Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-25, 21:23   #1291
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
opadł czy nie opadł?
No jeeszcze nie oooopadł. Mi też nie, ale codziennie patrzę


Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
odświeżam a tam takie pytanie i przeczytałam : ODPADŁ CZY NIE ODPADŁ? i aż mnei zamroziło bo myślałam że zdjęcie czopa będzie

a brzuszek jeszcze wysoko, u mnie też dalej wysoko, chociaż mam wrażenie że z te 3 cm niżej, ale zgaga dalej męczy, więc czekam aż upadnie na kolana, bo narazie jak siedze to jest tylko na udach



Może zapoczątkujemy nową falę wstawiania zdjęć odpadającego czopa?


Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
AaaKarolina raczej nie opadł.
Ale mi brzuch nie opadł i czop nie poszedł. Najpierw były skurcze,później zaczęły wody odchodzić.
Cieszę się,że mam to już za sobą.
Życzę wam powodzenia wszystkim i żebyście miały choć tak krótki poród jak mój (6h).
No i tak pewnie u mnie będzie, jak zwykle z zaskoczenia wszystko
Ale ja lubię wyzwania, więc niech się dzieje co chce


Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wy tu o lamowaniu, a ja męża dopiero w piątek w nocy zobacze ala:

O, bardzo mądrze powiedziane o tym 4 trymestrze
No tak.. wy o lamowaniu, a ja dopiero będę je mieć, jak TŻ dojdzie do wniosku, że teraz może mu się córa rodzić

Ja nie wiem jak on to wytrzymuje, zawsze pierwszy do lamowania i to aż zanadto, a teraz posucha jak nigdy Mocno musi być wystraszony, że może to spowodować, że mała zacznie się pchać na świat


Anneet, papalinka83 za wizyty

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Takie dni to ja lubię xd
Słodko.. kochany TŻ

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
krotka chwila dla mamy to dopiero przyjemnosc jak masz czas na prysznic czytalam o tym gdzies

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------



Te sny to dlatego ze jestesmy przy koncowce i kazda z nas sie nie moze doczekac spotkania z wlasnym dzieckiem

he, mi moja mama wczoraj powiedziala zebym nie liczyla czasami ze wody mi odejda, czy znajde zelka, bo moze byc tak ze zacznie sie od skurczy ktore nie beda przechodzily i sio do szpitala,pocieszenie niezle
No i u mnie też tak może właśnie być

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze ciągną mnie trochę szwy i trochę nieporadnie wstaję z łóżka, chodzę powoli ale nie boli mnie jakoś bardzo. Dzisiaj po wejściu na 3 piętro w bloku stwierdziłam, że niestety nadal mam kondycję jak w ciąży
Krwawienie mam bardzo łagodne, nie mogę narzekać.
Wyobrażałam sobie to wszystko o wiele, wiele gorzej
Dzielna mamusia

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
UWAGA! wiadomość od lesyeux: 'Hej z tej str lesyeux. Jestem w szpitalu. Jednak cisnienie, nie spadało. Dostalam leki i zastrzyk i po nich powinno byc cacy a nadal podwyzszone,do tego glowa boli masakrycznie. Leze i czekam co tam dr zadecyduje, narazie cisza. W pokoju mam dwie dziewczyny,jedna zaraz urodzi. A ja taka glodna jestem... Hehe. Dam znac, co i jak pozniej. Pozdrow wszystkie marcowe mamusie buziaki'
No to czekamy na rozwój sytuacji
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:26   #1292
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Haha ja już tak wzięłam zapas dwóch godzin godzina, żeby się ogarnąć w domu i do szpitala dojechać i godzina w szpitalu, żeby się zdążyć rozpakować i na porodówkę wjechać

Ale jak się w godzinę wyrobisz to Ci właśnie takiego porodu życzę
ale Wy dziewczyny macie poczucie humoru

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Hej ja po wizycie. Zaraz was ponadrabiam, a teraz napiszę tylko, że mój syn waży już 3400 na poród ponoć się nie zapowiada, więc mam nadzieję, że zdążę urodzić zanim przekroczy 4kg a poza tym wszystko ok, łożysko podobno ładne i jeszcze wytrzyma i za tydzień w piątek mam przyjść na ktg Czekam do soboty do przyjazdu teściowej i odstawiam wszystkie leki
za wizytę, waga jak u mnie

