Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014 - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-18, 15:32   #2551
mortisha84
Zadomowienie
 
Avatar mortisha84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 195
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez gosiakk23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zobaczcie co wygrzebałam aż się wzruszyłam
Ehh wspomnień czar

Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór !
My dziś kawał czasu na spacerze a po 16 pojechałam do parafii tżta (z jego mamą ). Dzięki Morti za pytanko ! Udało się załatwić chrzciny bez problemu, tyle, że nie jak planowałam 12.04 a tydzień wcześniej, w niedzielę świąteczną, bo chrzczą w 1 i 3 niedzielę miesiąca. No trudno, ważne, że Mały będzie normalnie ochrzczony Nie obyło się bez głupawych tekstów z wiecie czyjej strony, ale nie mam nerwów, żeby o tym pisać

Morti, ja narzekałam ostatnio na to, że Oli sie nie podnosi jak go się za łapki złapie a teraz podnosi się i to bardzo mocno Może nie jeszcze tak, jak Twój Tymuś, ale też fajnie
Martwi mnie, że nadal nie łapie za wiele do rączek i średnio mu się chce przekręcać na boki...Z boku na plecy bez problemu ale z pleców na boczki już nie. Nie wspomnę o brzuszku...No ale nadal sobie mówię :każde dziecko jest inne". Mam nadzieję, że zacznie w końcu
Dobrze, że masz już załatwione. I że problemów nie robią.

Co do obracania, to Tymek się z plecków na boki odwraca TYLKO do piersi, tak w zabawie, czy we śnie tego nie robi.

Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziękuję za kciuki obronilam sie na 5 i na razie koncze jaką kolwiek edukacje żeby zająć sie synkiem

Nowa a moze potowki? Albo zjadlas cos innego niz zawsze?
GRATULACJE!

Cytat:
Napisane przez Putkas Pokaż wiadomość
W szpitalu w którym ja rodziłam gdyby dowiedział się o tym ktoś z personelu to byłaby afera- łącznie z wstrzymaniem wypisu i groźbami wezwania policji. Byłam świadkiem gdy mnie wypisywali.
Ale na jakiej podstawie wstrzymali wypis? Pilnowanie jak jeżdżą dzieci chyba nie należy do obowiązków szpitala?

Cytat:
Napisane przez dariuska89 Pokaż wiadomość
PurBlanka wielkie gratulacje!

elianka sto latek dla Czarusia, co do gondoli zamiast fotelika to brak odpowiedzialności :/

Isgaard ja jestem tego samego zdania, małą jeździ w foteliku jeśli jadę na zakupy bo gondoli nie będę wpychała do bagażnika ale na spacerku ma być jej wygodnie a przede wszystkim kręgosłup ma jej służyć jeszcze kilkadziesiąt lat- po co już teraz go obciążać niepotrzebnie

Ja zapisałam się na siłownie, chodzę z małą jak Seba jest w przedszkolu- znaczy byłam dopiero 3 razy a teraz biorę antybiotyk więc przerwa, mam nadzieję że do lipca zgubię z 20 kg
Zdrówka! Kilogramami się nie przejmuj - zgubisz na pewno jak zaczniesz biegać za dwójką

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
dzień dobry
Ja już po lekkim śniadaniu, schab się dusi na obiad, nie mam już pojęcia co tu gotować , najlepiej coś dobrego i szybkiego. U nas też buro, wczoraj nie byliśmy na spacerze bo kiepsko się czułam. Mamy kp wy też czasami nie macie sił stać na nogach, ja mam wrażenie że młody tak ze mnie wyciąga, że zaraz nie będę miała siły chodzić. Do tego z karmieniem są teraz problemy, zaczyna jeść i zaraz coś usłyszy i się dookoła rozgląda i później jest takie jedzenie na raty. Do tego mnie kopie, szczypie, bije rączkami a i najlepiej to by tylko z prawego cyca jadł. Tak mu się cos porobiło
Tymek dzisiaj mnie bił przy karmieniu I siebie też po buźce przy okazji. No i zawsze musi trzymać coś w piąstce jak je i dopóki czegoś nie złapie, to też mnie szczypie. Zwykle daje mu palca do trzymania, czasem mnie za bluzkę złapie.
Wczoraj tak zasnął z bluzką w rączce, pierś wypuścił a bluzkę trzymał i musiałam mu wyszarpnąć żeby wstać

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
To jak on sobie biedny poradzi z buntem dwulatka Wyśle małego rakietą w kosmos?
Może będą mieli to szczęście i ich ominie
Niektóre dzieci nie przechodzą wcale, albo bardzo łagodnie - moja Łucja nie miała wcale, za to teraz nadrabia

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość
U mnie na obiad rosół.

