Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-08, 16:44   #481
201608171256
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 792
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez GlamKitty Pokaż wiadomość
Szłam dziś po leki i zgubilam 50 zł Musiało mi wypaść gdy wyszłam z domu, bo otwieralam portfel żeby sprawdzić czy wzięłam ze sobą recepty. Zawsze uważajcie żeby nie zgubić kasy
Przykre. Niestety ale pewnie ktoś inny się ucieszył

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
Jako, że wynajmuje mieszkanie w Krakowie razem z TŻ jakoś trudno mi uwierzyć, że jest to nieopłacalne dla osoby która daje mieszkanie na wynajem. Moi drodzy my za malutką kawalerkę płacimy 950 zł za sam wynajem do tego płacimy 250 zł czynszu administracyjnego (jesli on wzrośnie my za to zapłacimy) i wszystkie rachunki: woda, prąd gaz według zużycia oraz internet, TV. Tak więc jedyne czego w tym mieszkaniu NIE PŁACIMY SAMI to ubezpieczenie za to mieszkanie - to sobie już oczywiście płaci właściciel.

Tak więc 950 zł to miesięczny zysk właściciela, po odliczeniu podatku od wynajmu i tak zostaje mu pewnie koło 850 zł czystej kasy.

Dodam tylko, że mieszkania w mojej okolicy są droższe i tak mieliśmy szczęście bo to za kawalerkę jak się okazuje nie jest dużo.

Problemu z wynajemem tego mieszkania właściciel nie ma, pamiętam jak je przyszliśmy oglądać to minęliśmy się z inną parą, a za nami czekał następny człowiek. Wynajeliśmyje bo podjęliśmy decyzje od razu.
Mieszkania w Krakowie o ile są to mieszkania w miare ok standardzie i z ogrzewaniem miejskim nie mają żadnego problemu z wynajmem i nie stoją puste. Oczywiście że miesiąc czy dwa no może się zdarzyć, ale bez przesady. Problemem są mieszkania - rudery bo i takie widziałam szukając chaty lub takie gdzie ogrzewanie jest na gaz lub prąd bo ludzie a zwłaszcza studenci boją się wysokich opłat.

Nie popieram kupowania mieszkania na wielki kredyt tylko na wynajem bo wtedy faktycznie rata może przewyższyć ewentualny wynajem, ale jesli ktos ma mieszkanie w tym mieście swoje to naprawdę nie wierze, że ma problemy z jego wynajmem. Ludzie się zabijają o mieszkania W NORMALNYM STANDARDZIE podkreślam.
Tak ale to zależy od wielu czynników. Tacy lokatorzy jak Wy to skarb - na pewno dbacie, placicie regularnie, nie robicie hucznych imprez itp. Ja na poprzedniej stronie opisałam doświadczenia swojej najbliższej rodziny. No, jak każdy biznes - nie ma pewności, że będzie ok.
I oczywiście zgodzę się, jak ktoś już ma lub kupił za gotówkę, to raczej wyjdzie na swoje.
Natomiast kredytowanie większości lub całości, to bardzo duża szansa na dokładnie.

Bardzo dużo placicie, można wiedzieć ile m2 i ile Was wynosi absolutna całość? (Oba czynsze i wszystkie rachunki), oczywiście tak +\- bo wiadomo, że zależy od miesiąca.
201608171256 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 16:44   #482
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 060
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
Jako, że wynajmuje mieszkanie w Krakowie razem z TŻ jakoś trudno mi uwierzyć, że jest to nieopłacalne dla osoby która daje mieszkanie na wynajem. Moi drodzy my za malutką kawalerkę płacimy 950 zł za sam wynajem do tego płacimy 250 zł czynszu administracyjnego (jesli on wzrośnie my za to zapłacimy) i wszystkie rachunki: woda, prąd gaz według zużycia oraz internet, TV. Tak więc jedyne czego w tym mieszkaniu NIE PŁACIMY SAMI to ubezpieczenie za to mieszkanie - to sobie już oczywiście płaci właściciel.
Może nie są to mieszkania kupowane na kredyt i ktoś traktuje waszą opłatę za wynajem jaki dodatek do pensji/emerytury ? Np. w Poznaniu 10 lat temu ceny były dwa razy tańsze, teraz można pomarzyć o tamtych cenach Widziałam już mieszkania za 6700/m2
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 17:04   #483
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Wooden_Pints Pokaż wiadomość
Przykre. Niestety ale pewnie ktoś inny się ucieszył


Tak ale to zależy od wielu czynników. Tacy lokatorzy jak Wy to skarb - na pewno dbacie, placicie regularnie, nie robicie hucznych imprez itp. Ja na poprzedniej stronie opisałam doświadczenia swojej najbliższej rodziny. No, jak każdy biznes - nie ma pewności, że będzie ok.
I oczywiście zgodzę się, jak ktoś już ma lub kupił za gotówkę, to raczej wyjdzie na swoje.
Natomiast kredytowanie większości lub całości, to bardzo duża szansa na dokładnie.

