Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :) - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-18, 13:06   #2281
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
tak widzę właśnie, jest 25 zł taniej, niż u mnie w aptece! ciekawe tylko jak z ceną przesyłek, bo jak Stysia11 pisze, powyżej 150zł jest darmowa. Ale nie chcę robić zapasów w postaci 5 opakowań

o widzę przesyłka kurierem 12,49 zł - tak czy owak mega się opłaca, bo zapłąciłam ostatnio za tabletki 48zł, a na opakowaniu była cena 58 zł i pani mi powiedziała, ze tak bedą kosztować od nowej partii.... a w SuperPharm w Katowicach, te same tabletki kosztowały 75zł! to już jest przesada....
Chyba za większą kwotę są zakupy bez opłaty za przesyłkę. Tak mi się 250zł lub 300zł kojarzy ale dawno nie robiłam zakupów. Ale jak już zamawiam to się pytam mamy co by potrzebowała i biorę jej też i się zwykle uzbiera. W gemini możesz wybrać też jakieś szampony, żele do ciała np. z ziaji, kremy dla siebie, dla maluszka dużo tańszych kosmetyków a nawet pieluchy i zabawki. Raz na kwartał przeważnie uzbieram sobie potrzebne zamówienie, spisuje na karteczce i zamawiam. Warto obserwować promocje np. na wit D, bo tego się będzie już po urodzeniu dziecka dużo zużywać, octanisept, produkty do pielęgnacji pupy, sól morska. Za te produkty często w aptece płaciłam dwukrotnie wyższą cenę jeżeli nie zamówiłam sobie w porę z gemini

Ale co do femibionu to polacam wam jeszcze zajrzeć na apteki na allegro. Ja płaciłam 38zł (z wysyłką bo była akurat dla tego produktu gratis). Wszystko było ok, długi termin ważności. Brałam ten natal 2 30+30 kapsułek. Teraz nie biorę nic ale przed ciążą i na początku brałam vitaminer prenatal. Za 60kapsułek w gemini zapłaciłam 10zł. Popatrzę teraz za ten z DHA o którym piszecie, ale o niedobory aż tak się nie boję, kilka razy w tygodniu jem ryby i w ogóle raczej dobrze się odżywiam ale wolę wziąć

Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Ja biorę DHA, wit. D i kwas foliowy, czyli zgodnie z zaleceniami niezalogowanej z pominięciem jodu chyba tylko.

Swoją drogą kwas foliowy bierze się do końca ciąży już?
Moja doktorka w 1c i teraz kazała mi około 16tc nie brać już, dokończyć opakowanie jak mam i nie kupować nowego. Jak bierzesz witaminy jakieś to tam przeważnie ten kwas foliowy też jest.

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
ja nie ograniczam ilości posiłków, tylko wykluczyłam mięso z menu przecież mamy dbać o Maleństwo a niejedzenie na pewno Mu dobrze nie zrobi. Post to symbol, nie ma sensu robić głodówki, tym bardziej, że musiałaby trwać 40 dni
Ja tak samo, dziś bez mięsa. Ale porcje jem normalne. Nawet coś słodkiego zjadłam ale planuję sobie odmawiać słodkości resztę postu. Właściwie to postanowiłam, że nie będę nic z tż piekła (jednoosobowo, zobaczymy czy na to przystanie :p)


Obiad stanął pod znakiem zapytania bo gaz się skończył przy gotowaniu wody na makaron, na szczęście tż w domu to już ogarnia

No i witam po ciężkiej nocy. Pisałam, że młodemu coś wróciła infekcja i budził się co chwilę z płaczem taki dziś zmarnowany jest, oczka jak kreseczki, tuliłby się tylko. Płacze, smarka, kaszle a lekarz jak zawsze, że czysto, że może przejdzie, podziębiony a nasz pediatra był ostatnio na urlopie a teraz ma terminy zajęte i dopiero na poniedziałek nas przyjmie, późnym wieczorem liczyłam, że nas wciśnie na jutro bo już na urlopie się do niego dobijałam. Ech.
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 13:15   #2282
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
hehe ja sobie nie wyobrażam, zeby się ograniczać przez 40 dni.... mogę ewentualnie słodycze odstawić, bo w zasadzie mi nie są potrzebne, ale reszta..... w dni takie jak środa popielcowa, wielki piątek czy wigilia, tradycyjnie u nas nie jada się mięsa, więc podtrzymuję tę tradycję i tyle ja pochodzę z górniczej rodziny, a górników nie obejmował post nawet w piątki, to tego nie jestem nauczona. Natomiast u mojego męża nie jada się mięsa w piątki (chociaż już podobno nie ma tego postu....) i ja to szanuję, staram się tak, żeby w piątek nie musiał jeść mięsa jak dla mnie, możemy nie jeść miesa w ogóle, no ale wiadomo, co facet to facet, jeden dzień w tygodniu wytrzyma, dłuzej nie
a u Ciebie jak jest?
u mnie i u tża w domu są te same tradycje, na szczęście w piatki nie jemy mięsa, ale to dobrze, bo to jest jedyny dzień w tygodniu kiedy jemy ryby czyli jest jakis pretekst, żeby je smażyć i smrodzic w domku w środę popielcowa i wielki piątek było tak że 3 posiłki na dzień - śniadanie, obiad do syta i kolacja, bez miesa oczywiscie, ale za to też jadało się owoce/warzywa, ale nie słodycze moja mama bywała czasami hardkorem i potrafiła jesć w środę popielcowa i wielki piatek tylko suchy chleb i wodę, ale dla mnie to jest nie do przyjęcia, mdliłoby mnie po czymś trakim z głodu ogólnie my pochodzimy z wierzacych i praktykujacych rodzin, stad takie przestrzeganie postów.
No ale w ciaży to sobie jednak daruję i pozwolę na wiecej. Nie zamierzam sie głodzić, a tym bardziej dziecia...

