Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28 - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-13, 12:44   #4021
Kasiek1987
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiek1987
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Knurów (Śląsk)
Wiadomości: 4 841
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
Czy fiaty to na prawdę takie złe samochody? :p

Moja mama miała na oku fiata bravo 2012 r. Jest on w salonie (ktoś po prostu dał tego, a kupił inny model). Ogólnie dość fajny przebieg, wyposażenie, silnik 1.4 itd. Jednak dziś jej sąsiadka powiedziała "Kupując fiata, kupujesz grata" i bum już nagle nie za bardzo go chce skoro fiaty to podobno graty... Normalnie jestem wściekła na tą siasiadke. Moja mama jest w tym zielona (ja tez :p), więc nie zna się na samochodach, jakie sa dobre itd. Z tego co czytałam to ten model nie jest taki zły :p
Mój mąż jeździ Fiatem Bravo chyba z 2009 roku, kupiony na wyprzedaży rocznika, i nie ma z tym autem absolutnie żadnych problemów. Oprócz czynności konserwacyjnych typu wymiana oleju nie wymaga żadnej "opieki" ani interwencji.

Koleżanka kupiła używanego Punto i też jest z niego bardzo zadowolona.
__________________
Wymiana kosmetyczna:

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post55596361
Kasiek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 12:55   #4022
panterarozyczka
Zadomowienie
 
Avatar panterarozyczka
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 819
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
http://ebutik.pl/pol_m_Bluzki-180.html ja tutaj kupowałam takie bluzki basic, dobrej jakości, wygodne i moim zdaniem niedrogie


Mi tu jakość nie odpowiada, bluzka mi się popruła jak w żadnym innym sklepie
panterarozyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:03   #4023
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Ponoć w fiatach leci blacha.
Każde auto ma jakieś słabe strony.
Zawsze przed kupnem auta czytałam i pytałam znajomych co w danym aucie może się psuć, być słabej jakości.
Miałam kilka aut i wszystko się sprawdziło.
w Volvo poszła skrzynia biegów tak ja mi mówiono,
w golfie zaczęła rdzewieć tylna klapa- to też mi mówiono
w ibizce zamarzały klamki itd.
Każdy samochód ma typowe dla siebie usterki.

Aczkolwiek nie sugerowałabym się tym ze ktoś powie ze fiaty to graty i od razu mamy nie kupować takiego auta.
Szczególnie jeśli to auto ma być praktycznie nowe to nic nie powinno się w nim dziać.

Benzynki 1,4 lubią miewać problemy z odmą w większe mrozy. Na to trzeba uważać.
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:42   #4024
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 461
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Bylam u dentysty na usuwaniu kamienia, piaskowaniu i lakierowaniu. Do tej pory po każdym zabiegu mialam normalne, gładkie, błyszczące zęby. Dzis po lakierowaniu sa całkiem inne- ten lakier jest tak nierownomiernie nałożony, ze wyglądam jakbym ze trzy lata zebow nie myla i coś sobie na tych zębach wyhodowala. Sa cale w plamach... To normalne? To zejdzie? Nie wiem jak mam się w pracy z takimi zębami pokazac
Ale jakie plamy? Takie jasne? Może to tylko wyschnięte zęby ;-)
Ja tak zawsze mam po każdej wizycie z czymkolwiek.
macka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:46   #4025
kateel
Zakorzenienie
 