Bardzo dużo placicie, można wiedzieć ile m2 i ile Was wynosi absolutna całość? (Oba czynsze i wszystkie rachunki), oczywiście tak +\- bo wiadomo, że zależy od miesiąca.
Tak, wiadomo, że lokatorzy są rózni. To mała kawalerka ma 26m2. W sumie to 1150 zł to mieszkanie plus czynsz a rachunki wszystkie to mniej więcej 140-160 zł. Przy czym no staramy sie oszczędzać na mediach.

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Może nie są to mieszkania kupowane na kredyt i ktoś traktuje waszą opłatę za wynajem jaki dodatek do pensji/emerytury ? Np. w Poznaniu 10 lat temu ceny były dwa razy tańsze, teraz można pomarzyć o tamtych cenach Widziałam już mieszkania za 6700/m2
O tym mówię, owszem jest to opłacalne jeśli ktoś ma takie mieszkanie bez kredytu ewentualnie z jakąś bardzo małą ratą (w sensie że miał większą część kasy a tylko część wziął na kredyt). Wtedy jest to faktycznie inwestycja, bo takie mieszkanie można dać potem dziecku lub sprzedać.

Pomijając już kwestie jakiegoś kupowania dla wynajmu to ja uważam, że dużo lepiej jest mieć własne czery kąty - nie ważne czy małe czy duże, dom czy mieszkanie - ale własne, nie wynajmowane.
Owszem kiedy bierze się kredyt spłaca się dużo więcej, więc trzeba dążyć do tego żeby nie brać tego kredytu jakiegoś ogromnego! ALE płaci się na swoje i kiedy się je spłaci nawet za te 20-30 lat i jest się przykładowo na emeryturze za marne grosze to przynajmniej nie trzeba już płacić ogromnej kasy jak w przypadku wynajmowania. Każdy myśli po swojemu, ja jednak nie wyobrażam sobie zawsze wynajmować mieszkania, nie widzę tego na starość po prostu - taka wizja jest straszna.
Natomiast za młodu trzeba mierzyć siły na zamiary, odkładać jak najwięcej na wkład własny i jak się nie ma wiele kasy to kupić coś małego a nie porywać się na wielkie mieszkania czy domy.
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 17:12   #484
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 474
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

W Biedronce jest płyn do płukania Eden 2 za 12 zł (3 zł/l). Opłaca się go kupić? Czy lepiej wziąć jakiś markowy?
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 17:14   #485
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
W Biedronce jest płyn do płukania Eden 2 za 12 zł (3 zł/l). Opłaca się go kupić? Czy lepiej wziąć jakiś markowy?
Ja go używam od dawna i jestem zadowolona. Też go kupiłam na promocji. Po praniu ubrania nie są jednak mega pachnące, ale pranie jest miłe w dotyku a mi głównie o to chodzi.
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 17:17   #486
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 474
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
Ja go używam od dawna i jestem zadowolona. Też go kupiłam na promocji. Po praniu ubrania nie są jednak mega pachnące, ale pranie jest miłe w dotyku a mi głównie o to chodzi.
Hmm to pójdę jutro kupić. Cena jest niezła, a 4 l starczą mi na bardzo długo.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 18:09   #487
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez ZamyslonaRoztargniona Pokaż wiadomość
Jak dostajecie pensje?
Gotówką czy na konto?
CO miesiąc stała kwota czy zmienna?
Ostatniego dnia miesiąca, dziesiątego czy dwudziestego?

Dla mnie optymalne jeśli chodzi o planowanie domowego budżetu i oszczędzanie jest stała wypłata na koniec miesiąca. Wtedy od razu płacę rachunki i wiem ile mi zostaje. Łatwiej jest mi też zaplanować budżet na kolejne miesiące bo wiem jakiej wypłaty mogę się spodziewać.

