Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014 - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-12, 17:27   #3721
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Po takim czasie juz na pewno
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 17:57   #3722
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiecie co?
Dojrzewa we mnie myśl, żeby wybrać się z maleńtasem na basen. Hmm
My chyba od marca idziemy na zajęcia dla bobasow miesiąc pochodzimy a potem już sami będziemy ją zabierać

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Ale jak wrzeszczy to gondola a na rekach to jednak roznica moim zdaniem, takze wole nie podnosic. U nas na osiedlu ieszcze mega pizga. Tym bardziej ze jestesmy przed szczepieniem takzr chce miec zdrowe dziecko.

Ja chce zapisac Maje na zajecia grupowe.jest u ans taka szkola od 4 mc
O kurcze tez nie wiem za bardzo, moja jest średnio smoczkowa ale na spacer musi go ciamkac bo inaczej nie pojedzie, może spróbuj? Albo chustę czy nosidlo?

My dziś 2,5 h na spacerku, wiec ubolewam ze nie możesz, teraz śpi a ja nadrabiam wizaz i kawusie
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 18:30   #3723
agnieszkakr1987
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Jestem już w domu. Lekarz stwierdził, że zmiany na oskrzelach dalej widoczne. Zmienił mi antybiotyk na silniejszy i dał wziewki na duszności. Adasiowi kazał podawać Lakcid przez 10 dni.

O basenie też myśleliśmy, ale po dokładnym rekonesansie zrezygnowaliśmy. Najbliższy basen, który wpuszcza takie maluszki jest oddalony ode mnie ok 30 km. Może bliżej wakacji pomyślimy nad tym jeszcze.

Oj dziewczyny nawet sobie nie wyobrażacie jak mi się spacer marzy.

Uciekam, bo Adaś jakiś bardzo marudny.
__________________
Adam 20.10.2014r.
agnieszkakr1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 18:37   #3724
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Agnieszka zdrówka 😊

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ----------

Nowa w takim razie w poniedziałek Zumba 😜
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 20:00   #3725
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Coffe smok nic nie dal

Kapalam sie z mala znowu. Mega zadowolona. Lezala mi na udach.


Pur, Monic cwiczcie z maluszkami, Majka na hustawce caly czas mi dzis podnosi glowe z plecow, w/wannie to samo,
Nawet noszona do swiata przodem ciagle do przodu ciagnie
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 20:54   #3726
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Coffe smok nic nie dal

Kapalam sie z mala znowu. Mega zadowolona. Lezala mi na udach.


Pur, Monic cwiczcie z maluszkami, Majka na hustawce caly czas mi dzis podnosi glowe z plecow, w/wannie to samo,
Nawet noszona do swiata przodem ciagle do przodu ciagnie
Ehhh to nie wiem

My się właśnie też razem wykapalysmy, super sprawa, ale ryk był jak wyszła bo się chciała jeszcze moczyć na szczęście tylko przez chwilę a potem wściekle głodna, obawiam się teraz usypianie bo zamiast się zrelaksować to mi się rozmachala na całego
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:12   #3727
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez daszna Pokaż wiadomość
U nas noc normalna. Ani super ani tragiczna 😉 do mam kp. Karmicie z jednej piersi na jeden raz czy musicie juz z dwóch dawać?
ja karmię z dwóch ale to dlatego , że zje z jednej i krzyczy to przerzucam do drugiej, później znowu krzyczy to przekładam do pierwszej. Nie wiem co to oznacza

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość
U mnie noc tragiczna i to nie z powodu dziecka, lecz mojego. Adaś spał normalnie, z jedną małą różnicą został wydelegowany do łóżeczka. Dlaczego noc tragiczna - miałam w nocy olbrzymie duszności. Nie mogłam wcale złapać oddechu, później pół nocy spędziłam modląc się do klozetu. Mam nadzieję, że w końcu mi to choróbsko odpuści . Idę do kontroli na 17. Tylko nie wiem, Jak Adaś to zniesie. On jest taki cycusiowy - nie potrafi ssać z butelki (już kilka razy próbowałam go nauczyć). Nie ma też opcji wyjazdu ze mną, nie chcę go narażać na kontakt z chorymi. Mam nadzieje, że babcia da radę.