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
No i witam po ciężkiej nocy. Pisałam, że młodemu coś wróciła infekcja i budził się co chwilę z płaczem taki dziś zmarnowany jest, oczka jak kreseczki, tuliłby się tylko. Płacze, smarka, kaszle a lekarz jak zawsze, że czysto, że może przejdzie, podziębiony a nasz pediatra był ostatnio na urlopie a teraz ma terminy zajęte i dopiero na poniedziałek nas przyjmie, późnym wieczorem liczyłam, że nas wciśnie na jutro bo już na urlopie się do niego dobijałam. Ech.
ojej zdrówka życzę!
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 13:34   #2283
Strobiluska
Zadomowienie
 
Avatar Strobiluska
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
u mnie i u tża w domu są te same tradycje, na szczęście w piatki nie jemy mięsa, ale to dobrze, bo to jest jedyny dzień w tygodniu kiedy jemy ryby czyli jest jakis pretekst, żeby je smażyć i smrodzic w domku w środę popielcowa i wielki piątek było tak że 3 posiłki na dzień - śniadanie, obiad do syta i kolacja, bez miesa oczywiscie, ale za to też jadało się owoce/warzywa, ale nie słodycze moja mama bywała czasami hardkorem i potrafiła jesć w środę popielcowa i wielki piatek tylko suchy chleb i wodę, ale dla mnie to jest nie do przyjęcia, mdliłoby mnie po czymś trakim z głodu ogólnie my pochodzimy z wierzacych i praktykujacych rodzin, stad takie przestrzeganie postów.
No ale w ciaży to sobie jednak daruję i pozwolę na wiecej. Nie zamierzam sie głodzić, a tym bardziej dziecia...
ojej to ja myślałam, ze tylko mój szwagier ma takie pomysły a mój biedny mąż jest niepocieszony, bo w tym tygodniu dwa razy mu wypada obiad bezmięsny hehe za to jest przeszcześliwy, jak np święto wypada w piątek, bo wtedy postu nie ma
__________________

I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie...
Strobiluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 13:57   #2284
Truskawka31
Rozeznanie
 
Avatar Truskawka31
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
L4 jest piękne!
Byłam na bazarku na zakupach, zajrzałam też do lumpa, pierwsze 3 bodziaki zakupiłam za całe 1 zł sztuka na razie oczywiście uniwersalne. Teraz kawusia i ciacho i relaks

Aaa no i zakupiłam witaminę D! Dzięki Niezalogowana, nasza skarbnico wiedzy
Ja witaminę D mam w większej ilości w Pregnie Plus Zazdroszczę L4, chętnie już sama bym polazła
Truskawka31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:01   #2285
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Truskawka31 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę L4, chętnie już sama bym polazła
No to na co czekać ja stwierdziłam, że medalu nie dostanę za to, że będę pracować ile wlezie, premii też raczej nie więc walić to fakt, tak łatwo od pracy nie ucieknę, bo telefon ciągle aktywny, czasem muszę poradzić coś albo i w maile zajrzeć ale to już na luziku
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:05   #2286
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Witam się dopiero teraz, bo tak mnie poranny spacer do przedszkola i z przedszkola wykończył, że jak wróciłam, to wypiłam pół butelki wody i poszłam spać... obudziłam się godzinę temu, ale nie mam siły się podnieść...
Piszecie o poście... rozmawiałam ostatnio z księdzem kanonistą i stwierdził, że ten post ścisły byłby głodzeniem maluszka w brzuchu, a jego przecież taki post nie obowiązuje, bo nie jest pełnoletni To taki żart był, ale dodał, że jakiegokolwiek lekarza byśmy się nie zapytały, to nam zabroni postu ścisłego ?(czyli dwa lekkie + jeden do syta posiłek). Za to jak najbardziej powinnyśmy jakościowego przestrzegać w środę popielcową i wielki piątek. Zasugerował również, że jeśli się źle czuję ze świadomością, że nie poszczę jak zwykle, to mogę sobie czegoś odmówić dodatkowo (jakaś zachcianka, komputer, tv czy słodycze). Ja się tego trzymam i wydaje mi się to całkiem sensowne.
Poza tym u mnie ciężko by było podzielić te posiłki na lekkie i syte, bo np już po jabłku jestem mocno najedzona... jem mniejsze porcje wszystkiego i nie daję rady zjeść dwudaniowego obiadu na raz, tylko muszę mieć 2-3godzinną przerwę...

