I Bóg powiedział: to było dobre... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-01-18, 09:07   #1
PannaCathy
Raczkowanie
 
Avatar PannaCathy
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 65
Question

I Bóg powiedział: to było dobre...


Nie jest to bynajmniej wątek religijny, ot tak mnie naszło na taki temat, który w jakiś dziwny sposób kojarzy mi się z moimi przemyśleniami. I nie jestem osobą wierzącą, ale szczerze mówiąc nie ma to tu za dużego znaczenia.

Generalnie mam ostatnio pewne zboczenie-patrzę na świat i komentuje sobie w głowie- "to jest dobre" i się uśmiecham do siebie. I stąd chyba to nawiązanie religijne
A co jest dobre według mnie?
Po pierwsze wieś, polska wieś zaciszna, polska wieś spokojna To jest dobre, prawda? Tam gdzie nie ma zgiełku, hałasu, gdzie widać ludzi, którzy się znają, sąsiadów przychodzących do siebie bez zapowiedzi. Gdzie nie ma pośpiechu, gdzie człowiek ma czas, nie musi pędzić. Może się zatrzymać.
Ja mieszkam z mieście, dość sporym-w Krakowie. Ale od małego wakacje spędzam na wsi, gdzie mamy stary, pusty dom do którego jeździłam zawsze z dziadkami. Wszystko co najlepsze kojarzy mi się z tamtym miejscem. I za każdym razem jak tam wracam, czas biegnie inaczej, lepiej wolniej. Albo jak idę z dziadkiem na zakupy, czasem wręcz przebieram nogami z zniecierpliwienia, bo on wszystko tak wolno robi. Nasze czasy są strasznie zabiegane i nie jest to dobre
I co jest jeszcze dobre? Praca. Praca fizyczna, ciężka albo mniej ciężka, taka po której człowiek czuje prawdziwą przyjemność z zjedzenia obiadu i chwili odpoczynku. Ja raczej nigdy nie pracowałam ciężko, ale nieraz bywało tak, że po koszeniu trawy, zbieraniu orzechów, wyrywaniu chwastów, zbieraniu czereśni itp. czułam, że prawdziwie wypoczywam, bo pracę umysłową (szkoła) zastąpiłam fizyczną, a potem prawdziwy odpoczynek i jestem pełna siły i optymizmu. A jak cały weekend przesiedzę w domu przed telewizorem to tak nie jest
Generalnie mam wielki szacunek dla ludzi pracujących fizycznie, czy to budowniczych, czy górników, nie mówiąc już o tatrzańskich ratownikach . I czuję, że w takich mogłabym się zakochać
Nie wiem, czy któraś z Was czytała może najnowszą książkę Musierowicz " Wnuczka od orzechów". Tam właśnie jest taki piękny obraz takiego życia, jakie bym chciała. Proste, swojskie, w którym nie brak pracy, a brak nowych technologii. Chciałabym bez tego żyć, bez komputera, bez telefonu (mam stary, nie dotykowy, ludzie nieraz patrzą na mnie jak na wariatkę;p) bez współczesnych świńskich produktów spożywczych.

Czasem tak sobie myślę, że ucieknę gdzieś w góry, zbuduję sobie chatkę z drewna, bez prądu, bez bieżącej wody (nie będę płacić rachunków ), założę sobie ogródek, gdzie będę wszystko hodować, parę kurek, czasem będę zachodzić do wsi, pomogę przy zbiorach, wpadnie trochę grosza. Bo na co mi więcej, skoro za nic nie płacę, tylko za jedzenie, ubrania sama sobie uszyję? Wiem, że to nierealne, nie możliwie z wielu praktycznych względów. Ale czy Wam, nie wydaje się, że to jest dobre? Że takie życie, gdzie pracujesz, a nie masz wszystkiego podanego na tacy jest lepsze?
Chciałabym poznać Wasze opinie, czy tylko ja marzę w głębi o takim życiu, czy może nie jestem sama?
__________________
„Chcę szukać w starych miastach i starych krajach zapachu dawnych czasów, który się tam jeszcze unosi.” Margaret Michell
PannaCathy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 09:26   #2
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 35 205
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Co kto lubi, "dobre" takie życie może jest, ale i tak nie chciałabym takiego prowadzić. Co innego też może być dobre.

I nie sądzę, by życie w mieszkaniu z prądem i wodą, pracowanie umysłowo zamiast fizycznie oznaczało, że ma się wszystko podane na tacy

Straszliwie idealistyczne to co napisałaś, niezbyt życiowe i możliwe do spełnienia.