Ściełam się ze swoim ślubnym i teraz siedzę w domu sama z dzieckiem. Chciałam mu powiedzieć, żeby więcej czasu z nami spędzał, bo mam wrażenie, że mnie unika. Od słowa do słowa i skutek jest taki, że sobie pojechał ze szwagrem samochody pooglądać. Mam ogólnie jakieś gorsze dni. Mieszkam na odludziu, więc nawet po sklepach na polepszenie humoru nie mogę pochodzić.

Moje cycochy, jak są pełne to silnie i mokro dają o sobie znać. Później jak się Młody przyssie to mam wrażenie jakby od pachy mi to mleko szło - to boli.

Czy korzystacie z niani elektrycznej? Zastanawiam się nad zakupem, może coś polecicie.
Witaj w klubie Jak Łucja była wózkowa, to łaziłam z nią po mieście godzinami i dla mnie to był relaks, a teraz przelecę wokół wiochy i koniec, mogę sobie w kółko pochodzić i strasznie mnie to wqrza

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość
Elianka piękne te prezenty . Macie zdolności manualne, ja niestety mam dwie lewe ręce i mam dumkę co zrobić, ewentualnie kupić.
To tak jak ja, na szczęście Łucja laurki rysuje, to problem z głowy


Wczoraj pół dnia po mieście ganiałam żeby uzupełnić garderobę na chrzest. Byliśmy też u księdza załatwić termin. Trochę się stresowaliśmy, bo teoretycznie to już nie nasza parafia, bo mieszkamy gdzie indziej. Na szczęście probo problemów nie robił, wpisał nas pod adresem teściów, żeby nie było

A jutro mamy szczepienie. Proszę o kciuki
__________________
My

Niunia

Bobas
mortisha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 16:44   #2552
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Kobietki kp macie czasem po karmieniu biala kropke na sutku? Co to? Zatkany kanalik?
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 17:14   #2553
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

daszna nic nie widziałam, ale muszę się teraz przyjrzeć dokładniej.
mortisha fajnie, że udało się załatwić chrzest bezproblemowo.
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 17:22   #2554
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Znalazlam. Zatkany kanalik 😭
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 18:29   #2555
monic84
Rozeznanie
 
Avatar monic84
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 622
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

[Qaszna;49818165]Znalazlam. Zatkany kanalik 😭[/QUOTE]

JA miałam na początku karmienia
Nic nie robiłam z tym bo myślałam , że to normalne. Po jakimś czasie samo zniknelo. Niedawno czytam na internecie, że takie białe punktyna brodawce ooznaczają zatkany kanaliki i trzeba je przebić igłą. Masakra dobrze. Że u mnie samo przeszlo.

Jejku dziewczyny ratujecie moją psychikę. Ostatnio Mała przy karmieniu bije mnie ręką i już myślałam, że mleka mam za mało i się denerwuje z tego powodu. Ale jak u Was jest to samo to ufff wszystko w porządku
monic84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 18:32   #2556
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Ja nie przebijam
Moja tez sie rzuca ciagnie za bluzke wyzywa cycek 😜
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 19:41   #2557
Katrina2000
Raczkowanie
 
Avatar Katrina2000
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 379
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

U mnie jest to samo przy karmieniu. Moja bluzkę musi mieć w ręce obowiazkowo

---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Kurcze za 2 tyg chrzciny a ja nie mam jeszcze kiecki jak zwykle mam problem. Jak szukam to nic nie ma
__________________
Już z nami jest Wikuś 04.10.2014r.
Katrina2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 19:46   #2558
mortisha84
Zadomowienie
 