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość


Też możliwe. Już dziewczyny wcześniej pisały o tym.
Ja najpierw czekam, aż opadnie mi brzuch, potem będę wyszukiwać czopa
Chyba że może być odwrotna kolejność
kolejność może być różna. może się też nic z tego nie wydarzyć

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze ciągną mnie trochę szwy i trochę nieporadnie wstaję z łóżka, chodzę powoli ale nie boli mnie jakoś bardzo. Dzisiaj po wejściu na 3 piętro w bloku stwierdziłam, że niestety nadal mam kondycję jak w ciąży
Krwawienie mam bardzo łagodne, nie mogę narzekać.
Wyobrażałam sobie to wszystko o wiele, wiele gorzej
super, że tak dobrze sobie radzisz!

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Takie dni to ja lubię xd
kochany TŻ!

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
UWAGA! wiadomość od lesyeux: 'Hej z tej str lesyeux. Jestem w szpitalu. Jednak cisnienie, nie spadało. Dostalam leki i zastrzyk i po nich powinno byc cacy a nadal podwyzszone,do tego glowa boli masakrycznie. Leze i czekam co tam dr zadecyduje, narazie cisza. W pokoju mam dwie dziewczyny,jedna zaraz urodzi. A ja taka glodna jestem... Hehe. Dam znac, co i jak pozniej. Pozdrow wszystkie marcowe mamusie buziaki'
trzymaj się kochana! ważne, że jesteś pod opieką!
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:28   #1293
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
za wizyte przeszlabym sie do innego lekarza z pytaniem o porade. troche dziwne, bo moze byc tak ze lekarz zdecyduje ze rodzisz sn i powie ze to on decyduje, a tym samym bedziesz miec nie maly problem po porodzie. Tak mysle, ale nie znam sie. Dziwna ta lekarka twoja. Jakby nie mogla ci na cc dac poprostu a na cc normalnie masz skierowanie itd. chyba ze sa wypadki przy porodzie sn to wtedy decyduja sie w ostatecznosci na cc, lub jesli porod nie chce nastapic wcale po pomocach.

No tez sie zdziwilam,ze mnie bezposrednio nie wyslala na cc ja sie bede ostro trzymac rozwiazania przez cc,w koncu jakby nie bylo brane pod uwage to ortopeda nie wypisalby,ze do rozwazenia cc i gin tez,i powiem im,ze sie zgodze na sn ale jezeli na pismie wezma na siebie moje rozejscie bo ich bede skarzyc jak sie nie rusze i nie bede moc zajac sie wlasnym dzieckiem prze nich..
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:32   #1294
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez irish cream Pokaż wiadomość
Nam położna na sr mówiła, żeby nie wierzyć w te opowiadania o wielogodzinnych porodach. Dużo dziewczyn liczy te pierwsze skurcze jako mega silne bóle i stąd te opowieści o dwudziestoparogodzinnych porodach. Ale jak będzie naprawdę, to jeden Bóg raczy wiedzieć
No pewnie, może według pań położnych poród to samo parcie i trwa kilkadziesiąt minut.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:33   #1295
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
ale Wy dziewczyny macie poczucie humoru
Trzeba się nastawiać optymistycznie

Ja jak szłam na zabieg usuwania zęba "ósemki" to się naczytałam w necie o takim ogromnym bólu, masie ketonalu, opuchliźnie i w ogóle, że to koniec świata. Miałam przecinaną kość, bo trzeba było się do zęba dostać (a rósł sobie w kości poziomo) i tylko w miejscowym znieczuleniu. I po wszystkim doszłam do wniosku, że nie było tak źle. Po całym zabiegu jak znieczulenie minęło to wzięłam tylko dwie tabletki przez cale 10 dni zwolnienia. Trochę spuchłam, ale do przeżycia, siniaków nie było, kilka szwów. Z opisów wynikało, że to po prostu konanie, a okazało się, że całkiem znośnie. I schudłam 4 kg, bo nic jeść nie mogłam tzn. gryźć

Także i na poród się nastawiam lekki i przyjemny
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:37   #1296
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość





Może zapoczątkujemy nową falę wstawiania zdjęć odpadającego czopa?

ja chce jeszcze tu wchodzic chyba ze chcecie mnie wygonic : hahaha:

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ej, a czemu nie liczyć czasu porodu od pierwszych skurczy? To od czego liczyć? Ja tam uważam, że jak już są skurcze i bolą, to się zaczął poród i tyle i ja tak podaję np. swój pierwszy poród, obudziły mnie bóle brzucha o 3:00, urodziłam o 11:00, w sumie 8h Tak też mam wpisane w książeczce: faza 1 - 7,5h, faza 2 0,5h

Właśnie moja ginka dzisiaj mówiła, że wody rzadko odchodzą na wczesnym etapie porodu, bo ją spytałam, kiedy jechać do szpitala jakby co, bo poprzednio miałam najpierw skurcze
tak myslalam czyli nie czekac na odejscie wod bo liczylam troche ze moze odejda za nim sie to wszystko zacznie a byloby to nie powiem latwiejsze ;P

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Anneet Pokaż wiadomość
No tez sie zdziwilam,ze mnie bezposrednio nie wyslala na cc ja sie bede ostro trzymac rozwiazania przez cc,w koncu jakby nie bylo brane pod uwage to ortopeda nie wypisalby,ze do rozwazenia cc i gin tez,i powiem im,ze sie zgodze na sn ale jezeli na pismie wezma na siebie moje rozejscie bo ich bede skarzyc jak sie nie rusze i nie bede moc zajac sie wlasnym dzieckiem prze nich..
Kurcze, a nie mozna sie z tym przejsc gdzies do szpitala do kogos na porodowke tam gdzie chcesz rodzic i spytac sie jak z tym bedzie bo ciebie to martwi ? troche glupia sprawa.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:40   #1297
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ej, a czemu nie liczyć czasu porodu od pierwszych skurczy? To od czego liczyć? Ja tam uważam, że jak już są skurcze i bolą, to się zaczął poród i tyle i ja tak podaję np. swój pierwszy poród, obudziły mnie bóle brzucha o 3:00, urodziłam o 11:00, w sumie 8h Tak też mam wpisane w książeczce: faza 1 - 7,5h, faza 2 0,5h

Właśnie moja ginka dzisiaj mówiła, że wody rzadko odchodzą na wczesnym etapie porodu, bo ją spytałam, kiedy jechać do szpitala jakby co, bo poprzednio miałam najpierw skurcze
no właśnie liczy się od pierwszych skurczy, ale wtedy te 10 czy 12 godzin nie wydają się takie straszne, bo wiadomo, że te pierwsze skurcze nie są AŻ tak bolesne

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Trzeba się nastawiać optymistycznie

Ja jak szłam na zabieg usuwania zęba "ósemki" to się naczytałam w necie o takim ogromnym bólu, masie ketonalu, opuchliźnie i w ogóle, że to koniec świata. Miałam przecinaną kość, bo trzeba było się do zęba dostać (a rósł sobie w kości poziomo) i tylko w miejscowym znieczuleniu. I po wszystkim doszłam do wniosku, że nie było tak źle. Po całym zabiegu jak znieczulenie minęło to wzięłam tylko dwie tabletki przez cale 10 dni zwolnienia. Trochę spuchłam, ale do przeżycia, siniaków nie było, kilka szwów. Z opisów wynikało, że to po prostu konanie, a okazało się, że całkiem znośnie. I schudłam 4 kg, bo nic jeść nie mogłam tzn. gryźć

Także i na poród się nastawiam lekki i przyjemny
miałam to samo z kolonoskopią wszyscy mnie straszyli jakie to straszne, że umrę z bólu i szłam z takim nastawieniem, a okazało się to nie takie straszne...także z porodem nastawiam się podobnie przeżyć przeżyję, a o bólu się zapomni
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:40   #1298
morful
Raczkowanie
 
Avatar morful
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 67
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Takie dni to ja lubię xd
Ty to nie za dobrze masz?? :P I lamowanie i taki bukiet !
__________________
❤  01.03.2015
tc: 40/40

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.
Phil Bosmans
morful jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:42   #1299
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
No pewnie, może według pań położnych poród to samo parcie i trwa kilkadziesiąt minut.
No właśnie to samo pomyślałam a przecież samo parcie to już jest pikuś w porównaniu właśnie z tymi bólami i skurczami prowadzącymi do rozwarcia
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:42   #1300
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
=


tak myslalam czyli nie czekac na odejscie wod bo liczylam troche ze moze odejda za nim sie to wszystko zacznie a byloby to nie powiem latwiejsze ;P

u mojej mamy wody odeszły raz na 4 razy, więc ja się nie nastawiam. Ale to dobrze, bo ja bym wolała od skurczy zacząć
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:42   #1301
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
miałam to samo z kolonoskopią wszyscy mnie straszyli jakie to straszne, że umrę z bólu i szłam z takim nastawieniem, a okazało się to nie takie straszne...także z porodem nastawiam się podobnie przeżyć przeżyję, a o bólu się zapomni
Dokładnie po miesiącu nie będziemy pamiętać
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:44   #1302
Rossi
Zadomowienie
 