Avatar kateel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 091
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Dziewczyny, pomóżcie, proszę.
Które oświadczenie powinnam wypełnić idąc do lekarza, jeśli jestem ubezpieczona jako członek rodziny (przy mamie), 1 czy 2? Dziś poszłam do przychodni i okazało się, że nadal widnieje w systemie jako nieubezpieczona, a tak nie jest (sprawa była wyjaśniana już w ZUSie 3 tygodnie temu i wciąż nie zmienili tego w systemie).
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg oświadczenie 1.jpg (105,8 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg oswiadczenie 2.jpg (95,4 KB, 4 załadowań)
kateel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:49   #4026
Kaataarzynaa1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 878
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Bylam u dentysty na usuwaniu kamienia, piaskowaniu i lakierowaniu. Do tej pory po każdym zabiegu mialam normalne, gładkie, błyszczące zęby. Dzis po lakierowaniu sa całkiem inne- ten lakier jest tak nierownomiernie nałożony, ze wyglądam jakbym ze trzy lata zebow nie myla i coś sobie na tych zębach wyhodowala. Sa cale w plamach... To normalne? To zejdzie? Nie wiem jak mam się w pracy z takimi zębami pokazac
Zawsze miałam takie zęby po lakierowaniu Wybierałam takie dni i godziny, żeby uciec do domu, schowac się i nikomu nie pokazywać
__________________
Kaataarzynaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:52   #4027
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
Czy fiaty to na prawdę takie złe samochody? :p
Cytat:
Napisane przez panterarozyczka Pokaż wiadomość
Fiaty to jedno z najgorszych co można kupić, uwierz
Cytat:
Napisane przez almondfairy Pokaż wiadomość
jest też powiedzonko: "opel i ford g*wno wort" także...


Mój ojciec mawiał zawsze, że nie kupuje się Fiatów, Fordów i Francuzów. Podkusiło go kiedyś, żeby jednak kupić Fiata Doblo do firmy. Tak szybko, jak kupił, tak sprzedał bo samochód okazał się być tak awaryjny. Moja mama z kolei jeździ Fiatem 500 i nie narzeka na niego.
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 13:54   #4028
Juli_Juli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Czy możliwe jest podczas rozmowy, w której ktoś ma do nas pretensje, odpowiadać w taki sposób żeby równocześnie dać rozmówcy do zrozumienia, że nie ma racji i nie ma naszej winy oraz spowodować ucięcie rozmowy (która dalej nie ma najmniejszego sensu, bo nie przekona się "atakującego" do swoich racji, a próba tego będzie skutkowała również zranieniem "ofiary")?
Przykład (trywialny, jednak takich jest milion i każda taka sytuacja powoduje we mnie pogorszenie się zdrowia psychicznego):

A: - Zabierz te rzeczy. Nie powinny tu leżeć.
B: - Dlaczego?
A: - Bo kuchnia to nie jest miejsce na to.
B: - Ale co Ci to przeszkadza? I gdzie mam przenieść?
A: - Mogę się pomylić i niechcący tego użyć. {w środku były nietypowe rzeczy spożywcze, zapakowane w reklamówkę i zakryte przez różne puste reklamówki z zakupów}
B: - No to przecież widzisz co to jest. A np. w swoim pokoju tego trzymać się będę, nie mam gdzie tego włożyć. A na wierzchu nie zostawię, robiąc "wystawę". Już tak leżało. Rzeczy spożywcze trzyma się w kuchni. Są też zakryte i ich nie widać.
A: - Nie wiem, zabierz to. Połóż i na wierzchu w pokoju, gdziekolwiek żeby nie przeszkadzało. Tych {pustych} reklamówek za jakiś czas tu nie będzie. Tego ma tu nie być. {no i zaczyna się coraz to "władczy" i wywyższający się ton głosu}
B: - To gdzie mam to włożyć? Na głowę?
A: - Nie wiem, wymyśl coś. Masz dużo miejsca.