Na domiar złego, uwaga, zawaliło nam się łóżko. Badziew jeden. Nie jakieś stare, dwa lata ma dopiero i co szczebelki pod materacem połamane.

Daszna ja przeważnie daję tylko jedną pierś, naprawdę rzadko się zdarzy, że Adaś się domaga drugiej. A jeżeli już to zrobi to tylko sobie pociumka.
dwa lata gwarancji się skónczyły to i łóżko się zepsuło

Cytat:
Napisane przez Isgaard Pokaż wiadomość
Dzień dobry, u nas piękne słońce więc szykuję sie na spacer..
A moj mlody wczoraj miał jakiś dzień susła, noc normalnie przespana z 1 karmieniem o północy, obudził się ok 6.00, zjadł 210 ml mleka i spał od ok 7.00 do 12.00, wstał, zjadł , troche pobawił sie i znowu ponad godzinna drzemka, znowu obudził sie i zjadł i zasnął od 16.30 do 19.30, wykąpalismy go i poszedł spać, na spiocha karmilam go o północy, obudził sie dzis ok 6.00, zjadł, pogadał ze mną i zasnął...niestety nie mógł dlugo spac bo mielismy rehabilitacje na 8.00 wiec trzeba bylo sie ubierać... Nie wiem co mu się stało że spał aż tak dużo, czyżby niż?


Musieliscie nieźle dawać czadu
faktycznie miał dzień śpiocha, Michał mógłby mieć tak czasami

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiecie co?
Dojrzewa we mnie myśl, żeby wybrać się z maleńtasem na basen. Hmm
ja dopiero pójdę jak będzie ciepło, najbliższy basen ozonowany jest 40km od nas

Jesteśmy już u teściów, podróż strarszna zamiast jechać 3,5h to jechaliśmy ponad 5, ostatnie 40 km to był już krzyk i jeszcze objazd przez tych rolników. Musiałam stawać i brać małego żeby uspokoić bo moja mama nie dawała rady, a jak się uspokoił i jej go oddałam to znowu płacz. Byłam taka zła, że aż się na mamie wyżyłam nie umiem prowadzić samochodu jak on się drze I takl nie pojechaliśmy główną trasą bo wtedy to byśmy stali i stali bo rolnicy blokowali moją trasę
Jutro mamy szczepienie, bardzo się boję żeby się nie skończyło jak ostatnie
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:18   #3728
PurBlanka
Wtajemniczenie
 
Avatar PurBlanka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 850
GG do PurBlanka
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Dobry wieczór !
Ja dziś padam na ryjek, wstaliśmy po 7, u chirurga 2,5 godziny przeczekaliśmy, później na spacer z kumpelą ale Oli się tak rozpłakał, że musiałam wracać do domu- chyba pierwszy raz z głodu A w domu był nie odkładalny. Siedzę teraz nad zaproszeniami na chrzest, Oli śpi ale oczywiście na czuwaniu. Nocka karmiąca i kolejna pewnie też.
Dół mnie trochę dziś łapie przez to nocne wstawanie i z każdej strony słyszę: "daj mm, naje się i będzie spał"
Jutro idę do okulisty prywatnie, mam nadzieję, że mnie przyjmie w miarę szybko bo martwi mnie to oczko. Także proszę o kciuki.
Nie nadrabiam bo nie mam siły..Nie wiem jak u Was pogoda, u nas ciśnienie takie, że jak we wtorek mierzyłam to miałam 89/54. Masakra
__________________
Mój największy Sukces. Oli- 23.10.14
PurBlanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:18   #3729
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik kciuki za jutro
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:19   #3730
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik o matko. Nie dziwie sie ze sie denerwowalas. Ja tez bym sie stresowala.
Kciuki za szczepienie, my mamy po weekendzie. Juz mi slabo
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:35   #3731
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez magsik Pokaż wiadomość
ja karmię z dwóch ale to dlatego , że zje z jednej i krzyczy to przerzucam do drugiej, później znowu krzyczy to przekładam do pierwszej. Nie wiem co to oznacza


