Mamusie lutowe 2015 - cz. 6 - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-02, 20:09   #2731
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie mnie, ja już nie mogę

Już myślałam ze na IP będziemy zaginać z Tż Jakie miałam kołatanie serducha gorąco mi się zrobiło, źle oddychałam a tętno nie podskoczyło. Łaaa ale uspokoiło się już. I co wyczytałam? Że to też moze być objaw zbliżającego się porodu. Tylko co mi po tych objawach jak porodu nie widać
O ja też dzisiaj czytałam właśnie o takich zwiastunach porodu
Ty na stówę będziesz następna rodzić
Aż Ci zazdroszczę
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:13   #2732
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
O ja też dzisiaj czytałam właśnie o takich zwiastunach porodu
Ty na stówę będziesz następna rodzić
Aż Ci zazdroszczę
Pragnę tego

Nawet tata się mnie pytał dzisiaj czy się obawiam porodu a ja powiedziałam że czekam na niego i już chętnie bym na porodówkę pojechała
Muszę tylko pamiętać żeby kupić pomadkę jak będziemy na porodówkę jechać Bo tylko tego mi brakuje. I tak czekam bardzo na oczyszczanie wtedy już będzie bliżej A te objawy wszystkie jak będą się 2 tygodnie jeszcze ciągnąć to nie wytrzymam tego
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:14   #2733
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

paulina a może jedz do szpitala

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:16   #2734
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Siema Kochane...

Ja niestety nadal umieram... jestem w polowie antybiotyku i nic nie jest lepiej, a wrecz gorzej... bo w nocy dostalam taki kaszel, ze myslalam ze sie skoncze... az skurczy dostalam... ja sobie nie wyobrazam rodzic w takim stanie... zatoki mam kompletnie zawalone... nie moge oddychac przez nos w ogole... jestem wykonczona juz.. nic mi nie pomaga... coz... czekam do poniedzialku.. moze gin cos wymysli..

Dlatego tylko Was dzis czytam.. bo umieram...
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:17   #2735
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mlebi już się normalnie czuje. Puls jest taki sam a nic się nie dzieje, a ten oddech to ja myślałam że przez katar.
Dla mnie szpital to ostateczność.
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:18   #2736
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Mlebi już się normalnie czuje. Puls jest taki sam a nic się nie dzieje, a ten oddech to ja myślałam że przez katar.
Dla mnie szpital to ostateczność.
a to dobrze że już jest w porządku

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:19   #2737
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ilonka spokojnie, ja Cię rozumiem

Lubcia, super że się odezwałaś i że u Ciebie wszystko dobrze

Paulina nie spiesz się, bądź bliżej nas

Uświadomiłam sobie, że 18 lat temu o tej porze też się przygotowywałam do porodu bo miałam termin na 6.01 tylko w tedy to było zupełnie inaczej no i w szpitalu byłam,nie w domku dla tego teraz się stresuję bo nie wiem kiedy jechać do tego szpitala.
Rozptruję opcję rodzenia tu http://www.szpital.walbrzych.pl/stro...leria_foto.htm
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:19   #2738
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Meire jak ja Ci współczuję Normalnie człowiek się umorduje a rodzić to już sobie nie wyobrażam nawet ja z katarem. Żeby gin zaradził Zdrówka
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:22   #2739
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
36 tydzień 2 dzień także tego
Ale nic się nawet nie zapowiada, jakoś tak w środku czuję, że przenoszę[COLOR="Silver"]
woooooow moja Angela urodzila dokladnie 36t 4 d
hihihiih

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie mnie, ja już nie mogę

Już myślałam ze na IP będziemy zaginać z Tż Jakie miałam kołatanie serducha gorąco mi się zrobiło, źle oddychałam a tętno nie podskoczyło. Łaaa ale uspokoiło się już. I co wyczytałam? Że to też moze być objaw zbliżającego się porodu. Tylko co mi po tych objawach jak porodu nie widać
o kurde, ale dobrze, ze tetno twoje ok...

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Siema Kochane...

Ja niestety nadal umieram... jestem w polowie antybiotyku i nic nie jest lepiej, a wrecz gorzej... bo w nocy dostalam taki kaszel, ze myslalam ze sie skoncze... az skurczy dostalam... ja sobie nie wyobrazam rodzic w takim stanie... zatoki mam kompletnie zawalone... nie moge oddychac przez nos w ogole... jestem wykonczona juz.. nic mi nie pomaga... coz... czekam do poniedzialku.. moze gin cos wymysli..

