Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014 - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-15, 21:20   #2431
PurBlanka
Wtajemniczenie
 
Avatar PurBlanka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 850
GG do PurBlanka
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Witajcie !
Ciężko mi nadrabiać jak nie mam neta w telefonie bo tak tylko wieczorem na kompa wejdę.
Piękne wagi mają Wasze Maluszki ! Ja idę na kontrolę 9 lutego. Ale wydaje mi się, że Oli nie rośnie tak szybko Ale nie będę się nakręcać, każde dziecko jest inne...

U nas dziś ok, w końcu mogliśmy wyjść na spacer i 3 godziny tam spędziliśmy a wcześniej u chirurga, już nas tam znają i pamiętają
A przepuklina się wchłania, więc mam nadzieję, jeszcze tylko kilka plasterków i będzie ok

Daszna
jak oczko ??
__________________
Mój największy Sukces. Oli- 23.10.14
PurBlanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 01:31   #2432
ever_92
Zadomowienie
 
Avatar ever_92
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

PURBLANKA
__________________
3.11.2014 Emily 52cm, 3,3kg
ever_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 05:59   #2433
agnieszkakr1987
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
Witajcie !
Ciężko mi nadrabiać jak nie mam neta w telefonie bo tak tylko wieczorem na kompa wejdę.
Piękne wagi mają Wasze Maluszki ! Ja idę na kontrolę 9 lutego. Ale wydaje mi się, że Oli nie rośnie tak szybko Ale nie będę się nakręcać, każde dziecko jest inne...

U nas dziś ok, w końcu mogliśmy wyjść na spacer i 3 godziny tam spędziliśmy a wcześniej u chirurga, już nas tam znają i pamiętają
A przepuklina się wchłania, więc mam nadzieję, jeszcze tylko kilka plasterków i będzie ok

Daszna
jak oczko ??
Masz rację , że każde dziecko jest inne. ja zaczęłam się natomiast zastanawiać , czy nie rośnie za szybko? Jest ze wzrostem poza siatką centylową, a z wagą na 97

Trzymam kciuki, za dalsze dobre wchłanianie przepukliny.

U nas nocka całkiem, całkiem. Adaś usnął o 20, a budził się o 24, 2.30, 4 i o 6 wstaliśmy. Dalej budzi mi się o tej 4 z krzykiem, ale znalazłam na to sposób - biorę go na ręce i lulam aż uśnie. Potem kładę się do łóżka i Małego kładę bardzo blisko siebie. To działa - bo się więcej nie budzi (wcześniej potrafił kilka razy).
__________________
Adam 20.10.2014r.
agnieszkakr1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 07:50   #2434
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Dziewczyny każde dziecko jest inne, nie ma co się wkręcać
Pamiętajcie, że liczy się nie tylko sam wynik w siatce ale tez ich wzajemna zależność i czy dziecko idzie po swoim centylu w miarę równo, czy nie ma nagłych skoków.

agnieszkakr1987 twój maluszek to kawał chłopa w końcu nie? A moja mama twierdzi, że Czarko jest duży
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 08:06   #2435
agnieszkakr1987
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Elianka masz rację. Tylko po kim ten Adaśko taki duży? W sąsiada się nie wdał, bo też drobny
__________________
Adam 20.10.2014r.
agnieszkakr1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 08:11   #2436
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Z tymi genami to nic nie wiadomo. Mojej mamy brat to drobny, ciemnowłosy facecik, jego żona to niewysoka śniada czarnowłosa piękność w stylu cygańskim a ich syn to wysoki BLOND dryblas. I to jasnoblond. Dobrze, ze podobny bardzo do swojego brata o cygańskiej urodzie bo wujek był lekko zaniepokojony...
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 08:25   #2437
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Pur zeszlo 😁 dzieki wielkie 😘
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 08:40   #2438
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Dzien dobry.dzis noc masakra. Katar mega meczy. Jak usypialam to znowu maja i tak w kolko.

