|
|
#3841 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 155
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Pisałam do mojego gin. i odp.mi że niskie ciśnienie nie jest zagrożeniem dla dziecka. Nie chcę iść u nas na IP bo boję się że mnie od razu zostawią na parę dni.Zawsze tak robią , a ja nie cierpię szpitali. Trochę mam pewnie schizę bo jestem w 15 t.c. a córkę straciłam w 16 tyg. Za tydzień mam kolejną wizytę z usg i do tego czasu muszę się jakoś trzymać.
|
|
|
|
#3842 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Dziewczyny, co sądzicie na temat pójścia na koncert w klubie muzycznym na takim etapie ciąży - 15 tc?
|
|
|
|
#3843 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
niestety niskie cisnienie i ja mam... glowa tez mnie bardzo czesto boli ale co zrobic.. moze sproboj wypic slaba kawe? nie szkodzi bo nawet gin mi pozwalal jak cos wiec moze pomoze?
---------- Dopisano o 12:54 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ---------- Cytat:
szalec przeciez nie bedziesz a dzwieki nie zaszkodza:p
|
|
|
|
|
#3844 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
jeśli sie dobrze czujesz to czemu nie? ![]()
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#3845 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 155
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cicha właśnie piję 1 kawę dziennie , ok.południa ,trochę pomaga , ból głowy się zmniejsza. Pamiętam ,że w 1 ciąży też często mnie bolała głowa i ratowałam się apapem.
|
|
|
|
#3846 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 45
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
My dzisiaj na wizytę ok 19 ale mam stres po tych perypetiach moich z zawrotami głowy i omdleniem :/ no i jeszcze ta bakteria której nie wiem czy mam czy nie mam dopiero jutro daje mocz na posiew po antybiotyku i tygodniowej przerwie ehhh
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
|
|
|
|
#3847 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Nie no o szaleństwie już dawno zapomniałam
|
|
|
|
#3848 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 154
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
hej dziewczyny.Ja zbyt wiele na przód nie wybiegam ale wiem że jeśli bedzie wszystko ok to chcialabym sn poród.
Z wagą różnie raz 0,5kg raz 1kg wydaje mi się ze często woda mi sie zatrzymuje w organizmie a dokładniej w biuscie bo rozmiar zmienia mi się z dnia na dzień .Ale mieszcze się w niektóre staniki wczesniejsze,2 nowe kupiłam ,biust mam swój duży 75e/f więc mysle ze dlatego dużo nie urósł.Dzis 18:30 wizyta, jestem w 13tg,1dn. już nie mogę się doczekac. Kupiłam wczoraj książke za namową koleżanki "Zaklinaczka dzieci".Była nią zachwycona i sama widziałam jak stosując porady z książki np,odkładała dziecko do łożeczka jak było śpiące,bez chuśtania posiedziała chwilke przy nim i sam zasypiał.Bez płaczy,noszenia itp. Mam zamiar ja z 2 razy przeczytać podczas ciązy żeby utrwalic co i jak,bo potem może nie być czasu
|
|
|
|
#3849 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Co do załatwiania sie po porodzie to mnie nie bolało. Jak byłam siku to szczypalo cholernie ale do wytrzymania a z "grubsza sprawa" poszłam na drugi dzien po porodzie kompletnie przerażona ze bedzie bolało albo szwy mi puszcza a tu nic
zero bólu.