Edytowane przez Lexie
Czas edycji: 2015-01-18 o 09:27
Lexie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 09:48   #3
PannaCathy
Raczkowanie
 
Avatar PannaCathy
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 65
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Wiem że idealistycznie i nie życiowo;p
Podane na tacy nie, nie twierdze też, że praca umysłowa jest gorsza, sama tak zamierzam pracować. Tylko, że chodzi o to, że nie musimy się martwić o podstawy wegetacji do której jesteśmy przyzwyczajeni. Idziesz do łazienki i spuszczasz wodę, a nie lecisz najpierw do studni, wyciągasz wiadro pełne wody, zanosisz je do domu i spuszczasz kubełkiem A wcześniej jeszcze było trzeba wykopać samemu jakiś odpływ tej wody za dom.
Generalnie ludzie są teraz ubożsi w wiedzę praktyczną (ja także się do nich zaliczam, żeby nie było) i to co było proste dla ludzi z XIX wieku teraz jest dla nas nie do wykonania. Jesteśmy trochę ślepo zależni od różnych czynników, tacy bezbronni.
__________________
„Chcę szukać w starych miastach i starych krajach zapachu dawnych czasów, który się tam jeszcze unosi.” Margaret Michell
PannaCathy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 09:50   #4
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 809
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Ja się bym chciała takie kombo czyli domek z ogrodem w cichym miejscu, ale z prądem, woda i internetem. Bo wszystko fajnie ale jak jest mróz to lepiej przyjść i włączyć ogrzewanie i wziac cieply prysznic niż iść po drewno do komórki żeby napalic w piecu i nagrzac wody w garnku na jycie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 10:13   #5
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 691
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

https://m.youtube.com/watch?v=eumEuK1sD90
Polecam sobie posłuchć

Ja te mam takie marzenia jak Ty, ale to sa marzenia mieszczucha, ktory tak napdawde nie zna wsi. A polska wieś to nie sielskie, anielskie pola, czesto bieda, zacofanie, ciagniki wprzed 40 lat, wywlnie smieci do lasu, pijacy saiedzi, okradanie czego sie da.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 10:50   #6
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 16 150
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

I stworzył Bóg mężczyznę. I widział Pan, że było to dobre.

Potem wyjął mu zebro i stworzył kobietę. Spojrzał na swoje dzieło krytycznie i orzekł: " A Ty się całe życie będziesz malować"....
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Sukces na Twoim egzaminie
Postaw na sprawdzone przygotowanie do Twojego egzaminu: Matura 2020, Matura 2021, Egzamin Ósmoklasisty 2020.

Ta reklama pokazywana jest pod 16 150 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 10:57   #7
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 605
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Też czasem mam ochotę rzucić to wszystko i uciec do głuszy, uciec to dobre słowo bo to by była ucieczka. Czasem kumpel z pracy mi mówił: hard, nie łam się, ty powinnaś nie uciekać w Bieszczady, a zatrudnić się w armii, wyjechać na misje i budować drogi albo szkoły dzieciakom z Afganu.
Także takie życie może i ok, ale dla mnie to by była ucieczka.
2016070953 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 11:38   #8
pankasztan
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 765
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Ale wieś to nie samo dobro.

Jest tam wielu pracowników fizycznych, których życie toczy się pomiędzy gospodarstwem rolnym, monopolowym a domem rodzinnym. Ich praca jest tak paskudna, że uciekają w alkoholizm, co prowadzi do przemocy domowej i innej patologii. Piszę tak, bo znam to środowisko.

Ogólny brak perspektyw na dobrą pracę musi być przytłaczający. Nie każdy przecież jest rolnikiem na unijnych dotacjach.

Do tego dochodzi wścibskość sąsiadów i obgadywanie, bo każdy z każdym się zna. Ogólny konserwatyzm, gdzie każde odchylenie od normy jest niemile widziane.
pankasztan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 12:09   #9
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 381
Wpisy w blogu: 2
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

dzisiaj uczyniłam akt stworzenia ciastek, są więcej niż dobre, jestę bogię.

Dla mnie dobry byłby dom, malutki, pod lasem, nad jeziorem jakimś. Duży ogród. Kwiaty, zioła, warzywa. Owocowe drzewa. Cisza i spokój. I gdzieś daleko inni ludzie. Ale mimo wszystko, żeby każdy z moich przyjaciół mógł zawsze do mnie wpaść. Pogadać, zjeść ciasteczka. Żeby każdy czuł się u mnie ważny i kochany .
Zioła są dobre, samodzielne uprawianie warzyw i owoców. Ale i życie w mieście może być dobre. Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi. Każdy z nas ma tu coś do zrobienia, obojętnie jak żyje i skąd pochodzi.
__________________

Nowy wpis. "Kocia saga. Część czwarta."


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety

Edytowane przez Bananalama
Czas edycji: 2015-01-18 o 12:11
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 14:22   #10
kikamrusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 318
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez pankasztan Pokaż wiadomość
Ale wieś to nie samo dobro.

