeby było już jakoś tako... Chociaż mi się podobają szarości
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3Edytowane przez smv Czas edycji: 2015-01-02 o 09:27 |
|
|
|
#3576 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
__________________
28.10.2005 Mateusz 01.08.2013 cp ![]() 20.03.15 Maja |
|
|
|
|
#3577 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 238
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Hej Kochane
ja z rana odstawilam samochod do mechanika i teraz popijam herbatke. Od swiat mam okropne bole w dole brzucha, nie wiem tak jakby wszystkie kosci i wiezadla mnie bolaly. Mam tak zwlaszcza przy chodzeniu, podnoszeniu sie z krzesla i przewracaniu sie z boku na bok w nocy bylam z tym w drugi dzien swiat na IP, ale z dziecmi w porzadku i szyjka ok, wiec mialam zwiekszyc dawki magnezu i ewentualnie brac nospe... moj lekarz bedzie dopiero 8.01, wiec czekam Pewnie nic sie nie dzieje, ale jakos sie martwie. Obym tylko wytrzymala jak najdluzej i oby zdazyli mi dac sterydy na rozwiniecie pluc u dzieci zanim zaczne rodzic
__________________
5.02.2012
11.10.2014 ![]() 23 LUTY 2015 Alicja i Piotruś |
|
|
|
#3578 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Dzieńdoberek
![]() Lesyeux mam dokładnie tak samo, co chwilę wstaję i zasnąć nie mogę. Kręcę się, wiercę a koty to wykorzystują bo myślą że to już pora wstać i w tedy to już całkiem problem. Na szczęście nie jestem sama w tej męczarni, mąż też się budzi i nie może spać haha SMV i tak na pewno będzie jak w Twoim śnie Instynkt już zadziała
|
|
|
|
#3579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Rona mam identyczne objawy jak ty... Ciężko mi się przewracac wstawać i przy chodzeniu boli ;/
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#3580 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Hej Kochane
Zaglądałam tu do Was ostatnio ale nie miałam za bardzo czasu żeby coś naskrobać , Mąż jeszcze jest więc co dzień coś robimy, kombinujemy itp. Dziś kładzie podłogę u Teściów w sypialni więc mam trochę czasu ![]() Jesteśmy już po III genetycznych - malutki wcale nie jest malutki bo w 29i5 dniu ważył 1730 g Jeśli chodzi o mnie - zaczyna mi brakować powietrza- budzę się częściej w nocy i bolą mnie okropnie pachwiny - jakbym szpagaty robiła non stop ![]() Dziś siadłam na allegro i pozamawiałam trochę rzeczy dla mnie i dla Mikiego - niby nic - podstawowe rzeczy a tu prawie 500 zł - to ja się pytam gdzie reszta ?? no ale małymi kroczkami damy radę. Zdecydowałam się w końcu na materac - kupuję kokos-pianka-kokos - myślę że to dobry wybór bez tej gryki - przynajmniej będę mieć spokojne sumienie że nic nie wylezie z tego materacyka ![]() Musimy jeszcze zamówić łóżeczko póki jest Mąż - żeby mógł je złożyć, ponieważ następnym razem przyleci dopiero na poród. Uświadomiłam sobie że to już tak blisko. Boję się - żeby z małym było wszystko w porządku , samej cesarki to nie. Bardzo chciałabym żeby już z nami był
__________________
Tymuś 27 tc. ![]() Aniołek 7 tc, ![]() II kreseczki 08.07.2014 Mikołajek |
|
|
|
#3581 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Rona współczuję bólu
|
|
|
|
#3582 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ---------- Cytat:
szkrabaniek piękna fota!!!! ![]() Ja już notorycznie mam problemy ze snem,budze sie w nocy,jak idę siku to zanim wstane,dojde do łązienki i ułoże sie spoworotem to już sie wybudzam. każdy obrót na drugi bok towarzyszą jęki myśle że już tak zostanie do konca...