Avatar Rossi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 282
GG do Rossi
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Lesyeux powodzenia!!!
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość

Rossi dziękuję za patent z Alantanem, pomaga, mam tylko kilka małych krosteczek po goleniu, a zawsze miałam wysyp na następny dzień i szczypało

Niunia_ona nigdy nie robiłam jeszcze gołąbków, ale uwielbiam...trudne to dla amatora?
Cieszę się, ze pomogło
Gołąbki nie są trudne, A takie pyszne! warto spróbować

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
__________________
♥ ♥ ♥
Rossi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:46   #1303
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Trzeba się nastawiać optymistycznie

Ja jak szłam na zabieg usuwania zęba "ósemki" to się naczytałam w necie o takim ogromnym bólu, masie ketonalu, opuchliźnie i w ogóle, że to koniec świata. Miałam przecinaną kość, bo trzeba było się do zęba dostać (a rósł sobie w kości poziomo) i tylko w miejscowym znieczuleniu. I po wszystkim doszłam do wniosku, że nie było tak źle. Po całym zabiegu jak znieczulenie minęło to wzięłam tylko dwie tabletki przez cale 10 dni zwolnienia. Trochę spuchłam, ale do przeżycia, siniaków nie było, kilka szwów. Z opisów wynikało, że to po prostu konanie, a okazało się, że całkiem znośnie. I schudłam 4 kg, bo nic jeść nie mogłam tzn. gryźć

Także i na poród się nastawiam lekki i przyjemny
To przybij piątkę. Tak samo mi lewa dolna ósemka rosła. Mimo iż nie brałam wielu leków przeciwbólowych to wspominam to jako najgorsze wydarzenie z życia do tej pory. Samo wyciągnięcie zęba było bardzo kłopotliwe (też go trzeba było piłować, nie tylko kość), krew sikała i postawny facet miał z nim problem, już z gabinetu wyszłam opuchnięta. Po wszystkim brak czucia w połowie wargi i podbródka przez około 4 miesiące czyli naruszony nerw czuciowy (zostałam uprzedzona o możliwych problemach i podpisałam zgodę na zabieg) i 3 kg mniej w tydzień. I nie spodziewałam się, że po usunięciu zęba trzeba brać zwolnienie i po kilku dniach wróciłam do pracy z jeszcze lekko opuchniętą żuchwą. Ciesze się jednak, że pozbyłam się go zanim zacząłby mi sprawiać problemy albo uszkodził siódemkę.
Ale wiem, że tego i tak nie ma sensu porównywać do porodu SN.

Edytowane przez emily863
Czas edycji: 2015-02-25 o 21:48
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:47   #1304
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Lesyeux powodzenia!!!


Cieszę się, ze pomogło
Gołąbki nie są trudne, A takie pyszne! warto spróbować

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?

ja na pewno bez bo u mnie nie ma takiej możliwości w ogóle
ale jakby było to bym pewnie wzięła, czemu sobie nie ulżyć jak można?

jak się czujesz??
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:48   #1305
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Lesyeux powodzenia!!!


Cieszę się, ze pomogło
Gołąbki nie są trudne, A takie pyszne! warto spróbować

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
U mnie zalezy gdzie wyląduje (znaczy w którym szpitalu)-w jednym nie ma znieczulenia, w drugiem nie ma gwarancji że anestezjolog będzie dostępny,a trzeci ma znieczulenie na żądanie a nie ma gwarancji na sale rodzinną(ten raczej skreślam) Więc nastawiam się na poród bez znieczulenia
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:53   #1306
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
No właśnie to samo pomyślałam a przecież samo parcie to już jest pikuś w porównaniu właśnie z tymi bólami i skurczami prowadzącymi do rozwarcia

powaznie? Ja to sie najbardziej boje tego momentu jak mnie na samolot zaprosza z pelnym rozwarciem, jaki czuje stres juz na sama mysl teraz. Bolow sie wogole nie boje, wiem ze jestem silna i to przetrwam. znam siebie, ale tego jak lekarze nosa wtykna w moja pipke, i moj synek ktory musi wyjsc, i ingerencja lekarzy byc moze, to mam juz ciarki na to

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Lesyeux powodzenia!!!