Mój mąż natomiast dostaje wypłatę w dwóch ratach. Część na koniec miesiąca, część 10. Kwota na koniec miesiąca jest stała (1000zł), a kwota 10. nieodgadniona. Niby jest jakiś system naliczania tej wypłaty, ale nikt go na oczy nie widział. Kierownik wypłaca wg uznania tak na prawdę. Pewne jest jedynie, że zarobi się w miesiącu minimalną krajową. Trudno z czymś takim planować budżet, system oszczędzania, jak nie wiadomo ile pieniędzy będzie. Dla mnie to są comiesięczne nerwy, bo przy tej minimalnej budżet nam się nie domyka.
Pracownik miesiąca dostaje trzecią część wypłaty 20. To się mojemu mężowi tylko raz zdarzyło, jak "etatowy" pracownik miesiąca był na urlopie.
TŻ dostaje wypłatę w ostatni czwartek miesiąca, stała kwota + ewentualna premia w bliżej nieokreślonym terminie. Z jego wypłaty przelewam na swoje konto kwotę potrzebną na rachunki (opłaty idą z mojego konta, mam poustawiane stałe zlecenia na 1) Moja wypłata wpływa między 5-10 każdego miesiąca, zwykle jest to zbliżona kwota, chociaż raz się gorzko zdziwiłam - raz że z powodu kryzysu wszystkie dodatki zostały obcięte o 30% dwa że ówczesny kierownik "zapomniał" mnie dodać do listy premiowej w efekcie dostałam jakieś 100 zł dodatku do minimalnej krajowej. A że był to akurat miesiąc w którym siostra TŻ brała ślub zabolało nas to trochę finansowo
Cytat:
Napisane przez GlamKitty Pokaż wiadomość
Szłam dziś po leki i zgubilam 50 zł Musiało mi wypaść gdy wyszłam z domu, bo otwieralam portfel żeby sprawdzić czy wzięłam ze sobą recepty. Zawsze uważajcie żeby nie zgubić kasy
oj tak - ja zrobiłam komuś ogromny prezent świąteczny gubiąc 500 zł nie wiadomo gdzie miałam wpłacić od razu na konto więc nie chciało mi się wyciągać portfela, myślałam że zapłaczę się nad swoją głupotą i tą kasą
Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
W Biedronce jest płyn do płukania Eden 2 za 12 zł (3 zł/l). Opłaca się go kupić? Czy lepiej wziąć jakiś markowy?
jest ok chociaż nie wszystkie zapachy mi odpowiadają. Zapach nie utrzymuje się długo ale dla mnie to plus, wolę pachnieć swoimi perfumami
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-01-08, 18:18   #488
Miss Saeki
Zakorzenienie
 
Avatar Miss Saeki
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 7 209
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Nigdy więcej lidla w czwartki!!!
__________________
Książki LC
Miss Saeki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 18:22   #489
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Miss Saeki Pokaż wiadomość
Nigdy więcej lidla w czwartki!!!
hehehe kupa ludzi?
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 18:33   #490
Miss Saeki
Zakorzenienie
 
Avatar Miss Saeki
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 7 209
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
hehehe kupa ludzi?
Byłam koło 17:30. Kupa ludzi (głównie studentów) i zero kultury przy tym wszystkim. Stwierdziłam mam dość i poszłam do Biedronki - tam był spokój.

W ogole jak kiedyś lubiłam Lidla a nie przepadałam za Biedronką tak teraz mi sie zmienia. Biedronka zmieniła się bardzo na plus a Lidl zszedł na straszne psy. Nie dość że tłumy, rzucają towar jakby to był PRL to już parę razy nadziałam się na splesniałe pieczywo.

Całe szczęście Lidl mi teraz nijak po drodze z pracy więc nie odwiedzam go często. Dziś akurat po pracy byłam u mamy i koło niej jest lidl to zaszłam...
Fuj!


W ogole szykuje się okazja do sporych oszczędności. Rzędu 200-250 zł miesięcznie
__________________
Książki LC
Miss Saeki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 18:42   #491
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Miss Saeki Pokaż wiadomość
Byłam koło 17:30. Kupa ludzi (głównie studentów) i zero kultury przy tym wszystkim. Stwierdziłam mam dość i poszłam do Biedronki - tam był spokój.