dwa lata gwarancji się skónczyły to i łóżko się zepsuło


faktycznie miał dzień śpiocha, Michał mógłby mieć tak czasami


ja dopiero pójdę jak będzie ciepło, najbliższy basen ozonowany jest 40km od nas

Jesteśmy już u teściów, podróż strarszna zamiast jechać 3,5h to jechaliśmy ponad 5, ostatnie 40 km to był już krzyk i jeszcze objazd przez tych rolników. Musiałam stawać i brać małego żeby uspokoić bo moja mama nie dawała rady, a jak się uspokoił i jej go oddałam to znowu płacz. Byłam taka zła, że aż się na mamie wyżyłam nie umiem prowadzić samochodu jak on się drze I takl nie pojechaliśmy główną trasą bo wtedy to byśmy stali i stali bo rolnicy blokowali moją trasę
Jutro mamy szczepienie, bardzo się boję żeby się nie skończyło jak ostatnie
Kciuki ogromne za szczepienie, oby było lepiej jak ostatnio

Podróż straszna, pewnie oboje umeczeni jesteście..głupie strajki
Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór !
Ja dziś padam na ryjek, wstaliśmy po 7, u chirurga 2,5 godziny przeczekaliśmy, później na spacer z kumpelą ale Oli się tak rozpłakał, że musiałam wracać do domu- chyba pierwszy raz z głodu A w domu był nie odkładalny. Siedzę teraz nad zaproszeniami na chrzest, Oli śpi ale oczywiście na czuwaniu. Nocka karmiąca i kolejna pewnie też.
Dół mnie trochę dziś łapie przez to nocne wstawanie i z każdej strony słyszę: "daj mm, naje się i będzie spał"
Jutro idę do okulisty prywatnie, mam nadzieję, że mnie przyjmie w miarę szybko bo martwi mnie to oczko. Także proszę o kciuki.
Nie nadrabiam bo nie mam siły..Nie wiem jak u Was pogoda, u nas ciśnienie takie, że jak we wtorek mierzyłam to miałam 89/54. Masakra
A może spróbuj ściągnąć mleka i go trochę dopoic przed snem? Ja jak jeszcze karmiłam to na wieczór tego mleka mało było i się mała denerwowała, Musisz być juz bardzo zmeczona,
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:35   #3732
monic84
Rozeznanie
 
Avatar monic84
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 622
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

nowa super ,że Majunia zaczyna podnosić główkę
Moja jak siedzi u kolanach u kogoś to nie opiera główki tylko już trzyma w pionie, wieć postęp jest
jak Majunie podnosisz do półsiadu i obnizasz to trzymasz ją pod paszkami, że kciuki masz na klacie a reszte na plecach?

PurBlanka
kciuki za okuliste
a dużo je w nocy naraz?
Magsik kciuki za szczepienie
ja tez pewnie bym sie mocno zdenerwowała

Edytowane przez monic84
Czas edycji: 2015-02-12 o 21:36
monic84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:43   #3733
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Monic lacze jej raczki do bokow i chytam ja jakby cala, ze mam kontrole nad calym jej cialkiem
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:49   #3734
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Talking Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Hej.
Wróciłam
Przyjmiecie mnie?
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:53   #3735
monic84
Rozeznanie
 
Avatar monic84
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 622
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Monic lacze jej raczki do bokow i chytam ja jakby cala, ze mam kontrole nad calym jej cialkiem
aaa to juz wiem jak )
monic84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:56   #3736
PurBlanka
Wtajemniczenie
 
Avatar PurBlanka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 850
GG do PurBlanka
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik, współczuję tej podróży ! Mi Oli dziś wył w aucie pierwszy raz, musiał być na prawdę głodny
Kciukasy za szczepienie !
Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość

A może spróbuj ściągnąć mleka i go trochę dopoic przed snem? Ja jak jeszcze karmiłam to na wieczór tego mleka mało było i się mała denerwowała, Musisz być juz bardzo zmeczona,
Ja i laktator żyjemy w wielkiej kłótni. Raz, drugi próbowałam ściągać ale marne efekty więc został schowany...Na wieczór mam sporo mleka, on zjada z dwóch cyców i idzie spać ale chyba dalej trwamy w skoku, więc pobudki są częste. Jestem zmęczona, ale chciałabym twardo być przy kp
Cytat:
Napisane przez monic84 Pokaż wiadomość

PurBlanka
kciuki za okuliste
a dużo je w nocy naraz?
Dziś już nawet nie liczyłam ile. Ale wczoraj co godzinę. Dosłownie. Czasem jadł, mocno ciągnął, głośno przełykał, a czasem tylko pociumkał parę chwil i spał. Więc nie wiem czy był głodny czy tylko chciał się uspokoić.
Synek ma marudny dzień i ja też. Obiecuję poprawę !
__________________
Mój największy Sukces. Oli- 23.10.14
PurBlanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 21:57   #3737
magsik
Zadomowienie
 
Avatar magsik
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 387
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Pur kciuki za okulistę. Wiem co czujesz borykam się z podobnymi problemami. Mi mama mówi daj mu już stały posiłek to lepiej się naje. Ale ja jestem uparta, zobaczę co mi powie jutro lekarz. Mam nadzieję, że tak mi płacze przy jedzeniu przez ząbki, no zobaczymy.
coffee Michał już śpi, a ja zaraz się kładę.


OOO odnalazła się nasza Lilotka, pewnie, że przyjmiemy
__________________
Nasz wielki dzień 21.05.2011r.

23.09.2014 Michałek

Edytowane przez magsik
Czas edycji: 2015-02-12 o 21:59
magsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 22:00   #3738
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 22:02   #3739
daszna
Zadomowienie
 
Avatar daszna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Denmark
Wiadomości: 1 131
GG do daszna
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Hej lilotka
__________________
Life is not the amount of breaths you take, it's the moments that take your breath away...

Pola, 15.10.2014
daszna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 22:05   #3740
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Daszna
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 22:55   #3741
nocnyskowronek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 331
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Uf nadrobiłam Was
Cześć Lilotka

Ja karmiłam w zasadzie od początku z jednej piersi na jedno jedzenie, ale były okresy kiedy po chwili potrzebowała drugiej. Teraz już dawno tak nie było W nocy staram się zmieniać strony, ale nie zawsze pamiętam no i łatwiej mi ją wziąść od strony dostawki

A propo kąpieli wspólnych to w wannie jakiś czas temu próbowałam i fajnie było Ale częściej biorę prysznic i jak Mała jest marudna to TŻ przychodzi z nią i obserwuje mnie. Kilka dni temu przyszedł z golaskiem, bo akurat ulała solidniej i ją przebierał. No to spróbowaliśmy wspólnej kąpieli pod prysznicem (mamy deszczownicę, więc ta woda nie leci jakoś pod silnym ciśnieniem) Najpierw trzymałam ją tyłem do siebie a przodem do wody żeby się oswoiła i pomachała rączkami i nóżkami a pózniej przytuliłam przodem do siebie i pozwoliłam żeby woda spływała jej po pleckach i tyle główki. Jeju ależ to jej się podobało A kolejnego dnia jak widziała, że biorę prysznic to aż się rwała do mnie i cieszyła! Ale, że już kończyłam no to nie zdecydowaliśmy się na powtórkę. Ale niedługo na pewno powtórzymy

Ja odstawiłam na razie same mleko (piłam od jakiegoś czasu kawę z mlekiem), bo mniej więcej od tego czasu Młoda zaczęła mieć gdzieniegdzie suchą skórę a z czasem zaczerwienioną. Od dwóch dni nie piję kawy i się znacząco polepsza, więc być może to tylko to i przetworów mlecznych czy nabiału nie będę musiała eliminować
__________________
02.10.2014
nocnyskowronek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-12, 23:39   #3742
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

hej Lilotka - my się nie znamy Mam nadzieję , że to się zmieni

Byłam dziś na herbacie z koleżanką na małych zakupach i kupiłam Pisklakowi w lumpie 6 rzeczy na przecenie "wszystko po 2 zł". Dobry łup!