Cieszę się, ze pomogło
Gołąbki nie są trudne, A takie pyszne! warto spróbować

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
ja rodze z zzo sn. Mialam wybor oczywiscie, ale u nas sie placi za zzo. I zostalam uprzedzona ze nie dostane tak od razu zzo, bo musi byc rozwarcie odpowiednie do niego, i jak za pozno to tez nie podadza. I tlumaczyli mi ze moge odmowic w ostatniej chwili bo byc moze porod przebiegnie szybko i lekko co sie zdarza i, koszty zwracaja. jak sie czujesz?
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:54   #1307
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Kurcze, a nie mozna sie z tym przejsc gdzies do szpitala do kogos na porodowke tam gdzie chcesz rodzic i spytac sie jak z tym bedzie bo ciebie to martwi ? troche glupia sprawa.[/QUOTE]

Jutro bede sie dopytywac nie wiem kogo ale sprobuje,bo jutro nie mam jak podjechac na szpital,a do gin prywatnie watpie,ze sie znajdzie miejsce w ciagu tyg,bo moja kol prywatnie czekala 2 ty
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:57   #1308
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Lesyeux powodzenia!!!


Cieszę się, ze pomogło
Gołąbki nie są trudne, A takie pyszne! warto spróbować

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
gdybym miała możliwość to bym skorzystała , ale u mnie w szpitalu nie ma;/ a płacić kokosów im nie będę..

---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Jesteś niesamowita
co mogę noo jak taką chęć mam;p
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:59   #1309
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
u mojej mamy wody odeszły raz na 4 razy, więc ja się nie nastawiam. Ale to dobrze, bo ja bym wolała od skurczy zacząć
Mi moja mowila ze miala przebijane,a w jednym masaz szyjki, stad pewnie mi tak powiedziala, no ale internet tez tak pisze zeby sie nie nastawiac ze wody odejda i od tego sie zacznie, bo w wiekszosci to wody odchodza podczas porodu albo sa wlasnie przebijane, nigdy nie wiadomo kto jak bedzie mial
ja bym chciala zaczac od wod, wiedzialabym ze to napewno to, i porod nie ustanie jak same skurcze, bo bez wod to chyba juz jest zagrozenie po ilus godzinach, a z drugiej strony jak rozpocznie sie od skurczy bede miec czasu troszke zeby sie ogarnac wykapac za nim pojade rodzic

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Anneet Pokaż wiadomość
Kurcze, a nie mozna sie z tym przejsc gdzies do szpitala do kogos na porodowke tam gdzie chcesz rodzic i spytac sie jak z tym bedzie bo ciebie to martwi ? troche glupia sprawa.
Jutro bede sie dopytywac nie wiem kogo ale sprobuje,bo jutro nie mam jak podjechac na szpital,a do gin prywatnie watpie,ze sie znajdzie miejsce w ciagu tyg,bo moja kol prywatnie czekala 2 ty[/QUOTE]

wypytuj gdzie sie da, zeby pozniej nie bylo jakies akcji
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 21:59   #1310
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez morful Pokaż wiadomość
Ty to nie za dobrze masz?? :P I lamowanie i taki bukiet !
hehe jeden dzien w roku mam dobrze i zaraz za dobrze noo;p
nie no zartuje, boze kolejny dzien z glowy
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:00   #1311
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
Bez znieczulenia bo u mnie w szpitalu nie ma
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:02   #1312
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
UWAGA! wiadomość od lesyeux: 'Hej z tej str lesyeux. Jestem w szpitalu. Jednak cisnienie, nie spadało. Dostalam leki i zastrzyk i po nich powinno byc cacy a nadal podwyzszone,do tego glowa boli masakrycznie. Leze i czekam co tam dr zadecyduje, narazie cisza. W pokoju mam dwie dziewczyny,jedna zaraz urodzi. A ja taka glodna jestem... Hehe. Dam znac, co i jak pozniej. Pozdrow wszystkie marcowe mamusie buziaki'
trzymaj sie kochana!!
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:02   #1313
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Ja najbardziej boję się..... lewatywy
Konkretnie, że nigdy nie miałam wykonywanej i nie wiem jak ogromny efekt będzie i jak długo będzie trwał.
Do szpitala mam (pomijając godziny szczytu) 30 min żwawym pędem samochodu i w tym czasie nie będzie mowy na jakiekolwiek "postoje"