W ogole jak kiedyś lubiłam Lidla a nie przepadałam za Biedronką tak teraz mi sie zmienia. Biedronka zmieniła się bardzo na plus a Lidl zszedł na straszne psy. Nie dość że tłumy, rzucają towar jakby to był PRL to już parę razy nadziałam się na splesniałe pieczywo.

Całe szczęście Lidl mi teraz nijak po drodze z pracy więc nie odwiedzam go często. Dziś akurat po pracy byłam u mamy i koło niej jest lidl to zaszłam...
Fuj!


W ogole szykuje się okazja do sporych oszczędności. Rzędu 200-250 zł miesięcznie
Zdradzisz coś więcej?
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-01-08, 18:53   #492
Miss Saeki
Zakorzenienie
 
Avatar Miss Saeki
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 7 209
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Do pracy jeżdżę autem 30 km w jedną stronę.
Generalnie zarabiam na tyle, że stać mnie na to aby jeżdzić sama, więc w jakieś bezsensowne układy się nie pchałam aby na siłe z kimś dojeżdżać (i tracić kupę czasu na dojazdy do kogoś itp.).

Zatrudnili do nas do działu nowego chłopaka i sie okazuje, ze mieszka dość blisko mnie, wjeżdżamy tym samym wjazdem na autostradę. Już się wstępnie dogadaliśmy, że możemy razem jeździć. Jakiś 1km od wjazdu na autostradę jest centrum handlowe i bedziemy się tam spotykać i np. tydzień jednym autem i tydzień drugim. Dla niego to całkowicie po drodze, dla mnie 1 dodatkowy kilometr, ale i tak się opłaci.
__________________
Książki LC
Miss Saeki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 19:09   #493
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 474
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Miss Saeki Pokaż wiadomość
Do pracy jeżdżę autem 30 km w jedną stronę.
Generalnie zarabiam na tyle, że stać mnie na to aby jeżdzić sama, więc w jakieś bezsensowne układy się nie pchałam aby na siłe z kimś dojeżdżać (i tracić kupę czasu na dojazdy do kogoś itp.).

Zatrudnili do nas do działu nowego chłopaka i sie okazuje, ze mieszka dość blisko mnie, wjeżdżamy tym samym wjazdem na autostradę. Już się wstępnie dogadaliśmy, że możemy razem jeździć. Jakiś 1km od wjazdu na autostradę jest centrum handlowe i bedziemy się tam spotykać i np. tydzień jednym autem i tydzień drugim. Dla niego to całkowicie po drodze, dla mnie 1 dodatkowy kilometr, ale i tak się opłaci.
Super, dodatkowo mniejsze "zużycie" samochodu.

Ja też dojeżdżam do pracy z koleżankami, umawiamy się 1. punkcie i koszty dojazdu naprawdę niskie, a też dużo weselej od rana.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 19:16   #494
pannaatopowa
Zakorzenienie
 
Avatar pannaatopowa
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 463
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez GlamKitty Pokaż wiadomość
Szłam dziś po leki i zgubilam 50 zł Musiało mi wypaść gdy wyszłam z domu, bo otwieralam portfel żeby sprawdzić czy wzięłam ze sobą recepty. Zawsze uważajcie żeby nie zgubić kasy
Ja wczoraj po zakupach miałam 20 zł w papierku (tyle było reszty). Popołudniu poszłam na pocztę i się musiałam wracać i tłumaczyć bo nie było. Nie mam pojęcia gdzie mogły mi wypaść.
__________________
Szczęście w budowie...

Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód. A. E.
pannaatopowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 19:26   #495
Miss Saeki
Zakorzenienie
 
Avatar Miss Saeki
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 7 209
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Super, dodatkowo mniejsze "zużycie" samochodu.

Ja też dojeżdżam do pracy z koleżankami, umawiamy się 1. punkcie i koszty dojazdu naprawdę niskie, a też dużo weselej od rana.
Kiedyś też tak jeździłam i wiadomo było wesoło.

Teraz w tej pracy na początku też jeżdziłam, ale potem się przeprowadziłam i zmieniłam moją trasę dość drastycznie. Teoretycznie mogłam jechać przez miasto, ale pewnie bym utknęła w kilku korkach.