Wczoraj Młoda wróciła z balu zachwycona... i stwierdziła, że dziękuje bardzo za strój, bo tak ślicznie wyglądała... i tak ślicznie się tańczyło...
A dziś w drodze do przedszkola wzięła patyk i stwierdziła, że jest dzielnym rycerzem i będzie mnie broniła i Zuzi w brzuszku też... więc widzę, że moje dziecko ma podobne przeświadczenie o Maluszku z brzuszka jak ja... a ja mam USG takie dokładne z badaniem serduszka Maluszka 5marca... trochę się stresuję... poza tym mają do mnie dzwonić z Luxmedu, żeby umówić usg połówkowe - więc pewnie będę miała dwa usg w przeciągu tygodnia...Ale może któryś z lekarzy zobaczy, co tam Maluszek między nóżkami ukrywa....
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:08   #2287
Truskawka31
Rozeznanie
 
Avatar Truskawka31
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No to na co czekać ja stwierdziłam, że medalu nie dostanę za to, że będę pracować ile wlezie, premii też raczej nie więc walić to fakt, tak łatwo od pracy nie ucieknę, bo telefon ciągle aktywny, czasem muszę poradzić coś albo i w maile zajrzeć ale to już na luziku
Dostałam podwyżkę od lutego i to jedynie mnie trzyma - najdłużej do końca marca lub kwietnia
Truskawka31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:09   #2288
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Cieszę się, że komuś się przydałam
Tak, kwas foliowy do końca trzeba brać, chociaż NAJWAŻNIEJSZY jest przed poczęciem i do 3 miesiąca ciąży, bo wtedy wytwarza się cewa nerwowa- taki zalążek układu nerwowego dziecka
Pewnie, że się przydałaś, ja bardzo sobie cenię wiedzę specjalistki

Cytat:
Napisane przez Stysia11 Pokaż wiadomość
Już w aptece gemini nie ma darmowej przesyłki pow. 150 zł. Jest tylko możliwość darmowego odbioru w wybranych aptekach, ale tylko przy zakupach powyżej 150 zł.
Wysyłka kosztuje 12,49 także i tak nie jest źle. Przesyłka jest kurierem, a płatność przez payU . Jak dla mnie super
Od 300 zł jest darmowa, w zeszłym tygodniu zamawiałam

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
L4 jest piękne!
Byłam na bazarku na zakupach, zajrzałam też do lumpa, pierwsze 3 bodziaki zakupiłam za całe 1 zł sztuka na razie oczywiście uniwersalne. Teraz kawusia i ciacho i relaks

Aaa no i zakupiłam witaminę D! Dzięki Niezalogowana, nasza skarbnico wiedzy
O tak, L4 przy pierwszym dziecku jest godne pozazdroszczenia Lub jak dziecko jest oddelegowane do przedszkola/szkoły... No ale cóż, ten czas mam za sobą

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
Moja doktorka w 1c i teraz kazała mi około 16tc nie brać już, dokończyć opakowanie jak mam i nie kupować nowego. Jak bierzesz witaminy jakieś to tam przeważnie ten kwas foliowy też jest.

No i witam po ciężkiej nocy. Pisałam, że młodemu coś wróciła infekcja i budził się co chwilę z płaczem taki dziś zmarnowany jest, oczka jak kreseczki, tuliłby się tylko. Płacze, smarka, kaszle a lekarz jak zawsze, że czysto, że może przejdzie, podziębiony a nasz pediatra był ostatnio na urlopie a teraz ma terminy zajęte i dopiero na poniedziałek nas przyjmie, późnym wieczorem liczyłam, że nas wciśnie na jutro bo już na urlopie się do niego dobijałam. Ech.
Ja właśnie nie biorę nic dla ciężarówek dlatego zostanę przy samym kwasie