wróciłam do domu o 20.00 - młode wykapane, nakarmione, tylko tulić i lulu
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 00:41   #3743
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Nocnyskowronek

Elianka Hej To prawda, nie znamy się, ale nic straconego. Zamierzam częsciej tu zaglądać wiec zapewne się poznamy ;-)
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 01:25   #3744
Isgaard
Raczkowanie
 
Avatar Isgaard
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 430
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez Lilotka Pokaż wiadomość
Hej.
Wróciłam
Przyjmiecie mnie?
Czesc Lilotka, co u Ciebie słychać?

A ja dzisiaj w ramach równowagi w przyrodzie miałam tak marudne i rozeźlone dziecko ze szok... Mały terrorysta no i zaczął mi sie bać obcych ludzi, buźka w podkówkę i płacz.. Do tego jakoś uwrażliwił się na różne głośne dzwięki i hałasy i też potrafi przestraszyć sie i rozpłakać... To jskiś skok rozwojowy czy ki pieron?

Elianka ja bym tez poszla na basen, ale nie wiem gdzie u nas jest jakis z wodą ozonowaną, do innej boję się wkładać tak malutkie dziecko.
__________________
MAKSymalnie przeszczęśliwa
Isgaard jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 07:56   #3745
gargantuiczna
Rozeznanie
 
Avatar gargantuiczna
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 906
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Nowa jakie śliczne te ubranka <3
Mój mąż dziś kupił małemu dżinsiki w Lidlu

Super filmik znalazłam, polecam mocno!Od razu widac o i jak i to cała seria jest
https://www.youtube.com/watch?v=4qfVgYse0cs
Super filmik, dzięki
Też chciałam Ci wrzucic tekst hafiji, ale widzę, że czytamy to samo





Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość

Gargantuiczna, rano u chirurga byliście z przepukliną pępkową czy jak ? Dużo informacji na forum, nie idzie spamiętać wszystkiego
Fajnie, że u Was Maluszki idą pierwsze. My tydzień w tydzień czekamy w kolejce. Na szczęście jakoś idzie a i czasem się trafia, że jesteśmy jednymi z pierwszych
tak, z przepukliną, tylko że nam nie kazali zaklejać, tak jak Tobie. Ładnie jest wciągnięty pepek, trochę luźnej skóry wystaje, we wrześniu kontrola.
Byłam zdziwiona, że bez kolejki takie maluchy. Bałam się, że będziemy czekać i będzie Mały płakał.
A jak u Was z pępkiem?




Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
U nas dla odmiany nocka ekstra. Po karmieniu o 23.00 młode wstało dopiero o 5.00. Nie pisze o ty, żeby was dołować, tylko dziwnym trafem lepiej przespał noc w dzień po odstawieniu Sinlacu. przypadek? Nie wierzę w takie przypadki
Przypadek?
Nie sądzę.
A tak serio - dobrze, że odstawiłaś w takim razie.


Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Ale jak wrzeszczy to gondola a na rekach to jednak roznica moim zdaniem, takze wole nie podnosic. U nas na osiedlu ieszcze mega pizga. Tym bardziej ze jestesmy przed szczepieniem takzr chce miec zdrowe dziecko.

Ja chce zapisac Maje na zajecia grupowe.jest u ans taka szkola od 4 mc
Rozumiem, że się boisz podnosić, jak tak krzyczy na dworze. Niedawno odkryłam, że mogę Małego tak uspokoić na spacerze, może sprobuj.

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość
Jestem już w domu. Lekarz stwierdził, że zmiany na oskrzelach dalej widoczne. Zmienił mi antybiotyk na silniejszy i dał wziewki na duszności. Adasiowi kazał podawać Lakcid przez 10 dni
O basenie też myśleliśmy, ale po dokładnym rekonesansie zrezygnowaliśmy. Najbliższy basen, który wpuszcza takie maluszki jest oddalony ode mnie ok 30 km. Może bliżej wakacji pomyślimy nad tym jeszcze.

Oj dziewczyny nawet sobie nie wyobrażacie jak mi się spacer marzy.