I to, co powoduje u mnie aż dreszcze niemocy, to wenflon.
Wiem, że w wybranym przeze mnie szpitalu wkładają na dzień dobry. Wampiry cholerne. Ja się bardziej będę skupiać na tym ustrojstwie w mojej ręce niż na tym, że coś na dole się dzieje. Fufufufufufufu
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:06   #1314
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość

Dziewczyny a któras rodzi sn z zzo czy bez znieczulenia chcecie? ?
Ja bez znieczulenia


Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
To przybij piątkę. Tak samo mi lewa dolna ósemka rosła. Mimo iż nie brałam wielu leków przeciwbólowych to wspominam to jako najgorsze wydarzenie z życia do tej pory. Samo wyciągnięcie zęba było bardzo kłopotliwe (też go trzeba było piłować, nie tylko kość), krew sikała i postawny facet miał z nim problem, już z gabinetu wyszłam opuchnięta. Po wszystkim brak czucia w połowie wargi i podbródka przez około 4 miesiące czyli naruszony nerw czuciowy (zostałam uprzedzona o możliwych problemach i podpisałam zgodę na zabieg) i 3 kg mniej w tydzień. I nie spodziewałam się, że po usunięciu zęba trzeba brać zwolnienie i po kilku dniach wróciłam do pracy z jeszcze lekko opuchniętą żuchwą. Ciesze się jednak, że pozbyłam się go zanim zacząłby mi sprawiać problemy albo uszkodził siódemkę.
Ale wiem, że tego i tak nie ma sensu porównywać do porodu SN.
To nieźle przeżyłaś... Całe szczęście, że się dobrze skończyło i w końcu wróciło czucie. U mnie też lewa dolna. Nie powiem, że była to super sprawa, ale nie narzekałam bardzo. Chyba więcej się najadłam strachu przez to czytanie niż na samym zabiegu.
Jasne, że nie ma co porównywać do porodu, ale nie można się nastawiać negatywnie, bo czasem strach ma wielkie oczy i okazuje się, że nie jest aż tak źle (tak jak z tym moim zabiegiem).
Fakt, że ja mam wysoki próg bólu

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
co mogę noo jak taką chęć mam;p
to może jednak tylko spokojnie, żeby Julcia przed marcem nie wyszła
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:11   #1315
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

a co do dentysty to uzgodnilam z moja ze dostane znieczulenia tyle ile chce bo inaczej nigdy nie zrobie, a boje sie panicznie dentysty, nawet na sama kontrole w ciazy nie poszlam a mialam darmowa w ramach ciazy to kazdy sie tlukl w glowe ze glupia jestem dzieki temu wszystkie porobilam zabki

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Ja najbardziej boję się..... lewatywy
Konkretnie, że nigdy nie miałam wykonywanej i nie wiem jak ogromny efekt będzie i jak długo będzie trwał.
Do szpitala mam (pomijając godziny szczytu) 30 min żwawym pędem samochodu i w tym czasie nie będzie mowy na jakiekolwiek "postoje"

I to, co powoduje u mnie aż dreszcze niemocy, to wenflon.
Wiem, że w wybranym przeze mnie szpitalu wkładają na dzień dobry. Wampiry cholerne. Ja się bardziej będę skupiać na tym ustrojstwie w mojej ręce niż na tym, że coś na dole się dzieje. Fufufufufufufu

30 Minut po lewatywie chcesz jechac jej, dobra jestes ja tylko czytalam o dzialaniu lewatywy, ale nie mialam jeszcze nigdy ;P

weflonow nie nawidze tez bede ciagle o nim myslala, o tym w plecach tez po znieczuleniu bo cos tam pewnie bede miec fuuuuu
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:13   #1316
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Oj dziewczyny współczuję tych ósemek..

Jeszcze niedawno miałam przyjemność pracować w klinice stomatologicznej i znam mnóstwo różnych przypadków. Na takie zabiegi rzeczywiście trzeba wybrać dobrego lekarza, bo to żmudna robota dłutowanie ósemki. Są lekarze, którzy nie potrafią precyzyjnie czytać zdjęć tomograficznych... a na nich takie cuda można zobaczyć, żeby niwelować błędy np. uszkodzenia nerwu. Choć każdemu może się zdarzyć.

