|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3721 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Po takim czasie juz na pewno
__________________
Razem od: 28.01.2008 r. Zaręczeni od: 28.01.2010 r. Nasz dzień: 21.07.2012 r. 31.10.2014 8.05. Pierwsze kopniaczki Fasolinka |
|
|
|
#3722 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
miesiąc pochodzimy a potem już sami będziemy ją zabierać Cytat:
My dziś 2,5 h na spacerku, wiec ubolewam ze nie możesz, teraz śpi a ja nadrabiam wizaz i kawusie |
||
|
|
|
#3723 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Jestem już w domu. Lekarz stwierdził, że zmiany na oskrzelach dalej widoczne. Zmienił mi antybiotyk na silniejszy i dał wziewki na duszności. Adasiowi kazał podawać Lakcid przez 10 dni.
O basenie też myśleliśmy, ale po dokładnym rekonesansie zrezygnowaliśmy. Najbliższy basen, który wpuszcza takie maluszki jest oddalony ode mnie ok 30 km. Może bliżej wakacji pomyślimy nad tym jeszcze. Oj dziewczyny nawet sobie nie wyobrażacie jak mi się spacer marzy. Uciekam, bo Adaś jakiś bardzo marudny.
__________________
Adam 20.10.2014r. |
|
|
|
#3724 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Agnieszka zdrówka 😊
---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ---------- Nowa w takim razie w poniedziałek Zumba 😜
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away... Pola, 15.10.2014 ![]() |
|
|
|
#3725 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Coffe smok nic nie dal
Kapalam sie z mala znowu. Mega zadowolona. Lezala mi na udach. Pur, Monic cwiczcie z maluszkami, Majka na hustawce caly czas mi dzis podnosi glowe z plecow, w/wannie to samo, Nawet noszona do swiata przodem ciagle do przodu ciagnie
__________________
Razem od: 28.01.2008 r. Zaręczeni od: 28.01.2010 r. Nasz dzień: 21.07.2012 r. 31.10.2014 8.05. Pierwsze kopniaczki Fasolinka |
|
|
|
#3726 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
![]() My się właśnie też razem wykapalysmy, super sprawa, ale ryk był jak wyszła bo się chciała jeszcze moczyć na szczęście tylko przez chwilę a potem wściekle głodna, obawiam się teraz usypianie bo zamiast się zrelaksować to mi się rozmachala na całego |
|
|
|
|
#3727 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Jesteśmy już u teściów, podróż strarszna zamiast jechać 3,5h to jechaliśmy ponad 5, ostatnie 40 km to był już krzyk i jeszcze objazd przez tych rolników. Musiałam stawać i brać małego żeby uspokoić bo moja mama nie dawała rady, a jak się uspokoił i jej go oddałam to znowu płacz. Byłam taka zła, że aż się na mamie wyżyłam nie umiem prowadzić samochodu jak on się drze Jutro mamy szczepienie, bardzo się boję żeby się nie skończyło jak ostatnie
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r. 23.09.2014 Michałek |
||||
|
|
|
#3728 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Dobry wieczór !
Ja dziś padam na ryjek, wstaliśmy po 7, u chirurga 2,5 godziny przeczekaliśmy, później na spacer z kumpelą ale Oli się tak rozpłakał, że musiałam wracać do domu- chyba pierwszy raz z głodu Dół mnie trochę dziś łapie przez to nocne wstawanie i z każdej strony słyszę: "daj mm, naje się i będzie spał" Jutro idę do okulisty prywatnie, mam nadzieję, że mnie przyjmie w miarę szybko bo martwi mnie to oczko. Także proszę o kciuki. Nie nadrabiam bo nie mam siły..Nie wiem jak u Was pogoda, u nas ciśnienie takie, że jak we wtorek mierzyłam to miałam 89/54. Masakra
__________________
Mój największy Sukces. Oli- 23.10.14 |
|
|
|
#3729 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Magsik kciuki za jutro
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away... Pola, 15.10.2014 ![]() |
|
|
|
#3730 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Magsik o matko. Nie dziwie sie ze sie denerwowalas. Ja tez bym sie stresowala.