Biedny maluch Oby szybko wrócił do zdrowia Mój Michał też kaszlący jest...
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:13   #2289
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No to na co czekać ja stwierdziłam, że medalu nie dostanę za to, że będę pracować ile wlezie, premii też raczej nie więc walić to fakt, tak łatwo od pracy nie ucieknę, bo telefon ciągle aktywny, czasem muszę poradzić coś albo i w maile zajrzeć ale to już na luziku

Masz rację i ja to widzę z doświadczenia, bo w pierwszej ciąży pracowałam i wszyscy mieli w nosie, że mnie boli, że nie mogę za bardzo skakać z dzieciakami, itd... jak wylądowałam na zwolnieniu bo mi groziło poronienie w 5 miesiącu, to jeszcze do mnie szefowa wydzwaniała i miałam robotę w domu - jakieś opinie, obserwacje, itd do pisania... Nikt nie docenił, nawet nie podziękował, a przecież byłam na zwolnieniu więc nie musiałam już nic robić... to należało do obowiązków nauczyciela, który przejął grupę...
teraz jestem na zwolnieniu od początku, bo po 2 # lekarz się nie chciał podjąć prowadzenia ciąży jeśli będę pracować i to jeszcze w wykluwalni wirusów i bakterii... i widzę, że z dnia na dzień u mnie w pracy coraz gorzej... traktują pracownika strasznie i podejrzewam, że od lipca, to sporo dziewczyn odejdzie...
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:20   #2290
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No to na co czekać ja stwierdziłam, że medalu nie dostanę za to, że będę pracować ile wlezie, premii też raczej nie więc walić to
I to są bardzo mądre słowa. Ja w pracy przed ciążą dawałam z siebie 110 % byłam na każde skinienie palca przełożonego, a jak poszłam na L4 ciążowe to usłyszałam, że Manager bardzo się na mnie zawiódł, bo nie miałam siły pracować po 12 h dziennie + czas na dojazdy do pracy. Dzięki tym słowom zrozumiałam, że bardzo dobrze zrobiłam, a wyrzuty sumienia odeszły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:21   #2291
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
ojej to ja myślałam, ze tylko mój szwagier ma takie pomysły a mój biedny mąż jest niepocieszony, bo w tym tygodniu dwa razy mu wypada obiad bezmięsny hehe za to jest przeszcześliwy, jak np święto wypada w piątek, bo wtedy postu nie ma
oj tak, dla mojego męża dyspensa jest the best
chociaż ostatnio stwierdził, że on nie czuje, że piatkowe obiady są piątkowymi bo najada sie do syta i mu smakuje Teraz co tydzień jest ryba+ziemniaki+surówka, ale przed ciążą kombinowałam, i były różne naleśniki, pierogi itd. gdzie mój maż do tego nie był przyzwyczajony bo u niego w domu w piątek były zawsze ziemniaki+jajo sadzone. zreszta u niego urozmaicony obiad był tylko w niedzielę, a w tygodniu takie byle co..

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość

Masz rację i ja to widzę z doświadczenia, bo w pierwszej ciąży pracowałam i wszyscy mieli w nosie, że mnie boli, że nie mogę za bardzo skakać z dzieciakami, itd... jak wylądowałam na zwolnieniu bo mi groziło poronienie w 5 miesiącu, to jeszcze do mnie szefowa wydzwaniała i miałam robotę w domu - jakieś opinie, obserwacje, itd do pisania... Nikt nie docenił, nawet nie podziękował, a przecież byłam na zwolnieniu więc nie musiałam już nic robić... to należało do obowiązków nauczyciela, który przejął grupę...
teraz jestem na zwolnieniu od początku, bo po 2 # lekarz się nie chciał podjąć prowadzenia ciąży jeśli będę pracować i to jeszcze w wykluwalni wirusów i bakterii... i widzę, że z dnia na dzień u mnie w pracy coraz gorzej... traktują pracownika strasznie i podejrzewam, że od lipca, to sporo dziewczyn odejdzie...

prywatna placówka?

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Aviskowa Pokaż wiadomość
I to są bardzo mądre słowa. Ja w pracy przed ciążą dawałam z siebie 110 % byłam na każde skinienie palca przełożonego, a jak poszłam na L4 ciążowe to usłyszałam, że Manager bardzo się na mnie zawiódł, bo nie miałam siły pracować po 12 h dziennie + czas na dojazdy do pracy. Dzięki tym słowom zrozumiałam, że bardzo dobrze zrobiłam, a wyrzuty sumienia odeszły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
ja już dawno sie przekonałam, że w pracy nie ma się co przemęczać... bo macie rację dziewczyny, rzadko kiedy ktoś docenia jakiekolwiek wysiłki...
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:48   #2292
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Echh a ja się z lekka podłamałam.. dzwoniłam do szpitala zapisać się na wizytę do dr. Roszkowskiego... Jestem 44 osobą, która jest już "zapisana" na ten dzień. Piszę w cudzysłowiu, bo zapisów tam nie ma - kto pierwszy ten lepszy... A ten licznik osób to chyba tylko orientacyjnie żeby wiedzieć ile osób przyjdzie? A najbliższy termin - 2 marca.. czyli półtora tygodnia. No nic.. spróbuję. Jadę o 4 rano i będę koczować... aczkolwiek... jest to dla mnie cóż.... odrobinę uwłaczające... Mam nadzieję, że tż urlop dostanie.. Naprawdę w Polsce to trzeba płacić kasę prywatnie bo inaczej koczowanie nad ranem na dziko smutne to dość
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 14:51   #2293
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ja nie wypowiem sie na temat postu, bo nie mam o tym pojęcia. Nigdy żadnego nie przestrzegałem.