Gdybym dalej "rozmawiała" to skończyłoby się tym że rozmówca "A" zacząłby mnie i moje argumenty wyśmiewać w sposób od szyderczego przez ironiczny do sarkastycznego. Wszystko naraz.
Skończyło się na tym, że coraz bardziej się denerwowałam i coraz bardziej było mi przykro, prawie że się popłakałam z takiego traktowania (czuję się manipulowana, a to jest osoba z rodziny). Wspomniane rzeczy przełożyłam do szafki w kuchni. Co tam, że niedawno mieliśmy tam plagę moli, które z doświadczenia wiem że jakimś cudem mogą się przedrzeć przez reklamówkę i zeżreć zawartość oraz zostawić tam różne "kwiatki". Oczywiście mówiłam o tym rozmówcy "A", który wygrał, tak jak zawsze. I wydaje mi się, że to jest jego cel podczas każdej takiego typu rozmowy. Tylko teraz jak to rozwiązać i nie zwariować ?
Juli_Juli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 14:00   #4029
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Ty tez jesteś niezła, nie ma szafki żeby schować ta reklamowke z tymi produktami? Nie ma szafki ani w kuchni ani w twoim pokoju? Problem z dupy to się nazywa
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 14:09   #4030
Artm
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 462
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez linka_12 Pokaż wiadomość
Mi też karmelowa z wedla nie smakuje kompletnie. A ta alpen gold jest mleczna?
Tak, Alpen Gold jest mleczna.
Artm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 14:12   #4031
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Juli_Juli Pokaż wiadomość
Czy możliwe jest podczas rozmowy, w której ktoś ma do nas pretensje, odpowiadać w taki sposób żeby równocześnie dać rozmówcy do zrozumienia, że nie ma racji i nie ma naszej winy oraz spowodować ucięcie rozmowy (która dalej nie ma najmniejszego sensu, bo nie przekona się "atakującego" do swoich racji, a próba tego będzie skutkowała również zranieniem "ofiary")?
Przykład (trywialny, jednak takich jest milion i każda taka sytuacja powoduje we mnie pogorszenie się zdrowia psychicznego):

A: - Zabierz te rzeczy. Nie powinny tu leżeć.
B: - Dlaczego?
A: - Bo kuchnia to nie jest miejsce na to.
B: - Ale co Ci to przeszkadza? I gdzie mam przenieść?
A: - Mogę się pomylić i niechcący tego użyć. {w środku były nietypowe rzeczy spożywcze, zapakowane w reklamówkę i zakryte przez różne puste reklamówki z zakupów}
B: - No to przecież widzisz co to jest. A np. w swoim pokoju tego trzymać się będę, nie mam gdzie tego włożyć. A na wierzchu nie zostawię, robiąc "wystawę". Już tak leżało. Rzeczy spożywcze trzyma się w kuchni. Są też zakryte i ich nie widać.
A: - Nie wiem, zabierz to. Połóż i na wierzchu w pokoju, gdziekolwiek żeby nie przeszkadzało. Tych {pustych} reklamówek za jakiś czas tu nie będzie. Tego ma tu nie być. {no i zaczyna się coraz to "władczy" i wywyższający się ton głosu}
B: - To gdzie mam to włożyć? Na głowę?
A: - Nie wiem, wymyśl coś. Masz dużo miejsca.

Gdybym dalej "rozmawiała" to skończyłoby się tym że rozmówca "A" zacząłby mnie i moje argumenty wyśmiewać w sposób od szyderczego przez ironiczny do sarkastycznego. Wszystko naraz.
Skończyło się na tym, że coraz bardziej się denerwowałam i coraz bardziej było mi przykro, prawie że się popłakałam z takiego traktowania (czuję się manipulowana, a to jest osoba z rodziny). Wspomniane rzeczy przełożyłam do szafki w kuchni. Co tam, że niedawno mieliśmy tam plagę moli, które z doświadczenia wiem że jakimś cudem mogą się przedrzeć przez reklamówkę i zeżreć zawartość oraz zostawić tam różne "kwiatki". Oczywiście mówiłam o tym rozmówcy "A", który wygrał, tak jak zawsze. I wydaje mi się, że to jest jego cel podczas każdej takiego typu rozmowy. Tylko teraz jak to rozwiązać i nie zwariować ?
Po pierwsze, nie wiem co było w siatce. Ja nie znoszę rzeczy luzem położonych gdzieś na wierzchu, więc możliwe, że mnie też by to przeszkadzało.
Na pewno jak chcesz uciąć rozmowę, to nie dopytujesz 'a gdzie mam to dać, a dlaczego, a co ci to przeszkadza?'.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 14:27   #4032
almondfairy
seriously? no.
 