Kciuki za szczepienie, my mamy po weekendzie. Juz mi slabo
__________________
Razem od: 28.01.2008 r. Zaręczeni od: 28.01.2010 r. Nasz dzień: 21.07.2012 r. 31.10.2014 8.05. Pierwsze kopniaczki Fasolinka |
|
|
|
#3731 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
Podróż straszna, pewnie oboje umeczeni jesteście..głupie strajki Cytat:
|
||
|
|
|
#3732 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 622
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
nowa super ,że Majunia zaczyna podnosić główkę
Moja jak siedzi u kolanach u kogoś to nie opiera główki tylko już trzyma w pionie, wieć postęp jest jak Majunie podnosisz do półsiadu i obnizasz to trzymasz ją pod paszkami, że kciuki masz na klacie a reszte na plecach? PurBlanka kciuki za okuliste a dużo je w nocy naraz? Magsik kciuki za szczepienie ja tez pewnie bym sie mocno zdenerwowała Edytowane przez monic84 Czas edycji: 2015-02-12 o 21:36 |
|
|
|
#3733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Monic lacze jej raczki do bokow i chytam ja jakby cala, ze mam kontrole nad calym jej cialkiem
__________________
Razem od: 28.01.2008 r. Zaręczeni od: 28.01.2010 r. Nasz dzień: 21.07.2012 r. 31.10.2014 8.05. Pierwsze kopniaczki Fasolinka |
|
|
|
#3735 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 622
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
|
|
|
|
#3736 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Magsik, współczuję tej podróży ! Mi Oli dziś wył w aucie pierwszy raz, musiał być na prawdę głodny
Kciukasy za szczepienie ! Cytat:
![]() Dziś już nawet nie liczyłam ile. Ale wczoraj co godzinę. Dosłownie. Czasem jadł, mocno ciągnął, głośno przełykał, a czasem tylko pociumkał parę chwil i spał. Więc nie wiem czy był głodny czy tylko chciał się uspokoić. Synek ma marudny dzień i ja też. Obiecuję poprawę !
__________________
Mój największy Sukces. Oli- 23.10.14 |
|
|
|
|
#3737 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Pur kciuki za okulistę. Wiem co czujesz borykam się z podobnymi problemami. Mi mama mówi daj mu już stały posiłek to lepiej się naje. Ale ja jestem uparta, zobaczę co mi powie jutro lekarz. Mam nadzieję, że tak mi płacze przy jedzeniu przez ząbki, no zobaczymy.
coffee Michał już śpi, a ja zaraz się kładę. OOO odnalazła się nasza Lilotka, pewnie, że przyjmiemy
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r. 23.09.2014 Michałek Edytowane przez magsik Czas edycji: 2015-02-12 o 21:59 |
|
|
|
#3739 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Hej lilotka
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away... Pola, 15.10.2014 ![]() |
|
|
|
#3740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Daszna
|
|
|
|
#3741 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 331
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Uf nadrobiłam Was
Cześć Lilotka Ja karmiłam w zasadzie od początku z jednej piersi na jedno jedzenie, ale były okresy kiedy po chwili potrzebowała drugiej. Teraz już dawno tak nie było W nocy staram się zmieniać strony, ale nie zawsze pamiętam no i łatwiej mi ją wziąść od strony dostawki ![]() A propo kąpieli wspólnych to w wannie jakiś czas temu próbowałam i fajnie było Najpierw trzymałam ją tyłem do siebie a przodem do wody żeby się oswoiła i pomachała rączkami i nóżkami a pózniej przytuliłam przodem do siebie i pozwoliłam żeby woda spływała jej po pleckach i tyle główki. Jeju ależ to jej się podobało A kolejnego dnia jak widziała, że biorę prysznic to aż się rwała do mnie i cieszyła! Ja odstawiłam na razie same mleko (piłam od jakiegoś czasu kawę z mlekiem), bo mniej więcej od tego czasu Młoda zaczęła mieć gdzieniegdzie suchą skórę a z czasem zaczerwienioną. Od dwóch dni nie piję kawy i się znacząco polepsza, więc być może to tylko to i przetworów mlecznych czy nabiału nie będę musiała eliminować
__________________
02.10.2014 |
|
|
|
#3742 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
hej Lilotka - my się nie znamy
Mam nadzieję , że to się zmieni Byłam dziś na herbacie z koleżanką na małych zakupach i kupiłam Pisklakowi w lumpie 6 rzeczy na przecenie "wszystko po 2 zł". Dobry łup! wróciłam do domu o 20.00 - młode wykapane, nakarmione, tylko tulić i lulu
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem. |
|
|
|
#3743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Nocnyskowronek
Elianka Hej |
|
|
|
#3744 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 430
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Czesc Lilotka, co u Ciebie słychać?