Avatar mortisha84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 195
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Ja też kiedyś miałam zatkany kanalik. Pomgły mi ciepłe okłady i częste przystawianie. O przebijaniu czytałam ale nie miałam odwagi.
__________________
My

Niunia

Bobas
mortisha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 19:47   #2559
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Ja tez wole mala przystawiac
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 20:04   #2560
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez Isgaard Pokaż wiadomość
Jeny dzisiaj pobiłam w nocy kolejny rekord, ściągałam pokarm ok 21-21.30 a potem obudziłam się ok 5.00 i myślałam ze mi piersi eksplodują, były strasznie nabrzmiałe i ciekło już mleko, ciężko było przystawić laktator, no i ściągnęłam tego... 520 ml...
Kurcze nie ma opcji, muszę ściągać pokarm jeszcze w okolicach 24-1.00 w nocy.
Isgaard, lada moment skończy się obrzmienie cycków, przepełnienie itp. Mleko będzie leciało jak będzie ssanie. To naturalny etap stabilizacji laktacji. Tak bynajmniej wynika z tego wszystkiego co ja czytałam i z mojej praktyki.

U mnie dziewczyny też od jakoś 3-4 tygodni cyrki przy karmieniu Wszystko jest bardziej interesujące niż żarcie. Jedzenie na raty, moja irytacja i nerwy (bo za mało zje), moje egoistyczne myśli że jak nie zje raz a dobrze to będzie się częściej wybudzać. Oczywiście też mniej przybiera, ale to naturalne po jakimś czasie itp. Ehhhh...

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
dziś mąż powiedział, że inaczej to wszystko sobie wyobrażał. Myślał, że takie niemowlę to będzie jadło i spało strasznie się złości jak młody płacze lub marudzi
Ło matko, ale "takie niemowlę" (nawet jeżeli są takie egzemplarze co to tylko jedzą i śpią /a są/) to przecież rośnie i rośnie... I szybko przestaje być "takim niemowlęciem"... I zaczyna spać tylko 2 razy dziennie, potem tylko raz. I domaga się słowem i gestem poświęcenia mu czasu i zainteresowania Sorry, muszę kończyć i iść narysować starszej misia
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 20:15   #2561
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Moje niemowlę jadło i spało a potem przestało i trzeba się z nim bawić

Zauważyłam że ludzie (ogromna większość) ma zupełnie niezgodne z rzeczywistością wyobrażenie o niemowlakach i o rodzicielstwie... część myśli że to sielanka i bułka z masłem a część ( jak ja kiedyś) uważa, że to orka na ugorze. Jedni i drudzy sie mylą. .
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.

Edytowane przez elianka
Czas edycji: 2015-01-18 o 20:21
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 20:22   #2562
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość
Ściełam się ze swoim ślubnym i teraz siedzę w domu sama z dzieckiem. Chciałam mu powiedzieć, żeby więcej czasu z nami spędzał, bo mam wrażenie, że mnie unika. Od słowa do słowa i skutek jest taki, że sobie pojechał ze szwagrem samochody pooglądać. Mam ogólnie jakieś gorsze dni. Mieszkam na odludziu, więc nawet po sklepach na polepszenie humoru nie mogę pochodzić.
Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Agnieszka przytulam. tez miałam podobna kłótnię raz ze ślubnym, okazało się że problem tkwił we mnie - tak bardzo dokuczała mi izolacja, ze jak już był w domu to prawie stałam pod drzwiami łazienki "Wyjdź i porozmawiaj ze mną". pomogło mi częstsze wychodzenie do ludzi. Samej i z małym. mam nadzieję, ze się szybko dogadacie
Też tak miałam. Może nie chodziło o to, że mąż mnie unika, ale o to że jak już jest w domu (a często wyjeżdża) to powinien cały czas poświęcać mi i dzieciom. Czyli nic innego chłop nie powinien robić tylko praca+ rodzina. Zero miejsca na cokolwiek innego. I nawet anegdota z łazienką trafna bo mi wciąż się wydaje że mąż za dużo czasu spędza w łazience i że się tam przed nami ukrywa :-D Z tym że ja do tej pory tak do końca nie znalazłam antidotum U nas nie było i nie ma o to ścięć, ale przemyślenie faktu iż to ja przeginam mi pomogło. No ale nie do końca. I nie pomaga fakt że ja regularnie 2 razy w tygodniu wychodzę do ludzi których lubię (jestem w pewien sposób wciąż aktywna jakby zawodowo)...