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Echh a ja się z lekka podłamałam.. dzwoniłam do szpitala zapisać się na wizytę do dr. Roszkowskiego... Jestem 44 osobą, która jest już "zapisana" na ten dzień. Piszę w cudzysłowiu, bo zapisów tam nie ma - kto pierwszy ten lepszy... A ten licznik osób to chyba tylko orientacyjnie żeby wiedzieć ile osób przyjdzie? A najbliższy termin - 2 marca.. czyli półtora tygodnia. No nic.. spróbuję. Jadę o 4 rano i będę koczować... aczkolwiek... jest to dla mnie cóż.... odrobinę uwłaczające... Mam nadzieję, że tż urlop dostanie.. Naprawdę w Polsce to trzeba płacić kasę prywatnie bo inaczej koczowanie nad ranem na dziko smutne to dość
Ech. Ja chciałam wydać mniej pieniędzy na lekarza i wczoraj poszłam do endokrynologa państwowo. Babka na mnie nakrzyczała (ja na nią tez). Więcej tam nie pójdę.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 15:00   #2294
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Echh a ja się z lekka podłamałam.. dzwoniłam do szpitala zapisać się na wizytę do dr. Roszkowskiego... Jestem 44 osobą, która jest już "zapisana" na ten dzień. Piszę w cudzysłowiu, bo zapisów tam nie ma - kto pierwszy ten lepszy... A ten licznik osób to chyba tylko orientacyjnie żeby wiedzieć ile osób przyjdzie? A najbliższy termin - 2 marca.. czyli półtora tygodnia. No nic.. spróbuję. Jadę o 4 rano i będę koczować... aczkolwiek... jest to dla mnie cóż.... odrobinę uwłaczające... Mam nadzieję, że tż urlop dostanie.. Naprawdę w Polsce to trzeba płacić kasę prywatnie bo inaczej koczowanie nad ranem na dziko smutne to dość
Co ty piszesz, na NFZ i nie zapisują skoro wiedzą, że tyle ludzi przychodzi? Niepoważne, przecież połowa będzie miała zmarnowany dzień... Jakieś średniowiecze...

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość

Ech. Ja chciałam wydać mniej pieniędzy na lekarza i wczoraj poszłam do endokrynologa państwowo. Babka na mnie nakrzyczała (ja na nią tez). Więcej tam nie pójdę.
Chory kraj Za co nam potrącają te składki? Lekarze może i kompetentni, ale ze świecą szukać takiego, który wiedzą zabłyśnie na NFZ
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 15:02   #2295
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
oj tak, dla mojego męża dyspensa jest the best
chociaż ostatnio stwierdził, że on nie czuje, że piatkowe obiady są piątkowymi bo najada sie do syta i mu smakuje Teraz co tydzień jest ryba+ziemniaki+surówka, ale przed ciążą kombinowałam, i były różne naleśniki, pierogi itd. gdzie mój maż do tego nie był przyzwyczajony bo u niego w domu w piątek były zawsze ziemniaki+jajo sadzone. zreszta u niego urozmaicony obiad był tylko w niedzielę, a w tygodniu takie byle co..




prywatna placówka?

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------



ja już dawno sie przekonałam, że w pracy nie ma się co przemęczać... bo macie rację dziewczyny, rzadko kiedy ktoś docenia jakiekolwiek wysiłki...
Prywatna... niestety... dostać się do państwowej graniczy z cudem, a i ja miałam jakieś głupie poczucie obowiązku jak dostałam propozycję z państwowego przedszkola i odmówiłam... teraz sobie pluję w brodę... Choć nie powiem, jestem w tym naszym przedszkolu od powstania i poza tym, że nie ma podwyżek, jakoś szczególnie się mnie nie czepiają i chyba są zadowoleni z mojej pracy - z resztą rodzice moich dzieciaków by mnie dali skrzywdzić
Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Echh a ja się z lekka podłamałam.. dzwoniłam do szpitala zapisać się na wizytę do dr. Roszkowskiego... Jestem 44 osobą, która jest już "zapisana" na ten dzień. Piszę w cudzysłowiu, bo zapisów tam nie ma - kto pierwszy ten lepszy... A ten licznik osób to chyba tylko orientacyjnie żeby wiedzieć ile osób przyjdzie? A najbliższy termin - 2 marca.. czyli półtora tygodnia. No nic.. spróbuję. Jadę o 4 rano i będę koczować... aczkolwiek... jest to dla mnie cóż.... odrobinę uwłaczające... Mam nadzieję, że tż urlop dostanie.. Naprawdę w Polsce to trzeba płacić kasę prywatnie bo inaczej koczowanie nad ranem na dziko smutne to dość
Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Ja nie wypowiem sie na temat postu, bo nie mam o tym pojęcia. Nigdy żadnego nie przestrzegałem.