Ja tez ciekawa jaka waga Mai.
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 08:42   #2439
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Ja kaszel... I goraczka. Nie wiem kiedy wstawalam do malej... 😖
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 09:20   #2440
mortisha84
Zadomowienie
 
Avatar mortisha84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 195
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Witam się i ja

Nowa, Daszna współczuje chorób. Ja w zeszłym tyg walczyłam z gardłem, na szczęście młody nie złapał, ale usypianie przy kaszleniu było męką...

Pur załatwiłaś chrzest w parafii Tżta?

dla dzieciaczków za wagi i wzrosty, ojj rosną nam brzdące

Koralinka dla Łucji!

Co do genów, to różnie bywa. Mój Tż i jego rodzeństwo są raczej normalnego wzrostu, a teściowie z tych niskich, ciemnowłosych, Tż też, a jego rodzeństwo - blond


Tymek nauczył się siadać jak się go za rączki trzyma i teraz już nie można go łapać za obie ręce, bo się od razu podnosi. W foteliku się łokciami odpycha i też siada, na kolanach to samo
__________________
My

Niunia

Bobas
mortisha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 09:27   #2441
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Morti o wow!
Mój za obie raczki to nawet głowy nie podnosi
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 09:41   #2442
mortisha84
Zadomowienie
 
Avatar mortisha84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 195
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Morti o wow!
Mój za obie raczki to nawet głowy nie podnosi
U nas to tak z dnia na dzień. Też nie podnosił głowy, a tu nagle i głowę i plecy do góry Całkiem nie usiądzie z leżącego, ale tak do 45 stopni się podniesie
__________________
My

Niunia

Bobas
mortisha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 09:48   #2443
nocnyskowronek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 331
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Uf nadrobiłam!
Dziękuję za odpowiedzi o poduszkach My też chociaż śpimy razem na poduszce to jest ona płaska a dziecko jest na niej prawie całe. Jakbym dała ją niżej to byłaby pod kołdrą

My wczoraj po tym przełożonym szczepieniu. Rano dalej oczyszczam przytkany nosek, ale przestała kaszleć, w nic się to nie przeradza, występuje tylko rano, więc obstawiam to suche powietrze czy duszność po nocy. O ile w dzień wietrzymy często to w nocy ciężko Szczepienie poszło super - jeden krzyk bardziej irytacji niż bólu przy wkłóciu i jak tylko powiedziałam, że to już po wszystkim to dalej była wesoła Do tej pory też brak jakiś negatywnych reakcji, nie gorączkuje a zachowuje się jak zwykle. No może tylko wczoraj trochę zielona kupa była. Sprawdziliśmy też wagę i choć wciąż lekko brakuje do 6kg to już się nie przejmuję, bo w ten prawie tydzień przybrała 155g Może miała tylko chwilowy jakiś spadek/brak przybierania, ale teraz wszystko ok

Z ubrankami to u nas mogłyby istnieć w zasadzie same bodziaki te z krótkim i długim rękawkiem + jakieś śpioszki czy spodenki na wyjścia na zewnątrz. Bo w zasadzie prawie nic innego jej nie zakładamy. Dwie warstwy w domu to dla niej stanowczo za dużo a nawet jedna ale typu bawełniany pajacyk często okazuje się zaraz przepocona. Więc pajacyki czy śpioszki/spodenki zakładamy w domu tylko jak jest w domu chłodniej. Mimo, że nie ogrzewamy (ale grzeją piony, których wyłączyć nie da się), często wietrzymy to temperatura w domu w zasadzie ciągle jest ok 23 stopni i nam też gorąco Ale 60 bodziaków też bym nie wykorzystała

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

A miałam jeszcze zapytać... Czy któreś z Waszych dzieciaków nie ma już niebieskich oczu? A mamy więcej niż jednego - kiedy zmienił się kolor - jeśli się zmienił? Czytałam, że może się zmienić nawet w przedszkolnym wieku, ale może też często bywa wcześniej? U naszej wciąż niebieskie i chyba jaśniejsze niż na początku i zastanawiam się czy pozostanie niebieskooką (mogłaby po tacie, bo ja piwnooka)
__________________
02.10.2014
nocnyskowronek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 12:00   #2444
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

nocny skowronku to macie faktycznie ciepło w domu. U nas 21 i młodemu czasem za ciepło.