Avatar almondfairy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Bylam u dentysty na usuwaniu kamienia, piaskowaniu i lakierowaniu. Do tej pory po każdym zabiegu mialam normalne, gładkie, błyszczące zęby. Dzis po lakierowaniu sa całkiem inne- ten lakier jest tak nierownomiernie nałożony, ze wyglądam jakbym ze trzy lata zebow nie myla i coś sobie na tych zębach wyhodowala. Sa cale w plamach... To normalne? To zejdzie? Nie wiem jak mam się w pracy z takimi zębami pokazac
wiesz jakim lakierem miałaś lakierowane? z tego co piszesz wygląda na to, że duraphatem - on ma żółty kolor. jeśli nim to po paru dniach powinno zniknąć
__________________

książki
ubrania
almondfairy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 14:58   #4033
f1c0d63fc5ca1c381c342967d346813606c679f4_610b1c1cbeee7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 101
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Czy jest strona, która pokazuje zdjęcia operacyjne wyciętych guzów, nowotworów? Ogólnie zdjęcia medyczne
f1c0d63fc5ca1c381c342967d346813606c679f4_610b1c1cbeee7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 15:05   #4034
Juli_Juli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ty tez jesteś niezła, nie ma szafki żeby schować ta reklamowke z tymi produktami? Nie ma szafki ani w kuchni ani w twoim pokoju? Problem z dupy to się nazywa
Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Po pierwsze, nie wiem co było w siatce. Ja nie znoszę rzeczy luzem położonych gdzieś na wierzchu, więc możliwe, że mnie też by to przeszkadzało.
Na pewno jak chcesz uciąć rozmowę, to nie dopytujesz 'a gdzie mam to dać, a dlaczego, a co ci to przeszkadza?'.
W kuchni mamy w zasadzie dwie szafki gdzie można by to schować. W jednej są talerze itp. i jest na tyle zawalona że nie zmieściłoby się. Poza tym mowa jest o 3 rzeczach, które zajmują niewiele miejsca. Jest tam też produkt w postaci płynnej, który musi stać żeby się nie wylał i tym bardziej nie nadaje się do zawalonej szafki, gdzie co chwila coś się przewraca.
Została więc ta, w której obecnie schowałam te rzeczy. W pokoju też nie mam gdzie tego schować. Mam szafkę z kosmetykami i chemią, szafę z ubraniami i też tam jest parę chemicznych produktów. Także musiałoby to stać na wierzchu, a że też lubię porządek itp. to położyłam to w kuchni przy ścianie i przykryłam wspomnianymi reklamówkami, które tak czy siak były tam wcześniej ułożone w ten sam sposób. Jedna rzecz- np. olej- czy mam go trzymać w pokoju z takimi rzeczami w szafkach?

Wtedy co rozmawiałam z tą osobą, to miałam na celu dowiedzieć się dlaczego to ma tam nie stać. Bo "pomylę się i to zjem/wypiję" lub "to nie powinno stać w kuchni" nie jest dla mnie żadnym argumentem. Oba są bezsensowne- pierwszy bo nawet jakby ktoś był ślepy to zorientował by się że to nie są jego rzeczy, drugi też bo "nie powinno" nic mi nie mówi- dlaczego nie powinno?
Stwierdziłam więc, że pytać nie będę żeby uargumentował mi swoje zdanie, bo to nic nie daje i powoduje jeszcze większą złość u tej osoby. Rozumiem trochę to, że jak pytam kilka razy to może go to nakręcać, ale jeśli odpowiedziałby normalnie, to nie pytałabym dalej. Jak ja rozmawiam z kimś to gdy on pyta- tłumaczę czemu tak jest, wprost i zrozumiale. Jak się wypowiadam i chcę coś uargumentować, robię to tak żeby druga osoba zrozumiała, a nie bo takie jest moje widzimisie. Na tym polega dialog- ja przedstawiam swoje zdanie, druga osoba swoje. Jeśli on mi nie tłumaczy to jak i dlaczego mam się zgodzić na jego żądanie, skoro wtedy jest ono dla mnie bez sensu?
Dlatego zapytałam tutaj jak to rozwiązać w inny sposób.
Juli_Juli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 15:07   #4035
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Twój wywód tylko potwierdza moje zdanie, obie osoby w dialogu są siebie warte, robicie problem z niczego czyli tak zwana gownoburze.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 15:30   #4036
aleksjaaa
Rozeznanie
 