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------



Ech. Ja chciałam wydać mniej pieniędzy na lekarza i wczoraj poszłam do endokrynologa państwowo. Babka na mnie nakrzyczała (ja na nią tez). Więcej tam nie pójdę.
No niestety, ja już zapomniałam co to chodzić do specjalisty na NFZ... rodzinna i pediatra jest OK i chodzimy na NFZ, ginekologa mam prywatnie i się trzymam, bo przynajmniej mam dobrą opiekę... no i w sumie załapałam się na dwa usg na NFZ więc troszkę taniej

No nic, lecę po Hanię do przedszkola, bo Mąż dziś w Warszawie więc ja spaceruję, a czuję się koszmarnie... coś mi temperaturka zaczyna rosnąć i się martwię....
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 15:05   #2296
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Ja nie wypowiem sie na temat postu, bo nie mam o tym pojęcia. Nigdy żadnego nie przestrzegałem.

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------



Ech. Ja chciałam wydać mniej pieniędzy na lekarza i wczoraj poszłam do endokrynologa państwowo. Babka na mnie nakrzyczała (ja na nią tez). Więcej tam nie pójdę.
Znam ten ból. Wychodzi na to, że w Łodzi na NFZ znaleźć Endo to misja niemożliwa..
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 15:28   #2297
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Echh a ja się z lekka podłamałam.. dzwoniłam do szpitala zapisać się na wizytę do dr. Roszkowskiego... Jestem 44 osobą, która jest już "zapisana" na ten dzień. Piszę w cudzysłowiu, bo zapisów tam nie ma - kto pierwszy ten lepszy... A ten licznik osób to chyba tylko orientacyjnie żeby wiedzieć ile osób przyjdzie? A najbliższy termin - 2 marca.. czyli półtora tygodnia. No nic.. spróbuję. Jadę o 4 rano i będę koczować... aczkolwiek... jest to dla mnie cóż.... odrobinę uwłaczające... Mam nadzieję, że tż urlop dostanie.. Naprawdę w Polsce to trzeba płacić kasę prywatnie bo inaczej koczowanie nad ranem na dziko smutne to dość
głupi rząd, głupi kraj..

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Prywatna... niestety... dostać się do państwowej graniczy z cudem, a i ja miałam jakieś głupie poczucie obowiązku jak dostałam propozycję z państwowego przedszkola i odmówiłam... teraz sobie pluję w brodę... Choć nie powiem, jestem w tym naszym przedszkolu od powstania i poza tym, że nie ma podwyżek, jakoś szczególnie się mnie nie czepiają i chyba są zadowoleni z mojej pracy - z resztą rodzice moich dzieciaków by mnie dali skrzywdzić



No niestety, ja już zapomniałam co to chodzić do specjalisty na NFZ... rodzinna i pediatra jest OK i chodzimy na NFZ, ginekologa mam prywatnie i się trzymam, bo przynajmniej mam dobrą opiekę... no i w sumie załapałam się na dwa usg na NFZ więc troszkę taniej

No nic, lecę po Hanię do przedszkola, bo Mąż dziś w Warszawie więc ja spaceruję, a czuję się koszmarnie... coś mi temperaturka zaczyna rosnąć i się martwię....
no to może po macierzyńskim uda sie cos załapać w państwowym?
mi isę marzy praca w szkole, ple te jest ok, ale państwowe może za półtora roku coś sie uda
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 15:43   #2298
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

U mnie w miescie zapisy do endo na nfz jak dzwonilam w marcu to byly na wrzesien pazdziernik suuuper
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:21   #2299
aknaa
Raczkowanie
 