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Moje niemowlę jadło i spało a potem przestało i trzeba się z nim bawić

No wiem. Moje też obie takie. W dodatku szybki rozwój motoryki = zainteresowane odkrywaniem świata = nic oprócz podłogi mi nie potrzeba. Ale to się kończy. Starsza nadal odkrywa świat z wielką pasją. Ale obecność mamy/ taty/ dziadka przy tym odkrywaniu daje jej jeszcze większą frajdę
Póki dziecko jest malutkie noce są ciężkie bo trzeba nakarmić (mnie nawet wybudzenie i wstanie i podanie butelki męczyło fizycznie). Ale dni z małym dzieckiem są łatwiejsze niż ze starszakiem. Znacie pewnie to powiedzienie "Małe dzieci- mały problem, duże dzieci- duży problem". Kochane problemy, żeby nie było!
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:07   #2563
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez Putkas Pokaż wiadomość
Isgaard, lada moment skończy się obrzmienie cycków, przepełnienie itp. Mleko będzie leciało jak będzie ssanie. To naturalny etap stabilizacji laktacji. Tak bynajmniej wynika z tego wszystkiego co ja czytałam i z mojej praktyki.

U mnie dziewczyny też od jakoś 3-4 tygodni cyrki przy karmieniu Wszystko jest bardziej interesujące niż żarcie. Jedzenie na raty, moja irytacja i nerwy (bo za mało zje), moje egoistyczne myśli że jak nie zje raz a dobrze to będzie się częściej wybudzać. Oczywiście też mniej przybiera, ale to naturalne po jakimś czasie itp. Ehhhh...

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



Ło matko, ale "takie niemowlę" (nawet jeżeli są takie egzemplarze co to tylko jedzą i śpią /a są/) to przecież rośnie i rośnie... I szybko przestaje być "takim niemowlęciem"... I zaczyna spać tylko 2 razy dziennie, potem tylko raz. I domaga się słowem i gestem poświęcenia mu czasu i zainteresowania Sorry, muszę kończyć i iść narysować starszej misia

ale nasze dziecko śpi raz dziennie praktycznie od trzech miesięcy, albo dwa razy po pół godziny. Teraz też był cyrk przy usypianiu, niesamowity płacz.
Nie wiem jak was ale to karmienie teraz mnie stresuje, nie dość że rzuca się na cycka jakby nie jadł wieczność to jak wypuści to zaraz krzyk wtedy szybko wstaję i go na siedząco dostawiam, później znowu krzyk i już się boję że może nie ma mleka, więc dostawiam go do drugiej piersi i też się rzuca. Je bardzo szybko i wydaje mi się, że od tego może boleć go brzuszek, no chyba że tracę pokarm już sama nie wiem. Poza tym tak jak pisałam wcześniej kopanie, machanie rączkami itp. Już się zaczynam zastanawiać czy nie podawać na noc butelki

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Putkas Pokaż wiadomość
Isgaard, lada moment skończy się obrzmienie cycków, przepełnienie itp. Mleko będzie leciało jak będzie ssanie. To naturalny etap stabilizacji laktacji. Tak bynajmniej wynika z tego wszystkiego co ja czytałam i z mojej praktyki.

U mnie dziewczyny też od jakoś 3-4 tygodni cyrki przy karmieniu Wszystko jest bardziej interesujące niż żarcie. Jedzenie na raty, moja irytacja i nerwy (bo za mało zje), moje egoistyczne myśli że jak nie zje raz a dobrze to będzie się częściej wybudzać. Oczywiście też mniej przybiera, ale to naturalne po jakimś czasie itp. Ehhhh...