__________________
Slub: 01/07/2011 Synus: 29/10/2013 czekamy na corcie 07/2015 |
|
|
|
#3850 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3851 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
|
|
|
|
#3852 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Popieram
__________________
Slub: 01/07/2011 Synus: 29/10/2013 czekamy na corcie 07/2015 |
|
|
|
|
#3853 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
|
|
|
|
#3854 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#3855 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Wczoraj byłam na światełku do nieba i nic się nie stało, a znam osoby, które w ciąży na takie "wydarzenie" nie poszłyby w ciąży |
|
|
|
|
#3856 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Eh w sumie ciaża to nie choroba, i o ile nie jest zagrożona, to naprawdę można być aktywnym
![]() wiadomo, trzeba uważać bardziej niż zwykle ale absolutnie nie ożna rezygnować ze wszystkiego ![]() poza tym kiedyś kobiety naprawdę tak nie chuchały na siebie będąc w ciaży. Np moja mama do 8 miesiaca pracowała w szpitalu przy niemowlakach - a to wiadomo trzeba podnieść, wykąpać, przebrać. W sumie praca non stop na nogach... ja bym sie na takie coś nie zdecydowała.. no ale ja i mój brat jesteśmy zdrowi
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#3857 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Tea80 mój mąż często ma takie jakby wylewy w oku, nie wiem z czego wynika wiele razy widział go mój tato z takim czymś i nic nie mówił, a myślę, że jakby to było coś groźnego to by zwrócił na to uwagę.---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ---------- spoko, ja za 2 tygodnie jadę na narty i mam w planach jeździć
__________________
Run Girl Run ! |
|
|
|
|
#3858 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
|
|
|
|
|
#3859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
no więc włąśnie, ten koncert to w sumie przy tym nic takiego ![]() ---------- Dopisano o 14:08 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ---------- http://www.rmf.fm/f/wyprawka.html chyba jestem jakaś dziwna, ale nie podobaja mi się ciażowe brzuchy.... ;/
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#3860 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
|
|
|
|
|
#3861 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 262
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Ja złe opinie słyszałam głownie o sn, o cesarce to różnie. Ale wiem, że nie ma co się sugerować opiniami, bo to indywidualna sprawa i każdy inaczej przejdzie sn, a inaczej cc.
|
|
|
|
#3863 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 262
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
|
|
|
|
|
#3864 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 482
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Cytat:
![]() Ja sobie wczoraj wyobrażałam jak to będzie mieć ok 110cm w brzuchu Dziewczyny ale się strachu najadłam, ostatnio dostałam wyniki badań (nie konsultowałam jeszcze) zobaczyłam HIV i igM w normach i z pośpiechu odłożyłam. Dziś wyciągnęłam raz jeszcze a tam IgG 500 przy normie 1 Muszę skonsultować ale wyczytałam, że znaczy to, że miałam tokso nawet nie wiedząc o tym....najlepsze, że ja nie mam zwierząt i jedyny kontakt jaki miałam to były małpy na wczasach ![]() Plus taki, że podobno teraz jest odporna na to i nie muszę się bać, że złapię w ciąży - mam nadzieje, że lekarz powie to samo
__________________
31/40 |
||
|
|
|
#3865 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
sikorka ale toxo to nie tylko od zwierząt może być.
Można sie zarazić jedząc nieumyte owoce i warzywa, a nawet pracujac w ogródku i nie myjąc po tym dokładnie rąk
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#3866 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Albo np. krojąc pierś kurczaka i przez przypadek dotykając ręką ust. Surowizna nosi w sobie toxo czasami... Ja też przeszłam podobno - to dobrze
|
|
|
|
#3867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 482
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
![]() Mam nadzieje, że to faktycznie znaczy, że już nie mam
__________________
31/40 |
|
|
|
|
#3868 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Witam się już sprzed komputera. Hania w przedszkolu, Marcin w pracy, a ja przespałam pół dnia, bo przy Młodej nie za bardzo mogłam.