Avatar aknaa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 195
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Melduje się po wczorajszej wizycie i z chłopca widzianego w 12 tyg jest dziewczynka tak na 90%. Od dzisiaj jestem na L4 i zostałam bardzo brzydko potraktowana przez szefową. Dostalam zwolnienie ze względu na panujący wirus, który objawia się m.in.wysoka temp., a ze pracuję w urzędzie i mam kontakt z wieloma interesantami to lepiej zapobiegac niż leczyć. No i po 5 latach pracy za marne grosze uslyszalam, ze nie będzie dla mnie miejsca po powrocie, i skoro mam l4 na miesiąc to zakłada że już nie wrócę. Szkoda tylko, ze nikt nie docenił tego jak chodzilam w pierwszym trym z ciaglymi mdlosciami i wymiotami. Ehh... Szkoda gadać... i tak wygląda praca na panstwowce.
Jedynie pocieszajace jest to, ze z malenstwem wszystko ok nastepna wizyta 17.03.
aknaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:24   #2300
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Aknaa gratuluje
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:29   #2301
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez aknaa Pokaż wiadomość
Melduje się po wczorajszej wizycie i z chłopca widzianego w 12 tyg jest dziewczynka tak na 90%. Od dzisiaj jestem na L4 i zostałam bardzo brzydko potraktowana przez szefową. Dostalam zwolnienie ze względu na panujący wirus, który objawia się m.in.wysoka temp., a ze pracuję w urzędzie i mam kontakt z wieloma interesantami to lepiej zapobiegac niż leczyć. No i po 5 latach pracy za marne grosze uslyszalam, ze nie będzie dla mnie miejsca po powrocie, i skoro mam l4 na miesiąc to zakłada że już nie wrócę. Szkoda tylko, ze nikt nie docenił tego jak chodzilam w pierwszym trym z ciaglymi mdlosciami i wymiotami. Ehh... Szkoda gadać... i tak wygląda praca na panstwowce.
Jedynie pocieszajace jest to, ze z malenstwem wszystko ok nastepna wizyta 17.03.

gratki za wizytę!
czyli obojętnie - czy państwowa czy u prywaciarza - jeden wielki i ten sam syf...
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:35   #2302
aga00100
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 154
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Na wstępie gratuluje kolejnych udanych wizyt.

U nas w Czestochowie kolejki są też do endo mega długie,jak z 3 lata temu chciałam iść sie zbadać na nfz to usłyszałam że termin wizyty miał być bodajże za 15 ms!!!!!!!szok.

Oglądałam wasze ciuszki i znowu szał zakupowy mnie łapie.Jak tylko jutro będzie ładnie to jadę też na łowy

Aknaa nie ma się co przejmować pracodawcą.Najważniejsze że z dzieckiem ok a prawda jest taka że w Polsce mają kobiety w ciąży mają gdzieś,póki się męczysz i robisz jest ok a potem i tak wychodzi prawdziwa natura pracodawców.
aga00100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:39   #2303
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez aknaa Pokaż wiadomość
Melduje się po wczorajszej wizycie i z chłopca widzianego w 12 tyg jest dziewczynka tak na 90%. Od dzisiaj jestem na L4 i zostałam bardzo brzydko potraktowana przez szefową. Dostalam zwolnienie ze względu na panujący wirus, który objawia się m.in.wysoka temp., a ze pracuję w urzędzie i mam kontakt z wieloma interesantami to lepiej zapobiegac niż leczyć. No i po 5 latach pracy za marne grosze uslyszalam, ze nie będzie dla mnie miejsca po powrocie, i skoro mam l4 na miesiąc to zakłada że już nie wrócę. Szkoda tylko, ze nikt nie docenił tego jak chodzilam w pierwszym trym z ciaglymi mdlosciami i wymiotami. Ehh... Szkoda gadać... i tak wygląda praca na panstwowce.
Jedynie pocieszajace jest to, ze z malenstwem wszystko ok nastepna wizyta 17.03.
Gratuluję dziewczynki.

Przełożonym się nie przejmuj, szkoda Twoich nerwów. Padalce są wszędzie.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:40   #2304
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Akna gratulacje zadowolona jesteś ze zmiany czy raczej nie? Miałaś już jakieś zakupy porobione?

No i współczuję akcji z szefowymi .. mój na szczęście ładnie się zachowuje ... i myślę, że nie będzie problemów po powrocie.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2015-02-18 o 16:42
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 16:56   #2305
aknaa
Raczkowanie
 
Avatar aknaa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 195
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ja chciałam dziewczynkę na początku, później jak lekarz obstawiał chłopca to się przestawiłam no i kupilam parę ciuszkow i kocyk...błękitny ale lepiej dziewczynce w błękicie, niż chłopcu w różu Na USG było widać kreskę miedzy nóżkami z tym że gin. zaznaczył, że może być tak, że jąderka później się ujawnia, ponoć czasem się chowają
aknaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 17:33   #2306
gapulinka
Wtajemniczenie
 
Avatar gapulinka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 357
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Witam Was serdecznie, podglądam wątek od dluższego czasu, ale nie mialam głowy żeby odezwać się wcześniej
Mam na imie Agnieszka i czekam na swojego pierwszego synka który planuje pojawić się na samym początku lipca, ok 1wszego
gapulinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 17:42   #2307
onagory
Zadomowienie
 
