Koty - część X - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-09, 21:54   #4681
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Tam to już w ogóle będzie niezła drużyna, cztery koty, dwa psy, dwie kociary aaa i jeszcze małżonek Rybiorkowy . Niezła gromadka
A mimo to jest cisza i spokój, myślę, że to dla Sonika nie będzie problem, będzie miała osobny pokój, mnie i sporo swoich rzeczy .
Liczę się z tym, że ten wyjazd nic nam nie da i tylko zrobimy sobie ferie u Rybiorka, ale mam cichą nadzieję, że wreszcie dowiem się co jej jest i za to proszę o kciuki .
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 21:58   #4682
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
A mimo to jest cisza i spokój, myślę, że to dla Sonika nie będzie problem, będzie miała osobny pokój, mnie i sporo swoich rzeczy .
Liczę się z tym, że ten wyjazd nic nam nie da i tylko zrobimy sobie ferie u Rybiorka, ale mam cichą nadzieję, że wreszcie dowiem się co jej jest i za to proszę o kciuki .
Na pewno da sobie radę, w żadnym innym "wyjazdowym" wypadku nie miałaby tak komfortowych warunków.
Super, że możesz z nią aż tyle zostać.
Powiedz jej, żeby się nie stresowała I Ty też się nie stresuj za bardzo, muszą w końcu odkryć co jest grane i jej pomóc
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2015-02-09 o 21:59
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:02   #4683
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Wiem, że pewnie z czasem jej zapał barfowy przejdzie, dlatego cieszę się teraz jak głupia, że chętnie je. Już prawie dwa miesiące jak muszę się nakombinować, żeby hrabianka łaskawie zjadła, więc od razu dziś humor mam lepszy
Misia tego nie przemyślała, teraz je więc jak będzie stroić fochy nie uwierzysz jej, że barf jest dla niej niezjadliwy . Zamów kilka różnych mieszanek i nie ciesz się zbyt głośno, ja się cieszyłam do Sonia do dziś z wielką łaską je najchętniej jak ja nie patrzę .

---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Na pewno da sobie radę, w żadnym innym "wyjazdowym" wypadku nie miałaby tak komfortowych warunków.
Powiedz jej, żeby się nie stresowała I Ty też się nie stresuj za bardzo, muszą w końcu odkryć co jest grane i jej pomóc
Pisałam już, że prawdopodobnie jedzie z nami technik wet. ?
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:07   #4684
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Misia tego nie przemyślała, teraz je więc jak będzie stroić fochy nie uwierzysz jej, że barf jest dla niej niezjadliwy . Zamów kilka różnych mieszanek i nie ciesz się zbyt głośno, ja się cieszyłam do Sonia do dziś z wielką łaską je najchętniej jak ja nie patrzę .
E tam, cieszę się. Od ponad dwóch miesięcy już mnie nic tak naprawdę nie ucieszyło, więc korzystam.

Właśnie tak dzisiaj zrobiłam. Wybierałam się na zakupy, więc zostawiłam jej porcję samego barfa w miseczce, Misia spała na drapaku i nawet nie zwróciła uwagi. Wracam po 3 godzinach miska pusta i prowadzi mnie wprost do niej
Ale udałam, że nie widzę, żeby ja przetrzymać do teraz. I zjadła na szczęście bez problemu.

Jeżeli zacznie znów marudzić, to wrócę do mieszania z RC, z nim to zje cokolwiek, nawet karmy, które wcześniej uważała za niejadalne.
Ale chyba lepszy już barf z odrobiną RC niż jakaś inna karma, bo nie mam takiej która byłaby dla niej w całości odpowiednia. A samym RC nie chcę jej karmić.