Najbardziej mnie rozśmieszyło, jak kilka miesięcy temu w mojej firmie zatrudnili kolesia który pracował w firmie z której odeszłam 3 lata temu. Skojarzył mnie i napisał odnośnie dojazdów. I wyszło, że wjeżdża na autostradę wcześniejszym wjazdem i sobie wymyślil, że tydzień on by po mnie przyjeżdżał pod dom a tydzień ja po niego miałabym jechać, bo on się boi zostawić auto pod centrum handlowym. Moje kalkulacje pokazały, ze byłaby to dla mnie oszczędność 100 km miesięcznie czyli jakichś 30 zł. Straciłabym na te dojazdy jakieś 10 godzin. Uznałam, ze się mi to kompletnie nie opłaca...
__________________
Książki LC
Miss Saeki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 20:57   #496
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 934
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Ale zescie postów nastukaly - sorry, ze nie będę cytowac, ale lecie z nóg.

Co do oszczędzania jako takiego - na pewno jest latwiej jak można się w parze dogadać na czym oszczedzamy. My niestety mamy pewne kwestie sporne i nie zgodzimy się raczej nigdy. TŻ ma masę zywieniowych dziwactw i przyzwyczajeń, pracuje nad nim, ale przekonanie go do czegokolwiek trwa wieki. 3 lata np. Żebyśmy kupowali krojony chleb, ale za to musi mieć chleb z konkretnej piekarni, innego nie zje, albo będzie tak biadolil ze to nie tamten, ze ja juz stracie apetyt. Jak ugotuje cos np na 2 dni, a jemu nie pasujeto nie je, a ja to jem 4 dni, a 5 wywalam, bo juz nie dobre, albo juz rzygam tym, bo ile można jeść to samo, a nie wszystko da się zamrozić. Bywa ze wraca i dowiaduje się co na obiad to mówi to ja sobie zrobię kanapki bo nie mam dziś ochoty na XYZ. No i d.... Malo ze bywa ze to się zmarnuje (jak jest jak wyżej napisałam) to jeszcze kasa idzie na tocos innego co zje. A jak analizujemy wydatki ro dla niego w ogóle nie ma tematu oszczędzania na jedzeniu - jak się oszczędza na jedzeniu to się wyda na lekarzy i leki. Jak mowie, ze np marnuje się jak nie je to on się glupio pyta to co, mam jeść i rzygac jak nie mam na to ochoty?!? Machnelam ręką, bito walka z wiatrakami... A z drugiej strony potrafi miwypomniec każda przeterminowana ☠☠☠☠☠☠☠e typu proszek do pieczenia, ze Powinnam kupować tylko tyle ile niezbędne....
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:05   #497
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 474
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Ale zescie postów nastukaly - sorry, ze nie będę cytowac, ale lecie z nóg.

Co do oszczędzania jako takiego - na pewno jest latwiej jak można się w parze dogadać na czym oszczedzamy. My niestety mamy pewne kwestie sporne i nie zgodzimy się raczej nigdy. TŻ ma masę zywieniowych dziwactw i przyzwyczajeń, pracuje nad nim, ale przekonanie go do czegokolwiek trwa wieki. 3 lata np. Żebyśmy kupowali krojony chleb, ale za to musi mieć chleb z konkretnej piekarni, innego nie zje, albo będzie tak biadolil ze to nie tamten, ze ja juz stracie apetyt. Jak ugotuje cos np na 2 dni, a jemu nie pasujeto nie je, a ja to jem 4 dni, a 5 wywalam, bo juz nie dobre, albo juz rzygam tym, bo ile można jeść to samo, a nie wszystko da się zamrozić. Bywa ze wraca i dowiaduje się co na obiad to mówi to ja sobie zrobię kanapki bo nie mam dziś ochoty na XYZ. No i d.... Malo ze bywa ze to się zmarnuje (jak jest jak wyżej napisałam) to jeszcze kasa idzie na tocos innego co zje. A jak analizujemy wydatki ro dla niego w ogóle nie ma tematu oszczędzania na jedzeniu - jak się oszczędza na jedzeniu to się wyda na lekarzy i leki. Jak mowie, ze np marnuje się jak nie je to on się glupio pyta to co, mam jeść i rzygac jak nie mam na to ochoty?!? Machnelam ręką, bito walka z wiatrakami... A z drugiej strony potrafi miwypomniec każda przeterminowana ☠☠☠☠☠☠☠e typu proszek do pieczenia, ze Powinnam kupować tylko tyle ile niezbędne....
Siądź z chłopem i zróbcie sobie listę posiłków na cały tydzień. Niech sam określi na co ma ochotę, ty to dopasujesz tak, żeby jak najmniej marnować.