Cytat:
A wierzę, że wszystkie tutaj w lipcu będziemy przytulać do siebie naszej ukochane Dzieciaki Cytat:
) i teraz mam w domu małego słuchowca, który potrafi każdą melodię powtórzyć bez fałszuCytat:
Co do "Zaklinaczki dzieci", to ja mam trzy książki tej autorki - właśnie zaklinaczkę, "Język niemowląt" i "Język dwulatka". Przeczytałam wszystkie, sporo udało mi się zastosować. Ale trzeba pamiętać, że każde dziecko jest inne, ma swoje emocje, potrzeby, skoki rozwojowe, podczas których funkcjonuje zupełnie inaczej... i moje dziecko nauczyło mnie, że nic na siłę... że mogę sobie coś zaplanować, a jak Ona nie była gotowa na następny krok, to ja sobie mogłam planować I też mam takie wrażenie, że to trochę tresura... a dzieć nie pies I dlatego też bliższe są mi książki i podejście państwa Searsów... książka "Zasypianie bez płaczu" - tutaj autorzy biorą pod uwagę potrzeby dzieci i potrzeby rodziców. Zachęcają do bycia elastycznym, ale nie kosztem siebie czy kosztem dziecka. I takie podejście jest mi dużo bliższe i w przypadku mojej indywidualistki się sprawdziło. Taka sytuacja z poprzedniego tygodnia: Hania chora na ospę, budzi się w nocy, drapie, płacze... (a już od jakichś kilku miesięcy śpi w swoim pokoju - sama się przeniosła, bo "mam taki fajny pokoik") więc nie chce mi się do Niej biegać co pół godziny i proponuję, żeby przyszła spać do nas. No i przyszła... śpi tak z nami prawie dwa tygodnie... gdyby nie to, że Hania się wierci i czasem mocno kopie, to by mi to zupełnie nie przeszkadzało, bo uwielbiam jak jest blisko. No i decyzja, że od poniedziałku Hania idzie do przedszkola, bo już krosteczki zeszły i tak sobie powiedziałam, że w sumie dobrze by było, żeby już powoli wracała do siebie, bo się boję o brzuszek...No i Hania nagle w sobotę kiedy zapytałam gdzie dziś będzie spała, mówi, że u siebie w pokoiku i chce z tatą... ja w szoku, bo zasypianie z tatą to jak kara...No i tak w sobotę i niedzielę Hania spała już u siebie. Kiedy była malutka, to do pierwszego skoku rozwojowego spała w łóżeczku dosuniętym do naszego łóżka, potem już się bardzo często budziła... no i spała w łóżeczku do pierwszej pobudki na karmienie ok 2 a potem już zostawała z nami i się nie budziła co pół godziny jak w łóżeczku. Więc u mnie wygrała wygoda moja i potrzeba dziecka, bo naprawdę nie miałam siły wstawać co pół godziny, wyjmować Ją z łóżeczka, itd... a kiedy byłam wielkim przeciwnikiem wspólnego spania z dzieckiem I każda z nas już teraz ma swoje poglądy i plany, które po porodzie zostaną zweryfikowane przez dziecko, zmęczenie, itd. I pewnie będą nam doradzać, przekonywać, że każdego punkt widzenia jest lepszy... Ale każda z nas będzie mamą swojego dziecka i będzie chciała dla Niego jak najlepiej więc najlepszym sposobem jest chyba wsłuchanie się w swoje dziecko i w siebie. Ale się rozpisałam ![]() u mnie dziś daje w kuchni kapustą bo gotuję bigos na jutro a dziś mamy jest gulasz wołowy z wczoraj i moja córa i mąż zażyczyli sobie do niego placki ziemniaczane |
|||
|
|
|
#3869 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 482
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Jeśli tak to uff przynajmniej łatwiej będzie skoro tak łatwo się tym zarazić ![]() więc lepiej wcześniej niż w ciąży
__________________
31/40 Edytowane przez Sikorka0204 Czas edycji: 2015-01-12 o 15:12 |
|
|
|
|
#3870 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
|
Dot.: Mamusie LIPCOWE 2015 cz.1
Cytat:
Tylko przez te szwy to w mózgu robi się obawa...i ma się jakąś blokadę. Ja przy siusiu czy przy tym 2gim musiałam sobie w umywalce wodę odkręcić by powolutku leciała...i mi to pomagało (położna mi tak mówiła przed porodem - co mnie zdziwiło "o co jej chodzi") i wtedy mogłam się przemóc. Tea spokojnie, będzie dobrze. Truskawka - myslę, że nie ma co sie obawiać...zawsze mozesz wyjść jeśli źle się poczujesz. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:08.





szalec przeciez nie bedziesz a dzwieki nie zaszkodza:p





.Ale mieszcze się w niektóre staniki wczesniejsze,2 nowe kupiłam ,biust mam swój duży 75e/f więc mysle ze dlatego dużo nie urósł.
Wczoraj byłam na światełku do nieba i nic się nie stało, a znam osoby, które w ciąży na takie "wydarzenie" nie poszłyby w ciąży