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Pisałam już, że prawdopodobnie jedzie z nami technik wet. ?
Tak, pisałaś mi w PW i super, pełna opieka po drodze, super warunki na miejscu. Teraz muszą ją tylko zdiagnozować i oby wreszcie wszystko się ułożyło

O której wyjeżdżacie? Będziemy przesyłać pozytywne fluidy
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2015-02-09 o 22:08
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:08   #4685
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część X

U mnie ostatnio jest barf z Cosmą , ale był barf z Hillsem, barf z Trovetem, był nawet barf z Animondą .
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:11   #4686
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
U mnie ostatnio jest barf z Cosmą , ale był barf z Hillsem, barf z Trovetem, był nawet barf z Animondą .
Był czas, że musiałam wszystkie powyższe mieszać z RC, żeby jadła, więc jako zachęta do barfa raczej nie przejdą
Misia jakoś nie przepada za filetówkami, a szkoda, bo często czytam, że przydają się jako zachęta przy barfie.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:11   #4687
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
O której wyjeżdżacie? Będziemy przesyłać pozytywne fluidy
O 13, w sam raz, żebym zdążyła Sonię ubłagać, żeby się wysikała .
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-02-09, 22:16   #4688
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
O 13, w sam raz, żebym zdążyła Sonię ubłagać, żeby się wysikała .
Czyli dopiero w nocy z czwartku na piątek będziecie na miejscu?

A jak to wygląda? Są jakieś postoje po drodze?
Bo np. nie ma szans, żeby zarówno Misia jak i inne moje dawne koty siknęły w podróży czy coś zjadły/napiły się, często potrzeba było jeszcze kilku godzin po dotarciu, żeby wszystko się unormowało z kuwetą czy jedzeniem.
Ale nasza najdłuższa podróż trwała jakieś 5 godzin.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:25   #4689
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część X

Planowo dojedziemy w czwartek wieczorem.
Postoje co 3 godziny.
Sonia pewnie będzie chciała "trzymać" aż do Dublina , nie biorę kuwety, będzie musiała się przełamać i siknąć pod siebie, od razu posprzątam to może zrozumie, że tak ma robić.
Jak nie będzie jadła sama będę karmić i poić na siłę, ale zaliczyłam z nią już kilka minipodróży i akurat z jedzeniem problemu nie było, w ogóle nie było nigdy problemu jak chodzi o samą podróż, ona w aucie śpi albo patrzy za okno.

---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:23 ----------

Nasza najdłuższa podróż to 180km, poczekalnia + wizyta i 180km.
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-09, 22:35   #4690
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Planowo dojedziemy w czwartek wieczorem.
Postoje co 3 godziny.
Sonia pewnie będzie chciała "trzymać" aż do Dublina , nie biorę kuwety, będzie musiała się przełamać i siknąć pod siebie, od razu posprzątam to może zrozumie, że tak ma robić.
Jak nie będzie jadła sama będę karmić i poić na siłę, ale zaliczyłam z nią już kilka minipodróży i akurat z jedzeniem problemu nie było, w ogóle nie było nigdy problemu jak chodzi o samą podróż, ona w aucie śpi albo patrzy za okno.

---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:23 ----------

Nasza najdłuższa podróż to 180km, poczekalnia + wizyta i 180km.
To dobrze, że znosi podróże w miarę bezstresowo.
Grubcio przesypiał, jedzenia i sikania nie było, ale przyjmował przysmaki
A Misia drze się jak opętana, tylko przytulona do Grubcia była spokojna, tak to stres jest duży. Za ok. tydzień czeka nas jazda do weta, ale to wezmę taksówkę, żeby ją w autobusie nie stresować dodatkowo. Na szczęście to tylko jakieś 10-15 min.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 07:40   #4691
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część X

Monika, kciuki za szybką i bezproblemową podróż. Daj znać jak dojedziecie
Przywieź bliżej to słodkie kudłate Rusia już mi się śniła