Avatar onagory
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 439
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cześć Mamusie od jutra jestem już na l4
Wróciłam niedawno od gina ,badania (mocz ,glukoza) wyszły bardzo dobrze słuchaliśmy bicia serduszka małego coś pięknego badanie na fotelu też ok .
Czekałam w kolejce jakieś 3h , dzieciaczkowi się nie bardzo podobało bo się ciągle rozciągał i kopał . W przychodni dzisiaj był meksyk lekarz spóznił się 1,5h (odbierał poród ) a baby jak na targu się przepychały jedna między drugą .

Kolejna wizyta 11.03 usg 20.05 planuje iść wcześniej prywatnie na 3d .

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------

Cytat:
Napisane przez aknaa Pokaż wiadomość
Melduje się po wczorajszej wizycie i z chłopca widzianego w 12 tyg jest dziewczynka tak na 90%. Od dzisiaj jestem na L4 i zostałam bardzo brzydko potraktowana przez szefową. Dostalam zwolnienie ze względu na panujący wirus, który objawia się m.in.wysoka temp., a ze pracuję w urzędzie i mam kontakt z wieloma interesantami to lepiej zapobiegac niż leczyć. No i po 5 latach pracy za marne grosze uslyszalam, ze nie będzie dla mnie miejsca po powrocie, i skoro mam l4 na miesiąc to zakłada że już nie wrócę. Szkoda tylko, ze nikt nie docenił tego jak chodzilam w pierwszym trym z ciaglymi mdlosciami i wymiotami. Ehh... Szkoda gadać... i tak wygląda praca na panstwowce.
Jedynie pocieszajace jest to, ze z malenstwem wszystko ok nastepna wizyta 17.03.
Współczuje takiej szefowej .Ja planowałam twardo że będę pracować do końca ciąży Ale doszłam do wniosku że po co się męczyć i narażać .
onagory jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 18:00   #2308
Truskawka31
Rozeznanie
 
Avatar Truskawka31
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Dziewczyny, mozecie polecic jakis dobry krem przeciw rozstepom i na rozstepy na wszelki wypadek?

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

Czy mozna uzywac olejku arganowego?Uzywalabym naprzemiennie z Hippem?
Truskawka31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 18:05   #2309
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie, podglądam wątek od dluższego czasu, ale nie mialam głowy żeby odezwać się wcześniej
Mam na imie Agnieszka i czekam na swojego pierwszego synka który planuje pojawić się na samym początku lipca, ok 1wszego
witaj

Cytat:
Napisane przez onagory Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie od jutra jestem już na l4
Wróciłam niedawno od gina ,badania (mocz ,glukoza) wyszły bardzo dobrze słuchaliśmy bicia serduszka małego coś pięknego badanie na fotelu też ok .
Czekałam w kolejce jakieś 3h , dzieciaczkowi się nie bardzo podobało bo się ciągle rozciągał i kopał . W przychodni dzisiaj był meksyk lekarz spóznił się 1,5h (odbierał poród ) a baby jak na targu się przepychały jedna między drugą .

Kolejna wizyta 11.03 usg 20.05 planuje iść wcześniej prywatnie na 3d .

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------


Współczuje takiej szefowej .Ja planowałam twardo że będę pracować do końca ciąży Ale doszłam do wniosku że po co się męczyć i narażać .

za wizytę masz rację, nie ma co się przemeczać i jak można to trzeba korzystać z "przywilejów"
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-18, 18:10   #2310
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez aknaa Pokaż wiadomość
Melduje się po wczorajszej wizycie i z chłopca widzianego w 12 tyg jest dziewczynka tak na 90%. Od dzisiaj jestem na L4 i zostałam bardzo brzydko potraktowana przez szefową. Dostalam zwolnienie ze względu na panujący wirus, który objawia się m.in.wysoka temp., a ze pracuję w urzędzie i mam kontakt z wieloma interesantami to lepiej zapobiegac niż leczyć. No i po 5 latach pracy za marne grosze uslyszalam, ze nie będzie dla mnie miejsca po powrocie, i skoro mam l4 na miesiąc to zakłada że już nie wrócę. Szkoda tylko, ze nikt nie docenił tego jak chodzilam w pierwszym trym z ciaglymi mdlosciami i wymiotami. Ehh... Szkoda gadać... i tak wygląda praca na panstwowce.
Jedynie pocieszajace jest to, ze z malenstwem wszystko ok nastepna wizyta 17.03.
Gratuluję wizyty, a szefowa
u mnie było na szczęście bardzo miło - bali się, że ich myszy zjedzą
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-16 23:09:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.