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



Ło matko, ale "takie niemowlę" (nawet jeżeli są takie egzemplarze co to tylko jedzą i śpią /a są/) to przecież rośnie i rośnie... I szybko przestaje być "takim niemowlęciem"... I zaczyna spać tylko 2 razy dziennie, potem tylko raz. I domaga się słowem i gestem poświęcenia mu czasu i zainteresowania Sorry, muszę kończyć i iść narysować starszej misia
Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Moje niemowlę jadło i spało a potem przestało i trzeba się z nim bawić

Zauważyłam że ludzie (ogromna większość) ma zupełnie niezgodne z rzeczywistością wyobrażenie o niemowlakach i o rodzicielstwie... część myśli że to sielanka i bułka z masłem a część ( jak ja kiedyś) uważa, że to orka na ugorze. Jedni i drudzy sie mylą. .
a marudzi Ci? bo nasz to zaraz marudzi i zaczyna płakać, najlepiej to by chciał żeby go nosić na wprost
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:08   #2564
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik ale my przecież pół dnia o tym piszemy. Mój na butelce i też cudaczy przy jedzeniu. Nie zapychaj dziecka mm jak nie musisz!
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:27   #2565
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Moja starsza była na butli i też tak robiła, ale to nie były nerwy tylko ciekawość świata, interesowało ją wszystko oprócz żarcia. Nie było w tym złości ani rzucania się na smoczek. Poza tym ona zawsze była (i nadal jest) dzieckiem o małym apetycie. A "fochy" Twojego synka przy cycu mogą mieć podłoże rozwojowe, może to kryzys laktacyjny. Koniec trzeciego miesiąca to akurat taki moment. Lada moment to się unormuje. I już raczej później nie będzie takich problemów. Musicie to przetrwać.
Pojawią się za to nowe problemy Bo dzieciom wyrosną zęby i będą próbowały nam odgryźć cycki. Paskudy małe.

PS. Moja starszaczka nauczyła się dziś dmuchać (bańki). Zuch dziewczyna.

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
ale nasze dziecko śpi raz dziennie praktycznie od trzech miesięcy, albo dwa razy po pół godziny

a marudzi Ci? bo nasz to zaraz marudzi i zaczyna płakać, najlepiej to by chciał żeby go nosić na wprost
Magsik, Twoje dziecko może (może) być płaczliwe i marudne bo może być permanentnie niewyspane. Mało śpi jak na takiego niemowlaka. To też może być powód problemów z wieczornym usypianiem. Bo wbrew pozorom takie zmęczone dziecko usypia ciężej! Ja wiem że każde dziecko jest inne i ja wierzę że nie każde dziecko potrzebuje w tym wieku 16-17 godz. snu na dobę (jak moje). Ale jeżeli dziecko jest marudne i mało sypia to już nie tak łatwo mi uwierzyć że nie potrzebuje więcej snu... Niektórym dzieciom trzeba pomóc zasypiać i wysypiać się. Nie każde po prostu zaśnie jak jest zmęczone. Moje też AŻ TAK grzeczne nie były. Stosowaliśmy plan dnia, kokonowanie, szumienie, zaciemnianie pokoju gdzie małe śpią. I jest cudownie!

Edytowane przez Putkas
Czas edycji: 2015-01-18 o 21:17
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:28   #2566
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Magsik ale my przecież pół dnia o tym piszemy. Mój na butelce i też cudaczy przy jedzeniu. Nie zapychaj dziecka mm jak nie musisz!
ale nie chodziło mi o marudzenie przy jedzeniu tylko przy zabawie. No właśnie elianka nie wiem czy nie muszę i to mnie najbardziej wkurza, bo nie wiem co się dzieje,a zaraz kończymy 4 miesiąc wiec chyba nie kryzys laktacyjny.
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:32   #2567
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Tyle razy był ten temat walkowany - mm NIGDY nie będzie lepsze niż Twoje mleko. To skarb i dar, nie pozbywaj się go tak łatwo i nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą lub Twoim mlekiem jest nie tak.
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:35   #2568
kasiakg
Rozeznanie
 
Avatar kasiakg
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 990
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

No właśnie... a ile Wasze maluchy śpią na dobę? Moja tak mniej więcej 16h. Nocka 12-13h a potem w ciągu dnia 3-4h. Nie mamy jeszcze uregulowanych pór spania w ciągu dnia.