Daktylku skąd taki pomysł, że Misia przestanie jeść barf? Moja wybredna kotka, która nie tknie żadnej mokrej karmy wcina barf i surowe mięsko i od roku nic się nie zmienia Co najwyżej rodzaj mięsa może się znudzić i trzeba będzie coś zmienić. Ja robiłam poprzednio miks z kaczki i kurczaka. Ostatnie porcję już były "nudne". Wczoraj zrobiłam miks z całego kurczaka, bo nie było niczego innego w lokalnym sklepie. Wystarczy pewnie na jakieś 8-9 dni, więc za tydzień będzie coś innego.
btw u mnie też miski się opróżniają jak nikt nie patrzy
Ptyś jest puszkożercą. Po długim namyśle zaczął jeść barf, ale z dodatkami w postaci snaczków Cosma/ Thrive, filetówek, czasem dostanie jakąś puszkę.
Misi będziesz dorzucać coś ekstra i będzie wcinać

Moje koty są nauczone i lubią dostawać różne rodzaje karmy. Widzę, że szybko im się nudzi. Jak dostają kilka dni to samo to szukają czegoś innego. Zdarzyło nam się wieczorem i rano dać im chrupki, bo barf się skończył, a dużo pracowaliśmy. Po pracy oczywiście robiłam już mieszankę, a koty na trzeci posiłek nie tkną już suchego. Czekały na mięsko.

Daktylku myślisz o tym żeby się dokocić?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-10, 08:49   #4692
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Daktylku skąd taki pomysł, że Misia przestanie jeść barf? Moja wybredna kotka, która nie tknie żadnej mokrej karmy wcina barf i surowe mięsko i od roku nic się nie zmienia Co najwyżej rodzaj mięsa może się znudzić i trzeba będzie coś zmienić. Ja robiłam poprzednio miks z kaczki i kurczaka. Ostatnie porcję już były "nudne". Wczoraj zrobiłam miks z całego kurczaka, bo nie było niczego innego w lokalnym sklepie. Wystarczy pewnie na jakieś 8-9 dni, więc za tydzień będzie coś innego.
btw u mnie też miski się opróżniają jak nikt nie patrzy
Ptyś jest puszkożercą. Po długim namyśle zaczął jeść barf, ale z dodatkami w postaci snaczków Cosma/ Thrive, filetówek, czasem dostanie jakąś puszkę.
Misi będziesz dorzucać coś ekstra i będzie wcinać

Moje koty są nauczone i lubią dostawać różne rodzaje karmy. Widzę, że szybko im się nudzi. Jak dostają kilka dni to samo to szukają czegoś innego. Zdarzyło nam się wieczorem i rano dać im chrupki, bo barf się skończył, a dużo pracowaliśmy. Po pracy oczywiście robiłam już mieszankę, a koty na trzeci posiłek nie tkną już suchego. Czekały na mięsko.

Daktylku myślisz o tym żeby się dokocić?
Z doświadczenia
Nie ma karmy którą by się Misia nie znudziła. Różnica jest tylko w tym, że jedne są zjadliwe przez 2 dni, inne tylko na jeden posiłek. Zresztą tu też nie ma pewności, bo coś co było pyszne nagle staje się niejadalne i na odwrót
Problem w tym, że Misia nie ma stałych preferencji. O żadnej karmie czy też rodzajach mięsa, a nawet przysmakach, nie mogę stwierdzić, że je na pewno lubi. Wszystko zależy od humoru Mieszanie często kończy się wyjedzeniem "smaczniejszego" lub ogólnym stwierdzeniem powstałej niejadalności całego posiłku.
Dostawała wcześniej już nieraz surowe mięso, zarówno jeden rodzaj jak i mieszanki i nigdy nie było tak, żeby zjadła więcej niż 2 porcje tego samego na dzień (czy nawet na tydzień).
Jedynym mięsem, które najmniej się jej nudzi to jagnięcina. Dlatego to ona stanowi bazę mieszanek (no i ogólnie jest polecana dla "nerkowców").
Niestety wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. I nie ma dnia, żebym nie podawała jedzenia z obawą czy ona w ogóle to zje. Ale dam sobie radę, moja pierwsza Kicia, też była niejadkiem, a jakoś przez 10 lat swojego życia z głodu nie umarła
Oczywiście mam nadzieję, że barf będzie "smakował" jak najdłużej, na pewno będę kombinować z mieszankami.