Albo niech sobie sam gotuje to co lubi. Marnuje Twój czas i energię (nie wspominając o jedzeniu).
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:16   #498
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 250
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Wróciłam z tesco kupiłam 2 płyny do prania bo nie mogłam się zdecydować, a oba miały dobrą cenę :P woolite 4,5l za 23zł (niby z 40-paru) i jakiś niemiecki herr waschbar 3l też za 23zł (jeden na 84 prania, drugi na 75:P). Któraś z was miała jakiś z tych? Oba mam pierwszy raz i nie wiem czego się spodziewać :P
GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:19   #499
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 444
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Ale zescie postów nastukaly - sorry, ze nie będę cytowac, ale lecie z nóg.

Co do oszczędzania jako takiego - na pewno jest latwiej jak można się w parze dogadać na czym oszczedzamy. My niestety mamy pewne kwestie sporne i nie zgodzimy się raczej nigdy. TŻ ma masę zywieniowych dziwactw i przyzwyczajeń, pracuje nad nim, ale przekonanie go do czegokolwiek trwa wieki. 3 lata np. Żebyśmy kupowali krojony chleb, ale za to musi mieć chleb z konkretnej piekarni, innego nie zje, albo będzie tak biadolil ze to nie tamten, ze ja juz stracie apetyt. Jak ugotuje cos np na 2 dni, a jemu nie pasujeto nie je, a ja to jem 4 dni, a 5 wywalam, bo juz nie dobre, albo juz rzygam tym, bo ile można jeść to samo, a nie wszystko da się zamrozić. Bywa ze wraca i dowiaduje się co na obiad to mówi to ja sobie zrobię kanapki bo nie mam dziś ochoty na XYZ. No i d.... Malo ze bywa ze to się zmarnuje (jak jest jak wyżej napisałam) to jeszcze kasa idzie na tocos innego co zje. A jak analizujemy wydatki ro dla niego w ogóle nie ma tematu oszczędzania na jedzeniu - jak się oszczędza na jedzeniu to się wyda na lekarzy i leki. Jak mowie, ze np marnuje się jak nie je to on się glupio pyta to co, mam jeść i rzygac jak nie mam na to ochoty?!? Machnelam ręką, bito walka z wiatrakami... A z drugiej strony potrafi miwypomniec każda przeterminowana ☠☠☠☠☠☠☠e typu proszek do pieczenia, ze Powinnam kupować tylko tyle ile niezbędne....
Współczuję. U nas w związku ja mam problemy/dziwactwa z jedzeniem, ale takiej maniany nie odstawiam
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-01-08, 21:24   #500
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 934
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Siądź z chłopem i zróbcie sobie listę posiłków na cały tydzień. Niech sam określi na co ma ochotę, ty to dopasujesz tak, żeby jak najmniej marnować.

Albo niech sobie sam gotuje to co lubi. Marnuje Twój czas i energię (nie wspominając o jedzeniu).
On nawet tego samego dnia nie umie powiedzieć co by chciał na obiad.... Skąd może wiedzieć na co będzie miał ochotę za kilka godzin??? Wina durnowatych zwyczajów teściowej, juz jak słyszę te pytania to mnie mierzi - czy masz smaka na to? Czy bylbys zainteresowany tym? I na obiad ze 3 opcje do wyboru....

Cytat:
Napisane przez GrumpyCat Pokaż wiadomość
Wróciłam z tesco kupiłam 2 płyny do prania bo nie mogłam się zdecydować, a oba miały dobrą cenę :P woolite 4,5l za 23zł (niby z 40-paru) i jakiś niemiecki herr waschbar 3l też za 23zł (jeden na 84 prania, drugi na 75:P). Któraś z was miała jakiś z tych? Oba mam pierwszy raz i nie wiem czego się spodziewać :P
Ja proszkowa jestem,nie lubię płynów. Kiedyś próbowałam, pralka niby działa bez zarzutu, piany żadnej nie było widać, wiec chyba powinno być wyplukane wszystko, ale jak prasowalam ciuchy wyprawę w płynie to pojawiały się zwłaszcza na ciemnych takie dziwne ślady jakby ślimak po nich przeszedł.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:28   #501
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
On nawet tego samego dnia nie umie powiedzieć co by chciał na obiad.... Skąd może wiedzieć na co będzie miał ochotę za kilka godzin??? Wina durnowatych zwyczajów teściowej, juz jak słyszę te pytania to mnie mierzi - czy masz smaka na to? Czy bylbys zainteresowany tym? I na obiad ze 3 opcje do wyboru....