Czarkowi oczy jaśnieją, ma już takie jasne niebieskie wokół źrenic a jak był noworodkiem to miał jednolicie grafitowe. Ciekawa jestem jakie będzie miał

Właśnie mnie trafił szlag. Byłam na spacerze z młodym. Nagle koło mnie zatrzymuje się samochód a z tylnego siedzenia wysiada odsztafirowana dziunia. Ja patrze na na tylnej kanapie leży gondola od wózka a w gondoli NIEMOWLĘ. Dziunia wysiadła i sobie poszła a samochód pojechał dalej. Z tą gondolą. Dziunia tak szybko odtuptała że nie zdążyłam jej opieprzyć
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 12:10   #2445
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Jakas psychiczna... Trzeba bylo gonic 😉
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:01   #2446
gosiakk23
Rozeznanie
 
Avatar gosiakk23
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 834
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Hej Hej
U nas nocka ok Mały na wieczór tylko jak zasnął sioę wiercił niemiłosiernie.
Rano pobudka o 5:45

Dodam że Julinek waży 6400 i 69 długi jest
Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
U nas dziś ok, w końcu mogliśmy wyjść na spacer i 3 godziny tam spędziliśmy a wcześniej u chirurga, już nas tam znają i pamiętają
A przepuklina się wchłania, więc mam nadzieję, jeszcze tylko kilka plasterków i będzie ok
Trzymam kciuki za Olinka aby jak najszybciej się wszystko zagoiło!!!
Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Dzien dobry.dzis noc masakra. Katar mega meczy. Jak usypialam to znowu maja i tak w kolko.
Współczuje choroby... Mnie jak tylko katar pobierał z którego zaraz się wyleczyłam to czułam się fatalnie..
Cytat:
Napisane przez daszna Pokaż wiadomość
Ja kaszel... I goraczka. Nie wiem kiedy wstawalam do malej... ��
Chora Bidulka również współczuję!!
Cytat:
Napisane przez mortisha84 Pokaż wiadomość
Witam się i ja

Tymek nauczył się siadać jak się go za rączki trzyma i teraz już nie można go łapać za obie ręce, bo się od razu podnosi. W foteliku się łokciami odpycha i też siada, na kolanach to samo
Ale Agent z Tymusia!!! Mój Julinek nawet głowy nie podnosi troszeczkę jak go tak złapę.
[QUOTE=nocnyskowronek;4978 4202]Uf nadrobiłam!
[/COLOR]A miałam jeszcze zapytać... Czy któreś z Waszych dzieciaków nie ma już niebieskich oczu? A mamy więcej niż jednego - kiedy zmienił się kolor - jeśli się zmienił? Czytałam, że może się zmienić nawet w przedszkolnym wieku, ale może też często bywa wcześniej? U naszej wciąż niebieskie i chyba jaśniejsze niż na początku i zastanawiam się czy pozostanie niebieskooką (mogłaby po tacie, bo ja piwnooka) :rolleyes[/QUOTE
U nas są niebieskie.. i to w zależności nie wiem od czego raz ma jasnoniebieskie raz ciemnoniebieskie.. ja tez tak amm więc może mu zostaną niebieskie Tż ma brązowe.
Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość

Właśnie mnie trafił szlag. Byłam na spacerze z młodym. Nagle koło mnie zatrzymuje się samochód a z tylnego siedzenia wysiada odsztafirowana dziunia. Ja patrze na na tylnej kanapie leży gondola od wózka a w gondoli NIEMOWLĘ. Dziunia wysiadła i sobie poszła a samochód pojechał dalej. Z tą gondolą. Dziunia tak szybko odtuptała że nie zdążyłam jej opieprzyć
A może zostawiła dziecko w samochodzie z tż? a on pojechał gdzieś zaparkować bo miała jakąś pilną sprawę??
__________________
11 luty - 2 kreseczki
14 luty- bicie serduszka
3 październik- termin porodu
Ahmia – wyszukiwarka darkwebu. Zajdź ukryte Hidden Services w sieci Tor
Chłopiec Juliusz
Pierwsza Dzidziolinka
41/40