Co do dokocenia.
Myśleć może i myślałam, ale:
- nie jestem jeszcze gotowa,
- czekam na powtórny test na białaczkę. Z tym, że nawet jeżeli wyjdzie ujemny, to będę się bała wziąć nowego kota. Jak się boleśnie przekonałam, te testy nie dają 100% pewności. Może jak za kolejne kilka miesięcy znowu będzie negatywny, to wtedy uwierzę...
- zawsze przygarniałam bezdomniaki. Z tym, że Misia nie toleruje dorosłych czy podrośniętych kotów. A u kociaka testy białaczkowe tym bardziej nie są bardziej wiarygodne (konieczne jest odczekanie ok. 60-90 dni od potencjalnego zakażenia). Prawdę mówiąc boję się, że znowu coś się przywlecze (po raz pierwszy w życiu na poważnie rozważam kota rasowego, z przebadanej dokładnie hodowli),
- ostatnie wyniki badań pokazały obniżoną odporność, jeżeli to się będzie utrzymywać na pewno nie będę jej dokładać stresu, a nowy koci domownik potrafi zestresować
- dopóki mieszkam na wynajmowanym łatwiej o nowe mieszkanie z jednym kotem w razie czego,
- i ostatecznie kwestia finansów: jeżeli dalsze badania, kuracje, leki itd. będą konieczne, to po prostu nieodpowiedzialnym byłoby branie kolejnego kota. Niestety to też kosztuje.

Podsumowując: myślę o tym, ale raczej nie nastąpi to prędko. Tym bardziej, że u Misi nie widzę oznak tęsknoty za towarzystwem. Tzn. na pewno przydałby się jej kompan do zabawy, bo czas który muszę teraz przeznaczyć na zabawę wzrósł kilkukrotnie, jednak dwa koty sporo zabawiają się same. Widzę, że czasem się nudzi jak pracuję. Cała zabawa spada teraz na popołudnie/wieczór/noc, widać, że jest niewybawiona i szaleje godzinami, nawet do 2-3 w nocy, gdzie dawniej najpóźniej o 24 już spała).
I zapewne z jedzeniem by się poprawiło, bo miałby jej kto zjeść (chyba, że trafiłby mi się kolejny wybrzydzający ).
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2015-02-10 o 08:55
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 10:52   #4693
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część X


Moja kotka też tak marudziła na puszkach. Na barfie je ładnie Trzymam kciuki żeby Misia też ładnie jadła
To teraz musisz robić zabawy za siebie i za Grubcia
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 12:53   #4694
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Mała wygląda żałośnie

Zasypia na siedząco albo na kuckach. Dzisiaj przemywałam rankę to drżała. Nie wiem, czy ją tak boli jeszcze czy postępuje depresja kaftanikowa. Ranka jest jeszcze lekko opuchnięta, ale nie sączy się nic, wydaje mi się, że goi się ładnie.

Ma ciepłe uszka, boje się, że ma gorączkę czy to się może wreszcie skończyć ?

Przed 16 jedziemy do weta na ostatni antybiotyk
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 13:02   #4695
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Mała wygląda żałośnie

Zasypia na siedząco albo na kuckach. Dzisiaj przemywałam rankę to drżała. Nie wiem, czy ją tak boli jeszcze czy postępuje depresja kaftanikowa. Ranka jest jeszcze lekko opuchnięta, ale nie sączy się nic, wydaje mi się, że goi się ładnie.

Ma ciepłe uszka, boje się, że ma gorączkę czy to się może wreszcie skończyć ?

Przed 16 jedziemy do weta na ostatni antybiotyk
To może być tylko przez kubraczek Porozmawiaj z wetem.
Su w kaftaniku chodziła jak w gipsie. Cały tydzień była sztywna i przewracała się na boki jakby to sie nie zginało I nastawiała się do drapania jak w gipsie
Moje mają zawsze ciepłe uszka. To coś złego?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-02-10, 13:11   #4696
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
To może być tylko przez kubraczek Porozmawiaj z wetem.
Su w kaftaniku chodziła jak w gipsie. Cały tydzień była sztywna i przewracała się na boki jakby to sie nie zginało I nastawiała się do drapania jak w gipsie
Moje mają zawsze ciepłe uszka. To coś złego?
No w sumie to nie wiem . Mela ma akurat chłodne, a mała ostatnio cały czas ciepłe. Teraz sobie wyciągnęła na spaniu nogę i podłożyła pod pysio, chyba zapomniała symulować. No ona chce mnie wykończyć nerwowo Ja tu odchodzę od zmysłów, że sobie coś ponarywała..

