|
|
#3091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 228
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Mój ma chyba jakiś uraz z dzieciństwa związany z obieraniem ziemniaków. Ciągle powtarza, że może zrobić wszystko tylko nie to. Krzywi się na tą myśl jak przedszkolak na szpinak. Dałabym mu do wyboru obranie kilku albo wypucowanie całej chałupy na błysk to wybrałby to drugie. Nie rozumiem, no ale obieram sama.
__________________
Są rzeczy, których kupić nie jesteś w stanie - honor, szacunek, zaufanie. |
|
|
|
#3092 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
Bo on jak gotowal to mial czysto jak na sali operacyjnej a ja raczej troche balaganilam, wiec doszlismy do wniosku, ze podzial "ja gotuje ty zmywasz" bylby niesprawiedliwy
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#3093 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
U nas zmywa zmywarka. Ale raczej, kto gotuje, ten sprząta w kuchni. Chociaż nie bez wyjątku i kopii wtedy o to nie kruszymy, kto rano sprzątnie i wrzuci do zmywarki. UI nas taka raczej pokojowa atmosfera i nie ma konfliktów o sprawy domowo-porządkowe. Bo żadnej stronie nie zależy tak, żeby iść na noże.Oboje wolimy trochę bałaganu w domu i spokój niż udowadnianie, że "musisz, bo tak".
|
|
|
|
#3094 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
U nas tez zmywarka, ale nie wszystko sie da w zmywarce
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
#3095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 090
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
cześć dziewczyny,
podczytuję Was nieregularnie bardzo motywujecie, ja lubię czystość jak mój tata obecnie w domu mam niemowlaka a do niedawna po porodzie strasznie "leciały mi włosy" więc odkurzałam codziennie całe piętro-obecnie robię to co 2 dni, bo leżąc z maluchem na dywanie widzę jak włosy się przyklejają do kocyka itp. -ja od ponad roku nie robiłam czystek w szafie- myślę,że jeszcze może schudnę ![]() pochwalę się, ostatnio wyrzuciłam koszulki- 4 sztuki, które były opięte i już wcześniej ciasnawe Edytowane przez Iwona 25 Czas edycji: 2015-02-15 o 19:52 |
|
|
|
#3096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
umyłam naczynia, bo mi głupio było. zostały mi tylko talerze, teraz siedzę i robię notatki, jak wyschną jakieś naczynia to te nieszczęsne talerze wymyję. Wczoraj ogarnęłam dwie półki w szafie i zamiotłam i ogarnęłam jeden pokój. Teraz co jakiś czas ogarniam drugi, powoli idzie
|
|
|
|
#3097 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3 315
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
![]() Cytat:
Super, umyl naczynia, co z tego, ze resztki makaronu leza w zlewie, piec brudny, blaty nie poscierane. Pisac dalej? ![]() Chcac nie chcac kuchnie zawsze ja sprzatam
|
||
|
|
|
#3098 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
[1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5025844 1]No to ja sie przyznaje, ze zakupy spozywcze (ogromne, na caly tydzien dla 4 osob) caly czas sa w torbach, czesc w kuchni juz, czesc jeszcze w aucie
![]() Hmmm, moj TZ jak gotuje to potrafi cala kuchnie doprowadzic do stanu jak po wybuchu bomby. Co z tego, ze naczynia pomyje, jak nie zauwazy: plam na kafelkach obok pieca, na lodowce obok pieca, brudna reka odkreca wode i kran zostaje oblepiony, to samo z drzwiczkami/szufladami, pudelkiem od maki/bulki tartej, podloga az prosi sie o starcie, na niej lezy wszystko co mu spadnie podczas przygotowywania posilku. Super, umyl naczynia, co z tego, ze resztki makaronu leza w zlewie, piec brudny, blaty nie poscierane. Pisac dalej? ![]() Chcac nie chcac kuchnie zawsze ja sprzatam [/QUOTE]No chyba jednak chcąc. Ja bym pokazała palcem i poszła
|
|
|
|
#3099 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3 315
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
|
|
|
|
#3100 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
[1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5025844 1]No to ja sie przyznaje, ze zakupy spozywcze (ogromne, na caly tydzien dla 4 osob) caly czas sa w torbach, czesc w kuchni juz, czesc jeszcze w aucie
![]() Hmmm, moj TZ jak gotuje to potrafi cala kuchnie doprowadzic do stanu jak po wybuchu bomby. Co z tego, ze naczynia pomyje, jak nie zauwazy: plam na kafelkach obok pieca, na lodowce obok pieca, brudna reka odkreca wode i kran zostaje oblepiony, to samo z drzwiczkami/szufladami, pudelkiem od maki/bulki tartej, podloga az prosi sie o starcie, na niej lezy wszystko co mu spadnie podczas przygotowywania posilku. Super, umyl naczynia, co z tego, ze resztki makaronu leza w zlewie, piec brudny, blaty nie poscierane. Pisac dalej? ![]() Chcac nie chcac kuchnie zawsze ja sprzatam [/QUOTE]Ja na szczęście też tego na co dzień nie zauważam. |
|
|
|
#3101 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
[1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5025904 2]Po tylu latach juz mi sie nie chce pokazywac, ide na latwizne i wole sama to ogarnac w 10 minut.