Ja proszkowa jestem,nie lubię płynów. Kiedyś próbowałam, pralka niby działa bez zarzutu, piany żadnej nie było widać, wiec chyba powinno być wyplukane wszystko, ale jak prasowalam ciuchy wyprawę w płynie to pojawiały się zwłaszcza na ciemnych takie dziwne ślady jakby ślimak po nich przeszedł.
U mnie taki chłop nie zobaczylby nigdy ciepłego obiadu na stole.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:28   #502
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 444
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
On nawet tego samego dnia nie umie powiedzieć co by chciał na obiad.... Skąd może wiedzieć na co będzie miał ochotę za kilka godzin??? Wina durnowatych zwyczajów teściowej, juz jak słyszę te pytania to mnie mierzi - czy masz smaka na to? Czy bylbys zainteresowany tym? I na obiad ze 3 opcje do wyboru....
A no to fakt. U mnie tak nie było, ale i tak nie jem normalnie (a chciałabym).
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:31   #503
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 250
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

A ja nie lubię proszków bo zapychają mi pralkę Zawsze jak miałam płyn do prania to persil i pięknie się w pralce pienił i pranie pachniało Ale teraz nie wiem czy się nie wkopałam bo tyle litrów a jak nie będą dobre to nie wiem co z nimi zrobię ;p będzie do prania ręcznego najwyżej.

---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

To ja mogę pochwalić mojego męża, bo zje wszystko co mu podam i nawet nie piśnie
GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-01-08, 21:33   #504
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 444
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez GrumpyCat Pokaż wiadomość
To ja mogę pochwalić mojego męża, bo zje wszystko co mu podam i nawet nie piśnie
No mój też zjada, nawet jeśli mi mniej smakuje.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:37   #505
juli_jka
now or never
 
Avatar juli_jka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: ldz
Wiadomości: 6 752
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
On nawet tego samego dnia nie umie powiedzieć co by chciał na obiad.... Skąd może wiedzieć na co będzie miał ochotę za kilka godzin??? Wina durnowatych zwyczajów teściowej, juz jak słyszę te pytania to mnie mierzi - czy masz smaka na to? Czy bylbys zainteresowany tym? I na obiad ze 3 opcje do wyboru....
a to masz tyle czasu żeby tak gotowac jak tesciowa?
nie jestes nia zeby chłopu tak dogadzac.
__________________
jeśli idziesz przez piekło, nie zatrzymuj się
juli_jka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:42   #506
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 934
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez juli_jka Pokaż wiadomość
a to masz tyle czasu żeby tak gotowac jak tesciowa?
nie jestes nia zeby chłopu tak dogadzac.
No i nie gotuje jak ona - czasu to ona ma malo akurat,bo ma gospoodartwo, ale o 4 wstaje i zaczyna robotę od obiadu wlasnie
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 21:49   #507
ineska86
Rozeznanie
 
Avatar ineska86
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 642
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Ale zescie postów nastukaly - sorry, ze nie będę cytowac, ale lecie z nóg.

Co do oszczędzania jako takiego - na pewno jest latwiej jak można się w parze dogadać na czym oszczedzamy. My niestety mamy pewne kwestie sporne i nie zgodzimy się raczej nigdy. TŻ ma masę zywieniowych dziwactw i przyzwyczajeń, pracuje nad nim, ale przekonanie go do czegokolwiek trwa wieki. 3 lata np. Żebyśmy kupowali krojony chleb, ale za to musi mieć chleb z konkretnej piekarni, innego nie zje, albo będzie tak biadolil ze to nie tamten, ze ja juz stracie apetyt. Jak ugotuje cos np na 2 dni, a jemu nie pasujeto nie je, a ja to jem 4 dni, a 5 wywalam, bo juz nie dobre, albo juz rzygam tym, bo ile można jeść to samo, a nie wszystko da się zamrozić. Bywa ze wraca i dowiaduje się co na obiad to mówi to ja sobie zrobię kanapki bo nie mam dziś ochoty na XYZ. No i d.... Malo ze bywa ze to się zmarnuje (jak jest jak wyżej napisałam) to jeszcze kasa idzie na tocos innego co zje. A jak analizujemy wydatki ro dla niego w ogóle nie ma tematu oszczędzania na jedzeniu - jak się oszczędza na jedzeniu to się wyda na lekarzy i leki. Jak mowie, ze np marnuje się jak nie je to on się glupio pyta to co, mam jeść i rzygac jak nie mam na to ochoty?!? Machnelam ręką, bito walka z wiatrakami... A z drugiej strony potrafi miwypomniec każda przeterminowana ☠☠☠☠☠☠☠e typu proszek do pieczenia, ze Powinnam kupować tylko tyle ile niezbędne....
Zróbcie taki test - niech on gotuje prowadzi zakupy i kuchnię przez np miesiąc a Ty wybrzydzaj :P Zobaczymy jak się będzie czuł