Jest tam wielu pracowników fizycznych, których życie toczy się pomiędzy gospodarstwem rolnym, monopolowym a domem rodzinnym. Ich praca jest tak paskudna, że uciekają w alkoholizm, co prowadzi do przemocy domowej i innej patologii. Piszę tak, bo znam to środowisko.

Ogólny brak perspektyw na dobrą pracę musi być przytłaczający. Nie każdy przecież jest rolnikiem na unijnych dotacjach.

Do tego dochodzi wścibskość sąsiadów i obgadywanie, bo każdy z każdym się zna. Ogólny konserwatyzm, gdzie każde odchylenie od normy jest niemile widziane.
Mam troche milsze doświadczenia, Z tym obgadywaniem to fakt, kazdy jest wszystkim zajnteresowany. Co do pracy znam wsie w ktorych malo kto pracuje w polu, a wiekszosc ludzi pracuje w miescie - wada sa napewno dojazdy, ale w sumie nawet w obrebie miasta przejazd z jednego konca na drugi moze byc tak samo czasochlonny.

Odnośnie patologii we wsiach ktorych znam zauważylam ich o wiele mniej niz w miescie ktorym mieszkam. Wiec z tym bym sie nie zgodzila.

Moim zdaniem zalezy to od lokalizacji wsi - do takiej ktora jest polozona w dobrym miejscu -dobra komunikacja etc, bardzo chetnie bym sie przeprowadzila, ale do takiej ktora jest bardzo oddalona od szlakow komunikacyjnych raczej bym nie zawitala
kikamrusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 16:08   #11
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 112
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
dzisiaj uczyniłam akt stworzenia ciastek, są więcej niż dobre, jestę bogię.

Dla mnie dobry byłby dom, malutki, pod lasem, nad jeziorem jakimś. Duży ogród. Kwiaty, zioła, warzywa. Owocowe drzewa. Cisza i spokój. I gdzieś daleko inni ludzie. Ale mimo wszystko, żeby każdy z moich przyjaciół mógł zawsze do mnie wpaść. Pogadać, zjeść ciasteczka. Żeby każdy czuł się u mnie ważny i kochany .
Zioła są dobre, samodzielne uprawianie warzyw i owoców. Ale i życie w mieście może być dobre. Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi. Każdy z nas ma tu coś do zrobienia, obojętnie jak żyje i skąd pochodzi.
O kurczę, mogę to w podpis?
_Mia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 16:14   #12
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 381
Wpisy w blogu: 2
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
O kurczę, mogę to w podpis?
bier
__________________

Nowy wpis. "Kocia saga. Część czwarta."


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-18, 16:25   #13
Lulu Mortese
Zadomowienie
 
Avatar Lulu Mortese
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 1 088
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez PannaCathy Pokaż wiadomość
Nie jest to bynajmniej wątek religijny, ot tak mnie naszło na taki temat, który w jakiś dziwny sposób kojarzy mi się z moimi przemyśleniami. I nie jestem osobą wierzącą, ale szczerze mówiąc nie ma to tu za dużego znaczenia.

Generalnie mam ostatnio pewne zboczenie-patrzę na świat i komentuje sobie w głowie- "to jest dobre" i się uśmiecham do siebie. I stąd chyba to nawiązanie religijne
A co jest dobre według mnie?
Po pierwsze wieś, polska wieś zaciszna, polska wieś spokojna To jest dobre, prawda? Tam gdzie nie ma zgiełku, hałasu, gdzie widać ludzi, którzy się znają, sąsiadów przychodzących do siebie bez zapowiedzi. Gdzie nie ma pośpiechu, gdzie człowiek ma czas, nie musi pędzić. Może się zatrzymać.
Ja mieszkam z mieście, dość sporym-w Krakowie. Ale od małego wakacje spędzam na wsi, gdzie mamy stary, pusty dom do którego jeździłam zawsze z dziadkami. Wszystko co najlepsze kojarzy mi się z tamtym miejscem. I za każdym razem jak tam wracam, czas biegnie inaczej, lepiej wolniej. Albo jak idę z dziadkiem na zakupy, czasem wręcz przebieram nogami z zniecierpliwienia, bo on wszystko tak wolno robi. Nasze czasy są strasznie zabiegane i nie jest to dobre
I co jest jeszcze dobre? Praca. Praca fizyczna, ciężka albo mniej ciężka, taka po której człowiek czuje prawdziwą przyjemność z zjedzenia obiadu i chwili odpoczynku. Ja raczej nigdy nie pracowałam ciężko, ale nieraz bywało tak, że po koszeniu trawy, zbieraniu orzechów, wyrywaniu chwastów, zbieraniu czereśni itp. czułam, że prawdziwie wypoczywam, bo pracę umysłową (szkoła) zastąpiłam fizyczną, a potem prawdziwy odpoczynek i jestem pełna siły i optymizmu. A jak cały weekend przesiedzę w domu przed telewizorem to tak nie jest
Generalnie mam wielki szacunek dla ludzi pracujących fizycznie, czy to budowniczych, czy górników, nie mówiąc już o tatrzańskich ratownikach . I czuję, że w takich mogłabym się zakochać
Nie wiem, czy któraś z Was czytała może najnowszą książkę Musierowicz " Wnuczka od orzechów". Tam właśnie jest taki piękny obraz takiego życia, jakie bym chciała. Proste, swojskie, w którym nie brak pracy, a brak nowych technologii. Chciałabym bez tego żyć, bez komputera, bez telefonu (mam stary, nie dotykowy, ludzie nieraz patrzą na mnie jak na wariatkę;p) bez współczesnych świńskich produktów spożywczych.