Współczuję, ja miałam usuwaną ósemkę dwa razy, dolną. Pierwszą usuwałam w moim mieście rodzinnym, trwało to 3,5h, asysta stomatologiczna złapała się za gowę, jak zobaczyła tyle krwi. Beznadzieja.

Druga już była lepsza, choć i tak szkoda mi było stomatolożki, to musiała się biedna na gimnasgtykować- korzenie jak haczyki i wygięte w odwrotne strony, więc samoczynnie robiły blokadę.
Lekarka śmiała się, że moje zęby oddają mój charakter
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:15   #1317
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Ja najbardziej boję się..... lewatywy
Konkretnie, że nigdy nie miałam wykonywanej i nie wiem jak ogromny efekt będzie i jak długo będzie trwał.
Do szpitala mam (pomijając godziny szczytu) 30 min żwawym pędem samochodu i w tym czasie nie będzie mowy na jakiekolwiek "postoje"

I to, co powoduje u mnie aż dreszcze niemocy, to wenflon.
Wiem, że w wybranym przeze mnie szpitalu wkładają na dzień dobry. Wampiry cholerne. Ja się bardziej będę skupiać na tym ustrojstwie w mojej ręce niż na tym, że coś na dole się dzieje. Fufufufufufufu
lewatywy sie nie boje choć nigdy nie miałam - jakoś komfort psychiczny podczas porodu góruje nad wątpliwościami. Lewatywę chce mieć robioną w szpitalu .

co do welflona to rzecz naturalna i nie mysle o tym w ogóle ...moze dlatego ze jak leżałam w szpitalu i mialam zakładany i nie bylo tak źle.
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:17   #1318
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny współczuję tych ósemek..

Jeszcze niedawno miałam przyjemność pracować w klinice stomatologicznej i znam mnóstwo różnych przypadków. Na takie zabiegi rzeczywiście trzeba wybrać dobrego lekarza, bo to żmudna robota dłutowanie ósemki. Są lekarze, którzy nie potrafią precyzyjnie czytać zdjęć tomograficznych... a na nich takie cuda można zobaczyć, żeby niwelować błędy np. uszkodzenia nerwu. Choć każdemu może się zdarzyć.
Zgadzam się Ja trafiłam też na świetnego chirurga, który wiedział, co robi i poszło mu dość sprawnie, bo tak naprawdę po godzinie już szył.
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:17   #1319
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Ja najbardziej boję się..... lewatywy
Konkretnie, że nigdy nie miałam wykonywanej i nie wiem jak ogromny efekt będzie i jak długo będzie trwał.
Do szpitala mam (pomijając godziny szczytu) 30 min żwawym pędem samochodu i w tym czasie nie będzie mowy na jakiekolwiek "postoje"

I to, co powoduje u mnie aż dreszcze niemocy, to wenflon.
Wiem, że w wybranym przeze mnie szpitalu wkładają na dzień dobry. Wampiry cholerne. Ja się bardziej będę skupiać na tym ustrojstwie w mojej ręce niż na tym, że coś na dole się dzieje. Fufufufufufufu
A miałaś juz kiedyś wenflon? Bo ja też myślałam, że to jest takie straszne i tragiczne, a jak podczas pobytu w szpitalu musiałam go mieć, to w ogóle mi nie przeszkadzał, nie czułam go
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-25, 22:21   #1320
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Ja najbardziej boję się..... lewatywy
Konkretnie, że nigdy nie miałam wykonywanej i nie wiem jak ogromny efekt będzie i jak długo będzie trwał.
Do szpitala mam (pomijając godziny szczytu) 30 min żwawym pędem samochodu i w tym czasie nie będzie mowy na jakiekolwiek "postoje"

I to, co powoduje u mnie aż dreszcze niemocy, to wenflon.
Wiem, że w wybranym przeze mnie szpitalu wkładają na dzień dobry. Wampiry cholerne. Ja się bardziej będę skupiać na tym ustrojstwie w mojej ręce niż na tym, że coś na dole się dzieje. Fufufufufufufu
a chcesz robić lewatywę w domu? ja też mam ok 30 minut do szpitala i na pewno nie będę robić w domu, bo się będę bała tej drogi właśnie
ale ogólnie lewatywa mi nie straszna, skorzystam na pewno
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.