Albo... przegłodzić

A tak serio to trochę trudna sytuacja, ja chyba bym nie dała rady tak, mój TŻcik zjada wszystko nawet jak mi coś średnio wyjdzie i ja nie chcę (bo to ja jestem bardziej wybredna) to doje i powie że OK
__________________
minimalistka

Edytowane przez ineska86
Czas edycji: 2015-01-08 o 21:53
ineska86 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-01-08, 22:04   #508
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 060
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
On nawet tego samego dnia nie umie powiedzieć co by chciał na obiad.... Skąd może wiedzieć na co będzie miał ochotę za kilka godzin??? Wina durnowatych zwyczajów teściowej, juz jak słyszę te pytania to mnie mierzi - czy masz smaka na to? Czy bylbys zainteresowany tym? I na obiad ze 3 opcje do wyboru....
Bo niektóre kobiety tak mają, ciocia mojego M. na pewnym etapie gotowała 3 obiady dziennie (ma czwórkę dzieci) bo każdy wybrzydzał Zresztą niektórzy nie lubią planować, brat narzekał że sporo idzie im na jedzenie ale właśnie kiedy zaproponowałam planowanie tydzień naprzód to powiedział że tak nie lubi bo chce mieć wolność że danego dnia ma ochotę na X i sobie to kupuje
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 22:25   #509
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

scarlett26 Matko współczuje Ci, ale i podziwiam za cierpliwość. Ja bym takiego zatłukła... A moja mama by powiedziała "za dużo ma w d""e, przegłodzić raz i się nauczy jedzenie szanować".
Bo to jest nieposzanowanie jedzenia trochę, kiedy jest gotowe i on nie zje, bo ma ochote na coś innego, więc sobie to zrobi czy kupi a to co gotowe finalnie trzeba wyrzucić. I brak szacunku do Twojej pracy, no przykre ale prawdziwe.
No a już tekst, że rano nie wie na co będzie miał ochotę za kilka godzin to mnie zabił!
Ja bym po prostu przestała gotować mu w ogóle, po prostu nie gotowałabym mu kompletnie nic. Może to by coś go nauczyło. Naprawdę będzie Ci ciężko ogarnąć budżet na jedzenie jak on się nie zmieni.
Jego postrzeganie oszczędzania jedzenia jest również mylne, bo owszem przysłowie, że jak nie dasz żołądkowi to dasz lekarzowi jest trafne kiedy się niedojada, albo je byle co a nie w przypadku kiedy się po prostu wydziwia!
Weź nim postrząśnij, nie gotuj mu nic!


Mój TŻ też je wszystko co ma ugotowane i nawet czasem jak mi coś nie wyjdzie to nie powie, że niedobre. Dlatego też to zawsze doceniam i lubię dla niego gotować i dogadzać czasem tym co on uwielbia
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-08, 22:27   #510
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 934
Dot.: Oszczędzanie niejedno imię ma - i nie będąc żyłą z klasą żyć się da! cz II

Cytat:
Napisane przez ineska86 Pokaż wiadomość
Zróbcie taki test - niech on gotuje prowadzi zakupy i kuchnię przez np miesiąc a Ty wybrzydzaj :P Zobaczymy jak się będzie czuł

Albo... przegłodzić

A tak serio to trochę trudna sytuacja, ja chyba bym nie dała rady tak, mój TŻcik zjada wszystko nawet jak mi coś średnio wyjdzie i ja nie chcę (bo to ja jestem bardziej wybredna) to doje i powie że OK
Ale on sobie cos wezmie/zrobi - także z głodu nie zginie. Teraz nie gotuje, TŻ je w pracy, dziecko słoiki, ja nic i po problemie. Przynajmniej mam więcej czasu na naukę.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-30 14:13:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.