Avatar aleksjaaa
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 822
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Nie spotkałam się z tym, żeby ususzyć kaktusa (mam osiem sztuk). Pierwszego za to przelałam, zbyt częstym podlewaniem i już nie dało się go uratować. Potem dostałam radę (w wątku kaktusowym), żeby od listopada do marca w ogóle nie podlewać, a resztę roku podlewać raz na tydzień. I działa. Nie usychają, nie są przelane, w okresie podlewania (i nawożenia) rosną. Nie wiem jak Ci pomóc. Może było coś z nim nie tak już jak go kupiłaś?
a ja wszystkie swoje kaktusy stracilam przez uschniecie
aleksjaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 15:42   #4037
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez aleksjaaa Pokaż wiadomość
a ja wszystkie swoje kaktusy stracilam przez uschniecie
Hmm... to nie wiem. U mnie ten system się sprawdza. A jak często je podlewałaś?
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 15:49   #4038
moja imaginacja
Zakorzenienie
 
Avatar moja imaginacja
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: De
Wiadomości: 8 966
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Czy są w Internecie godne polecenia ćwiczenia typu Ewa Chodakowska ,mel B, Ale prowadzone przez mężczyznę?
moja imaginacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 16:02   #4039
No air
Zakorzenienie
 
Avatar No air
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 835
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Juli_Juli Pokaż wiadomość
W kuchni mamy w zasadzie dwie szafki gdzie można by to schować. W jednej są talerze itp. i jest na tyle zawalona że nie zmieściłoby się. Poza tym mowa jest o 3 rzeczach, które zajmują niewiele miejsca. Jest tam też produkt w postaci płynnej, który musi stać żeby się nie wylał i tym bardziej nie nadaje się do zawalonej szafki, gdzie co chwila coś się przewraca.
Została więc ta, w której obecnie schowałam te rzeczy. W pokoju też nie mam gdzie tego schować. Mam szafkę z kosmetykami i chemią, szafę z ubraniami i też tam jest parę chemicznych produktów. Także musiałoby to stać na wierzchu, a że też lubię porządek itp. to położyłam to w kuchni przy ścianie i przykryłam wspomnianymi reklamówkami, które tak czy siak były tam wcześniej ułożone w ten sam sposób. Jedna rzecz- np. olej- czy mam go trzymać w pokoju z takimi rzeczami w szafkach?

Wtedy co rozmawiałam z tą osobą, to miałam na celu dowiedzieć się dlaczego to ma tam nie stać. Bo "pomylę się i to zjem/wypiję" lub "to nie powinno stać w kuchni" nie jest dla mnie żadnym argumentem. Oba są bezsensowne- pierwszy bo nawet jakby ktoś był ślepy to zorientował by się że to nie są jego rzeczy, drugi też bo "nie powinno" nic mi nie mówi- dlaczego nie powinno?
Stwierdziłam więc, że pytać nie będę żeby uargumentował mi swoje zdanie, bo to nic nie daje i powoduje jeszcze większą złość u tej osoby. Rozumiem trochę to, że jak pytam kilka razy to może go to nakręcać, ale jeśli odpowiedziałby normalnie, to nie pytałabym dalej. Jak ja rozmawiam z kimś to gdy on pyta- tłumaczę czemu tak jest, wprost i zrozumiale. Jak się wypowiadam i chcę coś uargumentować, robię to tak żeby druga osoba zrozumiała, a nie bo takie jest moje widzimisie. Na tym polega dialog- ja przedstawiam swoje zdanie, druga osoba swoje. Jeśli on mi nie tłumaczy to jak i dlaczego mam się zgodzić na jego żądanie, skoro wtedy jest ono dla mnie bez sensu?
Dlatego zapytałam tutaj jak to rozwiązać w inny sposób.
Naprawdę dziwny problem i trochę z pupy, ale jedno pytanie, chyba ze było a przeoczyłam: jakie relacje cię łączą z tym drugim rozmówcą i z mieszkaniem. Tzn. jest różnica moim zdaniem mieć takie problemy ze współlokatorem, gdzie po równo opłacacie mieszkanie wynajmowane; co innego wg mnie jeśli mieszkasz z rodzicami i mieszkanie jest ich... Ogólnie to tez nie znoszę pierdyliarda rzeczy na wierzchu i mogłabym być Twoim "rozmówcą A"... zalezy jakie jest Twoje "prawo" do robienia bałaganu. ;/
__________________
Jestem mamą!