A ja dzisiaj w ramach równowagi w przyrodzie miałam tak marudne i rozeźlone dziecko ze szok... Mały terrorysta no i zaczął mi sie bać obcych ludzi, buźka w podkówkę i płacz.. Do tego jakoś uwrażliwił się na różne głośne dzwięki i hałasy i też potrafi przestraszyć sie i rozpłakać... To jskiś skok rozwojowy czy ki pieron? Elianka ja bym tez poszla na basen, ale nie wiem gdzie u nas jest jakis z wodą ozonowaną, do innej boję się wkładać tak malutkie dziecko.
__________________
MAKSymalnie przeszczęśliwa |
|
|
|
#3745 | ||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 906
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
![]() Też chciałam Ci wrzucic tekst hafiji, ale widzę, że czytamy to samo ![]() Cytat:
Byłam zdziwiona, że bez kolejki takie maluchy. Bałam się, że będziemy czekać i będzie Mały płakał. A jak u Was z pępkiem? Cytat:
Nie sądzę. A tak serio - dobrze, że odstawiłaś w takim razie. Cytat:
![]() Cytat:
Nie masz szansy sama wyjść z domu na godzinę bez dziecka? Na jakiekolwiek zakupy czy coś? Cytat:
![]() ja się nie kąpałam z Małym jeszcze, a też chcę. Moze w weekend. Cytat:
![]() 2,5h czekania - właśnie tego się bałam Ku pokrzepieniu serc - tekst o wartości nocnego karmienia: http://mataja.pl/2015/02/o-nocnym-ml...est-potrzebne/ Hej ![]() Cytat:
Znaczy, że dzieci nam się rozwijają ![]() U mnie: Byłam wczoraj z koleżanką na kawie i nie gadałyśmy o dzieciach, tylko o sprawach w świecie dużych ludzi - taką miałam prośbę ![]() Mały chyba lepiej troszkę śpi, nie wiem, ile razy i o której się budzi. Po pierwszej pobudce TŻ przynosi go do nas, ja podłaczam do dystrybutora i śpimy dalej. Zęby chyba mniej dokuczają. Wyszło Małemu trochę górnej dwójki, tak jakby z boku zęba, i teraz w miarę spokój. Ciekawie. Miłego dnia wszystkim
|
||||||||
|
|
|
#3746 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 990
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Hej!
U nas nocka jak zwykle. Średniawa. Nowa śmiesznie piszesz iść "na pole" Ale wiem, że w niektórych regionach Polski tak się mówi No i zgadzam się, jednak gondola chroni przed wiatrem, u nas wczoraj dosyć wiałoLilotka pewnie, że przyjmiemy z powrotem, ale musisz nam dużo naopowiadać począwszy od porodu ![]() Dziewczyny jeśli chodzi o to dźwiganie główki, to mi fizjoterapeutka powiedziała, że to że dziecko (moja Ola też tak robi) wygina główkę do przodu jakby chciało usiąść nie jest wcale dobre. Wynika to z nieprawidłowego noszenia i trzymania dziecka Sama nie wiem. Ona twierdzi, że nie naturalne jest siadanie z leżenia na plecach, że dziecko powinno zacząć siadać z leżenia na boku, tak jak dorośli ludzie to robią. Chyba coś takiego jak robi Tomcio od Farminki, tzn. leżąc na boczku podpiera się rączką jakby właśnie szykował się do siadu. Ale moja Ola też tak wysuwa główkę do przodu. Sama nie wiem, każdy mówi co innego...