Jutro muszę wracać do pracy. Przyjedzie mi rzucić na nią okiem siostra, ale czwartek i piątek jeszcze mamy w piątek zabawę karnawałową Ale nie mogłam już dłużej z tym czekać, bo zaraz pewnie dostałaby pierwszej rujki, a my na niecałe 4 miesiące do ślubu teraz bedziemy bardziej zajęci.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 13:11   #4697
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Koty - część X

Melka - powiedz jej, że Daniels chodził w kubraku przez 3 MIESIĄCE i przeżył.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 13:16   #4698
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Melka - powiedz jej, że Daniels chodził w kubraku przez 3 MIESIĄCE i przeżył.
Malla, potrzebuję tłumacza mógłby jej jeszcze "zabronić skakać".

Wiecie, jak się kotu zabrania skakać ? Bo jak czytam takie rady to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Ja jej zabraniam, ale ona nie słucha, ni chu chu.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 13:34   #4699
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Wiecie, jak się kotu zabrania skakać ? Bo jak czytam takie rady to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Ja jej zabraniam, ale ona nie słucha, ni chu chu.
Nie wiem, moje skaczą ile chcą
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-10, 17:03   #4700
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Wróciłyśmy.

Rana podobno ładnie się goi. Wetka zmierzyła małej temp., ale odbyło się to w taki sposób, że ja mam zawał i wizję biednego brzusia. Mała zaczęła wierzgać płakać, kobita ją na siłę trzymała, mimo że prosiłam, żeby przestała skoro ona tak wyrabia.

Chce mi się wyć mogłam siedzieć cicho.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 17:06   #4701
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Koty - część X

Spokojnie, kicia do wieczora zapomni
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 17:21   #4702
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Spokojnie, kicia do wieczora zapomni
Już jest inna. Nawet kubraczek nie jest taki zły.

Ale ja mało co spałam po nocach, żeby ograniczać jej ruchy, żeby jak najmniej wskakiwała na łóżko, nie wlazała na parapety etc. Wszystko, żeby sobie czegoś nie naderwała, albo nie zafundowała nowej przepukliny, to u weta takie szaleństwa no przecież ona powinna wiedzieć najlepiej, nie ?
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 19:39   #4703
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Wróciłyśmy.

Rana podobno ładnie się goi. Wetka zmierzyła małej temp., ale odbyło się to w taki sposób, że ja mam zawał i wizję biednego brzusia. Mała zaczęła wierzgać płakać, kobita ją na siłę trzymała, mimo że prosiłam, żeby przestała skoro ona tak wyrabia.

Chce mi się wyć mogłam siedzieć cicho.
temperaturę trzeba zmierzyć, gdy kot jest w lecznicy to właściciel musi zachowac zimną krew, bo jak wpada w panikę, to nikomu nie pomaga, najmniej kotu
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 19:55   #4704
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
temperaturę trzeba zmierzyć, gdy kot jest w lecznicy to właściciel musi zachowac zimną krew, bo jak wpada w panikę, to nikomu nie pomaga, najmniej kotu
Normalnie bym to przyjęła na klatę, ale dzisiaj mnie podłamało z powodu brzuszka i naszych ostatnich kupkowych problemów. Ale jej nie wypuściłam

Przyjechała siostra i mi ją normalnie oblega, spi na niej.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-10, 20:32   #4705
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 451
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
U mnie ostatnio jest barf z Cosmą , ale był barf z Hillsem, barf z Trovetem, był nawet barf z Animondą .
U mnie jeden z kotów animody nie tknie nawet a oba za cosmę to by się pociąć dały
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 08:11   #4706
Issabele
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 186
GG do Issabele Send a message via Skype™ to Issabele
Dot.: Koty - część X