Uciekam, bo Adaś jakiś bardzo marudny.
Biedny Adaś, super, że pod dobrą opieką jesteście.
Nie masz szansy sama wyjść z domu na godzinę bez dziecka? Na jakiekolwiek zakupy czy coś?



Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość
Ehhh to nie wiem

My się właśnie też razem wykapalysmy, super sprawa, ale ryk był jak wyszła bo się chciała jeszcze moczyć na szczęście tylko przez chwilę a potem wściekle głodna, obawiam się teraz usypianie bo zamiast się zrelaksować to mi się rozmachala na całego
Fajnie
ja się nie kąpałam z Małym jeszcze, a też chcę. Moze w weekend.


Cytat:
Napisane przez PurBlanka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór !
Ja dziś padam na ryjek, wstaliśmy po 7, u chirurga 2,5 godziny przeczekaliśmy, później na spacer z kumpelą ale Oli się tak rozpłakał, że musiałam wracać do domu- chyba pierwszy raz z głodu A w domu był nie odkładalny. Siedzę teraz nad zaproszeniami na chrzest, Oli śpi ale oczywiście na czuwaniu. Nocka karmiąca i kolejna pewnie też.
Dół mnie trochę dziś łapie przez to nocne wstawanie i z każdej strony słyszę: "daj mm, naje się i będzie spał"
Jutro idę do okulisty prywatnie, mam nadzieję, że mnie przyjmie w miarę szybko bo martwi mnie to oczko. Także proszę o kciuki.
Nie nadrabiam bo nie mam siły..Nie wiem jak u Was pogoda, u nas ciśnienie takie, że jak we wtorek mierzyłam to miałam 89/54. Masakra
Ja Ci tak nie powiem
2,5h czekania - właśnie tego się bałam
Ku pokrzepieniu serc - tekst o wartości nocnego karmienia: http://mataja.pl/2015/02/o-nocnym-ml...est-potrzebne/


Cytat:
Napisane przez Lilotka Pokaż wiadomość
Hej.
Wróciłam
Przyjmiecie mnie?
Hej

Cytat:
Napisane przez Isgaard Pokaż wiadomość
Czesc Lilotka, co u Ciebie słychać?

A ja dzisiaj w ramach równowagi w przyrodzie miałam tak marudne i rozeźlone dziecko ze szok... Mały terrorysta no i zaczął mi sie bać obcych ludzi, buźka w podkówkę i płacz.. Do tego jakoś uwrażliwił się na różne głośne dzwięki i hałasy i też potrafi przestraszyć sie i rozpłakać... To jskiś skok rozwojowy czy ki pieron? .
Hahaha! Mój tak samo. Podkówka i ryk Znaczy, że dzieci nam się rozwijają

U mnie:
Byłam wczoraj z koleżanką na kawie i nie gadałyśmy o dzieciach, tylko o sprawach w świecie dużych ludzi - taką miałam prośbę
Mały chyba lepiej troszkę śpi, nie wiem, ile razy i o której się budzi. Po pierwszej pobudce TŻ przynosi go do nas, ja podłaczam do dystrybutora i śpimy dalej.
Zęby chyba mniej dokuczają. Wyszło Małemu trochę górnej dwójki, tak jakby z boku zęba, i teraz w miarę spokój. Ciekawie.
Miłego dnia wszystkim
gargantuiczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 09:10   #3746
kasiakg
Rozeznanie
 