__________________
Oskar TP:08.03.2015
Edytowane przez nusiekowa Czas edycji: 2015-01-02 o 10:25 |
||
|
|
|
#3583 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
na szczęscie jest to neutralny kolor dla chłopaka i dziewczynki, podobają mi sie tez granaty, a z rózu póki co nie mam nic Cytat:
__________________
Mój blog, mój świat KLIK |
||
|
|
|
#3584 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 238
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
Alunia - no wlasnie nospa to praktycznie na mnie nie dziala. Staram sie duzo przebywac w pozycji pollezacej bo wtedy mniej boli a i oddycha sie lepiej niz jak leze na wznak i doslownie sie dusze ![]() Ech... takie uroki ciazy widocznie
__________________
5.02.2012
11.10.2014 ![]() 23 LUTY 2015 Alicja i Piotruś |
|
|
|
|
#3585 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Szkrabeniek
|
|
|
|
#3586 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Alunia79 nusiekowa
__________________
Tymuś 27 tc. ![]() Aniołek 7 tc, ![]() II kreseczki 08.07.2014 Mikołajek |
|
|
|
#3587 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Rona dokładnie tak jak piszesz, taka nasza dola eh.. A masz może piłkę do ćwiczeń? Mi bardzo pomaga siedzenie na niej
|
|
|
|
#3588 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
__________________
Mój blog, mój świat KLIK |
|
|
|
|
#3589 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
hejka
kilka dni temu pisałam Wam, że synek znajomych jest na intensywnej terapii. Maluszek ma 2 miesiące. I opowiem Wam co się stało. Dziecko w pierwszy dzień świąt tak marudziło, nie chciało jeść i w ogóle był nie wyraźny więc pojechali do szpitala. Tam zrobili małemu badania i wszystko było w porządku. W drugi dzień świąt mały wstał, zjadł itd i wyglądało, że jest lepiej. Ok. 19 dziecko dosłownie znajomej przelatywało przez ręce, nie jadł i w ogóle i pojechali do szpitala. Okazało się, że zapalenie płuc! Na prześwietleniu w ogóle już płuc nie było widać. Lekarz powiedział, że jeszcze 2-3 godziny i dziecko by zmarło... Podobno jest taki wirus teraz, że rozwija się w ciągu kilku godzin. Teraz z małym już jest lepiej, pomału wychodzą z tego. Nie piszę tego, aby Was przestraszyć czy coś. Piszę to, abyście nigdy nie miały obaw żeby jechać do szpitala bo Was źle potraktują i powiedzą, że jesteście nadopiekuńczy. Moi znajomi też mogli nie jechać 2 raz do szpitala skoro byli dzień wcześniej a na badaniach wszystko ok wyszło. Nie dajce się nigdy zignorować i walczcie o badanie dziecko zawsze jak Wam się coś nie będzie podobało.
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24 |
|
|
|
#3590 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 238
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
__________________
5.02.2012
11.10.2014 ![]() 23 LUTY 2015 Alicja i Piotruś |
|
|
|
|
#3591 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
za udaną wizytę zdjęcia super to Twój jest jeszcze większy niż mój bo mój synuś w 30t5d ważył 1771 g
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24 |
|
|
|
|
#3592 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Luzna a może to jakiś rotawirus... Masakra współczuję przeżyć.. Dobrze ze maluch ma się lepiej.
Ja taka piłkę tez mam bo zanim zaciazylam to regularnie ćwiczyłam więc muszę od mamusi se przywieźć.. Dzwoniła do mnie teściowa i chcą mi robot kuchenny kupić na urodziny - mam sobie obejrzec z 1000zl na 600 kurde co to za cudo?
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#3593 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24 |
|
|
|
|
#3594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
szkrabeniek
ja melduję się w końcówce 28tc jest ok. z ojcem malucha postanowiliśmy spróbować od nowa, powoli. zobaczyć czy da się ten związek uratować. osobiście jestem trochę w szoku, bo w zasadzie spisałam to wszystko na straty. co prawda powiedziałam mu, że moim zdaniem cokolwiek spowodowało kryzys to jest to tylko kryzys, taki który można pokonać. przecież i w super związku kryzysy się zdarzają, ale nie miałam wielkich nadziei, że przyzna mi rację. ale najwyraźniej przemyślał wszystko i w tym momencie staramy się, by znów było dobrze. w zasadzie dobrze, że się wtedy nie wyprowadziłam, choć byłam już jedną nogą za drzwiami, spakowana i w ogóle, bo wiem, że cokolwiek by się działo to byłby to naprawdę koniec, bo już bym nie wróciła. teraz najbardziej boję się nie tego, czy się uda odbudować nasz związek tylko tego, że nawet jak będzie dobrze to do końca życia mu tego nie wybaczę i nie będę potrafiła mu zaufać. no cóż, zobaczymy![]() zrobiłam przed świętami glukozę i trochę bałam się wyniku. ale spoko, po świętach poszłam, odebrałam, są w normie. i po godzinie, i po dwóch nawet do 100 nie dobiło nie będę czarować, jestem sporo w tył z tym, co u Was się przez ten czas działo i wątpię, żebym dała radę to nadrobić. ale widzę, że pisałyście co już macie, a co jeszcze musicie dokupić. ja zdecydowanie muszę zacząć w tym miesiącu kompletować rzeczy do mojej torby do szpitala, bo jeszcze nic nie mam. i iść do lumpka w poszukiwaniu tej szmaty porodowej. i kupić w końcu laktator, najpóźniej w lutym, choć jak widzę cenę 300zł to mi się nóż w kieszeni otwiera i kosmetyki dla synka, i wanienkę i wszystkie akcesoria do kąpieli. i zrobić porządek w pokoju dla dzidziusia, bo tam nic nie ruszone, nic nie złożone. i na dniach umówić się na zwiedzanie noworodków w szpitalu, ale tam się dodzwonić to cud. także mogę być na czele listy osób kompletnie nieprzygotowanych, jakby mały się teraz urodził...