Dlatego tylko Was dzis czytam.. bo umieram...
kurde :/
zly antybiotyk pewnie masz..... wspolczuje okropnie :/

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Ilonka spokojnie, ja Cię rozumiem

Lubcia, super że się odezwałaś i że u Ciebie wszystko dobrze

Paulina nie spiesz się, bądź bliżej nas

Uświadomiłam sobie, że 18 lat temu o tej porze też się przygotowywałam do porodu bo miałam termin na 6.01 tylko w tedy to było zupełnie inaczej no i w szpitalu byłam,nie w domku dla tego teraz się stresuję bo nie wiem kiedy jechać do tego szpitala.
Rozptruję opcję rodzenia tu http://www.szpital.walbrzych.pl/stro...leria_foto.htm
super szpital sie wydaje
Macie daleko ??
i zzo
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:25   #2740
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Aga to miły wieczór się Wam zapowiada My już po zapinaniu fotelika ale fajnie, ha bym już go zostawiła w aucie, ale mąż przytargał go na górę! Tabliczkę baby on board też już zostawiłam w aucie bo mój mąż tego nie ogarnie sam :P Mój też mówi, że to przerażające jak mu o Tobie opowiadam

Razem przygotowaliśmy ciuszki na wyjście Mąż nawet jeździł wózkiem mówi, że już się doczekać nie może

Meire współczuję też się modlę, żeby się teraz nie zaczęło, bo z bolącym uchem to przerypana sprawa!

Ilona to chyba Ty pisałaś, że wypatrujesz czopa w kibelku właśnie byłam siku i pomyślałam o Tobie nie wiem czemu i uświadomiłam sobie, że całą ciążę w stresie chodzę do kibelka
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:27   #2741
85jjaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 353
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

hej, no to ciekawe czy pierwsze dziecię lutowe już jest na świecie?! bo coś długo nie ma wieści od Moni.

Ja się pochwalę, że przeżyłam dziś ostatni dzień w pracy do tego miałam dziś wizytę u położnej i Janek lezy główką w dół, więc też się cieszę
85jjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:28   #2742
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Wkkejam kocyk
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAM01392.jpg (128,1 KB, 8 załadowań)
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:31   #2743
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Aga to miły wieczór się Wam zapowiada My już po zapinaniu fotelika ale fajnie, ha bym już go zostawiła w aucie, ale mąż przytargał go na górę! Tabliczkę baby on board też już zostawiłam w aucie bo mój mąż tego nie ogarnie sam :P Mój też mówi, że to przerażające jak mu o Tobie opowiadam

Razem przygotowaliśmy ciuszki na wyjście Mąż nawet jeździł wózkiem mówi, że już się doczekać nie może


pokaz jakie macie ciuszki na wyjście

moj tez jezdzi po domu i wypytuje, kiedy pierwszy spacer i w ogole

Ja do fotelika wsadzę kombinezon, ciuchy na wyjście dzidzi i swoje co by mąż tylko pakunki brał i postawię w widocznym miejscu w domu by nie szukał

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:29 ----------

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
hej, no to ciekawe czy pierwsze dziecię lutowe już jest na świecie?! bo coś długo nie ma wieści od Moni.

Ja się pochwalę, że przeżyłam dziś ostatni dzień w pracy do tego miałam dziś wizytę u położnej i Janek lezy główką w dół, więc też się cieszę

za obrót ( choć ja czasem mysle,ze moze lepiej dla mnie by bylo, jakby moj Tym zostal pupa w dol- wiedzialabym na co sie szykowac )
ostatni dzien pracy
hehehe moj byl na koncu lutego heheheh
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:35   #2744
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

85jjaa widzisz, a jakby tak Ciebie w pracy złapało rodzenie? Na nic czasu. Dobrze,że w końcu będziesz odpoczywać

I jeszcze moja bejbikowa wyprawka.

'Współczuję wam chorób dziewczyny zdrowiejcie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAM01391.jpg (55,7 KB, 25 załadowań)
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:37   #2745
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
hej, no to ciekawe czy pierwsze dziecię lutowe już jest na świecie?! bo coś długo nie ma wieści od Moni.