Avatar kasiakg
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 990
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Hej!
U nas nocka jak zwykle. Średniawa.
Nowa śmiesznie piszesz iść "na pole" Ale wiem, że w niektórych regionach Polski tak się mówi No i zgadzam się, jednak gondola chroni przed wiatrem, u nas wczoraj dosyć wiało
Lilotka pewnie, że przyjmiemy z powrotem, ale musisz nam dużo naopowiadać począwszy od porodu
Dziewczyny jeśli chodzi o to dźwiganie główki, to mi fizjoterapeutka powiedziała, że to że dziecko (moja Ola też tak robi) wygina główkę do przodu jakby chciało usiąść nie jest wcale dobre. Wynika to z nieprawidłowego noszenia i trzymania dziecka Sama nie wiem. Ona twierdzi, że nie naturalne jest siadanie z leżenia na plecach, że dziecko powinno zacząć siadać z leżenia na boku, tak jak dorośli ludzie to robią. Chyba coś takiego jak robi Tomcio od Farminki, tzn. leżąc na boczku podpiera się rączką jakby właśnie szykował się do siadu. Ale moja Ola też tak wysuwa główkę do przodu. Sama nie wiem, każdy mówi co innego...
__________________
Oleńka 05.10.2014
kasiakg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 09:18   #3747
agnieszkakr1987
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 297
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

U nas noc pod znakiem karmienia. Adaś budził się kolejno o : 12, 2, 3, 4, 5, 6 i o 7.08 wstał. Teraz ma pierwszą drzemkę. Wiecie co, mój Młody, jak śpi, musi mieć podporę jakąś pod plecami. W innym wypadku (na wznak) mogę zapomnieć o jego spaniu.

Takie pytanie odnośnie pozycji do spania - układacie maluszki na brzuchu?

Gargantuiczna niestety w tej chwili mam zakaz opuszczania w domu. Więc wychodzi, że jeszcze około 5 dni będę siedziała w domu. Jedynie mój ślubny zadowolony, bo ostatnio ani grosza nie wydałam nadprogramowych - pomijając oczywiście ok 600 zł na lekarza i lekarstwa

Lilotka witaj z powrotem

Magsik kciuki za szczepienie. A podróży Ci współczuję - miejmy nadzieję, że droga powrotna wynagrodzi Ci wszelkie trudy.

PurBlanka Kciuki za szczepienie.
__________________
Adam 20.10.2014r.
agnieszkakr1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 10:15   #3748
nocnyskowronek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 331
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Cytat:
Napisane przez agnieszkakr1987 Pokaż wiadomość

Takie pytanie odnośnie pozycji do spania - układacie maluszki na brzuchu?
.
Ja nie układam sama, ale ona mi się i tak często w nocy na brzuch przewróci. Teoretycznie potrafi obrócić się z powrotem, ale to raczej na podłodze jak ma bardziej twardo Ostatnio w kółko wyciągam ją przewróconą na brzuch, w poprzek łóżeczka i z głową wbitą w ochraniacze na szczebelki
A czasami zaśnie sama bawiąc się na macie i też leży wtedy na brzuchu
__________________
02.10.2014
nocnyskowronek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 10:28   #3749
Lunnas
Raczkowanie
 
Avatar Lunnas
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 266
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Magsik

Lilotka witaj z powrotem

Nocnyskowronek ja wanny nie mam i bardzo ubolewam, że nie mogę z Małym się wykapać... no ale super że napisałaś o tym prysznicu, sama też tego spróbuję chętnie mam nadzieję, że mojemu też się spodoba

PurBlanka

Ja siedzę na praktykach, chociaż udało mi się was pod czytać

Wiktorek od jakichś dwuch dni nauczył się krzyczeć tak piszcząco i całe dnie teraz tak wrzeszczy I jak zawsze spał w dziń dość sporo to teraz przesypia około 1h przez cały dzień. Ostatnie noce też są straszne Mały się budzi właściwie co 2,30h i to z takim rykiem że szok... Mam nadzieję że mu to przejdzie

A no i dziś wraca TŻ

Co dziewuszki przygotowujecie na walentynki?
__________________
Czekamy na naszego Skarba - 20.05.2018r.
Wiktorek jest już z nami od 30.09
Lunnas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 10:31   #3750
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 286
Dot.: Sapią, chrapią, ulewają, mamy bardzo je kochają - październikowe maluchy 2014

Dzień dobry! wczoraj się zasiedziałam i nakarmiłam Piskle o północy i obudził się o 6.00 <3 czyli hmm - przespał cała noc? znowu "przypadkiem" bez Sinlacu.

Dziś jedziemy do teściów super super. Sprzedam malucha babci i poleniuszkuje dwa dni
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-17 21:30:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.