Ale nie narzekam, zeby nie bylo, rekompensuje to sobie inaczej [/QUOTE]No to przynajmniej tyle dobrego, że pozmywa po gotowaniu
|
|
|
|
#3102 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3 315
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
|
|
|
|
#3103 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
[1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5025941 7]Dobrze masz
Mi z kolei nie przeszkadzaja porozkladane wszedzie ubrania, nie mam pedu do tego, zeby wszystko chowac do szaf/szuflad. Latwiejszy dostep i mniejsze ryzyko moli ubraniowych [/QUOTE]No widzisz, a ja z kolei czuję potrzebę,już po 2 dniach,żeby te ciuchy pochować,żeby nie leżały na wierzchu. Co osoba, to potrzeby... |
|
|
|
#3104 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Ja mam skłonność do kładzenia ubrań na wierzchu, ale staram się z tym walczyć... Raz, że nie wygląda to pięknie, a dwa, że się kurzą i potem w sumie nadają się tylko do prania.
|
|
|
|
#3105 |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
A propos ubrań. W ciągu tygodnia nazbierałam małą kupkę ubrań w stylu bluzka, koszulka, bokserka założone tylko na godzinę/dwie czy dżinsy noszone jeden dzień. I dziś chciałam to sprzątnąć, ale nie wiem, co z tym zrobić. Jakoś mi dziwnie na myśl, że miałabym schować je do szafki, gdzie mam ubrania po praniu, a do prania się chyba jeszcze nie nadają. Przeważnie po całym dniu bluzki idą do prania, a spodnie zakładam te same przez kilka dni i wtedy do prania.
Jak Wy używacie ubrań? Macie tak, że jednego dnia zakładacie dżinsy, potem je składacie do szafy, a następnego dnia zakładacie inne i te używane leżą wśród czyściutkich? Czy pierzecie po jednym dniu np. dżinsy?
|
|
|
|
#3106 | |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
ale wiecie już nie płynem do prania).Ponoć dobre są takie wieszkaki na tego typu ciuchy
|
|
|
|
|
#3107 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Taaak, są doskonałe
Moi rodzice taki mieli. Później dwa. Potem jeden się połamał pod ciężarem wrzucanych na niego ciuchów... To zdecydowanie nie jest dla bałaganiarzy. Kliknęłam na "przenieś do pierwszego nieczytanego postu" i pokazało mi post z 25 strony. Czas Komety pytała "u wszystkich porządek? ". No na wizażu ostatnio porządku nie ma ;-p---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ---------- Ja myślałam o czymś takim http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70298907/ nawet mam, starą wersję brązową, więc do przemalowania. Ale nie bardzo mam gdzie trzymać. Musi to być miejsce odizolowane od zwierząt, bo zaraz będą się ocierać. |
|
|
|
#3108 | |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
Tak na środku nie bardzo, a przy ścianach nie mam wolnej przestrzeni. |
|
|
|
|
#3109 |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
|
|
|
|
#3110 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3 315
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
Cytat:
Byly tez sytuacje, ze cos tam zalegalo dluzej, ale przy szybkosci brudzenia sie moich dzieci rotacja jest szybka coffee: moze wygospodaruj sobie szuflade na takie juz nie swieze ale jeszcze nie do prania rzeczy . |
||
|
|
|
#3111 |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
To brzydkie.
![]() Ale tak serio: co robisz z tymi ubraniami jeszcze-nie-do-prania, już-nie-do-szafki? Piszesz, że takie stojako-wieszaki są ponoć dobre, a to znaczy, że sama takich nie masz. Układasz na widoku? Wrzucasz do prania?Myślałam nad jakąś osobną półką/szufladą... Ale boję się, że to będzie jak ze stojakiem rodziców Judith – coraz więcej i więcej i więcej... ---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ---------- [1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5026095 6] coffee: moze wygospodaruj sobie szuflade na takie juz nie swieze ale jeszcze nie do prania rzeczy .[/QUOTE]No właśnie myślę też nad tym, robię rozpoznanie jak inni sobię radzą, może ktoś ma jakiś lepszy pomysł niż osobna szuflada/szafka.
|
|
|
|
#3112 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Ja mam w garderobie taki wieszak stojacy, jeszcze sie nie polamal
![]() I jest fajny, ja jestem bardzo zadowolona, bo mam tez tam kurtke, jakies rzeczy ktore nosze po domu a nie chce ich skladac itd
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
#3113 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3 315
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
W sypialni mam drewniana skrzynie, w ktorej sa posciele i reczniki. Na tym wlasnie klade takie rzeczy jesli wiem, ze zaloze je nastepnego dnia. Jesli nie to do prania. Nie lubie takich nie brudnych, ale juz nie swiezych rzeczy trzymac dluzej niz dzien.