Czasem tak sobie myślę, że ucieknę gdzieś w góry, zbuduję sobie chatkę z drewna, bez prądu, bez bieżącej wody (nie będę płacić rachunków ), założę sobie ogródek, gdzie będę wszystko hodować, parę kurek, czasem będę zachodzić do wsi, pomogę przy zbiorach, wpadnie trochę grosza. Bo na co mi więcej, skoro za nic nie płacę, tylko za jedzenie, ubrania sama sobie uszyję? Wiem, że to nierealne, nie możliwie z wielu praktycznych względów. Ale czy Wam, nie wydaje się, że to jest dobre? Że takie życie, gdzie pracujesz, a nie masz wszystkiego podanego na tacy jest lepsze?
Chciałabym poznać Wasze opinie, czy tylko ja marzę w głębi o takim życiu, czy może nie jestem sama?
Jesteś bardzo naiwna...
Lulu Mortese jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 23:26   #14
Mick
Rozeznanie
 
Avatar Mick
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 955
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez PannaCathy Pokaż wiadomość
Wiem że idealistycznie i nie życiowo;p
Podane na tacy nie, nie twierdze też, że praca umysłowa jest gorsza, sama tak zamierzam pracować. Tylko, że chodzi o to, że nie musimy się martwić o podstawy wegetacji do której jesteśmy przyzwyczajeni. Idziesz do łazienki i spuszczasz wodę, a nie lecisz najpierw do studni, wyciągasz wiadro pełne wody, zanosisz je do domu i spuszczasz kubełkiem A wcześniej jeszcze było trzeba wykopać samemu jakiś odpływ tej wody za dom.
Generalnie ludzie są teraz ubożsi w wiedzę praktyczną (ja także się do nich zaliczam, żeby nie było) i to co było proste dla ludzi z XIX wieku teraz jest dla nas nie do wykonania. Jesteśmy trochę ślepo zależni od różnych czynników, tacy bezbronni.
Wiesz co, poczytaj trochę choćby polskich pozytywistów, bo piszesz potworne dyrdymały...
__________________
You don’t have to be pretty. You don’t owe prettiness to anyone. Not to your boyfriend/spouse/partner, not to your co-workers, especially not to random men on the street. [...] Prettiness is not a rent you pay for occupying a space marked "female".

Diana Vreeland
Mick jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 07:35   #15
Milennka03
Zakorzenienie
 
Avatar Milennka03
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 286
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez PannaCathy Pokaż wiadomość

Czasem tak sobie myślę, że ucieknę gdzieś w góry, zbuduję sobie chatkę z drewna, bez prądu, bez bieżącej wody (nie będę płacić rachunków ), założę sobie ogródek, gdzie będę wszystko hodować, parę kurek, czasem będę zachodzić do wsi, pomogę przy zbiorach, wpadnie trochę grosza. Bo na co mi więcej, skoro za nic nie płacę, tylko za jedzenie, ubrania sama sobie uszyję?
no bez prądu to ciężko będzie Ci je uszyć...
__________________


a w temacie narzekania to wiecie jak jest, każdy ma coś z Achillesa co mu przeszkadza i tyle

-fasolinno-


Król jest tylko
jeden


http://stephenking.pl/


siestowo

Milennka03 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 18:58   #16
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 35 205
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez Milennka03 Pokaż wiadomość
no bez prądu to ciężko będzie Ci je uszyć...
Świeczka/światło dzienne, materiał, nożyce, igła i nitka.

Może jeszcze krosno, by utkać coś z zebranej z własnych owiec wełny
Lexie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 19:56   #17
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 691
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

Cytat:
Napisane przez Milennka03 Pokaż wiadomość
no bez prądu to ciężko będzie Ci je uszyć...
Ale wcale nieprawda Ja mam w domu maszynę Singera z 1905 roku. Śmiga jak nowa, a napęd ma nożny.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 19:58   #18
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 842
Dot.: I Bóg powiedział: to było dobre...

mam domek, ogródek i jestem ogrodnikiem. Jestem w raju.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-20 20:58:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:00.