Mój Aniołeczku
gosiakk23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:06   #2447
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez gosiakk23 Pokaż wiadomość
A może zostawiła dziecko w samochodzie z tż? a on pojechał gdzieś zaparkować bo miała jakąś pilną sprawę??
Mi chodzi o to, że w gondoli! bez fotelika. Mi się to w głowie nie mieści. Jedno gwałtowne hamowanie nawet na tym parkingu i dziecko mogło wylecieć z tej gondoli co najmniej na ziemię jeśli nie przez przednią szybę. A było maleńkie, jak nasze dzieci albo mniejsze.

Strasznie zła jestem na siebie, że nic nie zrobiłam.
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:42   #2448
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Mi chodzi o to, że w gondoli! bez fotelika. Mi się to w głowie nie mieści. Jedno gwałtowne hamowanie nawet na tym parkingu i dziecko mogło wylecieć z tej gondoli co najmniej na ziemię jeśli nie przez przednią szybę. A było maleńkie, jak nasze dzieci albo mniejsze.
Moja psiapsiuła która chodziła "ze mną" w pierwszej ciąży nie chciała wierzyć jak jej mówiłam że dzieci się od urodzenia wozi w fotelikach samochodowych, a nie w gondoli. Prychała mi w twarz! No ale się jednak wyedukowała zanim urodziła, ufff!

A jesteś pewna że to była taka prawdziwa gondola do wózka? Bo jest na rynku jeden model takich "płaskich" fotelików samochodowych co wyglądają jak gondola. Właśnie dla takich mamusiek co nie chcą noworodków na siedząco wozić.
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:43   #2449
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

hey
wczoraj cały dzień próbowałam coś napisać i jak wieczorem mi się udało to komp mi się zawiesił. Piękną mamy dziś pogodę byliśmy na godzinnym spacerze, a teraz mały dosypia. Wczoraj coś nam nie chciał zasnąć niby śpiący, a nie mógł. Padł jakoś po 22ej, a ostatnio to najpóźniej zasypiał o 20 ej. Wygodne to było bo mogłam jeszcze sobie posiedzieć ze 2 godzinki.
elianka sądzę, że ta dziunia by się nie przejęła gdybyś zwróciła jej uwagę tyle, że tobie by ulżyło.
motisha tak jak u dziewczyn mój nawet głowy nie podniesie jak go za rączki wezmę. Silnego masz synka.
Ja przestałam ostatnio ważyć Michała bo w paranoję wpadałam, dwa tygodnie temu na szczepieniu ważył 6100 i miał 64cm, a na mojej wadze wychodziło 6400
Bardzo współczuję chorób/przeziębień i mam nadzieję, że szybko wyzdrowiejecie dziewczyny.
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:45   #2450
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Putkas to była gondola
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 13:46   #2451
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez nocnyskowronek Pokaż wiadomość
A miałam jeszcze zapytać... Czy któreś z Waszych dzieciaków nie ma już niebieskich oczu? A mamy więcej niż jednego - kiedy zmienił się kolor - jeśli się zmienił?
Aż wstyd się przyznać ale ja to sama nie wiem. Od początku były takie ciemne granatowe, a jak później się zaczęły zmieniać na buro- granatowe to trudno było wychwycić ten moment. I potem z tych buro-granatowych jak się zaczęły zmieniać w bure też było trudno zauważyć. Ja chciałam żeby miały (a raczej l.p. miała Grażka, ale pewnie z Ewą będzie to samo) po mnie takie ciemniejsze... a tu po ojcu buro- bylejakie I co? Wszyscy mówią że Grażka jest śliczna "bo te oczy" (że duże). Więc śliczna czy tak czy siak...
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 14:24   #2452
gosiakk23
Rozeznanie
 
Avatar gosiakk23
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 834
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Mi chodzi o to, że w gondoli! bez fotelika. Mi się to w głowie nie mieści. Jedno gwałtowne hamowanie nawet na tym parkingu i dziecko mogło wylecieć z tej gondoli co najmniej na ziemię jeśli nie przez przednią szybę. A było maleńkie, jak nasze dzieci albo mniejsze.