A czy Wasze też tak ulewają? Moja potrafi jeszcze nawet 2h po jedzeniu, pluje wtedy taką samą wodą Już się nie mogę doczekać jak to się w końcu skończy...

Magsik moja też ostatnio bardziej marudna przy zabawie, mam wrażenie że znudziły się jej dotychczasowe zabawki... już nie wiem co wymyślać...
__________________
Oleńka 05.10.2014

Edytowane przez kasiakg
Czas edycji: 2015-01-18 o 21:38
kasiakg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:36   #2569
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Czarko bardzo dużo śpi i nie ulewa.
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:45   #2570
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Moja ulewa jak nie odbije .. spi od ok. 2o do 8-9 rano i w dzien 2-3 razy po pol godziny i ew w aucie jak gdzies jedziemy
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:46   #2571
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Tyle razy był ten temat walkowany - mm NIGDY nie będzie lepsze niż Twoje mleko. To skarb i dar, nie pozbywaj się go tak łatwo i nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą lub Twoim mlekiem jest nie tak.
zaraz się na mnie wkurzysz a jeśli jednak się nie najada wieczorami i dlatego takie cyrki mi odstawia? Nie chcę dostawić butli ale też nie chcę go głodzić. Zgadzam się, że to może być z niewyspania. Jeszcze biorę pod uwagę moje częste zdenerwowanie.
kasiakg 16 godzin, to masz super, my już nie ulewamy, czasami się zdarzy sporadyczny wypadek.
Co do usypiania pomagamy sobie suszarka bo inaczej nie idzie, w dzien leży w leżaczku i go tak suwam po podłodze.
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:48   #2572
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik mi tez tesciowa wmawiala slabe mleko 😠 a to byl kryzys. Podawalam wtedy obie piersi wieczorem i za pare dni bylo ok

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------

W dzien bujam w foteliku 😜 hustawka parzy w dupke 😝
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:50   #2573
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Noooo jestem bliska wkurzenia bo sama wiesz jak bym chciała karmić piersią i jak Wam zazdroszczę okrutnie. Jednak popełniasz błąd logiczny - zakładasz że mm jest lepsze niż Twoje mleko. To tak jakby twierdzić, że kostki rosołowe i vegeta były lepsze od wywaru z mięsa i warzyw. To tylko substytut. Choćby nie wiadomo jak technicznie zaawansowany - to jednak tylko substytut.
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:51   #2574
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik jak uwazasz ze za szybko leci mleko to troszke sciagnij przed albo karm pod gorke - niech piers jest nizej niz glowka
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 21:55   #2575
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez daszna Pokaż wiadomość
Magsik mi tez tesciowa wmawiala slabe mleko 😠 a to byl kryzys. Podawalam wtedy obie piersi wieczorem i za pare dni bylo ok

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------

W dzien bujam w foteliku 😜 hustawka parzy w dupke 😝
a to teściowa też teraz się mnie spytała czy on nie płacze dlatego że już się nie najada. powalczę może i u mnie to się zaraz zmieni. bo tak się cieszyłam, że ładnie zasypiał. Marudzenie da się przeżyć ale nie wrzask
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 22:02   #2576
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Wytrzymaj. U mnie minelo. Powodzenia!!!

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ----------

Mam nawet filmik jak mala je j placze... To byly z 2-3 dni i minelo
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 22:03   #2577
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Mój wczoraj jadł i płakał. To było frustrujące :/
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 22:04   #2578
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Wierze 😭
To nie musi byc kryzys. Moja Polka wiecej je przy skokach
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 22:12   #2579
Putkas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 138
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
a jeśli jednak się nie najada wieczorami i dlatego takie cyrki mi odstawia?
A dlaczego właśnie wieczorami? Się nie najada wieczorami bo... ?

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
wiec chyba nie kryzys laktacyjny.
Niewyspanie
Putkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-18, 22:14   #2580
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

no dobra kładę się może po tych emocjach uda mi się zasnąć
dobrej nocki dla wszystkich

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Putkas Pokaż wiadomość
A dlaczego właśnie wieczorami? Się nie najada wieczorami bo... ?

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------



Niewyspanie
a gdzieś kiedyś czytałam, że wieczorem jest najsłabsze mleko
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-17 21:30:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.