MOJA WYMIANKA!
No air jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 16:03   #4040
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Bylam u dentysty na usuwaniu kamienia, piaskowaniu i lakierowaniu. Do tej pory po każdym zabiegu mialam normalne, gładkie, błyszczące zęby. Dzis po lakierowaniu sa całkiem inne- ten lakier jest tak nierownomiernie nałożony, ze wyglądam jakbym ze trzy lata zebow nie myla i coś sobie na tych zębach wyhodowala. Sa cale w plamach... To normalne? To zejdzie? Nie wiem jak mam się w pracy z takimi zębami pokazac
To ja podepne sie pod ten temat... skad mam wiedziec, ze moje zeby wymagaja piaskowania, lakierowania lub usuwania kamuenia? Dentysta to powinien mu powiedziec, ze moje zeby tego wymagaja? Ja nigdy nie mialam nic z powyzszych robione... ale tez od 20 lat chodze do jednej dentystki i nigdy nic mi na ten temat nie mowila...
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 16:12   #4041
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
To ja podepne sie pod ten temat... skad mam wiedziec, ze moje zeby wymagaja piaskowania, lakierowania lub usuwania kamuenia? Dentysta to powinien mu powiedziec, ze moje zeby tego wymagaja? Ja nigdy nie mialam nic z powyzszych robione... ale tez od 20 lat chodze do jednej dentystki i nigdy nic mi na ten temat nie mowila...
Ja miałam usuwany kamień raz jeden w życiu, dentysta sam mi zaproponował, bo też byłam zielona. Teraz, po półtora roku (a może już dwa?) widzę, że znów muszę iść, bo na dolnych zębach, przy granicy z dziąsłami, robi się taki mały osad. Po myciu nie schodzi. Dentysta mi powiedział, że nie da się przeciwdziałać kamieniowi. Można go ograniczyć do pewnego stopnia, ale prędzej czy później i tak się zgromadzi i trzeba będzie usunąć.

Piaskowania i lakierowania nie miałam.
A i byłam wtedy na pierwszej wizycie u nowego dentysty.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.

Edytowane przez jaksy
Czas edycji: 2015-02-13 o 16:13
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 16:18   #4042
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 534
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
To ja podepne sie pod ten temat... skad mam wiedziec, ze moje zeby wymagaja piaskowania, lakierowania lub usuwania kamuenia? Dentysta to powinien mu powiedziec, ze moje zeby tego wymagaja? Ja nigdy nie mialam nic z powyzszych robione... ale tez od 20 lat chodze do jednej dentystki i nigdy nic mi na ten temat nie mowila...
To po prostu widac :p Taki ciemny osad na zębach, którego nie idzie oczyścić szczoteczką. Podobno robi się od resztek jedzenia, których nie doczyscimy samą szczoteczką. Ja kiedy 1 raz poszłam do dentyski (nowej) miałam okropny kamień :p Zrobiła mi wykład na temat nitkowania i od kiedy myje zęby trzy razy dziennie porządnie (mylam 2) i na wieczór nitkuje nie mam żadnego kamienia Mam co około 4 miesiące czyszczone ząbki po prostu pastą i jej mega mocnym czymś (dobrze oczyszcza z przebarwień po herbacie, kawie), a potem fluoryzacja, za to płace 100 zł, a pierwszy raz (kamień, to czyszczenie, fluoryzacja) prawie 300.
Quadesha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 16:51   #4043
Lavi92
Zakorzenienie
 
Avatar Lavi92
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 295
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Czym różni się olej organiczny od naturalnego?
__________________
...
Lavi92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 17:07   #4044
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Kaataarzynaa1 Pokaż wiadomość
Zawsze miałam takie zęby po lakierowaniu Wybierałam takie dni i godziny, żeby uciec do domu, schowac się i nikomu nie pokazywać
Dzięki, pocieszylas mnie. Ja z kolei zawsze mialam na tip top zrobione, moglam od razu do ludzi wychodzic





Cytat:
Napisane przez macka Pokaż wiadomość
Ale jakie plamy? Takie jasne? Może to tylko wyschnięte zęby ;-)
Ja tak zawsze mam po każdej wizycie z czymkolwiek.
Plamy z lakieru.


Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
To ja podepne sie pod ten temat... skad mam wiedziec, ze moje zeby wymagaja piaskowania, lakierowania lub usuwania kamuenia? Dentysta to powinien mu powiedziec, ze moje zeby tego wymagaja? Ja nigdy nie mialam nic z powyzszych robione... ale tez od 20 lat chodze do jednej dentystki i nigdy nic mi na ten temat nie mowila...
To widac
Moze to lepiej? Ja odkad chodzę, musze chodzić regularnie, bo nam wrażenie, że coraz gorzej jest...
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 17:29   #4045
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Ja usuwałam kamień na nfz, przysługuje raz na rok. Piaskowanie i lakierowanie zdaje się nie jest refundowane.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 17:36   #4046
Jamamjuzdosc
Raczkowanie
 
Avatar Jamamjuzdosc
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 85
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

A ten osad to jest bardziej szary czy żółty?

____________

Jamamjuzdosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 17:40   #4047
enamour
Zakorzenienie
 
Avatar enamour
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 14 743
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Nigdy nie jadłam pesto, dziś w Biedronce wypatrzyłam w słoiczkach pesto z pomidorami z tej bodajże włoskiej serii (jak to w ogóle smakuje? do czego porównać? ). Pasuje to do makaronu i piersi z kurczaka? Bo chcę zrobić zapiekankę i szukam jakiegoś ciekawego sosu. Właśnie, może macie jakiś pomysł na ciekawy sos?
__________________
Wszystko, co należy do mnie, jest teraz Twoje. Oddaje Ci siebie, swą duszę i miłość, od teraz aż do końca naszych dni.
enamour jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 17:42   #4048
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez moja imaginacja Pokaż wiadomość
Czy są w Internecie godne polecenia ćwiczenia typu Ewa Chodakowska ,mel B, Ale prowadzone przez mężczyznę?
Focus T25.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 18:00   #4049
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
To po prostu widac :p Taki ciemny osad na zębach, którego nie idzie oczyścić szczoteczką. Podobno robi się od resztek jedzenia, których nie doczyscimy samą szczoteczką. Ja kiedy 1 raz poszłam do dentyski (nowej) miałam okropny kamień :p Zrobiła mi wykład na temat nitkowania i od kiedy myje zęby trzy razy dziennie porządnie (mylam 2) i na wieczór nitkuje nie mam żadnego kamienia Mam co około 4 miesiące czyszczone ząbki po prostu pastą i jej mega mocnym czymś (dobrze oczyszcza z przebarwień po herbacie, kawie), a potem fluoryzacja, za to płace 100 zł, a pierwszy raz (kamień, to czyszczenie, fluoryzacja) prawie 300.

aha

moze mi się nie osadza po prostu ... mojej kumpeli czesto nachodzi kamień, sadze, że to kamień, bo to takie jakby zaciemnienie blisko dziąseł...
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-13, 18:07   #4050
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 897
Dot.: Wszystko, co chcecie wiedzieć, a nie macie kogo zapytać cz. 28

Cytat:
Napisane przez enamour Pokaż wiadomość
Nigdy nie jadłam pesto, dziś w Biedronce wypatrzyłam w słoiczkach pesto z pomidorami z tej bodajże włoskiej serii (jak to w ogóle smakuje? do czego porównać? ). Pasuje to do makaronu i piersi z kurczaka? Bo chcę zrobić zapiekankę i szukam jakiegoś ciekawego sosu. Właśnie, może macie jakiś pomysł na ciekawy sos?
Czyli pesto z suszonych pomidorów? Smakuje trochę jak mocno skoncentrowany sos do spaghetti, taki zwykły, pomidorowy. Do kurczaka i makaronu jak najbardziej sie nadaje
__________________


kuki9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-26 23:56:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.