Ja się pochwalę, że przeżyłam dziś ostatni dzień w pracy do tego miałam dziś wizytę u położnej i Janek lezy główką w dół, więc też się cieszę
Jaaaa powiedz mi jak Ty wytrzymałaś tak długo w pracy?
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:37   #2746
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

meire oby antybiotyk zaczął w końcu działać

mamaZuzi juz niedługo bejbik będzie na świecie, a ty odpoczniesz od tych dolegliwości ja tymczasem wziełabym dwie nospy na noc, wykąpała się w ciepłej wodzie i zdrowo pospała. jak się zacznie to przynajmniej będziesz wypoczęta
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:37   #2747
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Aga no właśnie kawałek jest 60km
I trochę się obawiam, że mogłabym nie zdążyć..
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:39   #2748
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Alunia
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:39   #2749
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość


pokaz jakie macie ciuszki na wyjście

moj tez jezdzi po domu i wypytuje, kiedy pierwszy spacer i w ogole

Ja do fotelika wsadzę kombinezon, ciuchy na wyjście dzidzi i swoje co by mąż tylko pakunki brał i postawię w widocznym miejscu w domu by nie szukał

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:29 ----------




za obrót ( choć ja czasem mysle,ze moze lepiej dla mnie by bylo, jakby moj Tym zostal pupa w dol- wiedzialabym na co sie szykowac )
ostatni dzien pracy
hehehe moj byl na koncu lutego heheheh
Nie chce mi się już dzisiaj. Teraz mąz robi podłogi, a ja mam wszystko popakowane w woreczki, jak się lepiej poczuję to obiecuję, że pstryknę fotę ciuchów na wyjście Teraz, sorry, nie dam rady się ruszyć...
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:43   #2750
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ja po tym spacerze dziwnie się czuję :/. Wiatr wieje jak szalony, głowa mnie boli, mam uczucie pełnych zatok...mam nadzieję, jutro będzie dobrze.

Oglądalismy przed chwilą "Kamienie na szaniec". ajjj, nie mogę
Zaraz następny jakiś meżul włączy...ale nie wiem jaki...

Lubcia

Asia, Meire...biedulki zdrowia

Alunia, fajne wszytko

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Paulinka, trzymaj sie ! Logoasia, dobrze radzi weź cieplutką kąpiel...zrelaksuj się...i odpoczywaj
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:48   #2751
85jjaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 353
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Jaaaa powiedz mi jak Ty wytrzymałaś tak długo w pracy?
u nas jest łącznie 9 miesięcy macierzyńskiego, liczone właśnie od ostatniego dnia w pracy, więc się motywowałam, że czym dłużej będę pracować tym później będę dłużej z dzieckiem
85jjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:49   #2752
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Meire a jak antybiotyk bierzesz.mi amotaks średnio pomagał ale juz nie bawiłam się by kolejny brać. Mam nadzieje ze Paluszyński pomoże Ci to zwalczyc

Mamazuzi ciesz się ze masz jakieś symptomy porodu. Ja taki atak miałam w święta u teściowej.tlenu mi brakowało,wszystko krążyło itd.a ciśnienie ok...
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:59   #2753
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość

I jeszcze moja bejbikowa wyprawka.

'Współczuję wam chorób dziewczyny zdrowiejcie.
ale ladnie

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Aga no właśnie kawałek jest 60km
I trochę się obawiam, że mogłabym nie zdążyć..
no faktycznie kawałek... hmmm ale jak np, autostrada to nieduzo

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Nie chce mi się już dzisiaj. Teraz mąz robi podłogi, a ja mam wszystko popakowane w woreczki, jak się lepiej poczuję to obiecuję, że pstryknę fotę ciuchów na wyjście Teraz, sorry, nie dam rady się ruszyć...
pewno pewno nic dzis na sile
Cytat:
Napisane przez Ollllciaaa Pokaż wiadomość
Zaraz następny jakiś meżul włączy...ale nie wiem jaki...
:
co bedziecie ogladac bo nie wiem co zalaczyc a tez cos chcemy

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
u nas jest łącznie 9 miesięcy macierzyńskiego, liczone właśnie od ostatniego dnia w pracy, więc się motywowałam, że czym dłużej będę pracować tym później będę dłużej z dzieckiem
o jej, niefajnie.....:/

ide pomalowac pazury na jasny roz prawie bezbarwny
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 20:59   #2754
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Siema Kochane...