Strasznie zła jestem na siebie, że nic nie zrobiłam.
A no patrz nie doczytałam.. To istna DEBILKA!!!!!
__________________
11 luty - 2 kreseczki
14 luty- bicie serduszka
3 październik- termin porodu
Ahmia – wyszukiwarka darkwebu. Zajdź ukryte Hidden Services w sieci Tor
Chłopiec Juliusz
Pierwsza Dzidziolinka
41/40

Mój Aniołeczku
gosiakk23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 14:48   #2453
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

A u nas nie są już grafitowe tylko ciemny brąz w męża, ja mam piwne. Słyszałam, że oczy do roku się zmieniają

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

wczoraj czytałam jak ubieracie maluszki to dziś dołożyłam swojemu bluzę jak się robi chłodniej
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 15:07   #2454
kasiakg
Rozeznanie
 
Avatar kasiakg
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 990
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
hey
wczoraj cały dzień próbowałam coś napisać i jak wieczorem mi się udało to komp mi się zawiesił. Piękną mamy dziś pogodę byliśmy na godzinnym spacerze, a teraz mały dosypia. Wczoraj coś nam nie chciał zasnąć niby śpiący, a nie mógł. Padł jakoś po 22ej, a ostatnio to najpóźniej zasypiał o 20 ej. Wygodne to było bo mogłam jeszcze sobie posiedzieć ze 2 godzinki.
elianka sądzę, że ta dziunia by się nie przejęła gdybyś zwróciła jej uwagę tyle, że tobie by ulżyło.
motisha tak jak u dziewczyn mój nawet głowy nie podniesie jak go za rączki wezmę. Silnego masz synka.
Ja przestałam ostatnio ważyć Michała bo w paranoję wpadałam, dwa tygodnie temu na szczepieniu ważył 6100 i miał 64cm, a na mojej wadze wychodziło 6400
Bardzo współczuję chorób/przeziębień i mam nadzieję, że szybko wyzdrowiejecie dziewczyny.
Ja przestałam ważyć na wadze łazienkowej odkąd wyszło 0,5kg różnicy od tej w przychodni. Bez sensu.
My też dzisiaj zaliczyliśmy fajny godzinny spacerek. Pogoda jak na wiosnę a tu jeszcze trzeba troszkę poczekać...
__________________
Oleńka 05.10.2014
kasiakg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 15:10   #2455
mortisha84
Zadomowienie
 
Avatar mortisha84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 195
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Łucji się oczy zmieniły gdzieś w okolicach 6 miesiąca. Teraz ma niebieskie po tatusiu
Tymek ma od urodzenia niebiesko-stalowe.

Elianka niestety głupota jest wszechobecna.
__________________
My

Niunia

Bobas
mortisha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 16:11   #2456
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik mój Czarko nadal w jednej warstwie body mu nakładam wyłącznie pod koszulę.

---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

Mój syn po raz pierwszy towarzyszył matce w tak kobiecej czynności jaką był zakup firanek. Był dzielniejszy niż tatuś
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 16:51   #2457
gargantuiczna
Rozeznanie
 
Avatar gargantuiczna
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 906
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Właśnie mnie trafił szlag. Byłam na spacerze z młodym. Nagle koło mnie zatrzymuje się samochód a z tylnego siedzenia wysiada odsztafirowana dziunia. Ja patrze na na tylnej kanapie leży gondola od wózka a w gondoli NIEMOWLĘ. Dziunia wysiadła i sobie poszła a samochód pojechał dalej. Z tą gondolą. Dziunia tak szybko odtuptała że nie zdążyłam jej opieprzyć
Straszne.
gargantuiczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 17:03   #2458
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Ja dzis o sobie. :-( doszla goraczka super. A tz w pracy :-(
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 17:10   #2459
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Nowa wspolczucie... Masz cos na zbicie?
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-16, 17:12   #2460
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Nowa o kurcze a jak się leczysz?
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-17 21:30:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.