__________________
Oleńka 05.10.2014 |
|
|
|
#3747 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
U nas noc pod znakiem karmienia. Adaś budził się kolejno o : 12, 2, 3, 4, 5, 6 i o 7.08 wstał. Teraz ma pierwszą drzemkę. Wiecie co, mój Młody, jak śpi, musi mieć podporę jakąś pod plecami. W innym wypadku (na wznak) mogę zapomnieć o jego spaniu.
Takie pytanie odnośnie pozycji do spania - układacie maluszki na brzuchu? Gargantuiczna niestety w tej chwili mam zakaz opuszczania w domu. Więc wychodzi, że jeszcze około 5 dni będę siedziała w domu. Jedynie mój ślubny zadowolony, bo ostatnio ani grosza nie wydałam nadprogramowych - pomijając oczywiście ok 600 zł na lekarza i lekarstwa Lilotka witaj z powrotem Magsik kciuki za szczepienie. A podróży Ci współczuję - miejmy nadzieję, że droga powrotna wynagrodzi Ci wszelkie trudy. PurBlanka Kciuki za szczepienie.
__________________
Adam 20.10.2014r. |
|
|
|
#3748 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 331
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Cytat:
Ostatnio w kółko wyciągam ją przewróconą na brzuch, w poprzek łóżeczka i z głową wbitą w ochraniacze na szczebelki ![]() A czasami zaśnie sama bawiąc się na macie i też leży wtedy na brzuchu
__________________
02.10.2014 |
|
|
|
|
#3749 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 266
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Magsik
![]() Lilotka witaj z powrotem Nocnyskowronek ja wanny nie mam i bardzo ubolewam, że nie mogę z Małym się wykapać... no ale super że napisałaś o tym prysznicu, sama też tego spróbuję chętnie mam nadzieję, że mojemu też się spodoba ![]() PurBlanka ![]() Ja siedzę na praktykach, chociaż udało mi się was pod czytać ![]() Wiktorek od jakichś dwuch dni nauczył się krzyczeć tak piszcząco i całe dnie teraz tak wrzeszczy Mały się budzi właściwie co 2,30h i to z takim rykiem że szok... Mam nadzieję że mu to przejdzie ![]() A no i dziś wraca TŻ Co dziewuszki przygotowujecie na walentynki?
__________________
Czekamy na naszego Skarba - 20.05.2018r. |
|
|
|
#3750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
|
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014
Dzień dobry! wczoraj się zasiedziałam i nakarmiłam Piskle o północy i obudził się o 6.00 <3 czyli hmm - przespał cała noc?
znowu "przypadkiem" bez Sinlacu. Dziś jedziemy do teściów super super. Sprzedam malucha babci i poleniuszkuje dwa dni
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:44.





miesiąc pochodzimy a potem już sami będziemy ją zabierać
13.12.13 


na szczęście tylko przez chwilę a potem wściekle głodna, obawiam się teraz usypianie bo zamiast się zrelaksować to mi się rozmachala na całego
. Idę do kontroli na 17. Tylko nie wiem, Jak Adaś to zniesie. On jest taki cycusiowy - nie potrafi ssać z butelki (już kilka razy próbowałam go nauczyć). Nie ma też opcji wyjazdu ze mną, nie chcę go narażać na kontakt z chorymi. Mam nadzieje, że babcia da radę.







no i zaczął mi sie bać obcych ludzi, buźka w podkówkę i płacz.. Do tego jakoś uwrażliwił się na różne głośne dzwięki i hałasy i też potrafi przestraszyć sie i rozpłakać... To jskiś skok rozwojowy czy ki pieron? 