Ja niestety nadal umieram... jestem w polowie antybiotyku i nic nie jest lepiej, a wrecz gorzej... bo w nocy dostalam taki kaszel, ze myslalam ze sie skoncze... az skurczy dostalam... ja sobie nie wyobrazam rodzic w takim stanie... zatoki mam kompletnie zawalone... nie moge oddychac przez nos w ogole... jestem wykonczona juz.. nic mi nie pomaga... coz... czekam do poniedzialku.. moze gin cos wymysli..

Dlatego tylko Was dzis czytam.. bo umieram...
Biedna pewnie ten antybiotyk za slaby...





Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Mlebi już się normalnie czuje. Puls jest taki sam a nic się nie dzieje, a ten oddech to ja myślałam że przez katar.
Dla mnie szpital to ostateczność.
Paulinka co raz bliżej
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:16   #2755
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Zielona ale mąż kochany i tulipanki <3

MamaZuzi mi to i cisnienie i puls lata.. więc na mnie akurat nie ma co patrzeć

Aga super szczotka i grzebyk takie słodkie
i patelni

Ilonka ja tam mam jak Ty... torba leży i czeka n a spakowanie
U nas też tak wieje... a mój tż w pracy ehh

Lubcia jak dobrze że się w końcu odzywasz, bo się juz martwiłam

Mamazuzi współczuje.. chociaż mi ostatnio też to tętno lata... przed chwilą też siedziałam i czułam jak mi nagle zaczyna walić... i to takie uczucie niepokoju w sobie :/ okropne

Meire raju biedna jestes może trzeba znowu do lekarza?

85jja cieszę się że koniec już z pracą :P i że Mały już dobrze leży

Alunia super wyprawka!

Monia aaaajj ciekawe czy już masz Oleńke przy sobie <3


Aga już jestem :P masakra co za dzień :P

Bo mąz wychodził po 13 do pracy... wiec ja stwierdziłam że dopiero wtedy wstane i pójde się ogarnać chociaz troche... a moja mama dzisiaj wolne miala i dzwoni jej telefon... i co ? goście kuzyn z żoną i dzieciaczkiem... więc biegiem do łazienki bo wyglądałam koszmarnie... włosy 3 dni nie myte haha, no i oni przyszli a ja jeszcze z 30 min w lazience siedzialam.. az mi wstyd było ale ciesze sie że przyjechali ich lubię bo oni tacy mega sympatyczni są :P chcieli niespodzianke zrobic hehe... tak to jest napisac na fb "chcesz zobaczyć brzuch - przyjedź do gdyni" wzięli to do siebie zadowoleni że mój brzuch zdążyli zobaczyć no i tak byli prawie 4 godzinki, w sumie i tak krotko bo oni do nas z 200km mają. Później pomagałam mamie posprzątać, a później chciałam Was nadrobić ale mi znowu laptop szwankował :/
Ale w końcu dałam radę..
Do tego przed wyjściem tżta dzwonił do niego kolega z gratulacjami i pytaniem na kiedy ja termin mam, i ze musimy sie spotkac w 4.. (wiec jutro mam już zaplanowane spotkanie haha), później moja kolezanka napisala że musimy sie w koncu spotkac.. wiec następne spotkanie mnie czeka, no i dowiedziałam się, że jeszcze jedna koleżanka w ciąży i z nią cały ranek na fb pisałam, ona termin na czerwiec, stwierdzilysmy ze tez musimy sie spotkac.. ja nie wiem jak to ogarne w 9 miesiącu
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:21   #2756
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość

Bo mąz wychodził po 13 do pracy... wiec ja stwierdziłam że dopiero wtedy wstane i pójde się ogarnać chociaz troche... a moja mama dzisiaj wolne miala i dzwoni jej telefon... i co ? goście kuzyn z żoną i dzieciaczkiem... więc biegiem do łazienki bo wyglądałam koszmarnie... włosy 3 dni nie myte haha, no i oni przyszli a ja jeszcze z 30 min w lazience siedzialam.. az mi wstyd było ale ciesze sie że przyjechali ich lubię bo oni tacy mega sympatyczni są :P chcieli niespodzianke zrobic hehe... tak to jest napisac na fb "chcesz zobaczyć brzuch - przyjedź do gdyni" wzięli to do siebie zadowoleni że mój brzuch zdążyli zobaczyć no i tak byli prawie 4 godzinki, w sumie i tak krotko bo oni do nas z 200km mają. Później pomagałam mamie posprzątać, a później chciałam Was nadrobić ale mi znowu laptop szwankował :/
Ale w końcu dałam radę..
Do tego przed wyjściem tżta dzwonił do niego kolega z gratulacjami i pytaniem na kiedy ja termin mam, i ze musimy sie spotkac w 4.. (wiec jutro mam już zaplanowane spotkanie haha), później moja kolezanka napisala że musimy sie w koncu spotkac.. wiec następne spotkanie mnie czeka, no i dowiedziałam się, że jeszcze jedna koleżanka w ciąży i z nią cały ranek na fb pisałam, ona termin na czerwiec, stwierdzilysmy ze tez musimy sie spotkac.. ja nie wiem jak to ogarne w 9 miesiącu
hahahaha tak to jest, jak się czlowiek ujawni
ze mna wszyscy teraz tez chca sie zobaczyc, chyba z ciekawosci ale sie jakas aspoleczna stalam hahahahaha
kiedys bym latala jak nie wiem- a teraz, chce pod koldreeeeeeeee

Ale dzien mialas mily, niezapowiedziany
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:23   #2757
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Meire- bardzo współczuję choróbska. U mnie lekki katar, a w nocy też kiepsko śpię. Kuruj się jakoś. Wspomagaj jeszcze domowymi sposobami.

Emdzik - fajnie, wesoło przynajmniej. Ja dziś wyskoczyłam do koleżanki, poblablałyśmy trochę i też było miło. Rzadko mam ostatnio okazję gdzieś się ruszyć a i do nas nikt nie przychodzi, każdy zapracowany, zmęczony.

Włączyła mi się nowa faza na jedzenie.
Najpierw były jabłka- kilogramami.
Potem pomarańcze i mandarynki.
Teraz - ananasy.
Boże, jakie pyyyyyyyszne!!!!! Sama słodycz, ale co mi tam.
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:29   #2758
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Aga, my teraz oglądamy Jack Strong o pułkowniku Kuklińskim. Powiem Ci, ze nawet ciekawy

Madzia, u mnie też spotkania. Koleżanka ze studiów dzwoniła przed Swiętami złożyć życzenia i chciałby zobaczyć mój brzuszek, to ok....przyjeżdżaj Druga w ciąży termin ma na kwiecień też dzwoni, ze po Nowym Roku musimy się spotkać...no, ok Tylko, ze już mi się nigdzie nie chce wychodzic z tym brzuszkiem :/.
A jeszcze dwa wesela przede mną.... w styczniu i w lutym
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:30   #2759
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

85jjaa Wiem wiem moja siostra długo pracowała. Mały ma już 3 miesiące a ja szybciej byłam na zwolnieniu od sis.
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 21:31   #2760
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
hahahaha tak to jest, jak się czlowiek ujawni
ze mna wszyscy teraz tez chca sie zobaczyc, chyba z ciekawosci ale sie jakas aspoleczna stalam hahahahaha
kiedys bym latala jak nie wiem- a teraz, chce pod koldreeeeeeeee

Ale dzien mialas mily, niezapowiedziany
kołderka i łóżeczko to najlepszy przyjaciel kobietek w ciąży

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Meire- bardzo współczuję choróbska. U mnie lekki katar, a w nocy też kiepsko śpię. Kuruj się jakoś. Wspomagaj jeszcze domowymi sposobami.

Emdzik - fajnie, wesoło przynajmniej. Ja dziś wyskoczyłam do koleżanki, poblablałyśmy trochę i też było miło. Rzadko mam ostatnio okazję gdzieś się ruszyć a i do nas nikt nie przychodzi, każdy zapracowany, zmęczony.

Włączyła mi się nowa faza na jedzenie.
Najpierw były jabłka- kilogramami.
Potem pomarańcze i mandarynki.
Teraz - ananasy.
Boże, jakie pyyyyyyyszne!!!!! Sama słodycz, ale co mi tam.
ja już prawie kończę pierniki z Biedronki
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-11 16:45:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.