Edytowane przez Michiru Czas edycji: 2015-01-02 o 11:41 |
|
|
|
#3595 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Rona nie wiem jak Tobie, ale mi pomaga na pachwiny i kręgosłup. Codziennie siedzę na niej ze 2 godzinki. Kręcę kółeczka, podskakuję, w rozkroku sobie siedzę opierając się o stół. Tylko tak mogę wytrzymać z moim zespołem niespokojnych nóg... Jedyny sposób na to żeby spokojnie móc poczytać forum lub obejrzeć film.
|
|
|
|
#3596 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 216
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Dziewczyny, czy któraś mama używała laktatora elektrycznego? Potrzebuję opinii który byłby najlepszy...
Marcel dostał dziś łóżeczko od naszego kolegi, śliczne ![]() Martwię się jeszcze o małego, bo mieszka z nami kotek ;/ kot ma roczek, niby wykastrowany i zdrowy więc teoretycznie bez problemu, ale jest troszkę szalony, boję się że będzie łaził po maluszku jak niechcący nie uda mi się upilnować ;/ jestem tak przywiązana do niego, przeżywał ze mną najgorsze chwile, że nie mam serca go oddać
|
|
|
|
#3597 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#3598 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Dziewczyny co moge kupic na ból gardła????
Tak mnie boli, że spac w nocy nie mogłam
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|
|
|
#3599 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Michru super, że udało wam się dojść do porozumienia i że macie jeszcye chęci do prób. Najważniejsze, żebyście zamknęli drzwi za którymi zostanie przeszłość. To jest bardzo trudne ale do zrealizowania. Obydwoje musicie zacząć iść na kompromisy i powstrzymywać przed wyciąganiem przeszłości. Trzymam kciuki kochana za powodzenie.
Co do pakowania torby, to ja dziś zamierzam spakować torbę bejbikową. Jak wiecie, jestem jeszcze na wątku lutowym a tam dziś jedna z dziewczyn trafiła do szpitala i już jej robią przygotowania do porodu. Biedna ma ciśnienie bardzo wysokie i to przez to, ale ma też rozwarcie na 4 cm. Więc i ja wolę się przygotować w razie w. A nie chciałabym, żeby mi mąż pakował torbę z rzeczami dla malucha, bo bym się chyba załamała |
|
|
|
#3600 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V
Cytat:
![]() Cytat:
a dziś to zamierzam się wypakować w tych toreb i pudeł, które wtedy spakowałam. ludzie, ile ja mam ciuchów, niektóre w ogóle niepotrzebne, leżały w szafie nie używane. człowiek nie orientuje się ile rzeczy ma, dopóki tego nie zacznie pakować. tak w ogóle, oddam sąsiadó z dziećmi i ich całym dobytkiem. niekoniecznie w dobre ręce. albo wystrzelę ich w kosmos. dzielimy taki korytarzyk z jedną rodziną z 3 dzieci (wiecie, wchodzi się z klatki schodowej w taki korytarz/przedpokój, na jeden przypadają 2 mieszkania). dawno nie spotkałam takich rozwydrzonych dzieciaków. a nie pytajcie jak ten korytarz wygląda.... totalnie zagracony ich rzeczami, jakieś stare pudła z niewiadomo czym i niewiadomo po co trzymane, masa zniczy, totalna graciarnia. my nawet jak byśmy chcieli, to już nic nie wystawimy. teoretycznie myślałam, żeby tam wózek trzymać (w tym korytarzyku), żeby dodatkowo nie zagracać mieszkania, ale nawet nie ma gdzie... Edytowane przez Michiru Czas edycji: 2015-01-02 o 12:10 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.







A ja dopiero 29tc jutro... Juz się doczekac nie mogę

bylam z tym w drugi dzien swiat na IP, ale z dziecmi w porzadku i szyjka ok, wiec mialam zwiekszyc dawki magnezu i ewentualnie brac nospe... moj lekarz bedzie dopiero 8.01, wiec czekam

Alicja i Piotruś