|
|
|
|
#3114 |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
[1=d9dafda22031a08fb930d3c 506630231eeee4640;5026123 9]W sypialni mam drewniana skrzynie, w ktorej sa posciele i reczniki. Na tym wlasnie klade takie rzeczy jesli wiem, ze zaloze je nastepnego dnia. Jesli nie to do prania. Nie lubie takich nie brudnych, ale juz nie swiezych rzeczy trzymac dluzej niz dzien.[/QUOTE]
Kurde. W lecie nie mam takich problemów, bo wszystko od razu do prania Wszelkie osobne wieszaki/szuflady niestety widzę jako miejsce do zbierania niezliczonej liczby rzeczy "na potem", a mam z tym problem. ![]() Chyba po prostu będę wrzucać wszystko od razu do prania i przeczekam do wiosny, z nadzieją, że następnej zimy będzie inaczej.
|
|
|
|
#3115 | ||
|
catsanova
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 577
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cześć dziewczyny
pozwolicie że dołączę do Waszego grona? ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ---------- Cytat:
__________________
You'll become one of those hunchbacked, lonely old men, sitting in the corner of a crowded cafe, mumbling to yourself ''My ass is twitching. You people make my ass twitch''. |
||
|
|
|
#3116 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
U mnie takie rzeczy zostają zwykle na komodzie, ale też raczej nie trzymam ich dłużej niż dzień. Koszulki, bluzki zwykle idą do prania po 1 założeniu, spodnie noszę dłużej.
Jeśli bluzka była założona na krótko i wciąż "nadaje się" do powtórnego założenia, to noszę ją kolejnego dnia a potem kosz na pranie
Edytowane przez Lexie Czas edycji: 2015-02-16 o 00:25 |
|
|
|
#3117 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 664
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Ja takie ciuchy noszone "chwilkę" składam normalnie i do szafy na oddzielną kupkę. Ale nie magazynuję tam wielu rzeczy. Max jedne spodnie, ze dwa t-shirty czy sweter. I koniecznie staram się to założyć w przeciągu kilku dni, a potem już do prania. Jakąś koszulę czy sukienkę to jednak piorę od razu tak dla odświeżenia. Tak więc patentów szczególnych brak.
|
|
|
|
#3118 | |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Cytat:
Ale zazwyczaj jednak bez żalu wrzucam do pralki Na krótkie 15min pranie
|
|
|
|
|
#3119 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 869
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Przeważnie zostawiam takie nie-brudne-jeszcze ciuchy na fotelu albo pufie obok łóżka. Dżinsów raczej nie wkładam z powrotem do szafki, chyba że chodziłam w nich tylko chwilę po domu, to lecą znów do czystych. Koszulki to różnie, ale raczej od razu do prania, bo to łatwo przepocić, a nawet jak nie, to już przy drugim założeniu zaczyna się śmierdzieć
Swetry wkładam tylko jeżeli założyłam je dosłownie na chwilę, a jak chodziłam cały dzień to do prania ![]() Miałam dzisiaj zrobić tyle rzeczy, ale siedziałam wczoraj po nocy i tak naprawdę zebrałam się z łóżka ok 11 No, ale dzień się jeszcze nie skończył, chyba zrobię porządek w kosmetykach, bo mam z trzy wypchane kosmetyczki jakimiś duperelami, których nie używam albo które się przeterminowały, ewentualnie rozlały/rozsypały. Oprócz tego mam względny porządek, ale to wyjątkowo ostatnimi czasy
__________________
"-Widzisz naszą kuchnię? Pod kuchnią wygasło. Zapomniałeś dołożyć drewna. Myślałeś, że tylko ja od tego jestem". |
|
|
|
#3120 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: wieczny bałagan w domu
Ja dalej chora więc dziś pracuje zdalnie. Wczorajsze porządki TŻ mnie zmobilizowały i umyłam dziś podłogi bo jemu już się nie chciało
zrobiłam dwa prania i poprasowałam górę ubrań która czekała w garderobie na swój czas Aaa i jeszcze zrobiłam porządek w lodówce i zamrażarce ![]() To teraz kawa mi się należy Co do ubrań które nadają się jeszcze do noszenia to odkładam je na kupke w garderobie choć ostatnio wszystkie takie od razu wrzucam do prania bo potem zapominam ile tam leżą a składać wolę świeże ubrania niż takie. Więc trochę z lenistwa wolę je wyprać
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:25.





Bo on jak gotowal to mial czysto jak na sali operacyjnej a ja raczej troche balaganilam, wiec doszlismy do wniosku, ze podzial "ja gotuje ty zmywasz" bylby niesprawiedliwy
bardzo motywujecie, ja lubię czystość jak mój tata







Układasz na widoku? Wrzucasz do prania?
No, ale dzień się jeszcze nie skończył, chyba zrobię porządek w kosmetykach, bo mam z trzy wypchane kosmetyczki jakimiś duperelami, których nie używam albo które się przeterminowały, ewentualnie rozlały/rozsypały. Oprócz tego mam względny porządek, ale to wyjątkowo ostatnimi czasy 