Widziałam tutaj gdzieś niedawno ktoś wspominał o tych feromonach Feliway czy coś takiego. Az zaglądam i po szukałam. Macie jakieś doświadczenia z tym sprayem? Czy nie może to w jakiś sposób zaszkodzić kotom. A najważniejsze od którego roku/miesiąca działa to na koty?
Wyjeżdżam za dwa tygodnie na urlop. A tak naprawdę wszyscy wyjeżdżamy do przyczepy kempingowej i zdecydowaliśmy ze bierzemy nasze klaczki ze sobą. Kupiliśmy wielka materiałowa w zasadzie psia "bude/transporter" tak ze oba się zmieszczą i mogą być razem bo pewnie osobno nie dały by rady. I teraz właśnie rozważam możliwość tego spreya żeby umilić im trochę to podróż, gdyż ona będzie trwała około 4 godzin wiec może to dobry pomysł. Co o tym myślicie? Dzięki za wszystkie rady.
Issabele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 08:30   #4707
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Koty - część X

Zaszkodzić nie zaszkodzi, najwyżej nie pomoże. Mam teraz podłączone feromony do kontaktu, bo nie ma mnie dużo w domu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 09:11   #4708
Kirenne
Zadomowienie
 
Avatar Kirenne
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 606
Dot.: Koty - część X

Założyłam ostatnio mojej koteczce obrożę przeciwpchelną. Cóż ona nie wyrabiała. Możecie polecić coś zastępczego? Preparat do rozprowadzania na karku, czy coś tym podobnego słyszałam, że jest.
__________________
"be yourself, everyone else is already taken"
Kirenne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 09:43   #4709
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Kirenne Pokaż wiadomość
Założyłam ostatnio mojej koteczce obrożę przeciwpchelną. Cóż ona nie wyrabiała. Możecie polecić coś zastępczego? Preparat do rozprowadzania na karku, czy coś tym podobnego słyszałam, że jest.
jest dużo takich środków, Fiprex, Frontline, Advocate, Flevox itd, ważne, zeby kupić w lecznicy weterynaryjnej i się upewnić 2 razy, czy jest to preparat dla kotów. W sklepach zoo czasem potrafią sprzedać preparat niedozwolony dla kotów i kończy się to zatruciem
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:31   #4710
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Koty - część X

Cytat:
Napisane przez Issabele Pokaż wiadomość
Widziałam tutaj gdzieś niedawno ktoś wspominał o tych feromonach Feliway czy coś takiego. Az zaglądam i po szukałam. Macie jakieś doświadczenia z tym sprayem? Czy nie może to w jakiś sposób zaszkodzić kotom. A najważniejsze od którego roku/miesiąca działa to na koty?
Wyjeżdżam za dwa tygodnie na urlop. A tak naprawdę wszyscy wyjeżdżamy do przyczepy kempingowej i zdecydowaliśmy ze bierzemy nasze klaczki ze sobą. Kupiliśmy wielka materiałowa w zasadzie psia "bude/transporter" tak ze oba się zmieszczą i mogą być razem bo pewnie osobno nie dały by rady. I teraz właśnie rozważam możliwość tego spreya żeby umilić im trochę to podróż, gdyż ona będzie trwała około 4 godzin wiec może to dobry pomysł. Co o tym myślicie? Dzięki za wszystkie rady.
Dobry pomysł, nie zaszkodzi, a jak Malla pisała - co najwyżej nie pomoże. My tez mieliśmy 4-godzinną podróż z Florkami, Feliway się przydał, ten do kontaktu zwłaszcza na miejscu, gdzie zaaklimatyzowały się w nowym mieszkaniu - no, pokoju, bo były izolowane od rezydentów - w 15 minut. Mniej też jojczą podczas podróży do weterynarza jak im się transporter Feliwayem wypsika.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-19 13:57:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:57.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.